Biznes Kariera

Formaldehyd – wszechobecna substancja, która może szkodzić zdrowiu. Jak usunąć formaldehyd z domu?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
25 czerwca 2020
Formaldehyd - co to jest, jaką ma szkodliwość, jak go usunąć
Fot. iStock
 

Formaldehyd to konserwant, substancja chemiczna o silnym, toksycznym działaniu na grzyby i bakterie. Znajdziemy go w wielu przedmiotach domowych oraz w smogu i dymie papierosowym. Ma szerokie zastosowanie w produkcji przedmiotów użytkowych do domu, kosmetyków, ubrań. Gdy dostanie się w większej dawce do organizmu, może powodować problemy ze zdrowiem. Jaką szkodliwość ma formaldehyd i jak usunąć go z najbliższego otoczenia?

Formaldehyd – co to jest i gdzie występuje?

Formaldehyd to inaczej aldehyd mrówkowy, bezbarwny gaz o gryzącym zapachu, wykazujący działanie bakterio i grzybobójcze. Należy on do grupy lotnych związków organicznych, które w 60% stanowią niechlubną część ogółu substancji zanieczyszczających atmosferę. Pozyskuje się go w celach przemysłowych poprzez utlenianie i uwodornienie metanolu. Naturalnie wytwarza się podczas niepełnego spalania substancji zawierających węgiel, np. w trakcie wędzenia pokarmów bogatych w białka.

Jak formaldehyd trafia do powietrza?

Każdego roku na całym świecie wytwarza się ok 21 ton formaldehydu. Najwięcej produkują go zakłady związane z wykorzystaniem lub produkcją żywic formaldehydowych i polioksymetylenu. Spora dawka formaldehydu trafia do atmosfery za sprawą spalania drewna, węgla – nie brakuje go w spalinach samochodowych i dymie papierosowym, jest obecny w smogu.

Formaldehyd - co to jest, jaką ma szkodliwość, jak go usunąć

Fot. iStock

Gdzie występuje formaldehyd?

Substancja ta ma wiele zastosowań w przemyśle. Wykonuje się z niego formalinę, barwniki, kosmetyki, lakiery, płyty pilśniowe, panele, tapety, tekstylia, zasłony i wiele innych. Jest on również obecny w żywności, do której może przenikać w trakcie wytwarzania, oraz z opakowań, np. opakowań papierowych i folii. Warto jednak zaznaczyć, że  przy zdrowej diecie, formaldehyd trafiający z pożywieniem do organizmu nie jest niebezpieczny

Formaldehyd w kosmetykach 

Związek ten stosuje się w produkcji kosmetyków i środków higieny, czyli produktów, które mają bezpośredni kontakt z ciałem. Stosując tusze do rzęs, lakiery do paznokci, utwardzacze, mydła, czy szampony i odżywki do włosów, narażeni jesteśmy na bezpośredni kontakt z formaldehydem. Przez swoją toksyczność i obawy wynikające z jego wpływu na zdrowie, w niektórych państwach formaldehyd jest niezalecany lub zakazany do stosowania w kosmetykach.

Formaldehyd - co to jest, jaką ma szkodliwość, jak go usunąć

Fot. iStock/Formaldehyd

Formaldehyd – szkodliwość dla zdrowia, objawy zatrucia

Formaldehyd nie jest obojętny dla zdrowia, jego szkodliwość została udowodniona. W organizmie zmienia się on w kwas mrówkowy, wiążący się z enzymami zawierającymi żelazo, co prowadzi do niedotlenienia komórek. Zaburza syntezę białek, upośledza także działanie glutationu, silnego przeciwutleniacza, który zwalcza szkodliwe wolne rodniki.

Formaldehyd wywołuje on oparzenia i toksycznie wpływa na: wątrobę, skórę, drogi oddechowe, układ odpornościowy, układ rozrodczy, czy układ nerwowy. W stężeniach powyżej 25% jego działanie toksyczne rozpoczyna się na skutek spożycia, kontaktu z drogami oddechowymi i ze skórą i po spożyciu. Dawka śmiertelna formaldehydu to 30 – 60 ml.

Formaldehyd – objawy zatrucia ostrego

  • Jeśli substancja dostanie się do organizmu w niewielkim stężeniu, powoduje łzawienie oczu, zaczerwienienie spojówek. Stężenia większe (ok. 15 g/ml) mogą wywoływać bardziej dokuczliwe objawy, takie jak: kaszel, uczucie duszności (skurcz oskrzeli), kołatanie serca, ból głowy.
  • Jeżeli stężenie jest duże, przekracza 60 mg/ml, wywołuje poważniejsze konsekwencje: skurcz głośni, obrzęk krtani lub obrzęk płuc.
  • Kontakt roztworu wodnego formaldehydu (formaliny) ze skórą, powoduje objawy oparzenia chemicznego – zaczerwienienie i ból. Kontakt z oczami prowadzi do ostrego stanu zapalnego spojówek, podnosi ryzyko uszkodzenia rogówki.
  • W przypadku spożycia formaliny następuje oparzenie błony śluzowej jamy ustnej i dalszych części przewodu pokarmowego, pojawiają się bóle brzucha z ryzykiem krwawień i perforacji.

Formaldehyd – objawy zatrucia przewlekłego 

Zatrucie przewlekłe formaldehydem może powodować zapalenie oskrzeli, astmę oskrzelową, podrażnienie skóry oraz wyprysk alergiczny.

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem w 2004 r. uznała formaldehyd za substancję kancerogenną. Długotrwały kontakt z tą substancją przyczynia się do rozwoju nowotworów gardła i nosa.

Formaldehyd - co to jest, jaką ma szkodliwość, jak go usunąć

Fot. iStock/Formaldehyd – roztwór wodny (formalina)

Formaldehyd – jak usunąć go z mieszkania?

Stężenie formaldehydu w otoczeniu można zmniejszyć. Najprostszym rozwiązaniem jest wietrzenie mieszkania. Okno warto uchylać na oścież kilka razy codziennie po 10 minut tak, aby uniknąć wpuszczenia do środka nadmiaru zanieczyszczeń z powietrza. Pomocny będzie również oczyszczacz powietrza wyposażony w filtr węglowy i HEPA, skutecznie wyłapującymi formaldehyd, jak inne lotne i stałe zanieczyszczenia z powietrza. Można również unikać kupowania farb, ubrań czy kosmetyków zawierających formaldehyd. Sprawdzając skład możemy na niego natrafić pod tymi określeniami: Formalin, Methanal, Methyl aldehyde, Methylene oxide, Morbicidacid lub Oxymethylene. Należy uważnie czytać etykiety. Włókna takie jak czysta bawełna, jedwab, poliester i akryl zawierają mniej formaldehydu niż pozostałe. Warto zrezygnować z palenia papierosów, które wyjątkowo szkodzą zdrowiu – dym z jednego papierosa zawiera ok. 1,5 mg formaldehydu.


źródło: ranking-oczyszczaczy.pl, zdrowie.gazeta.pl ,ciop.pl

Biznes Kariera

Król komedii romantycznej HUGH GRANT – gangsterem! „Dżentelmeni” już na dvd!

Redakcja
Redakcja
24 czerwca 2020
Fot. Materiały prasowe

Jeśli byliście na filmie w kinie, to z całą pewnością warto do niego wrócić, a jeżeli przegapiliście – tym bardziej! Guy Ritchie powraca z gangsterską czarną komedią wartą każdego popełnionego w afekcie grzechu. „Dżentelmeni”, to opowieść o amerykańskim baronie narkotykowym, który przez całe życie ukochał marijuanę, dzieląc się produkowanym przez siebie towarem z całym barwnym Londynem, jednak właśnie ogłosił, iż pragnie wycofać się z przynoszącego krocie biznesu. Dlaczego? Ma swoje powody, również kilka ukrytych. Film zawiera wszystkie wyznaczniki reżyserskiego stylu Ritchie’ego, od soczystych, pełnych kreatywnych wulgaryzmów dialogów, po dynamiczny montaż, który wywróci każdy błędnik do góry nogami. A także, co oczywiste, szereg barwnych i pozytywnie zakręconych postaci z londyńskiego półświatka, dla których łapówka, szantaż i pobicie to chleb powszedni!

Grywający zbyt rzadko w czarnych komediach amerykański gwiazdor Matthew McConaughey, który wcielił się w rzeczonego przyszłego narko-emeryta, Mickeya Pearsona, twierdzi, że na geniusz filmów Guya Ritchie’ego składają się „język, fizyczność, humor, fabularne wolty, siniaki oraz dziesiątki pamiętnych postaci, które ryzykują wszystko, żeby dostać jeszcze więcej, ale bardzo często zdarza się, że kończą z niczym”, wyjaśnia aktor, który pośród licznych nagród ma na swoim koncie tę najsłynniejszą, Oscara za rolę w „Witaj w klubie”. „Każdy z bohaterów, o których Guy opowiada w Dżentelmenach, jest wyrazisty, ma coś, co sprawia, że trudno o nim zapomnieć. Widz chce spędzać z nimi czas, nawet jeśli to bandziory. Nikt nie jest nudny”.

Fot. Materiały prasowe

Guy Ritchie wpadł na pomysł „Dżentelmenów”  już prawie dziesięć lat temu, lecz wówczas próbował wraz z Atkinsonem przenieść koncepcję próbującego wycofać się z narkotykowego życia mężczyzny w realia serialu telewizyjnego. Gdy plany te nie doszły do skutku, Brytyjczyk postanowił zmienić zamysł wyjściowy i skrócić go o kilka wątków, by zrealizować film kinowy. Reżyser wyjaśnia, że na początku projekt nosił tytuł „Toff Guys”, odnosząc się do lokalnego brytyjskiego slangu określającego ludzi z arystokratycznymi korzeniami, którzy traktują innych z wyższością. „Zawsze chciałem przy okazji dobrego kina rozrywkowego przyglądać się różnym społecznym ekstremom w Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych”, opowiada Ritchie. „Przez lata moi bohaterowie dojrzeli i zaczęli poszukiwać luksusowych przyjemności, mimo że pozostali wciąż przestępcami i handlarzami narkotyków. Taki kontrast daje bardzo wiele możliwości”.

Wszyscy członkowie obsady zgodnie podkreślają, że jednym z najciekawszych aspektów tego projektu była sposobność do wkroczenia do wyjątkowego świata Guya Ritchie’ego, w którym akcja goni reakcję, a efektowny, soczysty dialog przeplata się z pięknem i poezją ludzi ulicy, o których kino wciąż zbyt często zapomina.

O czym więc jest film? Londyński półświatek obiega plotka, że Mickey Pearson (Matthew McConaughey), Amerykanin, który zbudował tu narkotykowe imperium, chce się wycofać z rynku. Może nie służy mu klimat albo obawia się brexitu. Grunt, że rodowici brytyjscy bandyci węszą okazję do przejęcia jego biznesu. Sypią się oferty, groźby, pochlebstwa. Niektórzy próbują szantażu albo przekupstwa. Pearson jednak najwyraźniej nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. By mu w tym pomóc, niektórzy bardziej niecierpliwi sięgają po broń. A pewien cwany i dowcipny dziennikarz (Hugh Grant) szykuje przekręt, który może zmienić reguły gry. Pearson okazuje się jednak mistrzem gangsterskiej wolnej amerykanki. Zaczyna się bardzo kosztowna wojna. Ale dżentelmeni przecież nie rozmawiają o pieniądzach.

„Dżentelmeni” już na dvd i z całą pewnością warci są grzechu!


Zobacz także

„Powiedz jej, że zmierza do miejsca, z którego ja właśnie wracam. Ja przynajmniej nie skrzywdziłam swoim uzależnieniem dzieci”

Uwaga, uwaga! Szukamy dziennikarza. Kto chętny?

„Albo spędzisz ze mną weekend albo nie masz już tu czego szukać”. Historia o zniszczonych marzeniach i godności, którą łatwo podeptać, gdy ma się władzę