Lifestyle

Pompka do penisa – jak działa? Czy naprawdę powiększa penisa?

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
2 września 2022
Co się dzieje z penisem po seksie?
Fot. iStock/RapidEye – Co się dzieje z penisem po seksie?
 

Pompka do penisa to kolejny wynalazek erotyczny, który ma za zadanie w szybki sposób zwiększyć rozmiar penisa. Nie ukrywajmy, ten erotyczny gadżet budzi wiele kontrowersji. Czym dokładnie jest pompka do penisa, jaka jest jej skuteczność i co najważniejsze, czy jej stosowanie jest w pełni bezpieczne?

Czym jest pompka do penisa?

Pompka do penisa, zwana również pompką erekcyjną to po prostu aparat ciśnieniowy, w skład którego wchodzi cylinder i mechanizm zasysający powietrze. W cylinder, czyli rurę wykonaną ze specjalnego tworzywa, wkładamy penisa. Cylinder połączony jest bezpośrednio z pompką, która może być uruchamiana manualnie np. za pomocą gruszki, pistoletu lub może być napędzana silniczkiem elektrycznym. Pompka do penisa nie jest wcale nowym wynalazkiem, choć wiele osób słyszy o niej po raz pierwszy. Na przełomie XIX i XX wieku, austriacki lekarz – Otto Ledever, wynalazł pompkę do penisa, która powiększała rozmiar penisa w zwodzie, a także zwiększała doznania erotyczne.

Jak działa pompka do penisa?

Podczas zasysania powietrza, pompka wytwarza podciśnienie, które oddziałuje na tkanki członka. Do penisa napływa większa ilość krwi niż podczas naturalnej i niewspomaganej niczym erekcji. Efekty, które niestety nie zawsze się pojawiają, mogą utrzymywać się nawet do kilku godzin. Ponoć dzięki regularnemu stosowaniu, ciała jamiste w penisie stają się silniejsze, a co za tym idzie, powiększenie członka może utrzymywać się znacznie dłużej.

Zobacz również: Mężczyźni oceniają swoje wzwody na 16 cm. Czy w rzeczywistości są krótsze i co na to kobiety?

Rodzaje pompek do penisa

W sklepach z gadżetami erotycznymi dostępnych jest kilka rodzajów pompek, ale największą popularnością cieszą się te próżniowe i wodne. Pompki próżniowe zasysają powietrze znajdujące się wewnątrz cylindra. Wytworzone podciśnienie zwiększa rozmiar penisa. Pompki wodne działają na takiej samej zasadzie, jednak do powiększenia członka wykorzystywane jest ciśnienie wody. Można stosować je również w wannie lub pod prysznicem.

Dla kogo?

Pompki do penisa cieszą się popularnością głównie wśród mężczyzn z naturalnie małym prąciem, mających kompleksy związane z wielkością swojego penisa, z zaburzeniami psychicznymi na tle seksualnym, a także wśród panów z problemami z erekcją.

Skuteczność pompki do penisa

Mogłoby się wydawać, że pompka do penisa jest cudownym wynalazkiem, który w końcu rozwiąże problem mężczyzn, którzy chcieli by mieć większego członka. Należy jednak podkreślić, że seksuolodzy i urolodzy nie podzielają entuzjazmu. Niektórzy uważają, że uzyskany efekt ma charakter chwilowy, a co gorsza, stosowanie pompki do penisa może przyczynić się do wystąpienia urazów mechanicznych prącia. Co więcej, może doprowadzić do groźnych zakrzepów. Opinie mężczyzn stosujących to „magiczne” urządzenie również są podzielone. Zdaniem niektórych pompka do penisa naprawdę pomaga, inni twierdzą, że jej stosowanie jest bolesne, powoduje podrażnienia i nie przynosi żadnych efektów.

Zobacz również: 5 mitów o męskiej seksualności. W które z nich wierzysz?

Efekty uboczne

Pompka do penisa może dać natychmiastowy i pożądany efekt, jednak pod pewnym warunkiem – musi być prawidłowo stosowana. Należy ściśle przestrzegać zaleceń producenta. Niestety pompki często wywołują podrażnienia i powodują ból, opuchliznę i uszkodzenia mechaniczne. Zdaniem specjalistów, nieodpowiednie i zbyt długie stosowanie może doprowadzić do uzależnienia. Panowie, którzy chcieliby sprawdzić jak działa ten erotyczny gadżet, powinni skonsultować się z lekarzem.

Koszt pompki do penisa

Ceny pompek powiększających penisa są różne. Niektóre można kupić już za 30 zł, inne za 100 zł, a cena tych wysokiej jakości wynosi powyżej 200-300zł. Niezależnie od tego, na jaką pompkę do penisa się zdecydujecie, przed zakupem należy sprawdzić czy dany model posiada odpowiednie atesty dotyczące materiału z jakiego zostały wykonane i bezpieczeństwa użytkowania.


źródło: Poradnik Zdrowie 

Lifestyle

Chora na raka Jane Fonda z mocnym przesłaniem. „Zdaję sobie sprawę, że jestem uprzywilejowana”

Redakcja
Redakcja
4 września 2022
Jane Fonda, fot. Instagram aktorki
 

Aktorka Jane Fonda ujawniła, że zdiagnozowano u niej raka i przechodzi chemioterapię. W poście do swoich 1,9 mln obserwujących na Instagramie, 84-latka powiedziała, że ma chłoniaka. Znana z silnego zaangażowania w sprawy społeczne i polityczne gwiazda, wykorzystała tę okazję, żeby powiedzieć o czymś niezwykle ważnym. 

„Tak więc moi drodzy, mam coś osobistego, czym chcę się podzielić. Zdiagnozowano u mnie chłoniaka, rozpoczęłam chemioterapię. To bardzo dobrze rokujące leczenie – 80% ludzi przeżyje, więc czuję się bardzo szczęśliwa. Mam też szczęście, bo mam ubezpieczenie zdrowotne i dostęp do najlepszych lekarzy i zabiegów. Zdaję sobie sprawę i to bolesne, że jestem w tym uprzywilejowana.

Prawie każda rodzina w Ameryce musiała borykać się z rakiem, a zbyt wiele osób nie ma dostępu do dobrej jakości opieki zdrowotnej, którą ja otrzymuję, a to nie jest w porządku. Musimy dużo więcej mówić nie tylko o lekach, ale o przyczynach, aby je wyeliminować. Na przykład ludzie muszą wiedzieć, że paliwa kopalne powodują raka. Podobnie jak pestycydy, z których wiele jest opartych właśnie na paliwach kopalnych.

Przechodzę chemioterapię i całkiem dobrze radzę sobie z zabiegami i uwierzcie mi, nie pozwolę, żeby to zakłóciło mój aktywizm klimatyczny. Rak jest nauczycielem i odbieram od niego lekcję. Jedna rzecz, którą już mi pokazał, to znaczenie wspólnoty. Rozrastania i pogłębiania swojej społeczności, abyśmy nie byli sami. A rak, wraz z moim wiekiem – mam prawie 85 lat – zdecydowanie uczy, jak ważne jest dostosowanie się do nowej rzeczywistości. Przeżywamy najbardziej istotny czas w historii ludzkości, ponieważ to, co robimy lub czego nie robimy, decyduje o przyszłości, a ja nie pozwolę, by rak powstrzymał mnie przed działaniem”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jane Fonda (@janefonda)

Jane Fonda od lat jest zaangażowana w sprawy społeczne

Fonda jest również dobrze znana jako działaczka polityczna. W 1960 roku głośno sprzeciwiała się wojnie w Wietnamie. Nagrodzona Oscarem aktorka zadebiutowała w 1960 roku, stając się sławną z ról w filmach takich jak „Barbarella”, „Nine to Five” i „On Golden Pond”. Ostatnie lata to hitowy serial Netflixa „Grace i Frankie”.

Hollywoodzka gwiazda Jane Fonda napisała książkę o tym, jak ludzie mogą zaangażować się w aktywizm na rzecz zmian klimatu. Aktorka była kilkakrotnie aresztowana podczas protestów i ma nadzieję, że jej działania podniosły świadomość. Wspierała również Czarne Pantery, radykalną grupę polityczną, której celem było zapewnienie uzbrojonych patroli obywatelskich w celu monitorowania zachowań policji i kwestionowania brutalności policji w Oakland. Organizowała zbiórki pieniędzy w swoim domu.

Chłoniak nieziarniczy, którego zdiagnozowano u Fondy, jest mniej powszechnym nowotworem, rozwijającym się w układzie limfatycznym – rozległej sieci naczyń i gruczołów w organizmie.



Zobacz także

Jeśli z góry założysz, że dzień będzie dla ciebie stresujący, to choć nic się nie wydarzy – taki właśnie będzie – dowodzą naukowcy

Do zobaczenia w zaświatach, to wspaniała filmowa opowieść o przyjaźni silniejszej niż śmierć

Kochaj niedoskonałego. Jak idealizowanie partnera może zniszczyć twój związek