Dom i wnętrze Porady

Grudnik (szlumberegera) – kwiat Bożego Narodzenia. Jak dbać o te ciekawe kaktusy, by kwitły?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
5 grudnia 2021
Grudnik (szlumberegera) - kwiat Bożego Narodzenia
Fot. iStock
 

Grudnik (szlumbergera) to roślina pozornie mało dekoracyjna. Przez większą część roku wygląda niepozornie, natomiast najczęściej w okolicy Bożego Narodzenia obsypuje się pięknymi, złożonymi kwiatami w różnych kolorach. Warto się skusić na tę roślinę i cieszyć się jej kwitnieniem na święta. Jakiej opieki potrzebuje grudnik, by cieszył przyciągającymi spojrzenia kwiatami?

Grudnik (szlumberegera) — pochodzenie rośliny 

Grudnik (Schlumbergera truncata), znany również jako grudniak, szlumberegra, kaktus bożonarodzeniowy, czy też zygokaktus, pochodzi z Brazylii. Co ciekawe, jest on tak jak storczyki epifitem, czyli rośliną porastającą inne rośliny, w tym przypadku wierzchołki drzew. Wygląda charakterystycznie za sprawą  liści, które naprawdę są ciemnozielonymi, silnie spłaszczonymi, wieloczłonowymi łodygami. Na tych łodygach, traktowanych jak liście, pojawiają się drobne korzonki, z których można ukorzeniać nowe rośliny. Grudnik wydaje dzwonkowate kwiaty w kolorach białym, różowym, fioletowym, czerwonym, łososiowym, czy też są dwukolorowe, co jest skutkiem starań hodowców. Kwiaty wyróżniają się na tle rośliny, czyniąc ją w porze kwitnienia wyjątkowo dekoracyjne. Pojawiają się one najczęściej w listopadzie i grudniu, ale bywa, że  dopiero w styczniu się pokazują. Niemniej, przez kilka tygodni są piękną ozdobą rośliny.

Grudnik (szlumberegera) - kwiat Bożego Narodzenia

Fot. iStock/Grudnik (szlumberegera) 

Grudnik — pielęgnacja 

Grudnik nie ma wielkich wymagań, ale o kilku podstawowych rzeczach należy pamiętać, by roślina zdrowo rosła i zakwitła. Przede wszystkim należy znaleźć dla niego właściwe miejsce. Najlepsze będzie stanowisko jasne lub półcieniste, ale z daleka od ostrych promieni słonecznych. Najbardziej sprzyjają mu temperatury ok. 20 stopni Celsjusza latem, a zimą 6–10 stopni Celsjusza.

Grudnik jest dość specyficzną rośliną pod względem wrażliwości na zmiany. Gdy pojawiają się na nim pąki kwiatowe, szlumbergera nie powinna być przestawiana w inne miejsce, a nawet, jak twierdzą miłośnicy tej rośliny, nie należy obracać doniczki z kwiatami. Gdy tylko grudnik wykaże gotowość do zakwitnięcia, należy zostawić go w spokoju, by nie zgubił pąków.

Grudnik (szlumberegera) - kwiat Bożego Narodzenia

Fot. iStock/Grudnik (szlumberegera)

Grudnik — podlewanie i nawożenie

Grudniki bardzo lubią mieć w doniczce stale lekko wilgotne podłoże. Najlepiej, by ziemia była dobrze przepuszczalna, z dołożoną warstwą drenażową. Po zakwitnięciu szlumbergerę należy podlewać umiarkowanie, dobrze też raz w miesiącu zasilać ją nawozem płynnym dla roślin doniczkowych. Natomiast gdy nie kwitnie (wiosna, lato), wystarczy jej nawóz do kaktusów i sukulentów lub biohumus.

Przesadzanie grudnika

Grudnik, jak wspomniano wcześniej, kiepsko znosi zmiany miejsca. Jeśli już chcemy go przesadzić lub przestawić w inne miejsce, należy to zrobić po przekwitnięciu. Z reguły konieczność przesadzania pojawia się raz na kilka lat (3-4). Przesadza się go do nowej doniczki ze świeżą ziemią dla sukulentów, ale należy pamiętać, że grudnik ma mały system korzeniowy, więc wystarczy mu niewielki pojemnik.

Grudnik (szlumberegera) - kwiat Bożego Narodzenia

Fot. iStock/Szlumberegera

Rozmnażanie grudnika

Grudnik jest rośliną prostą w rozmnażaniu, szczególnie gdy pod ręką jest starszy egzemplarz, odpowiednio rozgałęziony. Wystarczy uciąć gałązkę z 3-4 członami. Gałązkę należy umieścić w pojemniku z wodą na ok. 2-3 tygodnie, a gdy wypuści korzonki, wsadzić ją do odpowiednio przygotowanej doniczki.

Można również wykorzystać gałązki z widocznymi już korzonkami. Po odcięciu takiego fragmentu z rośliny należy go włożyć od razu do przepuszczalnego, wilgotnego podłoża. Można również nałożyć na doniczkę worek foliowy, co ma ułatwić ukorzenianie się. Trzeba pamiętać tylko o konieczności codziennego zdejmowania woreczka na kilka minut, aby ułatwić wentylację.

Jak sprawić, by grudnik zakwitł ponownie?

Aby grudnik zakwitł, potrzebuje czasu na odpoczynek. Przed okresem kwitnienia, od września do października, warto przetrzymać grudnika  w niższej temperaturze (ok. 12 – 15°C). Można go wstawić do nieogrzewanego pokoju, ustawić pod zadaszonym tarasem lub balkonem. Należy przy tym pamiętać, że temperatura nie może spadać poniżej 10°C. Jeśli tak się dzieje, roślinę należy wnieść do cieplejszego pomieszczenia. W tym czasie nie należy nawozić grudnika, a podlewanie należy ograniczyć.

Grudnik (szlumberegera) - kwiat Bożego Narodzenia

Fot. iStock/Szlumberegera

Gdy, najczęściej pod koniec października, grudnik wypuści pąki, przychodzi czas na włączenie nawożenia oraz częstszego podlewania. Wtedy też szlumbergerę trzeba zanieść na miejsce, którym będzie docelowo stała, i już nie przenosić. Zmiana lokalizacji grudnika może skończyć się zrzuceniem pąków kwiatowych.

Po czasie kwitnienia, mniej więcej w lutym-marcu, trzeba pozwolić roślinie na odpoczynek. Znów zaleca się przeniesienie go w miejsce chłodniejsze, ograniczenie podlewania i zaprzestania nawożenia na kilka tygodni.


źródło: www.e-ogrodek.pl 

Dom i wnętrze Porady

Uważaj, co jesz na pierwszej rance. Można z tego wyczytać wiele o libido i czy jesteś otwarty

Redakcja
Redakcja
6 grudnia 2021
fot. PeopleImages/iStock
 

Moja babcia mówiła: „Chcesz poznać, jak będzie ci z nim w łóżku, zatańcz albo zjedz z nim kolację. No i oczywiście uważnie go obserwuj”. Czy wiesz, że ostatnie badania opublikowane w „Personality and Individual Differences donoszą, że randkujący mogą wyciągać wnioski na temat twojej osobowości i temperamentu w łóżku na podstawie sposobu, w jaki jesz i wybierasz potrawy? Badania sugerują, że randkowicze otwarci na wypróbowanie nowych dań są postrzegani jako bardziej otwarci na eksperymenty w seksie albo nawet na niezobowiązujący seks. Co jeszcze?

Tamto nie, a tego też nie

Załóżmy, że poszłaś na randkę w ciemno i zauważasz, że mężczyzna, z którym się spotkałaś, odmawia próbowania dań, których nie zna („Nieee! Tylko nie te tajskie ani japońskie!”) lub zmienia składniki na bardziej znajome lub lubiane przez siebie. Mówi: „Bez pomidorów, bez grzybów, ale proszę dodatkowy ser do pizzy”). W tym momencie zdajesz sobie nagle sprawę, że poszłaś na randkę z kimś wybrednym. Jeśli sama jesteś właśnie taką osobą, być może poczujesz więź. Jeśli nie, możesz uznać jego zachowanie za zniechęcające albo nawet za przejaw narcyzmu lub po prostu przywiązywania zbytniej uwagi do własnych preferencji. Pewnie zadasz sobie kilka pytań: „Czy taka osoba w łóżku będzie skupiona na swojej ścieżce osiągania satysfakcji? Czy będzie „to” robić zawsze w określony i lubiany przez siebie sposób? Czy okaże się wybredna i zamknięta na nowe doświadczenia? Czy w ogóle pomyśli o twojej przyjemności?”

 

Zobacz także: Seks nasz małżeński. Czy w końcu jest lepszy czy gorszy od tego przedmałżeńskiego?

Wyjadanie z talerza

Znasz takie osoby, które kochają jedzenia do tego stopnia, że sięgają po nie rękoma, oblizują palce i cieszy je nawet samo przeglądanie karty dań? A w dodatku chętnie próbują potrawy, których nie znają? Oni najchętniej zamówiliby coś, czego ty nie bierzesz, by nie stracić okazji na nasycenie swoich kubków smakowych jeszcze czymś z twojego talerza. Chcą spróbować wszystkiego! Według badaczy to właśnie mogą być najbardziej otwarci kochankowie! Zaciekawieni, pełni energii i witalni.

Jednak oni na pewno nie spodobają się tym osobom, którzy bronią swoich talerzy jak twierdzy i przestrzegają zasad oraz niechętnie podlegają nagłym impulsom.

Tacy nie lubią, gdy ktoś im „skubie z talerza odrobinę sałatki” i chce „spróbować tylko jedną łyżeczkę deseru”. Ci, którzy nie potrafią się dzielić, zwykle chodzą swoją niekoniecznie fantazyjną, za to bezpieczną ścieżką pożądania i jego spełnienia.

 

Fot. iStock/svetikd

Podzielmy rachunek

Jeśli coś takiego proponuje facet, to znaczy, że albo nie jest najlepiej wychowany, albo miał złe doświadczenia dotyczące pazernych kobiet. Nie mniej naszym zdaniem, jeśli nawet „trafiła” mu się kiedyś dziewczyna, która z karty wybierała same najdroższe potrawy i potem w łóżku była wybredną albo niedostępną i zimną królewną, nie powinno go to usprawiedliwiać. Niestety prawda jest taka, że wiele kobiet na pierwszej randce testuje portfel i hojność partnera.

Mogą myśleć: „Jeśli mu naprawdę zależy, to pewnie zapłaci bez mrugnięcia okiem.”

A co jeśli kobieta proponuje podzielnie rachunku? Może  jest bardzo niezależna albo dominującą lub zdystansowaną? Tu może wiele się wydarzyć. Najprawdopodobniej trudno jej jednak będzie radośnie oddać się niezobowiązującej jednorazowej zabawie.

Najdroższe wino poproszę!

A co z mężczyzną, który zamawia najdroższe wino i szasta kasą, choć widzi, że cię to zdecydowanie onieśmiela? Ewidentnie chce na tobie zrobić wrażenie! To może być dobry znak, ale też nie najlepszy. Może ten facet pragnie dać ci do zrozumienia, że zamierza rządzić despotycznie w życiu i w sypialni!? Bo dla niego kasa jest narzędziem do manipulowania oraz pokazywania władzy? Warto się przyjrzeć tej sytuacji, dlatego najlepiej zaproponuj drugą randkę.


Mam ochotę na to samo, co ty

Zdarzyło ci się być na randce z kimś, kto zamawiał piwo, choć go nie lubił? Albo w ostatniej chwili, choć przeglądał listę z pizzami, wybrał tak jak ty – sałatkę? Cóż, takie zachowanie świadczy o sporym poziomie stresu albo uległej naturze i gotowości do podporządkowania się, albo nawet chęci zlania z partnerem. Tak osoba może jednak zaskoczyć. Jeśli odpręży się, może być wspaniałym kochankiem. Ale nie jest powiedziane, że okaże się jednak lękliwym, zamkniętym i zachowawczym człowiekiem. Warto dać jej więcej czasu i szansę.

Zobacz także: Umowa na… seks. Czy warto oczekiwania i wymagania łóżkowe mieć na piśmie?


Dom i wnętrze Porady

20 strategii podejmowania decyzji. Nawet złe są lepsze, bo te niepodjęte to zwykła ucieczka!

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
3 grudnia 2021
Fot. iStock / CSA Images

„Nauczyłem się podejmować decyzje. Trzeba je dobrze przemyśleć, ale należy je podejmować. 
Nawet złe są lepsze niż żadne, bo dzięki nim można się uczyć. Te niepodjęte są niczym innym jak ucieczką”, powiedział Thomas Morgenstern, austriacki skoczek narciarski, trzykrotny mistrz olimpijski, ośmiokrotny mistrz świata. Długie zwlekanie, nadmierna analiza albo podejmowanie decyzji pod wpływem impulsu to złe nawyki. Jak robić to sensownie?



1. Prześpij się z tym


Czasem warto nie podejmować decyzji pod wpływem emocji i cofnąć się o kilka kroków, dać sobie przestrzeń na przemyślenie wszystkiego. Zdarza się, że odpoczynek, który naturalnie „odłącza nas” od męczącego natłoku myśli, pozwala spojrzeć z perspektywy i łatwiej wtedy rozpoznać, czego chcemy. To może przebiegać jak inkubacja — wykluwanie się z podświadomości słusznych idei.

2. Ustal granice

Nie można jednak odkładać podjęcia decyzji w nieskończoność. Jeśli ustalisz limit czasowy i zapiszesz go sobie, łatwiej skupisz się na tym temacie. Twój umysł nie będzie rozpraszał się na inne wątki i zbierzesz wszystkie za i przeciw.

3. Co jest naprawdę ważne?


Wiele decyzji, które podejmujesz jest nieważna – około 80% z nich. Ustal priorytety i deleguj zadania, czyli pozwól sekretarce lub innym osobom zrobić coś za siebie.

4. Uprość wszystko

Z badań opublikowanych w „Psychological Science” wynika, że kiedy uczestnicy eksperymentu musieli podjąć decyzję, pomogło im myślenie w dobrze znanym, ale nie ojczystym języku. Ta strategia sprawia, że w prostych słowach definiujesz sedno sprawy i nie przekombinowujesz niczego.

5. Nie pozwól, by sprawy kumulowały się


„Błahą decyzję, nad którą długo myślisz, twój mózg omyłkowo kwalifikuje jako niezwykle ważną, podbijając jej znaczenie”, donoszą badacze z University of Florida i University of Pennsylvania Wharton School. Zanim pozwolisz, by myśl małej wagi zaczęła spędzać ci sen z powiek, oceń racjonalnie jej potencjalny wpływ na twoje życie i przestań się zadręczać.

6. Unikaj zmęczenia

Niektóre decyzje podejmujemy automatycznie, ale na niektóre zużywasz sporo nerwów i mentalnych zasobów energetycznych. Dlatego warto wiedzieć, które z nich są teraz najbardziej istotne. Nie podnoś sobie poprzeczki zbyt wysoko. Jeśli zbyt dużo masz na głowie, pewnie poddasz się i pozwolisz okolicznościom decydować za siebie.

7. Kontroluj tylko to, co możesz


Przestań się martwić rzeczami, na które nie masz wpływu. Wzięcie pod uwagę ewentualnych okoliczności zewnętrznych bądź ruchów konkurentów może być pożyteczne. Ale jeśli przybiera to formę obsesyjnego zamartwiania się rzeczami, na które nie masz najmniejszego wpływu, warto to przerwać.

 

fot. iStock/ SIphotography

8. Przykładaj szablony


Jeśli coś sprawdziło się w jakiejś sytuacji, jest duże prawdopodobieństwo, że zadziała kolejny raz w podobnej. Dlatego warto mapować swoje doświadczenia i ich wyniki i potem przykładać „gotowe szablony” do podobnej sytuacji.

9. Z niepewnością za pan brat

Raporty, dane, wykresy… Nigdy nie zbierzesz 100% informacji, dzięki którym podejmiesz nieomylną i jedynie słuszną decyzję.

10. Ucz się na błędach

Jeśli raz nie zadziałało, a kolejny raz też był dramat – to znaczy, że musisz tej sytuacji przyjrzeć się i rozpoznać, gdzie był błąd, by już nigdy go nie powtórzyć. „Ludzie są mistrzami w oszukiwaniu samych siebie”, twierdzą Zoe Chance i Michael Norton z Harvard Business School i dodaje: „Próbują usprawiedliwić swoje zachowanie, nawet przed samym sobą. Aby unikać oszukiwania samego siebie, postaraj się przyjrzeć się powtórnie problemowi bez myślenia, że to, co się stało, było nieuchronne. Rozważ także inne scenariusze i wyciągnij wnioski na przyszłość.”

11. Da się cofnąć?


Jeff Bezos, milioner i twórca Amazon powiedział, że istnieją dwa rodzaje decyzji: takie, które możesz cofnąć i te, których cofnąć już się nie da. Jeśli coś może zostać odwołane, bądź śmielsza i nie marnuj czasu na niezdecydowanie. W razie potrzeby przecież skorygujesz kierunek.

Zobacz także: Przewodnik dla opornych: jak zmienić toksyczne myślenie

12. Zasięgnij rady


Nie jesteś najmądrzejsza w danej dziedzinie, nie wstydź się do tego przyznać i zasięgnij rady. Na pewno jest ktoś, kto zna się lepiej na nurtującym ciebie temacie.

13. Ostatnie zdanie należy do ciebie


Ale uważaj! Nie musisz podążać nawet za zdaniem najmądrzejszego doradcy. Jego rada zwiększa twoje szanse, ale nigdy nie gwarantuje 100% sukcesu.



14. Unikaj presji


Jeśli jednak ktoś wymaga od ciebie, byś natychmiast się na coś zdecydowała, pamiętaj, że pod presją i w pośpiechu, łatwiej o popełnienie błędu.

15. Za i przeciw


To oczywista wskazówka, aby analizować korzyści i koszty danej decyzji, jednak zazwyczaj jest ona pomocna.

16. Szersza perspektywa

Pomyśl, jak decyzja wpłynie na istotne obszary twojego życia – osobistego, rodzinnego, zawodowego, finansowego czy duchowego. Zastanów się, czy to, co ewentualnie stracisz, jest rekompensowane przez to, co możesz zyskać.

17. Może nie jesteś sam?

Zastanów się, których osób dotyczy decyzja. Kiedy tylko jest to możliwe, zaangażuj ich w jej podjęcie np. zróbcie burzę mózgów.



18. Pomyśl o trzech słowach

Cel, alternatywa, ryzyko. Rozważenie tych trzech rzeczy jest bardzo racjonalnym podejściem do sprawy.

19. Każdy popełnia błędy


Nawet skuteczny menadżer powinien dać sobie luksus prawa do błędu.



20. I jeszcze paradoks

Nie trać czasu na podejmowanie decyzji, których nie trzeba podejmować. Nie podejmuj też decyzji, które nie należą do ciebie.

Zobacz także: Kilka prostych sposobów, by pozbyć się stresu


Zobacz także

Wykorzystaj kolory, by zmienić energię swojego domu. Poznaj znaczenie kolorów, którymi się otaczasz

Jak optycznie powiększyć mały pokój? Poznaj kilka prostych trików, dzięki którym stanie się on ciepły i przytulny

Chcesz mieć piękne mieszkanie? Wystarczą cztery rzeczy!