Patronaty

Walka na noże w szczytnym celu. VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy

Redakcja
Redakcja
15 maja 2019
VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe
 

 „Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli”
– Albert Schweitzer

Tego dnia wszyscy zaproszeni do zabawy dziennikarze odkładają na bok swoje mikrofony reporterskie i długopisy, zakładają fartuchy i rywalizują o miano Najlepiej Gotującej Dziennikarskiej Drużyny. 13 maja, w warszawskiej restauracji Endorfina przy ulicy Foksal 2, odbyła się ósma już edycja Charytatywnych Kulinarnych Zawodów Dziennikarzy. Po raz kolejny znani i lubiani spotkali się, by szerzyć ideę pomagania przez gotowanie i zaprezentować swoje kulinarne talenty przed profesjonalnym Jury. Celem tegorocznej edycji było zebranie funduszy na operację zeza oczu 10-letniej Nikoli z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej „DOM Przy Chełmżyńskiej” w Warszawie.

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe

Do walki, którą rozegrano w dwóch kategoriach – Danie Główne i Deser, stanęło sześć trzyosobowych drużyn. Każdy z zespołów miał do dyspozycji zestaw produktów obowiązkowych oraz pozostałych, dodatkowych, do użycia w dowolnej ilości i konfiguracji. W tym roku gotowali: Kamila Biedrzycka, Karol Gnat, Jerzy Petersburski Jr., Anna Jędrzejowska, Kamil Baleja, Radosław Mróz, Robert Sharif El Gendy, Beata Pawlikowska, Maja Popielarska, Marzena Rostkowska-Galant, Sergiusz Ryczel, Marek Smółka, Łukasz Suda, Łukasz Szelecki, Małgorzata Tomaszewska, Katarzyna Werner, Wojciech Zawioła oraz Katarzyna Zdanowicz.

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe

Kulinarne umiejętności Zawodników oceniło znakomite Jury w składzie: Ewa Wachowicz, Joanna Górska, Katarzyna Olubińska, Tadeusz Muller, Roman Osica i Marcin Cejrowski oraz Adrian Furgalski, a następnie nagrodziło najsmaczniejsze i najbardziej efektowne potrawy.

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe

Jak Oni gotują! Zwycięską drużyną w kategorii Danie Główne okazała się drużyna nr 6 w składzie: Maja Popielarska, Radosław Mróz i Marek Smółka, którzy skradli serca jury zupą chowder z trocią, szparagami i porem oraz ceviche z troci ze smoczym owocem i cukrowy groszkiem.

Bezkonkurencyjna w kategorii Deser okazała się drużyna nr 5 w składzie: Katarzyna Werner, Wojciech Zawioła i Sergiusz Ryczel. Urzekli jurorów klasyką gatunku – mistrzowskim omletem z truskawkami i gorzką czekoladą – potrawę, którą zachwalała sama Ewa Wachowicz.

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe

Pomaganie przez gotowanie. Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy to impreza wieńcząca pracę i starania Organizatorki i pomysłodawczyni – Moniki Roszak, którą od 2015 roku wspiera w działaniach jej przyjaciółka, Odeta Moro. Dzięki ofiarności Sponsorów, bez których wydarzenie nie mogłoby się odbyć, pozyskane środki pozwolą na sfinansowanie operacji zeza i rehabilitacji wzroku 10-letniej Nikoli z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej „DOM Przy Chełmżyńskiej” w Warszawie.

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe

Sponsorami VIII Charytatywnych Kulinarnych Zawodów Dziennikarzy były firmy: Philipiak Milano, JYSK, Cisowianka, Podlaska Chata, Wola, Appetita, Goplana, Hellena, Teekanne, Agro-Top, La Vie Skin oraz Jantoń. Wydarzenie odbyło się także dzięki wsparciu Kancelarii Prawnej Świeca & Wspólnicy.

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe

VIII Charytatywne Kulinarne Zawody Dziennikarzy / Fot. Materiały prasowe


Patronaty

Speed dating – czy w kilka minut możesz poznać swoją drugą połówkę?

Redakcja
Redakcja
16 maja 2019
Fot. Materiały prasowe
 

W dobie cyfrowego życia i pogoni za karierą nie każdy ma czas na poznawanie nowych osób w tradycyjny sposób. Coraz więcej jest singli, którzy chcieliby kogoś poznać, ale nie wiedzą, jak się za to zabrać – i kiedy.

Wiele osób decyduje się na randki z osobami poznanymi przez Internet. Istnieje jednak inna alternatywa – szybkie randki, tzw. „speed dating”. Czym są szybkie randki i czy da się tak znaleźć miłość?

Czym są szybkie randki?

Jak czytamy na stronie organizatora szybkich randek MiniRandki.pl, speed dating jest dokładnie tym, na co wskazuje jego nazwa – krótkimi spotkaniami z potencjalnymi partnerami. Szybkie randki organizowane są zwykle w największych miastach, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław, czy Katowice, jako duże wydarzenie obejmujące pewną ilość osób (najczęściej od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu). Uczestników początkowo dobiera się w pary, które mają kilka minut – zwykle od 5 do 8 – na krótką rozmowę i szybkie poznanie się. Po tym czasie organizator daje znak, np. dzwonkiem, i pary mieszają się. W ten sposób każda osoba może krótko porozmawiać z każdym z potencjalnych partnerów, którzy dobierani są na podstawie np. wieku. Jeśli spotkanie przebiegnie po Twojej myśli, a druga osoba zrobi na Tobie dobre pierwsze wrażenie – możesz odznaczyć na liście osób, które chciałbyś bliżej poznać. Na koniec wydarzenia wręczasz swoją listę organizatorowi. Jeśli osoby z Twojej listy odznaczyły Ciebie na swojej – dostajecie wzajemnie swoje kontakty.

Dlaczego wybrać szybkie randki?

Wydaje się, że szybkie randki mają same zalety. Przede wszystkim jest to oszczędność czasu – dla zabieganych młodych ludzi jest to naprawdę ważne. W krótkim czasie możesz poznać wiele osób – przy tradycyjnym randkowaniu zajęłoby Ci to dużo więcej czasu. Nawet, jeśli nie znajdziesz swojej drugiej połówki, wciąż możesz poznać wiele osób w krótkim czasie – kto wie, może zyskasz nowych przyjaciół? Kolejnym plusem szybkich randek jest to, że dużą w nich rolę odgrywa pierwsze wrażenie – a niektórzy uważają, że właśnie to się najbardziej liczy przy poznawaniu drugiej połówki. Naukowcy twierdzą nawet, że wystarczy 30 sekund, by uznać kogoś za swojego potencjalnego partnera.

Może więc warto spróbować i dać sobie szansę na nową miłość, na którą nigdy nie jest przecież za późno? Jeśli nie jesteś jeszcze przekonana, sprawdź opinie uczestniczek imprez speed dating dostępne na stronie https://minirandki.pl/speed-dating-opinie/. Powodzenia!

Artykuł sponsorowany


Patronaty

Jak zarządzać emocjami i rozwijać swoją emocjonalną inteligencję?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
14 maja 2019
Fot. iStock / draganab

Wiesz na czym polega inteligentne zarządzanie emocjami? Oznacza ono kierowanie nimi i zachowanie pewnej równowagi. Warto się tego nauczyć, bo z tą umiejętnością lepiej się żyje.

Kiedy twoje emocje są w równowadze, jesteś bardziej produktywny, bardziej kreatywny i szczęśliwszy. Wiesz, co czujesz i kim jesteś. Innymi słowy, jest to sposób na budowanie emocji i pracę dla siebie, a nie przeciwko sobie.

Daniel Goleman powiedział: „Inteligencja emocjonalna odpowiada za 80% sukcesu w życiu”.

Dzięki niej będziesz w stanie wyznaczać cele i je osiągać, posiadać lepsze kompetencje do budowania zdrowych relacji. Wystarczy determinacja i wytrwałość.

Oto cztery wskazówki, jeśli jesteś gotowy zarządzać swoimi emocjami i robić to inteligentniej.

1. Zrozum, że złe emocje nie istnieją

Emocje mają powód do bycia. Dlatego błędem jest klasyfikowanie ich jako dobre lub złe. Zamiast analizować, skup się na tym, że pewne bodźce sprzyjają pewnym emocjom. Jest to nieuniknione, jak na przykład strach, który jest odpowiedzią na zagrożenie. Gdybyśmy go nie doświadczali, łatwo wpadlibyśmy w lekkomyślne, zagrażające życiu zachowanie. Gniew jest także odpowiedzią obronną, której zadaniem jest przygotowanie nas do ataku.

Dlatego nie ma złych emocji. Aby nauczyć się zarządzać emocjami, ważne jest, aby wiedzieć, jak interpretować to, co chce nam powiedzieć każda z nich. A nasze emocje mówią: należy się tym zająć.

2. Pozwól sobie poczuć

Tradycyjna edukacja i wychowanie prawie nigdy nie uczy nas, jak zarządzać emocjami. Zamiast tego przekonują, że są uczucia i emocje, których nie powinniśmy doświadczać. Mówią ci na przykład, że płacz lub strach nie rozwiązuje niczego i powinien zostać stłumiony.

Jednak emocje nie rodzą się spontanicznie, ani nie odchodzą spontanicznie. Dlatego tłumienie tego, co czujesz, nie jest właściwym sposobem zarządzania uczuciami. Próba stłumienia tego, co czujesz, odracza ekspresję emocji, które prędzej czy później zaczną wypływać.

Pierwszą rzeczą jest zatem zrozumienie, że wszystkie emocje są ważne i mają prawo do istnienia i wyrażania się. Jeśli zaakceptujesz to, co czujesz, łatwiej będzie ci nimi zarządzać swoimi. Brak akceptacji wywoła jedynie wewnątrz zamieszanie i chaos.

3. Obserwuj, obserwuj, obserwuj

Najlepszym sposobem radzenia sobie z emocjami jest ich akceptacja oraz ich zrozumienie. Aby to zrobić, musisz nauczyć się je bardzo dobrze obserwować. Zwrócenie uwagi na swoje emocje to ogromny krok w kierunku własnego rozwoju.

Daniel Goleman, wielki teoretyk inteligencji emocjonalnej, mówi, że „uwaga reguluje emocje”. Oznacza to, że kiedy koncentrujesz się na tym, co czujesz, to subiektywne doświadczenie jest automatycznie modulowane lub niuansowane.

Aby obserwować swoje emocje, po prostu zapytaj: co czuję? Jak się czuję? Następnie spróbuj podać precyzyjne imię tej emocji. Czy to gniew, czy frustracja? Czy smutek, a może zmęczenie? Im dokładniejsza identyfikacja, tym łatwiej będzie nam siebie zrozumieć.

4. Bądź krytyczny wobec swoich myśli

W przeciwieństwie do tego, w co wielu z nas wierzy, wiele z naszych myśli powstaje mechanicznie. Są to interpretacje rzeczywistości, które czasami posiadają swój fundament, a czasami nie. Bywa, że są wynikiem rozumowania, ale nie zawsze.

Myśl nie jest rzeczywistością, ale raczej filtrem rzeczywistości. Powoduje, że czujemy się w określony sposób, gdy pewne rzeczy się zdarzają, i mogą prowadzić do błędów. Na przykład myślenie może nam podpowiedzieć, że coś jest kłopotliwe. Ale może nam również przekazać, że jest to wyzwanie lub szansa. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że dzieje się tak tylko wtedy, gdy odważamy się kwestionować własne pomysły i nie dać się ponieść emocjom.

Inteligentne uczenie się zarządzania emocjami oznacza, że ​​musisz być uważnym, musisz rozglądać się, zwracać uwagę na to, co się dzieje wokół. Na początku może to wydać się trudne, ale z czasem odczujesz korzyści swojej pracy.


Zobacz także

Konkurs „Inwestuj(e)my w dzieci”

Pierwotne Niedobory Odporności – co o nich wiesz?

Czym dla Was jest dom? Każdy powinien mieć takie miejsce, w którym można chociaż na chwilę zapomnieć o wszystkich troskach