Randki Związek

Trzy randkowe mity o narcyzach, które szkodzą społeczeństwu

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
22 sierpnia 2019
Fot. iStock / GeorgeRudy
 

Nasz świat randek bardzo się zmienił w ciągu ostatniej dekady. Ludzie nie muszą już wkładać dużego wysiłku, aby umówić się z potencjalnym partnerem.  Wystarczy przesunąć w prawo. I chociaż postęp technologiczny znacznie ułatwił ludziom łączenie się w pary, spowodował także rosnącą i pogłębiającą się samotność.  Ta łatwość to również natychmiastowa satysfakcja i utrata prawdziwej intymności (i oczywiście namiętności, która bardzo lubi budujące się napięcie). Badania pokazują, że kobiety, które umawiają się przez Internet, powszechnie doświadczają kłamstwa, spotykają oszustów finansowych i spotykają się z agresją seksualną. Naukowcy wykazują również wzrost ryzykownych zachowań seksualnych i rozwój tzw. uwodzenia przez drapieżniki. Zmieniają się więc normy. Punkt odniesienia i zachowania samych randkowiczów. Co to oznacza?

Wraz z rozwojem tych nowych norm i kultury randkowania pojawiło się mnóstwo porad dotyczących tego, w jaki sposób (szczególnie kobiety) mogą odnaleźć miłość w tym całym bałaganie. Wśród nich bardzo często powtarzają się „perełki” o randkowaniu z narcyzem.  Oto trzy główne mity o narcyzach i współczesnym randkowaniu, które należy jak najszybciej obalić!

Mit nr 1: Jeśli spotykasz więcej niż jednego narcyza w swoim randkowym życiu, coś z tobą jest nie tak

Prawda: Spotkanie więcej niż jednego narcyza jest nie tylko bardzo prawdopodobne, a wręcz pewne w dzisiejszym świecie randek. Narcyz i brak empatii najwyraźniej są bardziej powszechne, szczególnie wśród młodszego pokolenia.

Narcystyczne drapieżniki mają teraz nieograniczone terytorium do polowań i  nowe narzędzia, takie jak aplikacje randkowe. To daje im dostęp do wielu źródeł narcystycznej podaży (pochwały, podziwu, seksu i wszystkich niezbędnych zasobów, które mogą wykorzystać dla swojej korzyści).

Oznacza to, że mogą terroryzować wiele ofiar, bez większego wysiłku i w tym samym czasie.

Nikt nie powinien być obwiniany za spotkanie z manipulatorem. Jednych łatwiej rozpoznać, inni działają wyjątkowo dyskretnie. Każdy może być ofiarą psychopatycznego drapieżnika.

Narcyz, który poluje na osoby podatne na zagrożenia, jest nadal sprawcą. Nie obwiniaj się o to, co cię spotkało.

Mit nr 2: Narcyzi nie są toksyczni, wystarczy „zachowywać się” poprawnie, żeby ich zmienić

Prawda:  Nie możesz „naprawić” emocjonalnie niedostępnych ludzi, łowców lub graczy, czy toksycznych narcyzów, i nie powinieneś tego robić. Nie każdy ma sumienie, empatię, a nawet zdolność do utrzymywania relacji. Ufaj tylko swojej intuicji i zawsze przestrzegaj zasady  czerwonych flag. Szanuj siebie, nie gódź się na podwójne standardy.

Pamiętaj: nigdy nie musisz tolerować złego traktowania, aby być „wybranym”. Jeśli to robisz, jesteś z niewłaściwą osobą.

Mit nr 3: Nie spotykasz narcyzów ani toksycznych ludzi, po prostu „wyobrażasz to sobie”, „uogólniasz”, „nazywasz każdego narcyzem”, „jesteś zbyt surowy lub mściwy wobec ludzi, którzy nie spełniają twoich potrzeb”

Prawda:  Osoby, które padają ofiarą nadużyć i wykorzystywaniu w związku lub podczas budowania relacji, z całą pewnością nie wyolbrzymiają. Wręcz przeciwnie, często reakcja jest odwrotna – usiłują zracjonalizować zachowanie ukochanej osoby biorąc na siebie odpowiedzialność za nadużycia. Narcystyczny drapieżnik chronicznie osłabia ich poczucie wartości i wzmacnia poczucie winy.

Wystarczy przypomnieć sobie kilka sytuacji z najbliższego otoczenia, przykrości, które spotkały ciebie lub twoje przyjaciółki. Wiele kobiet ma skłonność do racjonalizacji obraźliwych zachowań, czerwonych flag i złego traktowania, zanim w ogóle zdoła nazwać kogoś „toksycznym”.


Źródło: blogs.psychcentral.com

Randki Związek

Wcale nie musi być dobrze. Przestańmy udawać, że jest inaczej

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
24 sierpnia 2019
Fot. iStock/domoyega
 

Wcale nie musi być dobrze. Nie musisz udawać. Choć robisz to, bo inaczej nie potrafisz. Uśmiechasz się, rozmawiasz, ale kiedy zostajesz sama, nie odbierasz telefonów, unikasz spotkań ze znajomymi, z przyjaciółmi, bo nie masz siły i energii na to, by nieustannie całemu światu mówić, że ogarniasz sytuację, że jest ok, że może trochę jest ci źle, ale przecież ludzie mają większe tragedie w życiu.

Mam poczucie, że żyjemy w zamkniętej klatce udawania i zakładania masek. Och, jak jest pięknie, zobaczcie, jakie cudowne mam życie, gdzie spędziłam wakacje – informujemy na naszych mediach społecznościowych, podczas gdy nie raz gnijemy od środka. Gdy nie mamy siły rano wstać, a tylko komentarze w stylu: „zazdroszczę”, „super” budują nam iluzję, że przecież wszystko jest w porządku, a my jesteśmy po prostu zmęczeni.

Kłopoty ze snem – dobra, stres w pracy. Napady lęku – nie wiem, skąd się biorą, udaję, że ich nie ma i próbuję jakoś je przeżyć. Poczucie osamotnienia – skądże, przecież mam tylu znajomych, a pod ostatnim moim zdjęciem ponad setkę lajków czy serduszek.

Wcale nie musi być dobrze. Wbijamy sobie w głowę, że żyjemy w świecie sukcesów, a nie porażek, w którym każdy przejaw słabości jest piętnowany i stygmatyzowany bo ja ty nie dajesz rady? Jak możesz narzekać? Jak możesz mówić, że masz dość, że życie cię przytłacza, że znalazłaś się w zaułku bez wyjścia? Trzeba działać, iść do przodu, znajdować rozwiązania. Jesteś odpowiedzialna za swoje życie, wybory i decyzje. Czujesz ucisk w żołądku albo w okolicach serca? Lekki napad paniki?

Wcale nie musi być dobrze. Choćby dlatego, że życie nie jest usłane różami, a świat mlekiem i miodem płynący. Nie jesteśmy w stanie nieustannie wszystkiego i wszystkich kontrolować. Jest wiele rzeczy, na które nie mamy wpływu, ale nim to zrozumiemy, nim przyswoimy głęboko w sobie ten fakt, miotamy się. Szarpiemy z własnymi emocjami, którym nie dajemy upustu. Czujemy się bezradni, pogrążeni w jakieś czarnej dziurze, w której trudno dostrzec choćby najmniejsze światełko. Grunt wymyka się nam spod nóg, a my lecimy głową w dół i marzymy, by zasnąć i obudzić się, gdy nasz świat wróci na właściwe tory.

Wcale nie musi być dobrze. Odpowiedzialność za własne życie, to największy bagaż jaki dźwigamy i najtrudniejszy do niesienia. Możemy zatkać uszy, zamknąć oczy, ale odpowiedzialność prędzej czy później nas przytłoczy. Nie ma innej możliwości. Prędzej czy później staniemy przed wyborami, których trudno będzie nam dokonać, bo wytrącą one nas ze strefy bezpieczeństwa, z poczucia komfortu, a jego braku boimy się w życiu najbardziej.

Wcale nie musi być dobrze. A nawet nie może być dobrze przez cały czas, bo to, co nas rozwija, nazywa się kryzysem. Tylko w kryzysie jesteśmy w stanie ruszyć naprzód, coś zmienić, dostrzec nowe możliwości, poszerzyć kompetencje, ale na początku tej drogi wcale nie musi być dobrze.

Wcale nie musi być dobrze. Dlatego miej odwagę o tym mówić głośno, dać sygnał, że twój świat się wali, że z tobą dzieje się coś niedobrego, że nie masz siły na uśmiech, na udawanie. Nie, nie musisz się spowiadać, ale masz prawo powiedzieć: dajcie mi święty spokój, a o pomoc poprosić tych, którzy są najbliżej ciebie, chociaż czasami ci, co wydawałoby są najdalej, niosą największe ukojenie. Masz prawo płakać, krzyczeć, wściekać się i obgryzać paznokcie. Masz prawo się bać, bać tak bardzo, że ten strach wybudza cię w nocy i nie daje spać.

Wcale nie musi być dobrze. Pamiętaj o tym. Moja znajoma mówi: „na końcu zawsze jest dobrze, a jeśli nie jest, to znaczy, że to jeszcze nie jest koniec”.


Randki Związek

Ubranka i akcesoria dla niemowląt – postaw na jakość i dobrą cenę

Redakcja
Redakcja
22 sierpnia 2019
Fot. Materiały prasowe

Wybór ubranek i akcesoriów dla niemowląt jest ogromny. Dowiedz się, jak kupować te najbardziej przyjazne dla dzieci i Twojego portfela.

Skompletowanie wyprawki dla niemowlęcia to nie lada wyzwanie. Sklepowe półki uginają się od uroczych ubranek i dodatków. Nie wszystkie jednak nadają się dla dzieci. Kupując akcesoria dla niemowląt warto zwracać uwagę na ich jakość i sposób wykonania. Zabawki, ubranka czy różnego rodzaju dodatki muszą być przede wszystkim bezpieczne dla najmłodszych. Materiały, z jakich zostały wykonane różnego rodzaju akcesoria dla niemowląt nie mogą też uczulać ani podrażniać skóry dziecka. Może się wydawać, że produkty spełniające wymienione powyżej kryteria, są wyjątkowo drogie. Nic bardziej mylnego. Dobrej jakości akcesoria nie muszą kosztować fortuny. Dowiedz się, jak wybierać odpowiednie produkty, nie rujnując przy tym swojego portfela.

Tkaniny i dzianiny przyjazne zdrowiu dziecka

Kupując ubranka dla najmłodszych, warto zwracać uwagę na materiał, z jakiego zostały uszyte. Najlepsze będą body czy śpioszki wykonane z tkanin naturalnych, ponieważ dzięki nim skóra może oddychać i zdecydowanie rzadziej ulega otarciom czy odparzeniom. W przypadku takich materiałów nie obserwuje się także reakcji alergicznych. Najlepiej kupować więc ubranka uszyte z bawełny, wiskozy czy włókna bambusowego.

Bawełna

Bawełna to jedna z najbardziej popularnych tkanin pochodzenia naturalnego. Pochodzi z włókien otaczających roślinę określaną tą samą nazwą. Zaletą materiałów wykonanych z tego surowca jest przewiewność, delikatność oraz właściwości absorpcyjne, co sprawia, że bawełna jest rozpowszechniona nie tylko w przemyśle tekstylnym, ale także w przemyśle medycznym – w drugim przypadku służy do wytwarzania materiałów opatrunkowych. Tkaniny bawełniane są szczególnie polecane do produkcji ubranek i akcesoriów dla niemowląt, ponieważ nie podrażniają skóry i nie powodują reakcji alergicznych.

Len

Len to idealna tkanina na ubranka dla najmłodszych. Ten materiał powstaje bowiem z włóknodajnej rośliny o tej samej nazwie. Lniane ubrania są przewiewne, oddychające, a z każdym kolejnym praniem robią się coraz bardziej miękkie. Warto dodać, że len to tkanina wyjątkowo szlachetna i coraz częściej doceniana.

Wiskoza

Nie wszyscy wiedzą, że wiskoza jest tkaniną naturalną, a dokładniej: sztuczną tkaniną pochodzenia naturalnego. Wiskoza jest rodzajem włókna powstającego w wyniku chemicznej obróbki celulozy, którą pozyskuje się z oczyszczonej masy drzewnej. Surowiec najczęściej pochodzi z drzew iglastych (głównie sosna i świerk), choć zdarza się, że do produkcji materiału wykorzystuje się także włókna drzew liściastych (np. buk). Masa drzewna jest w pierwszej kolejności poddawana działaniu ługu sodowego, a następnie dwusiarczku węgla. W efekcie reakcji powstaje produkt przejściowy – sól sodowa ksantogenianu celulozy. Ta substancja jest z kolei rozpuszczana w rozcieńczonym wodnym roztworze zasady, co pozwala na otrzymanie wiskozy – płynu przędzalniczego o konsystencji miodu. Następnie płyn jest przetłaczany przez zespół dysz o drobnych oczkach, które są zanurzone w roztworze kwasu siarkowego. W tym czasie następuje koagulacja wiskozy z wytworzeniem nierozpuszczalnych włókien. Tkanina wiskozowa jest lekka i przepuszcza powietrze, dlatego świetnie nadaje się na ubranka dla dzieci.

Włókno bambusowe

W ostatnim czasie ogromną popularnością cieszą się tkaniny bambusowe, które są chętnie wykorzystywane w produkcji ubranek i akcesoriów dla niemowląt. Bambus uchodzi za roślinę wolną od szkodliwych nawozów i środków ochrony roślin, ponieważ jest gatunkiem (a właściwie grupą gatunków) rzadko atakowanych przez szkodniki. Z tego samego powodu jest uważany na roślinę mało nawozochłonną, ponieważ rośnie szybko i jego uprawa nie wymaga wspomagania. Oznacza to, że tkaniny wykonane z jego włókien są najbezpieczniejszym produktem tekstylnym. Ponadto bambus jest w pełni biodegradowalny i podlega recyklingowi, dlatego nie stwarza zagrożenia dla środowiska naturalnego. Wszystko to sprawia, że bambusowe ubranka i akcesoria dla niemowląt są coraz chętniej wybierane.

Najlepsze materiały na zabawki

Kupując zabawki i akcesoria dla niemowląt, warto zwracać uwagę na to, z czego zostały wykonane. Produkty bezpieczne dla dzieci nie mogą zawierać substancji tokstycznych. Trzeba także zwracać uwagę na drobne elementy, które mogą być połknięte przez malucha. W pierwszej kolejności należy jednak sprawdzić rodzaj tworzywa, z jakiego zrobiono zabawkę.

Drewno

Jednym z najbardziej przyjaznych materiałów na zabawki dla dzieci jest drewno. Produkty z niego wykonane są naturalne i bezpieczne. Trzeba jednak pamiętać, by w miarę możliwości wybierać zabawki, które nie są malowane. Farby mogą bowiem zawierać substancje szkodliwe. Ponadto nie można zapominać o dobieraniu zabawek do wieku dziecka. Niemowlęta nie powinny bawić się przedmiotami składającymi się z wielu ruchomych elementów. Maluszek może urwać fragment zabawki i go połknąć. Ten problem znika wraz z wiekiem dziecka, dlatego starsze pociechy ucieszą się, np. z drewnianego liczydła czy klocków.

Tkaniny

Świetnym pomysłem na bezpieczne i przyjazne dzieciom zabawki są maskotki oraz inne przedmioty wykonane z tkaniny. W sklepach, np. Pepco, można znaleźć wiele ciekawych propozycji. Najmłodszym  z pewnością spodobają się szmaciane przytulanki, lalki czy misie. Równie interesujące będą książeczki sensoryczne oraz zawieszki do łóżeczek albo wózków. Starsze dzieci docenią natomiast tekstylne maty do zabawy albo fartuszki ułatwiające zabawę w kucharzy. Trzeba dodać, że materiałowe zabawki są bezpieczne dla dzieci w każdym wieku, dlatego można bez obaw je kupować.

Dzianina minky

Dzianina minky to prawdziwy hit w przemyśle tekstylnym skierowanym do najmłodszych. O polarowych ubrankach, akcesoriach dla niemowląt i zabawkach słyszał chyba każdy rodzic. Ten materiał jest mięciutki i łatwy w praniu, dlatego przedmioty z niego wykonane łatwo utrzymać w czystości, co docenią rodzice maluszków. W sklepach Pepco można znaleźć wiele przytulanek oraz zawieszek do łóżeczka wykonanych z tego rodzaju dzianiny. Warto zadbać o to, by znalazło się w wyposażeniu pokoiku maleństwa.

Ubranka oraz akcesoria dla maluchów – to musisz mieć

Akcesoria dla niemowląt to bez wątpienia temat rzeka. Oferta sklepów jest obszerna, dlatego trudno zachować umiar, kupując ubranka oraz zabawki. Warto zadbać jednak o to, by w wyposażeniu dziecięcego pokoiku nie zabrakło najbardziej potrzebnych rzeczy. Z pewnością należą do nich: body, koszulki, pajacyki, spodenki, rajstopki oraz czapka z daszkiem. Ta ostatnia przyda się szczególnie latem i wczesną jesienią. Dobrym pomysłem jest czapeczka z daszkiem oraz uszkami dostępna w Pepco za 14.99 zł. Ponadto dziecku przyda się kocyk minky oraz poduszka w kształcie motylka. Komplet jest dostępny w Pepco za niecałe 35 zł. Z takim wyposażeniem spacery będą udane i przyjemne.

Cena kontra jakość?

Wiele osób uważa, że ceny akcesoriów dla niemowląt są wysokie. Nic bardziej mylnego. W sklepach można kupić wartościowe produkty za niewielkie pieniądze. Warto korzystać zatem z promocji oraz z ofert marek, które dbają o właściwy balans ceny i jakości. Jednym z takich sklepów jest Pepco. Znajdziemy tu wiele godnych uwagi akcesoriów oraz zabawek spełniających normy produktów bezpiecznych i właściwych dla maluchów. Warto pamiętać, że potrzeby dzieci zmieniają się bardzo szybko, dlatego wydawanie niemałych kwot na zabawki nie jest najlepszym pomysłem. Zdecydowanie lepiej zainwestować te pieniądze w ciekawe zajęcia dla dzieci. Potrzebne akcesoria dla niemowląt można za to kupić w Pepco: https://pepco.pl/produkty/dziecko/akcesoria-dla-niemowlat/.

Rynek akcesoriów dla niemowląt jest bardzo obszerny, dlatego bez problemu możemy kupić wszystko to, czego potrzebuje maleństwo. W czasie zakupów warto jednak zachować zdrowy rozsądek i nie przepłacać. Wiele sklepów sprzedaje produkty dobrej jakości, wykonane z surowców naturalnych, za które nie trzeba płacić fortuny. Warto więc korzystać z takich ofert, by zapewnić dziecku wszystko to, czego potrzebuje, nie tracąc jednocześnie fortuny.

Artykuł sponsorowany


Zobacz także

Partner na całe życie? Powinien mieć te 10 cech. Udało ci się takiego znaleźć?

Sentencje o miłości idealne na Walentynki

Sentencje o miłości idealne na Walentynki

Gównia*y mężu życie to nie jest film. Nie szukaj ciągle nowych zabawek, jak mały chłopiec, kochaj w końcu dojrzale swoją żonę