Ekologia

Obywatele na straży przyrody. Mamy moc i… poradnik interwencyjny WWF

Redakcja
Redakcja
22 października 2019
Fot. iStock
 

Zwierzęta złapane we wnyki, ścieki odprowadzane do jeziora, nielegalne wysypiska śmieci, zanieczyszczenia w lesie, uszkodzone rośliny w rezerwacie czy wypalane trawy –  to najbardziej znane przypadki niszczenia przyrody w Polsce. Nie musisz się na to zgadzać. Wykorzystaj poradnik interwencyjny i działaj. W trakcie pilotażu był używany od 10 do 15- stu razy w miesiącu.

Czym jest poradnik interwencyjny?

To narzędzie, które pomoże Ci rozpoznać naruszenia przyrody, wskaże jakie normy prawne zostały złamane i podpowie w jaki sposób możesz zareagować. Pozwala podjąć szybkie i skuteczne działania w obliczu widocznych zagrożeń. Z poradnika interwencyjnego dowiemy się m.in do kogo powinniśmy zgłosić się w przypadku napotkania rannego dzikiego zwierzęcia, nielegalnego wysypiska odpadów, czy spalania śmieci. Będziemy mogli pobrać gotowe wzory dokumentów wraz z informacją, kto powinien zostać ich adresatem. Poradnik interwencyjny to intuicyjne i kompleksowe narzędzie do wypełniania obywatelskiego obowiązku, które jest świetnym przewodnikiem, po meandrach biurokracji.

Poradnik interwencyjny znajdziesz tu: https://www.wwf.pl/aktualnosci/co-robic

Jak interweniować?

Możemy wysyłać pisma do odpowiednich instytucji; brać udział w postępowaniach administracyjnych i sądowo-administracyjnych z zakresu ochrony środowiska i ochrony przyrody oraz nagłaśniać sprawy w lokalnych i ogólnopolskich mediach. Podejmowanie interwencji przyrodniczych jest jedną z kompetencji organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną przyrody, takich jak np. Fundacja WWF, ale obywatele też mają prawa, możliwości i siłę sprawczą. Warto z nich korzystać.

Przykłady dotychczasowych zgłoszeń:

  1. Problem: Zużyte opony w rzece

Zgłoszenie: Prosimy o pomoc w rozwiązaniu problemu i zaprzestaniu dewastacji środowiska wodnego
Odpady w rzece

  1.  Problem: Budowa drogi w pobliżu jeziora

Zgłoszenie: Szukam pomocy organizacji, którym nie jest obojętne w jaki sposób gospodarze/władza wykorzystuje środki unijne rozwijając turystykę kosztem środowiska naturalnego

Budowa drogi obok jeziora

  1. Problem: Wycinka drzew w mieście

Zgłoszenie: Zwracam się do Państwa z prośbą o jak najszybszą interwencję – nasze drzewa umierają

Wycinka drzew

  1. Problem: Ranne zwierze

Zgłoszenie: Piszę do państwa, ponieważ nie wiem kto może mi pomóc. Organy państwowe nie chcą z zaangażowaniem zająć się sprawą

Ranna szynszyla

Obywatele na pomoc przyrodzie

Z dostępnych statystyk Komendy Głównej Policji wynika, że w 2017 r. postępowań dot. tzw. przestępstw przeciwko środowisku przeprowadzono w Polsce 509. Z kolei w oparciu jedynie o przepisy karne ustawy o ochronie zwierząt, liczba prowadzonych postępowań przygotowawczych wzrosła z 1187 w 2003 roku do 2214 w 2014 roku. To właśnie rosnące obywatelskie zaangażowanie prowadzi do zwiększenia wykrywalności, a co za tym idzie także rozwiązania wielu problemów przyrodniczych.

Mamy prawa i obowiązki

Prawo do czystego środowiska naturalnego jest jednym z podstawowych praw człowieka, a jego ochrona konstytucyjnym obowiązkiem każdego obywatela (art. 74 Konstytucji RP). Jak wynika z badań, nawet 64% Polaków deklaruje, że zdarzyło im się dobrowolnie i nieodpłatnie pracować na rzecz swojego otoczenia (CBOS “Czy Polacy są altruistami”, marzec 2018).

Ratuje i inspiruje

Poradnik interwencyjny to pilotażowy projekt WWF Polska. Był inspiracją dla uczestników największego w Europie stacjonarnego maratonu programistycznego w Europie „HackYeah 2019” (14-15.09.2019 r.) w kategorii ENVIRONMENT.


źródło: infowire – WWF

Ekologia

20 „problemów” współczesnych kobiet. Znajdziesz siebie na tych rysunkach?

Redakcja
Redakcja
22 października 2019
/
 

Wszystkie wiemy, że nasza codzienność składa się z tysiąca drobnostek, które „zatruwają” lub rozjaśniają nam życie…  Cassandra Calin to kanadyjska rysowniczka, która opowiada o swoich osobistych doświadczeniach i „mniejszych problemach”  w  zabawnych komiksach. Znajdziecie siebie w tych dowcipnych historyjkach?

1.”Kochanie, dlaczego nigdy nie uśmiechniesz się do wspólnego zdjęcia?”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

2. „Zaimponowałaś mi”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

3. „To dla Ciebie kochanie… Mogę spróbować?”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

4. „Udało się… prawie”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

5. „Co jest? Goliłam je przecież dziś rano”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

6. „O matko, mam dziś tyle do zrobienia”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)


7. „Zobacz ile włosów wypada mi ze stresu”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)


8. „Pierwszy dzień po rozstaniu… Pod długim związku i po krótkiej relacji”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

9. „Nie mam się w co ubrać”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

10. „Lustro powiększające”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

11. „Tak się starałam…”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

12. „Dziś będę bardzo efektywna”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

13.”Odkręcisz mi?”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

14. „Trzyma się przez 24 godziny…”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)


15.  „O nie!”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

16.  „Muszę się rozpakować… No, może pózniej”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

17. „Zimno”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)


18. „Spóźnimy się… „

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)


19. „Oczekiwania vs rzeczywistość”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)

20. „Czy właśnie zakręciłaś swoje kręcone włosy?”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Cassandra Calin (@cassandracalin)


Ekologia

Zdrowe rzeki – recepta na zmianę klimatu

Redakcja
Redakcja
22 października 2019
Fot. iStock

Z jednej strony susze i niskie plony, z drugiej ulewy i lokalne podtopienia. Brak wody w kranie i prądu. Zakaz kąpieli w polskich wodach ze względu na zanieczyszczenia. Polacy odczuwają masowo skutki zmiany klimatu, ale nie wiedzą, że zdrowe, naturalne rzeki mogą nas uratować przed katastrofą ekologiczną. Tymczasem tylko w 2016 roku, w wyniku prac utrzymaniowych na polskich rzekach i innych ciekach wodnych, spuszczono do Bałtyku wodę z 9 tys. km rzek, co odpowiada 9 długościom Wisły. Niestety, zła gospodarka wodna w UE, w tym w Polsce, zaostrza susze i przyczynia się do pogorszenia reaktywności ekosystemu na zmianę klimatu.

Susze stają się coraz bardziej powszechne i dotkliwsze w całej Europie. Nawet najbardziej wysunięte na północ kraje z regionu Morza Bałtyckiego, odczuwają oznaki suszy coraz częściej i dłużej. Kurczące się zasoby wody oraz zła gospodarka wodna zagrażają możliwościom zaopatrzenia się w wodę i sprawiają, że ekosystemy wodne i lądowe są mniej odporne na zmianę klimatu. Rozwiązaniem jest pilne i skuteczne wdrożenie, przez wszystkie państwa członkowskie, unijnego prawa zawartego w ramowej dyrektywie wodnej (RDW). Kluczową misją ustawodawstwa jest zapewnienie dobrego stanu wód (tzw. stanu ilościowego i ekologicznego) oraz zadbanie o to, aby ekosystemy słodkowodne były wystarczająco odporne i poradziły sobie w  zmieniającym się klimacie – dostarczając wodę dobrej jakości, nawet w okresach o małej ilości opadów. Główną rolę zdrowych ekosystemów słodkowodnych w dostosowywaniu się do zmian klimatu przedstawiono w globalnym raporcie WWF i AB InBev.

Naturalna rzeka w służbie dla człowieka

Rzeki w naturalnej postaci, z jednej strony zaopatrują ludzi w świeżą wodę, produkty żywnościowe i inne surowce pochodzenia roślinnego – np. drewno. Ale z drugiej strony pomagają łagodzić skutki zmiany klimatu – przeciwdziałają powstawaniu susz i powodzi oraz wspierają samooczyszczanie się wody. Dodatkowo naturalne rzeki pełnią też funkcje kulturowe.

„W latach 2010-2015 wydaliśmy w Polsce prawie 900 mln zł na regulację małych rzek, płacąc tym samym ok. 6 mln zł za każdy kilometr odebrania tym rzekom zdolności do pełnienia funkcji ekosystemowych. Polityka melioracyjna małych rzek w tym kształcie kontynuowana jest do dzisiaj” – mówi dr Przemysław Nawrocki z WWF Polska. „Natomiast w Europie Zachodniej wydaje się ok. 850 tysięcy euro na renaturyzację każdego kilometra rzeki” – dodaje.

Filtruje

Rzeki naturalne mają duży potencjał samooczyszczania się. Nadbrzeżne zarośla i samo koryto rzeki neutralizują różne zanieczyszczenia, które trafiają do wód na przykład z intensywnie nawożonych pól uprawnych, czy w przypadku awarii systemów w oczyszczalniach ścieków, jak to miało miejsce w przypadku „Czajki”. Naturalna rzeka to skomplikowany system oczyszczający. Składa się z piaszczystych plaż i wysp, wychwytujących zanieczyszczenia organiczne, czy nadbrzeżnych i dennych roślin, które gromadzą w swoich tkankach fosfor i azot spływający z pól. Jest to też dom dla wielu gatunków zwierząt, z których część odgrywa dużą rolę w usługach ekosystemowych pełnionych przez rzeki. Jedna skójka gruboskorupowa, która jest już gatunkiem zagrożonym, potrafi przefiltrować aż 40 litrów wody w ciągu doby, usuwając z niej organiczne zawiesiny.

Fot. iStock

Pełniąca funkcję „filtra” naturalna rzeka, chroni nas w ten sposób przed utratą zasobów mórz, gdyż zapobiega powstawaniu w morzach martwych stref beztlenowych, gdzie nie mogą żyć i rozmnażać się zwierzęta. Chroni nas też przed zakwitem toksycznych sinic w przybrzeżnych wodach morskich.

Chroni przed powodziami i nawałnicami

Obwałowania, zapory i stopnie wodne nie są najlepszym zabezpieczeniem przed powodziami. Największe powodzie ostatnich lat wystąpiły na rzekach uregulowanych, obwałowanych i mających w swoich dorzeczach wiele zapór i stopni wodnych. Tym bardziej dziwią plany budowania obwałowań na rzece Bug. Odcinanie kolejnych terenów zalewowych od rzeki prowadzi do zmniejszenia naturalnej retencji (gromadzenia wody na naturalnych terenach zalewowych i podmokłych), większego zagrożenia suszą i utraty naturalnych terenów, pełniących usługi ekosystemowe. Meandrujące koryta i rozległe doliny naturalnych rzek są w stanie pomieścić ogromne ilości wody deszczowej. Dzięki temu wezbrania wód w takich rzekach są mniejsze i narastają wolniej niż w rzekach uregulowanych.

Renaturyzacja rzek, a zwłaszcza odtwarzanie meandrujących koryt i naturalnych terenów zalewowych pomoże lepiej radzić sobie z powodziami – wezbrana woda będzie miała gdzie się bezpiecznie wylać.

Jest doskonałym narzędziem w walce z suszą

Naturalne rzeki i towarzyszące im mokradła tworzą bardziej wilgotny mikroklimat, łagodzący skutki braku opadów.  Niestety, w ciągu ostatnich 45 lat straciliśmy 35 procent mokradeł, a od roku 2000 tracimy je w coraz szybszym tempie. W Europie zniszczono do połowy lat 80. dwie trzecie powierzchni terenów podmokłych.  Wodne ekosystemy, w tym mokradła, rzeki i jeziora, są w opłakanym stanie. Warunki do życia w nich bardzo się pogarszają, a tempo zanikania różnorodności biologicznej jest najszybsze od 50 lat. Zaledwie 40% mokradeł spełnia kryteria „dobrego stanu” nakreślone w prawie wodnym Unii Europejskiej (EEA, 2018). Aktualna słaba kondycja europejskich wód powierzchniowych związana jest z budową tam, oddziaływaniem zmiany klimatu, zanieczyszczeniem i ogromnym zapotrzebowaniem na wodę do nawadniania upraw oraz napędzania elektrowni wodnych.

Naturalne rzeki spowalniają przepływ wody, jednocześnie zapewniając naturalną retencję i zwiększając odporność środowiska na okresy suszy. Nieoceniona, w tym zakresie, jest wartość działalności bobrów. Tworzone przez nie rozlewiska zatrzymują wodę. Ponadto, bobry przyczyniają się do odnawiania zmeliorowanych i zdegradowanych wcześniej strumieni – „bezkosztowo” renaturalizują rzeki.

Karmi i koi nerwy

Różnorodność biologiczna rzek i ich dolin należy do najwyższych na świecie. Wiele gatunków żyjących w rzekach ma duże znaczenie gospodarcze, w szczególności tzw. ryby dwuśrodowiskowe, które część życia spędzają w morzu, a część w rzece (np. łosoś, węgorz, certa).

Kulturowe funkcje ekosystemowe naturalnych rzek są nie do oszacowania. Uwieczniane przez malarzy na przestrzeni lat, dziś chętnie fotografowane smartfonami w czasie pieszych lub rowerowych, nadrzecznych wypraw. Piękno przyrody i możliwość obcowania z przyrodą są bardzo ważne dla naszego zdrowia – mają właściwości terapeutyczne, co potwierdziły badania naukowe.

Rok działalności strażników

Aby móc skutecznie chronić rzeki w ramach grupy wolontariuszy Strażnicy Rzek WWF fundacja stworzyła program „Zaopiekuj się rzeką”. Jego celem jest ochrona najcenniejszych odcinków małych i średnich rzek w Polsce, z pomocą i zaangażowaniem społeczeństwa. Każdy, kto zostaje opiekunem konkretnego odcinka rzeki przeprowadza w ciągu roku 4 monitoringi, organizuje akcje sprzątania śmieci, a także interweniuje w urzędach w sytuacji, gdy planowane są niepokojące inwestycje. Program działa na zasadach wolontariatu i jest bardzo ważny z punktu widzenia ochrony polskich rzek, gdyż pozwala na kontrolowanie ich stanu oraz szybkie reagowanie w razie potrzeby.

Strażnicy do dziś interweniowali, m.in. w sprawie nielegalnego wysypiska w rejonie Wkry, nielegalnie zbudowanej tamy na rzece Rogoźniki Wielkie, obwałowań na rzece Bug. Jednocześnie podejmowali akcje sprzątania rzek: Czarnej, Studnicy czy Długiej w Markach.

Partnerami programu Strażnicy Rzek WWF są firmy Geberit i UPM Raflatac. „UPM Raflatac wspiera WWF Polska w projektach rzecznych już od 2012 roku. Zachowanie równowagi środowiska naturalnego jest bardzo ważnym aspektem działalności naszej firmy. Program Strażnicy Rzek WWF to kolejny element naszej współpracy, wyjątkowy pod tym względem, że umożliwia zaangażowanie się każdego z nas, uświadamia i inspiruje społeczności lokalne do działań naprawczych. Razem możemy więcej” – podsumowuje Krzysztof Minta, Dyrektor Generalny, UPM Raflatac, Biskupice Podgórne. Dzięki wsparciu producenta przyjaznych środowisku materiałów etykietowych przeprowadzonych zostało wiele interwencji naprawczych, powstały także m.in. podstawy systemu wczesnego ostrzegania przeciwpowodziowego, atlas terenów zalewowych Odry oraz zasady i dobre praktyki utrzymania rzek.

„Jeśli chodzi o firmę Geberit, wsparcie programu Strażnicy Rzek WWF było decyzją płynącą wprost z DNA firmy, w której krwioobiegu krąży woda. W Geberit doceniono walor edukacyjny programu, dzięki któremu WWF razem z partnerami zwraca uwagę na istotny temat ochrony zasobów wodnych w naszym kraju, wpisując się tym samym w strategię zrównoważonego rozwoju Grupy Geberit. Pracownicy firmy podjęli w tym roku liczne aktywności związane z obszarem rzek, takie jak zimowe liczenie ptaków, rajd rowerowy wzdłuż Warty z przyrodnikiem czy spływ kajakowy. Geberit przygotował także słuchowisko „Usłysz rzekę” z muzyką autorstwa Michała Zygmunta, a stoisko z nagraniem pojawia się przy okazji wydarzeń, na których firma mówi o swojej odpowiedzialności społecznej. Wspólnie opracowaliśmy też pakiety edukacyjne z okazji Dnia Wody dla nauczycieli i uczniów – ta akcja objęła swoim zasięgiem blisko 500 dzieci. Jej powodzenie przerosło nasze oczekiwania” – mówi Przemysław Powalacz, Prezes Zarządu Geberit Sp. z o.o. „Jest jeszcze jeden powód, w pewnym sensie symboliczny, dla którego zostaliśmy partnerem programu Strażnicy Rzek WWF. Geberit, podobnie jak WWF, pochodzi ze Szwajcarii. Cenimy nasze szwajcarskie dziedzictwo, którego ogromną częścią jest troska o środowisko, zwłaszcza tereny górskie i rzeki. Z tym większą radością i poczuciem obowiązku włączamy się do akcji WWF. Mamy wspólne korzenie, wspólne wartości i podobną wizję rozwoju. To trzy mocne powody, by razem działać – dodaje Przemysław Powalacz, Prezes Zarządu Geberit Sp. z o.o.”

Więcej na straznicy.wwf.pl


źródło: infowire

Zobacz także

Zdrowe rzeki – recepta na zmianę klimatu

Miniogródek na balkonie. Nawet w bloku możesz mieć zioła, owoce i warzywa z własnej uprawy!

Zero Waste w łazience.10 rzeczy, od których możesz zacząć