Dom i wnętrze Kuchnia

Jajowar – urządzenie, które ugotuje jaja idealne. Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 czerwca 2020
Jajowar - jak działa to urządzenie, opinie, cena
Fot. iStock
 

Jajowar to urządzenie, które może nie jest niezbędne w kuchni, ale zdecydowanie ułatwia czynność, jaką jest gotowanie jajek. Wbrew pozorom nie jest to najprostsza rzecz na świecie, jeśli weźmiemy pod uwagę konieczność pilnowania czasu na gotowanie oraz niespodzianki typu niedostatecznie oraz nadmiernie ścięte jajko. Co to jest jajowar i na co warto zwrócić uwagę przy jego zakupie?

Jajowar – co to jest i jak działa?

Jajowar, jak sama nazwa wskazuje, to urządzenie do gotowania jajek. Ma ono prostą konstrukcję, która pozwala na równie prostą obsługę podczas przygotowania jaj. Najważniejsza w nim jest płyta grzewcza z ukształtowanymi miejscami na nie. Jednocześnie można ugotować w nim kilka jajek, co zależy od danego modelu jajowaru. A im więcej miejsc na jajka, tym wyższa cena urządzenia.

Aby przygotować jajka, umieszczamy je we wgłębieniach, do pojemnika wlewamy wodę, a następnie ustawiamy czas i  jajowar wykonuje swoje zadanie. Koniec pracy zazwyczaj sygnalizuje dźwiękiem.

Jajowar pozwala na ugotowanie jajka o doskonałej konsystencji. To jest ważne nie tylko ze względu na smak, ale i zdrowie. Przegotowane jajko traci wiele ze swoich walorów odżywczych. A warto przypomnieć, że w jajku kryje się wiele cennych dla zdrowia składników. Znajdziemy w nim proteiny, witaminy A, E, D i B, minerały takie jak: cynk, wapń, fosfor, żelazo, selen. W żółtku nie brakuje aminokwasów, zawiera również kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. Obecne w nim luteina i zeaksantyna oraz cholina chronią przed rozwojem chorób takich jak miażdżyca, nowotwory oraz choroby neurodegeneracyjne.

Jajowar - jak działa to urządzenie, opinie, cena

Fot. iStock

Jajowar – na co zwrócić uwagę przy wyborze urządzenia?

Przed wyborem urządzenia dobrze jest porównać do siebie kilka modeli, by wybrać najlepszy. Warto zwrócić uwagę na:

  • moc – im większa, tym jajowar szybciej przygotuje jajka;
  • pojemność – jest bardzo istotna, szczególnie gdy rozważany jest zakup dla wieloosobowej rodziny. Warto sprawdzić ile form na jajka mają poszczególne modele – może ich być od 3 do nawet 8 jajek.
  • sygnał świetlny lub dźwiękowy – niektóre modele jajowarów zostały wyposażone są w lampkę kontrolną lub sygnał dźwiękowy, które informują o upływie czasu gotowania;
  • możliwość mycia w zmywarce – posiadacze zmywarek powinni zwrócić uwagę na to, czy wdany model jajowaru pozwala na umycie nieelektronicznych części tego urządzenia w zmywarce;
  • materiał z którego wykonano jajowar – elementy urządzenia powinny być wykonane ze stali nierdzewnej lub z tworzywa sztucznego odpornego na wysokie temperatury, spełniającego rolę termoizolacyjną, co zapobiegnie ryzyku oparzenia.
Jajowar - jak działa to urządzenie, opinie, cena

Fot. iStock/jajowar

Co zrobić, by skorupki jajek nie pękały w jajowarze?

Gotowanie jajek często kończy się pęknięciem ich skorupki i wylaniem się części białka do wody. Takie jajko ani nie wygląda estetycznie, ani nie smakuje dobrze, „wyłapując” smak soli użytej podczas gotowania. Wiele osób ma nadzieję, że jajowar wybawi ich od problemu pękniętych skorupek. Niestety nie ma tu żadnej reguły – skorupki mogą pęknąć tak samo, jak podczas klasycznego gotowania jaj. Można natomiast wypróbować dwa sposoby, które pozwalają uniknąć tego problemu. Przed włożeniem jaj do formy warto je delikatnie od czubka nakłuć igłą, co zwiększy szanse na to, że skorupki nie pękną. Niektóre modele jajowarów mają wbudowane nakłuwaki do jaj, co upraszcza zadanie. Drugą wskazówką jest odpowiednio wczesne wyjmowanie jaj z lodówki. Włożenie schodzonego jaja do wrzątku jest wręcz gwarantem pęknięcia. Jajko w temperaturze pokojowej ma większe szanse pozostać całe, zarówno gotowane w garnku jak i w jajowarze.

Jajowar - jak działa to urządzenie, opinie, cena

Fot. iStock

Jajowar – opinie 

Osoby korzystające na co dzień z jajowaru chwalą sobie to urządzenie. Nie da się nie zauważyć, ze to duża wygoda i ułatwienie. Nie zajmuje on wiele miejsca w kuchni, obsługa jest prosta, nie ma konieczności pilnowania minutnika czy zegarka, by w odpowiednim czasie zdjąć jajka z ognia. Jajowar „dopilnuje”, by jajka na twardo lub miękko wyszły idealne. Cena także jest przystępna, choć uzależniona od modelu i ilości miejsc na jajka. Można kupić jajowar już od 40 zł do 200 zł, więc cena nie jest wysoka. Do wad, o ile można tak to potraktować, należy ograniczona ilość miejsc na jajka. Ugotowanie przy pomocy jajowaru większej ilości jaj np. na święta Wielkanocne jest nie lada wyczynem, jeśli akurat znajdują się w nim np. dwie albo trzy formy na jajka. Wtedy znacznie szybciej i wygodniej gotuje się większą ilosć tradycyjnym sposobem – w garnku.


źródło:  agdlab.pl , czterykaty.pl 

Dom i wnętrze Kuchnia

Kluski lane na mleku, do zup oraz sosów. Jak przygotować to pyszne danie z dzieciństwa?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 czerwca 2020
Kluski lane - na wodzie, na mleku, z sosem, przez sito
Fot. Screen z Instagrama /zdrowegotowanie
 

Kluski lane to jedno z wielu smacznych wspomnień z dzieciństwa. Uwielbiane przez dzieci i chętnie zjadane przez dorosłych, jako dodatek do zupy mlecznej lub rosołu, są traktowane jako miła odmiana dla makaronu lub ryżu. Ich przygotowanie jest szybkie i nieskomplikowane. Przepis, jak zrobić kluski lane na mleku, wodzie lub z sosem, każdemu się uda.

Kluski lane to przysmak wielu dzieci. Odpowiednio przygotowane są delikatne w smaku i miękkie, łatwostrawne. Często proponowane są maluchom jako dodatek do lekkich zup w trakcie choroby czy podczas niedyspozycji żołądkowo-jelitowych. Do ich przygotowania wystarczą produkty, które każdy z nas ma w swojej kuchni. Poratują nawet w awaryjnych sytuacjach, gdy lodówka raczej świeci pustkami.

Kluski lane - na wodzie, na mleku, z sosem, przez sito -

Fot. iStock

Kluski lane – sekret ich przygotowania

Co jest potrzebne, by szybko wyczarować sprężyste lane kluski? Mąka, jajko, odrobina mleka lub wody, niekiedy i masło. Przy tej okazji należy powiedzieć, że najważniejszy jest stosunek proporcji mąki do pozostałych składników. Jeśli będzie jej za dużo, kluski staną się twarde, gumowate. W tej sytuacji należy użyć trochę wody lub mleka (zależy od przepisu), dobrze wymieszać i ponownie sprawdzić konsystencję. Zbyt rzadkie ciasto na kluski spowoduje, że podczas przelewania do wrzątku ciasto się rozwarstwi i utworzy się rozpadająca się, nieestetyczna masa. W tym przypadku dosypanie odrobiny mąki uratuje nasze kluski. Pamiętaj również, ze nieco inaczej przyrządza się lane kluski do zupy, a inaczej jako podstawa dania serwowana z sosem. Jeśli masz pod ręką potrzebne składniki, możesz wziąć się do dzieła, sięgając po sprawdzony przepis na kluski lane jak u mamy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Kasia Majewska (@kasia_1078)

Kluski lane na mleku – przepis

Oto przepis, który wszyscy doskonale kojarzymy z dzieciństwa. Jedni kochają bezwarunkowo, dla drugich zupa mleczna z kluskami lanymi to wspomnienie, które przyprawia o gęsią skórkę. Ten przepis zadowoli miłośników słodkich wersji potraw. Lane kluski na mleku to dobry pomysł na lekkie i ciepłe śniadanie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Karol Mostowski (@przepiskarola)

Składniki:

  • 3 szklanki mleka pełnotłustego (może być także mleko roślinne)
  • 2 jajka
  • 5 płaskich łyżek mąki pszennej
  • łyżka mleka
  • łyżeczka cukru z waniliowego
  • łyżeczka miękkiego masła w temperaturze pokojowej – nie jest konieczne

Przygotowanie: 

  1. Do kubka lub miseczki wrzuć jajo i rozkłóć je z łyżką mleka. Do tego dorzuć mąkę, masło i cukier waniliowy. Wszystko rozmieszaj porządnie widelcem, aż utworzą się pęcherzyki powietrza. Masa powinna być lejąca się, nieco gęstsza niż ciasto naleśnikowe. Ciasto na kluski powinno nabrane na łyżkę lać się zwartym strumieniem. Jeśli będzie za rzadkie, należy dodać mąkę, jeśli zbyt gęste – pomoże odrobina mleka.
  2. Mleko w garnuszku zagotuj i na wrzątek (powinien delikatnie „bulgotać”) wlewaj powoli ciasto. W kontakcie z wrzątkiem ciasto zetnie się – nie mieszaj ich od razu, zaczekaj chwilę, aż uformują się kluski.  Gotuj ok. 1,5 minuty.

Kluski lane na wodzie/rosole – przepis

Przepis na kluski lane na wodzie to klasyka, która pasuje do zup takich jak rosół czy pomidorowa.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Jeść i oglądać (@jesc_i_ogladac)

Składniki: 

  • woda lub rosół
  • 1 jajko
  • 3 płaskie łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka wody
  • 1 łyżeczka miękkiego masła w temperaturze pokojowej – nie jest konieczne
  • szczypta soli

Przygotowanie:

  1. Do kubka lub miseczki wrzuć jajo  i rozkłóć je z wodą. Do tego dorzuć mąkę, masło i sól, wszystkie składniki rozmieszaj porządnie widelcem, do utworzenia jednolitej, lejącej się masy. Jeśli będzie za rzadkie, należy dodać mąkę, jeśli zbyt gęste – pomoże odrobina wody.
  2. Delikatnie osoloną wodę lub rosół w garnuszku doprowadź do wrzenia i na wrzątek wlewaj powoli ciasto. W kontakcie z warzącą wodą ciasto zetnie się – nie mieszaj ich od razu, zaczekaj chwilę, aż uformują się kluski.  Gotuj ok. 2 minut.

Kluski lane (kładzione) z sosem pieczarkowym – przepis

Przepis na gęste i sycące kluski lane z sosem pieczarkowym to propozycja na samodzielne, obiadowe danie. Ten przepis przygotowuje się nieco inaczej, z gęstszego ciasta, ale równie prosto i szybko jak zwykłe kluski lane na mleku lub wodzie. Jeśli nie jesteś miłośnikiem sosu pieczarkowego, przygotuj inny – np. pomidorowy. Kluski lane są uniwersalne i pasują do różnych smaków.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Olga Bi hepi (@czakuuszyje_itp)

Składniki na kluski lane (kładzione):

  • 3 jajka
  • 300 g mąki pszennej
  • 0,5 l wody
  • 2 łyżeczki miękkiego masła w temperaturze pokojowej – nie jest konieczne
  • szczypta soli

Składniki na sos pieczarkowy:

  • 500 g pieczarek
  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • cebula
  • łyżka mąki
  • łyżka masła
  • łyżeczka masła do smażenia
  • sól,
  • pieprz,
  • gałka muszkatołowa,
  • natka pietruszki

Przygotowanie sosu pieczarkowego:

  1. Cebulę pokrój w drobną kosteczkę. Pieczarki obierz, myj, pokrój w większą kostkę.
  2. Rozgrzej na patelni masło, podsmaż cebulę aż nie zmięknie, dodaj pieczarki, sól i pieprz. Smaż pieczarki z cebulą, aż płyn się zredukuje
  3. Do niewielkiego garnka rozpuść 1 łyżkę masła i dodaj mąkę, wymieszaj dobrze i potrzymaj chwilę na ogniu. Do zasmażki wlej śmietanę kremówkę i mieszaj cały czas, żeby się nie zważyła. Gdy składniki będą dobrze zmieszane, wrzuć do garnka usmażone pieczarki z cebulką. Dorzuć do smaku sól, pieprz, odrobinę gałki muszkatołowej. Sos gotuj na minimalnym ogniu, mieszając go do chwili, gdy zgęstnieje. Poszatkuj natkę pietruszki i posyp nią sos (możesz to zrobić wtedy, gdy polejesz sosem kluski lane wyłożone na talerz.

Przygotowanie klusek lanych (kładzionych):

Gdy sos już jest gotowy, można zabierać się za robienie klusek lanych.

  1. Do miski wrzuć jajka  i rozkłóć je z wodą. Do tego dorzuć mąkę, miękkie masło i sól, wszystkie składniki rozmieszaj drewnianą łyżką lub za pomocą miksera, do momentu utworzenia jednolitego, gęstego ciasta.
  2. Wodę w garnku zagotuj z odrobiną soli, a następnie wykładaj łyżeczką zanurzaną we wrzątku kolejne porcje ciasta. Gdy wszystkie wypłyną na powierzchnię, zmniejsz ogień i gotuj 2 minuty.
  3. Kluski odcedź i podawaj gorące z sosem pieczarkowym.

Kluski lane przez sito

W sieci można często natknąć się na pytanie, jak zrobić lane kluski przez sito. Takie kluski wykonuje się z tych samych proporcji, co do zwykłych klusek gotowanych na wodzie czy mleku. Jedyna różnica polega na tym, że ciasto jest przelewane nie z kubka czy miseczki bezpośrednio do gotującej się wody/mleka, ale przez oparte o garnek sito o większych oczkach tak. Dzięki temu formują się równe paski lanych klusek, które często przypominają makaron. Można kupić także dedykowane temu nakładane na garnek sitko/przecierak do klusek lanych.


źródło:  durszlak.pl , smaker.pl 

Dom i wnętrze Kuchnia

Hej, singielko! Zamiast narzekać, zobacz, jakie zalety ma życie bez faceta 

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
25 czerwca 2020
Sama nie oznacza, że samotna. Nie pytaj mnie dlaczego  jestem singielką, ja nie pytam dlaczego ty masz męża
Fot. iStock / pixelfit

Randki, związki, życie we dwoje… Choć powszechnie uznawane jest to za jeden z koniecznych celów życiowych, to umówmy się – nie zawsze oczywiste jest, że spotyka się odpowiednią osobę i zakłada z nią szczęśliwą rodzinę. Życie w pojedynkę – czy to chwilowo, czy na nieco dłużej – ma przecież wiele zalet! Więc, singielko, zamiast narzekać i płakać przyjaciółce w rękaw, że u twego boku brakuje faceta, skup się na pozytywnych stronach tej sytuacji.

Egoizm bez wyrzutów sumienia

Zacznijmy od najlepszego – możesz stawiać siebie za priorytet, planować swój czas zgodnie z własnymi potrzebami i być całkiem zdrowo egoistyczna. Masz ochotę na weekend na kanapie i z ulubionym serialem? Nie ma problemu! Chcesz zapisać się na wieczorowy kurs? Droga wolna. Marzy ci się godzinna kąpiel w pianie? Czemu nie, nikt nie przerwie ci relaksu. I nie miej wyrzutów sumienia z tego powodu – to w końcu TWÓJ czas i możesz go wykorzystać dla samej siebie, swojego rozwoju lub przyjemności. Kiedy, jak nie teraz?

Większa wolność i swoboda

Ty decydujesz, jaki porządek masz w mieszkaniu, możesz swobodnie zająć całe łóżko, a w szafie każda półka jest twoja. Wielką zaletą bycia singielką jest też elastyczność w planowaniu. Skoro jesteś sama sobie sterem, żeglarzem i śrubokrętem (czy jakoś tak), możesz spokojnie płynąc na spontaniczne spotkania z przyjaciółkami, planować weekendy i wyjazdy bez konsultacji, zapraszać do siebie znajomych bez obaw, że partner miał na ten dzień inne plany.

Spokojniej i bez dramatów

Wszystko odbywa się w twoim tempie i na twoich warunkach. Nie ma dramatów związanych z nieodczytaniem czyichś komunikatów, nie ma cichych dni i fochów (tak, facetom też się zdarzają!). Jest spokojniej, mniej burzliwie – ciesz się swoim życiem singielki i wykorzystaj ten czas na znalezienie wewnętrznej harmonii, określenie celów, sporządzenie swojej mapy marzeń.

Pogłębienie relacji z przyjaciółmi

Nie musisz dzielić wolnego czasu pomiędzy partnera a przyjaciółki – nie zawsze  nasi partnerzy w tym samym stopniu akceptują i dogadują się naszymi przyjaciółmi. Jako singielka masz czas na babskie pogaduchy, wieczory przy winie, nikt nie poczuje się zaniedbany czy pominięty. To twój czas na pogłębienie relacji i spędzanie z bliskimi tyle czasu, na ile macie ochoty i ile potrzebujecie. Przestań więc marudzić i rozczulać się nad brakiem tego jedynego – skup się na przyjaciołach, których masz tuż obok.

Samopoznanie

Sama podejmujesz wszystkie decyzje – od tych małych, jak zakupy w sklepie, po te wielkie, jak przeprowadzka – musisz więc dobrze wsłuchać się w swoje potrzeby i zaufać intuicji oraz wiedzy. Zdarza się, że w związkach zdajemy się na naszego partnera, radzimy we wszystkim, po czasie przejmujemy jego poglądy i upodobania. Etap życia w pojedynkę warto więc poświęcić na zastanowienie się, co tak naprawdę lubię, jaka jestem, jaka chcę być.

Okazja na zrobienie kariery

Swoją energię możesz przełożyć na życie zawodowe i właśnie teraz skupić się na rozwoju swoich kompetencji i umiejętności – pod warunkiem, że tego chcesz i sprawia ci to przyjemność. Być może to jest twój czas na zrobienie kariery, spróbowanie czegoś nowego, zmiany zawodowe. Życie czasami samo daje nam czas na pewne sprawy – może właśnie teraz powinnaś skupić się na tej sferze życia?

Przygotowanie na przyszłość

Wszystko, co zrobisz, co osiągniesz w czasie życia bez partnera, zostanie z tobą na przyszłość. Możesz zyskać nowe umiejętności, awansować, poznać siebie, zaprzyjaźnić się z kimś bardziej. Nie znaczy to, że będąc w związku te rzeczy są niemożliwe – mogą jednak być nieco trudniejsze do osiągnięcia. To wszystko ma ogromne znaczenie bez względu na to, czy zwiążesz się z kimś już za chwilę, czy zostaniesz singielką na długo – każdy z tych wyborów będzie dobry, jeśli tego właśnie chcesz i potrzebujesz. A jeśli prawdą jest, że aby inni mogli nas pokochać, najpierw musimy pokochać same siebie, to tym bardziej warto czerpać z wolności pełnymi garściami.

FB/ohmepl


Zobacz także

5 pomysłów na dekorację pokoju

Jak znaleźć szczęście siedząc sobie na sofie…

cukier

Cukier może służyć do czegoś więcej niż tylko słodzenia. Sprawdź, jak jeszcze możesz go wykorzystać w swoim domu