Lifestyle

Wybierz z nami swoją idealną, letnią sukienkę!

Redakcja
Redakcja
31 maja 2021
 

Nadchodzi lato! Pora na zwiewne koszule, cienkie płaszczyki, tuniki damskie i sukienki przed kolano, które delikatne okalają nasze ciało, chroniąc je przed uporczywymi promieniami słonecznymi.

Kompletując letnie stylizacje i planując najbliższe, wakacyjne zakupy, dobrze jest zapoznać się z trendami i najmodniejszymi krojami. Dzięki nim Twoja najnowsza sukienka na lato lub zwiewna tunika wieczorowa (https://modbis.pl/pol_m_Sukienki_Tuniki-damskie-812.html) wpisze się w założenia projektantów, odpowie na najnowsze trendy i umili letnie, upalne miesiące.

Bądź gotowa na najbliższe festiwale, piknik w niedalekim parku, spacery nadmorskimi brzegami i odpoczynek w restauracyjnych ogródkach, wybierając z nami najpiękniejsze i najmodniejsze kreacje tego sezonu!

Czas na trendy!

Świat mody przepełniony jest trendami, które powracają jak bumerang lub rewolucjonizują całą branżę. Co roku owe trendy zmieniają się, inspirując projektantów i wizjonerów, którzy przełamują konwenanse i proponują nam mnogość krojów, fasonów i kolorów. Wśród najchętniej powielanych i powracających wzorów lub projektów wymienia się:

  • Motywy zwierzęce, które pojawił się na wybiegach po kilku latach zapomnienia. Wzór, inspirowany krojami lat 90-tych, powrócił ze zdwojona siłą, występując zarówno w formie niewielkich akcentów, jak i intensywnych, kontrastowych kolorów. Paski lub cętki obserwować możesz m.in. na pokazach Toma Forda, który z wyjątkową odwagą łączy je z mocnymi neonami i eleganckimi fasonami.
  • Total look, a więc stylizacje bazujące na jednym, określonym kolorze. Jednobarwne kreacje obserwować możemy na pokazach New York Fashion Week, gdzie modelki prezentowały zarówno minimalistyczne, jak i odważne kreacje w intensywnych, najmodniejszych barwach.
  • Safari, czyli kreacje inspirowane wizerunkiem Indiany Jonesa. Beżowe, karmelowe i białe kreacje zdominowały pokazy mody, a pagony i lniane elementy zachwyciły krytyków. Motywy boho i safari znajdziesz między innymi na pokazach Dolce and Gabbana lub Max Mara.

Najmodniejsze kolory!

Sukienka na lato może bazować zarówno na podstawowych kolorach – takich jak biel, beż czy czerń – jak i na barwach kontrastowych, które zawojowały współczesnymi pokazami mody. Tworząc paletę najmodniejszych barw, na szczególne wyróżnienie zasługuje:

  • Limonkowy, a więc kolor inspirowany kwaskowatymi owocami z Azji. Intensywne zielono-żółte połączenia są idealnym nawiązaniem do modnych neonów. Podobne połączenia znajdziesz na pokazach Oscar de la Renta, Tibi, Jason Wu, Doo.Ri.
  • Pomarańczowy – zarówno w barwie soczystej i ciepłej, jak i rozbielonej, pastelowej. Kolor ten to prawdziwa rewolucja dla nadchodzących, letnich tygodni, które aż proszą o intensywne, słoneczne barwy. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Bottega Veneta, która traktuje odcienie pomarańczy jako symbol futurystycznej elegancji. Po dodatkową inspirację na pomarańczowe stylizacje warto zerknąć na pokazy np. Hermes, Fendi oraz Valentino.
  • Malina, która jest doskonałą alternatywą dla ciepłej i intensywnej czerwieni. Mieszanka bordo i różu to absolutny hit najbliższych miesięcy, a wiele, malinowych stylizacji mogliśmy obserwować np. na Fashion Week w Kopenhadze oraz w ofercie sklepu Modbis.pl.

Materiał ma znaczenie

Konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na kraj pochodzenia ubrań, na sposób ich produkcji i na wykorzystywane materiały. Te ostatnie są szczególnie istotne w przypadku odzieży letniej (https://modbis.pl/pol_m_Sukienki_Sukienki-na-lato-1153.html), która powinna wyróżniać się higroskopijnością, przewiewnością i właściwościami termoregulacyjnymi. To dzięki nim nasza skóra zachowuje prawidłową temperaturę i optymalne pH, minimalizując w ten sposób ryzyko przegrzania i wystąpienia alergii.

Materiały naturalne, pozbawione sztucznych barwników alergizujących, zabronionych barwników azowych i ekstrahowanych metali ciężkich, są nie tylko bezpieczne dla naszego organizmu, jak i dla środowiska – to na nie postaw tego lata!

Jakie, inne materiały znajdziesz na sklepowych półkach?

  • Materiały naturalne uzyskuje się z np. włókien pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego. Najpopularniejszymi i nierzadko najdroższymi jest np. bawełna, wełna, len i jedwab.
  • Materiały sztuczne wytwarzane są z surowców naturalnych – (np. celulozy, białka, kauczuku), które następnie poddaje się obróbce chemicznej. Wśród tych najpopularniejszych wymienia się modal lub wiskozę.
  • Materiały syntetyczne – czyli te, wytwarzane od początku do końca przez człowieka (w tzw. procesie polimeryzacji). Ich sposób pozyskiwania jest wyjątkowo szkodliwy dla środowiska i może powodować poważne alergie skórne. Na czele syntetyków jest oczywiście poliester, ale także polar i elastan.

Artykuł partnera


Lifestyle

Damskie spodnie dresowe w biurze na 5 sprawdzonych sposobów

Redakcja
Redakcja
31 maja 2021
 

Kiedyś damskie joggery były uznawane wyłącznie jako odzież sportowa. Dziś nurt athleisure zyskuje na popularności, szczególnie wśród milenialsów. Sercem tego trendu są damskie spodnie dresowe. Dodatkowo ta część garderoby daje spore pole do popisu za naprawdę niewielkie pieniądze. Jak powinny pasować i jak je nosić w różnych stylizacjach? Odpowiedzi znajdziesz w niniejszym poradniku.

Co musisz wiedzieć o damskich joggerach?

Spodnie dresowe joggery damskie są najczęściej wykonane z wygodnych i elastycznych materiałów. Zwężają się do kostki i mają zazwyczaj dopasowany krój, podobny do spodni dresowych. Spodnie joggery są obecnie najmodniejszym elementem garderoby, a ich wzrost popularności jest spowodowany boomem w kulturze sportowej i co za tym idzie – promocji odzieży treningowej poza siłownią i domem. Dobrym przykładem popierającym tę tezę jest oferta sklepów internetowych, np. Denley, gdzie spodnie dresowe damskie to jedne z najlepiej sprzedających się elementów odzieży. Spodnie te dają spore pole do popisu: można je łączyć z wieloma rodzajami odzieży i akcesoriami, a dzięki rosnącemu trendowi athleisure, są teraz absolutnie na topie!

Spodnie dresowe marki Denley znajdziesz tutaj: https://www.denley.pl/pol_m_Odziez-damska_Spodnie-damskie_Spodnie-dresowe-34817.html.

Różnice między joggerami a spodniami dresowymi

Wiele osób błędnie uważa, że joggery i spodnie dresowe to wymienne nazwy tego samego rodzaju damskich spodni. Istnieją dwie kluczowe różnice, które odróżniają joggery od dresów:

  • Materiał: najczęściej spodnie dresowe damskie są bawełniane z domieszką elastycznych włókien. Są wykonane z miękkiej bawełny, dzięki czemu są lekkie i przewiewne, co czyni je idealnymi spodniami treningowymi. Joggery za to mogą być wykonane z czystej (nieelastycznej) bawełny, np. diagonalu lub poliestru, dzięki czemu są trwalsze, mniej rozciągliwe, a zatem bardziej wizytowe. Takie eleganckie spodnie dresowe damskie to świetna opcja do biura czy na oficjalne spotkania, pod warunkiem jednak umiejętnego zestawienia z innymi elementami garderoby.
  • Kształt: kształt joggerów i spodni dresowych również znacznie się różni. Podczas gdy luźne spodnie dresowe damskie mogą z czasem się odkształcać, np. na kolanach, joggery znacznie bardziej trzymają swoją formę. Przykładowo spodnie jogger slim fit są obcisłe na łydkach i mają szersze uda, które nadają im balonowy krój.

Jak nosić dresy i joggery w biurze? 5 sprawdzonych sposobów

  1. Wybieraj luksusowe tkaniny – joggery z natury wprowadzają swobodny klimat. Aby zachować większą powagę, wybierz te wykonane z materiałów takich jak sztuczna skóra, jedwab czy satyna. Połącz z klasycznym kardiganem zapinanym na guziki i ulubionymi czółenkami, aby uzyskać swobodny strój biurowy.
  2. Łącz z ciekawą bluzką. Podczas gdy koszula zapinana na guziki jest oczywistym wyborem, aby nadać tym sportowym spodniom nieco charakteru, bluzka o ciekawej fakturze lub wzorze będzie równie skuteczna. Dodaj wyrazisty naszyjnik i naprawdę stylowy strój gotowy!
  3. Wybieraj spodnie z łączonych materiałów – spodnie dresowe damskie z lampasem wprowadzą nieco nonszalancji, ale i wydłużą optycznie nogi. Aby zrównoważyć nieco sportowy charakter, włóż szpilki.
  4. Baw się wzorami, ale tylko na górnej części ciała. Jeśli planujesz nosić swoje joggery do pracy, lepiej nie wybieraj wzorzystych modeli, ponieważ ryzykujesz utożsamieniem ich z piżamą. W zamian za to zupełnie bezkarnie możesz nosić wzory na górnej części ciała.
  5. Załóż marynarkę. Marynarki sprawiają, że wszystko od razu wygląda szykowniej. Połączenie jednej z tymi dalekimi od eleganckich spodniami to niezawodny sposób na szybką transformację weekendowego zestawu w stylowy outfit biurowy.

Nosisz joggery w biurze? Jeśli jeszcze nie miałaś okazji, najwyższy czas to zmienić!

Artykuł partnera


Lifestyle

Ozdrowieńcy z COVID-19 a szczepienia. Garść istotnych faktów

Redakcja
Redakcja
31 maja 2021
Fot. iStock
Przebycie COVID-19 w przeszłości nie stanowi przeciwwskazania do szczepień, co więcej – specjaliści namawiają ozdrowieńców do szczepienia. Przechorowanie nie daje bowiem trwałej odporności. Sprawdź, kiedy najlepiej zaszczepić się po infekcji i czego można się spodziewać.

„Odporność poszczepienna jest lepsza i silniejsza niż naturalna. Po przebyciu COVID-19 jedni pacjenci zyskują odporność, natomiast niektórzy pozostają podatni na ponowne zachorowanie. Szczepieni są praktycznie w 100 proc. chronieni przed ponownym zachorowaniem na ciężką postać choroby” – tłumaczy prof. Ernest Kuchar – specjalista chorób zakaźnych, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym WUM.

Niedawno Gazeta Wyborcza opublikowała odpowiedź Ministerstwa Zdrowia na pytanie jej dziennikarzy o zgony na COVID-19 osób, które się zaszczepiły. Odsetek tych, które zmarły z powodu tej choroby pomimo szczepienia wyniósł 0,011, a dla osób z chorobami współistniejącymi – 0,036. Śmiertelność z powodu COVID-19 w Polsce wyniosła blisko 2,5 proc.

Zakażenia po szczepieniu w przypadku AstraZeneki, Moderny czy Johnson&Johnson stwierdzano średnio od 9 do 18 dni od szczepienia. W przypadku Pfizera, średni czas, w którym doszło do zakażeń w Polsce, wynosił od 21 do 27 dni po przyjęciu dawki. Cytowany przez Gazetę dr Tomasz Dzieciątkowski podkreślał, że dane udostępnione przez MZ wskazują na wysoką skuteczność szczepionek. Zaznaczał, że na infekcję koronawirusem po przyjęciu szczepionki wpływ mogło mieć kilka czynników:

Do zakażenia mogło dojść przed przyjęciem szczepionki lub wkrótce po jej przyjęciu (od zaszczepienia do wytworzenia odporności po szczepieniu mija co najmniej kilka dni)

W populacji są osoby, które z przyczyn osobniczych nie wytwarzają odporności po szczepieniu (tzw. nonresponderzy)

W wytworzeniu odporności istotną rolę odgrywają indywidualne czynniki, takie jak wiek, choroby współistniejące itp.

Dr Ernest Kuchar przyznaje, że szczepienie podane ozdrowieńcowi może spowodować bardziej nasilone ogólne niepożądane objawy poszczepienne takie jak gorączka, złe samopoczucie, bóle mięśni, osłabienie i senność.

„W pewnym uproszczeniu przez około 2 dni szczepiony ozdrowieniec czuje się jakby miał COVID-19. Jednak objawy niepożądane po szczepionce ustępują po dwóch dniach, natomiast nabyta odporność zostaje na długo” – podkreśla specjalista.

Potwierdzają to badania kliniczne. Np. w badaniach klinicznych szczepionki Johnson&Johnson preparat otrzymało ponad 2 tys. ozdrowieńców. Chodziło o to, by sprawdzić reakcje układu odpornościowego osób, które przebyły zakażenie koronawirusem. Okazało się, że nie ma przeciwwskazań, by szczepić ozdrowieńców, a wręcz odwrotnie – wzmacnia to poziom ich ochrony.

Również w badaniach nad szczepionką firmy Pfizer/BioNTech do trzeciej fazy, oprócz osób, które nigdy nie przeszły infekcji koronawirusem, rekrutowano ozdrowieńców. I tu także potwierdzono, że szczepienia zwiększają ich odporność na ponowne zakażenie. Jednocześnie badania kliniczne wykazały, że nie występują u nich nadmierne niepożądane reakcje.
Jaki odstęp pomiędzy chorobą a szczepieniem?

17 maja rząd ogłosił zmiany w szczepieniu osób, które mają za sobą infekcję COVID-19. Zgodnie z nowymi wytycznymi ozdrowieńcy mogą zgłosić się do punktu szczepień na pierwszą (lub jedyną) dawkę już po 30 dniach od daty otrzymania pozytywnego wyniku testu na koronawirusa. Wcześniej odstęp ten wynosił obligatoryjnie 90 dni. Jak zwykle w medycynie są wyjątki.

Zmiana w długości odstępu między chorobą a szczepieniem wywołuje dyskusję i zrozumiałe u laików obawy, że takie działanie może wpływać na obniżenie odporności uzyskanej po szczepieniu czy niepożądane skutki. Eksperci uspokajają – szczepienie po miesiącu od zakażenia jest bezpieczne i daje pozytywne rezultaty. Odpowiedź immunologiczna jest już ustabilizowana i podanie szczepionki pełni tylko rolę bustera, czyli wzmocnienia już istniejącej odpowiedzi.

„Należy zwrócić uwagę na drobny fakt. Codziennie stykamy się z o wiele większą liczbą antygenów i także ulegamy zakażeniu przez znaczną liczbę patogenów obecnych wśród osób z naszego otoczenia. Jeśli uodporniliśmy się w przeszłości to nie dzieje się nic poza wzmocnieniem odporności dla danego patogenu. Ponadto trzeba przypomnieć, że człowiek jako osobnik tylko w 40 proc. składa się z komórek ludzkich, pozostałą część stanowią inne elementy biologiczne: bakterie, wirusy, grzyby i inne „stwory”. Cały ten układ oddziałuje na elementy układu odpornościowego i dopóki panuje równowaga, pozostajemy zdrowi. Ilość antygenu podana w szczepionce u zdrowego człowieka stanowi tak małą część antygenów, z którymi codziennie się styka, że nie ma istotnego znaczenia poza pobudzeniem pamięci immunologicznej dla czynnika obecnego w szczepionce” – tłumaczy prof. dr. hab. Włodzimierz Gut, wirusolog z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego -Państwowego Zakładu Higieny.

Zmiana jest też zgodna z zaleceniami producentów szczepionek.

„Ten czas pozwala na uniknięcie >>przestymulowania<<, czyli nadmiernego pobudzenia układu immunologicznego, wskutek generowania odpowiedzi odpornościowej najpierw naturalnej, a następnie sztucznej” – tłumaczy lek. Bartosz Fiałek, specjalista w dziedzinie reumatologii.

Ze strony rządu skrócenie tych odstępów ma na celu m.in. przyspieszenie procesu wyszczepiania społeczeństwa w miarę jak szczepionki są coraz bardziej dostępne.

„Możemy sobie na to dzisiaj pozwolić” – tłumaczył szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.

Zdaniem specjalistów odstęp od zakażenia SARS-CoV-2 do zaszczepienia powinien zależeć od tego, jak ktoś przechorował COVID-19.

„Jeśli skąpoobjawowo, bądź bezobjawowo, to najprawdopodobniej wytworzone przeciwciała wytracą się w dość niedługim czasie – wtedy warto zaszczepić się w terminie cztery tygodnie od zakażenia (ale nie krótszym!). Po cięższym przebiegu odporność jest wytwarzana, jednak nadal warto się szczepić, warto jednak poczekać – istniejące rekomendacje wskazują terminy: od trzy do sześciu miesięcy” – precyzuje prof. dr hab. n med. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji UMB w Białymstoku.

Odroczenie szczepienia do minimum 90 dni zaleca się natomiast, jeżeli pacjent w trakcie terapii COVID-19 otrzymywał osocze ozdrowieńców lub przeciwciała monoklonalne. Chodzi o to, by uniknąć potencjalnych interferencji zastosowanego leczenia na immunogenność szczepionki (czyli po to, by zapewnić maksymalną jej skuteczność). Dlatego do punktu szczepień warto zabrać ze sobą wypis ze szpitala.

Odroczenie jest też wskazane także w przypadku osób, które przechorowały COVID-19 i w dniu szczepienia nadal czują się źle.

Pamiętajmy, że przed otrzymaniem szczepionki przechodzimy kwalifikację lekarską. Jeżeli jesteśmy ozdrowieńcem, a w terminie naszego szczepienia wciąż czujemy się źle, skarżymy się na objawy oddechowe, neurologiczne bądź sercowo-naczyniowe, to powinniśmy to zgłosić lekarzowi w punkcie szczepień bądź lekarzowi prowadzącemu. Być może w niektórych przypadkach trzeba wpierw zadbać o unormowanie stanu zdrowia, zanim przystąpi się do szczepienia. Podobnie zresztą powinni postępować pacjenci z chorobą przewlekłą, której stan jest niestabilny: trzeba się wtedy skontaktować z lekarzem prowadzącym w celu ustabilizowania stanu klinicznego przed otrzymaniem szczepionki.

Bez względu na to, czy jesteśmy ozdrowieńcem czy nie, do szczepienia warto podejść z rozsądkiem i przeczytać, w jaki sposób każdy z nas może się do niego przygotować, tak by zwiększyć poziom swojego bezpieczeństwa i zmaksymalizować immunogenność wakcynacji. W ramach inicjatywy Nauka Przeciw Pandemii eksperci przygotowali krótki poradnik.

Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl

Źródła:
Strona PZH https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/w-jakim-czasie-po-przechorowaniu-covid-19-mozna-przeprowadzic-szczepienie/

Strona Urzędu Rejestracji

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Zobacz także

Które ryby możemy jeść bez obaw, a z których lepiej zrezygnować? Sprawdzamy!

„Paczkę chusteczek, miłość, kopa w tyłek”. 10 rzeczy, które da ci tylko druga kobieta

10 prawd o życiu, które są niezwykle ważne, a o których zbyt szybko zapominamy