Dania główne Dieta Przepisy Zdrowie

Brokuły – co kryją w sobie ich zielone różyczki i jak je gotować, by nie straciły na wartości?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
29 października 2020
Brokuły - właściwości dla zdrowia, witaminy, gotowanie, na parze
Fot. iStock
 

Brokuły, poza ciekawym wyglądem, mają oryginalny smak i wiele wartości wspierających zdrowie. Zawitały do nas kilkaset lat temu, ale dopiero od jakiegoś czasu zdobyły wielką popularność wśród osób kochających zdrowe jedzenie. Często sprawiają kłopot podczas gotowania, kończąc na talerzu jako nieapetyczna papka. Podpowiadamy, jak powinno wyglądać gotowanie, by brokuły były smaczne oraz zdradzamy przepis na brokuły z makaronem.

Brokuły — jakie wybierać?

Te ciekawie wyglądające warzywa zaliczamy do rodziny kapustowatych, które występują wyłącznie jako warzywa uprawne. W basenie Morza Śródziemnego uprawiane są od czasów starożytnych, a na ziemie polskie trafiły za sprawą królowej Bony. Kiedyś brokuły nie cieszyły się wielką popularnością, a dziś wiele osób uprawia je we własnych ogródkach. I wcale nie jest to takie trudne, ponieważ wystarczy im nasłonecznione, osłonięte od wiatru miejsce oraz regularne podlewania. Można więc we własnym ogródku uprawiać ekologiczne brokuły.

Brokuły - właściwości dla zdrowia, witaminy, gotowanie, na parze

Fot. iStock/brokuły

Kupując w sklepie brokuły należy zwrócić uwagę na wygląd różyczek. Jeśli są one jędrne i zielone, warto je wybrać. Żółknące różyczki brokułu, na których widać kwiaty, są już przejrzałe i nie nadają się do jedzenia. Młody, świeży brokuł jest nie tylko smaczniejszy, ale i zdrowszy, bardziej zasobny w składniki odżywcze. Najlepiej przyrządzić je tuż po zakupie, a w lodówce przetrzymywać dwa dni. Jeśli brokuł nie może być zjedzony od razu, można go blanszować i zamrozić, bez straty cennych substancji.

Brokuły — kcal, wartości odżywcze, witaminy 

Brokuły są bogate w witaminy, minerały i inne wartościowe dla zdrowia substancje. Zawierają one białko, tłuszcz, węglowodany oraz błonnik. Dostarczają witaminę C (aż 110% dziennego zapotrzebowania), witaminę B1, B2, B3 (niacyna), B6, kwas foliowy, witaminę A i K. Ponadto znajdziemy w nich minerały takie jak: wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk. Brokuły są bogate w antyoksydanty i posiadają liczne właściwości dla zdrowia, więc jest wiele powodów, by po nie sięgać.

Pomagają schudnąć 

Brokuły są warzywem bardzo pożądanym na diecie odchudzającym. Zawierają dużo błonnika, który reguluje pracę jelit i na długi czas zapewnia uczucie sytości. W dodatku są niskokaloryczne – 35 kcal na 100 g, oraz mają niski indeks glikemiczny = 15. Można po nie sięgać trzy razy w tygodniu, jako uzupełnienie, ale nie podstawa diety. Wynika to z faktu, że powodują one przykre gazy i wzdęcia, które są wyjątkowo niekomfortowe.

Wzmacniają stawy

W brokułach jest dużo witaminy C, która ma wpływ na ilość wytwarzanego kolagenu. Kolagen jest niezbędny dla  budowy zdrowej tkanki łącznej i chrząstki, wspiera także prawidłową pracę stawów i ścięgien. Co więcej, obecny w brokułach kaempferol ma silne właściwości przeciwzapalne i przeciwalergiczne, łagodzące objawy zapalenie stawów i przewlekłe reakcje alergiczne. Warto potraktować brokuły jako  uzupełnienie kuracji.

Brokuły - właściwości dla zdrowia, witaminy, gotowanie, na parze

Fot. iStock/Brokuły

Działają przeciwnowotworowo 

Sulforafan obecny w brokułach jest silnym przeciwutleniaczem, który blokuje powstawanie niebezpiecznych mutacji DNA oraz ułatwia niszczenie komórek tworzącego się nowotworu.  Szczególnie działanie przejawia się w ochronie przed rozwojem raka piersi, prostaty, jelita grubego i płuc. Właściwości te jednak ma brokuł gotowany na parze, ponieważ wysoka temperatura niszczy enzym myrozynazę, który jest niezbędny do produkcji sulforafanu. Ulega on zniszczeniu w temperaturze powyżej 76ºC.

Mogą łagodzić objawy autyzmu

Wg. specjalistów ze Szpitala Dziecięcego MassGeneral i Uniwersytetu Medycznego Johna Hopkinsa (USA) sulforafan chroni przed stanem zapalnym wywoływanym przez stres oksydacyjny. Badania pokazują, że terapia z zastosowaniem sulforafanu poprawia ogólne funkcjonowanie chorych. Efekty terapii są zauważalne podczas jej trwania i ustępują wraz z jej zakończeniem.

Dobrze wpływają na wzrok

Duża zawartość antyoksydantów, szczególnie luteiny i zeaksantyny oraz witaminy C, chroni wzrok przed uszkodzeniami spowodowanymi wiekiem.

Chronią układ krążenia

Brokuły obfitują w potas, który wpływa na szybsze wydalanie nadmiaru sodu z organizmu, co powoduje obniżenie ciśnienia. Potas wpływa na dobrą kondycję i drożność naczyń krwionośnych. Poza tym glukorafanina obecna w brokułach obniża poziom złego cholesterolu, który przyczynia się do rozwoju chorób układu krążenia.

Brokuły — gotowanie, na parze

Nietrudno jest rozgotować to warzywo. Brokuły wymagają, by gotowanie było krótkie, do 5 minut, w lekko osolonej wodzie z dodatkiem łyżeczki soku z cytryny, a jeszcze lepiej — na parze. Gdy będą ugotowane należy je odcedzić i zahartować, zalewając bardzo zimną wodą. Dzięki temu zostanie będą miały ładny kolor.

Fot. iStock/Brokuły

Brokuły gotowane na parze zatrzymują więcej wartościowych substancji, niż gotowane w wodzie. Przed gotowaniem należy oddzielić zielone różyczki od łodygi. Różyczki gotuje się w całości, natomiast łodyżki można pokroić na mniejsze części, by skrócić czas ich gotowania. Same różyczki potrzebują niewiele czasu, by zmięknąć.

Brokuły z makaronem — przepis

Brokuły można zapiekać, przygotować jako zupę lub składnik sałatki. Równie dobrze smakują podane z sosem do makaronu, jako szybkie i bardzo smaczne danie.

Fot. iStock/Brokuły z makaronem

Brokuły z makaronem — składniki:

  • 1/2 opakowania makaronu spaghetti (lub innego)
  • świeży brokuł
  • kawałek sera żółtego
  • 4 łyżki śmietany 18 %
  • 3 ząbki czosnku
  • olej
  • sól
  • pieprz
  • bazylia (ew. zioła prowansalskie)

Brokuły z makaronem — przygotowanie:

  1. Brokuł podziel na małe różyczki i ugotuj w osolonej wodzie.
  2. W międzyczasie ugotuj makaron al dente zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
  3. Na patelni rozgrzej olej i wrzuć  przeciśnięty przez praskę czosnek. Podsmaż chwilę i dodaj ugotowane różyczki brokuła i śmietanę, posyp bazylią, dodaj sól i pieprz do smaku. Wymieszaj, posyp na koniec startym żółtym serem.
  4. Na patelnię z brokułami wrzuć ugotowany makaron, wymieszaj dokładnie z sosem i przełóż na talerze.

źródło:  www.poradnikzdrowie.pl , www.ekologia.pl,www.przyslijprzepis.pl 

Dania główne Dieta Przepisy Zdrowie

Piekło kobiet ma dziś trzy filary: polityków, Kościół katolicki i nas same. Drodzy politycy pamiętajcie: No woman, no kraj

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
29 października 2020
Fot. iStock / Grandfailure
 

Piekło kobiet. Skomplikowany, ubezwłasnowolniający system, wypracowany przez lata, a nawet wieki. Sytuacja, z której musimy się w końcu wydostać, by następne pokolenia mogły już żyć bez tego brzemienia. Jesteśmy im to winne. I samym sobie też. Na czym polega ta opresja?

Piekło kobiet opiera się dziś na trzech filarach.

Pierwszym z nich jest stosunek partii rządzącej, a także polityków w ogóle, do kobiet. Na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego tłumy wyległy na ulice, manifestując brak zgody na kolejne zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej. Premier Morawiecki, przemawiając do Polek i Polaków próbuje uspokoić nastroje społeczne i mówi: „Wiele kobiet na skutek tej sytuacji czuje dezorientację”.

Jasno sugeruje, że kobiety w Polsce, a może kobiety w ogóle, nie wiedzą co czują, co myślą i łatwo się nimi steruje. Nie traktuje kobiet serio, jak większość polityków, którzy przypominają sobie o nas, o naszych potrzebach i postulatach głównie przed wyborami. Dla nich kobieta kieruje się jedynie emocjami, nie ma własnego zdania, nie ma rozumu, daje się jedynie zmanipulować sterującym całym tym zamieszaniem lewakom, którzy wykorzystują je, by obalić tradycyjne wartości, podpalić kościoły i zniszczyć Polskę.

Minister edukacji Przemysław Czarnek przedstawia swoje poglądy:  „Jak się pierwsze dziecko nie rodzi się w wieku 20-25 lat, tylko w wieku 30 lat, to ile tych dzieci można urodzić? Takie są konsekwencje tłumaczenia kobiecie, że nie musi robić tego, do czego została przez Pana Boga powołana.” A o protestujących mówi, że są satanistami. Fundamentalizm religijny, poglądy rodem ze średniowiecza i lekceważenie kobiet jako pełnoprawnych obywatelek naszego kraju przez przedstawicieli władzy, oznacza jedno: w Polsce kobieta jest ubezwłasnowolniona i ma znać swoje miejsce w szeregu. To, które wskaże jej mężczyzna. Osobiście współczuję partnerkom i żonom polityków obozu władzy.

Pamiętamy, to na wezwanie najbardziej wpływowego polityka w naszym kraju, Jarosława Kaczyńskiego, bojówki nacjonalistów, wezwane do obrony kościołów i tradycyjnych narodowych wartości biją dziś kobiety na ulicach.

Drugim filarem naszego piekła jest stosunek Kościoła katolickiego do kobiet. Ta instytucja jest wrogiem kobiet od wieków. Od wieków boi się ich i nie rozumie, próbując sprowadzić ich rolę do służenia księżom i do rodzenia dzieci. Dlaczego Kościół tak bardzo nienawidzi kobiet, choć za jeden ze swoich symboli obiera Marię z Nazaretu?

Kobiety świadome swojej wartości, a przede wszystkim mądre, wykształcone i znające swoje prawa są dla tej instytucji ogromnym zagrożeniem, bo wiedzą, że w Polsce Kościół interesuje się głównie obroną hierarchii i autorytarnej władzy, a zatem również patriarchatu. Kościół dyskryminuje kobiety, przyznając im rolę biernych strażniczek domowego ogniska: żon, matek, kucharek, sprzątaczek i opiekunek uznających męską władzę i męską potrzebę samorealizacji za nadrzędne w stosunku do własnych potrzeb. Głos Kościoła w sprawie ofiar przemocy domowej jest niesłyszalny. Kobieta ma cierpienie znosić po cichu, jako osobisty krzyż. To Kościół w końcu, wpędza kobiety w histeryczną paranoję, nie dając im rozgrzeszenia za walkę o podstawowe prawa, nazywając czarownicami i morderczyniami te, które dokonują aborcji.

Trzecim filarem piekła kobiet są same kobiety. Tak, my same, wrogie innym kobietom i samym sobie. To właśnie my, często wychowane w duchu patriarchatu, nie potrafimy zrozumieć, że należą nam się takie same prawa jak mężczyznom. Że dostęp do antykoncepcji, edukacji seksualnej, równych płac, opieki zdrowotnej, edukacji, a także kompromis aborcyjny to nie czynniki podnoszące nasz komfort życia, ale minimum, które się nam, jako obywatelkom tego kraju zwyczajnie należy. Należy nam się prawo wyboru do decydowaniu o własnym życiu, zdrowiu, bezpieczeństwie.

Piekło kobiet to brak świadomości naszych praw. Nasze wewnętrzne, niekiedy wypływające z wychowania ograniczenia, lęki i przekonania, że nam coś nie wypada. Że lepiej siedzieć cicho. Że kobieta  tak nie postępuje, nie wypowiada takiej, a nie innej opinii. Że on nie jest taki zły, skoro nie bije…

Przeczytałam wczoraj komentarze pod listem kobiety, która dokonała aborcji. Komentarze pełne jadu, wulgarnych epitetów, braku empatii i braku chęci zrozumienia. W większości były to komentarze innych kobiet, rzadko mężczyzn. Piekłem kobiet  jest ich środowisko, inne kobiety – te, które nie wspierają i nie pomagają, ale potępiają i oceniają. W imię czego? Religii? Zawiści? Nienawiści?…

Pora porzucić ograniczenia, pora mówić głośno i wyraźnie, gdzie zaczyna się wolność człowieka. I że państwo powinno tej wolności bronić za wszelką cenę, albo straci legitymację do sprawowania władzy. Pora, by także kobiety zjednoczyły się w końcu we wspólnej sprawie: w sprawie naszej przyszłości i przyszłości następnych pokoleń.

Drodzy politycy, pamiętajcie: NO WOMAN, NO KRAJ.


Dania główne Dieta Przepisy Zdrowie

30 pozytywnych myśli na czasy kryzysu. Nie poddajemy się!

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
29 października 2020
Fot. Pexels / stock.tookapic.com / CC0 Public Domain

Nastał taki moment, że w chyba większość z nas odczuwa kilka bardzo silnych emocji. Te emocje mieszają się ze sobą, czasem jedna z nich przeważa,  za chwilę znów zastępuje ją inna. Doświadczamy niecodziennych wydarzeń, stawiamy czoło niecodziennym sytuacjom. Boimy się, bronimy się, jesteśmy zmotywowani, wzruszeni, zdenerwowani. Nie jest nam łatwo, nie jest kolorowo, ale staramy się sobie radzić. Nie poddajemy się.

Warto właśnie teraz powtarzać sobie, że:

1. Są takie rzeczy, na które nie masz wpływu – koniec, kropka.

2. Jeśli możesz coś zmienić, zmień to, jeśli nie – poczekaj aż będziesz mogła to zmienić.

3. Większość ludzi na świecie życzy ci dobrze.

4. Razem możemy więcej i lepiej.

5. Dzisiejsze problemy za chwilę będą historią.

6. Zawsze jest ktoś, kto może ci pomóc.

7. Masz prawo decydować o sobie.

8. Nikt nie powinien cię oceniać, nikt nie wie co kierowało twoimi osobistymi decyzjami.

9. Mas prawo odciąć się od ludzi, którzy pod płaszczykiem troski działają na twoją szkodę.

10. Złe czasy miną, zastąpią je lepsze, pozytywne, te, w którym znów będziemy cieszyć się większą wolnością.

11. Nie musisz nikogo przekonywać do swoich racji.

12. Prawo do poczucia bezpieczeństwa jest tak samo ważne, jak prawo do opieki medycznej.

13. Są rzeczy, z których absolutnie nie musisz się nikomu tłumaczyć.

14. Jesteś ważna, mądra, wartościowa.

15. Samotność rozwija kreatywność, poczucie osamotnienia uświadamia nam, co się dla nas liczy naprawdę.

16. Na świecie jest co najmniej jedna osoba, która jest w stanie zrozumieć twoje uczucia, lęki, obawy.

17. Osiągnęłaś już bardzo dużo, nawet jeśli teraz tego nie widzisz.

18. Powinnaś ufać swojej intuicji, ale także ufać swojemu rozsądkowi.

19. Każdy z nas ma gorsze chwile, momenty, w których załamuje ręce. To normalne.

20. Nikt z nas nie ma w sobie tyle siły, by wiecznie samemu rodzić sobie z problemami.

21. Zasługujesz na wszystko, co najlepsze. 

22. Świat się nie zawali, jeśli pójdziesz wcześniej spać i nie ugotujesz obiadu na jutro. Sen jest ważny dla równowagi psychicznej, domowa zupa – tylko czasem.

23. Masz prawo chcieć zrobić coś tylko dla siebie.

24. Najlepszą metodą jest postępowanie w zgodzie ze sobą, z własnym sumieniem, a nie oglądanie się na innych.

25. Świat jest nadal tak samo piękny, jak przedtem. Tu się nic nie zmieniło.

26. To całkiem normalne, że czasem masz po prostu dość (tak, nawet dzieci).

27. Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie 😉

28. Drugi człowiek jest w stanie dać nam niesamowite wsparcie. Ty też możesz być dla kogoś tym drugim człowiekiem.

29. Masz prawo otwarcie protestować przeciwko temu, co odbiera ci wolność i szacunek, tłamsi, depce twoją godność.

30. Nie jesteś sama, większość osób myśli i czuje tak, jak ty.

 


Zobacz także

Neutrocyty (neutrofile) - norma, o czym świadczy ich ilość we krwi

Neutrocyty (neutrofile) – jak wygląda norma i o czym może świadczyć ich nadmiar lub niedobór we krwi?

Jak spać prawidłowo, kiedy boli. Która pozycja pomoże ci uśmierzyć ból

Dzień #19 Zadbaj o siebie naprawdę. #SlimemGO