Lifestyle

Seks hiszpański – na czym polega? Jak wygląda pozycja na Hiszpana?

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
17 sierpnia 2022
fot. Guzaliia Filimonova/iStock
 

Seks hiszpański nazywany również „seksem na Hiszpana” to forma zbliżenia tylko dla odważnych. Zdecydowanie większą przyjemność sprawia mężczyźnie, ale kobiety także czerpią z niego satysfakcję. Na czym polega seks hiszpański?

Czym jest seks hiszpański?

Seks hiszpański uważany jest za jedną z bardziej kontrowersyjnych form zbliżenia seksualnego. W seksie na Hiszpana mężczyzna umieszcza swojego penisa pomiędzy piersiami kobiety i wykonuje ruchy frykcyjne. Dlatego też seks na Hiszpana bywa nazywany stosunkiem międzypiersiowym. Często traktowany jest jako urozmaicenie dotychczasowego życia seksualnego lub jako gra wstępna. Podczas tego rodzaju zbliżenia to mężczyzna czerpie o wiele większą satysfakcję seksualną, niektóre kobiety nie odczuwają żadnego podniecenia. Jednak panie, które czują potrzebę eksperymentowania, bardzo lubią tę formę igraszek. Seks hiszpański może być praktykowany przez wszystkich, bez względu na wielkość biustu kobiety. Jednak nie ukrywajmy, kobiety z większym biustem czują się w tym przypadku pewniejsze siebie i bardziej pociągające. Im większe piersi tym doznania seksualne mężczyzny są większe.

Jak wygląda pozycja „na Hiszpana”?

W tradycyjnym, klasycznym seksie na Hiszpana, partnerka kładzie się na plecach i rękami ściska mocno swój biust. Mężczyzna klęka nad nią okrakiem na kolanach i wkłada penisa pomiędzy piersi. Zaczyna wykonywać rytmiczne ruchy. By zwiększyć doznania seksualne kobiety, mężczyzna może pieścić dłońmi jej piersi czy strefy erogenne w miejscach intymnych. To jedna z popularniejszych pozycji, ale nie jedyna. Inne warianty seksu hiszpańskiego:

  • Kobieta siedzi, a mężczyzna przed nią stoi.
  • Mężczyzna siedzi na skraju łóżku, a kobieta klęczy przed nim lub kuca.
  • Mężczyzna leży na brzegu łóżka na plecach, a kobieta z szeroko rozstawionymi nogami klęczy nad nim.

Z seksu hiszpańskiego w każdym momencie można przejść do tradycyjnego seksu.

Dla kogo seks hiszpański?

Seks na Hiszpana przeznaczony jest głównie dla par, które lubią eksperymentować. Dla tych, którzy nie chcą się nudzić w sypialni i pragną wciąż nowych doznań i wrażeń. To doskonała propozycja dla mężczyzn lubiących dominować i przejmować władzę. Z miłości hiszpańskiej czerpie przyjemność kobieta, która lubi pieszczoty piersi. Kobiety z małym biustem odczuwają dyskomfort podczas tego rodzaju pieszczot. Są skrępowane, nie potrafią się otworzyć i czerpać przyjemności ze zbliżenia. Ważne, by nigdy nie lekceważyć potrzeb partnera, nie zmuszać i nie wywierać presji. W seksie hiszpańskim wiele zależy od umiejętności i zaangażowania partnera, który powinien jednocześnie czerpać rozkosz i dawać ją swojej partnerce.

Zobacz również: 5 mitów o męskiej seksualności. W które z nich wierzysz?

Seks hiszpański budzi kontrowersje

Seks na Hiszpana wzbudza wiele kontrowersji. Mężczyzna dominuje nad kobietą, która w tym przypadku pozostaje raczej bierna. Zdecydowanie większą satysfakcję seksualną podczas zbliżenia odczuwa mężczyzna. Tylko niektóre kobiety mogą osiągnąć orgazm sutkowy. Jednak wiele pań docenia tę formę zbliżenia np. podczas miesiączki, gdy nie mają ochoty na tradycyjny seks z penetracją.

Zobacz również: Petting – kiedy pieszczoty sprawiają ogromną przyjemność

Cenne porady

  • Przed rozpoczęciem seksu hiszpańskiego warto ustalić czy obydwie strony chcą poeksperymentować z nową pozycją seksualną.
  • Podczas zbliżenia penis skierowany jest czubkiem w stronę twarzy kobiety, dlatego warto ustalić, czy współżyjecie do końca.
  • Warto zaopatrzyć się w lubrykant, by uniknąć otarć i bólu.
  • Jeśli planujemy połączyć seks hiszpański z francuskim, dobrze jest wybrać lubrykant smakowy.

 


Lifestyle

Pasty, czyli prosty sposób na oryginalne przekąski

Redakcja
Redakcja
17 sierpnia 2022
Fot. iStock – Zdrowe pasty do chleba - 4 pyszne przepisy
 

Spodziewasz się gości i zastanawiasz się czym ich zaskoczyć? A może szukasz pomysłu na kreatywne śniadanie? Wypróbuj pasty do smarowania pieczywa lub jako dodatek do nachosów, tortilli czy surowych warzyw. Te wykonane w domu zawierają same zdrowe składniki, bez zbędnych dodatków, sztucznych aromatów, konserwantów, ukrytych cukrów czy oleju palmowego. Do przygotowania pasty oprócz odpowiednich składników potrzebujesz dobrego, nowoczesnego blendera, a takie znajdziesz w ofercie marki Kohersen® wraz z wieloma darmowymi przepisami.

Chociaż wiemy, że nasza dieta powinna być urozmaicona, bogata w warzywa i owoce, to żyjąc w ciągłym pośpiechu, nie zawsze udaje nam się stosować te zasady. Trudno czasem wprowadzić do dziennego jadłospisu jednocześnie np. cukinię, paprykę, bakłażana i marchewkę. Jest na to dość prosty sposób: pasty warzywne!  Zblendowane warzywa pozwolą nam szybko i wygodnie poczynić pierwszy krok do zmiany diety na bardziej wartościową.

Podstawa to dobry blender 

Zasada przygotowania past jest prosta: wszystkie produkty umieszczamy w kielichu blendera i gotowe! Jeśli chcesz, by składniki, m.in. warzywa i owoce, zachowały wszystkie wartości odżywcze, wypróbuj Blender próżniowy Kohersen®. Sporządzane w nim pasty, a także sosy, zupy czy koktajle są bogatsze w składniki odżywcze i cenne enzymy. Są nie tylko zdrowsze, ale też lepiej wyglądają i smakują. Przygotowując posiłki w próżni, znacząco ograniczasz możliwość rozwoju szkodliwych dla zdrowia mikroorganizmów. Jedzenie wolniej się psuje i fermentuje, dłużej zatem można cieszyć się jego pełnym smakiem. Im wyższa moc blendera, tym większa szansa, że urządzenie szybko i sprawnie poradzi sobie ze składnikami o różnej konsystencji. Blender próżniowy Kohersen® wyposażony jest w 600-watowy silnik, który zapewnia prędkość 20 000 obrotów na minutę. Specjalnie zaprojektowany 6-ostrzowy wirnik sprawia, że mieszanie jest dokładniejsze, a miksowane składniki uzyskują jeszcze bardziej płynną konsystencję.

Kolorowe pasty nie tylko dla wegan

Nawet jeśli nie wykluczasz z diety mięsa, to warzywna pasta do pieczywa z pewnością zachwyci Cię smakiem. Jest świetną alternatywą dla wędlin, używanych tradycyjnie do kanapek, można ją też zaproponować gościom na przystawkę zamiast niezbyt zdrowych chipsów czy solonych orzeszków. Szukasz inspiracji do przygotowania oryginalnej pasty? Wypróbuj nasze przepisy.

PASTA Z BAKŁAŻANA, MANGO Z PRAŻONYM SEZAMEM

Składniki:
3 duże bakłażany
½ dojrzałego mango
1 ząbek czosnku
1 szklanka herbaty Earl Grey
1 łyżka prażonego sezamu
szczypta kuminu
oliwa z oliwek
sól i pieprz

Przekrój bakłażany wzdłuż na pół, skrop oliwą z oliwek. Piecz je w piekarniku w temperaturze 200°C przez około 30 minut. Gdy tylko zaczną się podpiekać, możesz je odwrócić miąższem do góry i polać herbatą (zmiękczy ona miąższ i lekko go doprawi). Gdy będą już miękkie, wyjmij je z piekarnika i pozostaw do ostygnięcia. Następnie umieść w blenderze miąższ bakłażana, kilka kawałków mango, oliwę z oliwek, czosnek i przyprawy. Zmiksuj do uzyskania gładkiej konsystencji. Na koniec przełóż pastę do miski i obficie obsyp nasionami sezamu.

ZIELONA PASTA Z JOGURTEM

Wiosną i latem warto wykorzystać świeże warzywa, potem możemy zdecydować się na mrożonki.

Składniki:
250 g świeżego szpinaku
100 g groszku
1 pęczek świeżej mięty
1 jogurt grecki (250 ml)
Sól i pieprz

Szpinak i groszek blanszuj we wrzącej, osolonej wodzie, a następnie je osusz. Miętę i warzywa umieść w blenderze. Blendując, dodawaj stopniowo jogurt grecki. Pastę trzymaj w lodówce i przypraw tuż po jej wyjęciu, gdyż zimno może osłabić intensywność przypraw. Podawaj z paluszkami chlebowymi, na grzankach lub ze świeżym pieczywem.

 

HUMMUS Z MARCHEWKI

W tym przepisie na hummus tradycyjnie używaną ciecierzycę zastępujemy marchewką.

Składniki:

4 średniej wielkości marchewki
2 ząbki czosnku
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka jogurtu greckiego
szczypta kuminu
1 łyżeczka miodu
oliwa z oliwek

Zacznij od umycia, posiekania i ugotowania marchewki i czosnku na patelni z odrobiną wody. Wody dodajemy tyle, żeby przykryła marchewki. Gotuj je jeszcze przez około dwadzieścia minut od momentu wrzenia. Można je również ugotować na parze. Następnie odsączone marchewki, czosnek, cytrynę, jogurt, kminek i miód umieść w blenderze i zmiksuj do uzyskania gładkiej konsystencji. Podawaj w miseczce z odrobiną oliwy z oliwek z kromkami chrupiącej bagietki.

Wszystkie produkty marki Kohersen® oraz wiele oryginalnych przepisów znajdziesz na stronie https://www.kohersen.pl/


Lifestyle

Ciąża biochemiczna – czym jest? Objawy, przyczyny

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
17 sierpnia 2022
ciąża bez ryzyka - czy to możliwe?
Fot. iStock / PeopleImages

Ciąży biochemicznej doświadcza nawet około 60 proc. kobiet w wieku rozrodczym. To bardzo powszechne zjawisko, z którego wiele kobiet nawet nie zdaje sobie sprawy. Wczesne poronienie przypomina obfitą, bolesną i opóźnioną o kilka dni miesiączkę. Czym jest ciąża biochemiczna i jak uniknąć wczesnego poronienia?

Czym jest ciąża biochemiczna?

Ciąża biochemiczna kończy się poronieniem na bardzo wczesnym etapie – przed upływem 6 tygodnia. Utrata ciąży występuje jeszcze przed implantacją zarodka w macicy lub tuż po niej. Organizm oczyszcza się z wadliwego zarodka, który nie ma szansy prawidłowego rozwoju. Po zapłodnieniu poziom gonadotropiny kosmówkowej beta hCG wzrasta, co przekłada się na pozytywny wynik domowego testu ciążowego lub laboratoryjnego testu wykonanego z krwi. Ciąży biochemicznej nie możemy potwierdzić na podstawie standardowego badania USG.

Zobacz również: Ciąża u kobiety po czterdziestym roku życia

Ciąża biochemiczna – objawy

Objawy ciąży biochemicznej nie są jednoznaczne. Pierwszym sygnałem wskazującym na zapłodnienie jest brak miesiączki w wyznaczonym terminie. Jednak poronienie występuje tak wcześnie, przed upływem 6 tygodnia ciąży, że kobieta często nie zdaje sobie sprawy, że była w ciąży. Krwawienie mylone jest ze spóźnioną miesiączką. Zarodek zostaje wydalony z organizmu wraz z krwią i w zdecydowanej większości przypadków, kobieta nie wymaga leczenia szpitalnego ani farmakologicznego. Po poronieniu biochemicznym warto wykonać powtórne badanie beta hCG. Nawet powolny spadek hormonu potwierdza zakończenie ciąży biochemicznej. W przypadku, gdy krwawienie nasila się, a poziom hormonu nie spada, konieczna jest jak najszybsza konsultacja lekarska. Krwawienie z dróg rodnych i utrzymujący się poziom hormonu ciążowego może wskazywać na ciążę pozamaciczną.

Zobacz również: Lęk przed ciążą: jak sobie z nim poradzić?

Przyczyny ciąży biochemicznej

Poronienie biochemiczne ma miejsce w bardzo wczesnej fazie ciąży, zbadanie wydalonego zarodka nie jest możliwe. Trudno jednoznacznie stwierdzić, co było przyczyną poronienia. Jednak przyjmuje się, że w większości przypadków, niepowodzenie związane jest z wadami zarodka. Wady genetyczne uniemożliwiają jego dalszy, prawidłowy rozwój. Zdarza się, że obciążony wadami genetycznymi zarodek zagnieździł się w jamie macicy, ale po kilku dniach dochodzi do jego poronienia. Ciąża biochemiczna może być wynikiem pewnych czynników, które nie pozwalają na zagnieżdżenie zapłodnionego jaja w jamie macicy. Zagnieżdżenie utrudniają nieprawidłowości w budowie narządów rodnych kobiety, blizny po zabiegach chirurgicznych, czy niedorozwój trofoblastu, z którego potem rozwija się łożysko. Nie bez znaczenia są zaburzenia hormonalne , niski poziom żelaza we krwi czy prowadzenie niezdrowego stylu życia np. nadużywanie alkoholu.

I co dalej?

W przypadku pozytywnego wyniku testu ciążowego i wystąpienia obfitej miesiączki kilka dni po nim, nie ma konieczności wizyty u ginekologa. Jednak w przypadku, gdy krwawienie nie ustaje, nasila się, a dodatkowo pojawia się silny ból brzucha należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem. Podobnie w przypadku, gdy krwawienie ma miejsce po kilku tygodniach od uzyskania pozytywnego wyniku testu ciążowego. W przypadku późniejszego poronienia, nie będącego wynikiem ciąży biochemicznej, konieczne może okazać się oczyszczenie macicy z tkanek płodu.

Po poronieniu biochemicznym organizm szybko powraca do pełnej sprawności i jest gotowy na dalsze starania o ciążę. By zmniejszyć ryzyko kolejnego poronienia warto wyleczyć ewentualne infekcje intymne, zbadać poziom hormonów i uzupełnić niedobory składników odżywczych. Warto zrezygnować z palenia papierosów i zmienić styl życia. Ponowne zapłodnienie możliwe jest już w następnym cyklu.


źródło: medme

Zobacz także

In vitro to nie widzimisię. To moje pieniądze, moja decyzja i mój wybór. To często ostateczność

test Freuda

Krótki test Freuda: Jaki jest twój prawdziwy stosunek do życia?

Ukradłam wigwam dla Zosi