Lifestyle Podróże

Nauka języków obcych za granicą, czyli “pełne zanurzenie”

Redakcja
Redakcja
13 grudnia 2019
Fot. Materiały prasowe

Nauka języków obcych za granicą ma wiele zalet. Przez tzw. “pełne zanurzenie” w obcej kulturze można chłonąć język nie tylko podczas zajęć, ale także w czasie wolnym. Pozwala to szybciej i w bardziej naturalny sposób opanować słownictwo czy zasady gramatyki. To również idealny sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym, czyli edukacji z podróżami i wypoczynkiem.

Nauka języka poprzez “pełne zanurzenie” w zagranicznej kulturze

Całkowita immersja (ang. total immersion), czyli pełne zanurzenie to jedna z najskuteczniejszych metod nauki języków obcych. Zapoczątkowano ją w latach 60 XX wieku w Kanadzie i szybko zyskała popularność na całym świecie.

Zasady całkowitego zanurzenia są proste — należy otoczyć się wyłącznie językiem obcym, którego chcemy się nauczyć. Oznacza to, że nie tylko rozmawiamy, ale i czytamy, oglądamy filmy i telewizję, a nawet korzystamy z naszych codziennych urządzeń w języku obcym. Unikamy więc stosowania naszej ojczystej mowy, nawet jeśli brakuje nam obcych słów. Staramy się natomiast stosować synonimy lub wyjaśniać “dookoła”, ale używając wyłącznie języka obcego.

Najłatwiej osiągnąć to oczywiście wyjeżdżając do kraju, w którym nasz wymarzony język jest używany powszechnie. Takie podejście pozwala nie tylko obcować ze słownictwem i gramatyką na co dzień, ale również umożliwia poznanie kultury i obyczajów, a więc i kontekstów, w których dany język funkcjonuje. Pomaga też lepiej zapamiętywać to, czego się uczymy, ponieważ zmusza nas do komunikacji wyłącznie w obcym języku i wiąże to, czego się uczymy z naszym bezpośrednim doświadczeniem.

Całkowita immersja podczas językowych kursów za granicą pozwala więc zdobyć wiedzę i poszerzyć słownictwo, a przede wszystkim zastosować te wiadomości w praktyce. Dzięki dopasowaniu poziomu nauczania na zajęciach językowych za granicą można zarówno poznać podstawy języka, jak i doskonalić już posiadane umiejętności.

Kursy językowe za granicą – dobrze przemyśl lokalizację

Metodę całkowitej immersji można zastosować, nie ruszając się z domu, ale wymaga to wiele wysiłku i pracy. Trzeba całkowicie odizolować się od wpływów mowy ojczystej, co jest niezwykle trudne. Lepiej więc wybrać kurs językowy za granicą.

Niezwykle istotnym aspektem nauki języków obcych za granicą jest jednak odpowiedni wybór lokalizacji. Szukamy oczywiście państw, w których powszechnie stosuje się język, którego się uczymy.

Jednak wybór kraju to nie wszystko. Ważny jest również konkretny region i miasto. Trzeba bowiem pamiętać, że każdy język ma swoje dialekty charakterystyczne dla danych obszarów geograficznych. Znamy to z własnego podwórka — Kaszuby czy Śląsk są najbardziej oczywistymi przykładami regionów, w których powszechnie funkcjonują gwary.

Podobnie jest też za granicą. Język angielski w Anglii będzie inny od tego w Irlandii czy Szkocji, nie mówiąc już o USA czy Australii. Jednak również w samej Anglii znajdziemy różnice. Na południu spotkamy się z dialektem cockney czy estuary, w Liverpoolu z dialektem scouse, w Manchesterze z mancunian itp. O ile większość tubylców z tych regionów zrozumie konwencjonalną angielszczyznę brytyjską, której uczą w polskich szkołach, o tyle my możemy mieć problem z całkowitym zanurzeniem w gwarę.

Dobrym sposobem na uniknięcie błędów w wyborze lokalizacji jest skorzystanie ze zorganizowanych kursów językowych za granicą. Zajęcia dopasowane do naszego poziomu znajomości języka i danej lokalizacji pomogą osiągnąć immersję i dadzą okazję do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Takie kursy organizuje np. smiletrips.pl.

Zabawa i nauka — kursy językowe połączone z wypoczynkiem

Nie od dziś wiadomo, że połączenie zabawy z nauką daje najlepsze efekty. Podobnie jest również w przypadku nauki języków obcych za granicą. Wybór lokalizacji turystycznej, w której bez trudu porozumiemy się po angielsku, francusku czy niemiecku, nie powinien być problemem.

Najłatwiej oczywiście będzie, kiedy szukamy kursu języka angielskiego za granicą. To najpopularniejszy obecnie język na świecie i bez problemu porozmawiamy w nim nie tylko w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, USA czy Australii, ale również na Cyprze, Malcie czy w RPA.

Kursy językowe połączone z wypoczynkiem są idealną propozycją dla tych, którzy nie lubią tracić czasu i z każdej chwili chcą wycisnąć jak najwięcej. Takie wakacje językowe za granicą pozwalają naładować baterie, zrelaksować się, poznać nowe miejsca, a jednocześnie podszkolić umiejętności lingwistyczne.

To również świetny pomysł dla dzieci i młodzieży, którym chcemy sprawić niezapomniane wakacje, a jednocześnie czegoś je nauczyć. Metoda całkowitego zanurzenia pozwala szybko i w sposób atrakcyjny dla dzieci poznawać język oraz kulturę. To sprawia, że wszelkiego rodzaju zagraniczne obozy językowe cieszą się dużą popularnością.

Nauka języków nie tylko dla najmłodszych

Nauka języków obcych metodą całkowitego zanurzenia jest dla wszystkich. Skorzystać z niej mogą dzieci, dorośli i seniorzy. Kursy językowe za granicą dopasowane są do umiejętności uczestników, można więc poznać podstawy, jak i poziom ekspercki. Nie ma tutaj żadnych ograniczeń.

Nauka języków za granicą jest szczególnie dobrym pomysłem dla osób, które na co dzień pracują i nie mają czasu na dodatkowe zajęcia. Wykorzystanie urlopu na zagraniczny kurs językowy pozwala połączyć wypoczynek z edukacją i daje najlepsze szanse na szybką poprawę umiejętności komunikacyjnych.

Kursy językowe za granicą są świetnym sposobem na naukę metodą całkowitego zanurzenia. Ich zaletą jest nie tylko wysoka skuteczność, ale również możliwość połączenia edukacji z wypoczynkiem i poznawaniem nowych miejsc. Zagraniczne obozy językowe dla dzieci i młodzieży oraz kursy dla dorosłych dają wspaniałą okazję do tego, aby wraz z językiem poznawać obcą kulturę i obyczaje. Dzięki temu kompetencje lingwistyczne rozwijają się w konkretnym kontekście, a nauka przebiega nie tylko łatwo, ale i przyjemnie.


Artykuł sponsorowany


Lifestyle Podróże

7 „szczerych” powodów, dla których nie jesteś szczęśliwy w związku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
16 grudnia 2019
Fot. iStock .Anchiy
 

Czasem miłość się kończy, uczucie się wypala. Bywa, że nie ma na to logicznego wytłumaczenia. Emocje, uczucia nie są „logiczne”. Nie zawsze je rozumiemy, nie zawsze wiemy dlaczego coś odczuwamy lub nie. Zazwyczaj jednak impulsy, które nami kierują mają swoje podłoże głęboko w podświadomości. Są więc ukryte, ale bardzo ważne powody, które sprawiają, że nie jesteśmy szczęśliwi w relacji z partnerem. Jeśli twoja miłość przechodzi kryzys, warto zadać sobie pytanie, dlaczego tak się dzieje i spróbować powalczyć o to szczęście.

7 „szczerych” powodów, dla których nie jesteś szczęśliwy w związku

1. Przestałeś wkładać wysiłek w relację

Może to banał, ale miłość trzeba pielęgnować. Nawet jeśli oznaczałoby to, że czasem musisz się do tego zmusić. Praca nad związkiem nie jest łatwa, bo wymaga poświęceń – czasem rezygnacji z wygodnictwa, wyjścia ze strefy komfortu. Ale procentuje, działa. Musimy w to wierzyć.

2. Ukochana osoba przestała cię pociągać fizycznie

Jest kilka możliwych powodów takiego stanu rzeczy. Jeśli jest między nami konflikt, jesteśmy mniej skłonni do miłosnych uniesień, a partner bardziej nas denerwuje niż pociąga. Jeśli zauważasz, że partner przestaje być dla ciebie atrakcyjny seksualnie, koniecznie postaraj się przede wszystkim znaleźć przyczynę. Brak intymnych relacji w związku bardzo oddala od siebie partnerów. Czasem tak bardzo, że nie daje się już tego naprawić.

3. Jesteś narcyzem

Gdzieś głęboko tkwi w tobie problem, którego nie da się rozwiązać wchodząc w kolejne związki, zmieniając partnerów, którzy się do ciebie dopasują. Narcystyczna natura wymaga terapii po to, by nauczyć się dawać drugiej osobie siebie.

4. Jesteś uzależniony

To nie muszą być używki. Takie uzależnienie w dość oczywisty sposób niszczy nasz związek. Ale równie niebezpieczne jest uzależnienie od wirtualnego świata, wieczne przeglądanie wiadomości w telefonie, nowych postów i polubień na Facebooku. Uzależnienie od sztucznych relacji.

5. Nie umiesz okazywać uczuć

To nie jest twoja wina. Okazywania uczuć uczymy się jako dzieci od rodziców, bliskich osób z naszego otoczenia. Coś w twojej historii sprawiło, że ty tego nie potrafisz. Teraz cierpisz z tego powodu i nie potrafisz być w pełni szczęśliwy w związku. Spokojnie, nigdy nie jest za późno na naukę. Trzeba tylko chcieć…

6. Masz osobisty, ważny problem

Jest w twoim życiu coś, co cię ogranicza emocjonalnie, co spędza ci sen z powiek. Coś, co sprawia, że nie możesz być dobrym, obecnym partnerem w związku, a jedynie stwarzasz pozory, że wszystko jest w porządku. Coś, co powoduje u ciebie rosnącą frustrację, którą przerzucasz na swoją drugą połówkę. Zacznij mówić.

7. Nie potrafisz doceniać „prostych” rzeczy

Domagasz się fajerwerków i wiecznej namiętności, zaczynasz panikować, gdy pierwsze emocje nieco opadają. Wydaje ci się, że miłość to wieczne szaleństwo, a nie ciche, dobre przekonanie, że możecie na siebie liczyć, że się rozumiecie i wzajemnie słyszycie. Dużo czasu minie, zanim zrozumiesz, że miałeś szczęście na wyciągnięcie ręki. Że ono nie musi „krzyczeć”…

Nie rezygnujmy ze związku już w momencie, gdy czujemy, że nie jesteśmy szczęśliwi. Starajmy się przede wszystkim znaleźć źródło problemu. Jeśli jesteśmy w relacji z dobą, wartościową osobą, która darzy nas szczerym uczuciem, dajmy sobie szansę na to, by naprawić to, co nie funkcjonuje jak powinno.

 


Lifestyle Podróże

Korzyści wyssane z mlekiem matki – czyli co każda mama powinna wiedzieć o swoim mleku

Redakcja
Redakcja
13 grudnia 2019
Fot. Materiały prasowe

Karmiąc piersią, mama dostarcza dziecku unikalną kompozycję składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego rozwoju fizycznego i intelektualnego oraz – dzięki emocjonalnej i fizycznej bliskości – buduje wyjątkową więź z dzieckiem. Wiele korzyści z karmienia piersią kobieta zauważy od razu, o innych przekona nawet po wielu latach… Dowiedz się już teraz, jakie dobro niesie za sobą karmienie piersią!

Najlepszy – zawsze i wszędzie

Wyłączne karmienie piersią określane jest „złotym standardem żywienia niemowląt” – nie bez przyczyny. Potwierdzają to wyniki badań i publikacje naukowe. Pokarm mamy jest idealnie dopasowany do potrzeb młodego, kształtującego się organizmu – zawiera niemal wszystkie kluczowe składniki odżywcze w odpowiednich ilościach i proporcjach, z wyjątkiem witamin D i K, stąd konieczność ich suplementacji, po konsultacji z lekarzem. Wśród komponentów mleka mamy należy wymienić m.in.:

  • inne, unikalne składniki – w tym przeciwciała, hormony czy enzymy;
  • nukleotydy – niezbędny element wielu procesów metabolicznych. Stymulują one produkcję przeciwciał i zwiększają aktywność komórek walczących z drobnoustrojami;
  • składniki mineralne i witaminy – wspierające harmonijny rozwój, funkcjonowanie organów oraz budowę zębów i kości dziecka[1];
  • oligosacharydy[2] – w pokarmie matki występuje ponad 1000 różnych krótko- i długołańcuchowych oligosacharydów w stosunku 9:1, które tworzą aż około 200 różnych struktur;
  • tłuszcze – czyli główne źródło energii. Wśród nich wyróżnia się długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe, ważne dla rozwoju mózgu i wzroku;
  • węglowodany – pokarm kobiety zawiera głównie laktozę, czyli cukier mleczny, główny stały składnik mleka kobiecego.
Czy wiesz, że…

…mleko mamy jest nośnikiem informacji dla dziecka?

Znajduje się w nim ok. 40 różnych substancji zapachowych, które stymulują reakcje niemowlęcia na bodźce zewnętrzne. Dzieci mogą odróżniać mleko matki od mleka innej kobiety tylko po zapachu.

Z korzyścią dla mamy i dziecka

Poza dostarczaniem niezbędnych składników odżywczych mleko matki dobroczynnie wpływa na rozwój dziecka, także długoterminowo. Dzieci karmione pokarmem kobiecym w przyszłości są mniej podatne na ryzyko wystąpienia nadwagi czy otyłości, a w życiu dorosłym mogą mieć również niższy poziom cholesterolu oraz ciśnienia krwi[3]. Karmienie piersią daje również szereg zalet mamie. Przede wszystkim może wpłynąć na skrócenie połogu oraz pomaga przyspieszyć powrót do masy ciała z okresu przed ciążą[4]. Karmienie piersią także uspokaja – w czasie bliskiego kontaktu z dzieckiem wydzielana jest oksytocyna, która ma właściwości uspokajające, łagodzące napięcie i obniżające lęk[5]. Co więcej, ten sposób żywienia dziecka obniża u mamy ryzyko depresji poporodowej. Wymienić należy także korzyści długoterminowe, jak choćby zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka piersi, jajników czy wystąpienia osteoporozy[6].

Fenomen natury godny wzór do naśladowania

Karmienie piersią to bezdyskusyjnie najlepsza forma żywienia niemowląt i małych dzieci, a mleko matki powinno być pokarmem pierwszego wyboru. Dlaczego? Właściwości i skład mleka kobiecego są fenomenem natury. Jego skład zmienia się w zależności od wielu czynników, m.in. od czasu trwania ciąży, etapu laktacji czy fazy pojedynczego karmienia. Bywa jednak, że mama z uzasadnionych powodów (np. problemów zdrowotnych) przestaje karmić piersią. Wtedy razem z lekarzem pediatrą powinna wybrać odpowiednie mleko modyfikowane, by dalej wspierać prawidłowy rozwój dziecka.

Naukowcy Nutricia od ponad 40 lat prowadzą pionierskie badania nad różnorodnością składników mleka matki, aby zrozumieć, w jaki sposób zaspokaja potrzeby żywieniowe i zapewnia dziecku sposób żywienia zbliżony karmieniu piersią. Właśnie dlatego opracowali Bebilon 2, kompletną kompozycję zawierającą także składniki naturalnie występujące w mleku matki[7]. Dzięki temu dostarcza ona dziecku wiele korzyści, m.in. wspiera prawidłowy rozwój, w tym funkcjonowanie układu odpornościowego oraz rozwój funkcji poznawczych. To wszystko dzięki zawartości: unikalnej kompozycji oligosacharydów GOS/FOS w stosunku 9:1, które odwzorowują kompozycję krótko- i długołańcuchowych oligosacharydów mleka matki, wielonienasyconego kwasu tłuszczowego DHA dla rozwoju mózgu i wzroku, witamin A, C i D dla wsparcia odporności, jodu i żelaza dla rozwoju poznawczego[8]. Warto pamiętać, że jest to również mleko następne rekomendowane jako numer 1 przez pediatrów w Polsce[9].

Ważne informacje: Karmienie piersią jest najwłaściwszym i najtańszym sposobem żywienia niemowląt oraz jest rekomendowane dla małych dzieci wraz z urozmaiconą dietą. Mleko matki zawiera składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka oraz chroni je przed chorobami i infekcjami. Karmienie piersią daje najlepsze efekty, gdy matka prawidłowo odżywia się w ciąży i w czasie laktacji oraz gdy nie ma miejsca nieuzasadnione dokarmianie dziecka. Przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu karmienia matka powinna zasięgnąć porady lekarza.


[1] Ballard O, Morrow AL. Human milk composition: nutrients and bioactive factors. Pediatr Clin North Am. 2013;60(1):49-74.

[2] Moukarzel S, Bode L. Human milk oligosaccharides and the preterm infant: a journey in sickness and in health. Clin perinatol. 2017;44(1):193-207.

[3] Poradnik karmienia piersią według zaleceń Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, Warszawa 2016

[4] Poradnik karmienia piersią według zaleceń Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, Warszawa 2016

[5] Poradnik dla mam karmiących piersią – BebiProgram.pl: https://www.bebiprogram.pl/zdrowie-mamy/karmienie-piersia/poradnik-dla-mam-karmiacych-piersia

[6] Szajewska H. i wsp. Karmienie piersią. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne Pediatria 2016; 13 (1): 9-24

[7] Kompletna kompozycja Bebilon 2 zgodna z przepisami prawa zawiera m.in. witaminy A, C i D dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, DHA dla rozwoju mózgu i wzroku oraz żelazo dla rozwoju poznawczego. Laktoza, DHA, witaminy, żelazo, wapń oraz nukleotydy naturalnie występują w mleku matki.

[8] Bebilon 2 zgodnie z przepisami prawa zawiera witaminy A, C i D ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego oraz jod i żelazo ważne dla rozwoju funkcji poznawczych.

[9] Wśród mlek następnych, na podstawie badania przeprowadzonego przez Kantar Polska S.A. w lutym 2019 r.

Artykuł powstał we współpracy z Nutricia


Zobacz także

Poruszający film o tym, czym jest depresja. „Ja tego nie wybrałam”

SPA dla duszy i ciała, czyli 9 powodów, dla których warto odwiedzić węgierskie Heviz

Meble, ciuchy i muzyka. Czego możemy nauczyć się od Skandynawek?