Lifestyle

12 rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujesz, które cię tylko blokują

Redakcja
Redakcja
6 marca 2019
Fot. iStock/AntonioGuillem
 

Tak naprawdę do szczęścia nie potrzebujemy wiele. Mówiąc szczerze, to na brak harmonii w naszym życiu zazwyczaj wpływa zazwyczaj nagromadzenie i natłok rzeczy materialnych, ludzi, emocji oraz wszelkiego rodzaju nierozwiązanych spraw z przeszłości. Złota zasada powinna więc brzmieć : chcesz być szczęśliwy, uprawiaj życiowy minimalizm. 

Czy wiesz, że są rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujesz, które cię tylko blokują?

12 rzeczy, o których myślisz, że ich potrzebujesz w życiu, a tak naprawę tylko cię blokują

Naiwne i mylne założenia dotyczące życia innych ludzi

Twoje osobiste twierdzenia na temat życia innych ludzi są projekcjami twoich własnych doświadczeń. Nigdy nie wiesz przez co tak naprawdę dzieje się w życiu innych, ani tym bardziej nie wiesz co dzieje się w ich głowie.

Przekonanie, że musisz być taki, jak inni

Jeśli wbijesz się w ten mechanizm, nigdy nie zobaczysz pełni swoich możliwości. I ciągle będziesz słyszał w swojej głowie „a co, jeśli?”…

Ubrania, których nie nosisz, książki, których nie czytasz, meble, które nie są wygodne

Cały ten bałagan, które wypełnia twoją przestrzeń. Większość tego, co gromadzisz, jest hipotetycznym „na kiedyś”.

Niedocenianie prostych faktów

Często nie doceniamy prostych rzeczy, o których tak naprawdę nigdy nawet nie myślimy, bo wciąż chcemy więcej. Czy mam gdzie spać dziś w nocy? Czy mam ciepłe ubrania na zimę? Zamiast tego, wciąż chcemy więcej.

Ciągłe przewidywanie przyszłości

Planowanie kilka lat do przodu jest bezużyteczne, chyba że odnosi się do czegoś, co możesz zrobić już dzisiaj. Zacznij uświadamiać sobie, ile razy dziennie naprawdę sam o czymś decydujesz, a co nie zależy od ciebie. Daj spokój smsowym wróżkom.

Potrzeba bycia szczęśliwym przez cały czas

Jeśli cały czas byłeś szczęśliwy, jeśli nigdy nie martwiłeś się o nic, nie byłeś smutny nigdy nie zostałeś zraniony, lub ostatecznie pokonany prawdopodobnie jesteś chory psychicznie. Ból, jak wszystkie inne uczucia, służy nam.

Nadawanie wszystkiemu sensu

Nie wszystko „coś znaczy”.  To ty zamykasz się w klatce własnych interpretacji. To, jak ktoś na ciebie spojrzał, to jakim tonem wypowiedział jakieś zdanie… Naprawdę myślisz, że cały świat kręci się wokół ciebie?

Udawane oburzenie

Jeśli uważasz, że coś jest nie tak, nie marnuj czasu i energii na oburzanie się. Tracisz energię, nieustannie kierując ją na to, z czym się nie zgadasz, a nie na to, co dobre i piękne.

Zbyt wielu przyjaciół

Większość z nas ma kilku bardzo bliskich przyjaciół i wielu znajomych, którzy nam nie służą, ale mimo to trzymamy się naszego życia. Czujemy się zobowiązani do utrzymywania pewnych męczących relacji i odbieramy sobie prawo do bycia szczerymi wobec samych siebie.

Lęk

Nasze obawy to nasi najwięksi wrogowie. To one sprawiają, że nie biegniemy ku marzeniom, że nie ośmielamy się wyciągać rąk po to, co daje nam prawdziwe, czyste szczęście.

Potrzeba kontrolowania

Są takie życiowe doświadczenia, które pokazują ci to najdobitniej: nie masz wpływu na wszystko. Gdybyśmy wiedzieli wcześniej…

Myśli

Kochaj, a nie myśl o tym, czy warto czy nie.


Na podstawie: thoughtcatalog.com


Lifestyle

Bartłomiej Topa: „Dlaczego nie wykluczam?”

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
7 marca 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Mam takie motto: Uśmiecham się do świata. Nie jest odkrywcze, ale ma w sobie ogromną moc. Od wielu lat staram się być obecny z łagodnością. Nie wiem, dlaczego. Chyba przychodzi to z wiekiem. Czego byśmy nie zrobili, nieświadomie przechodzimy kolejne etapy rozwoju. Tak nas widocznie zaprogramowano i choć moja góralska natura woła, by w myśl korzeni buntować się i pielęgnować wrodzony upór – widzę tę zmianę wyraźnie.

To zapewne też kwestia mojego zawodu. Kiedy tworzę nową postać, bez względu czy to protagonista, czy czarny charakter – zawsze staram się zrozumieć faceta, którego gram. Nie oceniam. Patrzę. Słucham. Poznaję. Aktorstwo samo w sobie ma dużo z psychologii – by dobrze zagrać postać warto poznać ją od korzeni. Zrozumieć jej motywację, światopogląd.

Podobnie jest z ludźmi. Dlatego nigdy nie zakładam, że ktoś jest jednowymiarowy. Każdy ma swoją historię i każdy jest inny. Dlatego nie wykluczam. Uśmiecham się do świata i do zamieszkujących go ludzi.

Myślę, że ma to również związek z projektem fundacji Synapsis, w którym wziąłem udział w 2012 roku. Chcieliśmy przybliżyć Polakom czym jest autyzm i zwrócić uwagę na ten problem. Było to bardzo trudne. Na potrzeby inicjatywy, w miejscach publicznych, w tym na żywo w porannym programie telewizyjnym odgrywałem rolę mężczyzny żyjącego z autyzmem. Poza paroma osobami wtajemniczonymi, nikt nie wiedział, dlaczego się tak zachowuję. Ludzie myśleli, że coś jest ze mną nie tak, że jestem pijany albo naćpany.

Program w telewizji został skrócony, prowadzący nie wiedzieli, jak się zachować. Ważny był wtedy cel. Pamiętam, że aby wypaść wiarygodnie, doświadczyłem trudnej do wyobrażenia samotności. Poczułem to już podczas pierwszych nagrań ukrytą kamerą w knajpie na placu Zbawiciela, kiedy wcielałem się w osobę z autyzmem. Wykluczenie, którego doznałem było zatrważające. Komentarze w internecie bolesne i pełne nienawiści. To było bardzo ważne doświadczenie. Spojrzenie na problem z drugiej strony. Gdy kampania ujrzała światło dzienne – nie pamiętam, kiedy odczułem tyle ciepła od obcych osób. Fala hejtu zamieniła się w lawinę pozytywnych komentarzy chwalących kampanię i jej przesłanie. Udało się i choć minęło 7 lat – trudno zapomnieć wykluczenie, którego wówczas doświadczyłem przy nagraniach.

Często nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo nasze słowa czy zachowanie mogą skrzywdzić inną osobę. Między innymi dlatego wybieram uśmiech. On nie tylko otwiera niejedne drzwi, ale i daje wiele innym. Wykluczając innych, wykluczam siebie! Przekonajcie się sami.

Autor: Bartłomiej Topa


Lifestyle

Casa Caucasco – dom architekta José Juana Rivera Río – założyciela JJRR/ARQUITECTURA

Redakcja
Redakcja
6 marca 2019
CasaCaucaso

Druga dekada XXI wieku zredefiniuje pojęcie luksusu. Nowym bogactwem staną się rzeczy niematerialne, takie jak cisza, komfort bycia off-line, życie zgodne z cyklem pór roku oraz obcowanie z naturą. Obiektem pożądania będą siedliska zaprojektowane w symbiozie z otaczającym krajobrazem oraz szacunkiem do tradycyjnego rzemiosła i naturalnego piękna surowych materiałów.

Drewno jest materiałem wyjątkowym – zaprojektowanym przez naturę i ukształtowanym przez czas. To jeden z tych surowców, którego źródło może pozostać niewyczerpane pod warunkiem, że z szacunkiem zadbamy o jego prawidłowe pozyskiwanie. Las odgrywa niezastąpioną rolę w zachowaniu jakości atmosfery, powietrza oraz regulacji hydrologicznej planety. To dlatego drewno jest materiałem, który tak silnie wpisuje się w projekty wnętrz i domów nastawionych na symbiozę z naturą oraz które cenią jej piękno.

CasaCaucaso

Atelier w samym sercu lasu

Pomysł na kolekcję Atelier od Listone Giordano pochodzi prosto z serca Umbrii. To wynik spotkania włoskich wartości kultury rzemieślniczej oraz najwyższych standardów produkcyjnych firmy. Tradycyjne techniki obróbki drewna w duecie z dzisiejszymi możliwościami technologicznymi tworzą ponadczasowy design, a także odpowiedź na rosnącą potrzebę integracji z środowiskiem oraz życia w zgodzie z naturą.

Otwarcie na naturę

Casa Caucasco to dom architekta José Juana Rivera Río – założyciela JJRR/ARQUITECTURA. Posiadłość usytuowana jest w willowej części Mexico City, a kluczem do projektu stało się najbliższe otoczenie dzielnicy. Bryła budynku wznosi się metr nad poziomem gruntu. Dzięki temu zabiegowi mieszkańcy mogą cieszyć oczy spektakularnym widokiem na rozciągające się na horyzoncie góry oraz usytuowane u podnóża miasto. Część dzienna, zlokalizowana na parterze domu, otwiera się na ogród długim przesuwanym oknem, które jest przejściem między zabudowaną strefą domową, a otaczającą budowlę naturą. Ogród oraz wnętrze domu wypełnia bujna roślinność, co zaciera granicę pomiędzy wnętrzem i zewnętrzem budynku i sprawia, że betonowo-szklana konstrukcja wyrasta wprost z natury. Brutalistyczna bryła kontrastuje z ciepłym wnętrzem otulonym naturalnym drewnem.

CasaCaucaso

We wnętrzu wykorzystano parkiety Heritage – filigrna z kolekcji Atelier wykonane z certyfikowanego dębu z francuskich lasów Fonatines. Powierzchnia drewna została poddana procesowi szczotkowania, który utrwalił naturalną strukturę surowca. Chodząc po tym parkiecie można nawiązać kontakt z naturalną siłą drewna.

Naturalne środowisko we wnętrzu domu

Parkiety Listone Giordano korespondują ze środowiskiem także po ich zainstalowaniu wewnątrz domu – nie tylko dzięki surowej i organicznej formie, ale także poprzez ekologiczny proces produkcji. Drewno w domu wpływa na utrzymanie dobrej temperatury, podnosi poziom wilgotności powietrza a także hamuje akumulację ładunków elektrostatycznych. Fundamentalne znaczenie ma także wykorzystanie ekologicznych klejów i lakierów, które nie zawierają substancji toksycznych. Każde drzewo wykorzystywane do produkcji desek Listone Giordano ścinane jest w szczytowym okresie wzrostu i zastępowane licznymi nasadzeniami. Młodsze drzewa pochłaniają znacznie więcej dwutlenku węgla potrzebnego im do wzrostu, a więc mają lepszy wpływ na jakość powietrza niż starsi poprzednicy. Wszystkie podłogi Listone Giordano posiadają szereg certyfikatów potwierdzających ich jakość i dbałość o środowisko dzięki temu ich wpływ na życie domowników nie ogranicza się tylko do pięknego designu, ale także znacząco podnosi komfort życia.

CasaCaucaso

CasaCaucaso

CasaCaucaso

CasaCaucaso

Więcej na www.listonegiordano.com


Zobacz także

„To naprawdę przemiły człowiek!”. Co wyróżnia takich ludzi i czy łatwo stać się jednym z nich?

Nowy rok, stara ty? Aż 90% osób rzuca siłownię po 3 miesiącach. Oto sposoby na wytrwanie w postanowieniu

„Pod grubą maską przekonywania co do wartości rodzinnych, jest ukryta bolesna prawda – z rodziną najlepiej na zdjęciu”. Akcja „Napisz nam swoją historię”