Listy do redakcji

To miłość nasza. Jak wczoraj mi powiedziałeś, pierwsza, jedyna i ostatnia. Jesteśmy dla świata skreśleni, bo igramy z ogniem. Akcja #Niewysłany List

Listy do redakcji
Listy do redakcji
3 marca 2020
Akcja #Niewysłany List
 

Mój Drogi G.
Chcę opisać to, co nas spotkało. W końcu przelać na papier wszystko to, co czuję, a powiedzieć nikomu nie mogę. Nie mogę, bo taką mamy umowę, bo jesteśmy dla świata skreśleni, bo igramy z ogniem. I choć wiemy, jak bardzo to niebezpieczne i niemoralne to przestać oboje nie potrafimy.

Nie wiem jakby wyglądało moje życie bez Ciebie. Nie potrafię sobie wyobrazić legalnego związku, gdzie nikt z dwojga partnerów nie musi się ukrywać ani pochwalić nikomu tym, że kocha kogoś najbardziej na świecie.

Dokładnie pamiętam ten dzień, gdy Cię pierwszy raz zobaczyłam. Przepadłam od razu. Wokół tłumy modlących się żarliwie, ja zresztą też, bo moja mama wygrała z rakiem. Jednak między jedną „zdrowaśką” a drugą myślałam o Tobie. Ja, właśnie obroniona magister marketingu, opanowana, widząca świat liczbami, po jednym poważnym związku, nagle  niczym gówniara zakochuje się w chłopaku, który ledwo, co przyjął święcenia kapłańskie. Im mocniej modliłam się o to, byś zniknął sprzed moich oczu, tym częściej na Ciebie natrafiłam. Nawet to Ty przypadkiem byłeś obok, gdy idąc w upale, straciłam przytomność. I to Ty niosłeś mnie do pobliskiego domu, bo całe szczęście zemdlałam na obrzeżach malutkiej wioski. Zadbałeś, bym na dwa dni miała zapewniony transport, przejąłeś się. Byłeś szalenie otwarty i wesoły.

Szkoda go na księdza – pomyślałam nie mając żadnych niecnych zamiarów. Po pielgrzymce to Ty do mnie zadzwoniłeś, pytając o zdrowie. Ja, choć wciąż o Tobie śniłam, unikałam miejsc, w jakich mogłabym teoretycznie Cię spotkać. To Ty zaproponowałeś kawę i lody. A potem obiad. Zawsze byłeś w koloratce, grzeczny i szarmancki. Stałeś się moim przyjacielem, którego zaczęłam kochać po cichu linczując się w myślach za to uczucie. Mężczyźni obecni dookoła w ogóle mnie nie interesowali. Skupiłam się na pracy, gdzie odnosiłam sukcesy. A pytania rodziców o chłopaka zbywałam trudami wielkomiejskiego życia.

To Ty wysłałeś ten SMS. W środku nocy pisząc, że przeze mnie nie możesz wypełniać posługi, że o mnie marzysz, że uwielbiasz mój uśmiech i krzywe dwójki, że świetnie wyglądam w tych nowych dżinsach. I że się zakochałeś.

Płakałam nad tym przeklętym telefonem z radości i wściekłości. Odwzajemniałeś moje uczucia, a nie mogłeś być mój. Jeszcze wtedy miałam siłę zaproponować, byś usunął mój numer, byśmy zniknęli ze swoich żyć. Dałeś mi spokój ma kilka miesięcy. Ja też dumnie i uparcie milczałam. Dostałam awans, nawet poszłam kilka razy na randkę.

Znów napisałeś i wtedy już nie umiałam Ci odmówić. Warunki mieliśmy idealne. W jednym dużym mieście, na dwóch różnych końcach. Ja  w wynajmowanej kawalerce. To tam kochaliśmy się namiętnie, kradnąc kawałki nocy. Jedliśmy posiłki, rozmawialiśmy. To nie był i nie jest tylko seks. To jedność dusz dwojga ludzi, którzy nie mogą po prostu ze sobą być. Jesteś świetnym księdzem, normalnym zdrowym mężczyzną.

W opinii publicznej to niestety się wyklucza, dlatego żyjemy razem w ukryciu wytresowani do granic możliwości. Mamy dla siebie dwa, trzy tygodnie w roku, kiedy to masz urlop i możesz zniknąć. Wtedy poza granicami kraju a czasem i Europy możemy być sobą, chodzić za rękę, tańczyć, pływać, śmiać się do siebie i słuchać tych komentarzy „what a lovely couple”.

Nasza miłość trwa już dziesięć lat. Jest silna, ale tak bardzo nieakceptowalna. Wiem o instytucji kościoła tyle, że nie mam już wyrzutów sumienia. Ja po prostu kocham człowieka, który należy do Boga. Nigdy nic nie ukradłam, nie zrobiłam nikomu świństwa. Pracuję uczciwie, nie podrywam czyichś mężów jak to robią moje korpokoleżanki, które w przeciwieństwie do mnie dostaną rozgrzeszenie.

Jesteś moim kochankiem, przyjacielem, pomocnikiem. Pomagasz zawsze, gdy Cię  potrzebuję. Bez Ciebie nie poradziłabym siebie ze śmiercią mamy. Wspierasz mnie, dzięki czemu robię karierę. Uczysz jak rozpoznać intencje innych ludzi. Dziś już wiem, że w korpo nie ma przyjaźni. Złudny uśmiech przykrywa podstępy i chęć podłożenia innym nogi. Jesteś ze mną w chorobie i zdrowiu, na dobre i na złe. Dajesz mi to, czego mogę tylko oczekiwać od partnera.

W tej miłości oboje coś poświęcamy. Ja bycie matką i żoną, Ty – ojcem i mężem. Bo przecież to oczywiste, ze w innych okolicznościach już dawno bylibyśmy po ślubie i żyli jak miliony par. Dziś przysięgę złożyliśmy tylko sobie, żyjemy razem, choć na odległość.

Przepracowaliśmy lęki i wyrzuty sumienia. Nie odejdę już więcej od Ciebie, jak to uczyniłam dwa razy, chcąc zwrócić Ci wolność, a sobie spokój.

To trudna miłość. Pełna poświęceń i pasji, bo  kłócimy się jak inne pary sfrustrowane codziennością.

To miłość mocniejsza niż nakazy i zakazy, bo trwa mimo wszystko i wbrew wszystkiemu.

To miłość nasza. Jak wczoraj mi powiedziałeś, pierwsza, jedyna i ostatnia.

Ten list to jedyna możliwość, bym pochwaliła się światu, że kocham i jestem kochana, że doświadczam miłości potężnej i zakazanej, której bez względu na wszystko nie  będę żałować. Bo jak można żałować tego, że dostało się od kogoś coś najpiękniejszego i podarowało mu to samo?

Dziewczyna SzamaKapłana

O akcji „Niewysłany list”

Każdy ma swój niewysłany list. Czasem zapisany tylko w sercu. Czekający w szufladzie niezałatwionych spraw. Na wysłanie niektórych jest już za późno, na inne brak odwagi, brak aktualnego adresu…  A może wszystko byłoby inne, gdyby się tylko od nich uwolnić?

Piszcie do nas, anonimowo jeśli chcecie. Wyślijcie wreszcie swoje listy i poczujcie ulgę. Wybrane listy opublikujemy, a kilka z nich nagrodzimy.

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Niewysłany list” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

10 x zestaw nagród, składający się z:

  • 2 części zbiory opowiadań Opowiem ci o zbrodni

  • ekologiczna torba na zakupy

  • zawieszka na torebkę z grafiką Porysunki

www.lifetimetv.pl

LifetimePolska

lifetimepolska



5 x zestaw nagród, składający się z:

1 x zestaw nagród, składający się z:

www.floradix.pl

www.naszazielarnia.pl

Floradixpolska

naszazielarnia


 

5 x komplet bielizny Alles (biustonosz i majtki, do wyboru na stronie www.alles.pl – w dostępnych rozmiarach i modelach))

Rozważna czy romantyczna? Spokojna czy energiczna? Niezależnie od tego, jaka jesteś, zakochaj się w bieliźnie Alles! Weź udział w walentynkowym konkursie Oh!Me i wygraj dowolny komplet niezwykle kobiecej bielizny, która doskonale podkreśli twój styl i temperament!

www.alles.pl

BieliznaAlles

alles.bielizna


1 x  EMILIA KIPPER – Bransoletka z serduszkiem

1 x EMILIA KIPPER – Sztywna bransoletka z turkusową emalią

1 x MIŁOŚĆ TO OGIEŃ – Łańcuszek z sercem

1 x ANNE HULTQUIST – Krótki pozłacany wisiorek z napisem

1 x MYA BAY – Sztywna bransoletka z napisem

 

www.kateandkate.pl

kateandkate.bizuteria

kate_and_kate

Wszystkie „Niewysłane listy” możecie przeczytać tutaj.

Akcja trwa 03.02.2020 od 29.02.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 15.03.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Listy do redakcji

Oznaki przemocy emocjonalnej w związku. Łatwo je przeoczyć, gdy dotyczą właśnie ciebie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 marca 2020
Jak mądrzy ludzie radzą sobie z tymi toksycznymi? Kilka sposobów na rozbrojenie "toksycznego"
Fot. iStock / mammuth
 

Przemoc emocjonalna jest zjawiskiem wyjątkowo podstępnym: łatwo ją zidentyfikować, gdy dotyczy kogoś innego, ale gdy sami jej doświadczamy, długo pozostajemy na nią ślepi. Zaprzeczamy, wypieramy, wydaje nam się, że wyolbrzymiamy zachowania partnera. Odwracamy się od przyjaciół i bliskich, którzy próbują uświadomić nam, że coś niedobrego dzieje się w naszej relacji. Gdybyśmy tylko potrafili spojrzeć na tę miłość ” z boku”…Co powinno nas zaalarmować? Poniżej znajduje się „lista kontrolna” zachowań i sytuacji świadczących o tym, że jesteśmy ofiarami przemocy emocjonalnej lub mentalnej.

Upokarzanie, negowanie twojej wartości, krytykowanie

Te taktyki mają na celu podważenie twojego poczucia własnej wartości.

Kilka najczęstszych przykładów:

– Wyzwiska – kiedy partner nazywa cię rażąco „głupią”, „przegraną”, mówi, że jesteś życiowym nieudacznikiem lub używa wulgarnych słów pod twoim adresem.

– Obraźliwe zdrobnienia, które mają udawać czułość – kiedy partner nazywa cię „pyzatym grubaskiem”, „kluchą”, „głuptaskiem”, a tobie nie sprawia to przyjemności.

– Wmawianie, że jesteś kimś innym – zazwyczaj obejmuje słowo „zawsze”. Zawsze się: spóźniasz, mylisz, psujesz atmosferę, zachowujesz się idiotycznie…

– Krzyk – wrzaski, krzyki i przekleństwa oraz rzucanie przedmiotami mają na celu zastraszyć cię i sprawić, że poczujesz się mała i nieistotna. Może temu towarzyszyć walenie pięścią lub rzucanie przedmiotami.

– Protekcjonalne zachowanie – kiedy partner mówi: „Och, kochanie, wiem, że próbujesz to zrozumieć, ale nigdy ci się nie uda”

– Publiczne ośmieszanie – kiedy partner ujawnia twoje tajemnice, śmieje się z twoich „wad” w towarzystwie innych.

– Lekceważenie – kiedy mówisz im o czymś, co jest dla ciebie ważne, a on odpowiada, że to nic takiego. Język ciała, taki jak przewracanie oczami, uśmiechanie się, potrząsanie głową i wzdychanie, tylko potęguje twoje poczucie rozgoryczenia.

-„Żarciki” – mogą mieć w sobie ziarno prawdy lub być kompletnie niezgodne z rzeczywistością. Tak czy inaczej, sprawiają, że czujesz się zle.

– Sarkazm – kiedy się temy sprzeciwiasz, partner twierdzi, że tylko się drażni, a ty masz przestać brać wszystko na poważnie.

– Negatywne komentarze dotyczące twojego wyglądu – kiedy partner mówi ci, na przykład tuż przed wyjściem, że twoje włosy wyglądają beznadziejnie, a ty ubrałaś się jak klaun.

– Umniejszanie twoich osiągnięć – twój partner mówi, że twoje sukcesy są niewiele znaczące, a ty mogłabyś bardziej się postarać. A tak w ogóle, to i tak wszystko zawdzięczasz jemu.

– Wyśmiewanie twoich zainteresowań – możesz usłyszeć, że twoje hobby to dziecinna strata czasu lub że nigdy nic nie osiągniesz w sporcie, który zaczęłaś uprawiać.

– Drażnienie z premedytacją – gdy twój partner wie o czymś, co cię denerwuje lub martwi i przywołuje to lub robi to przy każdej nadarzającej się okazji.

Kontrola i wstyd

– Groźby – partner mówi ci, że zabierze dzieci i zniknie, oznajmia: „nie wiadomo, co mogę zrobić”.

– Śledzenie – on chce wiedzieć, gdzie jesteś, sprawdza, czy mówisz prawdę, nalega, abyś natychmiast odpowiadała na połączenia lub SMS-y.

– Szpiegowanie, sprawdzanie wiadomości – partner może sprawdzać twoją historię Internetu, wiadomości e-mail, SMS-y i dziennik połączeń.

– „Jednostronne” podejmowanie decyzji – może zamknąć wspólne konto bankowe, odwołać wizytę u lekarza lub porozmawiać z twoim szefem za twoimi plecami.

– Kontrola finansowa – każe ci się „spowiadać” z każdej wydanej złotówki, wydzielać ci pieniądze, ukrywać przed tobą swoje dochody.

– Zachowania autorytarne – od „Postaw mój obiad na stole” do „Przestań brać pigułki”. Partner.oczekuje się, że będziesz robiła dokładnie to, czego on od ciebie oczekuje.

– Wybuchy gniewu – niekontrolowane, nieprzewidywalne, destabilizujące wasze życie rodzinne.

– Traktowanie cię jak dziecko – kiedy partner mówi ci w co masz się ubrać, co wolno ci zjeść, czego masz nie jeść, z kim możesz się spotkać, a z kim nie.

– Udawana bezradność – kiedy słyszysz: „Jestem jaki jestem i zaakceptuj to” i wiesz, że sama musisz podejmować wszystkie decyzje.

– Nieprzewidywalność – kiedy partner raz eksploduje z wściekłości, a za chwilę zasypuje cię czułością.

– Odchodzenie – kiedy on grozi, że wyjdzie i nie wróci. Może się to zdarzyć także wtedy gdy mają przyjść do was znajomi, gdy macie jakieś umówione plany.

Oskarżanie, obwinianie

– Zazdrość – kiedy partner ciągle oskarża cię o flirtowanie lub zdradę i kłamstwa.

– Obwinianie – mówi ci, że to ty jesteś zródłem jego złego nastroju i problemów z kontrolą.

– Zaprzeczanie – kiedy partner wmawia ci, że coś nie jest prawdą, choć dobrze wiesz, że jest inaczej. Ma to zmusić cię do kwestionowania własnej pamięci i zdrowia psychicznego.

– Wypominanie – słyszysz: „Zobacz, co dla ciebie zrobiłem, jak się poświęciłem”.

– Wypieranie – kiedy podejmujesz próbę rozmowy, partner uporczywie twierdzi, że nie widzi problemu.

– Oskarżanie –  mówi, że to ty masz problemy ze złością i kontrolą oraz że jesteś beznadziejnym przypadkiem.

– Trywializacja – kiedy chcesz porozmawiać o swoich zranionych uczuciach, oskarża cię o przesadną reakcję.

– Obwinianie cię o swoje problemy – cokolwiek złego wydarzyło się w jego życiu, to wszystko twoja wina. Nie dajesz mu wystarczającego wsparcia, nie zrobiłaś wystarczająco dużo.

– Niszczenie –  kiedy partner nie panuje nad agresją i w złości niszczy należące do ciebie/do was przedmioty.


Na podstawie: www.healthline.com

 


Listy do redakcji

Brak apetytu, gorączka i przyspieszone tętno mogą zwiastować zapalenie trzustki. Nie lekceważ tych objawów

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 marca 2020
Trzustka - objawy , dieta
Fot. iStock – Trzustka - objawy, dieta, rak, zapalenie

Trzustka to bardzo istotny narząd, o którym zaczynamy myśleć dopiero wtedy, gdy coś się niedobrego dzieje. Jest ważnym elementem układu pokarmowego oraz produkuje hormony, które regulują poziom cukru we krwi. Kiedy trzustka wywołuje konkretne objawy, gdy już nie domaga?

Trzustka – na czym polega jej działanie?

Trzustka znajduje się w jamie brzusznej, za żołądkiem. Jest średniej wielkości narządem (12-20 cm), składającym się z trzech części: głowy, trzonu i ogona.

Trzustka zbudowana jest z  pęcherzyków wydzielniczych oraz z przewodów wyprowadzających sok trzustkowy do dwunastnicy. Większość z budujących ją gruczołów pełni funkcję zewnątrzwydzielniczą, (produkuje substancje służące do trawienia składników pokarmowych), pozostałe komórki pełnią funkcję wewnątrzwydzielniczą (wydzielają do krwi hormony – insulina i glukagon – regulujące poziom glukozy w organizmie. Gdy zaczyna chorować trzustka, początkowo objawy nie są oczywiste. W zależności od rodzaju schorzenia, mogą one przybierać inną postać i powodować odmienne konsekwencje.

Trzustka - objawy , dieta

Fot. Trzustka / iStock

Trzustka – objawy zapalenia  

Najczęstszą przyczyną problemów z trzustką jest niehigieniczny tryb życia oraz niezdrowe podejście do jedzenia. Trzustce zdecydowanie nie służy nadużywanie alkoholu, duża ilość tłustego jedzenia, bardzo obfite posiłki. Inną przyczyną stanów zapalnych w trzustce mogą być kamienie żółciowe, niedrożność przewodu żółciowego, uraz jamy brzusznej, zakażenia wirusowe. Rzadziej przyczyną są zaburzenia metaboliczne, skutek uboczny niektórych leków, lub zapalenie przytarczyc.

Rozróżniamy trzy rodzaje zapalenia trzustki:

  • ostre zapalenie trzustki – prowadzi ono do aktywacji enzymów już w trzustce, co wpływa na niszczenie trzustki i okolicznych tkanek;
  • przewlekle zapalenie trzustki – mówimy o niej, gdy pojawiają się częste stany zapalne tego narządu, które prowadzą do pojawienia się tkanki łącznej włóknistej, co powoduje jej niewydolność.
  • autoimmunologiczne zapalenie trzustki – jest skutkiem ataku układu odpornościowego na własne tkanki – w tym przypadku trzustki (tzw. autoagresja).

Trzustka – objawy zapalenia

Najczęściej pierwszym i bardzo bolesnym objawem zapalenia trzustki różnych typów jest ostry ból w górnej części brzucha. Ból bywa ostry, promieniujący i trwający kilka dni, co może uniemożliwiać zwyczajne funkcjonowanie. W przypadku, gdy trzustka nie produkuje już enzymów, które ją uszkadzały, ból może ustąpić.

Stan zapalny w trzustce może wywoływać inne objawy:

  • brak łaknienia,
  • nudności i wymioty,
  • wzdęcia,
  • duszności, przyspieszenie oddechu, sinica,
  • brak lub niewielka ilość moczu,
  • przyspieszone tętno, spadek ciśnienia tętniczego krwi,
  • gorączka,
  • zaburzenia świadomości,
  • zaburzenia krzepnięcia,
  • cukrzyca.

Po zaobserwowaniu u siebie kilku z powyższych objawów, należy skorzystać z porady lekarza. W wielu przypadkach przy ostrym przebiegu zapalenia trzustki, konieczne bywa leczenie prowadzone w szpitalu.

trzustka - dieta, objawy, rak, zapalenie

Fot. iStock/elenaleonova

Trzustka – objawy nowotworu

Trzustka rzadko daje o sobie znać, a objawy towarzyszące jej chorobom mylimy z  innymi chorobami układu trawienia, w nich opatrując przyczyn gorszego samopoczucia. Nowotwór trzustki to jeden z najbardziej niebezpiecznych – śmiertelnych – nowotworów, które zbierają bezlitosne żniwo. Zazwyczaj pacjent słyszy diagnozę, gdy nowotwór jest już w zaawansowanym stadium i nie pozostawia wiele nadziei na skuteczne leczenie.

Rak trzustki statystycznie najczęściej rozwija się u osób powyżej 60. roku życia, ale coraz częściej chorują na niego ludzie młodzi, dopiero wchodzący w dorosłe życie. Najbardziej narażeni są na niego palacze oraz alkoholicy, osoby cierpiące na  przewlekłe zapalenie trzustki, zmagające się z cukrzycą i otyłością. Nie bez winy jest także zgubna dla organizmu dieta – trzustka źle znosi smażenie potraw i nadmiar tłuszczów pochodzenia zwierzęcego.

Trzustka – wczesne objawy nowotworu:

  • dyskomfort w górnej części brzucha,
  • wzdęcia,
  • utrata apetytu,
  • ogólne osłabienie.

Trzustka – objawy zaawansowanego nowotworu: 

  • gwałtowny spadek masy ciała,
  • ból brzucha promieniujący od pępka w stronę kręgosłupa,
  • żółtaczka i świąd skóry,
  • wodobrzusze oraz obrzęki,
  • wysokie stężenie glukozy we krwi,
  • choroba wrzodowa i biegunka.

Początkowo objawy raka trzustki mylone są ze zwykłą niestrawnością. Gdy objawy przybierają na sile, trzustka zazwyczaj jest już w stopniu zaawansowanym objęta przez chorobę, a pacjent traci szanse na skuteczną terapię przedłużającą życie.

Trzustka – dieta dla zdrowia

Dieta jest konieczna, by wrócić do dobrej formy w przypadku zapalenia trzustki oraz nowotworu. Można wprowadzić także pewne zmiany profilaktyczne do codziennego menu po to, by uniknąć przykrych kłopotów z trzustką. Jeśli zmiany mają obejmować osobę chorą, wszelkie modyfikacje w stylu żywienia należy konsultować z lekarzem lub dietetykiem.

Zdrowa trzustka dieta – ogólne zasady

  • 5 posiłków dziennie, o małej objętości,
  • zaleca się wprowadzenia do diety produktów o obniżonej zawartości tłuszczu,
  • w przypadku istniejących już problemów z trzustką należy sięgać po produkty lekkostrawne, ponieważ produkty cięższe, w tym pełnoziarniste, mogą wzmagać problemy trawienne,
  • posiłki najlepiej jak najczęściej przyrządzać bez tłuszczu w wodzie/na parze, lub pieczone,
  • smażenie w dużej ilości tłuszczu jest zakazane,
  • zasmażki i wywary mięsne również nie są polecane, podobnie jak smalec, śmietana, tłuste sery,
  • przy kłopotach z trzustką należy unikać warzyw wzdymających – kapusty, grochu, fasoli, szczypiorku,
  • należy unikać ostrych przypraw i dużej ilości soli,
  • odstawić alkohol i papierosy.

źródło:  www.mp.pl onkologia.org.pl 

Zobacz także

Dzielcie się pomocną wiedzą, radą i pomocną dłonią wzajemnie, i z innymi. Akcja „List do dziecka”

Pamiętam dzień kiedy Cię ujrzałam, z miłości od pierwszego wejrzenia oszalałam! Akcja „List do dziecka”

„Chciałabym podziękować Ci mamo, że pocieszałaś – kiedy płakałam, że mnie słuchałaś – do późnej nocy…”. Akcja „List do mamy”