Lifestyle

Jeden przypadkowy akt serdeczności może wywołać efekt kuli śnieżnej! 41 pomysłów na okazanie życzliwości

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
10 sierpnia 2022
Fot. iStock / tolgart
 

Dawniej sądziłam, że musimy być twardzi, aby przejść przez życie. Że brutalna siła i zbroja są niezbędne do osiągnięcia sukcesu czy choćby przetrwania. […] Obecnie uważam, że nie ignorowalibyśmy z taką łatwością siły życzliwości, gdyby nie wywoływała w nas uczucia zakłopotania. W życzliwości tkwią wrażliwość, miękkość, która wydaje się niezwykle obca, skoro tak wielu ludzi szczędzi jej samym sobie.

Czy w głębi serca naprawdę wierzysz, że życzliwość potrafi zmienić świat? Twoje życie? Dzień? Humor? „Życzliwość nigdy nie wydawała mi się wystarczająco potężna”, pisze w swojej książce pt. „Dbaj. Jak czule, życzliwie i mądrze zaopiekować się sobą” Brooke McLary, australijska pisarka i gwiazda podcastu „The Slow Home”, który ma już 8 milionów pobrań i 350 odcinków. Kilka zdań później Brooke dodaje: „Błędnie założyłam, że coś tak powszechnego, że czasem wydaje się całkiem banalne, nie może działać z wielką mocą. Tymczasem właśnie przystępności życzliwość zawdzięcza swoją potęgę. Wszyscy mamy ją wszak na wyciągnięcie ręki o dowolnej porze dnia”.

Nie umiemy ofiarować sobie miłość, a jak napisała Brené Brown w książce Dary niedoskonałości: „Możemy kochać innych tylko w takim stopniu, w jakim kochamy siebie” (…)

Wciąż jeszcze czuję ucisk w gardle, kiedy o tym myślę. Jak często okazywałam sobie życzliwość? I to nie w stylu: „Ej, dziewczyno, zrób sobie maseczkę i napij się herbaty”, ale raczej w taki sposób, jakbym miała uklęknąć przed przerażonym dzieckiem, przytulić je delikatnie, odgarnąć włosy z wilgotnego czoła i wyszeptać, że się nim zaopiekuję i wszystko będzie dobrze. Jak często ktokolwiek z nas traktuje siebie z taką dozą życzliwości i akceptacji?”, pisze Brooke McLary.

A co by się stało, gdybyśmy zaczęli praktykować Okazywanie ŻYCZLIWOŚCI?

Mamy dla was 41 pomysłów od Brooke McLary

JEŚLI MASZ PÓŁ MINUTY

1. Napisz list pełen miłości do swojego partnera albo dzieci i włóż im go do torby albo pudełka śniadaniowego.
2. Napisz liścik, który będzie mógł znaleźć jakiś nieznajomy. Zawrzyj w nim słowa, które były ci potrzebne w przeszłości. „Radzisz sobie lepiej, niż ci się wydaje” albo „Twoje życie ma znaczenie”.
3. Wystaw pozytywną opinię barowi, restauracji, sklepowi albo innym usługom, które cenisz.
4. Skomplementuj styl albo uśmiech obcej osoby.
5. Kiedy widzisz kogoś, komu nie idzie trening na siłowni, zwróć się do niego ze słowami otuchy, przybij z nim piątkę albo pokaż mu kciuk skierowany w górę.
6. Jeśli ktoś przepuszcza cię w korku, podziękuj mu gestem albo wpuść potem inny samochód przed siebie.
7. Szukaj prostych sposobów na pomaganie nieznajomym: przytrzymuj drzwi, oferuj pomoc rodzicom dźwigającym dziecięce wózki po schodach, pomagaj innym nosić ciężkie torby z zakupami.
8. Posprzątaj kuchnię w pracy albo przynajmniej zostaw ją w stanie odrobinę lepszym od zastanego.
9. Zapewnij jakiegoś rodzica, że świetnie sobie radzi.
10. Zaproponuj, że uwiecznisz na zdjęciu nieznajomego, który próbuje zrobić sobie selfie.
11. Zapytaj o imię osobę, z którą masz częsty kontakt (ochroniarza w pracy, baristę, kierowcę autobusu itp.), i używaj go za każdym razem, gdy się widzicie.
12. Pozbieraj śmieci z ulicy albo z plaży.
13. Jeśli twoją uwagę zwrócą zdjęcie, piosenka, mem, film albo dowcip, przypominający ci o przyjacielu, prześlij mu to z odpowiednim komentarzem i skorzystaj z okazji, aby zapytać, co u niego słychać.
14. Zrób komuś herbatę.
15. Po prostu słuchaj.

JEŚLI MASZ PÓŁ GODZINY

16. Zasadź drzewo.
17. Nazrywaj ziół albo kwiatów ze swojego ogrodu i zrób z nich bukiet dla przyjaciółki.
18. Jeśli wybierasz się do sklepu, zapytaj swoich bliskich albo współlokatorów, czy czegoś nie potrzebują.
19. Zrób coś smacznego dla przyjaciół albo sąsiadów — ciasto, babeczki, chleb albo zupę — po czym zostaw im to przed drzwiami.
20. Oddaj krew.
21. Kiedy zobaczysz sąsiada pracującego na dworze, zaproponuj mu kawę albo coś zimnego do picia, a potem posiedź z nim na słońcu.
22. Odśnież albo pozamiataj podjazd sąsiadów.
23. Przygotuj poranną herbatę dla kolegów z pracy.
24. Zadzwoń do rodziców albo dziadków i zapytaj, jak sobie radzą.

JEŚLI MASZ CO NAJMNIEJ PÓŁ DNIA

25. Zgłoś się na ochotnika do pracy w lokalnej jadłodajni dla ubogich, szpitalu, schronisku dla mężczyzn albo kobiet, punkcie recyklingu i napraw.
26. Pozbieraj puszki i butelki, oddaj je do punktu recyklingu, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznacz na instytucję charytatywną, którą chcesz wesprzeć.
27. Popilnuj dziecka przyjaciół, żeby mogli pójść na spacer, do siłowni albo do kina.
28. Zaproponuj przyjacielowi, że coś mu naprawisz.
29. Stwórz małą darmową bibliotekę przed ogrodzeniem swojej posesji, tak aby ludzie mogli brać sobie stamtąd książki albo je tam zostawiać.
30. Zorganizuj zbiórkę na cel, który wywołuje w tobie żywe emocje.
31. Rzuć sobie wyzwanie „dzień wolny od osądzania” i spróbuj w tym dniu wysyłać w świat myśli pełne współczucia, zrozumienia i życzliwości.
32. Wybierz się na mecz piłki nożnej z udziałem twojego przyjaciela i dopinguj go zza bocznej linii boiska.
33. Zrób sadzawkę albo karmnik dla ptaków i umieść je nieopodal ścieżki spacerowej, aby inni mogli podziwiać korzystające z nich zwierzęta.
34. Przygotuj paczkę dla ukochanej osoby, która mieszka daleko od ciebie. Nie zapomnij dołączyć listu informującego, jak bardzo za nią tęsknisz.
35. Spakuj niechciane książki i przekaż je bibliotece, ośrodkowi dla uchodźców albo schronisku dla bezdomnych.

JEŚLI MOŻESZ PODZIELIĆ SIĘ PIENIĘDZMI

36. Zostaw na ławce w parku albo w pociągu egzemplarz swojej ulubionej książki z notatką w środku, w której wyrazisz nadzieję, że na kolejnym czytelniku zrobi takie wrażenie, jak na tobie i zasugerujesz, aby po przeczytaniu przekazał ją dalej.
37. Zapłać za kawę osoby, która stoi za tobą w kolejce kawiarni.
38. Wpłać datek na lokalną instytucję charytatywną.
39. Zapłać za karmę w lokalnym pogotowiu dla dzikich zwierząt.
40. Wspomóż finansowo nowo przybyłego uchodźcę albo dziecko z rozwijającego się kraju.
41. Oblicz swój roczny ślad węglowy, po czym wpłać jego równowartość na zasadzenie nowych drzew. Następnie wprowadź jedną zmianę, która sprawi, że w kolejnym roku zmniejszysz ten ślad.

 


Lifestyle

Slow-life to nie rezygnacja z planów, czy bierność. To nie stagnacja. To raczej uważniejsze przyglądanie się chwilom

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
10 sierpnia 2022
slow-life
fot. Jacob Owens/Unsplash

Jaki pożytek z tego, że ciągle gdzieś pędzimy skoro pośpiech stępia naszą wrażliwość i ograbia nas z przeżywania i celebrowania chwil? Popularne sentencje głoszą, że to diabeł się cieszy, kiedy się spieszymy, a pośpiech przydaje się tylko przy łapaniu pcheł. Czy jest zatem jakiś sposób, by świadomie zwolnić i prowadzić slow-life?

„Tęsknię za krajem, za rodziną, przyjaciółmi. Już dawno bym tu wróciła, gdyby nie ten wszechobecny pośpiech”, mówi Aneta, kręcąc z dezaprobatą głową. Rozmawiam z nią o tym, jak żyje się jej tam, na obczyźnie o slow-life. „Kiedy widzę jak ludzie tutaj w Polsce się spieszą, biegają i pędzą, czuję, że nie jestem gotowa na powrót. Ta polska gonitwa sprawiają, że wciąż odwlekam decyzję o powrocie do kraju”.

Aneta od 10 lat mieszka za granicą. Sporo pracuje, ma obowiązki jak każdy z nas. Jednak od razu widać, że pęd i pośpiech jest jej obcy. Stara się być uważna, kiedy słucha. Oddycha spokojnie. Mówi wyraźnie. Nauczyła się żyć w zwolnionym rytmie i czerpać z tego korzyści. We Włoszech, gdzie obecnie mieszka, celebruje się wspólne posiłki i sjesty. To właśnie tam powstała filozofia slow-life.

Pytam, czy zawsze tak żyła. Aneta odpowiada, że nie. Ale od kiedy spróbowała zwolnić, żyje się jej łatwiej. Dodaje, że pomimo codziennej pracy i sporej ilości obowiązków, ma czas na to, co dla niej ważne. Nie musi się spieszyć, wszędzie zdąża i na wszystko ma czas. Jest autentyczna, więc kiedy się tego słucha, aż chce się tego doświadczyć.

Czy rzeczywiście w obecnych czasach pośpiech jest niezbędny?

Często słyszymy, że „takie czasy”, „taki świat”, że „czas ucieka coraz szybciej”. To nieprawda. Czas biegnie w swoim tempie, które jest niezmienne. Prawdą jest jednak, że można żyć wolniej. Przecież pośpiech zwykle nie zmienia naszej sytuacji. Wręcz przeciwnie, często jeszcze przysparza nam kłopotów i trosk.

Czym zapłacisz za pośpiech?

Żyjąc cały czas w szybkim tempie, zaczynasz ignorować pory spożywania posiłków, nie dbasz o odpowiednie nawodnienie, sięgasz po szybkie i niezdrowe jedzenie. Nie masz czasu na aktywność fizyczną i odpowiednią ilość snu. Częściej odczuwasz zmęczenie, a ostatecznie obniżasz również swoją odporność. Życie pod presją czasu działa źle, także na psychikę, powodując ciągły niepokój i stres. Nie masz czasu na budowanie więzi. Tracisz ważne relacje. W konsekwencji czujesz, że tracisz sens życia.

Dlaczego gnamy bez tchu, już od samego otwarcia oczu?

Jaki pożytek z tego, że ciągle gdzieś pędzimy skoro pośpiech stępia naszą wrażliwość i ograbia nas z przeżywania i celebrowania chwil? Popularne sentencje głoszą, że to diabeł się cieszy, kiedy się spieszymy, a pośpiech przydaje się tylko przy łapaniu pcheł.
Dlaczego więc tak łatwo wpadamy w pułapkę przynaglenia? Może dlatego, że wydaje nam się, że więcej znaczy lepiej. A może dlatego, że boimy się, że życie na nas nie poczeka? Lub jeszcze inne lęki czy kulturowe przekonania popychają nas w pośpiech.

Co zrobić, by żyć wolniej, ale nadal efektywnie?

Czy jest zatem jakiś sposób, by świadomie zwolnić? My jako ludzie jesteśmy częścią przyrody, warto się jej zatem uważnie przyglądać. Ona nigdzie się nie spieszy, działa w swoim rytmie, zdąża na czas i konsekwentnie realizuje swoje.

To, że musimy zwolnić, brzmi nieco paradoksalnie w dobie goniących nas terminów i zadań. Warto jednak dać szansę filozofii SLOW-LIFE, bo życie w biegu po prostu źle smakuje. SLOW-LIFE to nie rezygnacja z planów, czy bierność. To nie stagnacja. To raczej uważniejsze przyglądanie się chwilom, by uspokoić zbyt szybko biegnące tempo życia. To przeżywanie ważnych momentów tak, by jak najwięcej z nich przeżyć świadomie i zapamiętać.

9 sposobów, by zaprosić wolniejsze tempo życia do codzienności

1. Spędzaj więcej czasu na łonie natury,
2. Otaczaj się ludźmi, przy których czujesz się dobrze,
3. Zrelaksuj się i poczytaj ciekawą dla ciebie książkę,
4. Staraj się rejestrować/ zapamiętywać/ zapisywać momenty, które są dla ciebie ważne i karmiące dobrą energią,
5. Celebruj posiłki, delektuj się smakiem, zadbaj o estetyczną stronę podczas jedzenia, warto wyłączyć przy tym telewizor, odłożyć telefon i jeśli masz taką możliwość, zaprosić do wspólnego posiłku inne osoby,
6. Dbaj o sen i pozwalaj sobie także na „nicnierobienie”. To jest potrzebne tak samo, jak działanie,
7. Kiedy masz duże, angażujące zadania do realizacji, staraj się rozbijać je na drobniejsze części i rób sobie przerwy,
8. Dbaj nie tylko o planowanie czasu na swoje obowiązki, pamiętaj by planować również czas na przyjemności,
9. Określ sprawy, które są dla ciebie priorytetowe, a te, które są nieistotne, oddalaj lub całkiem z nich rezygnuj.

Śpiesz się powoli

Śpiesz się powoli – mówi przysłowie. Dla mnie znaczy ono… zdążyć na czas w swoim tempie. Zdarza się czasami, że muszę się pospieszyć, że trzeba coś nadrobić i wtedy pośpiech jest niezbędny. Staram się jednak zrobić wszystko, by takich sytuacji było w ciągu dnia jak najmniej. Kiedy konsekwentnie tego pilnuję, czuję, że moje życie lepiej smakuje. Czasami stare nawyki znowu biorą górę i czuję, że rozpędzam się ze znanym mi impetem. Nie lubię tego uczucia. Wiem, że do niczego dobrego mnie nie zaprowadzi.
Siadam wtedy na chwilę, oddycham głęboko i wolniej i mówię sobie:

„No gdzie tak pędzisz? Pośpiech przecież uwłacza, a na końcu drogi i tak czeka cię to samo, co wszystkich”.

To wystarczy. Wstaję. Rozglądam się i znowu zaczynam w wolniejszym tempie przeżywać chwile. Wtedy czuję wyraźnie, że pośpiech jest obelgą dla mądrości.


Aldona Stach – linergistka, trener, właścicielka Salonu Beauty. Studiuje psychologię na WSB – National Louis University. Ukończyła między innymi Beauty Coach Academy oraz Psychologię Przywództwa. Szczęśliwa mama i babcia. Fascynatka podróży i kulinarnych wariacji.


Zobacz także

7 sygnałów, że powinnaś z nim zerwać, nawet jeśli bardzo go kochasz

Joanna Jędrzejczyk kończy karierę. „Nie chcę się już poświęcać”

Chcesz mieć więcej zmarszczek? Zacznij biegać! O tym dlaczego bieganie maratonów nam nie służy