„Bardzo proszę, drogi Google”, czyli jak babcia w Internecie odpowiedzi szukała

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 czerwca 2016
Fot. iStock/ukrainec
 

To historia w sam raz na ciepłe, letnie popołudnie. Pewnie w ogóle nie wyszłaby na jaw gdyby nie zamieszczony na Twitterze wpis Bena, wnuczka pewnej 86-letniej Brytyjki. Post stał się w rekordowym tempie bardzo popularny, a babcią Bena zainteresowały się media na całym świecie. Dlaczego?  

Któregoś popołudnia, kiedy Ben odwiedził swoją babcię May Ashworth, zobaczył na ekranie jej komputera otwartą wyszukiwarkę Google. Seniorka wpisała w niej zapytanie o następującej treści: „proszę przetłumacz te rzymskie cyfry mcmxcviii, dziękuję”. Z czego wynikała ta niecodzienna uprzejmość? Okazuje się, że May, która z Internetu korzysta raczej sporadycznie (tym razem chciała sprawdzić w którym roku wyprodukowano pewien film) sądziła, że na jej pytanie odpowiadają jej prawdziwe osoby, siedzące gdzieś przy komputerze, w centrali firmy Google.

Wzruszony i rozbawiony Ben zrobił zdjęcie ekranu laptopa May i umieścił je w Internecie. W ten sposób jego babcia stała się sławna na całym świecie, a do wnuczka odezwały się media z wielu krajów. Brytyjski Google zaś stanął na wysokości zadania i na tweeta Bena zareagował również na Twitterze wpisem: „Kochana Babciu! Mamy nadzieję, że masz się dobrze. W świecie miliardów wyszukiwanych fraz sprawiłaś, że się uśmiechnęliśmy. Och, i to, czego szukałaś, znaczy 1998. Dziękujemy”.

Uprzejmość popłaca, a dobre maniery są zawsze w cenie, pamiętajcie o tym ;).

Źródło: theguardian.com.uk


Weź odpowiedzialność za to, co oswoiłeś. Nie łam psiego serca

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 czerwca 2016
Fot. Screen / FACEBOOK
 

Psie serca są wierne i wdzięczne, te ludzkie – nie zawsze. W sezonie wakacyjnym przekonujemy się o tym aż nazbyt często: w schroniskach rośnie liczba zwierzaków porzuconych przez właścicieli, w lasach znajdywane są przywiązane do drzew szczeniaki, które się znudziły i dorosłe psy, których już nikt nie kocha.

Ten film nie wymaga zbyt wielu słów. Może tylko przypomnienia, że trzeba brać odpowiedzialność za to, co się oswoiło.  Obejrzyjcie ten filmik i pomyślcie o naszych „braciach mniejszych”. Nie tylko przez chwilę. One by was nie opuściły.


„Wyleciałaś z gniazda, które Tobie wiłam odkąd tylko pod koniec pewnego słonecznego czerwca odkryłam, że moje marzenie – Ty – jesteś we mnie”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
18 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0

Kochana Lileczko,

Dzisiaj wychodzisz za mąż. Z jednej strony jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, bo Twoje szczęście jest moim szczęściem, z drugiej strony cała drże i ściska mi się gardło. Wyleciałaś z gniazda, które Tobie wiłam odkąd tylko pod koniec pewnego słonecznego czerwca odkryłam, że moje marzenie – Ty – jesteś we mnie. Teraz sama zakładasz rodzinę. Chcę żebyś wiedziała, ze zawsze będziesz dla mnie tą malutką Lilutką, jaką jesteś w dniu pisania tego listu ( masz teraz rok i trzy miesiące), że zawsze o dowolnej porze dnia i nocy mogę przybiec do Ciebie, aby Cie mocno przytulić, wesprzeć, śmiać się i płakać, obżerać czekoladą, oglądać głupawe komedie, tańczyć i śpiewać. Moja miłość do Cienie jest nieskończona, bezgraniczna i oddana, już nie mogę się doczekać aż sama będziesz mogła poczuć tak wyjątkową miłość i więź z własnym maleńkim skarbem. Życzę Ci wszystkiego czego pragniesz, a także tego o czym nawet nie odważysz się zamarzyć, spełnienia, wiecznej miłości, oddanych przyjaciół, zdrowia, abyś kochała swoje życie i aby było mi dane zestarzeć się u Twego boku, nie dosłownie 😉 ale pragnę być przy Tobie tak długo jak tylko jest mi dane. Jesteś częścią mnie, większością mojego życia. Kocham Cię, bądź szczęśliwa na nowej drodze życia. Jestem z Ciebie taaaaka dumna.,

Ściskam, całuje

 


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Zobacz także

Niechęć i nienawiść najbardziej skrzywdzą ciebie samego. Dlaczego nie warto nienawidzić

5 sprawdzonych, modowych sposobów na jesienną szarość

5 sprawdzonych, modowych sposobów na jesienną szarość

Owczy pęd. Kocham Adele, bo kochają ją inni