„Maleńka, jesteś wielka”, czyli 5 modowych trików dla niskich dziewczyn

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
2 sierpnia 2016
"Maleńka, jesteś wielka", czyli 5 modowych trików dla niskich dziewczyn
fot.iStock/themacx

Pamiętacie „Miodowe lata” i kultowego motorniczego Karola Krawczyka? Miał on w zwyczaju mówić do swojej żony jedno zdanie, które stało się kultowe, a mianowicie „maleńka, jesteś wielka!”. I tak oto w życiu każdej niskiej dziewczyny pojawił się cytat, który denerwował lub wzruszał. Bycie maleńką w świecie, gdzie teoretycznie za piękne są uważane modelki o wzrośnie 189 cm, a ciuchy w sieciówkach zazwyczaj oscylują właśnie w tych granicach wcale nie jest łatwe. Pocieszać może jedynie fakt, że ciuchy z działu dziecięcego, w które możesz się mieścić są o wiele tańsze. No i jeszcze jedno – możesz wyglądać naprawdę świetnie, wystarczy tylko kilka trików!

1. Rozmiarówka na nowo

Nie ma się co dziwić, że ciuchy w edytorialach wyglądają zupełnie inaczej niż w momencie, kiedy sama je założysz. Proporcje wyższych i niższych dziewczyn zdecydowanie się od siebie różnią. Dlatego też przy zakupach przez Internet, które staną się twoim przyjacielem, powinnaś zwracać uwagę na dokładną tabelę rozmiarów, a konkretnie na wzrost. Bo o ile zazwyczaj wraz z rozmiarem zwiększa się długość, zdarzają się fasony w których nie ma to większego znaczenia, a wręcz przeciwnie, producenci idą na rękę niskim kobietom. Dlatego też od dziś, pora zmierzyć się na nowo i dopasować rozmiar do swojego wzrostu! Dzięki temu unikniesz przykrych niespodzianek. Warto też pamiętać, że coraz więcej firm tworzy kolekcję „petit”, tak jak na przykład New Look, tutaj nie będziesz miała problemu z dobraniem czegoś odpowiedniego.

2. Proporcje

To słowo już dzisiaj padło, ale należy je powtórzyć. W każdym przypadku, kiedy sylwetka nie jest tą idealną klepsydrą, zaczyna się zabawa z proporcjami. O co w niej chodzi? Należy robić wszystko tak, żeby górna i dolna część sylwetki optycznie  miały taką samą wielkość, a przy okazji podkreślić talię. I wszystko byłoby świetnie, gdyby nie fakt, że może się to okazać skaraniem boskim. Na szczęście istnieją spodnie i spódnice z podwyższonym stanem! To one powinny stać się twoimi sprzymierzeńcami. Dzięki nim nogi wydają się dłuższe, a talia szczuplejsza. A skoro nogi wydają się dłuższe, ty zyskujesz kilka centymetrów! Ta opcja nie wymaga zbytniego kombinowania – do spodni czy spódnic możesz nosić zarówno crop topy, jak i zwykłe bluzki. Zasada jest jedna – nie mogą luźno zwisać, powinny być włożone do dolnej części outfitu.

When my toddler has his own pose.. ?#Behind the scene ??? Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kania (@dressgoodfeelgood)

3. Przyjaźń z krawcową

Najlepszą opcją byłoby oczywiście szycie na miarę, ale krawcowa może stać się twoją przyjaciółką także  w momencie, kiedy potrzebujesz poprawek. Zawsze lepiej wyglądają po prostu skrócone dżinsy niż takie podwinięte, szczególnie jeżeli nie są to rurki, a proste nogawki. Nie próbuj robić tego sama w domu, bo może się to skończyć katastrofą! Krawcowa dobierze odpowiednią długość skrócenia, a czasami podpowie, jak jeszcze mogłabyś wyglądać na wyższą. Bardzo często spotykam się ze stwierdzeniem, że to wróżki chrzestne – i coś w tym jest! Jeżeli trafisz do właściwej osoby, wszystkie twoje sukienki i bluzki dostaną nowe życie, które może się objawiać bardziej dopasowaną talią czy odpowiednimi rękawkami w koszuli, a nawet jej długości! Bo chociaż nie zdajemy sobie z tego sprawy, to także ma znaczenie!

Have a great weekend ahead all my lovely Igers .. ??

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kania (@dressgoodfeelgood)

4. Odpowiednie buty

Zapomnij o dwudziestocentymetrowych szpilkach! W takich będziesz wyglądać jak na szczudłach. Lepiej wybieraj buty na kilku, ostatecznie jedenastocentymetrowym obcasie. Nie dość, że będziesz wyższa, będziesz także wyglądać na smuklejszą. Pamiętaj jednak, że w takich butach po prostu trzeba się nauczyć chodzić – dla własnego bezpieczeństwa! Dobrym trikiem są także wkładki żelowe do płaskich butów. Zazwyczaj dodają około 4 centymetrów wzrostu, a przy okazji ratują twój kręgosłup. Nie każdy przecież wie, że nie powinniśmy chodzić na zupełnie płaskiej podeszwie, a ortopedzi biją na alarm! Dlatego zrób coś dla swojego wyglądu i zdrowia za jednym zamachem! Wkładek szukaj w sklepach obuwiczych i koniecznie sprawdź, czy po włożeniu ich do wybranych butów, będziesz mogła bez problemu włożyć do nich stopę.

Have a great Sunday everyone! ?? Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kania (@dressgoodfeelgood)

5. Pożegnaj się z workami

Pora wyrzucić wszystkie swetry oversize, a powitać dobrze dopasowane ciuchy! Tak, tak – w wielkich ciuchach czujemy się idealnie, bo są zasłoną dymną i chronią nas przed światem. Nie znaczy to jednak, że sprzyjają naszemu wyglądowi, wręcz przeciwnie. Sylwetka, szczególnie przy niskim wzroście, sprawia wrażenie jeszcze większej i przytłoczonej nadmiarem materiału. Jedyną opcją na założenie oversizeowych ciuchów jest dobranie do nich wysokich butów, dzięki którym będziesz kilka centymetrów wyższa. Szalej z kolorami i wzorami, które dodadzą ci uroku i pewności siebie. Ale przede wszystkim, pamiętaj, że małe jest piękne! A najważniejsze jest to, jak ty czujesz się we własnym ciele.

#work #pinkovezvezdice #show #makeup #selfie #petitgirl Opet snimamoooo. @fashionimperial

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Goca Trzan (@gocatrzan)


Jak pokochać swoje nogi i przestać nimi smętnie powłóczyć w drodze do celu. Akcja „To lato jest Twoje. Pierwszy krok do zmian”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
2 sierpnia 2016
pokochać swoje nogi
Fot. iStock / Alija

Idę o zakład, że ich nienawidzisz albo nie lubisz albo nawet, gdy jakoś je tolerujesz – znajdziesz przynajmniej jeden powód, żeby do większej miłości w waszym życiu nie doszło… Tak mowa o twoich nogach. Tych, które zawsze są „jakieś-nie-takie” – albo jakieś akurat są, ale nie tam gdzie powinny (wg ciebie). Za grube, za chude, za krzywe, najpewniej dorzucasz im jeszcze parę przewinień – od koślawych kolan, zbyt grubych kostek  – po popękane pięty. Po prostu zgroza, obraz nędzy i rozpaczy (ale to nic, bo i tak są za krótkie). I niestety większość z nas do swoich nóg ma podobne podejście.

A skoro nienawiść nasza jest gorąca i samoodnawialna, bo:….* (wpisać powyższe i wszystkie inne ich wady – czyt. zbrodnie), te złe nogi – na zbyt wiele nie zasługują. No bo jak? Przecież wroga różami nie będziemy obsypywać. Dlatego dzisiejsze wyzwanie jest dedykowane właśnie IM – nogom ;). Oswój swoje piękne nogi, rozpieść, zadbaj – i pierwszy raz w życiu zamiast smętnie nimi powłóczyć, pobiegnij na nich po swoje wakacyjne zmiany. I nie mówcie nam, że z takimi wypieszczonymi nogami można miec kiepski humor i zgubić gdzieś motywację.

5 rzeczy, które powinnaś zrobić dla swoich nóg (bez wymówek!)

1. Przestań je rugać

Jak można czuć się dobrze ciagle potępiając samą siebie? Przecież to niemożliwe. Pewnie nie dbasz o swoje nogi, bo i tak uważasz, że to strata czasu (takie są okropne). STOP. Odwróć swoje myślenie. Jak w życiu – najpierw daj coś od siebie – zapracuj na swój sukces, potem oczekuj rezultatów.

2. Zadbaj o nie!

Wydepiluj, zrób peeling, nałóż na skórę odżywczy olejek czy balsam. Nagle okaże się, że potrafią zupełnie inaczej wyglądać. Używaj tych wszystkich kosmetyków, zaszalej kup sobie pięknie pachnący peeling. Czasem okazuje się, że zadbana skóra, to lepszy efekt niż setki dotychczasowych diet i treningów. Bo ciągle walczysz o zgrabne nogi – a ONE, jak na złość wciąż są „nie-takie”.

Naprawdę dobrze traktujesz swoje nogi?

3. Daj im wycisk w duchu fair play

Poćwicz. Nie musisz biegać maratonów. Porozciągaj się na początek. Zadbaj o zdrowie swoich nóg. Piękna nie da się zamknąć w ramach narzuconych przez media i świat mody, wyznacznik piękna twoich nóg jest tylko jeden – muszą byc zdrowe!

4. Zabierz je do podologa albo manicurzystki

Czasem faktycznie masz jakiś problem – jedyna opcja to go rozwiązać. Jeśli borykasz się ze schorzeniami stóp lub problemami, z którymi nie możesz sobie sama poradzić – zamiast zamykać się z tym problemem, oddaj się w ręce specjalistów.

5. Wystrój je odpowiednio

Tak, by nie były niewolnicami na twoich usługach. Szpilek nie nosi się cały dzień ani japonek. Po prostu bądź dla nich (dla siebie) dobra, a twoje nogi szybko się odwdzięczą.

A wszystko to po to, żeby zamienić swoje najgorsze kompleksy – w siłę, atut, motywację. Bo te nasze nogi tak naprawdę są jak duże życiowe wyzwania, gdy bliżej się naszej relacji przyjrzeć ;). Wystarczy raz inaczej na nie spojrzeć – i już wcale się takie straszne nie wydają! Obojętnie czy na szczycie góry, na którą się wspinasz jest tabliczka z napisem „pewnośc siebie”, „zdrowie”, „uroda”, czy „szczęście” – jeśli przed wędrówką powiesz sobie, że i tak wszystko na nic, że to bez sensu, że się nie uda – że to nie zależy od ciebie. Nigdy tam nie dotrzesz.

Mam nadzieję, że dziś rozpieścicie swoje nogi – i powiecie im „całkie niezłe jesteście”, szkoda, że tak długo wam wszystko utrudniałam. A jutro dokładnie to samo zacznie robić z całą sobą – ze swoim ciałem i duszą.

Postawiłaś na zmiany? Nie poddawaj się! Zrób dziś z nami ten pierwszy, mały krok – i napisz nam ja ci poszło!

Wśród najaktywniejszych z was wybierzemy i nagrodzimy najfajniejsze komentarze! Po trzech tygodniach – rozdamy pierwsze nagrody, a po zakończeniu naszej akcji wyłonimy pozostałe laureatki! Bądźcie z nami!

Co trzeba zrobić?

Przez kolejne sześć tygodni będziemy specjalnie dla was pisać jak odmienić swoje życie – jak żyć zdrowiej, piękniej; jak schudnąć, jeść zdrowiej, ćwiczyć; jak uwolnić swoją głowę; nauczyć się czegoś nowego. Jak odmienić swoje życie – na lepsze! W komentarzu pod tym tekstem, napisz, co udało ci się zrobić, jakie masz plany i i sukcesy? To lato jest nasze, razem sięgniemy po gwiazdkę z nieba!


Nagrody:

Od marki Diu Vitam

Fot. Materiałyy prasowe

Fot. Materiałyy prasowe

3 x  tygodniowy pakiet wody Diu Vitam (3 kartony)

Od marki Eveline:

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

5 zestaw składający się z:
– kremu z lini Express Face Care
– kremu z lini AquaHybrid
– kremu z lini LiftHybrid krem 40+

Od marki NOVA Kosmetyki:

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

3 x zestaw kosmetyków zawierający:
– pianka do mycia twarzy GoCranberry
– maseczka do twarzy GoCranberry
– krem ochronny z SPF 10

Od marki Bioline

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

5 x  wybrany produkt do pielęgnacji ciała (body oil coconut, body oil monoi lub balsam sweet almond ) + mydełko aleppo

Od marki by Insomnia

Fot. Materiałyy prasowe

Fot. Materiałyy prasowe

3 x  T-shirt Nell z nadrukiem

Od marki FootMedica

Fot. Materiałyy prasowe

Fot. Materiałyy prasowe

Fot. Materiałyy prasowe

Fot. Materiałyy prasowe

3 x konsultacja podologiczna (wraz z drobnym zabiegiem w przypadku potrzeby)
2 x  badanie stóp (obejmujące badanie manualne i badanie komputerowe stóp)

Partnerzy akcji:

logotypy akja lato

Czas trwania akcji: od 04.07.2016 do 15.08.2016 roku. Wyniki zostaną opublikowane: cz. 1) po 3 tygodniach trwania akcji, cz. 2) do 10 dni od jej zakończenia.

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

Zobacz wszystkie wpisy biorące udział w akcji


Sportowiec też człowiek, seksu mu trzeba!

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
2 sierpnia 2016
fot. iStock/ luoman
fot. iStock/ luoman

O tym, że zwycięstwo i sukces jest ogromnym afrodyzjakiem wiemy wszyscy. Wszyscy słyszeliśmy też o wstrzemięźliwości seksualnej, którą mają zachowywać sportowcy przed ważnymi startami. Okazuje się jednak, że w świecie sportu seksu nie brakuje, także na Igrzyskach Olimpijskich. Międzynarodowy Komitet Olimpijski z okazji Igrzysk Olimpijskich w Rio zamówił 350 tysięcy zwykłych prezerwatyw, 100 tysięcy kondomów receptywnych oraz 175 tysięcy lubrykantów. Przy założeniu, że sportowcy spędzą w wiosce olimpijskiej 17 dni, każdy z nich dostanie 42 prezerwatywy! A idąc jeszcze dalej, każdy z nich będzie uprawiał seks 2,5 raza dziennie.

Zamawianie prezerwatyw do wioski olimpijskiej nie jest niczym nowym, już w Londynie pojawiło się ich 150 tysięcy. I choć dla przeciętnego kibica, który nigdy nie miał styczności ze światem sportu od kulis może to być wstrząsające, dla tych którzy w sporcie siedzą nie ma w tym nic dziwnego, wręcz przeciwnie – pytają dlaczego tak mało! Bo przecież na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi większość żyła aplikacjami randkowymi, dzięki którym mogła umawiać się na szybki seks. Czy to coś złego? W końcu sportowcy to zazwyczaj piękni, młodzi, wysportowani ludzie, którzy są atrakcyjni dla płci przeciwnej (lub tej samej).

Bezpieczny seks to podstawa, a w tym roku do głosu dochodzi kolejny problem – wirus Zika, który przenoszony jest także drogą płciową, a powoduje deformacje płodu. Większość sportowców zdążyła się zaszczepić przed wylotem do Brazylii, ale tak jak wszystko, tak i szczepionka nie daje stu procentowej gwarancji, że do zarażenia nie dojdzie. Można różnie oceniać rozdawanie kondomów w prezencie tuż po przybyciu do wioski olimpijskiej, ale z drugiej strony lepiej tak niż w ogóle. Seks jest ludzki, a sportowcy to przecież ludzie potrzebujący bliskości, tylko mają silniejsze mięśnie i częściej występują w telewizji.


Zobacz także

Wszyscy chcielibyśmy być bardziej zdyscyplinowani. Badania pokazują, że osobom z wysoką samokontrolą częściej udaje się osiągać sukces w różnych dziedzinach życia.

Jak w zegarku. Czyli problem ze zbyt wysoką samokontrolą

Fot. iStock/eldinhoid

Kobieto Polko Umęczona apeluję dziś do ciebie – ratuj się natychmiast

Miłość na przeczekanie. Ile czasu dasz ukochanej osobie na zmiany, które nie nadejdą?

Miłość na przeczekanie. Ile czasu dasz ukochanej osobie na zmiany, które nie nadejdą?