Zdrowie

5 oznak, że w twoim organizmie nagromadziły się toksyny

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
16 sierpnia 2016
toksyny
Fot. iStock / Dirima
 

Może się wydawać, że w dzisiejszych czasach niemożliwe jest życie w izolacji od wszelkich toksyn. Mamy z nimi styczność na wielu płaszczyznach — oddychamy zanieczyszczonym powietrzem, jemy takie samo pożywienie, ubieramy się w tkaniny, którym daleko od naturalnych i bezpiecznych wytworów ludzkich rąk. Nawet jeśli wydaje się nam, że nie można nic z tym zrobić, warto przyjrzeć się temu, w jaki sposób wpływają one na organizm i starać się zapobiegać poważnemu nagromadzeniu toksyn i skutkom.

Organizm toleruje niewielką ilość toksyn

Fakt, nic złego się nie dzieje, gdy ich ilość w organizmie jest niewielka, w dodatku równoważona zdrowym trybem życia. Z początku organizm usuwa zanieczyszczenia poprzez skórę, układ pokarmowy, układ moczowy i płuca. Jednak wszystko to, co trafia do nas wraz z żywnością, powietrzem, wodą, pleśnią, odzieżą oraz używkami, w większej ilości nie pozostaje obojętne dla organizmu. Wtedy organy odpowiedzialne za oczyszczanie nie są w stanie nadążyć z ich wydalaniem, więc zaczynają pojawiać się dolegliwości. Zanieczyszczenia zaczynają się coraz bardziej kumulować w postaci złogów w woreczku żółciowym, we włosach i paznokciach, osiadają w tkance tłuszczowej, wpływają na pracę narządów takich jak wątroba, płuca, nerki i kora mózgowa. Stają się czynnikami wyzwalającymi powstawanie różnych chorób, poczucia fizycznego osłabienia i braku sił do stawiania czoła wyzwaniom codzienności.

Jakie toksyny szkodzą najczęściej?

  • Pestycydy – znajdują się w śladowych ilościach w 50-95% żywności produkowanej na skalę przemysłową.
  • Ftalany – związki chemiczne, które wydłużają trwałość zapachów i zmiękczają plastik, znajdziemy w plastikowych pojemnikach i opakowaniach na żywność.
  • Pleśń – znajduje się w zanieczyszczonej żywności i na ścianach zawilgoconych pomieszczeń.
  • Lotne związki organiczne występują w wielu produktach gospodarstwa domowego (płyny do czyszczenia, dezodoranty, kosmetyki, preparaty odstraszające ćmy, odświeżacze powietrza itp.).
  • Dioksyny – ponad 95% związków tego typu przyjmujemy, spożywając tłuszcze pochodzenia zwierzęcego.
  • Metale ciężkie (ołów, rtęć, arsen itd.) znajdziemy w wodzie pitnej, rybach, pestycydach, antyperspirantach, materiałach budowlanych.
  • Chlor – ten wysoce toksyczny, zielono-żółty gaz wchodzi w skład wielu produktów do czyszczenia, jest również dodawany w niewielkich ilościach do wody pitnej.
Fot. iStock / GANNAMARTYSHEVA

Fot. iStock / GANNAMARTYSHEVA

5 oznak zatrucia ciała toksynami

1. Zaburzenia trawienia

To jeden z głównych sygnałów wysyłanych przez ciało, gdy zaczyna dziać się źle z powodu nagromadzenia toksyn. Układ pokarmowy pracuje mniej wydajnie, co prowadzi do nieskutecznego usuwania odpadów. Pojawiają się kłopoty z trawieniem i zaparcia, leniwa praca jelit, przez którą zalega treść pokarmowa. Błona śluzowa jelita jest bardzo delikatna, a gdy zabraknie w niej kolonii pałeczek kwasu mlekowego (np. przez antybiotykoterapię), może stać się nieszczelna i przepuszczać do organizmu trucizny i drobnoustroje. Warto wspomnieć, że problemy trawienne zaburzają także funkcjonowanie układu odpornościowego.

2. Problemy z cerą

Ponieważ to właśnie przez skórę usuwane są toksyny, ich nagromadzenie szybko daje o sobie znać poprzez jej wygląd i kondycję. Na pierwszy rzut oka widać opuchliznę, worki pod oczami, trądzik, przebarwienia, suche, łuszczące się plamy czy pojawienie się grzybicy.

3. Kłopot z nieświeżym zapachem

Toksyny odpowiedzialne są za powstawanie nieprzyjemnego zapachu potu i zapachu z ust, tak, że nawet codzienna higiena jamy ustnej może nie zapobiec przykrym objawom. Co ciekawe, problemy trawienne mogą być przyczyną nieprzyjemnego zapachu, wskazując na nieprawidłowe funkcjonowanie wątroby, która nie radzi sobie z pozbywaniem się toksyn z organizmu.

4. Tycie

Brak postępu w odchudzaniu może wynikać z zaburzenia równowagi hormonalnej. Jak się okazuje, na prawidłowe funkcjonowanie układu hormonalnego może mieć negatywny wpływ nagromadzenie toksyn, zwłaszcza pochodzących z żywności i kosmetyków stosowanych do codziennej higieny.

5. Brak równowagi energetycznej

Nawet jeśli sypiasz te przepisowe 8 godzin w nocy, możesz i tak odczuwać przewlekłe zmęczenie. Wysoki poziom toksyn zaburza równowagę energetyczną, wpływając na poczucie znużenia, zmęczenia oraz braku sił do działania.

Pozbądź się toksyn z organizmu

  • Oczyść wątrobę. Postaw na naturalne produkty, które pomogą wątrobie oczyścić się i zregenerować. Jedz jabłka, awokado, buraki, marchew, grejpfrut, zielona herbata, zielone warzywa liściaste, warzywa kapustne, oliwa z oliwek i orzechów włoskich. Zrezygnuj z alkoholu i produktów wysoko przetworzonych.
  • Postaw na ruch. Aktywność fizyczna doskonale wpływa na poprawę krążenia i  skutecznie dotlenia organizm. Dzięki intensywnym ćwiczeniom toksyny są usuwane z organizmu wraz z potem.
  • Pij dużo. Najlepiej wodę mineralną lub zieloną herbatę. Spożywanie przynajmniej 2 litry wody dziennie, można wraz z moczem i potem usunąć z organizmu bakterie oraz szkodliwe substancje, które się w nim rozwijają się.
  • Zbilansuj dietę. Wybieraj świeże produkty zbożowe, owoce i warzywa. Omijaj przetworzoną żywność, pozbawioną składników odżywczych, za to pełną barwników konserwantów i sztucznych polepszaczy smaku.

źródło: www.powerofpositivity.comportal.abczdrowie.pl, medikway.pl


Zdrowie

5 powodów, dla których warto mieszkać obok Fortu Bema w Warszawie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
16 sierpnia 2016
fort bemowo
Fot. Materiały prasowe
 

Mieszkając w wielkich metropoliach, każdy człowiek szuka dla siebie miejsca wytchnienia, spokoju wśród zieleni. To pragnienie tkwi w nas od wieków i choć może wydawać się na pierwszy rzut oka niemożliwe do połączenia z nowoczesnością. Zieleń i nowoczesna architektura? Ruchliwe miasto splątane z kojącą zielenią? Wbrew pozorom to niezwykłe połączenie jest w zasięgu ręki. 

Warszawa, stolica pełna różnych ludzi, codziennych spraw, a także indywidualnych sukcesów odnoszonych wielokrotnie  każdego dnia. Trudno nie kochać tego miasta, jego tętna, mimo że bywa czasem męczące i przytłaczające.  Z tego powodu idealnym miejscem do zamieszkania jest okolica „nieodkryta” przez wszystkich mieszkańców, ale pozwalająca na czynny udział w wielkomiejskim życiu bez długiego podróżowania.

Fort Bema to coś więcej niż historia. To chyba najciekawsza propozycja idealnego miejsca zamieszkania, łącząca w sobie obecność zieleni, bliskość miasta i dostępność różnorodnych atrakcji i wydarzeń kulturalnych. Warto zatrzymać się na dłużej w miejscu, które znakomicie dopasowane zostało do stylu życia awangardy .

Poznaj powody, które zachęcą cię do zamieszkania w Awangardzie

1. Niezwykłe miejsce dla ludzi z pasją

Jeśli masz naturę wolnego ducha, z pewnością docenisz wygląd i styl tego nowoczesnego osiedla mieszkalnego. Osiedle Awangarda zdecydowanie reprezentuje prestiż, nowoczesność i dobrą energię, zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie – zachwycającego zielenią – Fortu Bema na Bemowie. To osiedle stworzone z myślą o ludziach aktywnych, którzy cenią wysoką jakość życia połączoną z wygodnymi rozwiązaniami i nowatorskim podejściem. Bliskość infrastruktury sportowej oraz terenów zielonych pozwala znaleźć równowagę pomiędzy odczuwalnym tempem życia stolicy a wewnętrzną harmonią. Cechy charakterystyczne osiedla to wyjątkowa dbałość o szczegóły, projekt oparty o nowoczesne rozwiązania i trendy architektoniczne oraz najwyższej jakości materiały. Doskonała komunikacja z innymi częściami miasta zapewnia wygodny i swobodny dostęp do wszystkich atrakcji Warszawy nawet najbardziej wymagającym mieszkańcom.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

2. Zieleń, która pozwala na relaks

To wielka zaleta osiedla. Zieleń, która towarzyszy mieszkańcom oraz ciekawe miejsca na relaks i wypoczynek, pozwalają znaleźć ulubiony kącik dla każdego, bez męczącego natłoku przechodniów . Miejsce piękne i dostosowane do potrzeb mieszkańców Osiedla Awangarda powstało dzięki uporządkowaniu i przerzedzeniu porastającego fort lasu oraz wyregulowaniu otaczającej go fosy . W powstałym parku czekają na odwiedzających alejki, ścieżki rowerowe i nowe kładki.

3. Kultura na wyciągnięcie ręki

Dla osób spragnionych czegoś więcej niż wypoczynku na kanapie przed telewizorem to ważna informacja. Bemowo obfituje w miejsca, które aż kuszą ilością i jednocześnie wysokim poziomem wydarzeń kulturalnych. Prężnie działa Bemowskie Centrum Kultury, zapewniające dostęp do wielu atrakcji w zakresie propagowania czytelnictwa w dzielnicy, organizacji kolacji sąsiedzkich, warsztatów muzycznych i teatralnych, a także dyskusji o najważniejszych problemach mieszkańców dzielnicy. Amfiteatr umożliwia udział w koncertach zespołów muzyki rozrywkowej, rockowej, a także chóru operowego czy nawet orkiestry symfonicznej. Bogaty wybór ulubionego repertuaru gwarantuje przyjemne i satysfakcjonujące spędzanie wolnego czasu.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

4. Niezwykła historia

Mówiąc o wyjątkowości tego miejsca, nie można pominąć kwestii, która odcisnęła na nim stały i piękny ślad. Warto wiedzieć, że Fort Bema jest najlepiej zachowanym fortem w Warszawie. Historia jego powstania sięga lat 1886 – ­1890 i była burzliwa, szczególnie gdy wspomnimy próby jego zniszczenia i zasypania. Otoczony zielenią przetrwał w praktycznie niezmienionej formie do dziś, a od jego nazwy wzięła się nazwa tej dzielnicy Warszawy — Bemowa.

5. Obiecująca przyszłość

Warto pamiętać, że pomimo niezaprzeczalnych zalet miejsca, atmosferę tworzą przede wszystkim ludzie. Charakter Osiedla Awangarda pozwoli na radosny i spokojnie spędzany czas z rodziną, niezakłócony problemami. Na przyjemne sąsiedztwo wpływa fakt, że miejsce trafia przede wszystkim w potrzeby i gusta kobiet i mężczyzn aktywnych zawodowo, sięgających w życiu po więcej i cieszących się realizacją swoich pasji i ulubionych zajęć. A piękne, nowoczesne osiedle i wygodne mieszkanie tuż obok otaczającej je przyrody to najlepsza zachęta do odnalezienia w nim swojego miejsca.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Wpis powstał we współpracy z firmą Profbud

 


Zdrowie

Kocham go… do szaleństwa! 17 znaków, że twój partner stał się twoim uzależnieniem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
16 sierpnia 2016
obsesyjna miłość - jak ją rozpoznać?
Fot. iStock/JenAphotographer

Miłość jest piękna… odwzajemniona z podobną siłą! Kiedy jednak zamienia się w jednostronną obsesję (a ludzki mózg chętnie popycha nas ku takim właśnie uzależnieniom) początkowa ekstaza zamienia się w potrzebę, której nie sposób opanować ani kontrolować. Tak, od drugiego człowieka możesz uzależnić się równie mocno jak od alkoholu, czy od żywności.

Czy to już obsesja? Przeczytaj poniższy kwestionariusz – taki, jakiego używają psycholodzy, by zbadać stopień jakości relacji i uzależnienia od miłości i seksu. Jeśli niektóre punkty brzmią niepokojąco znajomo, być może należy rozważyć poszukiwanie profesjonalnej pomocy.

17 znaków, że twój partner stał się twoim uzależnieniem

1. Kompulsywnie poszukujesz obecności partnera, a ostatecznie i tak jesteś nieszczęśliwa

Potrzebujesz go w każdej sytuacji stresowej, zabierasz na „babskie spotkania”, szukasz jego obecności, wtedy kiedy powinnaś robić coś innego, na przykład wypełniać ważne obowiązki. I nie potrafisz tego przerwać.

2. Regularnie zdarza ci się seks z twoim partnerem w niewłaściwym czasie i w nieodpowiednich miejscach

Tak często, że zakłóca to twoją codzienną rutynę, że zaniedbujesz obowiązki.

3. Wymyślasz sobie zasady dotyczące spotkań z partnerem, stawiasz ograniczenia (bo w głębi czujesz, że coś jest nie tak) i ciągle je łamiesz

Tęsknota za ukochanym jest czymś normalnym. Obsesyjne zasypywanie go wiadomościami od ciebie już nie.

4. Potrafisz wydać ostatnie pieniądze na to, by zatrzymać go przy sobie

Kupisz drogi prezent, spłacisz jego długi. Nie, nie tylko ten jeden raz. Ciągle.

5. Nie potrafisz odczuwać szczęścia bez jego obecności

Życie bez niego nie ma dla ciebie sensu. Pamiętaj, gdy twój partner jest jedynym źródłem radości, stajesz się szczególnie podatna na to uzależnienie.

6. Boisz się być sama

Dosłownie nie możesz już sama spać, spacerować, spędzać samotnych wieczorów.

7. Czujesz się „pusta” w środku, kiedy go nie ma

Nie potrafisz znaleźć sobie miejsca, ani skoncentrować się na czymś konkretnym. Kiedy jesteś w zdrowym związku, naturalne jest, że zdarza się wam czasem spędzić wieczór osobno, żadne z was nie cierpi z tego powodu.

8. Ciągle szukasz akceptacji ze strony twojego partnera

A kiedy (twoim zdaniem) nie jest dostatecznie wyrażona, to potrafi ci zrujnować dzień.

9. Wpadasz w panikę na myśl o utracie partnera

Kiedy poznajesz przypadkiem jego byłą ukochaną, myśli o zdradzie czy odejściu stają się nieuchronne. Uważasz, że rozstanie to tylko kwestia czasu.

10. Nieustannie walczysz o jego uwagę

Używasz szantażu emocjonalnego: „Nawet nie zapytasz jak spędziłam dzień”; „Ja już cię w ogóle nie obchodzę!”.

11. Jego miłość jest Twoim narkotykiem

Dosłownie unosisz się nad ziemią, kiedy on jest obok. A kiedy wracasz do pracy w poniedziałek po długim, wspólnym weekendzie, nie możesz się pozbierać. Masz „syndrom odstawienienia”.

12. Jesteś coraz bardziej skoncentrowana na braniu niż na dawaniu w miłości

Mierzysz jego miłość do ciebie jego gestami, podarunkami. I zawsze jest ci za mało.

13. Kiedy on wyjeżdża popadasz w stany depresyjne

Nie chcesz spotykać się ze znajomymi i trudno ci wstać z łóżka. Po co miałabyś wstać? Przecież nie ma go w pobliżu.

14. Obwiniasz się, kiedy on chce spędzić wieczór w męskim gronie

Nieważne, że jest to wieczór kawalerski, że on był zobowiązany do wzięcia udziału w tym „wyjściu”. Czujesz się z tym bardzo źle z tym, że twój partner świętuje ważny dzień ze swoim przyjacielem, a nie przytulać się z tobą cały dzień w łóżku.

15. Decydujesz się na seks, żeby on kochał cię bardziej – nawet wtedy, gdy nie jesteś w nastroju

Chociaż niektórzy ludzie wykorzystują seks żeby ocenić jakość swojej relacji, taka intymna bliskość nigdy nie może być walutą. Nie kupisz za nią miłości.

16. Twój związek zajmuje ci dosłownie cały twój czas

Nie zapłacisz rachunków, nie zadzwonisz do rodziców, jesteś zbyt pochłonięta myśleniem, planowaniem, osaczaniem.

17. Czujesz, że żyjesz tylko wtedy, kiedy jesteś blisko niego.

Więc twoje życie jest tak naprawdę ciągłym oczekiwaniem.

Jeśli czujesz, że nie kochasz, ale „potrzebujesz”, gdy przestajesz kontrolować swoje emocje,  być może masz  pierwsze objawy uzależnienia psychicznego. Najwyższa pora spojrzeć na tę relację z boku.


Zobacz także

napoje

Co zamiast wody? Spróbuj zrobić sama inne, lekkie napoje pełne smaku i witamin

Banalnie proste koktajle, które oczyszczą twój organizm po świątecznym przejedzeniu

acerola

Naturalne wsparcie odporności dziecka? To prostsze niż myślisz!