Lifestyle

6 zachowań, które mogą zniszczyć każdą przyjaźń

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 maja 2021
6 zachowań, które zniszczą każdą przyjaźń
Fot. iStock
 

Przyjaźń to relacja, której pragnie każdy. Posiadanie oddanego przyjaciela sprawia, że dni stają się lepsze, a problemy łatwiejsze do pokonania. Przyjaciele nadają poczucie sensu, gwarantują wsparcie i gotowość do robienia nawet najdziwniejszych rzeczy, jeśli zajdzie taka potrzeba. I nie tylko.

Ale choć wydaje się, że przyjaźń to relacja, która będzie trwać wiecznie, nie zawsze tak się dzieje. Popełniamy po drodze błędy, które jej szkodzą. Czasem też pojawiają się zachowania, które mogą doprowadzić do ruiny nawet największą przyjaźń.

6 zachowań, które zniszczą każdą przyjaźń  

Brak czasu

Nie da się ukryć, że życie zmusza nas do ciągłego pędu, pochłaniając na obowiązki wolny czas. Często obrywa na tym także przyjaźń, która bywa odsuwana nieco na bok, „na później”, ze względu na brak czasu i możliwości do spotkań, rozmów w cztery oczy i spędzania czasu w  realu. Same media społecznościowe, komunikatory, telefony czy maile nie są w stanie zastąpić fizycznej bliskości przyjaciela. I choć nie trzeba przebywać ze sobą całej doby, by relację móc nazywać przyjaźnią, to jednak zawężenie kontaktu do spotkań online na pewno nie wyjdzie na zdrowie. To prosta droga do osłabienia więzi, a w konsekwencji do jej rozpadu.

Wykorzystywanie  

Przyjaźń polega na obustronnym zaangażowaniu — dawania i braniu. Jeśli jedna osoba bez oporu i chęci odwzajemnienia korzysta z profitów, jakie daje przyjaźń, jest to bardzo nie w porządku. Niezależnie od tego, czy chodzi o nagminne pożyczanie pieniędzy, zrzucanie wykonanie jakiegoś zadania, czy wymuszanie ustępstw, trudno relację na takich warunkach określić szczęśliwą przyjaźnią. Przyjaźń powinna być bezinteresowna i szczera.

Wyładowywanie emocji

Przyjaciel jest wsparciem w złych i dobrych chwilach, to powszechnie wiadomo. Czasem jednak zapominamy o tym, że przyjaciel nie jest jednocześnie workiem treningowym, na którym można się wyżyć w przypływie gorszego humoru. W przyjaźni nie ma miejsca na poprawianie kiepskiego samopoczucia przez krytykowanie przyjaciela, czy dowartościowywanie się jego kosztem.

Traktowanie jak własność

Zaborczość zdecydowanie nie idzie w parze z przyjaźnią. O ile lojalność i chęć spędzenia ze sobą czasu jest jak najbardziej wskazana, tak  próba ograniczenia wolności drugiej osoby zrujnuje każdą przyjaźń. To już nie będzie relacja na równych zasadach, tylko emocjonalne więzienie.

Zazdrość o sukcesy

Zazdrość to uczucie, które pojawia się nawet wtedy, kiedy tego nie chcemy. Bywa, że może pojawić się zazdrość w przyjacielskiej relacji i mocno ją naruszyć. Zazdrość o dobrą passę w życiu, odniesione sukcesy, gdy u nas samych nie dzieje się nic wartego uwagi, wywołuje poczucie niesprawiedliwości i frustrację. Wiele relacji rozpadło się z tego powodu, że szczęście drugiej osoby było zbyt przytłaczające dla drugiej. W końcu przyjaciel powinien wspierać w każdej chwili, świętować razem i dzieli ze sobą radość. Jeśli tak nie jest, czas przyjrzeć się temu, gdzie leży przyczyna problemu.

Niedyskrecja

Niedyskrecja i brak lojalności to zachowania, które zabiją wszelką przyjaźń. Zbyt długi język i wyjawianie tego, co powiedział przyjaciel tylko dla twojej wiadomości, to poniekąd zdrada. Niełatwo przełknąć niedyskrecję przyjaciółki i rozmawiać z nią w pełni szczerze, obawiając się, co jeszcze może ujrzeć światło dzienne.

Powyższe zachowania zdecydowanie szkodzą przyjaźni, ale jeśli się przytrafiły, nie ma też co od razu dramatyzować. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i czasami popełniamy błędy. Najważniejsze jest, by umieć zauważyć problem w porę i właściwie reagować. Nawet nadszarpniętą przyjaźń można uratować. Jednak te relacje, które są emocjonalnie zbyt wyczerpujące, lepiej puścić wolno. Jedyna słuszna przyjaźń to taka, w której dobrze czują się obie strony.


 źródło: www.psychologytoday.com, www.intouch.org 

Lifestyle

„Przepraszam…” Dlaczego wciąż za wszystko przepraszasz i jak przestać to robić?

Redakcja
Redakcja
26 maja 2021
Photo by Karim MANJRA on Unsplash
 

Z nadmiernym przepraszaniem mamy do czynienia, kiedy słowo „przepraszam”, pada w niemal każdym zdaniu. Przepraszasz, gdy nie zrobiłaś nic złego lub bierzesz odpowiedzialność za błąd kogoś innego lub problem, którego nie spowodowałaś ani nie kontrolujesz?

Oto kilka przykładów nadmiernego przepraszania:

  • Prosisz koleżankę w pracy o pomoc. Ona chętnie się zgadza, a Ty mówisz: „Dziękuję i przepraszam za kłopot”
  • Kelner podaje coś innego, niż zamówiłaś, a Ty mówisz: „Przepraszam, ale to nie jest to, co zamówiłam”
  • Podchodzisz do recepcjonistek w gabinecie lekarskim, mówiąc: „Przepraszam, że przeszkadzam. Mam pytanie”
  • Podczas płatności kasjer przypadkowo rozbija jajka i wysyła kogoś po kolejny karton. Zwracasz się do ludzi w kolejce: „Przepraszam, że to trwa tak długo”
  • Twój partner opowiada w towarzystwie żenujący/rasistowski/seksistowski dowcip. „Przepraszam. Zwykle taki nie jest”- mówisz do swoich przyjaciół
  • Jesteś na spotkaniu i mówisz: „Przepraszam, nie dosłyszałam. Czy mógłbyś powtórzyć to, co właśnie powiedziałeś?

Dlaczego nadmiernie przepraszamy i dlaczego jest to problem?

W każdej z tych sytuacji jest jasne, że nie zrobiłeś nic złego i nie ma potrzeby przepraszać. Dlaczego więc tak wielu z nas przesadnie przeprasza? Oto kilka możliwych powodów:

  • Chcesz być postrzegana jako osoba miła i uprzejma. Zbyt przejmujesz się tym, co myślą o Tobie inni i nie chcesz ich denerwować ani rozczarowywać
  • Masz niską samoocenę. Myślisz źle o sobie i w rezultacie martwisz się, że robisz coś źle, że jesteś trudna, stwarzasz problemy, jesteś nierozsądna. Mówiąc krótko – zbyt wiele od siebie wymagasz
  • Perfekcjonizm. Krok, a raczej milowy krok dalej, od punktu powyżej. Przewidziałaś dla siebie tak dotkliwie wysokie standardy, że nigdy nie możesz im sprostać. Dlatego ciągle czujesz się nieodpowiednia i czujesz potrzebę przepraszania za każdą najmniejszą rzecz, którą robisz niedoskonale (w twojej opinii, oczywiście…).
  • Czujesz się nieswojo. Czasami przepraszamy, ponieważ czujemy się nieswojo lub niepewnie i nie wiemy, co zrobić lub powiedzieć. Dlatego przepraszamy, żeby spróbować polepszyć samopoczucie swoje lub innych
  • Czujesz się odpowiedzialna za błędy innych ludzi lub ich niewłaściwe zachowanie. Sztandarowym przykładem jest tutaj przepraszanie za zachowanie partnera (spóźnianie się lub przerywanie), tak jakbyś sama zrobiła coś złego. Może to wynikać z braku poczucia indywidualności – a przecież działasz jako jednostka, a nie jako dwie oddzielne osoby. Tylko dlatego, że spotykasz się z kimś lub jesteś z kimś w związku małżeńskim, nie czyni Cię odpowiedzialną za jego działania. A branie na siebie i przeproszenie za kogoś tak naprawdę daje tej osobie przyzwolenie na „problematyczne” zachowania.

To zły nawyk

Być może robisz to nieświadomie. Być może stało się to Twoją automatyczną odpowiedzią, którą robisz, nawet o tym nie myśląc. Chcesz dobrze, ale lepsze bywa wrogiem dobrego, pamiętaj o tym. Zbytnie przepraszanie osłabia moc i sens przeprosin, gdy te są naprawdę potrzebne.

Nadmierne przepraszanie może sprawić, że będziesz w oczach innych wyglądać niepoważnie. Może się im wydawać, że żałujesz wszystkiego – swoich działań i uczuć, zajmowanej pozycji, czy samego istnienia. Tego typu niepotrzebne, nadmierne przeprosiny to jakby ukryta krytyka samej siebie.

Pomyśl, to tak, jakbyś wciąż powtarzała: „nie mam racji”, „to moja wina”.

Nadmierne przepraszanie to też objaw naszej niskiej samooceny, strachu przed konfliktami i ostrego skupienia się na potrzebach i uczuciach innych ludzi. Zwykle mamy też słabe granice, czasami splecione z innymi, więc przyjmujemy na siebie winę za rzeczy, których nie zrobiłyśmy, na które nie miałyśmy wpływu ani nie mogłyśmy ich kontrolować. Bierzemy odpowiedzialność za próby rozwiązania problemów innych ludzi. Wybaczamy im ich złe zachowania, jakby to były nasze własne. Czujemy, że wszystko jest naszą winą – to przekonanie, które prawdopodobnie zalęgło się w nas już w dzieciństwie. Czujemy, że jesteśmy ciężarem lub problemem. Boimy się odrzucenia i krytyki, więc robimy wszystko, by temu zapobiec.

Wiedz, kiedy przepraszać!

Oczywiście są sytuacje, kiedy musimy przeprosić. Powinnyśmy przepraszać, gdy zrobiłyśmy coś złego – zraniłyśmy czyjeś uczucia, powiedziałyśmy lub zrobiłyśmy coś obraźliwego, okazałyśmy brak szacunku lub naruszyliłyy czyjeś granice.

Nie musisz przepraszać za:

  • Rzeczy, których nie zrobiłaś
  • Rzeczy, których nie możesz kontrolować
  • Rzeczy, które robią inni dorośli
  • Zadawanie pytań
  • Proszenie o pomoc
  • Twój wygląd
  • Twoje uczucia
  • Niewiedzę
  • Za to, że masz potrzeby
  • Za to, że masz własne zdanie
  • Za to, że chcesz czegoś innego 
  • Za to, że żyjesz

Jak przestać nadmiernie przepraszać?

Dla wielu z nas nadmierne przepraszanie to zły nawyk. I jak każdy nawyk, odwrócenie go i zastąpienie nowym zachowaniem wymaga wysiłku i praktyki. Nie zniechęcaj się.

  1. Zwróć uwagę na to, co myślisz, czujesz i mówisz. Świadomość to pierwszy krok do zmiany. Pomocne może być samo wprowadzenie zamiaru zaprzestania przepraszania. Zwróć uwagę, kiedy, dlaczego i kogo przepraszasz. Zwróć także uwagę na swoje myśli i uczucia. Mogą to być sygnały, że czujesz się niespokojna, przestraszona lub niewystarczająca.
  2. Zadaj sobie pytanie, czy przeprosiny są konieczne. Zrobiłaś coś złego? Jak złe to było? Czy bierzesz odpowiedzialność za czyjąś pomyłkę? A może czujesz się źle (lub niespokojna lub zawstydzona), gdy nie zrobiłaś nic złego? Jeśli często myślisz, że zrobiłaś coś złego, skonfrontuj swoje przekonania z zaufanym przyjacielem.
  3. Przeformułuj. Zamiast mówić przepraszam, spróbuj innego wyrażenia. „Niestety, nie to zamawiałam”, „Mam pytanie”.

 

 


Lifestyle

Olej z rokitnika dla urody i zdrowia. Co zawiera i jak działa olej rokitnikowy?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 maja 2021
Olej z rokitnika - na twarz, włosy, właściwości zdrowotne
Fot. iStock

Olej z rokitnika to wyjątkowo zdrowy produkt, który ogromną popularność zdobył w Azji, a od pewnego czasu zainteresowaniem nim wzrasta również u nas. Wykorzystuje się go w kuchni, traktowany jest jako farmaceutyk oraz surowiec kosmetyczny. Posiada bogaty skład chemiczny, który sprawia, że warto przyjrzeć się bliżej jego właściwościom. Jak działa olej z rokitnika na twarz, włosy i na zdrowie?

Czym jest rokitnik?  

Rokitnik zwyczajny (Hippophae rhamnoides L.) jest znanym od wieków surowcem leczniczym. Już w starożytnej Grecji zauważono jego dobry wpływ na wygląd sierści koni, stąd nadano mu nazwę pochodzącą od słów: hipp – koń, phaos – błyszczący. Obecnie właściwości owoców rokitnika są dobrze przebadane, a olej tłoczony z nich polecany jest przy różnych schorzeniach.

Rokitnik, szczególnie popularny w Azji, nazywany jest także rosyjskim ananasem. Występuje najczęściej wzdłuż wybrzeży morskich w Europie i Azji, aż po Chiny. W Polsce, w stanie naturalnym jest objęty częściową ochroną, i można go spotkać nad Bałtykiem, na wydmach. Krzew radzi sobie nawet na słabych, piaszczystych glebach, jest odporny na mróz i suszę, oraz zanieczyszczenie powietrza. Jego owoce przybierają charakterystyczny wygląd —  niewielkie pomarańczowe kulki. Owoce są jadalne, soczyste, o charakterystycznym kwaśno-cierpkim smaku. Szczególnie popularne są na Syberii, gdzie przetwarza się je na różne sposoby. W Polsce kwaśne i nieco gorzkawe owoce traktowano jako po prostu niesmaczne, a nawet niejadalne.

Olej z rokitnika - na twarz, włosy, właściwości zdrowotne

Fot. iStock/owoce rokitnika

Owoce rokitnika są surowcem wykorzystywanym do tłoczenia oleju, który przedstawia dużą wartość ochronną dla zdrowia.

Co zawiera olej z rokitnika?

Olej rokitnika posiada zdecydowany kolor pomarańczowo-czerwony i przyjemnie pachnie owocami. Owoce rokitnika, z których tłoczy się olej, można określić mianem witaminowej bomby. Zawierają duże ilości witaminy C, E, A, witaminy z grupy B (B2, B3, B6, B12) i składników mineralnych, takich jak: wapń, żelazo, magnez, potas, miedź, cynk, mangan. Nie brakuje w nich flawonoidów, kwasów organicznych oraz wolnych aminokwasów. Rokitnik w miąższu owoców i pestkach gromadzi tłuszcz. Ponieważ olej tłoczony jest jednocześnie z pestek, skórek i części pulpy pozostałej po wyciśnięciu soku, jest on jeszcze bogatszy w antyoksydanty i inne wartościowe substancje.

W oleju rokitnikowym obecność nienasyconych kwasów tłuszczowych przeważa nad kwasami tłuszczowymi nasyconymi. Olej z rokietnika zawiera m.in.: kwasy tłuszczowe omega – 3 ( kwas linolenowy), omega – 6 ( kwas linolowy), omega – 9 (kwas oleinowy), oraz omega – 7 (kwas oleopalmitynowy). Obecne są w nim karotenoidy, fitosterole i tokoferole.

Zawartość cennych dla zdrowia składników może być różna w zależności od poszczególnych odmianach tego gatunku i miejsca występowania danej rośliny.

Olej z rokitnika — właściwości

Olej z rokitnika stosuje się wewnętrznie i zewnętrznie. Obecne w owocach rokitnika antyoksydanty zmniejszają uszkodzenia komórek powodowane wolnymi rodnikami, hamują powstawanie związków rakotwórczych. Zaleca się włączenie go do diety w celu wzmocnienia organizmu w okresach jesieni i zimy, oraz w czasie rekonwalescencji po chorobie. Badania potwierdziły, że hiporamina wyizolowana z rokitnika ma działanie przeciwwirusowe. Olej działa również przeciwgrzybicznie i przeciwbakteryjnie, szczególnie ograniczając rozwój pałeczki okrężnicy Escherichia coli. Wykazuje działanie przeciwzakrzepowe, powiązane z obecnością flawonoidów i kwasów tłuszczowych.

Olej z rokitnika - na twarz, włosy, właściwości zdrowotne

Fot. iStock/Olej z rokitnika

Olej z rokitnika wpływa osłonowo na błony śluzowe układu pokarmowego. Fitoterapia zaleca stosowanie oleju rokitnikowego przy zgadze, a także w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Wykazuje on  również ochronne działanie na wątrobę, także przed jej stłuszczeniem. Olej z rokitnika doskonale sprawdza się przy zatwardzeniach oraz niestrawności.

Duże ilości witaminy C i E oraz obecność steroli roślinnych w rokitniku wpływają na obniżenie poziomu „złego” cholesterolu LDL, który powoduje powstawanie zmian miażdżycowych. Dzięki temu olej rokitnikowy chroni przed zawałem i udarem. Z kolei potas jest ważnym składnikiem, który dobrze wpływa na regulację ciśnienia tętniczego oraz zapobiega rozwojowi nadciśnienia.

Jak stosować olej z rokitnika?

Zaleca się stosowanie od 5 kropel do jednej łyżeczki oleju dziennie, najlepiej podczas posiłku. Nie należy przekraczać zalecanego przez producenta oleju dziennego spożycia. Kuracja wzmacniająca powinna trwać 3 tygodnie. Jeśli olej jest stosowany leczniczo, dawkowanie i czas trwania warto skonsultować z farmaceutą lub lekarzem.

Olej z rokitnika na twarz i ciało

Olej z rokitnika znalazł także zastosowanie w kosmetyce i leczeniu różnych dolegliwości skórnych. Pomaga w leczeniu otarć, uszkodzeń skóry w wyniku oparzeń przez promienie słoneczne i rentgenowskie, odmrożeń, oraz przy odleżynach. Stosuje się go także w stanach zapalnych skóry, oraz grzybicach. Pomaga uniknąć nadmiernego przesuszenia skóry, natłuszcza ją odpowiednio i chroni przed promieniowaniem ultrafioletowym. Wspiera produkcję kolagenu, który zapewnia jej elastyczność, dzięki czemu zapobiega przedwczesnemu powstawaniu zmarszczek i redukuje już te widoczne. Z tego powodu jest szczególnie poleca się go do skóry dojrzałej, suchej i wrażliwej. Ponieważ olej z rokitnika silnie barwi, zaleca się przed nałożeniem na skórę przygotowywanie maksymalnie 5% roztworu. Można również stosować go w prostszy sposób, dodając odrobinę oleju rokitnikowego do ulubionego kremu i nałożenie go tak jak zwykle.

Olej z rokitnika - na twarz, włosy, właściwości zdrowotne

Fot. iStock/Olej rokitnikowy

Olej z rokitnika na włosy

Olej z rokitnika stosuje się nie tylko na twarz, ale i na włosy. Włączony do pielęgnacji skóry głowy hamuje wypadanie włosów, działa przeciwłupieżowo, nadaje włosom zdrowy blask. Olej z rokitnika można stosować do olejowania włosów. Wystarczy dokładnie nałożyć olej na włosy przed ich myciem i pozostawić na czas od 15 minut do nawet kilku godzin. Następnie zmyj olej ciepłą wodą i nałóż odżywkę emulgującą.  Po kilku minutach odżywkę spłucz i umyj głowę szamponem, z którego korzystasz na co dzień. Dzięki temu włosy staną się świeże i wzmocnione.

Przeciwwskazania do stosowania oleju z rokitnika

Olej z rokitnika, mimo iż jest bardzo wartościowy dla zdrowia i urody, nie jest zalecany w każdej sytuacji. Ostrożne powinny być kobiety ciężarne, które mogą spożywać olej wyłącznie pod kontrolą lekarza.

Przeciwwskazaniem bezwzględnym jest zapalenie trzustki lub wątroby, kamica żółciowa, czy ostre zapalenie woreczka żółciowego.


źródło: www.poradnikzdrowie.pl, www.medonet.pl, stronazdrowia.pl 

Zobacz także

Horoskop walentynkowy 2019

Horoskop walentynkowy 2019

Najpopularniejsze wpadki modowe Polaków. Stare szlagiery w niezmienionej formie, sprawdź swoje upodobania…

20 zdań, które warto powtarzać, by stać się lepszym