Kosmetyki Uroda

Eveline Men X-treme – męska pielęgnacja każdego dnia

Redakcja
Redakcja
26 maja 2020
Eveline Men X-treme
Fot. Materiały prasowe
 

Mówi się, że mężczyźni są gruboskórni, a męska pielęgnacja ogranicza się tylko to wody i mydła. Okazuje się, że skóra panów jest znacznie grubsza i mocniejsza od kobiecej. Wolniej się starzeje, ale ma też skłonności do przetłuszczania, trądziku i podrażnień. Obecnie każdy nowoczesny mężczyzna dba o siebie i przykłada coraz większą wagę do kondycji swojej skóry. Seria kosmetyków Eveline Men X-treme to odpowiedź na potrzeby mężczyzn. Jak dbać o męską skórę? Podpowiadamy.

Czym różni się skóra męska od damskiej?

Główną różnicą pomiędzy męską a damską skórą ma tutaj działanie testosteronu, czyli męskiego hormonu, który odpowiada m.in. za grubość skóry, owłosienie i większą ilość gruczołów łojowych. To właśnie testosteron sprawia, że męska skóra starzeje się wolniej i jest grubsza nawet o 25% i jest bardziej odporna na działanie czynników zewnętrznych. Większa ilość gruczołów łojowych sprawia, że skóra u panów jest mniej podatna na utratę wody. Niestety mężczyźni są w większym stopniu narażeni na różnego rodzaju wypryski i stany zapalne. Eveline i jej seria Men X-treme to odpowiedź na wszystkie męskie potrzeby. Formuła, skład i działanie spełni wszystkie potrzeby nowoczesnych mężczyzn, którzy od kosmetyków oczekują natychmiastowego działania, kompleksowej pielęgnacji i przyjemnego zapachu.

Dlaczego warto dbać o skórę?

Męska skóra pomimo tego, że jest mocniejsza i grubsza od kobiecej potrzebuje codziennego wsparcia. Czasy, gdzie mężczyznom wystarczył tylko prysznic już dawno minęły. Pewny siebie mężczyzna dba o siebie i zwraca uwagę na swój wygląd. Panowie szczególną uwagę zwracają na kondycję skóry twarzy. Zadba cera to prawdziwy atut. By jednak skóra utrzymana była w dobrej kondycji należy używać kosmetyków, które spełniają wszystkie męskie potrzeby.

Co szkodzi skórze? Zaliczamy do tego przede wszystkim czynniki zewnętrzne jak słońce, zanieczyszczenia powietrza, zmieniające się warunki atmosferyczne oraz dym z papierosów, alkohol, zła dieta i stres. Tylko świeży i młody wygląd dodaje energii w realizowaniu codziennych celów. Niestety zwykłe kremy nie gwarantują spektakularnych efektów. Firma wie o tym i właśnie dlatego powstała seria Men X-treme, które kompleksowo wspierają męską cerę. Skuteczna pielęgnacja opiera się m.in. na oczyszczeniu, tonizowaniu, nawilżeniu i odżywieniu. Wszystko to zapewniają nowe „ekstremalnie” męskie.

Eveline Men X-treme – w każdej męskiej kosmetyczce

Szybki prysznic, żel do mycia i dezodorant już nie wystarczą. Nowocześni, pewni siebie panowie oczekują czegoś więcej. Seria Men X-treme to kosmetyki, które w pełni spełnią wszystkie oczekiwania panów i kompleksowo zadbają o ich skórę. Do wyboru mamy m.in.:

Eveline Men X-treme – krem przeciwzmarszczkowy intensywnie nawilżający anit-age

Ujędrniająca formuła zawarta w tym kremie ma za zadanie wielokierunkowo działać na zmarszczki i opóźnia procesy starzenia się skóry. Krem nawilża, odżywia, zwiększa elastyczność, dostarcza energii o zapewnia świeży wygląd każdego dnia. Regularne stosowanie pobudza procesy związane w odnową naskórka (regeneruje, ujędrnia i napina). Konsystencja tego kosmetyku jest lekka i nietłusta. Łatwa aplikacja i szybka wchłanialność spodoba się mężczyznom, którzy szybko i kompleksowo chcą zadać o swoją skórę.

Eveline Men X-treme – lekki żel nawilżający air less

Jak szybko i sprawnie ukryć oznaki zmęczenia? Ten lekki żel sprawi, że w każdej sytuacji będziesz gotowy do działania. Kosmetyk zawiera BIO guaranę, żeń-szeń i witaminę C, która zapewnia natychmiastowy efekt pobudzenia skóry. Krem przywraca skórze energię i zmniejsza wszelkie oznaki starzenia jak np. zszarzałą cerę, cienie pod oczami, szorstkość skóry oraz zaczerwienienia. Żel z serii Men X-treme to także potężna dawka nawilżenia nawet do 48 godzin.

Eveline Men X-treme – łagodzący krem silnie nawilżający

krem Eveline Men X-treme

Fot. Materiały prasowe

To multifunkcyjny, łagodzący krem nawilżający, który przeznaczony jest do pielęgnacji twarzy, ciała i rąk. Receptura została wzbogacona o kojące substancje aktywne. Krem nawilża, regeneruje i łagodzi objawy podrażnienia. W składzie znajdziemy m.in. aloes, wyciąg z rumianku i d-panthenol. Zaletą tego kosmetyku jest to, że nie pozostawia tłustej warstwy i zapewnia niesamowity efekt chłodzący.

Eveline – nowoczesne kosmetyki dla mężczyzn

Eveline Men X-treme to nowoczesne kosmetyki, które spełniają wymagania każdego mężczyzny. Firma wie co potrzebne jest mężczyznom w codziennej pielęgnacji. W trosce o męską skórę dostępne są serie Men X-treme: Sensitive, Pure, Energy, Anti-Age oraz Active Care. Wszystkie te kosmetyki łączy jedno – skuteczność i kompleksowe działanie. Te „ekstremalnie” męskie kosmetyki udowodnią, że codzienne zabiegi pielęgnacyjne staną się przyjemnością i sprawią, że każdy mężczyzna stanie się pewny siebie. Realizuj swoje cele zawodowe oraz prywatne i wyglądaj przy tym niesamowicie. Przez jakiś czas panował stereotyp, że dbanie o siebie jest niemęskie – teraz jest wręcz przeciwnie. Zburzone zostają niedomówienia i jednocześnie zapewnia się mężczyznom kosmetyki, które kompleksowo zadbają o ich skórę.


Artykuł sponsorowany


Kosmetyki Uroda

Nigdy nie będę mamą idealną. Ale pozwalam, by moim dzieciom rosły skrzydła

Redakcja
Redakcja
26 maja 2020
Fot. iStock/ChristinLola
 

Nie jestem idealną mamą. Nie mam w szafie stroju supermenki, która tłumaczyłaby to, że wszystko w życiu ogarniam na sto procent – pracę, dom, przyjaciół i macierzyństwo. Bo nie ogarniam. 

 

Jestem mamą, która mówi, że ma dość, że nie ma siły. Kładzie się po południu na kanapie i prosi swoich synów, żeby dali jej chwilę na drzemkę, bo nie jest w stanie nic zrobić. 

 

Jestem mamą, która dwa dni potrafi zostawić pranie w pralce i dopiero, gdy dzieciom brakuje czystych majtek, przypomina sobie o nim. 

 

Jestem mamą, która, gdy dzieci były małe nie lubiła układać klocków lego, bawić się samochodami i lepić z plasteliny dziwnych stworów. 

 

Jestem mamą, która czasami coś obiecuje, ale nie dotrzymuje słowa, bo dzień ją zaskoczył, bo nadmiar obowiązków tak różnych od macierzyństwo tak obciążył, że energii brak na spełnienie obietnicy. 

 

Jestem mamą, która czasami nie robi śniadań. Zwłaszcza teraz, gdy dzieci wstają później, a ja już jestem w szale swojej własnej pracy. Cóż, są duzi, mogą się sami ogarnąć. 

 

Jestem mamą, która nie sprawdza Librusa, nie pyta o oceny, nie ciśnie, żeby się uczyli, bo bez nauki niczego nie osiągną. Mam w nosie oceny, bo przecież nie one są miarą ich wiedzy, inteligencji i bystrości. 

 

Jestem mamą, która chwilami nie ogarnia swojego życia, traci nad nim kontrolę. Która stawia swoje dzieci przed trudnymi sytuacjami, przemeblowując nagle ich życie całkowicie, zmieniając miejsce zamieszkania, kolegów, szkołę. Bo czuje, że to dla niej będzie lepsze. 

 

Jestem mamą, która nie udaje. Gdy jestem zła – mówię, gdy mi przykro – płaczę. Gdy jestem rozczarowana – nie ukrywam tego. 

 

Jestem mamą, dla której porządek w pokoju moich dzieci nie jest najistotniejszą w ich i w moim życiu sprawą. Może jedynie czepiam się mycia zębów. 

 

Bycie mamą, nie jest dla mnie rolą do odegrania. Jest towarzyszeniem moim dzieciom w ich wędrówce przez życie. Byciem obok, wsparciem i pełną akceptacją. Miłością bezwarunkową, która jednak pozwala dostrzec błędy, które ja i moje dzieci popełniamy. Ale pozwalam im na te błędy, bo przecież na nich nauczą się życia najlepiej. 

 

Pozwalam im wykrzyczeć swoje emocje, żale i frustracje. Zbuntować się, kiedy mają taką potrzebę, zamknąć się w pokoju z telefonem, pograć w gry, ale tylko dla ich wieku przeznaczone – o co się wkurzają. Jestem im wdzięczna za to, że mi ufają, że się nie boją powiedzieć o swoich porażkach, lękach. Że dzwonią, gdy mają problem, choć wiedzą, że ode mnie otrzymają jedynie, albo aż – wsparcie, a nie gotowe rozwiązanie. 

 

Jestem mamą, która zabiera ich w miejsca, które kocha, poznaje z ludźmi, którzy są dla niej ważni. Która pomimo własnych lęków otwiera im kolejne drzwi i możliwości, jednocześnie obserwując, jak wiele im to daje. 

 

Wiem, kiedy są smutni, kiedy coś ich gryzie, kiedy z czymś sobie nie radzą. Jestem mamą uważną na ich emocje. Mamą, która pomimo swoich własnych braków, odkłada wszystko, gdy chcą porozmawiać, przytulić. Na przytulanie się zawsze jest czas i miejsce. I oni o tym wiedzą, bo nieustannie im to powtarzam. Tak jak to, że ich kocham najbardziej na świecie i że obojętnie co by się nie działo, zawsze jestem. Nie mogą się jedynie tego domyślać, muszą to słyszeć wciąż i wciąż, żeby nie zapomnieć, że w sytuacji dla nich trudnej, kryzysowej, mogą na mnie liczyć, nie bać się oceny, wyśmiania, zmarginalizowania ich problemów. 

 

Jestem mamą, która dzięki swoim dzieciom staje się lepszym człowiekiem, ucząc się od nich wielu rzeczy, dostrzegając te, które tylko widać dziecięcym okiem, potrafiąc się zatrzymać i zachwycać najmniejszymi rzeczami.

 

Jestem mamą, która ze starszym synem może podyskutować o tym, w co wierzy ktoś, kto nie wyznaje żadnej religii i spierać się na temat polityki. Mamą syna, który ma odwagę walczyć o swoje prawa pisząc pytania do różnych organizacji dochodząc swoich praw. Mamą wariata, który tańczy, śpiewa, ma swoją ukochaną pasję, w której wie, że ma moje stuprocentowe wsparcie, ale nie jest to kwestią spełniania moich ambicji. 

 

Jestem mamą, która pozwala swoim dzieciom być sobą i wiecie co, z tego najbardziej jestem dumna, patrząc, jak przy mnie rosną im skrzydła, bo na nich wylecą w świat, a ja nie będę musiała martwić się, czy dadzą sobie radę. 

Weź udział w naszej akcji #Be Mum Self

#JestemMamą


Kosmetyki Uroda

Magnolia – krzew o niezwykłych kwiatach. Warto mieć ją w swoim ogrodzie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 maja 2020
Magnolia - krzew, drzewo, odmiany, pielęgnacja
Fot. iStock

Magnolia to wysoki krzew lub drzewo, o pięknych, delikatnych kwiatach, które zachwycają od wczesnej wiosny. Wymagania magnolii nie są wielkie, a dzięki odpowiedniej pielęgnacji można cieszyć się w ogrodzie wieloma odmianami tego krzewu, o różnej wielkości czy kolorze kwiatów, a także innej porze kwitnienia.

Magnolia – drzewo czy krzew?

Magnolię w naturze można spotkać w Ameryce Północnej i Południowej oraz w Azji Wschodniej. Jest przedstawicielem jednych z najstarszych roślin na ziemi. Pierwsze gatunki magnolii mogły pojawić się na ziemi nawet przed 100 milionami lat. Rośliny te są szczególnie cenione ze względu na różne odcienie kwiatów oraz inną porę kwitnienia. Klasyczne magnolie kojarzymy z różowymi lub fioletowymi kwiatami, a wyhodowano również te rośliny o kwiatach w kolorze bieli, kremowym, a nawet żółtym. W zależności od rodzaju, magnolia może wydać kwiaty już od marca, aż do czerwca. Niekiedy może nastąpić latem ponowne kwitnienie.

Magnolia - krzew, drzewo, odmiany, pielęgnacja, susan, genie

Fot. iStock

Często pojawia się wątpliwość, czy magnolia to drzew czy krzew? Warto wiedzieć, że wyróżniamy:

  • magnolie drzewiaste, osiągające wysokość od 5 do nawet kilkunastu metrów. Tak wysokie magnolie można sadzić pojedynczo na wyeksponowanych miejscach np. w parkach;
  • odmiany magnolii dorastające do wysokości od 2,5 do 5 m, które będą pasowały do dużych ogrodów;
  • najmniejsze, karłowe odmiany magnolii, osiągające wysokość maksymalną 2,5 m wysokości, sprawdzą się w przydomowych ogródkach, prezentując się wspaniale zarówno na samodzielnym stanowisku, jak i w grupie.

Fot. iStock

Magnolia – odmiany 

Nie wszystkie gatunki magnolii sprawdzą się w naszej strefie klimatycznej. Na szczęście powstało tak dużo gatunków i odmian magnolii, że do każdego ogrodu można dobrać odpowiedni krzew/drzewo.

Magnolia - krzew, drzewo, odmiany, pielęgnacja, Susan, Genie

Fot. iStock/Magnolia acuminata

Najpopularniejsze odmiany:

  • Magnolia Genie – dorasta do 3-4 m wysokości, wytwarza piękne kwiaty przypominające tulipany w kolorze czerwonego wina. Osiągają one  średnicę 10-15 cm, rozwijające się na przełomie kwietnia i maja. Jej liście są dekoracyjne, ciemnozielone i skórzaste. Zdarza się, że magnolia Genie ponownie obsypuje się kwiatami w sierpniu.
  • Magnolia Susan – sprawdza się z małych ogrodach, poprzez zwarty pokrój i umiarkowaną wysokość – dorasta do 2,5-4 m. Magnolia w kwietniu i maju wydaje pachnące, purpurowe kwiaty, jaśniejsze na końcach. Liście są ciemnozielone, na jesieni wybarwiają się na żółtobrązowo. Doskonale poradzi sobie zarówno na słonecznym miejscu, jak i w półcieniu.
  • Magnolia stellata – nadaje się do niewielkich ogrodów, dorastając maksymalnie do 3 m wysokości. Na przełomie marca i kwietnia, magnolia stellata wydaje piękne, dość duże (8 cm średnicy) i pachnące kwiaty przypominające gwiazdy (stąd jej nazwa). Kwiaty posiadają nawet 12- 18 płatków, choć może być ich jeszcze więcej.
  • Magnolia Soulange’a – przybiera postać krzewu, osiągając do 4 m wysokości. Na przełomie kwietnia i maja wydaje dekoracyjne i bardzo duże kwiaty, osiągające nawet 15 cm średnicy. Kwiaty wewnątrz są białe, a na zewnątrz różowe, niekiedy purpurowe.
  • Magnolia Kobus – ten mrozoodporny gatunek dorasta do 10 m wysokości. Ten gatunek magnolii charakteryzuje się wydawaniem kwiatów dopiero po kilkunastu latach wzrostu. Kwitnie na przełomie kwietnia i maja, zanim pojawią się liście. Kwiaty są spore (ok. 10 cm średnicy), białe, często u nasady nieco zaróżowione.
Magnolia - krzew, drzewo, odmiany, pielęgnacja, Susan, Genie

Fot. iStock/Magnolia grandiflora

Magnolia – pielęgnacja 

Aby magnolia cieszyła pięknymi kwiatami i zdrowymi liśćmi, należy odpowiednio o nią zadbać. Nie są to rośliny wymagające szczególniej pielęgnacji, ale należy znać ich podstawowe wymagania.

Stanowisko i gleba

Magnolia kocha słońce, nieźle znosi lekki półcień, ale nie będzie dobrze rosła i kwitła w cieniu. Ważne, by stanowisko było dość zaciszne, osłonięte przed zimowymi wiatrami. Najlepsza gleba dla magnolii jest przepuszczalna, próchnicza i lekko kwaśna. Ze względu na płytki system korzeniowy, warto wykonać zabieg ściółkowania ziemi korą sosnową,  co ułatwi utrzymanie odpowiedniej wilgotności ziemi oraz ochroni korzenie przed przemarznięciem i uszkodzeniem.

Magnolia – podlewanie

Magnolia źle znosi suszę i wymaga regularnego podlewania od maja do końca sierpnia, 2-3 razy w tygodniu. Oczywiście jeśli nie panuje akurat deszczowa pogoda. We wrześniu można podlewać raz w tygodniu, następnie zaprzestać. Ochrona przed przesuszeniem jest szczególnie istotna w przypadku krzewów lub drzewek młodych, sadzonych w ciągu ostatnich dwóch lat.

Magnolia - krzew, drzewo, odmiany, pielęgnacja, Susan, Genie

Fot. iStock/Magnolia champaca

Nawożenie magnolii

Specjaliści uważają, że w pierwszym roku od posadzenia nie należy nawozić magnolii, choć można zmieszać trochę kompostu z ziemią podczas sadzenia. Zasilanie magnolii zalecane jest od drugiego lub trzeciego roku wzrostu, w okresie od marca do początku lipca. Zawsze należy dostosować dawkę i sposób aplikacji do wskazań producenta nawozu. Można również zrezygnować z tradycyjnego zasilania rośliny i zastosować jednorazowo na przełomie marca i kwietnia nawóz o spowolnionym działaniu.

Magnolia – zimowanie

Zdania o tym, czy magnolie należy odpowiednio zabezpieczyć przed mrozem i zimnym wiatrem, są podzielone. Warto pamiętać, że gatunki uprawiane w Polsce są mrozoodporne, wiec starsze drzewa oraz krzewy  dobrze sobie radzą w warunkach nawet ostrej zimy. Inaczej jest z młodymi egzemplarzami. Młode drzewka i krzewy w całości okrywamy jutowym workiem i usypujemy około 30-centymetrowy kopczyk z kory, który otuli dolną część pnia. Starsze magnolie przezimują bez szwanku nieotulone w całości, jedynie z usypanym kopczykiem wokół pnia, o ile roślinie nie zagrażają silne wiatry.


źródło: poradnikogrodniczy.pl ,www.swiatkwiatow.pl, twojogrodek.pl 

Zobacz także

Dobry detoks – dobry start. Zrzucisz zbędne kilogramy bez ćwiczeń i drakońskiej diety

Pięć prostych sposobów dbania o skórę wokół oczu

Pięć prostych sposobów dbania o skórę wokół oczu

Jak policzyć BMI (Body Mass Index)

15 oznak tego, że za bardzo przejmujesz się swoją wagą