Dom i wnętrze Porady

Jak podzielić pokój dziecka na trzy strefy?

Redakcja
Redakcja
19 maja 2020
Fot. Materiały prasowe

Wydaje się, że odpowiednie urządzenie pokoju dziecka, aby był on funkcjonalny i ładny nie jest proste. Zwłaszcza jeśli wnętrze, którym dysponujemy nie jest duże. Okazuje się, że jeżeli zostaną uwzględnione określone wytyczne aranżacja pokoju zapewni nie tylko porządek i maksymalnie wykorzysta przestrzeń, ale pomoże również dziecku w nauce zarządzania i prawidłowego wykorzystywania własnego czasu.

Czym są strefy w pokoju dziecka i dlaczego warto je zastosować?

Strefy w pokoje dziecka to specjalnie wytyczone części służące różnym czynnościom: nauce, zabawie o odpoczynkowi. Jasny i czytelny podział pomoże dziecku odpowiednio skupić się na jednej aktywności, oraz zminimalizuje chaos. Łatwiej skupić się na nauce, gdy nie rozpraszają jej zabawki i szybciej się zasypia, gdy nie ma niepotrzebnych bodźców. Takie wnętrze zapewni poczucie bezpieczeństwa, które jest jest dla dzieci podstawowe.

Strefa snu i odpoczynku

Najważniejszym meblem w tej części pokoju jest wygodne i dopasowane do potrzeb dziecka łóżko. Warto pamiętać, że ta strefa służy odpoczynkowi, w tym celu lepiej unikać przebodźcowania zbyt wielką gamą kolorystyczną. Lepiej skupić się na spokojnych, ciepłych barwach, dużej ilości miękkich, przytulnych poduszek. Można delikatnie odgrodzić tę strefę delikatnym regałem z książkami, po które można sięgnąć przed snem. Pomocna może być mała szafka nocna, na której można postawić niewielką lampkę, czy szklankę wody. Dobrze jest umieścić łóżko z dala od źródeł intensywnego światła i grzejnika.

Fot. Materiały prasowe

Strefa do zabawy

Ta część pokoju, przeznaczona na zabawki i gry, to właściwe królestwo dziecka. Ważnym elementem tej strefy jest wykorzystanie funkcjonalnych pojemników na zabawki, które uporządkują i zorganizują bałagan. Uniknąć można także stresującej sytuacji, gdy ulubiony samochodzik lub figurka zagubi się albo zniszczy. Strefa zabawy związana jest z dynamiką i ruchem, kolory jakie w niej dominują powinny być radosne i żywe, dostarczać dobrej energii i pobudzać do aktywności. Śmiało można tu użyć różnobarwnych dodatków i wzorów. Część tę można wydzielić za pomocą dywanu – miękkiego i kolorowego, na którym dziecku będzie się wygodnie siedziało lub leżało w trakcie gier i zabaw.

Strefa nauki

Najważniejszym meblem w tej części dziecięcego pokoju jest biurko przy którym dziecko będzie odrabiało lekcje i uczyło się. Najlepiej, aby stało ono blisko okna, czyli źródła naturalnego światła. Należy wziąć pod uwagę czy promienie słoneczne nie są zbyt intensywne i nie oślepiają lub nie nagrzewają nadmiernie pomieszczenia. Być może będą potrzebne jasne rolety lub zasłony. Na biurku, odpowiednio dobranym do wzrostu dziecka, powinna znaleźć się lampka emitująca światło poniżej linii wzroku. Przestrzeń warto tak zorganizować, by jak najlepiej służyła pracy: na biurku postawić pojemniki na przybory do pisania, na ścianie powiesić tablicę korkową na karteczki z ważnymi informacjami, plan lekcji czy zajęć pozalekcyjnych. Kolory w pobliżu powinny być jasne, kojące, wspomagające koncentrację – warto pomyśleć o niewielkiej roślinie, na której można na chwilę zatrzymać wzrok, aby nieco odpoczął. Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł to zapraszamy na stronę naszego partnera na której znajdziecie więcej porad dotyczących zorganizowania domowego biura.


Artykuł sponsorowany


Dom i wnętrze Porady

Różyczka – choroba wieku dziecięcego, szczególnie niebezpieczna dla kobiet w ciąży. Co warto wiedzieć o tej chorobie?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 maja 2020
Różyczka - objawy u dzieci, dorosłych, w ciąży, powikłania
Fot. iStock
 

Różyczka to choroba zakaźna wieku dziecięcego, choć zdarza się, że chorują na nią także osoby dorosłe, które nie zostały zaszczepione i nie przechorowały jej w dzieciństwie. Szczególne niebezpieczeństwo niesie zakażenie różyczką w trakcie ciąży, ze względu na możliwe komplikacje u płodu. Co to jest różyczka, jakie objawy powoduje, dlaczego w ciąży jest tak niebezpieczna?

Różyczka – co to za choroba?

Różyczkę wywołuje wirus różyczki Rubavirus. Choroba najczęściej pojawia się w okresie jesienno-zimowym, jednak zachorować na nią można przez przez cały rok. Różyczka to choroba zakaźna przenoszona drogą kropelkową przez górne drogi oddechowe. Wirus przenika do okolicznych węzłów chłonnych, i tam się namnaża wywołując objawy choroby. Różyczka, mimo że jest chorobą zakaźną, jest względnie mało zaraźliwa. Szacuje się, że po kontakcie z osobą chorą zachoruje maksymalnie 30% osób podatnych na zachorowanie. Nawet połowa z nich może przejść chorobę bez jakichkolwiek objawów. Osoba chora na różyczkę zakaża już od 7 dni przed pojawieniem się wysypki, aż do 7 dni po jej wystąpieniu. Okres wylęgania choroby wynosi ok 2-3 tygodni.

Kiedyś, jeszcze przed wprowadzeniem obowiązkowych szczepień na różyczkę, chorowały na nią dzieci. Wiadomo, że wcześniejsze przechorowanie gwarantuje trwałą odporność i chroni przed chorobą w późniejszym wieku. Warto podkreślić, że o ile dzieci przechodzą różyczkę dość łagodnie, w przypadku dorosłych choroba może przebiegać w poważniejszym nasileniu. Warto wspomnieć, że jeśli dorosła osoba nie przechorowała w dzieciństwie różyczki, zaszczepić może się w dowolnym wieku.

Różyczka - objawy u dzieci, dorosłych, w ciąży, powikłania

Fot. iStock

Różyczka u dzieci – objawy 

Niemowlęta zapadają na różyczkę niezwykle rzadko. Szczególnie chronione są niemowlaki karmione mlekiem matki, ponieważ w kobiecym pokarmie obecne są przeciwciała na wirusa różyczki od matki. W przypadku zachorowania u dzieci pierwszy objaw to zazwyczaj powiększenie węzłów chłonnych za uszami oraz na potylicy. Może pojawić się niewielka gorączka, a następnie wysypka. Najpierw pojawia się na twarzy i w ciągu doby przenosi się na resztę ciała. W wielu przypadkach zmiany zauważalne są także na błonach śluzowych jamy ustnej i podniebieniu. Wykwity widoczne na skórze są różowe, grudkowo-plamiste, czasem swędzące i znikają zazwyczaj po około 3 dniach. Wykwity nie pozostawiają po sobie żadnych śladów.

Różyczka - objawy u dzieci, dorosłych, w ciąży, powikłania

Fot. iStock

Różyczka – objawy u dorosłych

Objawy, jakie daje różyczka u dorosłych i młodzieży, można podzielić na trzy etapy:

Okres zwiastunów:

  • bóle głowy,
  • zaczerwienione gardło,
  • kaszel i katar,
  • umiarkowana gorączka
  • złe samopoczucie,
  • brak apetytu,
  • bolesne powiększenie węzłów chłonnych (najczęściej potylicznych, zausznych i szyjnych) – dochodzi do tego na dobę przed wystąpieniem wysypki. Powiększone węzły chłonne utrzymują się średnio 5–8 dni, co jest charakterystyczne dla tej choroby.

Okres objawów rozwiniętych (wysypkowy)

Po pojawieniu się zwiastunów choroby, rozwija się wysypka. Podobnie, jak u dzieci, najpierw zaczyna się od twarzy i szyi, a po upływie doby rozsiewa się na całym ciele, poza dłońmi i stopami. Wysypka jest różowa, drobna, grudkowo-plamista lub plamista, i po 2–3 dniach znika. Zazwyczaj nie swędzi, niekiedy po jej ustąpieniu dochodzi do delikatnego łuszczenia się skóry. U niektórych osób wysypka się nie pojawia, a o chorobie świadczy jedynie utrzymujące się nawet kilka tygodni powiększenie węzłów chłonnych. Poza wysypką, u dorosłych różyczka wywołuje także objawy takie jak:

  • bóle stawów i mięśni (utrzymujące się przez 3–10 dni),
  • wysoka gorączka,
  • nudności,
  • może pojawić się niechęć do picia – wzrasta ryzyko odwodnienia przy gorączce,
  • łagodne zapalenie spojówek.

Różyczka w ciąży

Różyczka w ciąży jest niezwykle niebezpieczna dla płodu. Zakażają się nią kobiety, które wcześniej nie były szczepione i nie przechorowały różyczki w dzieciństwie. Szczególne niebezpieczeństwo istnieje w pierwszym  trymestrze ciąży, zagrażając poronieniem (20% przypadków), przedwczesnym porodem, lub rozwojem ciężkich wad wrodzonych płodu (nawet   80 % przypadków) . Wirus może przedostać się przez łożysko do płodu, uszkadzając go. Im wcześniej nastąpi kontakt płodu z wirusem różyczki, tym poważniejsze powikłania grożą. W wyniku przebycia zakażenia w ciąży może dojść do takich zmian u dziecka jak wady serca, głuchota, zaćma, upośledzenie umysłowe (zespół różyczki wrodzonej).

Różyczka – leczenie

W przypadku wystąpienia objawów różyczki u kobiet ciężarnych, osób dorosłych i z obniżoną odpornością, należy zgłosić się do lekarza POZ. Leczenie różyczki przeprowadza się w oparciu o łagodzenie dokuczliwych objawów. Nie przepisuje się antybiotyków, ponieważ zakażenie wirusem różyczki nie stwarza ryzyka nadkażeń bakteryjnych. Zaleca się natomiast stosowanie leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych, oraz nawadnianie organizmu. Chory powinien unikać kontaktu z domownikami, jeśli są to osoby nieszczepione, które nie przeszły wcześniej zakażenia. W przypadku, gdy podczas leczenia objawy się nasilają, należy ponownie skonsultować się z lekarzem. W pewnych przypadkach konieczne jest leczenie w warunkach szpitalnych.

Różyczka - objawy u dzieci, dorosłych, w ciąży, powikłania

Fot. iStock

Różyczka – powikłania 

Różyczka może dawać powikłania, choć występują one raczej rzadko. Najbardziej narażone są na ich wystąpienie kobiety w ciąży (I trymestr), oraz osoby z upośledzoną odpornością (np. chorzy na białaczkę, zakażeni HIV/AIDS, pacjenci w trakcie leczenia nowotworów, osoby przyjmujące glikokortykosteroidy i inne leki immunosupresyjne). Najczęstsze powikłania, które powoduje różyczka, to:
  • zapalenie stawów u kobiet,
  • bóle jąder i zapalenie najądrzy u mężczyzn,
  • rzadko zapalenie wątroby,
  • małopłytkowość,
  • różyczkowe zapalenie mózgu,
  • u kobiet ciężarnych wspomniane już wcześniej poronienie, przedwczesny poród oraz zespół różyczki wrodzonej.

źródło:  www.mp.pl , www.medicover.pl 

 


Dom i wnętrze Porady

Masz tę moc. Albo nawet trzy! – poznaj siłę myślenia wizualnego, graphic recordingu i sketchnotingu

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
19 maja 2020
Fot. Materiały prasowe

Ile razy wracałaś do nauki języka obcego a zniechęcona tonami materiałów i wkuwaniem słówek rezygnowałaś? Jak często twoje dziecko miało trudności z przyswojeniem nowego materiału w szkole? A może konferencje i szkolenia prowadzone przez ciebie nie cieszą się wciąż zadowalającą frekwencją? Istnieje jedna recepta na wszystkie te problemy. Trzy supermoce, które zmienią twoje spojrzenie na edukację i rozwój. Które sprawią, że prezentowanie wiedzy, uczenie się i nauczanie innych staną się przyjemne i bardzo kreatywne.

Jako ludzie mamy niepowtarzalną zdolność wizualizacji. Jedynym językiem, jakim posługuje się nasz mózg, jest język obrazkowy. Rozejrzyj się w mieście dookoła siebie – tak naprawdę wszędzie są jakieś obrazy, ikony, które pozwalają trafić na lotnisko nawet wtedy, kiedy nie znamy języka kraju, w którym aktualnie znajdujemy się. Każdy człowiek jest w stanie natychmiast wyobrazić sobie różne słowa, pojęcia i sytuacje. Właśnie tę umiejętność przekuwa w 3 supermoce Angelika Skotnicka, nauczycielka języka angielskiego i graphic recorder, autorka ebooka poświęconego tej tematyce. Czas wykorzystany na wprowadzenie jej metod i technik zwróci się z nawiązką, ponieważ pokaże, jak uczyć się efektywnie, szybko i z radością!

Myślenie wizualne

Ten element doskonale sprawdzi się w sytuacji, kiedy starasz się komuś coś wytłumaczyć, czegoś nauczyć, przedstawić temat w nieskomplikowany sposób a jednocześnie chcesz, by ta treść została
w jego pamięci na dłużej. Czym jest myślenie wizualne? To nic innego jak proces myślenia upraszczany poprzez wykorzystanie dzieł sztuki – grafik, zdjęć, obrazów, rysunków. Najczęściej tłem tego procesu jest nauczyciel – to on nakierowuje ucznia czy grupę uczniów na dany obraz, tematy z nim związane, to on zadaje pytania mające pogłębić wypowiedź ucznia czy rozwinąć jego myśli. Ważne, by w tym procesie pozwolić sobie na uwolnienie myśli i unikanie schematów. Jak pisze Angelika Skotnicka w swoim najnowszym ebooku „Masz tę moc albo nawet 3” warto, aby pozwolić sobie na omawianie i przedstawianie różnych możliwych interpretacji, patrzenie na kwestię z różnych perspektyw. Wizualizowanie uczy umiejętności myślenia i komunikacji. Zachęca do otwierania się na dyskusję, opinię drugiego człowieka, bo nie opiera się na sztywnych schematach. Pobudza krytyczne myślenie. Korzystanie z tej supermocy podczas zajęć czy konferencji potrafi pobudzić do rozmowy nawet najbardziej nieśmiałego słuchacza.

Graphic recording

Z myśleniem wizualnym ściśle związany jest graphic recording. Zapis graficzny stanowi wizualne przedstawienie uzupełniające spotkanie, rozmowę lub konferencję. To obrazowe podsumowanie informacji przekazywanych podczas tych wydarzeń. Taki zapis graficzny tworzony jest w czasie rzeczywistym (na żywo). Graphic recorder przychodzi na spotkanie wyposażony w odpowiednie narzędzia i kartkę papieru (możliwa jest też wizualizacja na białej tablicy lub z wykorzystaniem tabletu graficznego). Zazwyczaj kartka ta ma bardzo duże wymiary – tak, aby wszyscy mogli widzieć, co jest w danej chwili wizualizowane. Doskonale sprawdzi się podczas robienia notatek na lekcjach czy wykładach akademickich. Dlatego może skorzystać z niej dosłownie każdy. Co jest potrzebne, aby rozpocząć przygodę z graphic recordingiem? Kartka papieru, tablica, tablet, projektor, telewizor –miejsce, w którym chcesz tworzyć swoją wizualizację. Niezbędne są też markery, czarne cienkopisy, papier o odpowiedniej gramaturze i powierzchni. I co najważniejsze – umiejętności słuchania, łączenia, wyobrażania sobie i rysowania. Te wszystkie możesz w sobie odkryć, czytając ebook Angeliki Skotnickiej, która podkreśla, że ta metoda jest stworzona dla każdego. Wystarczy odrobina chęci i kilka lekcji – te możesz przejść właśnie dzięki jej ebookowi.

Fot. Materiały prasowe

Sketchnoting

Te dwa elementy wymienione wcześniej dopełnia ostatnia supermoc – sketchnotatka. To nic innego jak notatka wizualna, która nie jest tworzona w całości na żywo podczas spotkania. Taką notatkę możemy wcześniej przygotować w domu i dołączyć do niej materiał dla uczniów, na którego podstawie będziemy rozmawiać lub uczyć się danego materiału. Poprzez połączenie grafik z tekstem powstaje mapa informacji, które są łatwe do odtworzenia przez ucznia podczas powtarzania materiału. Zarówno do notatki wykonanej techniką graphic recordingu, jak i do sketchnotingu potrzebne jest opanowanie umiejętności rysowania podstawowych kształtów, łączników, ikon, symboli oraz różnego rodzaju ilustracji. Warto pamiętać, że dzięki tej metodzie można przyswoić zarówno nowy materiał, jak i robić podsumowania tego, czego już się nauczyliśmy. Notatka z nowym materiałem powinna zawierać słowa, definicje, koncepty, których chcesz nauczyć siebie albo swoich uczniów, pytania otwarte oraz pustą przestrzeń na odpowiedzi, podsumowanie i wnioski po przeanalizowaniu tematu. Natomiast notatka podsumowująca powinna zawierać pytania o omówiony materiał z wolną przestrzenią na odpowiedzi, rysowany schemat powtarzanego materiału – zazwyczaj taka notatka będzie już po części graphic recordingiem tworzonym na żywo.

Fot. Materiały prasowe

A dlaczego powinniśmy uczyć się poprzez tworzenie notatek wizualnych? Notatki wizualne rozwijają w nas jako uczniach (nie ważne czy masz 5 czy 105 lat) ciekawość – zdolność do zadawania pytań oraz odkrywania tego, w jaki sposób funkcjonuje otaczający nas świat. Pobudzają kreatywność – umiejętność generowania nowych pomysłów i stosowania ich w praktyce. Uczą krytycznego myślenia – rozwijają zdolność do analizowania informacji oraz naszych myśli, wpierając przy tym formułowanie uzasadnionych argumentów i ocen. Notatki wizualne poprawiają naszą komunikację – jasne i pewne wyrażanie własnych myśli i uczuć. Usprawniają współpracę – zdolność do konstruktywnej oraz efektywnej pracy w grupie. Co bardzo ciekawe, rozwijają współczucie – umiejętność identyfikowania się z uczuciami innych osób oraz podejmowania działań zgodnych z daną sytuacją – a także budują spokój, czyli połączenie się z naszym wewnętrznym światem uczuć i rozwinięcie poczucia osobistej harmonii oraz równowagi.

Wyjdź ze schematów!

Metoda myślenia wizualnego wsparta technikami graphic recordingu czy też sketchnotingu owocuje na kilku płaszczyznach. Rysowanie uczy nas śmiania się z samych siebie. To bardzo ważna umiejętność i w szkole, i w życiu. Żaden uszczypliwy komentarz nie będzie już ranił serca ani głowy, bo zyskamy dystans do samych siebie, uśmiechniemy się i powiemy po prostu: „no i co z tego” albo „masz rację, moje rysunki wyglądają jak kulfony”. Dzięki temu, że każda praca, wypowiedź, pomysł jest inny, pozwalamy sobie i uczniom na bycie sobą. Mogą wyrazić swoją indywidualność przed całą klasą. Akceptujemy różnice między sobą i doceniamy inność drugiego człowieka. Uczymy się aktywnego słuchania. Wiemy, co chcemy powiedzieć, a nie mówimy tego, czego się wyuczyliśmy. Mamy czas na przemyślenia, opowiadamy o swoich pracach i wnioskach bez żadnego przymusu. Jesteśmy ciekawi siebie nawzajem. Skupiamy się na budowaniu zespołu, a nie grupy indywidualności.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat myślenia wizualnego, graphic recordingu i sketchnotingu poznaj Angelikę Skotnicką i jej 3 supermoce: https://angelikaskotnicka.com/.

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Angeliką Skotnicką


Zobacz także

A czy ty masz swój kawałek podłogi? Nie, nie rodzinny. Swój własny

Pralka idealna? Szukałam, prałam i znalazłam! Historia Pani Nieprasującej

Co kupić na parapetówkę? 8 prezentów do 50 złotych!