Lifestyle

Marta Dyks: „Gdy dopada mnie kryzys to, staram się nie nakręcać, odciąć, zdystansować”

Redakcja
Redakcja
22 sierpnia 2016
Marta Dyks
Fotomotaż: Archiwum prywatne / iStock
 

Marta Dyks jest jedną z najpopopularniejszych polskich top modelek. O jej karierę na świecie dba prestiżowa agencja Next (Mediolan, Paryż, Nowy Jork, Los Angeles, Miami). Swoją przygodę w branży modowej rozpoczęła przed dziesięcioma laty, a profesjoanlizm w połączeniu z urodą i wyjątkową osobowością pozwoliły jej zająć miejsce w ścisłej czołówce.

My pytamy jak wygląda jej poranek… i nie tylko.

Pierwsza myśl po przebudzeniu to…

Alfred (mój pies) zejdź z mojej głowy!

Pierwsze moje słowa wypowiadam do…

mojego męża.

Zawsze muszę zadzwonić do…

wielu osób i miejsc.

A chciałabym zadzwonić….

bardzo nie chciałabym dzwonić :).

Bez kawy…

nie ma zabawy.

Idealny poranek byłby…

taras, natura, hamak, koc, kawa, książka, wyłączony telefon.

Sport przedpołudniem to…

przyjemność, na którą nie zawsze mam czas przed południem.

Rano nigdy nie zjem…

kanapki na pierwsze śniadanie.

Ale co to za śniadanie bez…

spokoju i czasu.

Codziennie postanawiam, że….

wezmę sobie mniej na głowę.

W mojej sypialni musi być…

ciemno i pachnąco.

Najgorszy poranek mojego życia był…

tak zły, że wolałabym nie wspominać.

Ale ten najlepszy…praktycznie codziennie

Żeby dzień był boski to…

musisz tego chcieć.

Kiedy czuję, że będzie zły staram się…

zdystansować i przyjąć do wiadomości, że to ja mam problem, a nie świat uwziął się na mnie. Staram się nie przyciągać dodatkowego zła moim stanem.

Złoszczę się, gdy…

ogranicza się czyjąś wolność, widzę niesprawiedliwość, głupotę, przemoc i znieczulicę.

Z domu nigdy nie wyjdę bez…

telefonu, portfela i woreczków, żeby być gotową zawsze i wszędzie na sprzątanie po Alfredzie.

Gdy dopada mnie kryzys to…

staram się nie nakręcać, odciąć, zdystansować.

Idealna godzina, by wstać to…

pomiędzy 7.30-8.15.

Motywacji szukam w…

samej sobie.

Gdy się smucę…

to raz a porządnie.

Za to śmieję się najczęściej…

na tyle często, że zmarszczki mimiczne mają idealne warunki do rozwoju ;).

Gdybym miał(a) coś zmienić w swoim dniu to…

chciałabym żeby doba była dłuższa, mój kalendarz gumowy, a zadania planowane bardziej realistycznie.

Mam takie słabości…

że można osobny kwestionariusz stworzyć ;).

Z tych już wyrosłam…

na szczęście nie wyrosłam z wielu rzeczy.


Marta Dyks

Fot. Archiwum prywatne

Kariera Marty nabrała tempa po kilku spektakularnych sezonach pokazowych w Nowym Jorku, Mediolanie i Paryżu na których Marta Dyks pojawiła się na wybiegach największych projektantów takich jak  Dior, Giorgio Armani, Celine, Balenciaga, Sonia Rykiel, Louis Vuitton, Fendi, Jil Sander, Calvin Klein, Marni, Dolce Gabbana, John Galliano, Trussardi, Victoria Beckhmam, Missoni, Burberry czy Elie Saab.

Podbojowi światowych wybiegów towarzyszyło rosnące zainteresowanie świata mody. Modelka została dostrzeżona przez wpływowych redaktorów mody i fotografów, co zaowocowało sesjami dla prestiżowych magazynów. Martę mogliśmy zobaczyć w L’Officiel Paris, Glamour, Wallpaper, Elle France, Elle Sweden, Elle Italy, Elle Germany, Amica, Vogue Russia, Harper’s Bazaar Germany,Harper’s Bazaar Mexico&Latin America, Vogue Brasil, Elle Vietnam, Marie Claire France, Vogue Paris., Dazed Confused, Vogue Germany.

Za sprawą świetnych sesji i współpracy z najlepszymi fotografami taki mi jak Paolo Roversi, Patrick Demarchelier, Inez&Vinoodh, zaczęło być głośno o nietuzinkowej bruntetce o hipnotyzuzjacych zielonych oczach. Dlatego na kolejne sukcesy nie trzeba było długo czekać. Posypały się propozycje kampanii i sesji dla znanych marek, które zachwyciły się urodą Marty. Wśród nich znajdziemy tak eksluzywne brandy jak Dior, Vera Wang, Max Mara, Jil Sander, Frankie Morello, Armani, Tiffany&Co. Comptoir des Cotonniers, Tara Jarmon. Lancel, jak również popularne w Polsce marki takie jak Zara, Mango, Top Shop, H&M, COS.

Ostatnio mogliśmy podziwiać Martę w najnowszej światowej kampanii uwielbianej przez Polki marki TOUS.

Marta Dyks, mimo że jest rozchwytywana przez zagranicznych Klientów, znajduje jednak czas, żeby wspierać polskie firmy. Wystąpiła w kampaniach m.in. CCC, Arytonu, Simple (razem z mężem Borysem Staroszem). Zagościła dwukrotnie  na okładkach magazynu ELLE a sesje z jej udziałem zdobiły łamy magazynów PANI, Glamour, Harper’s Bazaar. Modelka prezentowałą też gościnnie kolekcje polskich projektantów, można było ją zobaczyć na pokazie La Manii czy Łukasza Jemioła.

Marta Dyks to nie tylko top modelka, ale też busisnes women, która doskonale radzi sobie z prowadzeniem dwóch firm. Dała się też poznać jako działaczka charytatywna – aktywnie działa w Fundacji Mam Marzenie i jako działaczka społeczna, była jedną z organizatorek Marszu Godności i porwała kilkanaście tysięcy ludzi do wyjścia na ulicę i zademonstrowania swojego sprzeciwu wobec łamania praw kobiet w Polsce.

Obecnie Marta orbituje między Warszawą i Nowym Jorkiem, ale w rzeczywistości podróżuje nieustannie po całym świecie. Aby zachować świetną formę uczyniła ze sportu swoje hobby. Uwielbia jogę i pilates. Ucieczkę przed szalonym tempem świata mody daje jej medytacja. Poza technikami relaksacyjnymi przyznaje się do uzależnienie od dobrej kawy, książek , wciągających seriali i pięknych zapachów .


Lifestyle

Szokujące billboardy podzieliły mieszkańców miast. Zdjęciami martwych płodów zajmie się prokuratura

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
22 sierpnia 2016
Fot. Screen http://www.stopaborcji.pl/plakat-o-akcji-zadzwon-do-posla-juz-w-poznaniu/
 

Zamiast rzeczowej dyskusji – szokująca gra na emocjach. Fundacja PRO-Prawo do życia rozpoczęła swoją kampanię „Zadzwoń do posła”. W Krakowie i w Poznaniu rozmieszczono olbrzymie billboardy ze zdjęciami martwego 11-tygodniowego tygodniowego płodu w plamie krwi. Płód leży na ludzkiej dłoni. Hasło głosi: „Aborcja zabija. Politycy mogą powstrzymać mordowanie”.

Zawrzało. W Poznaniu sprawą zajmie się prokuratura.

Pomysł jest prosty. Obywatele mają telefonicznie, listownie lub mailowo namawiać posłów do głosowania za całkowitym zakazem aborcji. Bulwersująca kampania może wkrótce trafić do innych miast.

Przedstawicielka środowisk feministycznych, Aleksandra Sołtysiak skomentowała tę sprawę dla poznańskiej „Gazety Wyborczej” następująco – To forma przemocy, jasne oznaczenie, że kobieta dokonująca aborcji jest zbrodniarką. Dla ludzi, którzy wywiesili ten plakat, świat jest czarno-biały. Tymczasem zdarza się, że kobieta staje przed dramatycznym wyborem – jej życie lub życie dziecka. A plakat jest ogromny. Widzą go starsi, młodzi i najmłodsi. Tym ostatnim trzeba oczywiście wyjaśnić, o co chodzi. I być może byłby to dobry przyczynek do rozmowy, ale forma jest zbyt drastyczna”.

Kampania fundacji PRO-Prawo do Życia szokuje zamiast namawiać do szukania kompromisów. Dlaczego tak delikatna kwestia, której istotą jest indywidualne, rozstrzygane wewnątrz własnego sumienia, podejście do aborcji i granic ingerencji w kobiecy organizm, ponownie stała się źródłem manipulacji emocjami?


Źródło: wyborcza.pl


Lifestyle

Recepta na życie – nikt nam takiej nie wypisze

Małgorzata Mueldner
Małgorzata Mueldner
22 sierpnia 2016
Recepta na życie – nikt nam takiej nie wypisze
Fot. iStock / BraunS

Co powinno znaleźć się w twojej kosmetyczce?” Kosmetyczka, torebka – to pół biedy, ale kto powinien znaleźć się w moim łóżku?… Poszukam może znajdę i na to odpowiedź. A gdy już znajdę zarówno odpowiedź, jak i kandydata w życiu realnym to dodatkowo, żeby się upewnić, czy wybór jest słuszny rozwiążę quiz i sprawdzę, czy to aby nie toksyczny związek. Nic to… jeśli wynik wypadnie niepomyślnie, wtedy poczytam jak wyplątać się z takiej relacji.

A kiedy będzie już po sprawie, odkryję, że właśnie popełniłam jedną z „10 rzeczy, których absolutnie nie wypada kobiecie” i natychmiast odhaczę się na liście tych „11 rzeczy, które powodują, że rano musisz siarczyście zakląć”. Teraz odkryję, że mogę stworzyć własną wyliczankę – 7 rzeczy, których każda para nie powinna mówić sobie codziennie. Stosowanie się do tej listy na pewno pomoże ustrzec się przed „6 nawykami, które niszczą twoje poczucie własnej wartości” i zminimalizuje prawdopodobieństwo popełnienia „7 grzechów głównych w związku”, a tym samym praktycznie wyeliminuje „7 błędów, które mogą zniszczyć każdy związek”. W ten właśnie sposób, zapewne odnajdę szybciej „10 oznak, że mam szczęśliwe życie”.

Teraz wypada jedynie zadbać o powłokę cielesną – psychika funkcjonuje już wręcz doskonale. Szukam, więc i natychmiast znajduję poradę „jak skutecznie schudnąć po 40-tce”. Ale, po co się męczyć? Wszak niewiele się pisze o tym problemie po 50-tce, może nie występuje…, a może po przekroczeniu tej kolejnej z magicznych liczb nie ma już nic. Jeśli tak, to naprawdę nie stresujmy się naszymi krągłościami, tym bardziej, że istnieje „5 porad jak zamaskować masywne uda”. I tak najważniejsza jest cera! Właśnie w trosce o nią wykonam 5 kroków do zdrowej skóry. Wspaniale naprawdę działa! Radość nie trwa jednak długo, bowiem wyczytuję przy okazji, że problemy z cerą mogą świadczyć o podtruciu organizmu. Nic to! Na wszystko znajdzie się rada! Zweryfikuję i tą kwestię, przecież występuje „5 oznak, że w twoim organizmie nagromadziły się toksyny”. Potwierdzam jedynie 2 z nich, więc chyba mogę spać spokojnie.

Na wszelki wypadek, bo jednak nieco zdenerwowałam się tymi toksynami, zapoznam się z „9 sposobami na lepszy sen”. Dobrze, że przy punkcie 7 już zasypiam – w innym wypadku stres wywołany faktem, że kompletnie nie wykorzystuję, albo nie umiem zastosować się do tych wszystkich wskazówek (w nocy na poduszce i tak ogólnie w życiu) spowodowałby nie tylko bezsenność, ale również nerwicę. Stres natomiast, jak wszyscy dobrze wiemy, jest przyczyną wszelkiego zła i tej tezy nawet ja potwierdzać nie muszę przeszukując magazyny dla kobiet. Jeśli jednak spotka nas prawdziwa tragedia, to pamiętajmy o… 12 hakach na raka – oby nigdy ta wiedza nie była nam potrzebna, bowiem w obliczu choroby recepta zawierająca „23 rzeczy, które każda kobieta powinna przestać robić, by zacząć żyć” może być trudna do zrealizowania.

Prawda jest taka, że na życie nikt recepty nam nie wypisze. I dobrze, bo każdy ma swoją własną drogę, którą musi pokonać sam. Raz pod górkę, raz z górki, a niekiedy i w potężny dołek wpadnie, bądź nawet czarny krater – tak było, jest i pewnie będzie. Jedyna różnica polega na tym, że diagnoza dla naszego pokolenia, (do którego i ja się zaliczam) brzmi: niepewność powodująca poszukiwanie podpowiedzi, odpowiedzi na wszystko i jeszcze upewnienia się w tym, co i tak doskonale wiemy. A przecież obok Internetu i porad innych ludzi jest jeszcze intuicja i własny rozsądek, warto z nich korzystać – śmiało!

I jeszcze 5 sposobów (wcale nie takich prostych) na to, by dobrze i zupełnie nieidealnie żyć ;).

  1. Śmiać się często i szczerze – dystans do siebie to podstawa.
  2. Okazywać smutek i ból – to nie słabość, to prawdziwa siła.
  3. Zyskać szacunek inteligentnych ludzi, nie przejmować się krytyką głupich.
  4. Czytać to, co chcecie i gdzie chcecie.
  5. I jeszcze nigdy nie pozwolić, żeby w natłoku różnych spraw i obowiązków umknęło wam lato – bo jedno lato to jeszcze nic, ale całe lata to już będzie katastrofa.

Zobacz także

10 zasad, dzięki którym facet będzie cię pragnął jeszcze bardziej

Ile kalorii mają wigilijne potrawy? Sprawdź!

Ile kalorii mają wigilijne potrawy? Sprawdź!

Farba do włosów, która pachnie jak zmielone glony i ma zielony kolor? Czemu nie? Przecież zawsze warto próbować nowych rzeczy