Dla dziecka Macierzyństwo Prezenty pod choinkę

4 upominki, które wspierają rozwój małych umysłów

Redakcja
Redakcja
18 grudnia 2019
Fot. Materiały prasowe

Magiczny czas Bożego Narodzenia zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim odwieczny dylemat dotyczący wyboru prezentów – zwłaszcza dla najmłodszych! Jeśli nie chcemy iść na łatwiznę i kupić kolejnego pluszaka, lalki czy worka ze słodyczami, dobrym rozwiązaniem będą wszelkiego typu gry. Nawet te niewielkie nie tylko zapewniają rozrywkę na równi z zabawkami, ale też wspierają rozwój małych umysłów.

Jedną z najpopularniejszych i najbardziej uniwersalnych gier karcianych są Dobble, których główny mechanizm polega na poszukiwaniu na kartach par identycznych symboli. Do zwycięstwa potrzebna jest nie tylko spostrzegawczość, ale i szybkość reakcji, a zabawa potrafi wciągnąć na długie godziny. Wersja z postaciami z Harry’ego Pottera będzie dodatkowo ciekawa dla wszystkich małych czarodziejów!

Z kolei, jeśli chcemy pójść o krok dalej, warto zwrócić uwagę na Cortex. Tutaj również musimy szybko reagować na to, co dzieje się na stole, jednak zadania do rozwiązania są różne: od łamigłówek, poprzez puzzle, aż do specjalnych kart z fakturą, które musimy rozpoznać z zamkniętymi oczami wyłącznie za pomocą dotyku! Co ważne, Cortex występuje w 4 wersjach: po 2 dla młodszych i starszych dzieci, więc łatwo dopasujemy upominek do poziomu obdarowywanych.

Fot. Materiały prasowe

A może dziecko, które chcemy obdarować uwielbia opowiadać własne historie – ma bogatą wyobraźnię i buzia mu się nie zamyka? Dla takich maluchów świetnym narzędziem i jednocześnie doskonałą zabawą są Story Cubes, czyli kości opowieści. Podczas zabawy naszym zadaniem jest opowiedzenie historii, która w luźny sposób będzie nawiązywała do obrazków, które wylosowaliśmy.

Fot. Materiały prasowe

A jeśli nie mamy pewności, czy dziecko znajdzie w domu kompana do wspólnych rozgrywek, możemy skusić się na łamigłówki, które można rozwiązywać w pojedynkę. Przykładem takiej gry jest Cat Stax, w którym ćwiczymy wyobraźnię przestrzenną, próbując zmieścić na ograniczonej powierzchni wskazane figurki kotów. Dziecko uczy się w ten sposób dopasowywania do siebie elementów i trenuje logiczne myślenie.


Artykuł powstał we współpracy z www.rebel.pl


Dla dziecka Macierzyństwo Prezenty pod choinkę

Wszystko, co daje ci miłość do siebie samej

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 grudnia 2019
Fot. iStock/macniak
 

Miłość do siebie samej i troska o siebie dają nam wewnętrzną moc, ale też pomagają być uważnymi i otwartymi na innych. Miłość własna jest też szczególnie ważna dla naszego związku – dobrze pojęta i pielęgnowana sprawia, że jesteśmy lepszymi partnerkami, przyjaciółkami, matkami i córkami.  Jest niezbędna byśmy miały szczęśliwe i zdrowe życie. Przekonajcie się same.

Wszystko, co daje ci miłość do siebie samej

1. Akceptacja

Przestajemy porównywać się z innymi i rywalizować.

2. Obniżenie ryzyka depresji

Obniżamy ryzyko depresji, lęku, nadciśnienia, zawałów i innych problemów związanych z prawidłową pracą serca.

3. Realne podejście

Tylko wtedy, gdy będziemy mogli realnie podejść do swojej sytuacji, uda nam się rozwiązać problem i stworzyć plan działania, który popchnie nas do przodu.

4. Znalezienie odpowiedniego partnera

Aby otrzymać miłość, musimy najpierw być w stanie dawać miłość. Akt miłości zaczyna się w nas samych.

5. Umiejętność doceniania

Kochając siebie, nie skupiamy się na niedostatkach, ale na tym, co mamy. Umiemy to docenić i być za to wdzięcznymi.

6. Rozwój wewnętrzny

Im bardziej się rozwijamy, tym bardziej szerzymy miłość i radość. Nie możemy dzielić się pozytywnymi przesłaniami, dopóki najpierw całkowicie nie uwierzymy w siebie.

7. Wewnętrzne wzmocnienie

Miłość własna daje nam siłę, by pokonywać życiowe trudności. Czujemy się silne, bo znamy swoje mocne i słabe strony, wiemy na co nas stać.

8. Przyjazń

Kochając siebie, stajesz się swoją najlepszą przyjaciółką. Potrafisz dać sobie wsparcie w trudnych momentach, szanujesz się i lubisz w sobie wiele rzeczy.

9. Otwarty umysł

Miłość własna uświadamia ci, że ludzie mają różne historie, różne problemy, mierzą się z niewyobrażalnym. Nie oceniasz, rozumiesz.

10. Wybaczenie

Wiesz, że masz prawo do błędów. Nie rozpatrujesz w nieskończoność, nie żałujesz ciągle. Potrafisz sobie wybaczyć i iść dalej.

11. Poczucie wartości

Ponieważ miłość do siebie zwiększa pewność siebie, wiemy, że nasze znaczenie nie zależy od tego, co osiągnęliśmy, ale jak  ważną rolę odgrywamy w życiu tych, którzy nas kochają.

Jesteś inspiracją dla innych, ważnych osób w twoim życiu, jeśli potrafisz pokazać, że kochasz siebie, że umiesz o siebie zadbać. Naucz tego swoją córkę, przypomnij o tym swojej mamie lub przyjaciółce. I nigdy siebie nie zaniedbuj.

 


Dla dziecka Macierzyństwo Prezenty pod choinkę

Jak wychować chłopca, czyli więcej empatii mniej pobłażania

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 grudnia 2019
Fot. Pixabay/LisaLiza / CCO

Inaczej niż dziewczynkę? Jeśli tak – to dlaczego? Czy nie wszyscy powinniśmy polegać w życiu jednakowym zasadom? Czy nie wszyscy powinniśmy potrafić radzić sobie z życiowymi problemami i nauczyć się polegać na sobie? Może zatem tytuł artykułu powinien brzmieć po prostu „jak wychować dziecko?”… Nie. Tytuł jest odpowiedni. Przez lata wychowywaliśmy ich zle, zostawiając niejako „samym sobie”,  za co dziś słono płacimy. Narzekamy na naszych partnerów, ojców, synów. Ale czy naprawdę poświecono im wystarczającą ilość i jakość uwagi, gdy byli dziećmi?…

Jak zatem wychować syna? Powinniśmy przede wszystkim:

1. Uczyć go okazywać emocje i umieć je opanować, kiedy wymykają się spod kontroli

Zbyt wielu dorosłych mężczyzn cierpi z tego powodu, że nie potrafi mówić o uczuciach, że je tłumi. Cierpią też ich partnerki, dzieci. Cierpią na starość rodzice, którzy tracą z synami kontakt. Ale nie może być inaczej, jeśli w dzieciństwie nie nauczono nas, że emocje są czymś naturalnym, a łzy niczym wstydliwym. Skoro wolno okazywać radość, dlaczego zabrania się nam okazywania smutku?! Jeśli odczuwamy złość, musimy wiedzieć, że mamy do tego prawo, ale nie wolno nam nikogo skrzywdzić. Są metody radzenia sobie z silnymi emocjami, które ich nie stygmatyzują, ale pomagają nam dać im odpowiednie ujście.

2. Uczyć odpowiedzialności za własne otoczenie

Uczysz się – przygotuj sobie stanowisko pracy. Zjadłeś – posprzątaj po sobie. Nabałaganiłeś? Uporządkuj. Nie masz się w co ubrać? Pilnuj, by brudne ubrania lądowały w pralce, a czyste w szafie. Te zasady są proste i powinny towarzyszyć nam od momentu, gdy zaczynamy się uniezależniać, czyli gdy idziemy do szkoły. Zbyt często w wielu rodzinach nadal obowiązuje schemat, w którym to siostrze wpaja się obowiązki związane z utrzymywaniem czystości w domu, a synom – pobłaża. Dlaczego? Przecież w dorosłym życiu będzie musiał sam o siebie zadbać…

3. Uczyć wrażliwości na krzywdę innych

W dzisiejszych czasach młodzi ludzie są szczególnie narażeni na przemoc, zarówno psychiczną (na przykład pod postacią „hejtu”) jak i fizyczną. Uczmy od małego, że nie wolno nikogo krzywdzić, że naturalne jest stawanie w obronie słabszych. Pokazujmy, co jest dobre, a co złe i że najlepszą drogą do rozwiązania konfliktów jest dialog. Uwrażliwiajmy chłopca na różnego rodzaju niesprawiedliwości i pokazujmy mu „prawdziwy” świat. Świat bez filtra.

4. Uczyć akceptacji dla różnic

Bo przecież każdy z nas jest inny. Pozwólmy mu zobaczyć te różnice, pokażmy, że one wzbogacają, a nie dzielą. Tłumaczmy, że akceptacja i tolerancja to podstawa zrozumienia drugiego człowieka. Zwracajmy uwagę, gdy chłopiec kogoś wyśmiewa lub gdy przynosi do domu niepokojące opowieści ze szkoły czy podwórka. Bądźmy dobrym przykładem, nie zamykając się na innych. Podróżując zwracajmy uwagę na różnorodność – regionów i kultur. Obudźmy ciekawość świata i ludzi.

5. Uczyć miłości

W jaki sposób? Okazując ją. Sobie, innym. Nie tylko mówiąc o niej, ale pokazując troskę o bliskich, o naszych własnych rodziców, najlepszych przyjaciół. Nie bójmy się okazywać ciepła, wspierajmy, starajmy się rozumieć, a nie krytykować. I bądźmy obecni. Wtedy, kiedy potrzebuje konkretnej pomocy i wtedy, kiedy wystarczy mu sama świadomość, że jesteśmy.

 


Zobacz także

„Każdego dnia słyszysz, że nie jest dobrze, że nie wiesz, czy twoje dziecko przeżyje. Nie ma miejsca na zachwyt, na radość. Jest strach.” Rzeczywistość rodziców wcześniaków

Starasz się resztkami sił, nie pozwolić jej wygrać… Bezsilność to potwór, który żyje dzięki cierpieniu drugiego człowieka

Ból porodowy - jak sobie z nim radzić i czy warto się go całkowicie pozbywać?

Ból porodowy – jak sobie z nim radzić i czy warto się go całkowicie pozbywać?