Psychologia Samorozwój

Złość nie zawsze szkodzi. Istnieją 3 ważne powody, dla których czasem warto jest się zezłościć

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
18 maja 2021
Złość
Fot. iStock
 

Złość to emocja, o której najczęściej chcielibyśmy zapomnieć. Kojarzy się z nerwową atmosferą, czasem z krzykiem lub inną formą agresji, a na końcu z poczuciem winy. Tymczasem złość, mimo negatywnego skojarzenia, miewa i pozytywne strony. Nie zawsze jest sens ją tłumić, gdy można z niej wyciągnąć coś dobrego dla siebie. A w jaki sposób złość może się nam przysłużyć?

Złość bywa przewrotną emocją. Jeśli pozwolimy jej wpływać na życie bez kontroli, stanie się ona siłą destrukcyjną. Jeśli złość będzie mądrze zarządzana, może być pożyteczna i przynieść pewne wymierne korzyści. 

Co dobrego może dać nam złość?

Złość pozwala przetrwać

Co prawda już dawno minęły czasy, gdy głównym celem człowieka było przede wszystkim przetrwanie w czasach wszelkich niebezpieczeństw, ale złość bywa przydatna także teraz, gdy wiedziemy bezpieczne i wygodne życie. Odczuwanie złości pozwala intensywniej reagować na sytuacje, które mogą nam w jakiś sposób zagrażać. Sygnalizuje niebezpieczeństwo i zapala lampkę alarmową, gdy ktoś próbuje nagiąć nasze granice. Złość skłania do zachowania czujności i popycha do szybkiego działania i do walki o swoje racje, jeśli jest taka potrzeba.

Pomaga rozładować nagromadzone emocje

Oczywiście wszystko jest łatwiej sobie poukładać, gdy można spokojnie usiąść i pomyśleć, a złość do tego nie skłania. Jednak jest i druga strona medalu — zezłoszczenie się może otworzyć furtkę do wywalenia z siebie nadmiaru negatywnych emocji. Taka złość nie dziwi, gdy doświadczamy bólu, zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego. To pomaga radzić sobie ze stresem, rozładować napięcie i pokierować energię w stronę czegoś, co przyniesie ukojenie. Najczęściej po przeżyciu i wyciszeniu złości w sposób kontrolowany, odczuwamy spokój.

Złość może prowadzić nas do upragnionego celu

Odczuwanie złości czy gniewu, może pomóc się skupić na tym, co ważne, przyspieszyć realizację upragnionego celu. Dzieje się tak w sytuacji, gdy z jakichś przyczyn trudno jest nam osiągnąć coś, na czym nam zależy. Odczuwanie złości na daną sytuację pozwala na zmobilizowanie się za wszelką cenę do usunięcia z drogi przeszkód i realizacji planów.

Jak sobie radzić sobie z rozładowaniem złości, by nikogo nie krzywdzić?

Nie ma sensu tłumić w sobie złości, gniewu, wściekłości, które są przecież naturalnymi emocjami pojawiającymi się z różnych przyczyn. Wiadomo jednak, że wyładowywanie na kimś swojej złości, obrażanie kogoś, stosowanie gróźb, czy wręcz przemocy, jest niedopuszczalne. To nie tylko nie rozwiązuje problemu, ale i nakręca spiralę. Nie zawsze wyrzucanie z siebie złości poprzez np. krzyk, czy rzucanie talerzami o ścianę przynosi oczekiwanie oczyszczenie. Ale też nie ma sensu za wszelką cenę się przed nią bronić. O wiele lepiej jest, gdy już ta złość się pojawi, sprawować nad nią kontrolę, wyrazić w sposób mądry, z szacunkiem dla siebie i innych osób. Mamy prawo do złości, jako do naturalnej emocji. Mamy prawo do przeżycia jej i albo wyciągnięcia dla siebie wniosków na przyszłość lub podjęcia działania, albo po prostu  do zdystansowania się od całej sytuacji.


źródło: www.psychologytoday.com, pracowniaintegra.pl

 


Psychologia Samorozwój

Chwasty od kuchni. Daj się zaskoczyć i wypróbuj przepisy na niezwykłe kulinaria

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
18 maja 2021
Chwasty od kuchni
Fot. iStock
Następny

Chwasty od kuchni, czyli zaskakujące przepisy na niezwykłe dania z chwastami, to propozycja dla wszystkich miłośników zdrowego, naturalnego jedzenia. Warto dać się zaskoczyć, ponieważ rośliny, które często omijamy wzrokiem na spacerach w plenerze, okazują się być ciekawym i wartościowym składnikiem wielu potraw.  Dlaczego warto poznać przepisy na chwasty od kuchni?

One aż się proszą, by schylić się po nie! Wbrew pozorom, te rośliny mają wiele do zaoferowania. Zaskakują smakiem, wartościami odżywczymi i zastosowaniem.

Chwasty od kuchni — rośliny z potencjałem 

Chwasty, czyli rośliny rosnące dziko, niepożądane np. w uprawach, wbrew pozorom mają nam wiele do zaoferowania. Wiele z nich, to rośliny jadalne, które poza ciekawym wyglądem i smakiem, zawierają szereg wartościowych dla zdrowia składników. Po jakie chwasty, czy też zioła,  można sięgnąć, by wykorzystać je w kuchni?

Jest  ich naprawdę sporo. Kulinarnych inspiracji dostarczają m.in.: bez czarny, bluszczyk kurdybanek, chaber bławatek, chmiel zwyczajny, cykoria podróżnik, czosnek niedźwiedzi, jastrun właściwy, koniczyna łąkowa, krwawnik pospolity, lebiodka pospolita, macierzanka piaskowa, i wiele innych roślin, które, pod niepozornym wyglądem, kryją wielki potencjał. Warto przyjrzeć się choć kilku chwastom od kuchni, które aż się proszą o wykorzystanie.

Babka lancetowata

Babka lancetowata jest rośliną powszechnie spotykaną. Widujemy ją na trawnikach, mijamy poboczach lub łąkach. Tymczasem ten niepozorny chwast ma łagodne w smaku liście, które najlepiej zbierać od kwietnia do czerwca, gdy są najdelikatniejsze. Nasiona również można wykorzystać, zbierając je po przekwitnięciu rośliny, kiedy nabiorą brązowej barwy. Babka lancetowata zawiera między innymi witaminy C, K, prowitaminę A, oraz minerały takie jak: fosfor, potas, magnez, a także dobre kwasy tłuszczowe. Nie brakuje w niej substancji śluzowych, pektyn, garbników i flawonoidów. Liście babki lancetowatej, które działają także przeciwzapalnie i bakteriobójczo, sprawdzają się jako składniki sałatek, kiszonek. Można z nich przygotować miniaturowe gołąbki, a także zielone zdrowe koktajle.

Stokrotka

Ten piękny mały kwiatuszek nadaje się nie tylko do podziwiania w bukietach, ale także jako składnik różnych potraw. Możemy znaleźć ją wszędzie — występuje na trawnikach, pastwiskach, polanach, w parkach, na skraju lasu. Młode liście stokrotki można dodać do sałatek, lub przygotować z nich pesto, dodać do kanapek. Za to kwiaty sprawdzą się jako podstawa octu, a także słodkiego syropu, którym można polać pyszne racuchy. Ponadto kwiatki posłużą za jadalną ozdobę deserów, ciast, tortów, sałatek, a także dań obiadowych.

Nawłoć pospolita

Nawłoć pospolita kojarzy się z końcówką wakacji. Jej żółte charakterystyczne kwiatki wesprą pracę układu pokarmowego, zwiększą produkcję żółci. Roślina ta kwitnie od lipca do września, ale najlepiej zbierać ją pod koniec lata. Nawłoć, wbrew powszechnej opinii, nie jest rośliną trującą dla ludzi. Kwiaty nawłoci świetnie nadają się na przygotowanie nawłociowego miodu. Można je również zebrać, zasuszyć i przygotować herbatkę na dobre trawienie. Suszone kwiatki, pozbawione uprzednio zielonej części, sprawdzą się jako dekoracja do sosów, czy przekąsek.

Mniszek lekarski

Mniszek zwany zakwita wczesną wiosną i wielu osobom kojarzy się z wybudzeniem Natury z zimowego snu. Dziewczynki chętnie zaplątają z nich wianki, ale szkoda to zioło przeznaczać wyłącznie na krótkotrwałą ozdobę. Mniszek jest jadalny od samego korzenia po słoneczne kwiaty. Znajdziemy w nim żelazo, wapń, potas, fosfor, witaminy D, C, B. Mniszek wspiera trawienie, szczególnie pracę wątroby.

A ponieważ jest on pospolitym chwastem, można znaleźć go praktycznie wszędzie. Liście mniszka można zbierać przez cały sezon, pąki kwiatowe w kwietniu, kwiaty warto zbierać na początku lata, a korzenie wykopywać jesienią lub wczesną wiosną. Im młodsze listki, tym delikatniejszy ich smak. Mniszek pospolity jest bardzo wdzięcznym chwastem, który w kuchni ma szerokie zastosowanie. Pąki mniszka można marynować i wykorzystać jako dodatek do sałatek, czy sosów. Każdy słyszał o syropie lub miodzie z kwiatów mniszka, lub occie. Można przygotować z nich także szampan o niesamowitym smaku.

A co, zanim chwasty trafią do kuchni?

Pamiętaj jeszcze o jednym. Zanim wybierzesz się na zbiór roślin, które cię zaciekawią, koniecznie poszukaj informacji na ich temat i upewnij się, że zbierasz właściwe. Na początek wybierz tylko kilka roślin, by poznać się z ich smakiem i ewentualnie zauważyć możliwe objawy alergii.  Zachowaj zdrowy rozsądek i nie zbieraj roślin, do których nie ma pewności, że są jadalne. Zioła zbieraj z terenów czystych, oddalonych od pól, ścieków, zabudowań, czy dróg, tak by nie chłonęły szkodliwych substancji, które trafiają później do twojego pożywienia. Wybierając się po zioła, pamiętaj również o wygodnym ubraniu, nożyczkach oraz wiklinowym koszyku, lub siatce z naturalnych materiałów. A gdy już zbierzesz to, co cię interesuje, koniecznie wypróbuj przepisy, które pochodzą z książki Chwasty od kuchni.

chwasty od kuchni

Fot. Chwasty od kuchni/ Materiały prasowe

 

Psychologia Samorozwój

4 znaki zodiaku, którym najtrudniej pokochać samych siebie

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
18 maja 2021
Photo by Paige Cody on Unsplash

Świadomość własnej wartości to ważna część budowania pewności siebie. Zdarza się jednak, że zaakceptowanie siebie przychodzi nam z trudem. Istnieją znaki zodiaku, które mają problem z pokochaniem siebie. Komu ta bezwarunkowa miłość przychodzi najtrudniej?

Oto cztery znaki zodiaku, którym najtrudniej pokochać siebie:

Panna

Panny słyną z tego, że są krytyczne wobec innych, ale jeszcze więcej wymagają od samych siebie. Trzymają się wysokiego standardu, który często jest nierealny do osiągnięcia. Gdy czegoś nie uda im się wykonać twierdzą, że ciągle ponoszą porażkę. Lubią sprawować nad wszystkim kontrolę, a winą obarczają się za rzeczy, których nie dopilnowały – czasami nie miały po prostu takiej możliwości. Pannom trudno przychodzi pokochanie siebie samych.

Jak pomóc Pannie? Choć Panny ciężko pracują, aby wszystko zrobić jak najlepiej, to warto zachęcić je do wypoczynku i chwili oddechu. Jeśli masz w swoim otoczeniu osobę spod znaku Panny, przypominaj jej, że nie wszystko może mieć zawsze pod kontrolą. Jeśli zacznie opowiadać o tym co złe, uświadom jej co dobre i wartościowe.

Koziorożec

Podobnie jak Panny, Koziorożce lubią mieć kontrolę nad wszystkim co w pobliżu. Osoby spod znaku Koziorożca są bardzo pracowite, ale często przekraczają granice własnej wytrzymałości. Zwykle łączą poczucie własnej wartości z odniesieniem sukcesu we wszystkich dziedzinach życia. Jeśli nawet tylko jedna rzecz potoczy się nie po ich myśli, mają złe zdanie na swój temat. Inwestują swoją wartość w swoje osiągnięcia i utrzymują bardzo wysoki standard. Często negatywnie postrzegają siebie i rzeczy, które im się przytrafiają.

Jak pomóc Koziorożcowi? Jeśli masz w swoim życiu osobę spod znaku Koziorożca, zwróć uwagę na jej osiągnięcia, doceń je. Przypomnij, że człowiek jest czymś więcej niż tylko odniesionym sukcesem. Wspieraj, ale nie dolewaj oliwy do ognia. Zachęcaj do odpoczynku i zaakceptowania siebie takimi jakimi są.

Skorpion

Skorpiony mają zwykle problemy z zaufaniem. Chociaż twierdzą, że mogą polegać tylko na sobie i emanują dużą dozą pewności, to ich brak zaufania do innych, odzwierciedla brak zaufania do siebie samych. Otaczają się wysokim murem, by nie dać siebie lepiej poznać, a czasami są w stanie nawet uwierzyć, że nie można ich pokochać takimi jakimi są naprawdę.

Jak pomóc Skorpionowi? Cierpliwość ma tutaj ogromne znaczenie. Skorpionowi otworzenie się przed kimkolwiek może zająć dużo czasu, a nawet i wtedy wciąż ma się na baczności. Czasami może cię atakować, wówczas przypominaj mu, jak bardzo ci na nim zależy.

Ryby

Ryby zrobią wszystko co w ich mocy, by być dostępnymi dosłownie dla wszystkich, oprócz samych siebie – niestety. Mają tendencję do wierzenia, że ich problemy i uczucia nie są tak ważne jak innych ludzi. Chociaż fakt ten może uczynić Ryby bezinteresownymi przyjaciółmi, to równie szybko może doprowadzić do samotności. Zamartwiając się, że ich obecność jest ciężarem dla osób, które kochają, są skłonne do odejścia. Lubią otaczać się osobami hojnymi w uczuciach, co może wyprowadzić je na manowce.

Jak pomóc Rybom? Jeśli masz w swoim życiu kontakt z Rybami, zwróć uwagę na sygnały, które wysyłają. Gdy mają zły dzień, zachęć je do rozmowy. Jeśli znowu zaczną coś sobie zarzucać, przypomnij, że zależy ci na nich i liczysz się z tym co czują. Zaoferuj wsparcie i pomoc. Często przypominaj za co je lubisz, szanujesz i co tak naprawdę ci się w nich podoba.

Źródło: https://thoughtcatalog.com/


Zobacz także

Jak przetrwać trudny czas związany z koronawirusem?

Ścieżka do szczerego przebaczenia wcale nie jest prosta… i trzeba ją przejść krok po kroku

Kupiłam bilet, nie próbuj mnie zatrzymać. Zbyt długo odkładałam swoje szczęście na później. Ja żona, matka