Filmy Kultura

Grace Kelly – aktorka, księżna, kobieta szukająca miłości

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 lipca 2020
grace kelly filmy, biografia, wypadek
Fot. CC Search / oneredsf1 / CC BY
 

Grace Kelly była przepiękną kobietą, uwielbianą aktorką i księżną Monako, której życie wyglądało na szczęśliwe. Choć w rzeczywistości wcale tak nie było, jej fani postrzegali ją jako ucieleśnienie ideału, spełnienie snu o życiu jak z bajki. Kim była Grace Kelly, w jaki sposób została księżną i jak naprawdę wyglądało jej życie na dworze w Monako?

Grace Kelly – biografia

Grace Kelly urodziła się 12 listopada 1929 roku w Filadelfii, w USA. Była jednym z czwórki dzieci irlandzkich imigrantów. Jej ojciec, Jack Kelly, nowobogacki handlarz, który prowadził niezbyt przejrzyste interesy, miał dla niej określony plan na przyszłość. Sam był trzykrotnym złotym medalistą olimpijskim w wioślarstwie i miał nadzieję, że jego dzieci również pójdą drogą kariery sportowej. Jack wyjątkowo cenił sobie współzawodnictwo i ducha walki, które zaszczepiał u swoich dzieci, żałując – szczególnie Grace – ojcowskich uczuć.

Niestety dla niego, Grace, która cechowała się wysokim wzrostem, była dość chorowita i nie miała specjalnych predyspozycji do tego, by zrobić karierę sportową. W związku z tym, jej rodzice wymyślili dla niej karierę naukową i prestiżowe studia. Jednak jej słabe oceny z matematyki zmusiły młodą dziewczynę do poszukiwania innego planu na życie dla siebie. Pomimo nieskrywanego niezadowolenia ojca, wybrała ona karierę w Hollywood.

grace kelly filmy, wypadek

Fot. CC Search / twm1340 / CC BY

Grace Kelly w Hollywood

Uciekając spod presji, Grace Kelly wyjechała do Nowego Jorku, gdzie podjęła się zajęcia fotomodelki. Można było ją oglądać w różnych reklamach i na plakatach, ale nie były to rzeczy bardzo ambitne. Jej pierwsze kontakty z kamerą również nie zachwycały, więc Grace z konieczności pracy nad warsztatem, zapisała się do szkoły aktorskiej. A że przy okazji była piękna, bardzo ekspresyjna, cechowała się elegancją i  jednocześnie swobodą wypowiedzi, pomimo wysokiego wzrostu, którym przewyższała kolegów z planu, dostała wreszcie swoją szansę.

Relacje z mężczyznami

Z powodu trudnych relacji z ojcem, który nie potrafił Grace okazać miłości i wsparcia, szukała ona tych cech u innych mężczyzn. Wchodziła w liczne związki, czasem z mężczyznami dużo od niej starszymi i żonatymi. W biografiach dotyczących jej można znaleźć informacje, że dziewictwo straciła tuż przed rozpoczęciem studiów, z mężem przyjaciółki. Ponoć w pięknej dziewczynie zauroczył się młody John Fitzgerald Kennedy, z którego ojcem przyjaźnił się ojciec Grace. Nie wiadomo jednak, czy coś między aktorką a przyszłym prezydentem się wydarzyło. Uczucia dosięgały Grace także na planie filmowym, czego przykładem było zauroczenie partnerem z planu, Garym Cooperem. Zakochała się w nim bardzo szybko, a on także nie był obojętny na jej wdzięki. Zdarzało się także, że Grace romansowała z dwoma mężczyznami jednocześnie. Szczęśliwie dla siebie była w tym na tyle dyskretna, że podobne smaczki z jej życia wypłynęły na powierzchnię znacznie później.

grace kelly filmy, biografia, wypadek

Fot. CC Search / oneredsf1 / CC BY

Filmy

Jej pięć minut czekało na Broadwayu. Początek kariery był obiecujący, a gdy miała 22 lata, wreszcie można było ją zobaczyć na dużym ekranie. Jej kariera zaczęła nabierać tempa, gdy przyjęła rolę w filmie „W samo południe”, odgrywając rolę żony Gary’ego  Coopera. Ten western bardzo spodobał się odbiorcom, a Grace Kelly awansowała w randze aktorów hollywoodzkich. Krocząc w stronę kariery największych gwiazd, przyjęła rolę w filmie „Okno na podwórze” w reżyserii Alfreda Hitchcocka. Kolejne filmy, w których Grace Kelly odegrała wspaniałe role, gruntowały jej coraz silniejszą pozycję.

grace kelly - biografia, wypadek

Fot. iStock

W 1955 roku, za rolę Georgie Elgin w filmie „Dziewczyna z prowincji”, Grace Kelly otrzymała Oscara. Za to naprawdę przełomowym filmem w jej nie tyle karierze, co życiu, okazał się film „Złodziej w hotelu”.

Grace Kelly spotyka księcia

To właśnie podczas kręcenia zdjęć do tego obrazu, Grace Kelly wraz z ekipą przeniosła się na południe Francji. W tym czasie w Księstwie Monako rządził książę Rainier III Grimaldi. Wówczas 31-letni książę, jeszcze kawaler, akurat szukał kandydatki na żonę. Jego sytuacja była dość specyficzna, ponieważ finanse księstwa były bardzo nadwątlone i książę szukał możliwości mariażu, który poprawiłby jego sytuację nie tylko w oczach poddanych, ale najpewniej także majątkową. Książę faktycznie był oczarowany Grace, a gdy okazało się przy okazji, że jest ona tak samo piękna jak bogata, jawiła się jako idealna kandydatka na żonę dla ambitnego księcia.

grace kelly filmy, biografia, wypadek

Fot. CC Search / oneredsf1 / CC BY

Książę Rainier i Grace Kelly spotkali się 6 maja 1955 roku. Aktorka promując najnowszy film „Złodziej w hotelu” miała wziąć udział w sesji zdjęciowej w pałacu, właśnie w towarzystwie księcia. Plotka mówi, że już przy pierwszej wymianie spojrzeń, zaiskrzyło pomiędzy księciem a aktorką. Książę natychmiast zapragnął mieć Grace u swego boku. Bardzo szybko zaaranżowano zaręczyny i w ten sposób 26-latka, z aktorki stała się księżną.

Zapewne jeszcze wtedy nie słyszała pogłosek o klątwie ciążącej na rodzie Grimaldich. Przesąd mówi, że członkowie rodziny książęcej mają nigdy nie zaznać szczęścia w miłości. Poza tym, w czasach narzeczeństwa, Grace Kelly była zauroczona w księciu i raczej nie przejmowałaby się takimi bajkami. Do myślenia przyszłej księżnej dał dopiero fakt, że w trakcie rozmów na temat warunków umowy przedślubnej, doradcy księcia wystosowali dwa warunki. Rodzina Grace miała brać czynny udział w kosztach utrzymania księżnej, a w razie rozwodu, zgodzić się na pozostanie dzieci, które miały być narodzić z tego małżeństwa, przy ojcu. Grace przystała na te warunki, mimo oburzenia bliskich.

Grace Kelly – małżeństwo pełne poświęceń 

Ślub księcia z aktorką odbył się w Monako i był on pierwszym w historii transmitowanym na żywo przez wszystkie stacje telewizyjne. Uroczystość zgromadziła przed odbiornikami prawie 30 milionów widzów. Poddani byli zachwyceni nową księżną. Nie sposób było przejść obok jej urody obojętnie, rzeczywiście uważali ją za najpiękniejszą kobietę na świecie, prawdziwą ikonę. Uwielbiano ją, ponieważ nie bała się kontaktu ze zwykłymi ludźmi. Zakupy robiła bez ochrony, zjawiała się ot tak, w zwykłych miejscach, rozmawiając z ludźmi. Grace Kelly była wtedy naprawdę szczęśliwa.

grace kelly - filmy, biografia, wypadek

Fot. CC Search / oneredsf1 / CC BY

Z czasem jednak książę przestał dochowywać wierności Grace. Działo się tak już, gdy była ona w pierwszej ciąży z córką, Karoliną. Kolejno z tego małżeństwa przychodziły na świat kolejne dzieci – książę Albert, obecnie panujący w Monako, oraz księżniczka Stefania. Z czasem okazało się, że książę i księżna wcale nie mają ze sobą tak wiele wspólnego, jak im się mogło wydawać. Różnili się zarówno charakterami, jak i zainteresowaniami. Książę Rainier nie zgadzał się na to, by Grace nadal grywała w filmach. Najbardziej bolesna dla niej była konieczność rezygnacji z udziału w dreszczowcu Alfreda Hitchcocka „Marnie”. To sprawiło, że czuła się ona więziona i nieszczęśliwa. Zaczęła szukać pocieszenia w ramionach kolejnych kochanków.

Nie zaznawszy zbyt dużo radości w małżeństwie, zajęła się życiem kulturalnym i działalnością charytatywną w kraju. A że sama w sobie stanowiła piękną atrakcję turystyczną Monako (była wszak hollywoodzką gwiazdą) przyczyniła się do rozwoju turystyki kraju. Księstwo zyskało, bowiem ona przyciągała ludzi i pieniądze, a książę Rainier skutecznie nim zarządzał i modernizował.

grace kelly - biografia, wypadek

Fot. iStock

Grace Kelly – wypadek

Życie Grace Kelly przerwał wypadek samochodowy, z dnia 14 września 1982 roku. Księżna podróżowała wtedy autem wraz z 17 letnią wówczas córką Stefanią. W trakcie prowadzenia auta doznała ona udaru mózgu i na skutek utraty kontroli nad autem, runęło ono w przepaść. Jej córka wyszła z wypadku bez szwanku, natomiast księżna została przetransportowana do szpitala. Tam, podłączona do aparatury podtrzymującej życie, zmarła na skutek poważnego urazu mózgu i ustania jego funkcji. Książę Rainier podjął decyzję o odłączeniu żony od aparatury podtrzymującej funkcje życiowe. Pogrzeb księżnej odbył się w Katedrze świętego Mikołaja, w której przed laty małżonkowie przysięgali sobie wierność.


źródło: www.filmweb.pl , tvn24.pl 

Filmy Kultura

Zrozumiesz to, co teraz robię, kiedy sama będziesz żoną, a nie kochanką

Listy do redakcji
Listy do redakcji
2 lipca 2020
Przemoc werbalna doświadczona w dzieciństwie
Fot. iStock/AleksandarNakic – Przemoc werbalna doświadczona w dzieciństwie
 

Możesz być zaskoczona dowiadując się, że jestem świadoma pozamałżeńskiego romansu, jaki mój mąż ma z tobą. Nie martw się, zrozumiesz to, co właśnie robię, kiedy przestaniesz być kochanką i zostaniesz czyjąś żoną. Nie liczyłabym jednak na to, że będziesz właśnie JEGO żoną.

Chociaż nie spotkałam cię osobiście, ani nie sprawdzałam twojego profilu na żadnym koncie w mediach społecznościowych (co mogłabym zrobić z łatwością), wiem, jak możesz wyglądać – masz około dwudziestki, jesteś dość wysoka, masz świetną figurę i wyglądasz jak ktoś, kto nie uznaje kompromisów. Nie chciałabym się mylić. Dużo łatwiej jest mi widzieć cię właśnie taką – silną kobietę, zdecydowaną by wziąć sobie to, czego akurat potrzebujesz. Niezależnie od tego, czy „to” już do kogoś innego należy, czy nie. Wolałabym, żebyś nie była samotną mamą po 30-tce, zwykłą „szarą myszą”, taką jak ja. Wtedy chyba miałabym trochę więcej współczucia.Wtedy może zobaczyłam w tobie siebie. Bardziej by mi zależało, żebyś nie pakowała się w ten związek.

Ale tak naprawdę to, jak wyglądasz, nie ma znaczenia. Ponieważ – weź do serca radę kobiety, która trochę już przeżyła – twój wygląd się nie liczy. On jest z tobą z innego powodu. To typ faceta, który nudzi się stabilnym, monogamicznym związkiem. Lubi się bawić, czuć adrenalinę. Zastanawiać się, czy już wiem… Bo musisz zrozumieć, że nie jesteś pierwsza. Trudno w to uwierzyć, prawda? Tak, zajęło mi sporo czasu, aby się z tym pogodzić z tym, kim jest mój mąż. Albo z tym, kim na pewno nie jest i nigdy nie będzie.

Myślę, że ty również dobrze się bawisz. On jest bogaty, nie szczędzi pieniędzy na to, by sprawić ci przyjemność i obsypać drogimi prezentami. Potrafi być całkiem uroczy, kiedy chce. Jest takim czarodziejem. Ale nie zdajesz sobie sprawy, że ten czarodziej jest ojcem dwóch nastolatków i ma już pięćdziesiąt lat. I kocha swoje dzieci bardziej niż siebie. A ja jestem matką jego dzieci, więc zawsze będziemy w jakiś sposób ze sobą połączeni.

Skoro już jesteśmy przy temacie macierzyństwa, pozwól, że opowiem wam o jego matce. Tak, ma matkę, z którą jest silnie związany. Właściwie zaczyna dzień, dzwoniąc do matki, i kończy dzień pytając ją, jak się czuje. Dowiedziałem się o tym nawyku dopiero po ślubie i nawet jeśli jesteśmy małżeństwem przez ponad 20 lat, nadal trudno mi zaakceptować fakt, że nie jestem jedyną kobietą w jego życiu. Twoja sytuacja nie jest lepsza – masz już trzy inne kobiety, z którymi możesz „rywalizować” o jego uwagę… jego matkę, żonę i córkę!

Witamy w rodzinie. I tylko po to, aby pomóc ci zrozumieć dynamikę naszej rodziny, mała wskazówka – jego matka wciąż mnie nienawidzi, a ja odwzajemniam jej uczucia w równym stopniu. Nienawidzi każdego, kogo on kocha, może z wyjątkiem jej wnuków. I szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać dnia, w którym dowie się o nowej kobiecie w jego życiu!

Przeczytałam wiadomości, które mu wysłałaś. Domagasz się, żeby odszedł ode mnie jak najszybciej i żeby złożył pozew o rozwód. Chcesz szybkiego rozwodu i szybkiego zalegalizowania waszej relacji. Czy na pewno dobrze to przemyślałaś?

Tak jak mówiłam, mój mąż, a twój kochanek ma już pięćdziesiąt lat, to tylko kwestia kilku lat, kiedy jego wiek zacznie mieć dla ciebie znaczenie. Poza tym jestem bardziej niż pewna, że z wiekiem on okaże się taki sam jak swoja matka – będzie niezadowolonym, zrzędliwym starcem z przewlekłymi problemami jelitowymi.

Jeśli trudno ci to teraz sobie wyobrazić, musisz tylko spotkać się z jego matką, aby zrozumieć, w co się pakujesz.

Jeśli chodzi o wasze życie seksualne, nie potrwa to dłużej niż 10 lub 15 lat. Co wtedy zrobisz? Będziesz opiekowała się starszym partnerem, któremu z pewnością nie zostanie już tak wiele po rozwodzie? Mówię całkiem serio.  Po  rozwodzie, podziale majątku, ustalenie alimentów i opłaceniu edukacji naszych dzieci nie zostanie mu pieniędzy na to, by kupić ci dom albo samochód. Ale ufam twojej miłości do niego, będziesz z nim na dobre i na złe, prawda?

Pozostańmy w kontakcie, a powiem ci więcej o cudownym życiu, jakie będziesz z nim wieść, na wypadek, gdybyś jednak zdecydowała się zostać na dłużej, jego matka cię zaakceptuje, a on przestanie troszczyć się o swoje dzieci.


Filmy Kultura

25 rzeczy, których żałujemy najbardziej. Na niektóre z nich wciąż nie jest za późno

Redakcja
Redakcja
1 lipca 2020
Fot. Unsplash / Matthew Wiebe / CC0 Public Domain

Wszyscy jesteśmy zajęci. Życie toczy się swoim torem i własnym tempem. Błędy, szaleństwa i radości młodości. Pierwsza miłość. Dorosłość. Awans, kolejny związek, narodziny dziecka, zmiana pracy, nowe mieszkanie, nowe hobby, nowi znajomi, stare nawyki. Czas mija, aż w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy go coraz mniej. Czy nasz losy potoczyłyby się inaczej, gdybyśmy podjęli inne decyzje? Czego żałujemy najmocniej, czego już nie nadrobimy?

25 rzeczy, których żałujemy najbardziej

1. Tego, że nasza kariera zawodowa toczyła się kosztem naszej rodziny, bliskich, przyjaciół

Może nie odbyła się jakaś ważna rozmowa, może brakło czasu na zbudowanie lepszej więzi z dziećmi, z partnerem? Może zbudowaliśmy za mało wspomnień?

2. Tego, że nie przeciwstawialiśmy się „prześladowcom” w szkole i życiu

Powinniśmy częściej stawać w obronie – swojej własnej i słabszych. Powinniśmy czynić więcej dobra.

3.Tego, że nie pozostaliśmy w kontakcie z kilkoma dobrymi przyjaciółmi z dzieciństwa i młodości

Te więzi są przecież szczególnie ważne, to one nas budują, wzbogacają, uczą tego, jak funkcjonować w przyjaźni i miłości.

4. Tego, że nie byliśmy częściej offline 

Telefon towarzyszył nam nawet podczas rozmowy z ukochaną osobą. Dalej nerwowo sprawdzamy wiadomości, nie potrafimy się skoncentrować, ani dać komuś z siebie stuprocentowej obecności.

5. Tego, że zerwaliśmy z  prawdziwą miłością lub zostaliśmy przez nią porzuceni 

Przecież razem mogliśmy stworzyć coś wspaniałego. Gdyby tylko wszystko potoczyło się inaczej…

6. Że martwiliśmy się o to, co inni o nas myślą

A przecież, tak naprawdę, nie ma to żadnego znaczenia. Ważne, by żyć z zgodzie ze sobą.

7. Że często brakowało nam wystarczającej pewności siebie

Żeby zawalczyć o siebie lub o ważne dla nas sprawy.

8. Że żyliśmy życiem, które zaplanowali dla nas rodzice, a nie tym,  którego chcieliśmy

To straszne zorientować się w pewnym momencie, że nie spełniamy własnych marzeń, tylko realizujemy czyjś plan.

9. Że nie ubiegaliśmy się o wymarzoną pracę 

Bo wydawało nam się, że i tak jej nie zdobędziemy. A może za bardzo baliśmy się zmian?

10. Że nie byliśmy bardziej szczęśliwi

Traktowaliśmy życie tak poważnie, że zapomnieliśmy o prostych przyjemnościach.

11. Że nie podróżowaliśmy częściej z rodziną / przyjaciółmi

A takie podróże tworzą przecież niezapomniane wspomnienia, pozwalają wspólnie przeżyć przygody.

12. Że dopuściliśmy do rozpadu mojego małżeństwa/związku

Zniszczyliśmy coś, kogoś… Bezpowrotnie.

13. Że nie nauczyliśmy naszych dzieci czegoś więcej

Bo nie staraliśmy się być dla nich autorytetem, kimś godnym zaufania.

14.  Że nie pogodziliśmy się z jakimś członkiem rodziny lub starym przyjacielem

Złość, niedomówienia zostały gdzieś między wami.

15. Że nie ufaliśmy bardziej własnej intuicji

Zwłaszcza wtedy, kiedy mogła nas ostrzec przed jakąś życiową katastrofą, złą decyzją, wyborem, który wiele nas kosztował.

16. Że nie podjęliśmy jakiejś inicjatywy 

I przez to straciliśmy ważną, niepowtarzalną okazję.

17.  Że zaangażowaliśmy się w niewłaściwą grupę znajomych, gdy byliśmy młodsi

Może przysporzyło to nam kłopotów, wrogów, złych doświadczeń.

18. Że nie skończyliśmy szkoły/studiów

I choć życie nauczyło nas wielu ważnych rzeczy, brak nam edukacji, wiadomości, które pozwoliłby nam zająć lepsze stanowisko, być bardziej niezależnym, zdobywać więcej umiejętności.

19. Że wybraliśmy pracę, której nie lubimy 

A chodzenie do pracy, której nie lubimy jest nie tylko szkodliwe dla naszego zdrowia psychicznego, ale także hamuje nasz rozwój osobisty.

20. Że nie spędziliśmy więcej czasu z dziećmi

Że ominęły nas dziecięce przedstawienia, pierwsze słowa, kroki i inne ważne momenty.

21. Że nie dbaliśmy o swoje zdrowie

A teraz zbieramy tego żniwo. Może odkładaliśmy w nieskończoność jakieś ważne badania, może zlekceważyliśmy niepokojące symptomy?

22. Że zabrakło nam odwagi, aby wstać i zabrać głos w kluczowym momencie

I nie obroniliśmy swojej racji lub pozwoliliśmy komuś by przejął kontrolę nad naszym życiem.

23. Że nie odwiedziliśmy umierającego przyjaciela

I nie powiedzieliśmy mu jak bardzo był dla nas ważny, że zostanie w pewien sposób z nami na zawsze.

24. Że nie nauczyliśmy się innego języka

Żeby móc swobodnie podróżować po świecie, być niezależnym. Rozumieć lepiej innych i to, co nas otacza. Być świadomym.

25. Że nie byliśmy lepszym rodzicem

Może nasze dziecko nie radzi sobie w życiu tak, jak byśmy tego chcieli i obwiniamy się za tę sytuację? Może nie nawiązaliśmy z nim tak głębokiej i bezpiecznej relacji, by był niezależnym i szczęśliwym dorosłym?

 

 


Zobacz także

8 seriali, które są świetną rozrywką i znakomitą lekcją dla nas wszystkich

8 seriali, które są świetną rozrywką i znakomitą lekcją dla nas wszystkich

mózg brzuszny

Historia wewnętrzna. Jelito – najbardziej fascynujący organ naszego ciała

Czy miłość do rodzica jest silniejsza niż krzywdy, jakie wyrządził dziecku?