Macierzyństwo

Każdy z nas jest inny i wyjątkowy, ale prawa mamy takie same. Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka

Redakcja
Redakcja
21 listopada 2017
Fot. Materiały prasowe
 

Konwencja o prawach dziecka (przyjęta przez Zgrowadzenie Ogólne ONZ 20 listopada 1989 roku) jest najbardziej uniwersalnym dokumentem stanowiącym o prawach najmłodszych.

Ten zbiór wszystkich praw dziecka podpisało aż 196 państw. Ma on służyć temu, by państwo mogło skutecznie chronić dzieci.

Artur Żmijewski i Paddington wspierają UNICEF w walce o równe prawa dla wszystkich dzieci.

Nowe przygody Paddintona w kinach od 29 grudnia.


Macierzyństwo

7 kobiecych błędów, które zniszczą każdą miłość. Ale uwaga, mężczyźni też je popełniają

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
22 listopada 2017
Fot. iStock / Martin Dimitrov
 

To prawda, że ​​kiedy związek się kończy, zawsze jest temu winna jakaś kombinacja kilku czynników – on nigdy nie poświęcał ci tyle uwagi, ile potrzebowałeś, nie było między wami wystarczająco zaufania, przestałaś się starać go zrozumieć… Analizujesz to bez końca, prawda? Trudno jest dokładnie określić te czynniki i znaleźć ogólny wzorzec zachowań, który prowadzi do rozpadu relacji, ale jest kilka typowych błędów, które popełniamy my – kobiety. Błędów, które mogą mieć pewne okropne, długotrwałe efekty, choć nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy.

7 bardzo kobiecych błędów, które zniszczą każdą miłość

1.  Nie doceniasz tego, co twój partner robi dla ciebie

Często zdarza się, że czujemy się automatycznie uprawnieni do wszystkich rzeczy, które robi dla nas nasz partner. Czy są to proste sprawy, takie jak dawanie ci znać, że on jest „dla ciebie”, że chce cię chronić, opiekować się tobą, czy niezwykłe dowody na to, jak bardzo jesteś dla niego ważna – on robi to wszystko z miłości. Sztuka polega na tym, by umieć docenić i zauważyć nawet najdrobniejsze gesty.

2.   Nie zdajesz sobie sprawy z własnej wartości

Jeśli schemat się powtarza i zazwyczaj związujesz się z facetami, którzy nie traktują cię najlepiej, jeśli boisz się prosić o rzeczy, których naprawdę pragniesz w związku, jeśli pociągają cię mężczyźni „emocjonalnie niedostępni” i tacy, którzy będą z tobą tylko wtedy, gdy tak będzie dla nich wygodnie –  masz problem z poczuciem własnej wartości. Taka postawa nie pozwoli ci odnaleźć dobrej miłości, dlatego najpierw zajmij się sobą i swoimi emocjami, a dopiero potem – szukaniem partnera.

3.   Nie odwzajemniasz tej miłości, którą dostajesz

Uważasz, że jedynym celem związku jest uszczęśliwienie ciebie? Nie. Tu chodzi o znalezienie osoby, którą naprawdę pokochasz – osoby, której szczęście będzie dla ciebie priorytetem. Związek zawsze polega na dawaniu i braniu, a nie tylko przyjmowaniu bez odwzajemniania miłości i uczucia, którym zostałaś obdarzona.  Czasami, gdy partner kocha nas bezwarunkowo nie prosząc o nic w zamian, zaczynamy wierzyć, że cała ta miłość i troska zawsze będą istniały niezależnie od naszych własnych działań. To nie jest prawda.

Bez względu na to, jak bardzo on cię kocha, bez względu na to, jak ważna jesteś dla niego, i bez względu na to, jak puste stanie się jego życie bez ciebie, w końcu zmęczy go bycie jedyną osobą, która naprawdę dba o to, aby ten związek funkcjonował.

4. Zbyt wcześnie chcesz sformalizować ten związek

Niekoniecznie w urzędzie :). Chodzi  o to, że nie dajesz wam czasu, na to by ze sobą pobyć „sam na sam”. Chcesz od razu przedstawić go znajomym, rodzicom, chcesz mówić o jego przeprowadzce do ciebie, chcesz decydować „o przyszłości”.  Pozwól sprawom toczyć się krok po kroku, niczego nie przyspieszaj, niczego nie wymuszaj. Tak będzie lepiej dla was.

6.   Po prostu nie próbujesz zrozumieć swojego partnera

Wszystko, czego naprawdę potrzebują od związku mężczyźni, to uczciwość, zaufanie i akceptacja tego, kim naprawdę są. Nie pozwól mu poczuć się tak, jakbyś nigdy mu nie ufała, nie naruszaj stale jego prywatności. Postaraj się zrozumieć tę osobę, którą masz przed sobą, a nie jakiś wymyślony mit na jej temat, z twojej głowy.

7.   Wolisz tworzyć dramaty, zamiast tworzyć wspomnienia

Ta relacja ma zapewnić ci bezpieczną przestrzeń, pomóc uciec od stresu i napięć dnia codziennego, dać powód do szczęścia i radości nawet wtedy, gdy dzieje się źle. Jeśli ciągle szukasz kłótni, doszukujesz się problemów, nie potrafisz być po prostu szczęśliwa, zamiast spędzać czas w spokoju i radości, miłość stanie się męcząca i smutna. A potem się skończy.


Macierzyństwo

Lista szczerości. Odpowiedz sobie na te pytania. Chcesz żyć w lepszym świecie, to go sobie zrób!

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
21 listopada 2017
Fot. iStock / tolgart

Czy wiecie, że dziś jest Dzień Życzliwości? Zgadza się, jest takie święto. Po co nam ono w ogóle, jeśli na co dzień wtykamy nos w szybę, myśląc tylko o tym, by nic więcej nie zwaliło się z łoskotem do naszego i tak ciężkiego życia?

Długo zastanawiałyśmy się w redakcji, jak właściwie można by świętować taki dzień.  Nie chodzi o to, by oddać się bez reszty filantropii. Nie chodzi o to, by z okazji niby-święta pobić rekord w przeprowadzaniu staruszek przez ulicę. Chodzi o coś zupełnie innego. Trudniejszego.

Dlatego postanowiłyśmy stworzyć listę szczerości. Takiej szczerości ze samym sobą. Przeczytajcie, to chyba bardzo dobry sposób by Święto Życzliwości, miało dla nas sens.

Lista szczerości

Odpowiedz sama przed sobą na poniższe pytania. Odpowiadaj proszę „tak” lub „nie”. Nie potrzebujesz niczego więcej, by zmienić świat na lepszy… bo trzeba najpierw odkryć, co zmienić warto. Nie ma lepszej „diagnozy”.

Czy w ciągu ostatniego tygodnia:

Uśmiechnęłaś się do kogoś nieznajomego na ulicy

Powiedziałaś komuś szczery komplement

Podziękowałaś za bezinteresowną pomoc

Przytrzymałaś komuś windę

Napisałaś wiadomość do kogoś znajomego/bliskiego, tylko po to, by go rozśmieszyć czy sprawić mu przyjemność

Odpuściłaś, chociaż od środka się gotowałaś

Doceniłaś starania partnera/osiągnięcia dziecka

Czy w ciągu ostatniego miesiąca:

Wysłuchałaś kogoś, kto potrzebował się wygadać lub wypłakać

Ustąpiłaś miejsca osobie starszej w autobusie lub przepuściłaś ciężarną w kolejce

Poszłaś na kompromis, żeby sprawić partnerowi przyjemność

Wróciłaś się do drzwi z klatki czekając na windę, by otworzyć je zbliżającej/mu się sąsiadce/sąsiadowi

Przepuściłaś w kolejce kogoś, kto się spieszył lub miał bardzo mało zakupów

Pogłaskałaś obcego psiaka w windzie, zamiast wzdychać głośno na jego „wiercenie”

Pomogłaś starszej osobie wciągnąć wózek z zakupami po schodach czy do autobusu/tramwaju

Powiedziałaś coś miłego sprzedawcy w sklepie

Zaproponowałaś obejrzenie filmu/serialu, za którym ty nie przepadasz, a który uwielbia twój partner

Schyliłaś się by podnieść przedmiot, który komuś upadł (chociażby w sklepie)

Nie odwróciłaś wzroku, gdy komuś działa się krzywda

Podałeś dalej na Facebooku informacje o czyjeś prośbie o pomoc, zbiórce na cel charytatywny, prosząc swoich znajomych o przyłączenie się (nie chodzi o beznamiętne szerowanie, a szczerą, ludzką prośbę)

Czy wciągu ostatniego roku:

Dałaś komuś upominek zupełnie bez okazji

Zadzwoniłaś do kogoś, z kim od dawna nie masz kontaktu tylko po to, żeby zapytać, co słychać

Byłaś serdeczna dla kogoś, kto ewidentnie nie był przyjaźnie nastawiony

Pomogłaś komuś potrzebującemu, nie licząc zbiórki WOŚP

Zastanowiłaś się choć raz, czy to jak żyjesz pomaga tworzyć dobry, lepszy świat (o którym tak marzysz?)

Zapytałaś bezdomnego, czy możesz jakoś mu pomóc

Porozmawiałeś grzecznie z akwizytorem, który do ciebie zadzwonił

Wysłuchałeś wolontariusza, który zapukał do twoich drzwi z prośbą o wsparcie fundacji

Pomogłaś swojej mamie/babci umyć okna, zrobić zakupy, posprzątać

Świętujcie dziś najlepiej, jak potraficie. Wszystkiego dobrego, w końcu to od nas zależy, czy to „dobre” znajdziemy za rogiem.


Zobacz także

O wielozadoniowości

intrnet

Internet źródłem wiedzy współczesnego młodego człowieka – aspekty pozytywne i negatywne

„Byłam w rozpaczy, w stanie zero, potem nagle się zakochałam. Nie traćcie nadziei”. Apel samotnej do niespełnionych w miłości