Lifestyle Psychologia

22 zasady znanego psychiatry, które zmienią twoje życie na lepsze

Redakcja
Redakcja
18 grudnia 2019
Fot. iStock / francescoch
 

Czego pragniemy w życiu? Lepszych relacji z bliskimi, dobrej pracy, awansu społecznego, bycia szczęśliwym i zadowolonym z życia. Wszystko to, wymaga ciężkiej pracy i dużo cierpliwości. Rosyjski psycholog i autorytet w dziedzinie psychoterapii, dr Michaił Litwak mówi o 22 zasadach, które pomogą nam wprowadzić zmiany, o których marzymy.

22 zasady znanego psychiatry, które zmienią twoje życie na lepsze

1. Nie goń za szczęściem, ponieważ nie znajdziesz go w innych ludziach i w rzeczach materialnych – ono jest w tobie. Naucz się rozwijać swoje umiejętności i doceniać swoje osiągnięcia, ponieważ to jedyna droga do szczęścia.

2. Jeśli jesteś zadowolony z siebie i wiesz, że jesteś dobry, mądry i godny miłości, nie przejmuj się tym, co mówią o tobie inni.

3. Jeśli pragniesz czegoś naprawdę mocno, nie czekaj i nie proś o czyjąś zgodę na posiadanie lub zrobienie tego. Upewnij się, że to ty masz nad wszystkim kontrolę.

4. Dojrzała osoba posiada wiedzę i umie ją wykorzystać. Niedojrzały często ma wiedzę, ale nie wie, jak mądrze i skutecznie z niej korzystać, aby samemu osiągnąć to, czego chce.

5. Upewnij się, że dobrze zaplanowałeś swoje działania i dobrze zorganizowałeś swoje życie, wtedy pojawi się szczęście.

6. Nie myśl, że wszyscy życzą ci zle. Skup się na sobie i biegnij do przodu. Twoim największym wrogiem jesteś ty sam.

7. Nie staraj się zadowolić wszystkich wokół, to nie jest możliwe. Jeśli będziesz podążać tą drogą będziesz jedynie coraz bardziej wyczerpany emocjonalnie.

8. Spłacaj swoje długi. Jeśli ktoś wyświadczył ci przysługę i pomógł ci, ale próbuje sprawić, żebyś poczuł się z tego powody winny, upewnij się, że niczego już mu nie jesteś dłużny.

9. Ktoś, kto nie ma żadnych dobrych cech i nie może poszczycić się swoimi osiągnięciami, niechybnie zacznie krytykować i mówić złe rzeczy o innych.

10. Patrz w głąb siebie. Smutek jest trudny i obciążający, ale pozwala ci spojrzeć we wnętrze swojej duszy, pomyśleć o sobie i zrozumieć rzeczy, które popychają cię do przodu lub cofają.

11. Rozmawianie z przyjaciółmi i wszystkimi bliskimi ludźmi jest miłe i przyjemne. Ale warto również rozmawiać z wrogami. Dzięki temu będziesz bardziej świadomy swoich wad i złych nawyków.

12. Jeśli lubisz śnić na jawie, upewnij się, że fantazjujesz tylko o celach i marzeniach, które możesz osiągnąć. Nie zakładaj nierealnych osiągnięć.

13. Spędzanie czasu z dobrą książką jest dla ciebie zawsze lepsze i przynosi więcej korzyści niż rozmawianie z osobą o płytkiej osobowości.

14. Nie mieszaj się w życie innych ludzi. Skup się na własnym rozwoju.

15. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą cię krytykować i obrażać. Nie powinieneś jednak na to zwracać uwagi. Pamiętaj, że kiedy osiągniesz swoje cele, wszystkie krytyki i zniewagi nic dla ciebie nie będą już znaczyć. Po prostu znikną.

16. Jeśli chcesz dowiedzieć się, kto jest twoim największym wrogiem, po prostu spójrz w lustro. Gdy stawisz czoła własnym lękom i ograniczeniom, pozostali wrogowie znikną.

17. Jest pewien ważny powód, dla którego powinieneś rzucić pracę i zakończyć relacje, uczuciowe lub inne – niemożność rozwoju osobistego i zawodowego.

18. Nie bój się rozmawiać z ludźmi, zwłaszcza gdy spotykasz kogoś po raz pierwszy.

19. Jeśli odczuwasz samotność po rozstaniu z bliską osobą, nie traktuj tego jako coś negatywnego. Oznacza to, że rozwijasz się emocjonalnie i duchowo.

20. Nie ma czegoś takiego jak logika kobieca lub męska. Jest tylko umiejętność mądrego i właściwego rozumowania.

21. Twoje szczęście rośnie, gdy dzielisz się nim z innymi ludźmi i gdy czynisz ich szczęśliwymi. Dziel się swoją radością również z wrogami.

22. Na koniec: naucz się żyć dla siebie, nie odczuwając potrzeby ciągłego udowadniania czegoś innym ludziom.

Powodzenia!


Na podstawie: curiousmindmagazine.com


Lifestyle Psychologia

Dom tworzą ludzie, a nie drogie świąteczne dekoracje. W tym roku usłyszmy w końcu siebie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 grudnia 2019
magia świąt
Fot. iStock / svetikd
 

W tym roku święta znów przyszły zbyt szybko. Bo przecież, chociaż jeszcze we wrześniu obiecywałam sobie, że już niebawem zacznę rozglądać się za prezentami, że dokupię talerzy do kompletu, żebyśmy jedli w końcu na takich samych, to i tak nic z tych obietnic nie wyszło. Choć zarzekałam się, że w tym roku wszystko zaplanuję, to znów nie było na to wcześniej czasu.

Będzie tak, jak zawsze. Wigilijna kolacja okaże się składkowa, kłótni dzieci nie uniknę, tak jak zmęczenia i stresu związanego z brakiem pieniędzy, sił i możliwości, by wszystko wyszło „lepiej” niż zazwyczaj. Choć, czy to rzeczywiście potrzebne?…

Co tak naprawdę jest sensem tych świąt? Pomijając wymiar religijny, święta Bożego Narodzenia to moment, w którym wreszcie możemy się na nieco dłużej zatrzymać. Nie biec nigdzie, za niczym nie gonić. I pewnie dla wielu z nas ważne są te czyste okna, białe obrusy, starannie przygotowane potrawy, ale przecież to, co najważniejsze dzieje się w nas, a nie obok nas… Zapomnieliśmy o tym.

Zbyt mocno skupiamy się na tym, czego nam brakuje. Na tym, czego nie możemy mieć, czego być może nigdy mieć nie będziemy. Czujemy frustrację, zastanawiamy się co poszło nie tak, dlaczego ten rok nie przyniósł wygranej w totolotka albo innego cudownego zrządzenia losu, który zmieniłby nasze życie na lepsze. Tym samym zrzucamy z siebie odpowiedzialność. Nie wyszło tak, jak sobie wymarzyliśmy, ale to przecież nie nasza wina. Po prostu nie mamy szczęścia.

Nieprawda. Możemy mieć tyle szczęścia, ile chcemy. To nasza postawa życiowa sprawia, że czujemy się szczęśliwi lub nie. To sposób, w jaki reagujemy na porażki i sukcesy, na różne sytuacje i problemy, które stawia przed nami życie. To brak lub obecność siły psychicznej i pozytywnego nastawienia. To umiejętność doceniania tych, którzy trwają przy nas niezależnie od tego jak nam się wiedzie. Dlatego właśnie są tacy, którzy choć „mają wszystko”, nigdy nie będą zadowoleni.

Chcielibyśmy mieć więcej. Ale czy potrafimy cieszyć się tym, co już jest? Dom, rodzinę tworzą ludzie, a nie drogie świąteczne dekoracje. Obrazy, które widzimy w telewizji, te przedstawiające wielkie, wspaniale przystrojone domy, niewiele mają wspólnego z naszą rzeczywistością. I nie dajmy się nabrać na iluzję, że skromny świąteczny stół to coś gorszego. Że książka pod choinkę, a nie nowy laptop oznacza, że się nie postaraliśmy, że coś się nie udało.

Najważniejsi są nasi bliscy, to że mamy ich na wyciągnięcie ręki. Że możemy z nimi porozmawiać, pomilczeć, przeżyć wspólnie dobre chwile. Dla jednych będzie to ważny czas ze względu na ich wiarę, dla innych po prostu kilka „wolnych dni” w kalendarzu. Niezależnie od tego czym są dla nas te święta, wykorzystajmy dobrze to, co nam oferują: możliwość głębszej refleksji.

W tym roku, jak w zeszłym, zjemy na talerzach z dwóch kompletów. Może choinka znów nie sięgnie sufitu. Może jedynym prezentem będą własnoręcznie upieczone i pięknie zapakowane świąteczne pierniki. Ale mam nadzieję, że przede wszystkim zdobędziemy się na to, by być ze sobą blisko, by się usłyszeć. I że powiemy sobie kilka ważnych rzeczy. Na początek wystarczy „dobrze, że jesteś, dziękuję”.


Lifestyle Psychologia

Wege święta – przepis kulinarny na Zielona uszka

Redakcja
Redakcja
18 grudnia 2019
Fot. Materiały prasowe

Składniki:

  • 200 g Szpinaku młodego np. marki Eisberg
  • 250 g mąki
  • 40 g masła
  • szczypta soli
  • 100 ml wody
  • 1,5 łyżeczki spiruliny
  • 270 g sera typu feta
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki masła
  • cebula
  • garść posiekanej pietruszki

Przygotowanie:

Do przesianej mąki dodać sól i spirulinę a potem dokładnie wymieszać. Następnie zagnieść suche składniki z masłem. Dodać zagotowaną, gorącą wodę i mieszać łyżką do połączenia się składników w gęstą masę. Przełożyć ciasto na stolnicę i wyrabiać przez około 15 min do uzyskania gładkiej konsystencji przypominającej plastelinę. Odstawić ciasto do lodówki na około pół godziny.

Cebulę zeszklić, dodać czosnek, szpinak i gotować 2-3 min. Całość ostudzić po czym dodać ser,  natkę pietruszki i doprawić do smaku. Ciasto podzielić na 3 części i rozwałkowywać na 2 mm
placki. Wąską szklanką wykrawać okręgi. Na środek okręgu kłaść farsz. Przykryć drugim okręgiem i sklejać warstwy tzw. falbankami lub tradycyjnie formować uszka. Gotować w osolonej wodzie około 3 min, do wypłynięcia uszek.

Fot. Materiały prasowe


Zobacz także

4 sposoby na święta bez frustracji. Podaruj sobie LUZ! Akcja "A co ty byś sobie podarowała w prezencie?"

4 sposoby na święta bez frustracji. Podaruj sobie LUZ! Akcja „A co ty byś sobie podarowała w prezencie?”

Kładziesz się późno spać? Być może ma to związek z twoją inteligencją!

Porzucić kawę?!? Ale po co? Akcja #30dnibezkawy