Seks Związek

Co dla kobiet tak naprawdę oznacza seks? Jest kilka rzeczy, które faceci powinni wiedzieć

Seksualnie
Seksualnie
27 października 2019
Fot. iStock/AleksandarNakic
 

Wiele kobiet uważa, że seks jest najgłębszą formą miłości. To ta forma intymności, która łączy dwoje ludzi w wyjątkowy sposób. Tyle tylko, że inaczej seks rozumie facet, a inaczej my – kobiety. Są pewne rzeczy, z których powinniśmy zdawać sobie sprawę.

Seks zaczyna się w umyśle

Mężczyzna często jest rozczarowany, że partnerka nie pragnie go tak bardzo jak on ją. Tyle, że nasz kobiecy organizm różni się od męskiego. Testosteron powoduje fizjologiczne pożądanie u obu płci, ale w różnym stopniu – proporcjonalnie męski popęd hormonalny jest głośnym krzykiem, a kobiecy szeptem. Dla kobiety fantazjowanie, zapamiętywanie i wyobrażanie sobie fantastycznego seksu napędza jej pożądanie. Tak więc w czasach zauroczenia lub zakochania się – gdy ciągle myślimy o byciu razem – nasz apetyt na seks ciągle rośnie.

Seks polega na byciu pożądanym

Niektórzy uważają, że pożądanie jest dla kobiety orgazmem. I słusznie. Spotkanie atrakcyjnego mężczyzny może wywołać podniecenie – niektóre z nas, kobiet, są bardziej wrażliwe na to, co widzą, a myśl: „Ciekawe czy on myśli, jaka jestem w łóżku”, uderza w nasz mózg jak błyskawica. Świadomość, że facet nas pożąda, angażuje wyobraźnię i rozpala wszystkie myśli dotyczące seksu. Dlatego niezwykle ważne jest w długoletnim związku podtrzymywanie przez partnera atmosfery romansu.

Seks to niekoniecznie wybuchowa mieszanka

Większość kobiet uwielbia seks, ale pożądanie łatwo zniszczyć zmęczeniem, niechęcią, problemami fizjologicznym. Kobiety często idą do łóżka, bo chcą mieć dobre doświadczenia, ale tak naprawdę nie chodzi im o seks, dopóki się nie pobudzą, a czasami dojście do szczytu podniecenia może być wyboistą wspinaczką i wielu kobietom zajmuje nawet 45 minut. Doświadczanie regularnych orgazmów nie jest tak łatwe dla kobiet, jak dla mężczyzn, ale jest konieczne dla utrzymania pożądania i chęci na seks. Tak więc, podczas gdy mężczyźni kochają różnorodność, kobiety mogą preferować sprawdzoną pozycję lub rutynę, ponieważ mamy większą gwarancję przyjemności, która pozwala nam się zrelaksować.

Seks jest kontekstowy

Kobiety powinny uczyć się seksu i swojego ciała przez samostymulację, tymczasem wiele z nas rozpoczyna życie seksualne w związku, podczas gdy faceci mają za sobą doświadczenie masturbacji. Uczucie pożądania seksualnego jest u podstaw najsłabszą formą bezbronności – pragnienie, aby nasz partner nas dotknął i sprawił nam przyjemność, jest doświadczeniem potrzeby. Dlatego właśnie tłumimy w sobie pożądanie bojąc się zranienia, odsunięcia. Potrzeba poczucie bezpieczeństwa staje się dla nas znacznie ważniejsza. Z tego powodu powinniśmy pamiętać, że kontekst romansu, odsunięcia myśli od codziennych obowiązków bywa dla dobrego seksu w związku niezbędny.

Seks jest aspektem miłości

Seks, rozmowa, spędzanie czasu, wspólna praca, zarządzanie domem, poczucie wdzięczności, świętowanie wakacji, dawanie i otrzymywanie prezentów to dla kobiety składniki miłości. Jednak chęć na seks może wypływać z ciepła, które czujemy w związku, a niekoniecznie jest źródłem tego ciepła. O tym każdy mężczyzna chcący zrozumieć kobietę powinien pamiętać.


Seks Związek

Chcesz, żeby było wam lepiej w łóżku? Powiedz partnerowi, jak chcesz się czuć, a nie co ma robić

Seksualnie
Seksualnie
27 sierpnia 2019
Fot. iStock/stock_colors

Leżysz, jego głowa znajduje się między twoimi nogami, ale nie szalej z przyjemności. Myślisz, ze gdyby tylko zdał sobie sprawę, że twoja łechtaczka jest pół centymetra wyżej, byłoby zdecydowanie lepiej. Tylko czy to kiedyś wydarzy? Co zrobić? Narysować mu schemat i zostawić na lodówce?

Jeśli jesteś przyzwyczajona to mówienia o tym, czego chcesz w łóżku, to nie powinnaś mieć z tym problemu. Jeśli tego nie potrafisz, to też jest w porządku. Może brakuje ci słów, gdy partner pyta, czego potrzebujesz. A może nie zapytał, a ty nie wiesz, jak mu zwrócić uwagę. Strach przed zranieniem partnera może być przytłaczający.

Okazuje się, że mówienie partnerowi, jak chcesz się czuć, jest tak samo dobre, a czasami nawet lepsze, niż wskazywanie konkretnie, co powinien zrobić. Możesz powiedzieć: „Chcę czuć się pożądana, jak nigdy wcześniej” lub bardziej szczegółowy jak „Chcę czuć, że moje sutki są w twoim centrum wszechświata”. Poniżej podajemy powody, dla których to proste podejście może być bardzo skuteczne.

Może to być mniej zniechęcające na wyrażenie swoich potrzeb

Mówiąc coś w stylu: „hej, to nie działa dla mnie” albo „trochę w lewo” może być odstraszające. Wyrażenie tego, jak chcesz się czuć, to łatwiejszy sposób na rozmowę. Wielu z nas wstydzi się swoich pragnień seksualnych. Nawet jeśli chciałabyś, aby twój partner był trochę szorstki, poproszenie go o to może być bardziej przerażające niż skakanie na bungee – nago. Jeśli szukasz bardziej konkretnego sposobu komunikowania swoich potrzeb, mówienie o tym, jak chcesz się czuć, będzie naprawdę dobrą taktyką. Ta strategia może się także przydać, jeśli boisz się zranić partnera. Nasze ego często jest zamknięte w naszej seksualności. Ważne jest, aby być delikatnym wobec partnera, tak by każdy mógł mieć pozytywne doświadczenia seksualne. To działa w obie strony.

Chcę jednak bardzo jasno powiedzieć: celem nie jest unikanie tego, czego chcesz, aby komuś nie sprawić przykrości. Tak długo, jak wszystko jest ok, masz prawo do jak największej przyjemności podczas seksu.

Pamiętaj, że omawianie tego, jak chcesz się czuć, i mówienie bezpośrednio o swoich potrzebach seksualnych nie musi się wykluczać!

Może niwelować luki z naszej wiedzy seksualnej

Wielu brakuje słów, aby poprawnie wyrazić to, czego oczekujemy w łóżku. Mamy szczęście, gdy nauczymy się z filmików na YT jak zakładać prezerwatywę, nie mówiąc już o używaniu słowa „łechtaczka”.Seks jest nadal przez większość postrzegany jako zawstydzająca rzecz, o której nie powinniśmy otwarcie rozmawiać.

Kiedy nie jesteśmy pewni (lub boimy się) tego, czego potrzeba nam do przyjemności, łatwiej jest opisać uczucia niż same działania, zwłaszcza gdy nie czujemy się świadomi swojego ciała. Powinniśmy także więcej dowiedzieć się o sobie, o swoim ciele, o tym, co nam daje przyjemność. Bo tylko w ten sposób dojdziemy do kolejnego punktu.

Może pomóc ci odkryć swoją seksualność

Zanim będziesz mogła powiedzieć swojemu partnerowi, jak chcesz się czuć, musisz sam to zrozumieć. Co więcej, musisz nauczyć się czuć komfortowo ze swoimi pragnieniami.

Zastanów się więc, jakie pragnienia odczuwasz podczas seksu? Jak twój partner mógłby sprawić, by te uczucia stały się rzeczywistością?

Ten rodzaj procesu myślowego otwiera możliwości do eksperymentowania. Wzbudzanie uczuć seksualnych z partnerem powoduje, że stajecie się jeszcze bardziej otwarci. Kiedy dyskutujesz o tym, jak chcesz się czuć, dajesz partnerowi spojrzenie na twoje wewnętrzne życie seksualne. Może to wzbudzić ciekawość, skłaniając partnera do zadawania sobie (a może także tobie) pytania: „Jak sprawić, żeby to, o czym mówisz, się stało?”. To z kolei może wywołać podniecenie i poszerzyć wasze horyzonty seksualne.

Zapytaj swojego partnera, jak on chce się czuć

Mówienie o tym, jak każdy z was chce się poczuć, może rozpocząć drogę do lepszej komunikacji seksualnej. Na początku może wydawać się to dziwne, ale naprawdę polecam. Prowadzenie tej rozmowy – i uczynienie jej regularną – może być cudownym krokiem do prawdziwego zrozumienia swojego ciała, przejścia przez wstyd do życia seksualnego, którego pragniesz.