Związek

Mąż nawet powiedział, że dobrze, że ma kochanka, bo promienieje. I że musi mu podziękować

Redakcja
Redakcja
3 października 2022
skok w bok, zdrada, para, seks
fot. ShaneKato/iStock
 

Kobieta z wybiegów mody. Wysoka, smukła, niezmiernie zgrabna. Perfekcyjny makijaż aczkolwiek bez niego też wygląda pięknie. Przebojowa, wygadana, świetnie wykształcona. W pracy na wysokim stanowisku. Można by zazdrościć jej wszystkiego. Urody, kariery, dobrobytu i męża. Od dwóch lat bowiem Marlena jest mężatką.

Marlena

Gdy stała z Arturem na ślubnym kobiercu mówiono, że wyglądają jak z żurnala. On piekielnie przystojny, majętny, inteligentny, po dobrych studiach. Nic tylko zazdrościć im obojgu, że na siebie trafili. Piękna ona, piękny on, a ich miłość coraz bledsza.

Marlena nie wie, kiedy zdała sobie sprawę z tego, że w jej sercu znajdzie się miejsce jeszcze dla kogoś. Z mężem mijają się w domu. Każde z nich obejmuje laptop przed snem. Rozmawiają coraz mniej. Kiedyś żarliwy seks stał się poprawny, jednak nikt nie narzeka i udaje, że wszystko jest w porządku. Świetnie wyglądają na zdjęciach, które zrobią sobie od czasu do czasu. Super bawią się na imprezach, eventach i przyjęciach. Są zgranym teamem i gdy zawodowo współpracują zawsze jest sukces. Wszystko jest w porządku, nic nie wadzi, na zewnątrz tworzą piękny związek.

Jednak gdzieś głęboko pojawiają się rysy i choć początkowo Marlena je ignorowała to gdy poznała Pawła, zdała sobie sprawę, że jej małżeństwo nie jest idealne, że jej perfekcyjny mąż, którego wszystkie koleżanki jej zazdroszczą, nie jest taki doskonały. Że brakuje jej namiętności, wsparcia, rozmowy, zainteresowania. Że jej związek nadaje się na czołówki gazet z tym idealnym wizerunkiem, ale nie daje jej szczęścia. Tak po prostu. Z Arturem rozmawia tylko o pracy, o kolejnych projektach, wizytach u znajomych czy rodziców i zakupach do nowiutkiego domu. A ona by chciała obejrzeć film, w sobotę chodzić po domu w dresach, czytać książkę wtulona w niego. Artur jednak nie podziela takich pomysłów. Lubi się pokazywać, epatować swoim dobrobytem i piękną żoną.

Dlatego, gdy na drodze Marleny stanął Paweł, nie rozumiała swoich reakcji. Nie był tak przystojny ani majętny jak jej małżonek.  Prowadził znacznie mniejszy biznes, ale okazało się, że to z nim po konferencji nie może się nagadać, że śmieją się do rozpuku z tych samych rzeczy, że on patrzy na nią tak jak Artur nigdy nie patrzył. Wzbraniała się przed kontaktem z nim, jednak gdy przypadkiem wpadli na siebie w centrum handlowym i poszli na kawę, czuła, że z tej znajomości coś się wykluje. Była szczera, wiedział że ma męża, nigdy źle o Arturze się nie wypowiadała. Była dyskretna i taka radosna, gdy Paweł był obok. Promieniała. Urywała się z pracy  by to z nim pójść popływać czy wyskoczyć do kina. To z nim nie mogła się nagadać, to jemu zwierzała się ze swoich strachów i obaw, to on ją wspierał, gdy potwornie się bała. I to z nim uczyła się kochać. Paweł grał na jej ciele tak, że drżała za każdym razem. Z Arturem nigdy tak się nie czuła. Mimo to już na początku znajomości zaznaczyła, że od męża nie odejdzie.

Paweł, zraniony po przejściach, nie ma póki co żadnych oczekiwań, choć z każdym dniem czuję jak coraz bardziej angażuje się w relację z Marleną. Wie, że on jest miłością jej życia, że to przy nim płacze, śmieje się, krzyczy z rozkoszy. Artur natomiast uzupełnia jej perfekcyjny wizerunek, dzięki któremu może robić karierę, pławić się w luksusie choć i bez niego spokojnie starczyłoby jej na dostatnie życie. Artur jest dobrym kumplem, nauczycielem, motywatorem, krytykiem, coachem. Paweł przyjacielem, opoką, kochankiem. Facetem, z którym mogłaby być. Póki co jednak nie ma odwagi.

Hanna

Ma rude włosy, które prostuje każdego dnia. Lubi mieć niesforne kosmyki pod kontrolą. Jest gadatliwa, towarzyska i głośna. Co jakiś czas zmienia pracę. Kocha nowe wyzwania, świetnie dogaduje się z mężczyznami. Zauważyła, że im się podoba choć zawsze myślała, że boczki nie są seksowne. Pierwszego romansu nie planowała. Na wyjeździe integracyjnym wypiła trochę za dużo i puściły jej hamulce. Krzysiek jej
się podobał, miał piękne usta, które cudnie całowały. Nawet nie wie, czy zaczęła ona, czy on. Po prostu rzucili się na siebie. Następnego dnia wyrzuty sumienia jak stąd na Księżyc. Hanka bała się spojrzeć mężowi w oczy. Krzysztof był singlem. Nie musiał robić rachunku sumienia. Ona zrobiła porządny.

Na jakiś czas ucichła, w łóżku szalała z Piotrem chcąc zagłuszyć trzeszczące sumienie. Jej małżeństwo odżyło. Piotr nie poznawał żony. Rutyna, która rozsiadła się u nich wygodnie w salonie, chyba uciekła do piwnicy. Byli małżeństwem od kilkunastu lat. Pobrali się jako dziewiętnastolatki, niespodziewana ciąża, decyzje na szybko podjęte i przekonanie  że to jest to. Czy jest, to już wiedzą oni sami. Na zewnątrz niby udana para,  jednak lubiący imprezy osobno.  Hanka w szczególności korzysta z nich w pracy, gdzie wyjść organizują sobie bez liku. I tak co jakiś czas, nawiązuje z kimś bliższą relację. Codzienne smsy, maile, wysyłanie linków, memów, żartów w ilościach ogromnych. Lubi ten dreszczyk emocji. Czy on odpisze, a jeśli tak, co napisze. Tematy zawsze najpierw są ogólne, życiowe, potem ewoluują w niewinny flirt, który najczęściej przeistacza się w bliższą relację. Ukradkowe spojrzenia na konferencyjnej, delikatne muśnięcie dłoni gdzieś w kuchni, wspólne pląsy na imprezach firmowych, które niekoniecznie kończą się buziakiem w policzek na dobranoc. Hanka regularnie miewa takie układy.

Mąż w domu jest dobry, kochany, ale nie zapewnia jej tyle rozrywki, co ci mężczyźni. Z mężem rozmawia o dzieciach, kredycie, remoncie, zakupach, problemach. Z tym drugim, który akurat jest na tapecie żartuje, flirtuje, żongluje dwuznacznością słów. Uwielbia zachwyt w czyichś oczach, te lekkie rumieńce, gdy muszą udawać, że znają się tylko służbowo. Ten przyspieszony oddech, gdy on rozpina jej bluzkę i łapczywie całuje gdzieś w ustronnym miejscu. Raz obiecała sobie, że zaprzestanie tych zabaw.

Jej płomienny romans z kumplem z pracy wyszedł na jaw. Jednak to nie jej mąż się o wszystkim dowiedział, tylko żona tamtego człowieka. Było nieprzyjemnie. Hanka przestraszyła się, że straci rodzinę. Na jakiś czas się uspokoiła. Po kilku miesiącach, gdy sprawa ucichła, znów zapragnęła dreszczyku emocji. Przecież tak pięknie flirtują żonaci. A ona przy nich rozkwita, czuje się piękna i pożądana. I choć za każdym
razem sobie obiecuje, że to już ostatni raz to zawsze na horyzoncie pojawia się taki mężczyzna, którego chciałaby poznać bliżej. Niekoniecznie jako tylko kolegę z pracy.

Wiktoria

Zaczepił ją na ulicy i zaprosił do teatru. Zgodziła się, choć nie do końca był w jej typie. Ona smukła blondynka, on rudy, raptem pięć centymetrów wyższy od niej, nieco pulchny. Jednak zaskoczył ją swoim obyciem i elokwencją. Poszła z nim do tego teatru, potem do filharmonii, restauracji i na rejs jego jachtem po pobliskich jeziorach. Podobała mu się bardzo.

– Uwielbiam chude dziewczyny – mówił jej patrząc na nią z zachwytem, a ona w końcu poczuła się piękna. Czy się zakochała? Raczej nie, ale uwielbiała jego towarzystwo. Wspierał ją, namawiał by otworzyła własny biznes, zabierał na wymyślne randki.

– Będziesz idealną żoną, moi rodzice zawsze chcieli takiej żony dla mnie – powiedział pewnego dnia ot tak, gdy akurat byli na wspólnym wypadzie do spa. Oświadczył się jej za kilka dni, uroczyście,  z pompą, a ona choć go nie kochała, przyjęła pierścionek. Już raz się zakochała po same opuszki palców. Rafał był pierwszą miłością, z którym wszystko smakowało wytwornie. Były wspólne plany, nawet imiona dla dzieci mieli wybrane, gdy on nagle znikł. Pojawił się po kilku dniach oznajmiwszy, że bardziej niż ją kocha Boga i że rezygnuje że studiów na rzecz seminarium. Wiktorię wbiło wtedy w ziemię, gdyby nie Anka, najlepsza przyjaciółka, pewnie zawaliłaby rok. Przez kilka miesięcy snuła się jak cień, wychudzona, blada, niechcąca żyć. Anka na siłę wyciągnęła ją z depresji i podzielała jej zdanie – że miłość tylko zadaje ból. Stąd gdy
pojawił się Bartek Wiktoria uznała, że kochać go wcale nie musi, by z nim być.

– Będziesz ze mną szczęśliwa, dam ci wszystko, co chcesz, ale chcę też mieć trochę swojej przestrzeni – powiedział po całkiem niezłym seksie.
– Ok – rzuciła lekko w mig pojmując układ, w jaki wchodzi. – Ale ja też takiej przestrzeni mogę potrzebować.

– Wiki – powiedział miękko. – Każdy jej potrzebuje, ale ludzie się boją o tym mówić. Ja się nie boję, będę najszczerszym mężem pod słońcem.

Wzięła więc z nim ślub, choć wiedziała, że w tym małżeństwie może być ich więcej. Bartek ją szanował, spełniał zachcianki, pomagał w rozwoju, wspierał w prowadzeniu firmy. Mogłaby być niezależna od niego, ale nie chciał na to pozwolić. Faktycznie po jakimś czasie dochodziły ją słuchy, że Bartek ma jakąś kochankę. Puszczała to mimo uszu. To ona była żoną. Była najważniejsza i tak zresztą była traktowana. Kochanka nie szukała, ale gdy poznała Radka poczuła do niego to, co niegdyś do Rafała. Z mężem było dobrze, miło, poprawnie. Na zewnątrz wzorowe małżeństwo. Z Radkiem była namiętność i szaleństwo. To z nim nagle wymykała się, by uprawiać dziki seks na plaży. To z nim szalała na dyskotekach, z nim robiła zakupy i kochała się w przymierzalni. Mąż jej nawet powiedział, że dobrze, że ma kochanka, bo promienieje. I że musi mu podziękować, że tak dba o jego żonę.

– Jestem szczęśliwa, że was mam – odparła z uśmiechem, naprawdę tak uważając i ani przez moment nie żałując, że zgodziła się na takie właśnie małżeństwo.


Związek

Eksperci są zgodni: żeby szybciej zasypiać i budzić się wypoczętym, trzeba zadbać o naturalny cykl snu

Redakcja
Redakcja
3 października 2022
Mówienie przez sen
Fot. iStock – Mówienie przez sen
 

Mamy dobrą wiadomość dla osób mających kłopot z zasypianiem, czy wybudzaniem się w nocy: ulgę przyniesie im OYONO® NOC suplement diety – innowacyjny produkt wspomagający zdrowy, regenerujący sen.

Nic tak nie obniża komfortu życia jak niewyspanie. Za krótki, rwany, płytki sen odbiera energię do działania i osłabia sprawność psychiczną i fizyczną. Po dłuższym czasie może też rzutować na zdrowie – obniżać odporność, wywoływać zaburzenia hormonalne, podnosić ciśnienie, poza tym wpływa na wzrost masy ciała. Jak pokazują badania, kłopoty ze snem ma już ponad połowa z nas, w większości kobiety. I aż 69 proc. respondentów stosuje produkty wspomagające sen przynajmniej raz w tygodniu. *

Co na zdrowy, regenerujący sen

Eksperci są zgodni: żeby szybciej zasypiać i budzić się wypoczętym, trzeba zadbać o naturalny cykl snu. Pomaga w tym specjalna kombinacja składników OYONO® NOC, takich jak: melatonina, wyciąg z kozłka lekarskiego, witamina B6, ekstrakt z męczennicy cielistej, głogu i melisy lekarskiej. Ważnym elementem skuteczności produktu jest też jego innowacyjna formuła, polegająca na trójfazowym działaniu.

Trzy fazy

Innowacyjność OYONO® NOC polega na precyzji uwalniania się składników z tabletek. Odbywa się to w trzech fazach.

  • Pierwsza faza – natychmiastowa – działa szybko już po 10 minutach. Dzięki wykorzystaniu melatoniny, wyciągu z kozłka lekarskiego (waleriany) i witaminy B6.
  • Druga faza – przedłużonego uwalniania – trwa nawet przez 8 godzin. Polega na długiej, kontrolowanej aktywacji melatoniny i ekstraktu z męczennicy cielistej
  • Trzecia faza – ciągła. Podczas jej trwania uwalniane są takie składniki preparatu jak ekstrakt z głogu i melisa lekarska, które wspierają spokojny sen.

Zdrowy, regenerujący sen dzięki OYONO® NOC

Jak pokazały badania, stosowanie trójfazowego OYONO® NOC nie tylko ułatwia zasypianie, ale czyni to w sposób znaczący. Według testu użytkowników czas zapadania w sen skraca się z 40 do 30 minut po tygodniu stosowania preparatu i z 40 do 20 minut po dwóch tygodniach jego przyjmowania.

OYONO® NOC sprzyja też przespaniu całej nocy – po tygodniu stosowania pozwala wydłużyć średnią długość snu z 6 do 7 godzin. Większość respondentów przyjmujących preparat ocenia swój sen jako „dobry” i „bardzo dobry”. Zauważa rzadsze wybudzanie się i mniej problemów z ponownym zaśnięciem. Co ważne, stosowanie OYONO® NOC nie daje efektu przyzwyczajenia. **

Produkt jest odpowiedni dla wegan, nie zawiera laktozy i jest bezglutenowy.
Więcej: www.jakzasnac.pl


Związek

Rodzice, którzy wychowują pewne siebie dzieci, robią te dwie rzeczy 👇

Redakcja
Redakcja
3 października 2022
fot. yaruta/iStock

Kto nie chce być przez innych postrzegany jako pewny siebie? Pewność siebie pomaga nam odnosić sukcesy w pracy, pomaga nam odnosić sukcesy w związkach, a także pomaga naszym dzieciom śmielej iść przez życie. Jak wychowywać dzieci, które mają silne poczucie własnej wartości, są pewne siebie, ale nie aroganckie? Na początek dwie wskazówki do zapamiętania i zastosowania od razu.

Od momentu narodzin dzieci zaczynają się uczyć. Uczą się płakać, jeść, spać, robić kupę. Zaczynają chodzić i chwytać za ręce, a gdy stają się małymi zdolnymi dziećmi, które potrafią budować z klocków, czytać krótkie słowa i siadać na nocniku, stają się pewnymi siebie istotami. Ale to poczucie pewności należy pielęgnować cały czas. Gdy małe dzieci stają się dużymi dziećmi, stają przed bardziej złożonymi wyzwaniami.

Rodzice wracają do szkoły! Zadbaj o swój dobrostan i weź udział w akcji z nagrodami

Jak od małego budować pewność siebie u dzieci?

1. Podkreślajmy, chwalmy, nagradzajmy wysiłek, a nie tylko wybitne rezultaty

Rodzice powinni zawsze komplementować wysiłek swojego dziecka, nawet jeśli nie uzyska ono 5 z testu z matematyki lub nie wygra meczu piłki nożnej. Kiedy rodzice chwalą dzieci za wysiłek, który włożyły, a nie za rezultaty tego wysiłku, dzieci rozwijają zdrową pewność siebie, która jest powiązana z dumą z bycia pracowitą osobą.

Dzieci powinny umieć powiedzieć: jestem pewny siebie w tych obszarach, ponieważ ciężko pracowałem. Dużo ćwiczyłem. Naprawdę chcę być w tym dobry. Jeśli rodzice nie będą tego podkreślać, dzieci mogą stracić pewność siebie, kiedy tylko nie zdadzą testu z matematyki pomimo iż bardzo się starały nauczyć i zdać.

2. Bądźmy uczciwi wobec dziecka w kwestii jego słabości

Rodzice, którzy chcą wychować pewne siebie dzieci (które nie stają się aroganckimi palantami), nie okłamują swoich dzieci na temat tego, że są obszary, w których nie są zbyt dobre i nad którymi muszą ciężej pracować. Uwaga! To nie tak, że powinieneś chodzić i mówić: „Jesteś kiepski z matematyki!” , bo to akurat może stać się samospełniającą się przepowiednią. Ale możesz powiedzieć: „Niektórzy ludzie muszą więcej ćwiczyć i ciężej pracować nad matematyką i to jest w porządku”. Dzieci, które wiedzą, że być może będą musiały włożyć więcej wysiłku niż ich rówieśnicy, świetnie to rozumieją i nie tracą pewności siebie, ponieważ wiedzą, że liczy się próbowanie i praca. Dzieci muszą mieć świadomość, czego nie wiedzą. I że to jest ok. Że nie trzeba być najlepszym we wszystkim. Tutaj jest ta cienka granica między pewnością siebie, a arogancją.


 

Zadanie konkursowe.

W komentarzu pod postem na Facebooku, (odnośnik do niego poniżej), podziel się z nami swoimi doświadczeniami w temacie, który ma istotny wpływ na dobrostan rodzica – samodzielności swojego dziecka. Jak Wy wspieraliście swoje pociechy, by nauczyć je samodzielności? Zmotywować do działania, żeby czuły się sprawcze, ważne i odpowiedzialne. Piszcie do nas i wygrywajcie wspaniałe nagrody od Partnerów akcji! Nagrodzone zostaną najbardziej zaangażowane osoby, z najciekawszymi pomysłami.

Nagrody.

5 zaproszeń na 5 bezpłatnych lekcji angielskiego NOVAKID

Decydując się na naukę języka angielskiego dla dziecka, warto wybrać zajęcia w formie online, które pomogą mu uczyć się spokojnie w domu i dokładnie wtedy, kiedy ma na to energię i czas. Tego typu zajęcia oferuje platforma Novakid, która właśnie obchodzi 5-lecie swojej działalności. W tym czasie zrealizowała już ponad 7,5 miliona lekcji dla ponad 500 tys. uczniów w prawie 50 krajach.  Zajęcia, przeznaczone dla dzieci w wieku 4-12 lat, prowadzone są w formule indywidualnej przez certyfikowanych nauczycieli języka angielskiego, w tym również przez native speakerów.
W tym roku platforma wprowadziła do swojej oferty Świat Gier Novakid – pierwszy na rynku kompleksowy ekosystem narzędzi do nauki języka angielskiego w ramach świata gier edukacyjnych online. Poziom poszczególnych lekcji jest dopasowany do indywidualnych umiejętności i potrzeb dziecka – przed rozpoczęciem kursu odbywają się zajęcia próbne, podczas których nauczyciel dokonuje oceny i planuje dalszy program nauczania.

Więcej na Facebooku i Instagramie.

1 urządzenie wielofunkcyjne Epson EcoTank L3151

Prawdziwe cudo, kompaktowy design, z mnóstwem funkcjonalności i możliwości. Dołączony do urządzenia zapas tuszów pozwala na wydruk do 8 100 stron w trybie czarno-białym i 6 500 kolorowych (wystarcza na 3 lata standardowego drukowania). Dobry skaner pozwalający na szybką digitalizację i kopiowanie dokumentów, zdjęć i grafik, a zintegrowany pojemnik umieszczony z przodu pozwala na podgląd aktualnego stanu atramentu. To nie wszystkie atuty tego urządzenia. Dodatkowo urządzenie wyposażone jest w: aplikacje mobilne: Epson Smart Panel do zarządzania i druku zdalnego oraz Epson Creative Print – zestaw szablonów i narzędzi pozwalających w domu przygotowywać pięknie wyglądające dokumenty, ozdoby. Choć nie jest to drukarka fotograficzna radzi sobie świetnie także z amatorskim drukiem zdjęć.

Dajemy szóstkę za zwiększoną długowieczność, ekologiczność oraz oszczędności na rachunkach za prąd, a System EcoTank (zastąpiono wymienne kartridże zasobnikiem na samodzielnie dolewany) pozwala na bardzo niski koszt druku.

www.epson.pl

Więcej na FacebookuInstagramie

1 zaproszenie do najbardziej uśmiechniętej kliniki stomatologicznej – Medicover Stomatologia: voucher o wartości 1000 zł na usługi pedodontyczne: rtg, konsultacja specjalistyczna, higienizacja.

 

Medicover Stomatologia to innowator zmieniający i kształtujący rynek stomatologiczny w Polsce. Obecnie Medicover posiada 89 nowoczesnych centrów, które oferują kompleksowy zakres usług dentystycznych. Opiekę nad pacjentami zapewnia profesjonalny zespół specjalistów – stomatologów, higienistek, asystentów stomatologicznych i recepcjonistów.

Nasze podejście do stomatologii zamknęliśmy w koncepcie Rytuału Uśmiechu. Chcemy sprawić aby pacjenci włączyli wizyty w naszych centrach i dbanie o zęby w szereg swoich codziennych rytuałów, związanych ze zdrowym stylem życia.

Lista lokalizacji medicover stomatologia: Placówki

 

Więcej na FacebookuInstagramie

1 voucher na zakup biurka firmy FORTE

Biurko to dziś niezwykle ważny element wyposażenia domu i mieszkania. Warto zadbać, żeby był to mebel wygodny, funkcjonalny i jednocześnie pasujący do charakteru wnętrza. W ofercie FORTE znajdziesz biurka dedykowane do pracy zdalnej, biurka dla dzieci i młodzieży oraz biurka gamingowe. Dostępne są różne modele, w wielu rozmiarach i kolorach, dzięki czemu łatwo dopasujesz je do swoich potrzeb.

Więcej na FacebookuInstagramie

Upominek od Mars Polska

Szczoteczka soniczna dla rodzica oraz zapas bezcukrowych gum do żucia rekomendowanych przez Polskie Towarzystwo Stomatologiczne w profilaktyce zdrowych i czystych zębów.

Mars Polska od lat aktywnie angażuje się w działania mające na celu podnoszenie świadomości na temat prawidłowej higieny jamy ustnej. Poprzez markę Orbit® promuje profilaktykę zdrowia zębów jako współorganizator, realizowanego z sukcesem już od 10 lat, ogólnopolskiego programu edukacyjnego „Dziel się Uśmiechem”. Dzięki współpracy z ekspertami marka wypracowała i aktywnie popularyzuje 4 kroki dla zdrowych i czystych zębów, które w prosty sposób tłumaczą, jak minimalizować ryzyko wystąpienia próchnicy. Jednym z nich jest właśnie żucie bezcukrowej gumy po jedzeniu i piciu, kiedy nie mamy możliwości umycia zębów.

Więcej na stronie programu: https://www.mojorbit.pl/program-dziel-sie-usmiechem

Regulamin akcji – TUTAJ.


Zobacz także

Tylko zmysłami, wszystkimi po kolei, poczujemy, czy przebiegł między nami prąd. Czy tak? Rozmówki nieobyczajne

7 błędów, które popełniamy w sądzie w trakcie rozwodu

Jestem ofiarą

Jestem zakładnikiem swoich emocji. Emocji, które powodują, że wiem kim jestem… Jestem ofiarą