Dieta Zdrowie

Dieta norweska – obietnica szybkiego schudnięcia. Jakie zalety i wady ma tzw. dieta jajeczna?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
22 stycznia 2021
Dieta norweska - zasady, zalety i wady, efekty
Fot. iStock
 

Dieta norweska to plan na zrzucenie 10 kg w 14 dni. Brzmi bardzo kusząco, ale wystarczy pochylić się nad założeniami tej diety, by zauważyć, że tak restrykcyjny jadłospis może się niekorzystanie odbić na zdrowiu. Czym dokładnie jest dieta norweska, jak wygląda jadłospis i jakie efekty można dzięki niej uzyskać?

Dieta norweska — o co w niej chodzi?

Dieta norweska, zwana również dietą jajeczną lub dietą grejpfrutową, to sposób na utratę nawet 10 kg w jedyne dwa tygodnie. Jest ona znana od wielu lat, i mimo że wśród lekarzy i dietetyków cieszy się raczej złą sławą, nadal znajdują się osoby chętne jej wypróbowania. Co więcej, jest to dieta bardzo monotonna i wytrzymanie w jej postanowieniach całe 14 dni to niemały wyczyn. Podstawę jadłospisu stanowią jajka oraz grejpfruty. Twórcy diety w ciągu dnia zapalnowali jedynie 3 posiłki, kończąc je na obiedzie. Kolacji nie ma, więc z tego powodu wytrzymać do kolejnego posiłku, czyli do rana może być bardzo kłopotliwe. Podział posiłków prezentuje się następująco:

  • śniadanie — godz. 8.00,
  • drugie śniadanie — godz. 12
  • obiad — godz. 16.00
  • kolacja — brak.
Dieta norweska - zasady, zalety i wady, efekty

Fot. iStock/Dieta norweska

Dieta norweska — jadłospis

Jadłospis nie jest specjalnie urozmaicony, w dodatku odgórnie ustalono, czego i ile należy zjeść. Dieta jest na tyle restrykcyjna, że dopiero po upływie 12 miesięcy od jej zakończenia można wdrożyć ją ponownie w życie. Jeżeli ktoś zje coś spoza listy i złamie zasadę, dieta zostaje przerwana i nie można jej kontynuować. Podjadanie na niej jest absolutnie zakazane.

Produkty dozwolone:

  • jajka na twardo — w pierwszym dniu diety trzeba zjeść aż 9 jajek na twardo (3 na śniadanie). W kolejnych dniach zjada się od 2 do 4 jaj dziennie;
  • grejpfruty;
  • mięso (przygotowane bez tłuszczu), np.  pierś z kurczaka, wołowina, jagnięcina, chude ryby;
  • surówki (najlepiej z pomidora, selera naciowego, warzyw liściastych);
  • gotowane warzywa;
  • zupę jarzynową;
  • razowe i pełnoziarniste pieczywo;
  • jogurt naturalny;
  • przyprawy (pieprz, liść laurowy, tymianek, ziele angielskie);
  • napoje: woda, czarna kawa cukru, herbaty owocowe i ziołowe bez cukru — dziennie należy wypijać minimum 2 litry wody.
Dieta norweska - zasady, zalety i wady, efekty

Fot. iStock

Produkty zabronione na diecie norweskiej:

  • ziemniaki;
  • makarony, kasze;
  • produkty mączne;
  • rośliny strączkowe;
  • owoce (poza grejpfrutem);
  • śmietana;
  • sól;
  • olej.

Nie należy przyrządzać potraw z dodatkiem tłuszczu, więc nie ma możliwości smażenia ich. Można za to je piec, dusić, grillować, gotować lub przygotowywać na parze.

Dieta norweska — efekty, zalety

Dieta norweska, jak każdy inny restrykcyjny plan na odchudzanie, może przynieść widoczny rezultat, bo ubytek na wadze aż 10 kg w ciągu 14 dni. To dużo i może kusić, ale trzeba wiedzieć, że to nie tkanki tłuszczowej ubywa, a w pierwszej kolejności wody i masy mięśniowej. Tak ubogoenergetyczna dieta będzie prowadzić do spowolnienia metabolizmu. Każda dieta, która obiecuje utratę większej ilości kilogramów w ciągu krótkiego czasu, skazana jest w większości przypadków na wystąpienie efektu jojo. Wystarczy wspomnieć, że zdrowa dieta zakłada optymalne tempo chudnięcia na ok. 0,5-1 kg tygodniowo.

Dieta norweska - zasady, zalety i wady, efekty

Fot. iStock/Dieta norweska

Dieta norweska — wady 

Dieta norweska jest dietą niezbilansowaną, na której przebywanie dłuższy czas może powodować niedobór witamin i składników mineralnych. Na skutek stosowania diety norweskiej może dochodzić do omdleń, odczuwania zmęczenia lub drażliwości. Przy dłuższym stosowaniu tej diety mogą pojawić się problemy z kondycją skóry, włosów i paznokci. Zaburzone proporcje makroskładników mogą prowadzić do zaburzeń równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Poza tym duża ilość jaj w jadłospisie diety norweskiej może szkodzić zdrowiu przez podniesienie poziomu cholesterolu we krwi. Wystarczy wspomnieć, że Instytut Żywności i Żywienia, zaleca osobom zdrowym spożywanie nie więcej niż 7 jaj tygodniowo, natomiast dieta norweska w ciągu dnia zaleca ich od 2 do 9, co zależy od dnia diety.

Dieta norweska jest dietą niedoborową i nie powinna być stosowana przez osoby aktywne fizycznie, które potrzebują energii do wykonywania pracy lub ćwiczeń. Nie mogą jej stosować kobiety ciężarne i karmiące piersią, dzieci, dorastająca młodzież, seniorzy, oraz osoby cierpiące na choroby przewlekłe. Jeśli ktoś chciałby skorzystać z tej diety, najpierw powinien skonsultować wybór z lekarzem. Dieta norweska jest bardzo obciążająca dla organizmu i najlepiej rozważyć inne, zdrowsze sposoby na redukcję masy ciała.


źródło:  zdrowie.wprost.pl , dietetycy.org.pl 

Dieta Zdrowie

Jak być kreatywnym? Kilka podpowiedzi psychologa

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
22 stycznia 2021
Fot. iStock
 

Kreatywność – słowo tak samo modne, jak wyeksploatowane ostatnimi czasy. Ale skąd bierze się kreatywność i jak możemy ją pielęgnować? Z pomocą przychodzi psychologia, dzięki której możemy znaleźć bardzo konkretne wskazówki. Warto zadbać o siebie pracując nad poszerzeniem własnych horyzontów – zdziwicie się, jak dobrze się poczujecie! Ale czym tak naprawdę jest kreatywność?

Czym jest kreatywność?

Czy to cecha osobowości, z którą się urodziłeś? A może jest to umiejętność, którą możesz rozwinąć? Czy zawsze wykazujemy jakąś kreatywność, nawet w codziennych czynnościach?

W dzisiejszych czasach nie wierzymy już, że kreatywność przychodzi do nas jak muza w starożytnej mitologii, spływa nagle i oświeca wybrańca. Zamiast tego psychologia dostarcza nam wskazówek, skąd bierze się kreatywność i jak możemy ją pielęgnować. Bo możemy!

Dr Jade Wu, psycholożka kliniczna z Bostonu, postanowiła przyjrzeć się naszej kreatywności i stworzyła krótką listę kroków, które możesz wykonać, by stać się kreatywnym!

Wskazówka 1: Nie czekaj na inspirację – znajdź ją sam

Badania wykazały, że ciekawość wiąże się z kreatywnością. Wydaje się to logiczne, ponieważ ciekawość jest pewnym paliwem, którego potrzebujemy, aby znaleźć sławetną inspirację.

Niezależnie od tego, czy jesteś pisarzem, naukowcem, tancerzem, architektem czy programistą, nie możesz stać się naprawdę dobry bez swojej ciekawości! Przede wszystkim tej skierowanej na prawdziwych mistrzów i gigantów w swojej branży.

Więc jeśli chcesz zostać pisarzem, czytaj książki.

Jeśli chcesz być artystą, studiuj na sztukę.

Jeśli chcesz wymyślać fajne gadżety lub zostać wynalazcą, obejrzyj już istniejące patenty.

To co dobre, niech zostanie twoją inspiracją, nie martw się, pojawią się też twoje własne pomysły. To co złe i nieudane, niech będzie lekcją na co nie marnować czasu.

A może właśnie odkryjesz, że żaden mistrz nie zrobił czegoś, że czegoś właśnie w jego dziełach brakowało – i tak narodzi się twój pomysł?

Wskazówka 2: Po prostu zacznij

Doskonałość jest wrogiem postępu, prawda? To także wróg kreatywności.

Jeśli czekasz, aż pomysł zostanie w pełni ukształtowany i zaplanowany, a projekt zapięty na ostatni guzik (nawet jeśli ten „guzik” będzie bardzo dobry), zanim zaczniesz go urzeczywistniać, możesz czekać bardzo, bardzo długo. Lub (co gorsza), porzucić pomysł i schować go głęboko do szuflady.

Wytrwałość to mało efektowna strona kreatywności, ale to także jedyny sposób, aby coś zrobić.

Zamiast tego bierz się do pracy!

Pisz dwa beznadziejne zdania dziennie w swoim dzienniku.

Bazgrol nieudane rysunki w swoim szkicowniku.

Zdziwisz się, jak szybko w tych bazgrołach, pojawi się coś zachwycającego, przypadkowego.

Wytrwałość to mało efektowna strona kreatywności, ale to także jedyny sposób, aby coś zrobić. Nie czekaj aż wymyślisz całą powieść – zacznij od dwóch bzdurnych zdań – ale zacznij!

Wskazówka 3: Zrób sobie przerwę

W 1926 r. psycholog społeczny Graham Wallas zaproponował podział kreatywności na kilka etapów,  jednym z nich była inkubacja. Właśnie wtedy pojawiają się nowe, nieświadome skojarzenia między myślami.

Twój mózg, wykonuje za ciebie niezłą robotę za kulisami. Gdy zamkniesz laptopa i pójdziesz na spacer, może się wydawać, że nie dzieje się nic, ale inkubacja w rzeczywistości przygotowuje się na wielką scenę finałową za chwilę. Kiedy wrócisz, możesz nagle znaleźć to rozwiązanie, którego szukałeś –  jak kreatywnie obejść problem nierozwiązywalny.

Badanie z 2009 roku wykazało, że inkubacja – prosty upływ czasu – zwiększyła kreatywność w zadaniu eksperymentalnym.

Sposobem na doładowanie inkubacji jest dosłowne przespanie się ze swoim pomysłem.

Według badaczy, drzemka obejmująca fazę REM – faza snu, w której pojawiają się sny – jeszcze bardziej poprawiła wyniki uczestników

Jaki z tego morał? Wysil się, umęcz i włóż ciężką pracę nad swoim kreatywnym projektem, , a następnie zrób sobie przerwę lub idź spać. Możesz szczerze powiedzieć szefowi, że drzemka w biurze może mieć kluczowe znaczenie dla Twojej produktywności! 😉

Wskazówka 4: Nie myśl za dużo

Jeśli jesteś muzykiem, artystą lub sportowcem, wiesz, że czasami wpadasz na najlepsze pomysły, kiedy nawet o tym nie myślisz. Oczywiście położyłeś podwaliny dzięki sumiennemu szkoleniu i wielu eksperymentom. Ale kiedy zbudujesz solidne podstawy swoich umiejętności, czasami (ba! bardzo często) musisz zaufać swojemu instynktowi w procesie twórczym.

Gdy już zdobędziesz doświadczenie w danej umiejętności, powiedz mózgowi podejmującemu decyzje, aby zrobił sobie przerwę i pozwól sobie wreszcie uwolnić swoją kreatywność.

„Potwierdzają to badania obrazowania mózgu. To  fascynujące badanie dotyczyło aktywności mózgu doświadczonych muzyków jazzowych podczas improwizacji. Naukowcy odkryli, że obszary czuciowe i ruchowe mózgu świecą jak choinki,  ponieważ tworzenie muzyki wymaga wielu wrażeń i ruchu. Co ciekawe, doszło do dezaktywacji  części przedczołowej mózgu . Ten obszar mózgu związany jest z samokontrolą i podejmowaniem decyzji …”*

Wskazówka 5: Dodaj dwa do dwóch

Co zrobić, jeśli naprawdę utkniesz? A co, jeśli po prostu wpatrujesz się w puste nuty lub migający kursor na pustym dokumencie i kompletnie nie masz pomysłu?

Przestań próbować zaczynać od zera. Zamiast tego spróbuj wziąć dwie rzeczy, które już istnieją i połączyć je razem. Kreatywność często jest owocem  niezwykłej kombinacji kilku pomysłów.

W 1964 r. Autor Arthur Koestler opracował termin „bisocjacja”, aby opisać nowatorskie połączenie dwóch wcześniej niekompatybilnych pomysłów.

Chodziło o połączenie pracy winiarskiej i stemplowanie monet – czary mary, stworzono prasę drukarską, która zmieniła cały świat zachodni.

W dzisiejszych czasach możemy zobaczyć coś w rodzaju bisocjacji w bardzo wielu dziedzinach.

Możesz to w każdej chwili wykorzystać, biorąc dwie pozornie niezwiązane ze sobą rzeczy i łącząc je razem. Nawet jeśli nie wyjdzie dobrze, przynajmniej się zabawisz lub rozruszasz!

Wskazówka 6: Pozwól sobie na tworzenie kiepskich rzeczy

Kreatywność często jest niedoceniania, co nie znaczy, że nie istnieje. Sama kreatywność nie zdziała wiele. Musisz ja wykorzystywać jako podparcie swoich talentów i umiejętności. Zanim będziesz w czymś naprawdę dobry, popełnisz milion błędów i stworzysz morze kiczu.

Nikt nie rodzi się od razu mistrzem.

Nawet jeśli opanujesz podstawowe umiejętności i zaczniesz być naprawdę kreatywny, nadal będziesz mieć na koncie sporo niewypałów.

Thomas Edison podjął ponad tysiąc nieudanych prób wynalezienia żarówki, zanim ostatecznie zmienił historię.

Rzeczy, które wymyślisz, również często będą do niczego. W porządku! Zamiast myśleć o nich, jako o porażkach, poznaj je takimi, jakimi są – kluczową częścią procesu twórczego.

Powodzenia!


na podstawie: *quickanddirtytips.com

Dieta Zdrowie

Fleksitarianizm – co oferuje nam kompromis pomiędzy zwykłą dietą a wegetarianizmem?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
22 stycznia 2021
Fleksitarianizm - dieta planetarna - zasady, efekty
Fot. iStock

Fleksitarianizm, zwany także Dietą Planetarną, to rozsądny kompromis pomiędzy zwykłą dietą a klasycznym wegetarianizmem. Dieta fleksitariańska zdobywa coraz większą popularność, dzięki świadomości o stanie planety i trosce o własne zdrowie. Na czym polega ta dieta, jakie zasady wprowadzić do jadłospisu i czego można się po niej spodziewać?

Fleksitarianizm —  co trzeba o nim wiedzieć? 

Nazwa fleksitarianizm wywodzi się od dwóch słów — flexible (ang. elastyczny) i wegetarianizm. W ogólnym założeniu chodzi o to, by jak najbardziej ograniczyć mięso, nabiał i jajka, na rzecz roślin. To zdroworozsądkowe podejście do diety jest dobrym początkiem na ograniczenie ilości produktów odzwierzęcych w diecie. Dla wielu osób może okazać się zbawienne dla zdrowia. Zyska na tym także planeta, dzięki ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych, związanych z produkcją żywności odzwierzęcej. Fleksitarianizm jest mniej restrykcyjny niż weganizm, więc łatwiej naturalnie przestawić się na zmiany i wprowadzić je na stałe.

Fleksitarianizm - dieta planetarna - zasady, efekty

Fot. iStock/Fleksitarianizm – dieta planetarna

Zasady fleksitarianizmu

Fleksitarianizm nie ma sztywnych ram. Nie zostały jasno określone zasady, jak bardzo ograniczyć produkty odzwierzęce na talerzu, więc to indywidualna decyzja, na jakie odstępstwa w danej chwili jesteśmy gotowi. Decydując się na dietę flekitariańską, można założyć ogólne ograniczenie mięsa każdego dnia, lub wyznaczyć dni w tygodniu, w których to mięso się pojawi w jadłospisie. To pozwala każdemu dostosować dietę do swoich potrzeb i przekonań. Na pewno bez żalu można się pożegnać z produktami jak: bekon, kiełbasy, wędliny na kanapki, które zawierają tłuszcze nasycone, sól, a także substancje konserwujące.

Aby przy ograniczeniu mięsa nie zabrakło białka, warto zwiększyć udział w jadłospisie fasoli, grochu, soczewicy, orzechów, oraz nasion. Warto wspomnieć, że orzechy i nasiona są także źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym z grup omega-3 oraz omega-6. Żelazo można znaleźć w zielonych warzywach liściastych, brokułach i jarmużu. Wapń dostarczą warzywa kapustne.

Osoby praktykujące fleksitarianizm często mylone są z semiwegetarianami. Różnica jest jednak istotna. Fleksitarianie ograniczają mięso, a semiwegetarianie odrzucają zupełnie czerwone mięso, dopuszczając w diecie inne jego rodzaje.

Fleksitarianizm — zalety

Ograniczenie w diecie produktów pochodzenia zwierzęcego bywa zbawienne dla zdrowia. Zwiększony udział owoców, warzyw i produktów zbożowych w codziennym menu pozwala zredukować ryzyko rozwoju chorób cywilizacyjnych, takich jak: cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia, nowotwór jelita grubego. Nie brakuje w nich witamin, minerałów i antyoksydantów, które redukują wolne rodniki, opóźniają procesy starzenia, działają przeciwzapalne i przeciwmiażdżycowo. Duża zawartość błonnika w diecie fleksi nie tylko poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego i pomaga utrzymać właściwy poziom glukozy we krwi, ale także redukuje wchłanianie cholesterolu. Osoby, które istotnie ograniczają mięso z diety są nie tylko szczuplejsze od wszystkożerców, ale i zdrowsze. Fleksitarianie, wegetarianie i weganie żyją nie tylko zdrowiej, ale i dłużej od osób, dla których mięso stanowi podstawę jadłospisu. Więcej owoców i warzyw w diecie ma dobry wpływ nie tylko na wagę, ale także na samopoczucie, wygląd skóry, włosów i paznokci.

Fleksitarianizm - dieta planetarna - zasady, efekty

Fot. iStock/Fleksitarianizm – dieta planetarna

Fleksitarianizm jest zdrowym podejściem do żywienia, ponieważ ograniczając mięso nie wyklucza z diety składników odżywczych, które dostarczane są jedynie z produktami pochodzenia zwierzęcego, jak np.witamina B12. Warto także wspomnieć, że utrzymanie umiarkowanej ilości produktów mlecznych w diecie fleksitariańskiej obniża ryzyko rozwoju nowotworów jelita grubego, pęcherza, żołądka i piersi. Wpływa także na obniżenie ryzyka chorób układu krążenia i cukrzycy typu II.

Inną jego zaletą jest fakt, że fleksitarianizm pozwala modyfikować jadłospis dowolnie, bez wielkich wyrzeczeń. Dzięki elastycznemu podejściu do posiłków łatwiej jest utrzymać i utrwalić zmiany. Ten styl odżywiania pozwala na łagodną zmianę diety, bez drastycznych wyrzeczeń. Posiłki są  różnorodne, więc każdy ma szansę znaleźć dla siebie odpowiednie przepisy.

Fleksitarianizm — wady

Mimo iż fleksitarianizm wydaje się być dietą bez wad, także i tutaj mogą pojawić się problemy. Przy zbyt drastycznym ograniczeniu produktów pochodzenia zwierzęcego i niewłaściwym zbilansowaniu diety, mogą po pewnym czasie wystąpić niedobory. Zabraknąć może białka, żelaza, wapnia, selenu i jodu, cynku, witaminy B12, a także kwasów tłuszczowych EPA i DHA. Zbilansowana dieta fleksitariańska poza tym nie ma większych wad i jest zalecana jako sposób na zdrowsze życie.


źródło: dietetykanienazarty.pl  

 


Zobacz także

cieciorka - przepisy na hummus, ciecierzyca pieczona i po bretońsku

Ciecierzyca (cieciorka) – dlaczego warto po nią sięgać? Proste przepisy z cieciorką w roli głównej

Chcesz dobrze spać? Włącz do diety 7 produktów na dobry sen

Bezsenność - rodzaje, objawy, skutki i leczenie

Cienie pod oczami, zmęczenie i rozdrażnienie to tylko niektóre z konsekwencji bezsenności. Jak brak snu wpływa na zdrowie?