Gotowanie Przepisy Zupy

Zupa meksykańska z kurczakiem i kukurydzą

Redakcja
Redakcja
1 października 2019
Zupa meksykańska
Fot. iStock – Zupa meksykańska
 

Mówiąc o zupie z kurczaka, niemal każdemu z nas przychodzi na myśl tradycyjny rosół. A jakby tak zmienić przepis i zamiast tradycyjnego rosołu ugotować zupę meksykańską z piersi kurczaka? Pomysłów na taką zupę jest wiele, poniżej dwa z nich: całkiem inne w smaku, mimo, że kilka kluczowych składników powtarza się w obydwu przepisach.

Zupa meksykańska z kurczakiem i kukurydzą

Ta zupa jest idealna na jesienne i zimowe, rozgrzewające obiady. Sycąca, gęsta, z kawałkami kurczaka, lekko pikantna – czego chcieć więcej?

  • Stopień trudności: łatwe w przygotowaniu
  • Ilość porcji: 4
  • Typ potrawy: obiad

Składniki:

  • 2 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 1,5 litra wody
  • porcja włoszczyzny
  • 1 średniej wielkości cebula
  • 0,5 puszki kukurydzy (lub 1 mała)
  • 0,5 puszki fasolki czerwonej (lub 1 mała)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 średniej wielkości pomidor
  • 1 mała zielona papryka
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 0,5 łyżeczki chilli w proszku
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżka ketchupu
  • 1 łyżka oleju
  • sól, pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Zagotować wodę z opłukaną włoszczyzną, gotować na małym ogniu.
  2. Piersi z kurczaka oczyścić, pokroić na kawałeczki wielkości 2-3 cm, wymieszać w miseczce z ketchupem i odstawić.
  3. Kukurydzę i fasolkę odcedzić na sitku.
  4. Pomidora i paprykę obrać, usunąć gniazda nasienne oraz pestki, pokroić drobno. Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę.
  5. Obtoczyć w mące marynowane w ketchupie kawałki kurczaka.
  6. Na patelni rozgrzać olej, zeszklić pokrojoną cebulę przez 3 minuty, następnie dodać kawałki kurczaka i smażyć kolejne 3 minuty.
  7. Wyjąć z gotującej się wody włoszczyznę. Do tak przygotowanego bulionu przełożyć zawartość patelni, dodać paprykę, pomidora, kukurydzę i fasolę. Gotować całość na dużym ogniu przez 10 minut, dodać starty czosnek, chilli, kurkumę, sól i pieprz, wymieszać. Gotować jeszcze przez 5 minut.

Zupa meksykańska z kurczakiem i pieczarkami

Nieco zmieniony przepis na zupę z kurczakiem po meksykańsku. Ta jest bardziej kremowa i delikatna, ale tak samo aromatyczna!

  • Stopień trudności: łatwe w przygotowaniu
  • Ilość porcji: 4
  • Typ potrawy: obiad

Składniki:

  • 2 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 1,5 litra wody
  • porcja włoszczyzny
  • 1 średniej wielkości cebula
  • 1 puszka kukurydzy
  • 5 dużych pieczarek
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 0,5 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżka oleju
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Zagotować wodę z opłukaną włoszczyzną, gotować na małym ogniu.
  2. Piersi z kurczaka oczyścić, pokroić na kawałeczki wielkości 2-3 cm, wymieszać z mąką, słodką papryką, kurkumą i odstawić.
  3. Kukurydzę odcedzić na sitku.
  4. Pieczarki oraz cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę.
  5. Na patelni rozgrzać olej, pokrojoną cebulę wraz z pieczarkami smażyć przez 5 minut, dodać kawałki kurczaka i smażyć jeszcze 3 minuty.
  6. Wyjąć z gotującej się wody włoszczyznę. Do tak przygotowanego bulionu przełożyć zawartość patelni, dodać kukurydzę i koncentrat pomidorowy, wymieszać. Gotować całość na dużym ogniu przez 10 minut, dodać przyprawy, starty czosnek i śmietankę, zagotować.

Jak widać, na jednej bazie można ugotować zupę meksykańską z kurczaka na wiele sposobów. Przepisy można modyfikować po swojemu, eksperymentując z dodawaniem ulubionych warzyw czy przypraw. Możliwości są nieskończone, a przepisy łatwe – na pewno wprowadzą trochę fantazji do codziennej kuchni!

Wingsofquality.eu
Przepisy kulinarne zostały dostarczone przez portal Wingsofquality.eu – źródło informacji o mięsie indyczym.

Gotowanie Przepisy Zupy

Złe nawyki, przez które tracisz cenny czas

Redakcja
Redakcja
2 października 2019

Wciąż brakuje Ci godzin w dobie, choć kładziesz się spać z poczuciem, że nie zrobiłaś dziś wiele? Mimo Twoich najszczerszych chęci, winowajcą ciągłego braku czasu mogą być wieloletnie przyzwyczajenia, które nabyłaś mimowolnie. Postaramy się Ci je unaocznić, abyś mogła wyeliminować problem życia w wiecznym niedoczasie.

Mityczny multitasking

Legenda głosi, że wielozadaniowość jest do opanowania przez każdego i pozwala zaoszczędzić wiele cennych minut, a nawet godzin. W rzeczywistości to zabawa dla mistrzów koncentracji. Multitasking to z pewnością duże ułatwienie, jednak bardzo kosztowne. Podejmowanie się zbyt wielu zadań jednocześnie to droga na skróty do rosnącej frustracji i uczucia tracenia kontroli nad swoimi sprawami. Zadanie, którego zrobienie  normalnie zajmuje nam ok. 20 minut, w momencie wykonywania go równolegle do kolejnego zobowiązania, w rzeczywistości okazuje się trwać dwa razy dłużej, a w nas rośnie stres i poczucie zawodności. Dużo lepszą metodą, która pozwoli zaoszczędzić Ci czas, jest robienie wszystkich zadań po kolei, najlepiej zaczynając od najtrudniejszego. Zbliżanie się ku końcowi listy będzie przyjemniejsze, jeśli będziesz mieć świadomość, że przed Tobą coraz lżejsze zadania. Jeżeli rozpiszesz sobie wszystko to, co oczekuje na wykonanie, odciążysz swój mózg, który nie będzie musiał dodatkowo pilnować, abyś o niczym nie zapomniała.

Sprawdzanie godziny na telefonie

Wszyscy wiemy, że to bilet w jedną stronę. Wyciągasz telefon, żeby sprawdzić godzinę, a po 20 minutach orientujesz się, że właśnie przescrollowałaś piątą aplikację… i wciąż nie wiesz, która jest godzina. Choć smartfony zastępują nam coraz więcej urządzeń zachęcamy, aby do odczytu godziny zachować klasyczny, znany nam od pokoleń zegarek na rękę. Zerknięcie na niego wymaga co najwyżej odsłonięcie mankietu. W ten sposób do minimum zmniejszysz ryzyko zajęcia się czymś, na co obecnie nie masz czasu.

Zegarek na rękę to nie tylko prosty sposób na szybkie sprawdzenie godziny. Taki gadżet może również dopełnić Twoją stylizację, w zależności od tego, jaki efekt chcesz osiągnąć.

Kobiecy nadgarstek świetnie przyozdobi kwarcowy zegarek Lorus RG278PX9 o złotej, stalowej bransolecie oraz delikatnej tarczy w kolorze srebrnym. To klasyczna propozycja, która sprawdzi się w wielu stylizacjach – od klasyki, przez casual business, po niestandardowe, kontrastujące zestawienia. Cena: 309 zł

Polecamy również zegarek w kolorystyce granatowej. Model Lorus RG246PX9 każdej stylizacji nada elegancji i głębi. Skórzany pasek, ciemna tarcza z delikatnymi, błękitnymi akcentami i kontrastującymi wskazówkami urozmaici każdy outfit – od prostego zestawu t-shirt + dżinsy, po delikatne, zwiewne tuniki i sukienki. Cena: 309 zł

Fankom minimalizmu szczególnie polecamy Lorus RG207QX9. Ciemna tarcza, proste indeksy i wskazówki w srebrnym kolorze oraz stalowa bransoleta typu mesh idealnie dopełnią stylizację, a przy tym odczyt godziny jest prosty. Cena: 319 zł

Przechwalanie się swoimi celami

Planujesz założyć własny biznes, schudnąć 10 kg do końca roku, przebiec maraton i napisać pracę magisterską w terminie? Gratulujemy celów i życzymy powodzenia! Pamiętaj jednak, że samo rozmawianie o zamiarach w żaden sposób nie przybliża Cię do realizacji planu – wie o tym po prostu większa liczba osób. Im częściej będziesz mówić o swoim celu, tym mocniej Twój mózg będzie utwierdzał się w przekonaniu, że już to zrobiłaś. Tym samym Twoja motywacja spada, a Ty straciłaś właśnie masę czasu na opowiadanie innym, jak dużej rzeczy zamierzasz dokonać. To droga na skróty do straty czasu i… wiarygodności w oczach innych. Nasza rada? Zachowaj dla siebie swoje duże plany, a przynajmniej pozostaw je tylko dla najbliższych, którzy faktycznie będą wspierać Cię w ich realizacji. Unikając zbytniego roztrząsania swoich prywatnych spraw, skupisz się maksymalnie na osiągnięciu celu, minimalizując czas jego realizacji. Dużo przyjemniejsze będzie chwalenie się zrealizowanym marzeniem i motywowanie do tego innych!

Oczekiwanie na „lepsze czasy”

Odkładasz swoje plany na czasy, gdy będziesz szczuplejszy, bogatszy, szczęśliwszy…? W marzeniach widzisz siebie w tej „lepszej” wersji, która będzie w stanie osiągnąć wszystko, co sobie zaplanowałaś i to z nawiązką. Liczysz na to, że pewnego dnia po prostu taki się obudzisz i będziesz mogła przystąpić do realizacji planów, które powiodą się ot tak. Niestety, możesz tak czekać w nieskończoność albo… wziąć się do realizacji swoich planów od zaraz! Im bardziej się do tego przyłożysz, tym szybciej wyrobisz swój charakter, poznasz swoje słabości, ale także mocne strony. Sukces leży w Twoim zasięgu, a gwarantujemy, że wysiłek, jaki włożysz w jego osiągnięcie będzie nieporównywalnie bardziej satysfakcjonujący niż gdyby miało przyjść to samo. Pomyśl o czasie, który zaoszczędzisz, a mogłabyś stracić go na gdybanie i bezczynność.


LORUS to marka stworzona w roku 1982 przez japoński koncern SEIKO, któremu przyświeca idea tworzenia zegarków dla osób pozytywnie nastawionych do życia i potrafiących cieszyć się nim każdego dnia. Na polski rynek trafiła w roku 2007, od tej pory cieszy się dużym zainteresowaniem. Każda kolekcja LORUS łączy trzy cechy. Po pierwsze – szeroki wachlarz zegarków dla niej i dla niego zarówno w eleganckich, casualowych, jak i sportowych tonacjach, po drugie – atrakcyjna półka cenowa, a po trzecie –jakość potwierdzona przez SEIKO.


Artykuł powstał we współpracy z marką LORUS.


Gotowanie Przepisy Zupy

12 sposobów na to, by powiedzieć „nie”

Redakcja
Redakcja
30 września 2019
List do teściowej
Fot. iStock / Milan Marjanovic

Nie umiemy odmawiać. Nie nauczono nas, że asertywność jest przejawem higieny psychicznej, że nie zawsze musimy być „dla innych”. Że zawsze warto najpierw uratować… siebie. Wydaje nam się, że jesteśmy zawsze zobowiązani pomagać, nawet poświęcając siebie. Że na pewne rzeczy powinniśmy zgodzić się, z grzeczności.  Nie wytłumaczono nam, że umiejętność odmawiania jest kluczową życiową umiejętnością, która da nam… wolność. Wolność od niewygodnych układów, od zależności i relacji, które nie zawsze są dla nas czymś dobrym.

Jeśli nauczysz się odmawiać, „ważyć” sytuację i decydować, kiedy naprawdę możesz powiedzieć „tak”, dowiesz się więcej o sobie i o tym, jaki stosunek mają do ciebie inni.

12 sposobów na to, by powiedzieć „nie”

1. Nie, dziękuję, jestem zajęta/y.

2. Dziękuję, że o mnie pomyślałeś, niestety nie mogę skorzystać z twojej propozycji.

3. Bardzo bym chciała, ale mam już zbyt dużo innych zajęć/planów.

4. Nie, dziękuję, wybrałam inaczej/zdecydowałam inaczej.

5. Przykro mi, nie mogę Ci teraz pomóc. Może poszukamy razem innego rozwiązania?

6. Może następnym razem, ale nie mogę obiecać.

7. Dziękuję bardzo, to zupełnie nie dla mnie. Miło jednak, że o mnie pomyślałeś.

8. Szczerze mówiąc, nie odpowiada mi to, dziękuję bardzo, ale tym razem nie skorzystam.

9. Dziękuję za twoje rady, doceniam je, ale myślę, że poradzę sobie z moim problemem sama.

10. Dziękuję za dobre chęci, ale potrzebuję trochę czasu dla siebie/dla mojego partnera/dla rodziny.

11. Przepraszam, nie będę w stanie, ale może innym razem się uda? 

12. Nie mogę się na to zgodzić, to wbrew moim przekonaniom, mam zupełnie inne zdanie.

Nie bój się, że zranisz czyjeś uczucia. Pora częściej myśleć o sobie, o tym czego pragniemy, jakie są nasze możliwości. Pora realnie mierzyć swoje siły i realnie oceniać, na co możemy się zdecydować, a co będzie dla nas zbyt dużym obciążeniem.


Zobacz także

Babka wielkanocna. Wasze przepisy wielkanocne

Kisiel w nowej odsłonie

Jak działa kawiarka i jak prawidłowo zaparzyć w niej kawę?