Seks

Niebezpieczny seks oralny – jak się chronić? Jest odpowiedź

Seksualnie
Seksualnie
7 lipca 2022
fot. Unsplash
 

To tekst o infekcjach, seksie i bieliźnie. Konkretnie o infekcjach przenoszonych drogą płciową, również w trakcie seksu oralnego i ultracienkich, super rozciągliwych majtkach o smaku wanilii. Agencja ds. Żywności i Leków zezwoliła na uznanie majtek za ochronę przed infekcjami, które mogą być przenoszone z pochwy lub odbytu podczas seksu oralnego.

„Seks oralny nie jest całkowicie wolny od ryzyka” – mówi dr Jeanne Marrazzo, dyrektor oddziału chorób zakaźnych University of Alabama w Birmingham. Powiedziała, że potrzeba metod ochronnych ma coraz większe znaczenie, ponieważ coraz więcej nastolatków inicjuje swoją pierwszą aktywność seksualną właśnie seksem oralnym. Zdaniem lekarki dla wielu z nas (niezależnie od wieku) bariera ochronna, która jest przyjemna w użyciu, może być swego rodzaju „uspokajaczem”, pozwoli zmniejszyć niepokój i zwiększyć przyjemność z tego konkretnego rodzaju seksu.

Należy pamiętać, że infekcje takie jak opryszczka, rzeżączka i kiła mogą być przenoszone przez seks oralny. Ryzyko zakażenia wirusem HIV z pochwy poprzez seks oralny jest uważane za bardzo niskie, ale już HPV – wirus brodawczaka ludzkiego – jest łatwiej przenoszony w ten sposób, a infekcje jamy ustnej i gardła z niektórych rodzajów HPV mogą rozwinąć się w raka jamy ustnej lub szyi, podała agencja.

To, jak często ludzie przenoszą infekcje w ten sposób, jest niejasne i trudne do zbadania, ponieważ większość osób uprawiających seks oralny uprawia również seks pochwowy lub analny.

Żeby uniknąć zakażeń można stosować zabezpieczenie – w przypadku mężczyzn będzie to oczywiście prezerwatywa. A co z kobietami? To właśnie dla nich powstała Lorale. To bielizna dostępna jako majtki lub szorty, wykonana z lateksu o smaku wanilii tak cienkiego jak materiał prezerwatywy. Jest skonstruowana w taki sposób, by przylegała do wewnętrznej strony uda, żeby utrzymać w środku płyny. Bielizna jest jednorazowa, dokładnie jak prezerwatywa.


Seks

Kłamstwa, które faceci mówią przed, w trakcie i po seksie. Te sześć powtarza każdy

Seksualnie
Seksualnie
11 lipca 2022
fot. Max/Unsplash
 

Kobiety najczęściej oszukują w kwestii orgazmu. Kłamiemy, że było nieziemsko, a tymczasem odstawiłyśmy szopkę, „żeby go nie urazić”. Kłamiemy też w trakcie, komplementując, że „robi to świetnie”, będąc totalnie przeciętnym. A jak oszukują faceci? Też mają swoje standardowe teksty.

Wszyscy kłamiemy. Również w relacjach damsko-męskich. A to, co czasem wygadujemy w łóżku, to już woła o pomstę do nieba. Najprawdopodobniej wcale nie mamy złych intencji – robimy to, żeby było milej, fajniej, intensywniej. Czy nam to wychodzi? Różnie z tym bywa.

„Jesteś najpiękniejszą kobietą, jaką w życiu widziałem”

Super, ale mega ogólnikowo i mało prawdopodobne. Bo nawet jeśli nie chodzi mu o „zwykłe” kobiety, to na pewno znajdzie się kilka modelek czy aktorek, którym (niestety) do pięt nie dorastasz i w sumie to nie ma w tym nic złego. Jak już facet chce doceniać nasze piękno, to mógłby skupić się na szczegółach. Większość z nas zdaje sobie sprawę ze swoich mankamentów, a takie komplementy powodują wyłącznie, że panowi tracą wiarygodność.

„Jesteś najlepszą kochanką, jaką miałem”

Miłe, ale pytanie, czy ma to jakieś odzwierciedlenie w tym, co dzieje się w łóżku? Jesteście na siebie otwarci, dobrze się bawicie, nie ma „niezręcznych momentów” i czuć w powietrzu chemię? Ok, być może nie ściemnia. Ale jeśli jego słowa nie pokrywają się z tym, jak wygląda wasz seks, wpuść jednym uchem, a wypuść drugim.

„Zaraz dojdę, zobacz co ze mną robisz”

Hahaha. Tak nam tłumaczycie swoje problemy z przedwczesnym wytryskiem? Żenujące.

Jak zrobić mu dobrze ręką

fot. Adene Sanchez/iStock

„Jesteś mistrzynią w robieniu loda”

Terefere. Faceci kochają seks oralny, więc będą komplementować, żebyśmy robiły to jak najczęściej. O ile nie gryziesz, będziesz „aktualną mistrzynią”.

„Nigdy nie było mi tak dobrze”

Te wszystkie zdania, w których rozbrzmiewa „nigdy”, „zawsze”, „jesteś naj…” są lekko oderwane od rzeczywistości. Panowie, naprawdę byłoby lepiej, gdybyście mówili np. „Jest mi z tobą bardzo dobrze”, „Uwielbiam na ciebie patrzeć”.

„Kocham cię”

Zdecydowanie najgorsze z najgorszych. Powiedział to dopiero w trakcie seksu? Albo mówi ci to wyłącznie wtedy, gdy jesteście w łóżku? No cóż…


Seks

5 rzeczy, które świadczą o tym, że jesteś kiepska w łóżku

Seksualnie
Seksualnie
6 lipca 2022
Fot. iStock/S-S-S
Następny

Zadzwoniła do mnie ostatnio znajoma. Rozmowa niby o niczym. Aż w końcu wypaliła: „Bo mi się wydaje, że Tomek kogoś ma”. Myślę sobie: „Tomek? Niemożliwe! To taki fajny, kochający mąż”. Pytam więc, skąd takie wnioski. „Bo przestał się ze mną kochać”. Trop niby całkiem niezły, ale nie wiem, czy konkluzja aby nie zbyt pochopna. Podobno wcześniej to zawsze on inicjował seks, a teraz, gdy tego nie robi, jakoś tak wszystko zamarło. I tak sobie wtedy pomyślałam, że skoro laska dzwoni do mnie i się żali, to najwyraźniej coś w tym seksie nie gra od dawna. Bo w normalnych związkach ludzie ze sobą o tym rozmawiają. 

To nawet zabawne, że my – kobiety natychmiast widzimy wszystko w czarnych barwach. Żałuję, że nie widziałam jej miny, kiedy mówiłam przez telefon, że może to nie jest kwestia romansu, a tego, że ona po prostu jest kiepska w łóżku (co koniec końców i tak raczej doprowadzi do romansu). Ale prawda jest taka, że psioczymy na tych facetów, opowiadamy, jacy to oni są leniwi i nie potrafią nas zaspokoić, a same traktujemy siebie jak bóstwa. Gramy seksem, targujemy się nim, tak jakby samo rozłożenie przez nas nóg było dla faceta największą nagrodą. W dodatku wydaje nam się, że poza tym nie musimy robić już nic. Może właśnie dlatego Tomek się wycofał i przestał o ten seks zabiegać?

Powiedzmy sobie szczerze – większość z nas jest kiepskimi kochankami. Nie dlatego, że nie znamy wszystkich pozycji z Kamasutry i nie oglądamy nagminnie porno. Jesteśmy kiepskie, bo traktujemy facetów lekceważąco i nie podchodzimy do seksu jak do czegoś, co wymaga naszej ciężkiej pracy i zaangażowania. To on ma się starać. Te żarty o „kobietach-kłodach” nie wzięły się znikąd.

Chcesz wiedzieć, co tak naprawdę najczęściej sprawia, że facet rezygnuje z seksu? To, że jesteś kiepska w łóżku, moja droga.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie