Lifestyle

Wiosna to dobry czas na rzucenie palenia

Redakcja
Redakcja
24 marca 2022
 

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, robi się cieplej, dni są coraz dłuższe i coraz częściej zaczyna świecić słońce. Przybywa nam energii i motywacji do działania. Kiedy jak nie teraz podjąć decyzję o rozstaniu się z nałogiem palenia?

Naukowcy nie mają wątpliwości, że organizm zaczyna się regenerować już od chwili rzucenia palenia. Już po upływie doby od odstawienia papierosów zmniejsza się ryzyko ostrego zawału serca, w ciągu 2-12 tygodni poprawia się krążenie i czynność płuc, do 3 miesięcy poprawia się kondycja fizyczna, a w ciągu 1-9 miesięcy – ustępują kaszel i duszność. W ciągu 10 lat – śmiertelność z powodu raka płuc jest o około połowę mniejsza niż wśród palaczy. Niestety – rozstanie z nałogiem palenia nie jest proste, ba – jest niebywale trudne. Dla tych, którzy mają z tym problem dostępne są potencjalnie mniej szkodliwe alternatywy.

Zarówno e-papierosy, jak i podgrzewacze tytoniu wykazują obniżoną szkodliwość (według niektórych badań, sięgającą nawet 95 proc.), to jej pozytywne skutki są odczuwalne jedynie w przypadku całkowitego porzucenia tradycyjnych papierosów. Niezwykle ważne jest jednak zapewnienie, że sięgamy po produkt przebadany i że inhalujemy substancję (liquid) o ostatecznej formule, poddanej testom laboratoryjnym. Na polskim rynku można znaleźć np. e-papierosy Vuse ePod działające w tzw. systemie zamkniętym z fabrycznie napełnionymi wkładami. Takie rozwiązanie gwarantuje, że użytkownik sięga po gotowy, gruntownie przebadany produkt. Do najnowszych na polskim rynku alternatyw dla papierosów o obniżonym ryzyku zdrowotnym [1] należą też saszetki nikotynowe, można wybierać spośród różnych dostępnych produktów, np. VELO.

Według badań przeprowadzonych w 2021 roku przez Maison & Partners [2], dotyczących postrzegania alternatyw dla tradycyjnego palenia większość z nas postrzega podobnie e-papierosy i podgrzewacze (takie jak np. dostępne na rynku glo hyper+). Gdy jednak pytania o dużym stopniu ogólności uszczegółowimy oraz dowiemy się, którego z urządzeń respondent jest (lub nie jest) użytkownikiem, możemy wyciągnąć bardziej dogłębne wnioski. Okazuje się, że osoby niepalące mają dość negatywny obraz alternatyw: tak samo, jak tradycyjne papierosy jednoznacznie kojarzą się im one z nałogiem i uzależnieniem. Palacze z kolei widzą alternatywy jako „pierwszy krok ku niepaleniu”.

Podgrzewacze, jak mówi cytowane badanie, pozwalają zachować wiele elementów składających się na „otoczkę” tradycyjnego palenia: wygląd paczki z wkładami i rozwijanie jej z folii, zapach wkładów w opakowaniu, możliwość potrzymania, pokręcenia wkładem przed jego użyciem, smak tytoniu, trzymanie w ustach wkładu tytoniowego przypominającego klasyczny papieros (zamiast ustnika).

Z kolei e-papierosy w mniejszym stopniu przystają do wizerunku tradycyjnego papierosa — zarówno kształtem, jak i sposobem użytkowania (płynny liquid zamiast wkładu tytoniowego). Potrafią one jednak dostarczyć większej niż podgrzewacze dawki nikotyny, co dla osób uzależnionych może mieć znaczenie. Mając te informacje z tyłu głowy i przy założeniu, że naprawdę chcemy rozstać się z nałogiem, ale nie potrafimy zrobić tego za pomocą „jednego krótkiego cięcia” i silnej woli, warto rozważyć redukowanie ryzyka z uwzględnieniem nikotynowych alternatyw. Ale prawdziwym sukcesem jest – po prostu nie palić.

[1] https://asobczak.com.pl/woreczki-nikotynowe-nowy-rewelacyjny-jak-sie-wydaje-produkt-pomocny-w-redukcji-szkod-wywolanych-paleniem-tytoniu/

[2] „E-papierosy i podgrzewacze tytoniu jako alternatywy dla papierosów tradycyjnych”, Maison & Partners, 2021


Lifestyle

Nie możesz rzucić palenia, są alternatywy

Redakcja
Redakcja
24 marca 2022
 

Według Naczelnego Lekarza Stanów Zjednoczonych składniki dymu mogą generować nawet kilkanaście miejsc nowotworowych w organizmie palacza. W Polsce regularnie pali prawie 8 milionów osób – nałóg ten jest jedną z głównych przyczyn przedwczesnych zgonów wielu Polaków. Okazuje się jednak, że istnieją przebadane, mniej szkodliwe alternatywy i jeżeli nie jesteśmy w stanie z dnia na dzień zerwać z nałogiem, warto po nie sięgnąć.

Do takich alternatyw zaliczamy na przykład papierosy elektroniczne lub urządzenia podgrzewające tytoń. Naukowcy opracowali pojęcie tzw. skali obniżania ryzyka (risk continuum), która przedstawia poziom ekspozycji konkretnych produktów na toksyny. Według tej skali, potencjalnie najmniej szkodliwa jest tzw. nikotynowa terapia zastępcza (NRT), na drugim miejscu są tzw. modern oral products, czyli np. saszetki nikotynowe, następnie e-papierosy, za nimi tzw. traditional oral products, wśród których są podgrzewacze tytoniu oraz sproszkowany tytoń, a na końcu tradycyjne papierosy i cygara. Alternatywy dla tradycyjnych papierosów też szkodzą, ale według większości badań międzynarodowych e-papierosy i podgrzewacze tytoniu są aż o około 90-95 proc. mniej szkodliwe od standardowych papierosów. Dzieje się tak dlatego, że nie zawierają dymu, czyli najbardziej szkodliwej substancji. E-papierosy mogą działać w tzw. systemach otwartych lub zamkniętych, z gotowymi wymiennymi kartridżami, jak np. w przypadku Vuse ePod, co potwierdza ich bezpieczeństwo dla użytkownika. Podobnie jest w przypadku podgrzewaczy tytoniu glo hyper+, które dzięki wielu badaniom są bezpiecznym produktem dla użytkownika.

Według psychologów nałóg nie jest tylko kwestią uzależnienia od nikotyny, ale też powtarzania codziennych rytuałów. Zdaniem dr Katarzyny Korpolewskiej, psycholożki społecznej, wykładowczyni akademickiej, autorki dwóch programów profilaktyki uzależnień dla młodzieży oraz programu rzucania palenia rzucanie palenia to walka z nałogiem na trzech poziomach.

Pierwszy związany jest z uzależnieniem od nikotyny. Na drugim trzeba poradzić sobie z typowymi nawykami i zachowaniami, np. papieros po jedzeniu, do kawy, przy długiej rozmowie telefonicznej.
A także z przyzwyczajeniem trzymania papierosa w dłoni i wkładania go do ust. Trzeci poziom to zachowania społeczne, czyli np. spotkania w palarni, wzajemne częstowanie się papierosami, poczucie wspólnoty z innymi palaczami. Zerwanie z nałogiem oznacza więc zmianę trybu życia
, mówi
dr Korpolewska.

Parlament Europejski zatwierdził niedawno raport Komisji Specjalnej ds. Walki z Rakiem (BECA), twierdząc, że skutki wapowania będą musiały być porównywane ze zdrowiem osób palących, a nie ze zdrowiem osób, które nie palą. Pierwszy raz w historii instytucja europejska formalnie uznała rolę e-papierosów w procesie rzucenia palenia.

Nadchodzą cieplejsze dni, więc są to okoliczności, dzięki którym można wyeliminować papierosowy dym z naszego otoczenia.

 

 


Lifestyle

E-papierosy drogą do rzucenia palenia

Redakcja
Redakcja
24 marca 2022

Komisja Specjalna ds. Walki z Rakiem Parlamentu Europejskiego (BECA) potwierdziła, że korzystanie z papierosów elektronicznych może pomóc palaczom w porzuceniu nałogu.

W sprawozdaniu BECA znalazła się także rekomendacja co do oceny potencjalnej szkodliwości e-papierosów: te, jak i inne innowacyjne wyroby tytoniowe, powinny być oceniane w porównaniu z papierosami i traktowane wyłącznie jako wyroby skierowane do palaczy. Zdaniem Komisji należy dołożyć wszelkich starań, aby e-papierosy nie trafiały w ręce nieletnich i w związku z tym zastrzega sobie prawo do ograniczenia sprzedaży smakowych liquidów, które mogą przyciągać większą uwagę dzieci i młodzieży.

Dzisiaj użytkownicy e-papierosów muszą, w dużej mierze na własną rękę szukać informacji o produktach, z których korzystają. Jest to szczególnie istotne w przypadku użytkowników e-papierosów działających w systemach otwartych, czyli takich, które samodzielnie napełnia się liquidem. Tu pojawia się bowiem ryzyko, że przy zakupie płynu z niewiadomego źródła, w liquidzie mogą znaleźć się potencjalnie szkodliwe substancje.

Wielka Brytania – lider w polityce redukcji szkód związanych z paleniem

Ryzyko to da się zniwelować korzystając z systemów zamkniętych, czyli takich, w których kartridż z liquidem jest instalowany bezpośrednio w urządzeniu, jak np. Vuse ePod. Takie rozwiązanie gwarantuje, że użytkownik sięga po finalny, gruntownie przebadany produkt. I nie chodzi tu wyłącznie o wygodę i estetykę użycia, ale przede wszystkim o jakość gwarantowaną złożonym systemem testów i certyfikacji.

Stanowisko, zgodnie z którym e-papierosy mogą ułatwić porzucenie nałogu jest wyrażane przez wielu naukowców na świecie, ale do tej pory niewiele krajów  wdraża na poziomie państwowym tę strategię. Bezsprzecznym liderem, jeśli idzie o strategie ograniczania szkód, związanych z paleniem jest Wielka Brytania. Od marca usługa wspierania rzucania palenia funkcjonuje tam już w lokalnych aptekach. Usługa ta jest już drugim wprowadzonym w tym roku finansowym  – obok usługi związanej z wykrywaniem u pacjentów nadciśnienia – świadczeniem, które zostało określone jako „zaawansowane” (Advanced services). Właściciele aptek mogą samodzielnie zadecydować, czy chcą wziąć udział w oferowaniu tego rodzaju wsparcia w swoich społecznościach.

Lokalne apteki mają długą historię dostarczania pacjentom wsparcia w rzucaniu palenia, m.in. za pomocą zlecanych lokalnych usług. (Nowe świadczenie) to niezwykle ważne posunięcie, które ma na celu poprawę zdrowia jednostek, a także walkę z nierównościami zdrowotnymi w społeczeństwie – komentował Alastair Buxton, przewodniczący ds. usług NHS (National Health Service) w PSNC (Pharmaceutical Services Negotiating Committee).

E-papieros – skuteczne metoda zerwania z nikotynizmem

Już od jesieni w Wielkiej Brytanii e-papierosy konkretnych marek mogą być przez lekarzy przepisywane na receptę palaczom tradycyjnych papierosów, którzy chcą się pozbyć nałogu.

Według brytyjskiej instytucji zdrowia publicznego Public Health England (PHE) e-papierosy są o 95 proc. mniej szkodliwe niż tradycyjne i pomagają w zwalczaniu tradycyjnego palenia.

Prof. Kevin Fenton z PHE uważa, że e-papierosy są najpopularniejszą na Wyspach Brytyjskich metodą pozbycia się nałogu palenia. Jego zdaniem, z tej możliwości powinno zatem skorzystać więcej palaczy. Stąd pomysł wprowadzenia ich refundacji, jako jednej z metod rzucenia palenia tytoniu. Opinię tę podziela Deborah Arnott z Action on Smoking and Heath, która twierdzi, że e-papierosy są skuteczną metodą zerwania z nikotynizmem, a ich refundacja jest tańsza niż koszty leczenia chorób odtytoniowych, takich jak rak płuca.

Stanowisko Unii Europejskiej było do tej pory zachowawcze: żadna z uznanych instytucji nie decydowała się na jednoznaczną ocenę badań dotyczących niższej szkodliwości e-papierosów. Stanowisko, jakie zajęła BECA, jest nowością, głównie dlatego, że po raz pierwszy otwarcie mówi o e-papierosach jako o urządzeniach, które mogą pomóc rzucić palenie.


Zobacz także

Czy można stworzyć kosmetyki holistyczne oparte na sile natury?

10-dniowy plan samoopieki. Wystarczy prosta strategia, by o siebie prawdziwie zadbać

„Rossnę! z dobrymi nawykami”, czyli jak wystartować w przedszkolu i szkole