Psychologia

11 powodów, dla których ludzie Cię nie lubią i 3 sposoby, by ich do siebie przekonać

Redakcja
Redakcja
17 maja 2021
Photo by Daniel Malinkovich on Unsplash
 

Jeśli identyfikujesz u siebie którąkolwiek z poniższych cech, może to wyjaśniać, dlaczego wciąż napotykasz przeszkody, które blokują Twój rozwój. Ale spokojnie, nic straconego – wystarczą drobne zmiany, by przekonać do siebie ludzi i ruszyć z życiem z kopyta.

1. Jesteś samolubna

Są ludzie, którzy dbają tylko o siebie i inni naprawdę to wyczuwają. Kiedy myślisz tylko o sobie, ludzie będą cię unikać. Istnieje cienka granica między motywacją a egoizmem. Możesz mieć motywację do odniesienia sukcesu, ale nie musisz patrzeć tylko na czubek swojego nosa.

2. Nie słuchasz

Ludzie chcą opowiadać własne historie. Jeśli nie słuchasz tego, co ma do powiedzenia druga osoba, ona też nie będzie chciała usłyszeć, co Ty masz do powiedzenia. Daj ludziom szansę i posłuchaj, co mówią. Kiedy nie słuchasz ludzi, nie możesz dowiedzieć się, co już wiedzą i co ich interesuje.

3. Zaczynasz od autopromocji

Jeśli sama tego nie robisz, na pewno znasz osoby, które właśnie w ten sposób działają. „Hej, jestem Anka i właśnie napisałam książkę, mam ją przy sobie, chcesz z autografem?”. Gwarantujemy, że z takim podejściem wywołasz tylko niesmak i pytania: „Kto to, do cholery, jest?”. Rezultat zbyt dużej autopromocji jest w rzeczywistości przeciwieństwem twoich zamiarów – zamiast zainteresować się swoimi projektami, ludzie w ogóle nie będą chcieli z Tobą rozmawiać.

4. Pomijasz small talk

Każda rozmowa jest zbudowana na fundamencie small talk. Na przykład „Znowu leje!” czy „Co słychać?”. Chcesz poznawać ludzi? Najlepszym sposobem na to jest zadbanie o zbudowanie więzi. Musisz od czegoś zacząć! Kiedy pomijasz małą pogawędkę i przechodzisz od razu w szczegóły biznesu, ludzie czują się, jakby ktoś nagle ich uderzył. Nie pomijaj wszystkiego, co może stworzyć więź między Tobą a drugą osobą. Zbuduj komfort i znajomość, zaczynając od small talk, i poznaj ludzi, zanim przejdziesz do swoich interesów.

5. Prosisz o przysługi

Kiedy prosisz o przysługę, gdy spotykasz kogoś po raz pierwszy, może on być skłonny to zrobić, ponieważ stawiasz go pod ścianą. Jednak, to potwierdzone, takie podejście nie działa. Ludzie mają swoje obowiązki i serio nie muszą wiedzieć, kim jesteś, więc takie postawienie sprawy tylko ich wkurzy.

6. Nigdy nic nie dajesz

Wielu ludzi lubi brać, brać, brać. Zgadnij, kto jeszcze bierze, bierze, bierze? Grinch. A kiedy nadejdzie Grinch, zgadnij, co dostaniesz na Boże Narodzenie? Nic. Kiedy zaczynasz związek i nie dodajesz do niego nic od siebie, zaczynasz budować bez fundamentów. Taka „budowla” się rozpadnie, a druga osoba nie będzie już chciała mieć z tobą do czynienia. Jasne, twój związek może trwać tydzień lub dwa, ale załamie się, osłabi i ostatecznie rozpadnie.

7. Rozmawiasz z ludźmi tylko wtedy, gdy czegoś potrzebujesz

Czy kiedykolwiek miałeś przyjaciela, z którym nie miałeś kontaktu przez jakiś czas, a on po prostu dzwonił, gdy jego samochód się zepsuł lub gdy potrzebował pożyczyć pieniądze? To ci sami przyjaciele, których widzisz w mediach społecznościowych, imprezujących z ludźmi, ale nigdy nie zostałeś zaproszony. To ludzie, którzy dzwonią do Ciebie tylko wtedy, gdy czegoś potrzebują. Wiedzą, że mogą cię wykorzystać i coś z ciebie wyciągnąć. Jeśli też taka jesteś, zgadnij co? Nikt nie będzie chciał mieć z tobą do czynienia.

8. Jesteś arogancka

Czy kiedykolwiek podeszłaś do kogoś i szybko zdałaś sobie sprawę, że jest arogancki? Czy chciałaś go lepiej poznać? Czy raczej czułaś, że Cię onieśmiela? Zastanów się. Jeśli ktoś jest onieśmielający, nie możesz się do niego zbliżyć i nie możesz go poznać. Jeśli jesteś arogancka, nikt nie chce wiedzieć, kim jesteś, ponieważ myśli: „Ta osoba po prostu będzie gadać wyłącznie o wszystkich wspaniałych rzeczach, które zrobiła i nigdy nie poświęci ani chwili, aby mnie lepiej poznać ”. Nie bądź arogancka.

9. Bez pytania przejmujesz pałeczkę

Anka: „Krzysiu, przejmuję teraz ten projekt”. Czujesz, jakie to onieśmielające? Kiedy odrzucasz wszystkich innych, mają do ciebie pretensje.

10. Przechwalasz się

Czy kiedykolwiek widziałeś rapera 2 Chainz? Ma dwa łańcuchy na szyi. Cały czas się przechwala. Po prostu chodzi dookoła, mówiąc: „Słuchaj, nie mam tylko jednego łańcucha, mam dwa”. Jeśli jesteś kimś, kto cały czas się przechwala, zgadnij co się wydarzy. Czy kiedykolwiek zamierzasz rozmawiać o dobrych rzeczach, które robią inni? Ludzie przestaną cię słuchać, jeśli mówisz tylko o swoich osiągnięciach.

11. Dbasz tylko o swój interes

Wszyscy mamy cele. Czy kiedykolwiek spotkałaś tych, którzy skupili się wyłącznie na swoim celu? Zburzą wszystko, co będzie potrzebne, aby się tam dostać. Kłamią, oszukują, manipulują, kradną, cokolwiek to jest. Dotyczy to nie tylko pracy, ale i relacji z ludźmi, związków. Tacy ludzie stają jawią się innym jako ci źli. Są na szczycie, ale są absolutnie nieszczęśliwi, nie mają przyjaciół i płaczą w nocy zupełnie sami w swoim łóżku, ponieważ nikt nie chce mieć z nimi nic wspólnego.

Jak przekonać do siebie ludzi?

Teraz, kiedy już wiesz, czego nie robić, porozmawiajmy o tym, co powinieneś zrobić, aby przekonać ludzi.

Wykaż się pokorą

Pierwszą rzeczą do przepracowania jest pokora. Kiedy jesteś pokorna, ludzie podchodzą do Ciebie, chcą z Tobą porozmawiać i zadać więcej pytań. Są naprawdę bardziej zainteresowani tym, co masz do powiedzenia. Pokora to wychodzenie na zewnątrz i bycie sobą, mówienie o swoich prawdziwych doświadczeniach życiowych i tym, jak pokonałeś swoje zmagania.

Bądź szczera

Następna rzecz to być szczerą. Nie możesz wyjść i być pokorna, jeśli nie jesteś też szczera. Opowiadając swoje historie w szczery sposób, będziesz w stanie odnosić się i łączyć z ludźmi. Jeśli jedyne historie, które masz, opowiadają o sławie, fortunie, sukcesie i inspiracji, nie będziesz odnosić się do wszystkich, z którymi rozmawiasz. W rzeczywistości będziesz odnosić się tylko do tych, którzy już są bogaci i odnoszą sukcesy, ale najczęściej ludzie mogą nie czuć się w ten sposób w stosunku do siebie i będą odwracać się od Ciebie.

„Podaj dalej”

Jeśli czegoś od kogoś potrzebujesz, zaproponuj i jemu pomoc. Sukces gwarantowany.


Psychologia

Olej lniany (budwigowy) – cenne wsparcie dla zdrowia i urody

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
17 maja 2021
Olej lniany - na włosy, na czczo, właściwości dla zdrowia
Fot. iStock
 

Olej lniany (budwigowy) znalazł zastosowanie nie tylko w kuchni, ale również w domowej pielęgnacji urody. Dodatkowo to cenne źródło kwasów omega-3 i omega-6 wspiera zdrowie. Warto wiedzieć, jakie ma właściwości i jak stosować olej lniany na włosy, by odzyskały swój blask?

Olej lniany (budwigowy) — co to jest?

Olej lniany tłoczony jest z ziaren lnu, znanych jako siemię lniane. Charakteryzuje się jasną, słomkową lub złotą barwą, i wyrazistym, orzechowym smakiem i aromatem. Ponieważ tłoczony jest na zimno, nie można podawać go obróbce cieplnej — smażyć na nim, gotować lub piec. Poddanie go działaniu wysokiej temperatury niszczy zawarte w nim cenne substancje, a także wpływa na tworzenie się w nim szkodliwych dla zdrowia związków chemicznych. Ponieważ szkodzi mu światło i wysoka temperatura należy go przechowywać (przed i po otwarciu) w lodówce. Termin przydatności do spożycia oleju lnianego wynosi 3 miesiące od daty wytłoczenia. Najlepiej kupować go w małych butelkach i spożyć do 3 tygodni po otwarciu.

Warto wspomnieć o jego drugiej nazwie — olej budwigowy. Określenie zaczerpnięto od nazwiska doktor Johanny Budwig, która uważała, że niedobór kwasów omega-3 w diecie prowadzi do rozwoju chorób cywilizacyjnych, w tym nowotworów. Doktor Budwig stworzyła własną dietę jako profilaktykę tych chorób, w której główną rolę odgrywa olej lniany.

Olej lniany - na włosy, na czczo, właściwości dla zdrowia

Fot. iStock

Olej lniany — co zawiera?

Olej lniany jest świetnym źródłem nienasyconych tłuszczów, w tym tłuszczów wielonienasyconych. Zawiera dużą ilość kwasów omega-3, w tym kwasu alfa-linolenowego ALA (54,956 %), oraz kwasów omega-6, w tym kwasu linolowego LA (15,559%). Warto przy tym zaznaczyć, że dla zdrowia człowieka optymalny stosunek tych składników powinien wynosić 2:1. Przewaga ilościowa kwasów tłuszczowych omega-3 nad omega-6 (2-3:1) jest bardzo korzystna dla organizmu i z tego powodu olej budwigowy traktowany jest jako naturalny sposób na suplementację kwasów omega-3.

Znajdują się w nim także składniki bioaktywne, jak fitosterole: β-sitosterol, kampesterol, stigmasterol, brasikasterol, oraz witaminę E (α-tokoferol, γ-tokoferol).

Olej lniany — właściwości 

Olej lniany nadaje smak i lekkość przyrządzanym potrawom, wspierając przy tym zdrowie.

  • Dzięki obecności kwasów omega, olej z lnu zwiększa ilość frakcji HDL („dobrego”) cholesterolu, a obniża frakcję LDL („złego”). Chroni naczynia przed tworzeniem się blaszki miażdżycowej, obniżając ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej i zawału serca. Dodatkowo rozszerza tętnice i wpływa na obniżenie ryzyka tworzenia się zatorów.
  • Obecność fitosteroli wpływa na jego właściwości antyoksydacyjne, które są cennym wsparciem w diecie przeciwnowotworowej.
  • Olej z nasion lnu doskonale wspiera prace mózgu i układu nerwowego. Kwasy tłuszczowe omega-3 (DHA i EPA) i omega-6 są składnikami strukturalnymi układu nerwowego i odgrywają znaczącą rolę w jego prawidłowym funkcjonowaniu. Obecność kwasów omega w diecie wspiera procesy zapamiętywania oraz uczenia.
  • Jest wartościowym dodatkiem do diety dla szczupłej sylwetki. Olej budwigowy usprawnia trawienie i przyspiesza usuwanie z układu pokarmowego zbędnych produktów przemiany materii. Dzięki temu łatwiej jest utrzymać właściwą masę ciała.
Olej lniany - na włosy, na czczo, właściwości dla zdrowia

Fot. iStock

Olej lniany na czczo

Olej lniany świetnie sprawdzi się jako dodatek do sałatek, twarogów, ugotowanych warzyw, czy do past na kanapki. Dodawanie do potraw oleju lnianego znacznie podnosi ich wartości odżywcze. Najlepiej sięgać po olej budwigowy nierafinowany, tłoczony na zimno. Taki przyniesie najwięcej korzyści dla zdrowia i urody. Dieta dr Budwig zaleca, by spożywać od 4 do 8 łyżeczek oleju. Należy przy tym zauważyć, że olej lniany spożywany na czczo może powodować efekt przeczyszczenia oraz silne bóle brzucha. Z tego powodu nie należy spożywać więcej, niż 1-2 łyżeczek w ciągu dnia. Osoby cierpiące przewlekłe biegunki lub nadwrażliwość jelit powinny zachować szczególną ostrożność wprowadzając olej budwigowy do diety.

Olej lniany na włosy 

Olej lniany na włosy to znany sposób na utrzymanie ich w dobrej kondycji. Obecność kwasów omega-3 w składzie włosów oraz mieszków włosowych sprawia, że olej budwigowy nadaje się do pielęgnacji każdego rodzaju włosów. Dzięki regularnemu stosowaniu w diecie, jak i zewnętrznie, olej z lnu wzmacnia je, regeneruje i poprawia ich elastyczność. Chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, w tym przed promieniowaniem UV. Olej z ziaren lnu stosowany na włosy sprawia, że stają się one mocne i błyszczące. Można stosować go do olejowania włosów, jak i stosować wyłącznie na końcówki, jako zabezpieczenie przed rozdwajaniem się ich.

Olej lniany - na włosy, na czczo, właściwości dla zdrowia

Fot. iStock

Zastosowanie na skórę 

Olej z lnu można stosować także na skórę, nakładając go bezpośrednio na nią. Olej budwigowy sprawdzi się również jako składnik domowego peelingu z soli, cukru lub kawy. Można dodawać odrobinę oleju do kremu lub maski.

Olej lniany — cena

Cena za olej lniany zimnotłoczony nie jest wysoka. Za butelkę o pojemności 250 ml można zapłacić od ok. 13 do 20 złotych. Za butelkę oleju o pojemności 500 ml trzeba zapłacić od ok. 15 do 25 złotych. Różnice w cenach mogą wynikać z różnic pomiędzy poszczególnymi olejami (rafinowany, nierafinowany).


źródło:  poznajsienatluszczach.pl, www.cosdlazdrowia.pl, www.wspolczesnadietetyka.pl 

Psychologia

Agresorami są rówieśnicy, ale to dorośli podsycają i sankcjonują tę nienawiść

Redakcja
Redakcja
17 maja 2021
Photo by Josè Maria Sava on Unsplash

Szacuje się, że każdego dnia dyskryminacji na tle homofobicznym doświadcza średnio co czwarty młody gej, lesbijka lub osoba transpłciowa. Przejawy agresji wobec młodzieży LGBTQ+ kierowane są najczęściej ze strony grupy rówieśniczej, jednak to dorośli podsycają i sankcjonują tę nienawiść.

Według badań, blisko 70 proc. dzieci i młodzieży homo-, trans- oraz biseksualnej ma myśli samobójcze, a niemal połowa z nich zmaga się z objawami depresji. W wielu przypadkach brak akceptacji i zrozumienia rozpoczyna się w ich własnych domach.

Codzienność młodzieży LGBTQ+ to ogromny strach przed odrzuceniem – nie tylko przez rówieśników, ale także najbliższą rodzinę. Wyśmiewani i wytykani z powodu swojej odmienności, latami walczą potem z depresją i zaburzeniami lękowymi. W skrajnych przypadkach, podejmują dramatyczne próby odebrania sobie życia.

Miłości i zrozumienia

Do tego, w jak dramatycznej sytuacji znajduje się obecnie psychiatria dzieci i młodzieży, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Szpitale są przepełnione, a na konsultacje ze specjalistą czeka się długimi miesiącami, w konsekwencji czego młode osoby, borykające się z kryzysami psychicznymi, pozostawione są zwykle same sobie. Kiedy dochodzi do tego całkowity brak wsparcia ze strony najbliższych, zostają kompletnie same, co czasem kończy się tragicznie.

Młodzież LGBTQ+ znajduje się w szczególnej grupie ryzyka. Jak podkreśla Dawid Pawlina założyciel Fundacji Instytut Otwarta Przestrzeń, zajmującej się pomocą psychologiczną i psychoterapeutyczną osobom LGBTQ+, kwestia ta dotyczy ogromnej liczby młodych ludzi, którzy samie nie radzą sobie z akceptacją własnej orientacji, a dodatkowo doświadczających polityczno-medialno-społecznej nagonki.

Tożsamość seksualna kształtuje się najczęściej w okresie dojrzewania. To właśnie wtedy u młodych ludzi, którzy czują swoją odmienność, mogą pojawić się pierwsze kryzysy psychiczne związane z zaakceptowaniem swojej orientacji seksualnej. Narastające dylematy, poczucie braku wsparcia, strach przed coming outem wśród najbliższych i odrzucenie przez rówieśników sprawiają, że z czasem może przerodzić się to w poważne zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwice, przejawy autoagresji, a w skrajnych przypadkach –także próby targnięcia się na własne życie. Te dzieciaki po prostu desperacko potrzebują miłości i zrozumienia.

– Tylko tyle i aż tyle. – dodaje Dawid Pawlina.

Zdarza się często, że młode, zadeklarowane osoby LGBTQ+, na skutek dramatycznych prób poszukiwania akceptacji, wikłają się w ryzykowne i trudne relacje. Wie o tym Paweł Nowak, autor powieści „Most Ikara”, która na bazie doświadczeń autora opowiada historię Antka – młodego geja, wychowanego w tradycyjnej, patriarchalnej rodzinie, z głęboko zakorzenionymi wartościami konserwatywnymi. Chłopak szuka sposobu, by wyjawić rodzicom prawdę o swojej orientacji homoseksualnej. Kiedy to następuje, zderza się ze ścianą. Zarówno ojciec, który nie potrafi pogodzić się z tą informacją, jak i matka, proponująca mu leczenie i spotkania z księdzem, dają do zrozumienia, że nie akceptują Antka takim, jakim jest. Chłopak ucieka do Warszawy, która pochłania go do reszty. To tu poznaje środowisko LGBTQ+, to tu doświadcza pierwszych zauroczeń, to w końcu tu poznaje gorzki smak pożądania i skutków pragnienia bycia wolnym.

– Książka jest opowieścią o bolesnym doświadczeniu wkraczania w dorosłość w poczuciu braku akceptacji, ale także ogromnej potrzeby miłości i zrozumienia. Znajdziemy w niej elementy autobiograficzne i – szczerze mówiąc – proces jej powstawania był dla mnie swego rodzaju spowiedzią. Chciałbym jednak, aby „Most Ikara” był przede wszystkim odbierany nie w kategoriach skandalu czy próby wzbudzenia kontrowersji, ale jako prawdziwa, choć momentami trudna, historia o dążeniu do szczęścia. W końcu przecież to właśnie jest celem każdego człowieka. I chociaż po drodze, na skutek niefortunnych wyborów, może on zbłądzić, to nie wolno się w tej walce poddawać i zawsze warto próbować. Bo każdy, bez względu na wszystko, zasługuje na to, by być szczęśliwym. Jeśli książka okaże się pomocna choćby jednej osobie, która boryka się z problemami akceptacji własnej orientacji, to było warto ją napisać – mówi Paweł Nowak, autor powieści.

Decyzją autora, część dochodu ze sprzedaży książki zostanie przeznaczona na centrum
terapii Otwarta Przestrzeń, zajmującej się na co dzień wsparciem psychologicznym dla osób
LGBTQ+ i ich bliskich.

O autorze:

Paweł Nowak – z wykształcenia socjolog i dziennikarz. Internautom dał się poznać bliżej
jako Instagramowy @zwyczajnychlopak z niewielkiego miasta. W wieku osiemnastu lat
wyprowadził się z rodzinnego domu do stolicy, z którą postanowił związać swoje dorosłe
życie i która jest jedną z bohaterek jego powieści. To tu znalazł swoje miejsce na ziemi oraz
inspirację do napisania książki. Jego debiut literacki – „Most Ikara” – to historia młodego
geja, który dorasta w ortodoksyjnie katolickiej rodzinie. Takiej, w której wszystko, co inne,
jest złe i nieakceptowalne. Kiedy zwierza się rodzicom ze swojej orientacji seksualnej,
spotyka go ostracyzm z ich strony. Brak poczucia bezpieczeństwa i oparcia w najbliższych


Zobacz także

Nie jesteś niczyim "planem awaryjnym". Natychmiast przestań pozwalać ludziom na te 20 rzeczy

Nie jesteś niczyim „planem awaryjnym”. Natychmiast przestań pozwalać ludziom na te 20 rzeczy

3 maski narcyza, za którymi ukrywa swoje prawdziwe intencje

Jaką rolę odgrywa przeszłość w twoim życiu?