Seks Związek

To, CO jesz i JAK jesz, ma ogromny wpływ na twoje życie życie seksualne

Seksualnie
Seksualnie
27 lutego 2018
Fot. iStock/Tverdohlib
Następny

Zapewne myślałaś, że będzie o afrodyzjakach… Otóż nie do końca. Po tym, jak objadłam się owoców morza, po tym, jak gdzieś przeczytałam, że zwiększają libido (i się zatrułam), a swojemu facetowi kazałam zjeść trzy, świeże ananasy, nie mam już ochoty na eksperymenty z afrodyzjakami. Choć trzeba przyznać, że to, co jemy i jak jemy, ma ogromny wpływ na to, czy seks będzie udany. Tak, tak, moi drodzy. Koniec wtranżalania badziewia przed telewizorem. 

Zadbajcie o odpowiedni nastrój

Myśląc o udanym seksie, często wyobrażamy sobie fantastyczną randkę, której zwieńczeniem są właśnie kilkugodzinne fikołki w łóżku. Myślimy o wyjściu do kina lub na kolację. To całkiem niezły pomysł. Chodzi bowiem o to, żebyście wprowadzili się w dobry nastrój. Dlatego ważna jest zmiana otoczenia lub zwykłe podkręcenie atmosfery. Tak, możecie zjeść razem kolację w domu, ale może dla odmiany ubierzecie się elegancko, włączycie nastrojową muzykę? Albo przeciwnie – podasz przekąski na kocu, rozłożonym w salonie? A może latem zrobicie sobie piknik w parku?

Nie spieszcie się

Niezależnie od tego, co jecie, nie spieszcie się. I nie chodzi tylko o późniejszy problemy z trawieniem i nagromadzeniem gazów w jelitach z powodu połykania powietrza w trakcie łapczywego jedzenia. Po prostu pośpiech nie jest ani wskazany, ani seksowny. Jedzcie powoli, delektujcie się każdym kęsem, rozmawiajcie, patrzcie sobie w oczy, karmcie siebie nawzajem… Cieszę się chwilą i wybornym posiłkiem.

Gotujcie razem

Wspólny czas w kuchni może być naprawdę fascynujący. Możecie gotować nago lub zakryć się wyłącznie kuchennymi fartuszkami. Jedno z was może siedzieć na kuchennym blacie i wyłącznie próbować kolejnych kęsów. Nie bójcie się ziół i przypraw, które podkręcają apetyt. A jeśli najdzie was ochota na seks, przypilnujcie, żeby nic się nie przypaliło… Kto choć raz dał się ponieść na kuchennym blacie, ten doskonale wie, jak bardzo wspólne gotowanie podkręca apetyt na pyszne jedzenie i… dobry seks.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Seks Związek

Jęki, pomruki, krzyki, wyzwiska. Znamy najseksowniejszy odgłos w trakcie seksu

Seksualnie
Seksualnie
1 marca 2018
Fot. iStock/stock_colors
Następny

Jak brzmi pierwsza zasada Idealnej Kochanki? „Wydawaj dźwięki”. No wszystko fajnie, tylko pytanie brzmi, o jakie dźwięki chodzi? Wszystkie wiemy, że darcie japy, żeby tylko drzeć, raczej odstrasza facetów niż przyciąga. Kojarzy im się to z tanimi pornosami i udawanymi orgazmami. Szczególnie, gdy jeszcze okrasimy to „mocniej, mocniej, ooo tak, jeszcze mocniej!”. No więc właśnie – jakie dźwięki wydawać? Jęczeć, mruczeć, piszczeć, stękać, wzdychać? Ciężka sprawa. Saucydates.com, pewna strona randkowa, przepytała 5 024 użytkowników na temat tego, jakie dźwięki wydają im się gorące w sypialni. Wyniki są naprawdę zaskakujące! Zanim jednak o nich wspomnę, muszę podkreślić, że w łóżku trzeba przede wszystkim być sobą. Jeżeli jęczenie nie leży w twojej naturze, będziesz brzmieć nienaturalnie, a to na pewno nie spodoba się partnerowi. Warto jednak poznać statystyki – co podnieca nas najbardziej, a co najmniej.

Jęki

Ponad 90 proc. facetów przyznało, że kręci ich, gdy partnerki jęczą w łóżku. Panie też to lubią, choć nieco mniej się do tego przyznało. Dokładnie 77,6 proc. ankietowanych.

Sprośne rozmowy

Zarówno kobiety, jak i mężczyźni lubią sprośne, zboczone i wulgarne rozmowy w łóżku. 76,8 proc. mężczyzn stwierdziło, że im się to podoba i aż 73,5 proc. kobiet przyznało im rację. Tego typu rozmowy sprawiają na początku wiele problemów. Trzeba przełamać wstyd i wyjść ze swojej strefy komfortu. Może być zabawnie, ale naprawdę warto się przełamać. To niesamowicie podkręca atmosferę. O reakcji moich sąsiadów zza ściany możesz przeczytać TUTAJ.

Głębokie oddychanie

Tutaj zdania są podzielone. Zapewne niektórych głębokie oddychanie kojarzy się ze stanem przedzawałowym po intensywnym wysiłku fizycznym. Nieco ponad 60 proc. facetów wyznało, że kręci ich taki odgłos. W przypadku kobiet zaledwie 45,9 proc. to lubi.

Krzyki

No i teraz to dopiero zrobi ci się głupio… Tylko 50 proc. facetów lubi, gdy kobieta krzyczy… Ale wtopa, co? Panie również za tym odgłosem nie przepadają (dziwi mnie, że w ogóle są takie, którym podoba się jak chłop krzyczy hmmm). Tylko 36,2 proc. zadeklarowało, że to lubi.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Seks Związek

Najczęściej zdradzają ci, po których najmniej się tego spodziewamy [BADANIA]

Seksualnie
Seksualnie
25 lutego 2018
Fot. iStock/Maciej Bledowski
Następny

Skoro kliknęłaś, najwyraźniej obawiasz się, że twój facet może cię zdradzać. Masz jakieś dowody czy opierasz się wyłącznie na przeczuciach? Pewnie zauważyłaś, że ostatnio w łóżku coś nie gra – jakoś oddaliliście się od siebie, seks nie jest tak dobry, nie macie dla siebie czasu. Uważasz, że masz powody do obaw. A co, jeśli powiem ci, że najczęściej zdradzają ci, którzy… są zadowoleni ze swojego życia erotycznego? Teraz to dopiero jest się czego obawiać, prawda? 

Naukowcy z Uniwersytetu Stanowego na Florydzie obserwowali przez 3 lata 233 małżeństwa. Z ich analiz wynika, że najczęściej zdradzają osoby, które określają swoje życie seksualne jako satysfakcjonujące. Muszę przyznać, że te badania dosłownie zwaliły mnie z nóg. Zawsze mi się wydawało, że nie szuka się dodatkowych uciech, jeśli w związku wszystko gra i partnerzy są dopasowani seksualnie. Sama zresztą żyję w takim udanym związku i ostatnie, co przyszłoby mi go głowy do zdrada. Czy to moja, czy jego. Okazuje się, że jednak nikt nie może spać spokojnie.

Najciekawsze jednak jest to, jak naukowcy argumentują takie zachowanie. Najprawdopodobniej niewierność ta wynika z większej otwartości i radości, jaką daje seks. Osoby, które zdradzają, mimo swojego zadowolenia z życia erotycznego, są po prostu bardzo pozytywnie nastawieni do uprawiania seksu.

Nie wiem, jak ty, ale ja to bym chyba wyszła z siebie i stanęła obok, jakby mi facet powiedział, że poszedł do innej, bo tak mu ze mną dobrze, że chciał więcej i więcej… Nie dociera do mnie takie tłumaczenie, sorry.

Ale to jeszcze nie wszystko. Z badań amerykańskich naukowców wynika także, częściej zdradzają młodzi ludzie oraz kobiety, które nie należą do najatrakcyjniejszych (wybacz to sformułowanie, starałam się napisać jak najładniej). Panowie częściej decydują się na zdradę, jeśli ich partnerki nie są zbytnio atrakcyjne (w ich ocenie).

Co ciekawe, kobiety, które przed ślubem prowadziły dość intensywny i rozwiązły tryb życia, znacznie rzadziej zdradzają później swoich partnerów. Ta zasada nie występuje jednak u panów 😉

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie