Psychologia

Skąd masz wiedzieć, że najwyższa pora na zmiany

Redakcja
Redakcja
21 marca 2019
Oszukać przeznaczenie
Fot. iStock / yuran-78
 

Zwykle w naszej świadomości pojawia się jakiś katalizator (lub nawet kilka katalizatorów), który sprawia, że zaczynamy rozumieć: pora coś w życiu zmienić, wyjść z jakiejś relacji, zakończyć jakąś sytuację. Często to podświadomość podpowiada nam, że najwyższy czas na „nowe”. Od decyzji do działania droga wciąż jednak daleka. Jeśli potrzebujecie motywacji, wsłuchajcie się mocniej w siebie. Potrzeba zmian nie zawsze rodzi się z kryzysu.

Skąd wiedzieć, że pora na zmiany

Pracujesz więcej niż jesteś w stanie

Kiedy niedzielnym popołudniem zaczynasz wpadać w panikę przed zbliżającym się nowym tygodniem pracy, to znak, że coś jest nie tak. Przeanalizuj dokładnie, gdzie leży problem – jest nim twoja organizacja, sama praca, którą wykonujesz, relacje z szefem?

Żyjesz przeszłością lub marzeniem o przyszłości

Skupianie się na „lepszych czasach”, czy to w przeszłości, czy w przyszłości, może być oznaką, że usilnie uciekasz od tego, co |tu i teraz”.  próby ucieczki teraz. Nie ma nic złego w marzeniach, ale nie można pozwolić, by przeszkodziły ci żyć i realizować się w chwili obecnej.

Wszyscy mówią ci, że powinieneś się odprężyć, zrelaksować

Jeśli tę samą wiadomość przekazują ci zarówno przyjaciele, jak i znajomi, nadszedł czas, aby porządnie to sobie przemyśleć.

Zazdrościsz sukcesu innym ludziom

Zazdrość jest oznaką niezadowolenia z naszego życia i nie ma nic wspólnego z osiągnięciami drugiej osoby. Trudno być szczęśliwym z powodu sukcesów innych ludzi, gdy czujemy, że utknęliśmy w martwym punkcie w swoim własnym życiu.

Budzisz się zmęczony, a nie wypoczęty

Budzenie się w tym stanie jest oznaką niezadowolenia, niekoniecznie z pracy, ale z życia w ogóle. Wskazuje również, że jesteśmy zmęczeni ciągłą walką i jesteśmy gotowi przyznać się do porażki. Zamiast się poddawać, dowiedz się, co możesz zrobić, aby wrócić na właściwe tory. Twoje życie ma być szczęśliwe.

Dzieci mówią ci, że nie masz dla nich czasu

Dzieci są wyjątkowo wyrozumiałe i kochające wobec swoich rodziców. Są jednak również wyjątkowo szczere. Powiedzą ci, jeśli poczują się zaniedbywane, jeśli uważają, że nie poświęcasz im wystarczającej uwagi.

Łapiesz się na tym, że myślisz „Stać mnie na więcej niż to”

Zwykle oznacza to, że ​​na horyzoncie pojawiają się nowe możliwości lub, że dopiero zaczynasz je dostrzegać. Bądź otwarty na rzeczy, które wzbudzają twoją pasję i kreatywność i podążaj za nimi.


Na podstawie: powerofpositivity.com


Psychologia

Siedem oznak toksycznego związku i jak się przed nim uratować

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
21 marca 2019
Fot. iStock / Kontrec
 

Wiesz, jak to jest, kiedy miesiąc miodowy w związku mija? Najpierw jest zabawnie i ekscytująco, ale czujesz się komfortowo, z czasem wkrada się nuda i rutyna. Im dłużej związek trwa, tym więcej w nim wzlotów i upadków. I chociaż jest to całkowicie naturalne, wręcz dobre do tego, by tę relację rozwijać, wzrastać w niej, to jednak musimy zdawać sobie sprawę z negatywnych zachowań, które już w porządku nie są. Więc poświęć chwilę, aby zadać sobie pytanie: „Czy wiem, jak wygląda niezdrowy związek i jak sobie z nim poradzić?”.

Teraz wyobraź sobie, ile bólu możesz sobie zaoszczędzić, gdybyś znała pełną odpowiedź na to pytanie i była w stanie zareagować na toksyczne sygnały, kiedy jeszcze nie wchłonął cię niezdrowy związek.

Jest siedem toksycznych objawów, na które należy zwrócić uwagę i wiedzieć, jak sobie z nimi radzić.

Twój partner stał się bierny

Bierny, jeśli chodzi o wasz związek, nie wykazuje zaangażowania. Może to być znać, że zaczyna rezygnować ze związku. Nie kłóci się, macha ręką, zgadza się na wszystko, co zaproponujesz, a ty czujesz, że robi to dla „świętego spokoju”, a myślami jest zupełnie gdzie indziej. Jeśli tego nie złapiesz, nie zauważysz, będziesz z czasem dawać z siebie coraz więcej, bez wzajemności, ale to na sobie położysz ciężar odpowiedzialności za utrzymanie tego związku.

Co powinnaś wiedzieć?

Zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo zmierzyć się z tym, że ktoś nie chce już z nami być. Pytanie „Czy wszystko w porządku?” zazwyczaj jest pytaniem, które ma cię uspokoić, bo pewnie usłyszysz, że „tak” i „o co ci chodzi”. A gdyby tak pójść o krok dalej, nie dlatego, żeby usłyszeć „nie chcę z tobą być”, ale by sprawić, że partner poczuje się przy tobie bezpiecznie? Powiedz: „Czuję, jakbyś ostatnio był nieobecny, co się dzieje, mogę ci jakoś pomóc?”. To może być klucz do naprawy waszej relacji.

Partner cię kontroluje

Ważną częścią zdrowych relacji jest wspólne podejmowanie decyzji. Partner, który kontroluje, czuje potrzebę kierowania wszystkim i robi to manipulując zarówno swoim otoczeniem jak i ludźmi wokół. Jeśli łapiesz się na tym, że w związku musisz prosić o pozwolenie nawet, gdy chcesz się spotkać z przyjaciółmi czy rodziną, to znak, że on chce cię kontrolować na każdym kroku. Tak nie dzieje się w zdrowych relacjach.

Ten rodzaj zachowania wynika z głębokiego poczucia braku bezpieczeństwa i jest toksyczny, ponieważ zabija każdą okazję do pogłębiania intymności między wami. Tę potrzebę kontroli często na początku związku mylimy z troską, jest nam miło, że on się tak bardzo nami interesuje i chce mieć nas na wyłączność. Niestety, jego pobudki są egoistyczne.

Co powinnaś wiedzieć?

Potrzeba kontroli partnera jest zwykle reakcją na niepokój, zazdrość i niepewność. Nim zabrniecie w tym za daleko, warto usiąść i porozmawiać. Powiedz, że to ci nie odpowiada, że powinien być w stanie ci zaufać i cię szanować. Jeśli twój partner to zrozumie i zacznie nad sobą pracować jest nadzieja na pozytywny rozwój waszej relacji.

Jednak nie zawsze tak się dzieje, są partnerzy, którzy nie zamierzają pozbyć się potrzeby kontroli, chcą ograniczyć twoją niezależność, mieć ciebie tylko na wyłączność w toksyczny sposób – ograniczyć kontakty, odsunąć od znajomych, przyjaciół, by cię kompletnie zmanipulować. Zastanów się, czy nie jesteś w relacji z narcyzem.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj: Kilka najbardziej charakterystycznych sygnałów, że twój partner cię kontroluje

Partner cię krytykuje

Jak się czujesz po rozmowie z partnerem? Czy zdarza ci się myśleć źle na swój temat, wzdrygasz się na wspomnienie tego, co powiedział? Jeśli twój partner często cię krytykuje, to jest wyraźny znak, że chce cię zawstydzić, chce byś nie czuła się dobrze, żebyś myślała, że jesteś głupsza od niego, mniej zdolna, mniej potrafisz. To zabija wasz związek, bo wstyd sprawia, że intymność jest właściwie niemożliwa. Wstyd sprawi, że będąc w związku poczujesz się samotna i odizolowana.

Sarkazm, ironizowanie na twój temat, okrutne żarty – nie musisz się na to godzić, to nie jest w porządku wobec ciebie ani wobec nikogo innego.

Co powinnaś wiedzieć?

Ci, którzy nieustannie wytykają innym, że są gorsi, słabi, nic nieumiejący, tak naprawdę robią to, żeby poczuć się lepiej i lepiej pomyśleć o sobie.

Jeśli partner cię rani swoimi komentarzami, zastanów się poważnie, czy chcesz nadal być w tym związku, zwłaszcza, gdy on wyśmiewa fakt, że ciebie rani.

Jeśli czujesz się mało warta, odizolowana i samotna, najpierw znajdź kogoś, komu ufasz i opowiedz o tym, co się dzieje. Nie bądź z tym sama. Potem zacznij myśleć, jak zakończyć ten związek, bo on nic dobrego ci nie przyniesie.

Partner jest pasywnie agresywny

Czy zdarzyła ci się sytuacja, w której prosisz partnera o pomoc, on się zgadza, ale właściwie niedużo z tym robi. Jest oporny, nawet jeśli zaczyna pomagać brak w nim przekonania, za to skarży się, jest obrażony, że w ogóle go o coś poprosiłaś. To pasywne zachowanie agresywne.

To tak jakbyś zapytała kogoś jak się czuje, usłyszała, że dobrze, ale cały czas otrzymywała sygnały, że wcale tak nie jest.

Bierne zachowanie agresywne przejawia się przez zwlekanie, opór i sabotaż, a także komunikację niewerbalną, gdy partnera wyraża na przykład pogardę w stosunku do ciebie,

Co powinnaś wiedzieć?

Ludzie agresywnie bierni nie wiedzą, jak wyraźnie komunikować swoje uczucia. Często oczekują, że się domyślisz, przez co przechodzą. Powodem trudności w byciu otwartym i uczciwym często jest strach przed rozczarowaniem innych. Martwią się, że jeśli ci odmówią, odwrócisz się od nich i zakończysz związek.

dla którego mają tyle kłopotów z byciem otwartym i uczciwym, jest zazwyczaj strach przed rozczarowaniem innych. Martwią się, że jeśli powiedzą „nie” tobie, możesz zakończyć związek.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj: Siedem sygnałów emocjonalnej przemocy w twoim małżeństwie 

Twoje granice nie są respektowane

Kiedy jest ci komfortowo w związku, partnerowi może być łatwiej naciskać na ciebie, żebyś zrobiła to, czego on chce. Jeśli kilka razy się zgodzisz, nie ma w tym nic złego, ale im częściej on próbuje do czegoś się nakłonić, tym bardziej toksyczny staje się związek.

Ludzie w zdrowych relacjach rozumieją się nawzajem i wiedzą, jak szanować granice innych. Kiedy partnerzy zaczynają przekraczać te granice, jest to znak, że nie respektują twoich potrzeb i wartości.

Co powinnaś wiedzieć?

Trzymanie się swoich granic może być naprawdę trudne, zwłaszcza w przypadku tych, których kochasz i na których ci zależy. Niemniej jednak twoim obowiązkiem jest ich postawienie, bo jeśli inni nie poznają twoich granic, zawsze będziesz cierpieć pozwalając także partnerowi na wszystko.

Chodzisz na palcach przy partnerze

Jeśli obawiasz się, jak twój partner zareaguje na to, co powiesz, zrobisz, prawdopodobnie jesteś w toksycznym związku. Ukrywasz przed nim wiadomości od przyjaciół, boisz się wyjść po pracy ze znajomymi na kawę, bo nie wiesz, jak on się zachowa, co zrobi? To nie jest normalne. Jeśli odczuwasz niepokój, a nawet strach przy podejmowaniu decyzji, oznacza to, że nie czujesz się bezpiecznie w związku.

Co powinnaś wiedzieć?

Zdrowy związek zawsze opiera się na zaufaniu i otwartej komunikacji. Gdy zastanawiasz się, co może doprowadzić twojego partnera do szału i celowo unikasz pewnych zachowań, sytuacji, to nie jest kwestia twojego zdrowego rozsądku, tylko strach. Pytanie, czy twój partner chce to zauważyć i w się zmienić dla ciebie.

Być może jego zachowania wynikają z lęków i niepewności wyniesionych z poprzednich, bolesnych dla niego relacji, to jednak go nie usprawiedliwia. Musisz z nim porozmawiać, znaleźć rozwiązanie, powiedzieć, jak się czujesz. Jeśli nadal nie będziesz czuć się bezpiecznie, odejdź, ten związek nie przyniesie ci nic dobrego.

Partner jest od ciebie uzależniony

Uwiesił się na tobie. Musisz zawsze mieć na uwadze jego potrzeby i co więcej, sprostać im, nie zostawiać go samego, najlepiej zapomnieć, czego ty chcesz. Być może twój partner zmaga się z niskim poczuciem własnej wartości, brakuje mu silnego poczucia tożsamości. Ten rodzaj relacji jest toksyczny, ponieważ nie masz możliwości być sobą. Wchodzisz w rolę sługi, a nie partnerki i masz poczucie winy, kiedy skupiasz się na sobie, gdy robisz to, na co masz ochotę, na przykład realizując swoje pasje.

Co powinnaś wiedzieć?

Związek jest dwojgiem odrębnych ludzi, w którym każdy powinien znaleźć przestrzeń tylko dla siebie. Jeśli czujesz, że twoja relacja jest jednostronna, że to ty dajesz, ty się starasz, co więcej – poświęcasz siebie dla tego związku, porozmawiaj z partnerem. Pewnie ta rozmowa nie będzie łatwa, ale to jedyna droga do tego, żeby uzdrowić waszą relację, żebyś ty także poczuła się w niej ważna.

Najzdrowsze relacje to te, w których czujemy się bezpiecznie, jesteśmy akceptowani, otrzymujemy od partnera wsparcie. W toksycznych boimy się wyrażać swoje opinie, zrobić cokolwiek bez porozumienia się z partnerem. Przyjrzyj się jeszcze raz temu, co powyżej i jeśli uważasz, że utknęłaś w toksycznym związku, to już coś, zauważasz problem. Porozmawiaj z partnerem, on nie zawsze musi być świadomy, że cię krzywdzi. Jeśli jednak rozmowa niczego nie zmienia, on nadal cię rani, zastanów się, dlaczego jesteś w takiej relacji, czemu tak trudno ci się z niej uwolnić i jeśli czujesz taką potrzebę, poszukaj profesjonalnej pomocy.


źródło: Lifehack


Psychologia

Frida Kahlo – kobieta, która potrafiła latać tam, gdzie inni nie byli nawet w marzeniach

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
21 marca 2019
Frida Kahlo
Fot. Flickr/Viaggio Routard / CC BY 2.0

Czasem na naszym świecie pojawiają się niezwykłe kobiety. Takie, które na zawsze zmieniają wszystko. Wyprzedzają epokę i każdym swoim oddechem pokazują, że świat nie jest czarno-biały, że istnieją sposoby, by żyć inaczej, chcieć czegoś innego i się tego nie wstydzić. Frida Kahlo to niezwykły symbol kobiecości, feminizmu i trudu. Ikona sztuki i walki o prawa kobiet. Malarka, która na swoich obrazach odgrywała prawdziwą wewnętrzną bitwę. Jednak oprócz niesamowitego talentu plastycznego, Frida równie sprawnie posługiwała się językiem poezji. Przeczytajcie. Frida Kahlo  cytaty, które zmieniają wiele.

Frida Kahlo (właśc. Magdalena Carmen Frieda Kahlo y Calderón; 1907–1954) urodziła się i żyła w Meksyku. Od dzieciństwa jej życie naznaczone było cierpieniem.

W dzieciństwie przebyła chorobę polio, która pozostawiła swoje ślady, artystka zmagała się z jej powikłaniami. Później los również postanowił jej nie oszczędzać, ledwo uszła z życiem z bardzo poważnego wypadku. Złamany kręgosłup, noga złamana w wielu miejscach, miednica, przebita macica. To ten tragiczny dzień naznaczył Fridę na resztę życia. Wtedy artystka uciekła w malarstwo.

Jej największą tragedią było niespełnione macierzyństwo. Marzyła o tym, by zostać matką. Mimo ostrzeżeń lekarzy podjęła próbę zajścia w ciążę.

Niestety trzykrotnie poroniła. Jej ból i próby skonfrontowania się z własną niemocą, zapisały się wymownie na jej dziełach. Mistrzyni opowiadania świata za pomocą autoportretów wyrażała swoje emocje na płótnie.

Być może teraz spojrzycie nieco inaczej na jej obrazy.

Frida Kahlo cytaty:

„Chciałabym cię namalować, lecz brakuje kolorów, bo jest ich tak wiele, w mojej dezorientacji, namacalnej formie mojej bezbrzeżnej miłości”.

„Po co mi stopy, skoro mam skrzydła?”.

Frida Kahlo cytaty

Guillermo Kalho [Public domain] / Frida Kahlo cytaty

„Piszę do ciebie oczami”.

„Maluję, bo jestem sama. Siebie znam najlepiej”.

„Mam kocie szczęście, gdyż niełatwo umieram, a to już coś”.

„Mam nadzieję, że śmierć jest radosna. Mam nadzieję, że nigdy nie wrócę”.

„Jedyne, co wiem, to że maluję, bo jest mi to potrzebne, a maluję to, co mi przychodzi do głowy i więcej się nad tym nie zastanawiam”.

Frida Kahlo cytaty

Carl Van Vechten [Public domain] / Frida Kahlo cytaty

„Jestem rozpadem…”

„Nie chciałabym się karmić choćby najmniejszą nadzieją, wszystko poruszą się w rytm tego, co kryje się w brzuchu”.

„Nie jestem chora. Jestem załamana. Ale cieszę się, ze żyję, dopóki mogę malować”.

„Nie wiedziałam, że jestem surrealistką, dopóki do Meksyku nie przyjechał André Breton i nie powiedział mi tego. Sama nie wiem, czym jestem”.

„Nigdy nie malowałam snów. Malowałam swoją rzeczywistość”.

„Piłam, bo chciałam utopić swoje smutki, ale teraz te cholerstwa nauczyły się pływać”.

„To była dziwna kolizja. Nie gwałtowna, raczej milcząca, powolna i skrzywdziła wszystkich. Mnie najbardziej”.

„Znalazłam się w dziwnym świecie bezsensownej ciszy uważnych oczu nieznajomych nie pojmujących zła”.

„Pomimo długotrwałej choroby czerpię z życia głęboką radość”.

Obejrzyjcie sto dzieł artystki:

Jeśli jesteście ciekawi jeszcze bardziej tek postaci – koniecznie obejrzyjcie pełnometrażowy film od artystce. W postać Fridy Kahlo wcieliła się niezrównana Salma Hayek


Zobacz także

12 najczęstszych kłamstw socjopatów i narcyzów, które usłysz, gdy będą się tłumaczyć. Zdziwisz się, ile razy to słyszałaś…

10 bardzo brzydkich nawyków, które świadczą o wysokiej inteligencji

Dlaczego żonaci faceci żyją dłużej? Ta lista wszystko tłumaczy