Lifestyle

Pięć skandali, które wstrząsnęły monarchią. To działo się podczas 70 lat panowania Elżbiety II

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
9 września 2022
 

Królowa Elżbieta II nie żyje. Jakie skandale, podczas 70 lat panowania spędzały Elżbiecie II sen z powiek? Były ich dziesiątki. Spróbujemy przeanalizować pięć z nich. Wybraliśmy te, które mają ciekawy psychologiczny kontekst.

1. Ukryte przed światem kuzynki

To jeden z najbardziej ponurych epizodów w historii brytyjskiej monarchii. Dwie kuzynki królowej Elżbiety II spędziły kilkadziesiąt lat w szpitalu psychiatrycznym, zapomniane przez świat. Niepełnoprawność zaburzała idealny wizerunek królewskiej rodziny, dodatkowo kilkadziesiąt lat temu panowało przekonanie, że taka ułomność może być efektem kazirodztwa. Dziewczynki nie umiały mówić, ciężko było się z nimi porozumieć, jedynie gestykulowały i wydawały dziwne dźwięki. Ich umysły zatrzymały się na poziomie kilkuletniego dziecka. Nerissa (ur. 1919 roku) i Katherine (ur. 1926 roku) były niedorozwinięte umysłowo, co przez wiele dekad starano się ukryć. Mało tego, kiedy obie jeszcze żyły oficjalnie ogłoszono ich śmierć! W rzeczywistości obie trafiły do zakładu dla psychicznie chorych. Dziewczynki w szpitalu nie miały zbyt wielu własnych ubrań, często musiały dzielić się odzieżą z innymi osobami tam przebywającymi. Tak naprawdę Nerrisa zmarła 22 stycznia 1986 roku, a Katherine niedawno, bo w lutym 2014 roku. Świat dowiedział się o nich dopiero w 1987 roku, dzięki dziennikowi The Sun”.

2. Książę Filip i jego erotyczne ekscesy

Z księciem Filipem Elżbieta II spędziła 74 lata swojego życia. Dla niej był on wielką miłością, taką od pierwszego wejrzenia. Jednak początki ich relacji nie były łatwe, ponieważ Filipa krytykowano za brak wykształcenia, bliskie relacje z nazistami i wielokrotnie oskarżano go też o romanse z arystokratkami. Biografowie twierdzą, że pierwsze zdrady książę Filip miał na koncie już krótko po ślubie. Czuł się na dworze bezużyteczny, wiecznie w cieniu żony i podobno swoją frustrację odreagowywał podczas przyjęć Klubu Czwartkowego, a także na innych imprezach, nawet tych o charakterze erotycznym. Marek Rybarczyk w swojej książce „Tajemnice Windsorów” tak opisuje jedną z nich: „gości obsługiwały kelnerki ubrane tylko w fartuszki, a po przyjęciu można było eksperymentować z seksem w kajdankach lub sadomaso. Podobno podczas jednego z takich szalonych przyjęć książę Filip wystąpił w fartuszku w roli półnagiego kelnera”. Plotki mówią, że urokowi księcia nie oparła się kochanka jednego z ministrów, Christine Keeler, księżna Aleksandrą z Kentu, aktorka Merle Oberon oraz księżna Sacha Hamilton. Jednak niezbitych dowodów – brak! Królowa wszystko wyciszała, bo zawsze stawiała monarchie pod szczęście własne. Biografowie twierdzą jednak, że przypłacała to depresją, choć jest bardzo silną kobietą.

 

3. Książę Andrzej i afera z 17-latką

Książę Andrzej, syn Elżbiety II jest oskarżony o molestowanie i bliskie kontakty z Virginią Roberts (teraz Giuffre). Amerykanka była jedną ze stron pozywających Jeffreya Epsteina, finansistę i miliardera, który w lipcu 2019 roku został aresztowany i oskarżony o pedofilię, molestowanie i prostytucję nieletnich. Groziło mu nawet 45 lat więzienia, jednak zanim doszło do rozprawy, Epsteina znaleziono martwego w jego celi, w której popełnił samobójstwo.
W sierpniu ubiegłego roku Giuffre złożyła pozew przeciwko księciu Andrzejowi. Kobieta oskarża syna Elżbiety II, że wykorzystał ją seksualnie w 2001 roku, gdy miała 17 lat. Książę Andrzej zaprzecza zarzutom, a nawet twierdzi, że nigdy jej nie spotkał. Natomiast ich wspólne zdjęcia zostały przerobione. Pod koniec 2019 roku w programie BBC Newsnight powiedział, że nigdy nie uprawiał seksu z Giuffre. Jednak zdecydował się zrezygnować z obowiązków członka rodziny królewskiej, tłumacząc to dobrem ogółu. Pałac Buckingham odmówił komentowania tej sprawy.

 

4. Romans Karola i Camilli

Ich znajomość zaczęła się w 1970 roku podczas meczu polo. Camilla, przedstawiając się Karolowi, ponoć powiedziała: „Moja praprababka była kochanką twojego prapradziadka. Co ty na to?”. Szybko okazało się, że historia lubi się powtarzać. Zaczęli romansować. Jednak w 1973 roku Camilla wzięła ślub z brygadierem, Adnrew Parkerem Bowlesem, z którym ma dwoje dzieci. Natomiast książę Karol, zmuszony przez rodzinę, zgodził się na fikcyjne małżeństwo z Dianą w 1981 roku. Na pytanie dziennikarza „Czy jesteście w sobie zakochani?”, odpowiedział wtedy znacząco „Cokolwiek to znaczy…”. Dla obojga to małżeństwo było gehenną przez prawie 15 lat. W tym czasie Karol nadal romansował z Camillą. W 1992 roku prasa ujawniła prywatne rozmowy między Camillą a Karolem. Książę w rozmowie przyznawał, że chciałby zamieszkać w spodniach Camilli, a także być jej tamponem. Afera szybko przybrała nazwę „Tampongate„. Dwa lata później Karol oficjalnie przyznał się w wywiadzie do cudzołóstwa. Choć nie wymienił nazwiska kochanki i tak każdy wiedział, że chodzi o Camillę. Ale dziś – 17 lat od ich ślubu – Brytyjczycy nie wyobrażają sobie bez nich monarchii. Dzięki uporowi księcia i twardemu charakterowi Camilli udało im się udowodnić, że łączy ich coś wyjątkowego.

5. Śmierć księżnej Diany

Jej życie na dworze królewskim przypominało koszmar. Ślub z Karolem przypłaciła problemami psychicznymi. Opowiadała po latach: Gdy byłam w trzecim miesiącu ciąży, rzuciłam się ze schodów. Pewnego dnia powiedziano mi: Ty histeryczko, nie ma sensu cię słuchać, mówisz ciągle to samo. Idę pojeździć konno. Nie straciłam dziecka. Skończyło się na wielkich siniakach na brzuchu. Królowa była przerażona, a gdy Karol wrócił z przejażdżki, zachowywał się, jakbym nie istniała. Później pocięłam sobie piersi i uda nożykiem do papieru, a jeszcze później nożem do cytryn. Robiłam to zawsze po kłótniach z Karolem. Jeszcze przed ślubem dowiedziała się, że Karol kocha Camillę. Była naiwna – postanowiła walczyć o jego zainteresowanie, ale bezskutecznie.

Szczęście odnalazła tylko jako matka – jej Synowie, William i Harry stali się dla niej całym światem. Na przekór Elżbiecie II pokazywała synom normalne, często szalone życie, jakiego nigdy nie zaznali za bramami Pałacu Buckingham. Zainteresowanie mediów jej życiem sięga zenitu, kiedy na jaw wyszedł jej dwuletni związek z kardiologiem, Hasnatem Khanem oraz romans z Dodim Al-Fayedem, synem egipskiego miliardera. To z nim zginęła w tragicznym wypadku samochodowym w paryskim tunelu, ścigana przez paparazzi. Zmarła 31 sierpnia 1997 roku w drodze do szpitala. Miała jedynie 36 lat.


Lifestyle

„Drogi tato, twoja samobójcza śmierć złamała mi serce”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
9 września 2022
fot. Anton Darius/Unsplash
 

Niedługo będzie dwa lata. 30 października. Dlaczego zrobiłeś to w swoje urodziny? Tak, wyjaśniłeś mi to w liście, choć nazwać to listem to jednak duże nadużycie. Wciąż nie rozumiem.

Wiedziałeś, że w niedzielę przyjadę…

Myślałeś, że z moim mężem, twoim zięciem, więc będę bezpieczniejsza? Przeżyję mniejszą traumę? Tak właśnie myślałeś? Ale przyjechałam z Julką, twoją córką, która w maju zdała maturę i zaczęła wymarzony kierunek: prawo. Wiesz, że gdy odkryłyśmy twoje ciało, dostała takiej histerii, że myślałam, że ona też umrze. Ja, ta starsza, musiałam zachować spokój.

Czy zrobiłeś to dlatego, że nagle zostałeś sam w dużym domu? W domu, który kilkanaście lat wcześniej tętnił życiem. Mieszkałyśmy w nim my, twoje córki i mama. Miałam wtedy wrażenie, że wolisz pracować niż spędzać z nami czas. Pamiętam, jak rysowałeś nowe projekty biurowców i osiedli i nie odrywając się od pracy, rzucałeś: „Potem”. Albo nie wracałeś do domu na kolację.

Mijały lata, mama powiedziała, że potrzebuje czasu i zamieszka na jakiś czas z Julą u swojej siostry. Mnie to nie dotyczyło, nie mieszkałam już z wami, ale bolało. Ale też zrozumiałam. Nigdy nie widziałam, żebyś mamę przytulił, byłeś jakby obok.
Praca cię w końcu zawiodła, prawda? Ufałeś niewłaściwym osobom.

Ojcem bywałeś świetnym…

Wypady na narty, rowery, mecze siatkówki. I czytanie. Byłeś dumny, że chcę zostać architektem, dopingowałeś mnie na studiach. Po nich. Odnaleźliśmy się, gdy byłam już dorosła. Z Julą wciąż nie miałeś tak dobrego kontaktu, jak ze mną.

Czy to dlatego adresowałeś list do mnie? Leżał na biurku. „Dla D”. Myślałam, że znajdę tam odpowiedzi, a tam było tylko napisane: „Przepraszam, ale… opiekuj się siostrą, ucałuj mamę”. Z czym mnie zostawiłeś? Z jaką odpowiedzialnością?

30 października nie odbierałeś telefonu…

…chciałam ci powiedzieć, że spóźnimy się z Julą. Obiecałeś, że zabierzesz nas do meksykańskiej knajpy, uwielbiałyśmy tam jeść.
Dojechałyśmy przed 16.00. Ale ty nie otwierałeś drzwi. Do domu weszłam, jak zwykle, przez uchylone okno. Tak robiłam jako nastolatka. Wiedziałeś, że to zrobię?

Że będę wołać: „tato?”. Wpuściłam Julię, na dole cię nie było, weszłyśmy na górę. I wtedy cię zobaczyłam. Wisiałeś na linie, powiesiłeś się na drążku na którym wiele lat ćwiczyłam podciąganie. Co ty sobie myślałeś? Jak mogłeś nam zrobić coś takiego? Czy wiesz, że Julia do tej pory nie może spać? Jest na lekach, a w nocy ma koszmary, że chodzisz po jej mieszkaniu z twarzą dokładnie taką, jak wtedy, gdy cię znalazłyśmy.

Nie pomyślałeś o tym, co? Że twoja córka będzie się ciebie bać. A widziałeś wcześniej, zanim to zrobiłeś, wisielców?

Nie wiedziałam, gdzie dzwonić i co robić…

Dopiero po chwili wykręciłam numer alarmowy. Karetka, policja, sąsiedzi. I pytania, pytania, pytania.

Płakałam kolejne dni. Nie obchodziło cię to, że mam trzyletniego syna? Że zostawiasz swojego malutkiego wnuka?

Te pytania zadawałam sobie kolejne tygodnie. Nie było mi przykro, smutno, narastała we mnie złość. Powoli odkrywałam twoje tajemnice: długi, kochanki, upadłość. Przed nami do końca grałeś silnego. „Jest pandemia, ale wszystko się ułoży. Jak zawsze”.

Ogarniałam, ogarniałam. Dom, sprawy. Potem minęła mi złość, nagle. I pojawiły się potworne wyrzuty sumienia. Jak musiałeś być samotny, jak bardzo nam nie ufałeś? Byłeś tatą od dowcipów i zabierania nas do knajp. Tatą od spełniania zachcianek Julki. Nie pomyślałeś, że jestem dostatecznie dorosła, by ci pomóc. A może nie potrafiłam cię słuchać? Miliony razy odtwarzałam w pamięci każdą wspólną chwilę, żeby znaleźć jakąś wskazówkę. Nie mogłam znaleźć.

Wciąż mam przed sobą same niewiadome…

Jednego dnia płaczę, drugiego normalnie żyję, trzeciego dnia się złoszczę, czwartego myślę, że też nie chce mi się żyć. Też się boję i myślę o śmierci. Dziś dni radosnych jest już więcej: mam męża, syna, jestem w kolejnej ciąży. Ale tęsknię. Bardzo za tobą tęsknię.

PS. Jeśli chciałeś, żeby mama znów myślała o tobie i cierpiała, udało ci się. Od dwóch lat też jest na lekach. A ja się boję, że Julia się z tego nie podniesie przez lata. Mam nadzieję, że chociaż jesteś spokojny. Bo że cię w ogóle nie ma, nie istniejesz, to do mnie nie dociera. I nigdy nie dotrze.


W artykule podjęty jest temat śmierci samobójczej. Jeśli masz myśli o odebraniu sobie życia, nie czekaj i poszukaj pomocy. Powiedz o tym zaufanej osobie, swojemu lekarzowi lub skorzystaj z jednej z darmowych infolinii pomocowych. Nie jesteś sam.

eśli zmagasz się z myślami samobójczymi, możesz skorzystać z darmowych infolinii:

  • Antydepresyjny Telefon Zaufania (od poniedziałku do piątku w godz. 15-20) – 22 484 88 01,
  • Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, codziennie od godz. 14 do 22 – 116 123,
  • Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny codziennie przez całą dobę – 116 111,
  • Zawsze możesz po prostu zadzwonić pod nr alarmowy 112 i zgłosić zagrożenie życia swojego lub osoby, o której wiesz, że planuje samobójstwo.

 


Lifestyle

Na co zwrócić uwagę kupując zestaw mebli dziecięcych?

Redakcja
Redakcja
8 września 2022

Każdy rodzic dla swojej dziecka chce jak najlepiej. Z tego względu pragnie mu odpowiednio umeblować pokoik. Jednak nie jest to takie proste zadanie, gdy wokół znajduje się tyle modeli wyposażenia meblowego. Oprócz tego należy wziąć pod uwagę wiele kwestii, które dotyczą nie tylko wyglądu i estetyki, ale funkcjonalności i bezpieczeństwa.

Odpowiednie meble dziecięce – przede wszystkim bezpieczne

Jakie szafki do pokoju dziecięcego wybrać, by umożliwiały właściwy rozwój dziecka i gwarantowały wygodę oraz komfort codziennego użytkowania. Na co należy zwrócić uwagę kupując zestaw mebli dziecięcych?

Poszukując umeblowania do pomieszczenia naszej pociechy, musimy pamiętać o tym, by wybrane mebelki dziecięce były bezpieczne, tzn. spełniały wszelkie normy bezpieczeństwa, które obowiązują na terenie UE. Ich trwałość oraz jakość materiałów, które zostały użyte do produkcji, powinny być potwierdzone odpowiednimi certyfikatami. Wytyczne są indywidualnie opracowane dla każdego rodzaju mebelka. Jednak najważniejsze z nich wskazują, by meble dziecięce:

  • posiadały zaokrąglone wszystkie narożniki,
  • zawierały mechanizmy bezpiecznego zamykania,
  • były pozbawione wąskich miejsc i szczelin, w których mogłyby zakleszczyć się
  • małe dzieci,
  • nie posiadały szklanych dodatków oraz niestabilnych elementów

Te restrykcyjne normy tyczą się także stateczności bocznej, jak również wytrzymałości elementów nośnych. Nie mniej ważny jest również rodzaj materiałów, z których produkowane są meble do dziecięcego pokoju. Powinny one być bezpieczne i nie zawierać szkodliwych substancji, jak na przykład lakiery czy farby.

Funkcjonalny zestaw mebli dziecięcych na lata

Wybierając meble dziecięce dla dziewczynki czy chłopczyka, należy mieć na uwadze to, że nasze pociechy bardzo szybko rosną, a ich upodobania, a także potrzeby zmieniają się dynamicznie. Dlatego, jeśli nie chcemy wymieniać całego wyposażenia co jakiś czas, wówczas powinniśmy wybierać uniwersalne szafki do pokoju dziecięcego o walorach modułowych. Pod względem estetycznym idealnie sprawdzą się meble dziecięce dla dziewczynki koloru białego, jak np. System mebli dziecięcych LUNA Lenart Meble, które swobodnie zaadaptujemy do różnorodnych aranżacji. W przypadku chłopców godnym uwagi może okazać się System mebli dziecięcych POK Lenart Meble, który w późniejszym czasie posłuży jako meble młodzieżowe chłopięce.

Taki modułowy zestaw mebli dziecięcych jest ciekawym rozwiązaniem, gdyż pozwala on na dowolne rozbudowanie istniejącego wyposażenia o kolejne dodatkowe elementy. Dzięki temu w łatwy sposób zwykłe mebelki dziecięce można przekształcić w meble młodzieżowe chłopięce bądź dziewczęce. Ich ogromną zaletą jest również mobilność. Można je ustawiać w zależności od danych potrzeb. Należy także zadbać o to, by meble do dziecięcego pokoju były funkcjonalne i posiadały walory praktyczne. Pod tym względem wybrany zestaw mebli dziecięcych powinien posiadać duże ilości miejsca do przechowywania rzeczy i praktyczne duże schowki, by ułatwić utrzymanie porządku w pomieszczeniu na co dzień.


Zobacz także

8 prostych technik manipulacji. Sprawdź, czy pozwalasz sobą manipulować

10 naturalnych sposobów na piękny i świeży zapach w domu

Każda perfekcyjna pani domu powinna mieć w domu WD-40