Macierzyństwo Psychologia

Reagujesz, czy odpowiadasz, czyli kilka prostych przykładów jak (nie) rozmawiać z dziećmi

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 kwietnia 2017
Fot. iStock/vadimguzhva
 

Wychowanie dzieci to zdecydowanie nie jest prosta sprawa, zwłaszcza, kiedy twój syn, czy córka zaczynają dorastać i mieć (w wielu kwestiach) zdecydowanie inne zdanie niż ty. Kluczem do sukcesu jest oczywiście komunikacja, oparta na szczerej chęci porozumienia. Zastanawiałeś się kiedykolwiek w jaki sposób reagujesz na różne, trudne sytuacje między wami? I, czy właściwie tylko reagujesz na emocje twojego dziecka, czy też czasem mu… odpowiadasz?

reagujeszczy odpowiadasz1

reagujeszczy odpowiadasz2

 


Macierzyństwo Psychologia

7 kobiecych przypadłości, które utrudniają współżycie

Redakcja
Redakcja
2 kwietnia 2017
Fot. iStock
 

Satysfakcja seksualna to pragnienie zarówno kobiet, jak i mężczyzn, którzy prowadzą aktywne życie seksualne. Ale to, jak komu będzie w łóżku, zależy od wielu czynników. Począwszy od dopasowania seksualnego partnerów, wzajemnego zrozumienia i zaufania, poprzez miejsce i wykorzystane gadżety oraz dzień cyklu, który również wpływa na intensywność kobiecych doznań.  Seks także bywa pewnym filarem związku, ze względu na więź emocjonalną, jaka tworzy się między ludźmi.

Dyspaurenia, czyli ból podczas stosunku seksualnego

Dla kobiet współżycie nie zawsze kończy się orgazmem podobnym do trzęsienia ziemi. Czasem seks jest kojarzony nawet z dyskomfortem czy bólem, co może mieć związek ze schorzeniami, na które cierpi kobieta. Jej pochodzenie można podzielić na przyczyny natury psychicznej oraz fizycznej.

Najczęściej dyspareunia wynika z niedostatecznego nawilżenia pochwy, co z kolei jest efektem braku odczucia podniecenia. Przyczyną może być obawa przed współżyciem spowodowana np. niemiłymi wspomnieniami czy wręcz traumą z przeszłości. W wielu przypadkach kobiety same powodują powstanie bólu, przekonane o tym, że się pojawi. To działa jak samospełniająca się przepowiednia.

Jeśli ból pojawi się w trakcie stosunku, nie należy przemilczeć problemu, ale zbadać jego przyczyny. Ból, który pojawia się w tracie seksu może zniechęcić do życia erotycznego i nawet doprowadzić do rozpadu związku.

Czynniki, które utrudniają współżycie:

1. Suchość pochwy

Problem ten dotyka najczęściej dojrzałe kobiety, choć może dokuczać również młodszym. Jej przyczyn może być kilka, ale efekt jest taki sam — gorzej nawilżone ścianki pochwy powodują dyskomfort i niechęć do zbliżeń, z powodu bólu przy stosunku, swędzenia czy pieczenia pochwy. Zaburzenia w produkcji śluzu są nie tylko powodem przykrych doznań, ale przyczyniają się również do powstawania infekcji.

Najczęściej suchość pochwy wiąże się z wahaniami poziomu estrogenów, w ciąży, w połogu, podczas menopauzy, może być też jednym z objawów infekcji bakteryjnej lub grzybiczej. Czasem towarzyszy stosowaniu antykoncepcji hormonalnej oraz przyjmowaniu niektórych rodzajów leków, np. antybiotyków.

2. Infekcje intymne

Infekcje intymne to częsty powód kłopotów podczas współżycia. Mogą rozwijać się za sprawą wirusów, bakterii lub grzybów:

  • drożdżyca – wywołuje ją najczęściej drożdżak Candida albicans. Drożdżyca powoduje charakterystyczne, niezbyt obfite, gęste, serowate upławy, świąd i przekrwienie pochwy,
  • chlamydioza– to zakażenie bakteryjne wywoływane przez bakterie Chlamydia trachomatis wywołuje swędzenie, bóle brzucha, gęste upławy, a także krwawienia międzymiesiączkowe. Konsekwencje chlamydiozy mogą być bardzo poważne — nawet bezpłodność,
  • rzęsistkowica — jest wynikiem zakażenia przez pierwotniaka – rzęsistka Trichomonas vaginalis. Powoduje nieprzyjemny zapach, szare, żółtozielone, pieniste upławy, świąd, ból przy oddawaniu moczu,
  • opryszczka narządów płciowych – powoduje ją wirus HSV. Jej głównymi objawami jest pojawienie się na narządach płciowych swędzących pęcherzyków, często z towarzyszącymi jej bolesności w oddawania moczu, powiększenie węzłów chłonnych, gorączka i uczucie ogólnego rozbicia.

3. Reakcja alergiczna na lateks i inne

Prezerwatywy to najczęściej używany środek antykoncepcyjny, których chroni nie tylko przed ciążą, ale i chorobami przenoszonymi droga płciową. Niestety prezerwatywa, a dokładniej lateks, z którego jest wykonana, może uczulać. W takim przypadku  pojawia się krótko po kontakcie swędzenie warg sromowych, pieczenie, co nie zawsze jest przez kobiety kojarzone z lateksem. A jeśli nie wchodzą w grę inne, hormonalne sposoby zapobiegania ciąży, dostępna jest alternatywa — prezerwatywy z poliuretanu lub żywicy syntetycznej. Reakcja alergiczna może wystąpić z także powodu stosowania uczulającego proszku do prania, mydła czy płynu do higieny intymnej.

4. Zapalenie pęcherza

To częsta przypadłość, która najczęściej dotyka kobiety. Chorobę wywołuje najczęściej pałeczka okrężnicy (Escherichia coli), która o ile w przewodzie pokarmowym nie stanowi zagrożenia, o tyle poza nim działa chorobotwórczo. Zakazić można się najczęściej podczas korzystania z zakażonego ręcznika lub toalety. Osoby chore odczuwają częste parcie na mocz, pieczenie i ostry ból.  Zapalenie pęcherza źle leczone może nawracać i w konsekwencji prowadzić do schorzenia przewlekłego oraz do poważnych powikłań, np. zapalenia nerek.

5. Pochwica

Pochwica wynika z zaburzeń powstających w psychice. To dysfunkcja polegająca na tym, że mięśnie otaczające wejście do pochwy kurczą się mocno i w konsekwencji nie dochodzi do wprowadzenia członka do pochwy. Jest to działanie mimowolne i bardzo bolesne. Pochwica dotyka przede wszystkim kobiety mające złe doświadczenia seksualne (np. gwałt, molestowanie), ale także po prostu obawiające się bólu podczas stosunku czy nieplanowanej ciąży, infekcji miejsc intymnych.

6. Zapalenie przydatków

Przydatki (jajnik i jajowód) narażone są na stany zapalne, najczęściej poprzez rozprzestrzenianie się stanu zapalnego błony śluzowej szyjki macicy, który przenosi się na błonę śluzową jamy macicy i dalej na błonę śluzową jajowodów i dalej na jajniki. Objawy zapalenia przydatków mogą być różne — silne bóle w dole brzucha, gorączka, cuchnąca wydzielina i krwawienie. Mogą temu towarzyszyć objawy z sąsiednich narządów, takie jak zaparcie, biegunka, nudności, wymioty czy kolka jelitowa. Jednym z konsekwencji nieleczonego zapalenia przydatków jest tworzenie się blizn i zrostów oraz bezpłodność kobiety.

7. Endometrioza

Endometrioza to nieprawidłowe umiejscowienie elementów błony śluzowej macicy — poza jej jamą. Jeśli kobieta ma regularne cykle, przez 3 tygodnie błona śluzowa narasta w jamie macicy i w przypadku gdy nie dochodzi do zapłodnienia komórki jajowej, pod wpływem hormonów złuszcza się w czasie miesiączki. U niektórych kobiet, część komórek endometrium wraz z krwią miesiączkową trafia do jajowodów i wydostaje się nimi do jamy brzusznej, wszczepiając się do np. jelit czy ścian pęcherza. Jednym ze skutków endometriozy, są właśnie bolesne stosunki.

Nie wolno bagatelizować żadnego problemu z bolesnymi stosunkami czy niepokojącą wydzieliną z dróg rodnych. Najlepiej poradzić się specjalisty ginekologa, który określi przyczynę problemu i zaordynuje odpowiednie do stanu pacjentki leczenie.


źródło: krokdozdrowia.comwww.poradnikzdrowie.pl, www.medonet.pl


Macierzyństwo Psychologia

Pięć kłamstw, które lubimy i w które wierzymy, bo tak nam wygodnie

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
2 kwietnia 2017
Fot. iStock / ViewApart

„Im większe kłamstwo, tym bardziej ludzie będę w nie wierzyć” – powiedział to jeden z królów kłamstwa – Adolf Hitler. I jakbyśmy się nie wzdrygali – taka jest prawda. Kłamstwo nie przestaje tracić na atrakcyjności i swojej uwodzicielskiej jakości. Jak bardzo często wiemy, że coś jest kłamstwem, nasza podświadomość aż krzyczy, ale my wolimy wierzyć, mieć poczucie tego choćby „ziarenka prawdy”, bo dane kłamstwo jest dla nas wygodne, bo często tłumaczy nasze zachowania czy decyzje.

Oto pięć kłamstw, w które lubimy wierzyć:

1. Jesteś zły? Wybuch gniewu sprawi, że poczujesz się lepiej

Klasyka, prawda? I pewnie jesteście zdziwieni, że to kłamstwo. Jak to? Przecież nie można tłumić złości, trzeba ją z siebie wyrzucać, żeby nie zjadała nas od środka. Więc krzyczymy, wrzeszczymy, rzucamy talerzami tłumacząc, że trzeba dać upust złości. Tak nam wygodnie, a to powtarzane kłamstwo, uznajemy niesłusznie za prawdę, a przecież podstawą powinno być kontrolowanie gniewu. Dzięki temu mam samokontrolę nad swoimi emocjami. Powinniśmy uczyć się nad gniewem panować, znajdować jego źródło, co doprowadzi nas w efekcie od zrozumienia własnych uczuć, a nie do niekontrolowanego wybuchu, który nic nam nie daje i raczej obraca się przeciwko nam samym.

2. Zdrowe poczucie własnej wartości jest gwarancją sukcesu

A właśnie, że niekoniecznie. Teraz dużo mówi się o tym, jak ważna jest świadomość własnej wartości, jak istotne staje się budowanie pewności siebie, bo tylko tak dojdziemy tam, gdzie chcemy. Cóż, prawda jest taka, że faktycznie osoby z adekwatnym poczuciem własnej wartości mniej energii i czasu poświęcają uporanie się z lękiem, niepokojem czy niepewnością. Ale trzeba pamiętać, że poczucie własnej wartości nie prowadzi automatycznie do sukcesu, składa się na to wiele innych naszych predyspozycji. Sama pewność siebie nie wystarczy. Historia zna przykłady kobiet i mężczyzn, którzy w siebie wątpili, ale mieli znaczący wkład w nasz rozwój.

3. On nie było miłością mojego życia

Prawda, że to zdanie wszystko tłumaczy. Rozstaliście się? O matko, dlaczego? No bo to nie była miłość życia. I wszystko proste i jasne i winnych sytuacji nie trzeba szukać, zwłaszcza w swojej osobie. Lubimy to kłamstwo, bo daje nam ono złudną nadzieję, że romantyczny świat istnieje. A przecież nie ma jednej miłości, tej doskonałej. Wiara w to, że miłość ta prawdziwa jest jedyna – zamyka nas na szukanie, na rozglądanie się, na wyciąganie wniosków, uczenie się nowego o sobie, o innych. Miłość idealna nie istnieje, za to z pewnością ma wiele twarzy, lepiej w to wierzyć niż czekać na miłość swojego życia.

4. Jesteś w stanie osiągnąć wszystko, co sobie zaplanujesz

Ale rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Bywa, że czegoś nie udaje nam się osiągnąć choć włożyliśmy w to wiele wysiłku i pracy, i naszego czasu. Możemy chcieć całą sobą zrealizować dany cel i… nie udaje się. To kłamstwo powtarzane z ust do ust robi nam wiele krzywdy. Bo wyrzucamy sobie, że staraliśmy się za mało, że nie jesteśmy nic warci, skoro nie osiągnęliśmy celu, że porywamy się z motyką na słońce, a powinniśmy siedzieć cicho na tyłku. A przecież bywa, że stawiamy sobie cele zbyt wysoko, że nie są one (gdy przyjrzymy się z bliska) wcale dla nas ważne. Często widzimy tylko cel, a nie doceniamy wysiłku, który wkładamy w jego osiągnięcie, nie widzimy, jak wiele nauczyliśmy się „po drodze”.

5. Wszystko się dzieje z jakiegoś powodu

Jak często to kłamstwo powtarzacie? Tak się składa, że w racjonalnie myślącym społeczeństwie trudno jest przyjąć, iż istnieją pytania, na które zwyczajnie nie ma odpowiedzi. Mówienie, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu jest jednym z najpopularniejszych kłamstw, bo daje nam poczucie kontroli nad wszystkim wokół, nawet nad tym czego nie znamy. Chcemy wszystko wyjaśnić, wszystkiego być pewni. Ale – hej – tak się nie da. Pewnych rzeczy nie da się logicznie wytłumaczyć i lepiej przyjąć ten fakt, niż oszukiwać samego siebie.


źródło: exploringyourminde.com

 


Zobacz także

Nie mieć już mamy… Tęsknota, której nie da się ukoić. Bo nie ma jej, gdy wybierasz suknię ślubną. Bo są dzieci, które nigdy nie powiedzą do niej babciu

Sorry , ale byłeś tylko dawcą …

Najbardziej kocham swoje dzieci, gdy… śpią u dziadków

Nowości w programie 500 plus – zobacz, jakie szykują się zmiany i od kiedy składać nowe wnioski