Przesiądź się z auta na rower! Pięć powodów, dla których warto to zrobić!

Redakcja
Redakcja
12 sierpnia 2016
Fot. iStock/ Leonardo Patrizi
Fot. iStock/ Leonardo Patrizi

Miasta zaczynają nas męczyć. To nie opinia, lecz fakt – z badań jasno wynika, że coraz więcej Polaków i Polek marzy o… prostym wyjeździe na wieś, gdzie co rano będą wysłuchiwać odgłosów natury zamiast ryku przejeżdżających aut. Stanie w korkach to jedna z najpowszechniejszych przyczyn irytacji, a niedaleko za nim jest poczucie przytłoczenia. W miastach jest ciasno, brudno, głośno – a przynajmniej my tak myślimy. Gdy dojazd do domu z pracy trwa godzinę, a co rano szukanie miejsca do zaparkowania to piekło na ziemi, łatwo się zniechęcić do wszystkiego i zamarzyć o wielkim exodusie.

Postępująca urbanizacja to zjawisko, z którym zachodnie kraje walczą od wielu lat. Okazało się, że wspieranie infrastruktury rowerowej to jedna z lepszych metod, bo chociaż przesiadka na dwa kółka nie jest możliwa dla każdego, to przy wystarczająco szerokiej skali zmniejsza lub nawet eliminuje typowe miejskie problemy. Nadmierna emisja zanieczyszczeń, hałas, zagęszczenie ruchu, oblężona infrastruktura drogowa, a także problemy zdrowotne mieszkańców wywołane zarówno przez bezruch, jak i zanieczyszczone powietrze – temu wszystkiemu mogą pomóc przemyślane ścieżki rowerowe i bezpieczeństwo rowerzystów.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Bez paliwa

Samochód to koszty paliwa, przeglądów rejestracyjnych, napraw, a także – nie ma co ukrywać – mandatów, chociażby za złe parkowanie (patrz punkt 3). Rower też wymaga utrzymania, ale są to koszty 80-krotnie mniejsze. Przy czym warto zaznaczyć, że więcej pieniędzy wydaje się na rowery sportowe, np. górskie i szosowe, niż klasyczne miejskie.

Bez korków

Im większe miasto, tym lepiej jeździć rowerem. Wiele polskich miast nie było w stanie szybko się dostosować do zmian w procentowej liczbie ludności, a rezultatem są odizolowane osiedla, brak dróg dojazdowych i korki, korki, korki. Średnio rower przyśpiesza transport w mieście o jakieś 50%.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Darmowe parkowanie

Im głębiej w miasto, tym gorzej. Już nawet największe centra handlowe mają problem z pomieszczeniem wszystkich samochodów, a polowanie na odpowiednie miejsce w sobotę koło południa to proces żmudny i denerwujący. Rower natomiast można przypiąć praktycznie wszędzie, a coraz więcej dużych organizacji dba o specjalne parkingi dla rowerów. To bezcenne rozwiązanie.

Bez zanieczyszczeń

I to tych każdego rodzaju, włącznie ze świetlnymi i hałasem – tak, to też się kwalifikuje jako zanieczyszczenie! Silniki nie pracują, nie brudzimy powietrza i nie świecimy nikomu po oknie, jeżdżąc rowerem. 1 km przejechany rowerem to już średnio niemal 1 kg zanieczyszczeń w powietrzu mniej. Jazda rowerem produkuje dokładnie zero szkodliwych dla środowiska substancji.

Darmowy trening

Zdrowie mieszkańców jest, wbrew pozorom, w bezpośrednim interesie miasta, ale też oczywiście każdego z nas. Średnia utrata wagi po zmianie środka transportu na rower to 6 kg w przeciągu roku – a to bez wprowadzania diety ani żadnych dodatkowych treningów. Pedałowanie działa też zbawiennie na stawy, zwłaszcza kolanowe. Zdrowsi ludzie to zdrowsze miasto.


źrodło: legranbikes.pl

 


Mięta kojarzy ci się jedynie z lekiem na ból brzucha? Błąd! Poznaj jej niezwykłe właściwości

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
12 sierpnia 2016
mięta
Fot. iStock / lzf

Ból brzucha, problemy trawienne? No jasne, herbata miętowa lub miętowe krople zawsze są pod ręką, by ulżyć w cierpieniu. Jeśli sięgasz po miętę jedynie przy okazji kłopotów gastrycznych, przyjrzyj się jej jeszcze raz, a z pewnością zaskoczy cię pożytecznymi właściwościami.  

Mięta dzięki orzeźwiającemu smakowi i zapachowi, szeroko wykorzystywana jest w przemyśle. Dodaje się ją do past do zębów, gum do żucia, napojów, słodyczy, różnorodnych pokarmów, aromat wykorzystuje do nasączania chusteczek i innych produktów użytku codziennego.

Dlaczego mięta jest tak cenna? Ta pospolita roślina porasta nie tylko ogrody, ale i rośnie dziko na łąkach więc jest szeroko dostępna. Pięknie pachnące zioło zawiera w swoich listkach olejki eteryczne, przede wszystkim odpowiedzialne za pobudzanie przepływu żółci oraz wspomaganie trawienia. Ale nie tylko.

7 powodów, dla których warto pić miętę każdego dnia 

1. Łagodzi nudności

To wiemy wszyscy i często z tego korzystamy. Olejki eteryczne zawarte w mięcie pieprzowej działają jako czynniki znoszące skurcze, zmniejszając napięcie mięśniowe dolnego odcinka zwieracza przełykowego oraz ułatwiając odbijanie się pokarmu. Uspokaja i rozluźnia układ pokarmowy, aby umożliwić żółci rozkładanie tłuszczów, i przemieszczać szybciej jedzenie w jelitach.

2. Ułatwia trawienie

Zaczyna już w ustach, gdzie aktywuje  ślinianki w naszej jamie ustnej oraz zwiększa produkcję żółci żołądkowej, a co za tym idzie wspomaga trawienie.

 Fot. Pixabay / betultiker / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / betultiker / CC0 Public Domain

3. Łagodzi biegunki

Garbniki zawarte w mięcie chronią wyściółkę jelit przed podrażnieniami oraz infekcjami i pomagają w łagodzeniu kurczowych bólów podczas rozwolnienia, spastycznych zatwardzeń, wrzodziejącego zapalenia okrężnicy czy w chorobie Leśniowskiego-Crohna.

3. Ułatwia oddychanie

Badanie opublikowane w Journal of International Society of Sports Nutrition w 2013 roku podaje, że zdrowi mężczyźni przyjmowali 0,05 milimetrów olejku miętowego codziennie przez 10 dni. Po przeprowadzeniu testu wysiłkowego na bieżni przed i po spożyciu oleju, badacze stwierdzili, że olejek miętowy rozluźnia mięśnie oddechowe i pozwala na większą pojemność płuc, wentylacji i wyższe stężenie tlenu w mózgu.

5. Wspiera w walce ze zmęczeniem i depresją

Mięta pieprzowa działa relaksująco, łagodząc niepokój, nerwowość oraz napięcie. Można nacierać olejkiem skronie, zażyć kąpieli z jej dodatkiem lub po prostu usiąść z kubkiem gorącego naparu.

6. Pomoże przy przeziębieniu

Stosowana wewnętrznie, poprawia krążenie a poprzez rozproszenie krwi bliżej powierzchni ciała powoduje pocenie się. To jest przydatne, gdy biorą nas dreszcze, gorączka, przeziębienie lub grypa. Działanie ściągające oraz zmniejszające przekrwienie pomaga w złagodzeniu uczucia zapchanego nosa, oraz kataru. Olejek z mięty pieprzowej jest dodawany do inhalacji, a opary są wdychane w celu złagodzenia przeziębienia.

7. Łagodzi trądzik

Mięta zawiera witaminę A, która może przyczynić się do zmniejszenia w organizmie produkcję sebum, który powodują trądzik. Ponadto, mięta zawiera wiele antyoksydantów, które pomagają utrzymać skórę w dobrej kondycji.


 

źródło: www.powerofpositivity.compl.herbs2000.com


14 błędów, które kobiety popełniają w związkach. Tak, tak, my drogie Panie…

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
12 sierpnia 2016
Fot. iStock/Izabela Habur
Fot. iStock/Izabela Habur

Pisać o tym, jakie błędy popełniają mężczyźni w relacjach z nami, zajęłoby kobiecie objętość wszystkich części Harry Pottera. Słyszę często od innych „jest nieczuły”, „jego inteligencja emocjonalna jest wielkości ziarenka piasku”, „rozbuchane ego”, „myśli tylko o kasie” i tak dalej. „A ty?” – pytam wtedy. „Co ty robisz źle w swoim związku?”. My kobiety przyznajemy sobie nierzadko monopol na wiedzę o dobrym związku, podczas gdy same aktywnie uczestniczymy w jego niszczeniu. Co często słyszę, co obserwuję, co widzę u bliskich mi kobiet i u siebie oczywiście też?

Oto 14 najczęstszych błędów, które popełniają kobiety

Nie muszę mówić czego potrzebuję

Powinien to wiedzieć. chciałabyś by przynosił ci kwiaty, by czasem coś ugotował, przytulał bardziej, pamiętał o tobie w ciągu dnia. To chyba oczywiste, czy ja mam mu to tłumaczyc?- pytasz. Odpowiedź brzmi: TAK. Niektóre z nas mają szczęście, że żyją z facetem o niewiarygodnej emoatii i on wie. Ale to nie jest reprezentant swojej płci, to wyjątek. Większości facetom trzema mówić, powtarzać, napisać na kartce. „Tak, chcę byś dzwonił do mnie dwa razy dziennie, nie raz. Boldem.

Gdy nie mówi, że kocha to znaczy, że nie kocha

Oj. Niektórzy mężczyźni (kobiety zresztą też) mają trudność w mówieniu o własnych uczuciach. Szczególnie dla facetów, którzy (błędnie) kojarzą to ze słabością, mięczactwem. Mówią rzadko, wtedy gdy czują to bardzo mocno. Nie uznają, że trzeba mówić jak „dzień dobry“ czy „do widzenia“. Jeśli potrzebujesz by mówił częściej, powiedz mu o tym. A gdy tego nie mówi, nie oznacza, że nie kocha. Po prostu nie mówi.

Mój mężczyzna sprawi, że będę lepszym człowiekiem

Twoje życie będzie szczęśliwsze. Może nawet osiągniesz sukces. Błąd!!! To jest TWOJE zadanie. Tylko. To oczywiste, że dzięki dobremu partnerowi jest w życiu lepiej, ale za całość odpowiadasz ty. Twoje samopoczucie, twój rozwój, twoja aktywność. Facet nie jest twoim terapeutą.

Nie ma ochoty na seks, to znaczy że ma kochankę

Stare jak świat, ale tylko czasami prawdziwe. Mężczyźni, podobnie jak kobIety, nie zawsze mają ochotę. Ani nawet możliwość. W dzisiejszym świecie, gdzie każdy goni, stres towarzyszy nam nieuStająco- zmęczenie dopada także ich. Wypalenie, depresja, marazm. Gdy jest tego za dużo, seks schodzi na drugi plan.

Spróbuję go zmienić zamiast zaakceptować takim jaki jest

Zmienię jego sposób ubierania, będzie bardziej towarzyski, otworzę go na rozmowy o życiu. Fajnie. Ale czy to jest możliwe? Czy każdy facet chce nosić koszule w kratę? Czy każdy ma potrzebę spotykania się z taką ilością osób jak ty? Czy musi mieć tylu przyjaciół? Czy to niezbędne, by rozmawiał tobą o wszystkim? Czasami ten „mruk“, ten nasz „aspołeczny typ“ w swoim przeciwieństwie do nas jest atrakcyjny, właśnie dlatego że jest INNY. Kochamy za podobieństwa w ważnych sprawach, ale też za to, że ktoś widzi świat inaczej. Czy nie?

Mój facet będzie moją „przyjaciółką“

Brrr. To ważne, by traktować swojego partnera jak przyjaciela, fajnie gdy go też lubimy, ale od plotek, zwierzeń, niektórych spraw intymnych są… inne baby. Przyjaciółki. Kiedyś gdy tak narzekałam na swojego ówczesnego faceta mądra kobieta powiedziała mi „To jakaś sprzeczność, którą im serwujemy. Chcemy aby byli męscy, a wymagamy, aby myśleli jak baby. Jak w tym się połapać?“. Od tego czasu myślę sobie, że facet jest od kochania, a przyjaciółka od przyjaźni. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego, ale nie rwijmy włosów z głowy, gdy nie chce słuchać o romansie Pani X. i naszych dylematach związanych ze zmarszczkami.

Będzie kochał moje dzieci jak swoje (punkt dla tych po przejściach)

To już Mount Everest relacji. Jeśli będzie je lubił, będzie nimi zainteresowany, życzliwy- to wielkie osiągnięcie. Od kochania są rodzice, krew z krwi, naturalna biologiczna więź. Czasami miłość pojawia się z czasem. Ale wymaganie od faceta, że zakocha się w naszych dzieciach od pierwszego wejrzenia to mit. Niszczący.

Związek to (tylko) to co wspólne

Ja oznacza My. Pierwszy krok do piekła. Faceci podobnie zresztą jak kobiety potrzebują przestrzeni. Wolności. Co oznacza: a) czas tylko dla siebie, b) wyjścia z przyjaciółmi bez nas, c) miejsce na swoje hobby. Chcesz z tym rywalizować? Bez sensu. Złota klatka choćbyś obsypała ją diamentami – to tylko klatka. Czy ty chciałabyś w niej żyć?

Jego przyjaciółka to ściema

 Nie ma przyjaźni między mężczyzną a kobietą. Trudny temat. Bo przyjaźń to intymność, a od intymności jeden krok do miłości. Niby tak. Ale czasami mężczyźni potrzebują spojrzenia innej kobiety niż ty. Choćby tylko po to, by utwierdzić się w przekonaniu, że twoje jest najlepsze J Chcesz kontrolować tą sytuację- bądź jej częścią. Zamiast atakować, zaproś przyjaciółkę do domu!

Od początku powinien wiedzieć, że jestem kobietą jego życia

Jesteśmy niecierpliwe. Od początku chcemy deklaracji, zobowiązania, które nas uspokoi. Najlepiej jakby zrobił sobie tatuaż z naszym imieniem na piersi (prawdziwy, nie z gazetki). Nie każdy mężczyzna od początku jest pewny tego, co czuje. Niektórzy się boją, bo zostali zranieni. Nie myl ostrożności z brakiem uczuć. Czasami to po prostu życiowa mądrość.

Nie można mu mówić zbyt wielu komplementów, bo wpadnie w samozachwyt

Dziś cierpimy na wysyp narcyzów, nie chcemy wyhodować sobie takiego w domu. No tak. Ale nic tak nie buduje mężczyzny jak zachwyt jego kobiety. Nie bójmy się tego. Narcyz nie rodzi się z komplementów, prędzej z nadopiekuńczej matki. Wzmacnianie swojego faceta to także jeden z wyrazów miłości.

Jak z nim jestem to go MAM

Nie muszę już nic. Zaklepane. Lubimy mieć poczucie, że mężczyznę podobnie jak samochód posiadamy na własność. To zwalnia nas ze starań, dbania o siebie, o zwiazek. I nie ma to nic wspólnego z tak zwanym porannym makijażem (fuj), ale tym, że musimy się o siebie wzajemnie starać, być dla siebie atrakcyjni, zdobywać się. Pierdolety wiem, ale ważne.

Mężczyźnie nie można do końca ufać

Wciąż szukasz dowodów na niewierność, brak miłości, zaangażowania? Jak mawiała moja mama „ufać to znaczy kontrolować“. Okropne, niszczące, bez sensu. Brak zaufania to także brak szacunku wobec niego- wielu mężczyzn czuje się dotkniętych takimi zachowaniami. A potem czując się wciąż osaczeni nieufnością, myślą sobie „Jak i tak jestem wciąż oskarżamy, to jaka różnica, naprawdę ją zdradzę…“. To oczywiście niczego nie usprawiedliwia, ale tak wygląda mechanizm.

Jestem gorsza niż on

Nie zarabiam tyle, starzeję się, tyję, nie wiem tyle ile on. Wciąż nie dostrzegasz swojej wartości. Jesteś piękna, mądra, dobra, czuła, wyjątkowa. Potrafisz kochać i sprawiać, że czyjeś życie jest lepsze. Potrafisz o kogoś dbać i czynić go szczęśliwym. Nie ma drugiej takiej. Jeśli sama tego nie zobaczysz, nie zobaczy tego ani on ani żaden inny mężczyzna.

Co byście Panie (i Panowie) dodali do listy?


Zobacz także

Fot. iStock/RyanJLane

Wiesz, co odbiera ci radość życia? Stres. Naucz się nad nim panować. Akcja „To lato jest Twoje. Pierwszy krok do zmian”

Fot. Pixabay / ctvgs /

Ile ja ci synu jeszcze tych drożdżówek przywiozę w życiu?

Fot. Twoja Sesja / iStock

Iwona Kossakowska: „Do szczęścia trzeba znaleźć dobre punkty w przeszłości”