Związek

Zrób szybki test (20 pytań) i sprawdź, czy twój związek jest emocjonalnie zaniedbany?

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
23 stycznia 2022
fot. Vladimir Vladimirov/iStock
 

„Jeśli miałabym jednym słowem opisać emocjonalnie zaniedbany związek, byłoby to słowo… samotność. Wyobraź sobie, że choć mieszkacie razem, ty masz wrażenie, jakby dzieliło was z tysiąc mil. Widzisz ukochaną osobę codziennie, ale nie czujesz jej realnej obecności. Możesz z nią rozmawiać, ale zwykle nie opowiadasz tego, co masz w sercu. Jesteście razem, ale naprawdę czujesz się samotna”, pisze w „Psychology Today” dr Jonice Webb, licencjonowana psycholog.

Warto wiedzieć, że emocjonalne zaniedbanie wkrada się do małżeństwa czy związku ukradkiem. Niejako tylnymi drzwiami i cicho podkopuje waszą miłość, więź, komunikację, współczucie i ciepło. Nie znajdziesz jednego określonego momentu, kiedy się to między wami stało. Najczęściej winne jest po prostu życie… A dokładnie codzienny pośpiech, czyli praca, dom, zakupy, dzieci i brak czasu na zwykłe bycie razem. Jonice Webb twierdzi, że emocjonalne zaniedbanie pojawia się w tych parach, w których przynajmniej jeden partner w dzieciństwie wychowywał się w rodzinie, w której nie dbało się o bliskość i uczucia. Taka osoba niejako w naturalny sposób kontynuuje ten proces w swoim dorosłym życiu. Dorastanie w domu emocjonalnie zaniedbanym sprawia, że stajesz się ślepy na własne emocje, czyli podstawowy składnik, który jest absolutnie niezbędny do rzeczywistego połączenia się z drugą osobą.

Sprawdź, jaka jest kondycja twojego związku

1. Twój partner często błędnie odczytujecie twoje prawdziwe uczucia, działania, myśli lub intencje

2. Unikacie poruszania trudnych tematów, aby nie denerwować się nawzajem

3. Wasze rozmowy skupiają się głównie na: faktach, wydarzeniach lub domowej logistyce pt. „kto odwiezie dziś dzieci do szkoły?”

4. Twój partner nie jest pierwszą osobą, której chcesz opowiedzieć o wspaniałym wydarzeniu

5. Jeśli szukasz pocieszenia u współmałżonka, on często mówi coś, co jeszcze bardziej cię dołuje

6. Nie macie wspólnych rytuałów, np. randek bez dzieci, czy wycieczek rowerowych

7. Często nie czujesz, że jesteście zespołem, który dąży do jednego celu

8. W obecności partnera coraz częściej czujesz się zwyczajnie samotna

9. Masz problem, by wymyślić ciekawy temat do dyskusji z nim

10. Dawno się nie pokłóciliście

11. Gdybyś miała wymienić trzy pasje ukochanego, miałabyś z tym problem

12. Czułość jest dla was niezręczna i pojawia się tylko podczas seksu

13. Twój partner coraz częściej podkopuje twoje pomysły, np. odmawia uczestniczenia w uroczystej kolacji z twoimi rodzicami

14. Kiedy chcesz wyjechać na weekend, chętniej wybierzesz przyjaciółkę, niż ukochanego

15. Nie możesz sobie przypomnieć filmu ani serialu, który oglądaliście razem

16. Nigdy nie przeczytaliście tej samej książki ani artykułu

17. On coraz częściej zapomina, gdy prosisz go o coś ważnego

18. Kiedy jesteś chwalona w towarzystwie, widzisz, że na nim nie robi to wrażenia

19. Nie pamiętasz już, kiedy on zrobił ci przyjemność np. ugotował to, co lubisz lub posprzątał, byś miała czas dla siebie

20. Kiedy nie ma z wami dzieci, czujesz, że nie za bardzo potraficie robić coś tylko we dwoje

Jeśli na kilka z tych pytań odpowiedziałaś „tak”,

warto się zastanowić, czy nie powinniście popracować nad swoją relacją.

Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić. Proszę bardzo, mam dla was przykład prosto z życia. Słyszeliście o Marcu Randolphie? Nie? Marc jest współzałożycielem Netflixa i – wiadomo – człowiekiem bardzo zajętym. Niedawno jednak wyznał (w podcaście Tima Ferrisa): „W każdy wtorek bez wyjątku o godzinie 17:00 wychodzę z biura i idę z żoną na randkę”. Marc stworzył tę tradycję, ponieważ, jak twierdzi „nie zamierzał być jednym z tych przedsiębiorców, którzy tworzą swój szósty startup z szóstą żoną u boku”. Fajnie, prawda?


Związek

Odpuść 16 błędnych przekonań, a twoje życie stanie się prostsze i szczęśliwsze!

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
23 stycznia 2022
27 pytań dzięki którym sprawdzisz swoją siłę psychiczną
Fot. iStock / retrorocket
 

Oczekiwania, (błędne) przekonania, zasłyszane „prawdy”. Nasze głowy pełne są pobożnych życzeń. Powtarzamy romantyczne powiedzonka, którymi kiedyś zostaliśmy nakarmieni, czytając bajki i słuchając kiepskich, populistycznych filozofów. Sprawdź, czy ty też wierzysz w niemożliwe….

Wszyscy tak robimy, bo wygodnie i bezpiecznie czujemy się, gdy wierzymy, że dobro zawsze do nas wróci i że gdzieś na świecie żyje idealnie do nas dopasowany mężczyzna, z którym będziemy szczęśliwe. Dlatego przygotowaliśmy dla was 16 (na pewno jest ich więcej), powiedzonek, które blokują nasz rozwój. Odpuść sobie, a będziesz szczęśliwsza.

1. Życie zawsze będzie wobec ciebie fair

Niestety nie, a szkoda! Życie bywa bardzo przewrotne, a czasem nawet okrutnie niesprawiedliwe. Idealnie to może będzie kiedyś. W Niebie?

2. Karma zawsze wraca

Może i wraca, ale nie zawsze w tym samym wcieleniu. Chyba nie ma na co czekać i marnować czas z nadzieją, że los zemści się kiedyś na naszych wrogach.

3. Dobro wraca

Niestety też nie zawsze! Z mojego doświadczanie wynika, że owszem wraca, ale niekoniecznie dostajemy je od osoby, którą tym dobrem obdarowaliśmy. To się nazywa paradoks!

4. Warto wszystko robić bardzo dokładnie

Nie, nie warto! Jeśli przesadzisz z perfekcjonizmem, wykończysz sama siebie. Nie zawyżaj standardów ponad potrzebę.

5. Wchodzenie w konflikty jest bez sensu

Czasem warto się pokłócić, powiedzieć wprost swoje zdanie. Chyba że jesteś pieniaczem. Wtedy stosuj się do zalecenia nr 5. Koniecznie!

6. Prawda zawsze zwycięża

Wierzę w inne powiedzenie, że czasem „kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży założyć buty”. Ludzie mają długie języki i wobec kłamstwa trzeba być bezwzględnym. Działać!

7. Dzięki ciężkiej pracy zarobisz fortunę

To niestety kolejny mit! Jeśli ktoś umie ciężko pracować – to szacun. Byleby nie dawał się wykorzystywać leniwym, a sprytniejszym, którzy więcej od niego zarabiają.

8. Nauka to klucz do prosperity

Znam takich, co skończyli trzy fakultety i klepią dziś biedę. Brak im odwagi, kreatywności i elastyczności, a to się dziś bardziej liczy w zarabianiu kasy.

9. Lepiej siedzieć cicho i się nie wychylać

To przekaz, który często dostawaliśmy w dzieciństwie, który wzmacniał w nas tylko lęk. Warto być człowiekiem odważnym, który mówi, co myśli. Pod warunkiem, że nie rzuca się bez sensu wszystkim do gardeł 😉

10. Warto szukać swojej drugiej połówki

Druga połówka po prostu nie istnieje. To absurd: idealnie dopasowani partnerzy to fantazja, bajka, romantyczna ułuda. Gdyby istnieli, miłość byłoby nudna.

11. Jeśli ktoś skrzywdził raz, zrobi to znów

Nieprawda! Ileż razy zrobiłaś sama coś, czego potem żałowałaś i już nigdy nie powtórzyłaś?

12. Ludzi można zmienić

Aż trudno uwierzyć, że nadal wiele kobiet wierzy, że dzięki ich wysiłkowi albo wielkiej miłości, uda im się zmienić faceta na obiekt z marzeń. Z bawidamka w wiernego partnera. Z oprawcy, czułego ojca rodziny. Zapominalskiego łamagi – w obrotnego biznesmena. Czujecie bezsens?!

13. Co nas nie zabije, to nas wzmocni

Nie możesz liczyć, że wszelkie trudności szlifują twój charakter jak diament. To oczywista bzdura. Są takie tragedie, które powodują traumy, nerwice, lęki. Gdyby tak nie było, nie mielibyśmy dziś kolejek do psychiatrów. Niestety nie wszystkie nieszczęścia nas wzmacniają.

14. Nie ma rzeczy niemożliwych

Spróbujmy to powiedzonko nieco odmienić: ”Oczywiście, że istnieją rzeczy niemożliwe. Większość rzeczy jednak jest dla ciebie osiągalna. Warto do nich dążyć, ale warto też myśleć realistycznie, a nie narcystycznie”.

15. Moja rodzina będzie idealna

Och, jakie to byłoby cudowne, gdyby było możliwe. Oczywiście pewnych błędów naszych rodziców uda nam się nie popełnić. Ale niestety popełnimy całkiem inne i nowe.

16. Będę coraz lepszą wersją siebie

To zdanie zrobiło ostatnio furorę. Ale, co ono w ogóle znaczy? Dlaczego nie można być sobą, tylko sobą w jakieś wersji premium? Jakimś cyborgiem?! To ciągłe wychodzenie ze strefy komfortu może okazać się kolejną pułapką.

A ty jakie znasz jeszcze PRZEKONANIA, które mogą zniszczyć ludziom życie?

 


Związek

Zniechęcenie, bezradność, wściekłość – drugi rok pandemii i nastroje Polaków nie najweselsze

Media Room
Media Room
22 stycznia 2022
fot. Stanislav Shkoborev/iStock
Choć ponad połowa mieszkańców Polski deklaruje, że w minionym roku często odczuwała zadowolenie, to niewiele mniej, bo 45 proc. – zdenerwowanie i rozdrażnienie – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Pracownia ta cyklicznie od końca lat 80. bada, co rok, samopoczucie Polek i Polaków. Najnowszy sondaż pokazuje m.in. pogłębienie negatywnych tendencji, zaobserwowany rok wcześniej – spadek poczucia sprawczości, a także – przekonanie o negatywnych emocjach w swoim otoczeniu.

„Drugi rok z kolei ubywa często lub bardzo często doświadczających zadowolenia z tego, że coś im się w życiu udało (o 4 punkty procentowe w stosunku do poprzedniego pomiaru) oraz dumnych z własnych osiągnięć (również spadek o 4 punkty)” – czytamy w opracowaniu badania „Samopoczucie Polaków w 2021”. Jednocześnie CBOS zwraca uwagę, że o ile w 2020 roku – drugim roku pandemii – zaobserwowano bardzo duże negatywne zmiany w samopoczuciu Polek i Polaków; rok później takich dramatycznych zmian nie było.

POLECAMY: Czy po pandemii będziemy musieli uczyć się na nowo umiejętności społecznych?

Ponad jedna trzecia badanych w roku 2021 często lub bardzo często odczuwała zniechęcenie, znużenie (37 proc.), niespełna jedna trzecia – bezradność (31 proc.),  20 proc. – wściekłość, a 19 proc. – smutek, przygnębienie i depresję.

W opracowaniu sondażu czytamy, że od roku 2014 do 2019 nastroje w społeczeństwie polskim powoli, lecz systematycznie poprawiały się, osiągając rekordowy poziom w historii badań w roku 2019 (ale pracownia zaznacza, że w latach 2007–2008 syntetyczny wskaźnik samopoczucia był tylko niewiele niższy). Obecnie nastroje przyjmują podobną wartość jak w roku 2014.

Pocieszające jest jednak to, że w ciągu ostatniego roku minimalnie – o 2 punkty proc. – ubyło respondentów „często lub bardzo często doświadczających smutku, bycia nieszczęśliwym”, a zaledwie 1 proc. badanych przyznał, że doświadczał myśli samobójczych. „Syntetyczny wskaźnik samopoczucia, mierzący stan pozytywnych i negatywnych emocji, w stosunku do poprzedniego pomiaru tylko nieznacznie się obniżył – z poziomu 2,72 do 2,70, co świadczy o minimalnym pogorszeniu kondycji psychicznej Polaków w ciągu ostatniego roku” – konkluduje CBOS.

Image
CBOS

Jego analiza wykazuje – co nie powinno dziwić – że stan emocjonalny w dużej mierze zależy od osiąganych dochodów. Osoby w złej sytuacji materialnej deklarują gorsze samopoczucie. Częściej też kobiety, osoby po 65. roku życia oraz mieszkańcy dużych miast odczuwają negatywne emocje.

Ciekawą informacją płynącą z sondażu jest odbiór emocji w najbliższym otoczeniu. W najnowszym badaniu aż trzy czwarte ankietowanych (75 proc.) zadeklarowało, że dostrzega głównie negatywne emocje – najczęściej lęk, obawę, co przyniesie przyszłość (45 proc.), rzadziej – apatię, rezygnację, pogodzenie się z losem (16 proc.) lub też ogólne niezadowolenie, brak wiary w jakąkolwiek poprawę (14 proc.). Generalnie, w porównaniu z rokiem 2020 o 3 punkty proc. zmniejszył się odsetek badanych uważających, że w ich otoczeniu dominują pozytywne emocje, zaś o 4 punkty zwiększył się odsetek obserwujących te negatywne. W porównaniu do okresu sprzed pandemii bardzo wyraźnie wzrosły obawy o przyszłość, niepewność jutra.

Pracownia informuje, że odsetek respondentów pozytywnie oceniających nastrój panujący w swoim otoczeniu jest zbliżony do tego rejestrowanego w roku 2013. Im wyższe dochody, poziom wykształcenia, tym odbiór przede wszystkim negatywnych emocji w najbliższym otoczenia częstszy.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono w ramach procedury mixed-mode na reprezentatywnej imiennej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL. Każdy respondent wybierał samodzielnie jedną z metod: wywiad bezpośredni z udziałem ankietera (metoda CAPI), wywiad telefoniczny po skontaktowaniu się z ankieterem CBOS (CATI) – dane kontaktowe respondent otrzymywał w liście zapowiednim od sondażowni. Badanie zrealizowano w dniach od 29 listopada do 12 grudnia 2021 roku na próbie liczącej 1063 osoby (w tym: 47,0 proc. metodą CAPI, 35,7 proc. – CATI i 17,3 proc. – CAWI).

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Zobacz także

Znaki zodiaku, które nigdy nie wybaczą zdrady. U nich nie ma drugiej szansy

Dlaczego mężczyzna boi się stałego związku. Nie zawsze chodzi o brak dojrzałości

Trzy słowa w związku, które są zdecydowanie ważniejsze od „kocham cię”