Związek

Wiem, że bez ciebie jestem nikim. Wolno mi kochać tylko ciebie

Listy do redakcji
Listy do redakcji
10 marca 2020
Fot. istock/m-gucci
 

Wczoraj dostałam od Ciebie 5 czerwonych tulipanów. „Może byśmy poszli do kina?” – powiedziałaś nawet. Tylko przez chwilę miałam nadzieję, że naprawdę pójdziemy razem na film, który tak bardzo chciałam zobaczyć. Ale zaczęło padać, stwierdziłeś, że nie ma sensu wychodzić z domu. Przyniosłeś wino i zamówiłeś spaghetti. Dziś normalny wtorek. Nie chcę jeszcze otwierać oczu. Wiem, że kiedy wstanę, świat nie okaże się inny, bajkowy. Lepszy. Będzie taki, jak zwykle. Tylko ja i Ty.

Wstanę po cichu, żeby Cię nie obudzić. Twój budzik zadzwoni dopiero za pół godziny. Przemknę delikatnie do łazienki i otulę się miękkim szlafrokiem. Nie lubisz go, bo jest stary, znoszony. Ale mi przypomina mamę. I te momenty, kiedy wchodziła prawie bezszelestnie do mojego pokoju, żeby obudzić mnie do szkoły. Siadała na brzegu łóżka i głaskała mnie po głowie. I pachniała ciepłą kołdrą i kremem Nivea. Nigdy nie będę taka jak ona. Nigdy nie będę czyjąś mamą.

Ty nie chcesz mieć dzieci, mówisz, że tak jak jest, jest dobrze, że nie chciałbyś się mną z nikim dzielić. Że wracasz do domu i jestem cała dla ciebie. Że o tym zawsze marzyłeś, żeby ktoś na ciebie tylko czekał. Że chcesz być najważniejszy. Że dzieci to hałas i nieporządek. A nasze życie jest takie doskonałe. Nie trzeba nic zmieniać. Że jeśli zajdę w ciążę, to nigdy mi tego nie wybaczysz. Więc zrezygnowałam z marzeń o dziecku. Za rok weźmiemy psa – powiedziałeś pewnego dnia. Od dziś to jeszcze dziesięć miesięcy. Czekam. I boję się, że uznasz, że za bardzo się do niego przywiążę. Nie wolno mi kochać nikogo innego niż Ty.

Nie lubiłeś, kiedy wychodziłam do pracy. „Żona dyrektora nie może pracować w bibliotece” – uważałeś. Mogłabym pracować w Twojej firmie, miałbyś mnie na oku – „żartowałeś”. Więc przez chwilę katalogowałam Twoje dokumenty. Ale zbyt wielu mężczyzn przechodziło koło mojego biurka, nie lubiłeś tego. Dziś pracuję w domu, robię jakieś tłumaczenia na zlecenie.

Nie lubisz, kiedy wychodzę sama. Mówisz, że czujesz się wtedy samotny, że się martwisz, że coś mi się może stać. Nie chcę Cię martwić. Małe zakupy robię w osiedlowym sklepie, te większe z Tobą.

Nienawidziłeś, kiedy wychodziłam z przyjaciółkami. Więc nie mam już przyjaciółek. Przecież to Ty jesteś najważniejszy, to ty jesteś całą treścią mojego życia. One znikną, zajęte swoimi sprawami, dla nich nigdy nie będę priorytetem – powtarzasz. Ty zostaniesz na zawsze. To, co między nami jest najważniejsze. My. Nic innego się nie liczy.

Pola, Gosia. Czasem dzwonią, pytają, jak mi jest w tej złotej klatce i kiedy od ciebie odejdę. Nie powiem Ci tego, bo wpadniesz w szał. Jak wtedy, gdy wyszłam z nimi wieczorem na kolację i do teatru. Wróciłam koło północy, czekałeś w drzwiach. Nie chciałeś wpuścić mnie do domu. Krzyczałeś, że Cię zawiodłam, zostawiłam, zdradziłam. Że na pewno byłam gdzieś z kochankiem. Błagałam, płakałam. Obiecywałam, że już nigdy bez Ciebie sama nie wyjdę. Myślę, że musisz mnie bardzo kochać, skoro tak bardzo boisz się mnie stracić. Jestem dla Ciebie najważniejsza.

Wiem, że bez ciebie jestem nikim. Wdrukowałeś mi to w głowę, powtórzyłeś tyle razy, że w końcu ci uwierzyłam. To twój dom, twoje pieniądze, twoje meble kupione za te pieniądze. Ja kupiona za Twoją dziwną miłość. Jestem tu dlatego, że mnie kochasz. Wyróżniłeś mnie swoim uczuciem. Byłam tylko zwykłą, nieśmiałą dziewczyną, bez siły przebicia, bez bogatych rodziców. Znalazłeś mnie, wyłowiłeś z tłumu szarych myszy. Kiedy zaczęliśmy być parą, poczułam się jak w bajce. Gdy rok później poprosiłeś mnie o rękę, bałam się zrobić cokolwiek, co mogłoby Ci się nie spodobać. Żebyś się tylko nie rozmyślił.

Drżącą ręką uruchamiam twój nowy ekspres do kawy. Ciągle jeszcze boję się go zepsuć. Wiem, ile kosztował. Za chwilę wstaniesz, wejdziesz o kuchni.  Wczoraj był Dzień Kobiet. Tulipany od Ciebie postoją jeszcze kilka dni na kuchennym stole. Potem zwiędną i wyrzucę je do kosza. Przecież za rok znów dasz mi kwiaty.


Związek

Kobiety posiadają niesamowitą siłę i drogie Panie musimy zacząć zdawać sobie z tego sprawę! Akcja #Jestem Kobietą

Listy do redakcji
Listy do redakcji
11 marca 2020
Akcja #Jestem Kobietą
Fot. iStock
 

„Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko”. Pani Katarzyna Nosowska, której słowa wyżej przytoczyłam zauważa, że kobiety posiadają niesamowitą siłę i drogie Panie musimy zacząć zdawać sobie z tego sprawę. Dziś w świece, gdzie kobiety są niezależne i rozwijają się tak jak tylko tego chcą, ciężko nam wrócić wyobraźnią  do czasów, kiedy nasze prababcie nie mogły głosować. Dziś na świecie nadal są miejsca gdzie kobiety są traktowane nie jako równy mężczyźnie członek społeczeństwa, a jako przedmiot handlu czy wymian. Fakt ten powinien skłonić nas, kobiety wolne, do tego by doceniać możliwości jakie dał nam świat i wykorzystać je najlepiej jak umiemy. Na własny oryginalny i piękny sposób.

Pewna bardzo mądra kobieta z mojej rodziny powiedziała mi kiedyś „Jeśli sama nie polubisz siebie, nie pokochasz siebie, to nikt inny też tego nie zrobi” Wtedy  miałam jakieś piętnaście, może szesnaście lat i wydawało mi się że te słowa choć mądre to mało realne bo przecież kiedy wszyscy Cie lubią to ważniejsze niż to co ja o sobie myślę. Dziś kiedy mam dwadzieścia dwa lata wiem, że te słowa to jedna z najmądrzejszych i najważniejszych rzeczy jakie nauczono mnie o kobiecości. Często mówi się o tym jak ważna jest pewność siebie, ale odpowiedzmy sobie tak szczerze czy zawszę należy i czy zawsze da się być pewnym siebie? Czy nie jest przypadkiem tak, że zbytnia pewność siebie prowadzi do próżności i tego, że z czasem zacznie nam się wydawać że już wszystko wiemy i umiemy, a to moim zdaniem hamuje nasz rozwój. A nie tego, nie pewności siebie nauczyło mnie to zdanie. Nauczyło mnie zaakceptować siebie na tyle, na ile potrafię. Zrobiłam to. Zastanowiłam się nad rzeczami które w sobie lubię, nad cechami które uważam że są jakąś wartością. Zrozumiałam wtedy, że jestem lepsza niż mi się do tej pory wydawało. Oczywiście znalazłam też wady, ale uznałam że użalanie się nad nimi nie ma sensu, trzeba nad nimi pracować. Na tyle na ile to możliwe, a jeśli nie, to akceptacja to swoich wad jest jedyną słuszną drogą, bo nie ma ludzi idealnych. I tutaj muszę wejść w polemikę z Panią Nosowską bo ja uważam że nikt nie jest ultra doskonały. Ani my, ani mężczyźni, bo nie ma ludzi idealnych. Jednak myślę, że kilka naszych kobiecych cech zbliża nas do ideału bardziej niż mężczyzn J

Myślę że mamy w sobie moc. Taki ładunek, który jeśli jest dobrze pielęgnowany przez nas same i nasze otoczenie ma szansę na spektakularny wybuch. To tak jakby mieć ziarno najlepszej rośliny, jeśli mamy słońce, odpowiednią glebę i wodę to roślina wyrośnie i wyda dobre plony. Tak jest z nami. Jeśli pracujemy nad sobą i mamy wokół życzliwych nam ludzi to nasza kobieca siła wybuchnie. Erupcja tej siły może być różna tak jak my jesteśmy różne.

Niektóre kobiety chcą być dobrymi matkami, żonami takie jest ich marzenie i sens życia I fajnie, nie wszystkie musimy zmieniać świat, a one mimo wszystko zmieniają, może nie ten wielki świat ale świat swoich rodzin. Jeśli kobieta jest kochana, szanowana, czuje spełnienie to w znamienitej większości przypadków zrobi dla ukochanej osoby wszystko. Każda dobra matka też. Zrobi wszystko dla swoich dzieci, męża dla swojej rodziny. Takie są super mamy. Ale te super mamy do pełnego rozwoju potrzebują też siebie drogie Panie. Mam takie marzenie by polskie mamy zaczęły bardziej dbać o siebie, bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, szczęśliwa rodzina. I pamiętajcie o sobie mamuśki, bo bez was ani rusz J

Inne kobiety stawiają na siebie, na swój rozwój, chcą spełniać się w pracy, pracować nad sobą i żyć według własnego planu. Bardzo szanuje takie kobiety. Pokazują siłę, to że jeśli bardzo czegoś chcemy, to potrafimy. Czasy się zmieniły, dziś coraz więcej kobiet zajmuje najwyższe stanowiska W tym roku jedną z głównych kandydatek w wyborach prezydenckich jest kobieta! To coś mówi, o tym że coś się zmienia, na lepsze. Nie wiem czy wygra, ale sam fakt że jest silną konkurencją dla mężczyzn daję mi nadzieję, na to że z tymi zmianami pójdziemy o krok dalej. Mamy pełne prawa, ale czy na pewno? Czy kobiety na wyższych stanowiskach zarabiają tyle co ich koledzy na tym samym stanowisku? Otóż nie i to jest praca domowa dla nas drogie Panie. Należy zrobić wszystko, by skończyć z ta niesprawiedliwością.

Jest jeszcze jedna rzecz w nas, kobietach która mnie, zachwyca. Potrafimy tworzyć między sobą fantastyczne związki. PRAWDZIWA kobieca przyjaźń istnieje i ma się dobrze. Istnieje dość popularna opinia co do tego, że kobiety są kłótliwe czy fałszywe. Nie zgadzam się z tym. Fakt, zdarza się że my kobiety nie do końca umiemy się ze sobą dogadać i w przeciwieństwie do mężczyzn nie rozwiązujemy takich konfliktów od razu. To czasami powoduje nawarstwianie się konfliktu, nieprzyjemną atmosferę między dwiema stronami. Jednak nie o tym, znam prawdziwe i piękne przyjaźnie między kobietami. I nie mówię tu tylko o przyjaźniach z pracy, szkoły, podwórka. Sama mam to szczęście, że moimi dwiema najlepszymi przyjaciółkami są kobiety z mojej rodziny, są moją inspiracją. My, kobiety potrafimy być dla siebie powierniczkami, terapeutkami, ale jeśli trzeba potrafimy się nawzajem kopnąć w … I to jest właśnie siła prawdziwej kobiecej przyjaźni Bo kiedy spotkają się dwa kobiece wulkany to erupcja może być jeszcze bardziej spektakularna, prawda?

Wiktoria

O AKCJI

Napisz swoją historię. Napisz o sobie, o swojej kobiecości, o tym, co bycie kobietą dla ciebie oznacza lub czego byś sobie życzyła. O jakim świecie marzysz – dla siebie, dla nas, dla naszych córek.
Dzisiejszy świat na pozór nowoczesny i równy jest światem wyjątkowo trudnym, pełnym wybojów. Jedno jest pewne, my kobiety powinnyśmy się teraz trzymać razem. Bo nikt nie da ci tyle, co druga kobieta. Właśnie dlatego, i w tym roku nie będziemy czekać na goździka z okazji Dnia Kobiet.

Piszcie do nas, anonimowo, jeśli chcecie. Wybrane listy opublikujemy, a niektóre z nich nagrodzimy. Pokażmy światu, jak pięknie się różnimy, jak wiele barw ma kobiecość. I jak bardzo swoją kobiecość kochamy. Bądźmy razem!

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Jestem kobietą” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

1 x Puf Barrel (Kod tkaniny: 142-43)

1 x Obraz na płótnie Expression Pink II1 x Komplet 2 zasłon na taśmie marszczącej  (Kolekcja: Velvet, Kod tkaniny: 704-18)

1 x Komplet 2 poszewek welwetowych pikowanych Kinga, (kolor 704-30)

1 x Pufa- fotel (Kod tkaniny: 705-04)

www.dekoria.pl

Dekoriapl

dekoriapl


5 x zestaw książek autorstwa Agnieszki Janiszewskiej, składający się z:

  • “Kuzynka Marie” I i II tom

Zimą 1914 roku Marie Boratyńska postanawia odwiedzić po raz pierwszy Korbielowo – posiadłość, w której urodził się i wychował jej nieżyjący już ojciec. Rodzinne animozje sprawiły, że krewni z jego strony byli do tej pory obcymi dla niej ludźmi. Teraz jednak nadarza się okazja, by to zmienić: Marie odpowiada na zaproszenie Emilii, swojej kuzynki i nowej właścicielki Korbielowa, chcąc zburzyć narosły przez lata mur rodzinnych nieporozumień i pretensji. Czy kobietom uda się zbliżyć do siebie i zaprzyjaźnić? Czy będą w stanie zaakceptować zaskakującą prawdę o swoich bliskich, którą niebawem odkryją?Tom I 

Nawiązanie szczerej relacji może okazać się trudniejsze, niż z początku przewidywały, a dynamiczne wydarzenia polityczne pierwszej połowy XX wieku sprawią, że wiele ważnych spraw trzeba będzie odłożyć na później…

Tom II 

Wielka Wojna w Europie spowodowała, że to, co wcześniej spędzało sen z powiek Marie Boratyńskiej, nagle straciło na znaczeniu. Wszystkie rodzinne nieporozumienia, tęsknoty, uczucia zostały przyćmione przez dramatyczne wydarzenia związane z wojenną zawieruchą. Młoda kobieta rzuca się w wir pracy w szpitalu, gdzie dniem i nocą dogląda rannych, próbuje ulżyć w bólu konającym żołnierzom oraz pokonać własne, narastające z każdym dniem, zmęczenie. Wkrótce nadchodzi wiadomość z frontu, która przewartościuje całe jej dotychczasowe życie…

  • “Podróż do Carcassonne” I i II tom – autorstwa

„Podróż do Carcassonne” to poruszająca historia jednej rodziny, której członkowie będą musieli zmierzyć się z bolesnymi konsekwencjami swoich decyzji, zawalczyć o marzenia i nauczyć się przebaczać. A w tle – odmalowane z pietyzmem i czułością Warszawa i Kraków z okresu międzywojnia, okupacji i pierwszych lat powojennych.

www.novaeres.pl
www.zaczytani.pl

NovaeRes

wydawnictwo_novaeres


5 x filmowy zestaw nagród, składający się z:

1 x podwójne zaproszenie na film „Pojedynek na głosy”, do zrealizowania w sieci kin Cinema City

Cudowna, pełna humoru i wzruszeń opowieść inspirowana prawdziwą przyjaźnią. Film pełen dobrej energii i muzycznych przebojów, w reżyserii twórcy komediowego hitu „Goło i wesoło” – Petera Cattaneo. Dystrybutor filmu „Pojedynek na głosy” zaprasza do udziału w akcji oraz do kin.

 Zestaw płyt DVD z filmami:

  • Ikony XX wieku
  • Powrót Bena
  • Loveling
  • Młynarski
  • Pavarotti
  • Cudowny świat kociąt
  • Cudowny świat szczeniąt

5 x filmowy zestaw nagród, składający się z:

1 x podwójne zaproszenie na film „Pojedynek na głosy”, do zrealizowania w sieci kin Cinema City

Zestaw płyt DVD z filmami:

  • Pavarotti
  • Cudowny świat kociąt
  • Cudowny świat szczeniąt

5 x zestaw rajstop z najnowszej wiosennej kolekcji Gatta

Rajstopy ozdobione subtelnymi nowoczesnymi wzorami podkreślą piękno twoich nóg.
Zdobienia na rajstopach niech będą dla Ciebie inspiracją do skomponowania całej stylizacji zarówno do pracy jak i na czas po pracy. Tej wiosny baw się moda z Gattą.

W skład zestawu wchodzi 6 par rajstop prezentowanych poniżej modeli, w wybranym przez Laureata rozmiarze.

 

www.gatta.pl

GattaOfficial

gattaofficial

Akcja trwa 02.03.2020 od 31.03.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 14.04.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

 


Związek

Dark tourism to nie tylko Czarnobyl

Redakcja travelduck.pl
Redakcja travelduck.pl
9 marca 2020
Dark tourism. Czym jest tanatoturystyka i dokąd prowadzi?
Fot. Materiały prasowe – Dark tourism. Czym jest tanatoturystyka i dokąd prowadzi?

Tanatoturystyka to coraz popularniejsza forma spędzania wolnego czasu przez ludzi na całym świecie. Określana także mianem mrocznej turystyki prowadzi do miejsc związanych z ludzką tragedią, w tym obozów zagłady czy na pola bitew. Przybliżamy tematykę tanatoturystyki, historię jej powstania i przedstawiamy 4 żałobne miejsca warte odwiedzenia.

Dark tourism – charakterystyka i historia powstania

Dark tourism, nazywany inaczej tanatoturystyką, polega na podróżowaniu do miejsc związanych ze śmiercią, ludobójstwem, katastrofą czy prześladowaniem. W języku polskim wyrażenie dark tourism oznacza mroczną turystykę i wywodzi się z rozmyślania o śmierci oraz medytacji.

Natomiast słowo thanatos w mitologii greckiej określało ucieleśnienie śmierci. W literaturze polskiej słowo tanatoturystyka określane jest jako szczególna turystyka kulturowa, która obejmuje wyprawy mające charakter poznawczy, do miejsc poświęconych śmierci.

Historia tanatoturystyki sięga aż I w p.n.e., gdy rzymskie koloseum zamieniało się w arenę śmierci gladiatorów. Kolejne wieki obfitowały w podróże do miejsc powiązanych ze śmiercią, aż do XVIII-XIX w., kiedy zainteresowanie cmentarzami, miejscami morderstw czy egzekucji gwałtownie wzrosło. Wycieczka do Rzymu nie musi być oczywista!

Dark tourism. Czym jest tanatoturystyka i dokąd prowadzi?

Fot. Materiały prasowe

Wiek XX to okres wojen światowych, który przed fanami mrocznej turystyki odkrywa kolejne miejsce – obozy masowej zagłady. Obecnie dark tourism to część branży turystycznej, która pozwala na dotarcie do miejsc ludzkich tragedii.

Dark tourism a tanatoturystyka

Podstawową różnicą pomiędzy dark tourism a tanatoturystyką jest cel podróży oraz data danego wydarzenia. Pierwsze pojęcie skupione jest wokół aktualnych doświadczeń, natomiast tanatoturystyka określa wydarzenia nawet z dalekiej przeszłości. Dodatkowo, w dark tourism nie zwraca się aż takiej uwagi na zachowanie turystów i motywy podróży, w przeciwieństwie do tanatoturystyki.

Niezależnie od znaczenia obydwa terminy łączy ten sam związek – pomiędzy śmiercią a docelowym miejscem podróży, dlatego też wiele osób używa tych pojęć naprzemiennie.

Mroczna turystyka – popularne miejsca

Popularne miejsca wśród miłośników mrocznej turystyki związane są z ludzkim cierpieniem. Można wśród nich wyróżnić:

  • tereny, na których przeprowadzano publiczne egzekucje,
  • tereny masowej zagłady ludzkości, obejmujące obozy śmierci czy miejsca zgonu indywidualnych osób,
  • cmentarze, monumenty, krypty,
  • miejsca przedstawiający śmierć w sposób symboliczny, w tym muzea,
  • miejsca rekonstrukcji bitew i inscenizacji śmierci.

Fot. Materiały prasowe

Dark tourism w Polsce

Warto zauważyć, że dark tourism jest nieco kontrowersyjną formą turystyki, powiązaną z tematem śmierci. Najpewniej posiada tyle samo przeciwników, co zwolenników. W Polsce (mimo dużego potencjału ze względu na liczbę takich miejsc) możliwości rozwoju dark tourism są niewielkie. Ogranicza je religia, która nie uznaje śmierci za atrakcję turystyczną oraz smutna historia państwa polskiego.

XX w. i wybuch II wojny światowej pozostawiły w pamięci polaków ślad. 9 niemieckich obozów koncentracyjnych znajdujących się na terytorium Polski, cmentarze, a tam groby nieznanego żołnierza czy muzea świadczące o wojnie to jedne z mrocznych miejsc, gdzie polska ludność oddaje hołd zamordowanym.

Ze wszystkich miejsc związanych z tematyką śmierci najpopularniejszym i jednym z najważniejszych jest obóz Auschwitz-Birkenau, wpisany na listę UNESCO. Jako symbol ogromnego cierpienia ludzi różnych nacji każdego dnia przyciąga tłumy turystów upamiętniających tragedię milionów.

Dark tourism. Czym jest tanatoturystyka i dokąd prowadzi?

Fot. Materiały prasowe

Poza obozami zagłady miejscem związanym z mroczną turystyką jest także Kaplica Czaszek w Czermnej, upamiętniająca ofiary wojen i epidemii cholery czy Cmentarz Powązkowski w Warszawie.

Mroczna turystyka na Ukrainie – Czarnobyl

Popularnym miejscem wśród miłośników mrocznej turystyki jest Ukraina i oczywiście Czarnobyl oraz sąsiednia Prypeć – wioska nazywana także miastem duchów. Wybuch wodoru, spowodowany przegrzaniem się rdzenia reaktora w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, pożar i wydobycie się substancji promieniotwórczych to przyczyny największej katastrofy przemysłowej w XX w.

Czarnobyl to miejsce śmierci wielu osób, w tym członków ekip ratowniczych, którzy zmarli w wyniku poparzeń, napromieniowania czy chorób popromiennych. W wyniku katastrofy z Czarnobyla, Prypeci i pobliskich miasteczek ewakuowano i wysiedlono mieszkańców oraz wyznaczono zamkniętą strefę buforową, a skutki tego wypadku odczuwane są do dziś.

Fani tanatoturystyki zainteresowani tragedią na Ukrainie mogą wybrać się na kilkugodzinną wycieczkę do strefy. Najpopularniejszymi miejscami są: Elektrownia Atomowa w Czarnobylu, Prypeć, a w nim “Diabelski Młyn”, kino “Prometeusz”, szkoła, stadion, wioski Zalesie i Kopacze oraz Czerwony Las, będący kiedyś jednym z najbardziej skażonych miejsc.

Warto wiedzieć, że obecnie w Czarnobylu pracują ludzie, którzy kontrolują wygaszone reaktory. Dodatkowo niedaleko samej elektrowni można zjeść obiad w stołówce, działającej zarówno przed, jak i po tragedii. Macie apetyt na dania kuchni ukraińskiej w Czarnobylu?

Dark tourism. Czym jest tanatoturystyka i dokąd prowadzi?

Fot. Materiały prasowe

Tanatoturystyka w rumuńskim domu Drakuli

Mniej kontrowersyjnym miejscem, chociaż pozostającym w tematyce Dark Tourism, jest Dracula Park w Rumunii. Ten owiany tajemnicą i mrokiem średniowieczny zamek w Branie co roku przyciąga mnóstwo tanatoturystów. Miejsce zyskało popularność dzięki książce Brama Stokera “Dracula”. Inspiracją dla pisarza był wołoski władca Wład Palownik, znany z okrucieństwa.

Chociaż zamek w Branie najprawdopodobniej nigdy nie był siedzibą słynnego wampira, w przeciwieństwie do Zamku Poenari, to właśnie ta budowla jest dziś muzeum historycznym. Gotycki styl, baszty, wieże, grube mury czy ukryte przejścia w połączeniu z legendą o Drakuli sprawiają, że miejsce jest naprawdę tajemnicze i mroczne. Odwiedź Rumunię!

Dark tourism. Czym jest tanatoturystyka i dokąd prowadzi?

Fot. Materiały prasowe

Natura a dark tourism

Dark tourism to pojęcie, które obejmuje również katastrofy, takie jak klęski żywiołowe. Jedna z nich dotknęła Japonię 11 marca 2011 roku. Najpierw były wstrząsy o sile 9 stopni w skali Richtera. Później rozpoczęły się kolejne, niewiele słabsze. Następnie doszło do poważnej awarii w japońskiej elektrowni atomowej i trzech eksplozji wodoru w budynkach reaktorów.

Niedługo po tym mieszkańcy musieli uciekać przed zbliżającą się 10 metrową falą tsunami, wywołaną wstrząsami.

Chociaż dziś japońskie władze poradziły sobie ze skutkami katastrofy, miejsca, jakie objęła, nadal są chętnie odwiedzane przez wielbicieli tanatoturystyki. Inne mroczne miejsce to chociażby nawiedzone przez tsunami w 2004 roku wybrzeża Indonezji, Sri Lanki i Indii. W jego wyniku zginęło około 300 000 ludzi.

Fot. Materiały prasowe

Dark tourism i tanatoturystyka to pojęcia dobrze znane szczególnie tym, którzy wakacje na rajskich wyspach zamienili na pola bitwy, obozy zagłady czy miejsca klęsk żywiołowych. Niezależnie od miejsca i jego przeszłości w każdym z nich należy pamiętać o szacunku wobec poległych.

Materiał prasowy Travelduck


Zobacz także

Jak skrócić rozwód?

Uratuj swoje małżeństwo w dwóch krokach

Co robić, kiedy jesteś w związku, ale podoba ci się ktoś inny?

Co robić, kiedy jesteś w związku, ale podoba ci się ktoś inny?