Związek

Kilka nieoczywistych sygnałów, które mogą mówić o tym, że twój partner cię zdradza

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
9 kwietnia 2019
Fot. iStock / ShaneKato
 

Nikt nie chce myśleć, że jest zdradzany. Nawet gdy intuicja podpowiada nam, żebyśmy byli ostrożni, że być może coś w naszym związku jest nie tak, odsuwamy od siebie to poczucie, bo w końcu nie złapaliśmy partnera czy partnerki na gorącym uczynku. Jak więc rzucać oskarżenia?

Prawda jest jednak taka, że sygnały niewierności mogą być o wiele bardziej subtelne niż te oczywiste, jak wycofanie emocjonalnie, utrata zainteresowania seksem i pozostawanie do późna w biurze kilka razy w tygodniu.

Kto wie, jeśli to czytasz, być może masz pewne podejrzenia, a może chcesz się upewnić, że jednak się mylisz, że intuicja cię zawodzi. Oto kilka nieoczywistych sygnałów, które mogą mówić o tym, że twój partner lub partnerka cię zdradza.

Ochrona prywatności

Pierwsza oznaka oszustwa, to zmiana w zachowaniu. Jeśli twój partner zawsze chronił swoją prywatność, to może nie być nic dziwnego w tym, że nie chce udostępniać swoich haseł do telefonu, maila. Jeśli jednak zawsze był, jak otwarta książka, a ty nagle chcesz sprawdzić godzinę w jego telefonie, a ten okazuje się zablokowany hasłem… Może to wzbudzić słuszne podejrzenia.

Oskarżenia o oszustwo

Wydaje się to sprzeczne z intuicją, ale ci, którzy kłamią w związku, często oskarżają partnera o oszustwo. W ten sposób projektują swoją własną winę. Takie zachowanie, to często oznaka poczucia winy i przerzucania go na nas. Tak naprawdę mamy do czynienia z manipulacją, która wzbudza w nas wrażenie, że partner brzydzi się zdradą.

Prezenty bez okazji

Według jednej ze specjalistek od relacji powszechnie wiadomo, że dawanie prezentów nagle, bez okazji, jest sposobem na odsunięcie od siebie poczucia winy.

Brak lokalizacji

Nie możesz się dowiedzieć, w której restauracji twój mąż umówił się na służbową kolację albo, w której części miasta ma spotkanie? Czy to nie dziwne, że nie chce ci udzielić takiej informacji, w końcu ona do niczego nie zobowiązuje, bo chyba, że chcesz po prostu dowiedzieć się, czy warto się tam wybrać.

Zmiana wyglądu

Ona nie musi być jakąś nagle przesadną dbałością. Ale jeśli ona kupuje sobie nową bieliznę „bo już był na nią czas”, do tego sukienkę, wychodząc zawsze ma makijaż, hmm można nabrać podejrzeń. Podobnie, gdy on masz wrażenie, zakłada nową koszulę czy t-shirt, o który słowem nie wspomniał, a może zapisuje się na siłownie i jak nigdy chodzi na nią regularnie?

Telefon

Telefon, z którym właściwie się nie rozstaje, zabiera ze sobą nawet, kiedy idzie się kąpać, albo wyrzucić śmieci. Oznacza to, że partner nie chce, byśmy coś zobaczyli. A jak wiadomo telefony mogą skrywać wiele tajemnic.

Nadmierne zainteresowanie

Tak jak pisałyśmy na początku – każda zmiana zachowania może nas zaniepokoić, podobnie jest z zainteresowaniem. Jeśli nagle cieszysz się, że partner dzwoni, wysyła w ciągu dnia SMS-y, nagle melduje, że dojechał na miejsce, gdy jest na wyjeździe służbowym… Hmm z jednej strony to miłe, ale z drugiej, czy nie podszyte jakimś kłamstwem?

Wymówki

Zaczynasz słyszeć: „Padła mi bateria w telefonie”, „Był wypadek samochodowy”, „Złapałem gumę”. Ile jeszcze wymówek musi do ciebie dotrzeć, nim zrozumiesz, że coś tu nie gra?

Wyrzuty sumienia

Wpadasz na pomysł wspólnego wyjazdu na weekend albo wypadu do kina, wyjścia na kolację do nowo otwartej w waszym mieście knajpy, ale partner lub partnerka nie podzielają twojego entuzjazmu. Podświadomie wiedzą, że na to nie zasłużyli, odzywa się w nich poczucie winy, że oszukują osobę, która chce dla nich jak najlepiej.

Irytacja

Czy twój współmałżonek wydaje ci się ostatnio bardziej poirytowany? Czepia się drobnych rzeczy, czasami zupełnie bezzasadnie? Być może próbuje zrównoważyć swoje poczucie winy, budząc w tobie wrażenie, że to ty jesteś przyczyną problemów.

Liczba pojedyncza

O co chodzi? W związkach często używamy słowa „my”, ponieważ postrzegamy siebie jako zespół. Jeśli zauważasz, że twoja druga połowa częściej mówi „ja”, zwłaszcza w odniesieniu do przyszłości, może to być powód do niepokoju. Czy z jej ust pada: „Mam nadzieję, że kiedyś pojadę na Bali”, „Chciałbym kupić dom pod Warszawą”?

Social media

Cóż, w dobie internetu, a zwłaszcza social media, nietrudno wyśledzić partnera, nawet jeśli za bardzo tego nie chcemy. Jeśli nagle zaczyna on lajkować zdjęcia konkretnej osoby, która pojawia się też na jego profilu, ma prawo to osłabić nasze zaufanie.

Intuicja

Kiedy podejrzewa, że partner cię zdradza, możesz czuć się niepewnie. Nieustannie towarzyszy c lekki niepokój, utrata poczucia bezpieczeństwa, czujesz się niekomfortowo i nie możesz określić przyczyny swojego samopoczucia? Przyjrzyj się swojemu związkowi, partnerowi. Być może intuicja cię nie zawodzi, czego oczywiście ci nie życzymy.


Związek

Zatrudnienie pomocy domowej to nie wstyd!

Redakcja
Redakcja
9 kwietnia 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Życie wielu osób kręci się wokół pracy, sprzątania, prania, zajmowania się dziećmi. Ciągle w biegu, bez czasu na odpoczynek i rozrywkę – tak wygląda nasza codzienność. W takiej sytuacji możemy zacząć odczuwać przygnębienie i przemęczenie, a mimo usilnych starań dojdziemy do wniosku, że nie dajemy sobie ze wszystkim rady. Istnieje jednak sposób na rozwiązanie tego problemu. Jaki?

Jak zorganizować czas dla siebie i rodziny?

Gdy słyszymy od starszego pokolenia, jak świetnie radziło sobie z obowiązkami domowymi przy gromadce dzieci i braku jakiejkolwiek pomocy ze strony rodziny, mamy poczucie winy, że nie jesteśmy doskonałe, a nasz dom nie lśni czystością. Na myśl o zatrudnieniu pomocy domowej odczuwamy wyrzuty sumienia. Czy słusznie? Nawet jeżeli nie jesteśmy doskonałe, mamy prawo do odpoczynku, rozwijania się i spędzania czasu z rodziną. Życie toczy się obecnie znacznie szybciej i pomimo wielu udogodnień ilość obowiązków jest znacznie większa niż w czasach poprzednich pokoleń. Rodzina nie potrzebuje cierpiętnicy biegającej ze ściereczką do kurzu, lecz zadowolonej, spełnionej mamy i partnerki. Jeżeli pomoc domowa rozwiąże nasze problemy, to nie ma powodu do wstydu. To praktyczne rozwiązanie, które znacznie ułatwi funkcjonowanie domu i poprawi relacje w rodzinie.

Kiedy zatrudnić pomoc domową?

Kobieta spędzająca czas z małymi dziećmi często jest tak przemęczona, że marzy o wyrwaniu się z domu, chociaż na chwilę. Szkraby są bardzo absorbujące, a ich bezpieczeństwo wymaga nieustannej uwagi. Trudno wtedy podołać wszystkim obowiązkom domowym – zwłaszcza gdy partner nie może z różnych względów nam pomóc. Wiele kobiet samotnie wychowuje dzieci, godząc opiekę nad nimi z pracą. Brakuje im czasu na zabawę ze swoimi pociechami, wyjście z przyjaciółmi, drzemkę, czy chwilę sam na sam z książką. Obowiązki wypełniają im cały dzień, a dni wolne to generalne porządki i nadrabianie zaległości. Pomoc domowa przydaje się nie tylko rodzinom mającym dzieci. Osoby mieszkające samotnie i pary rozwijające karierę zawodową spędzają codziennie w pracy wiele godzin. Wracają do domu zmęczone i często nie mają siły na sprzątanie i prasowanie. Podział domowych obowiązków staje się przyczyną konfliktów i frustracji.

Pomoc domowa sposobem na ułatwienie życia

Zamiast prowadzić wojnę domową o to, kto wyniesie śmieci czy odkurzy, lepiej skorzystać z pomocy profesjonalistów. Warto jednak wcześniej ustalić, czy ma to być pani przychodząca raz na jakiś czas, by zrobić porządki generalne, czy też kilka razy w tygodniu. Jak znaleźć taką osobę? Wystarczy wpisać w rankingu pomocy domowych hasło: „Sprzątanie mieszkania we Wrocławiu”, by znaleźć profile pracowników profesjonalnie zajmujących się pomocą domową. Są to osoby o potwierdzonej tożsamości, z referencjami. Dowiemy się, jakie prace dana osoba wykonuje, jakie ma doświadczenie i ile kosztuje godzina jej pracy. Wbrew obawom, poziom stawek pozwala na zatrudnienie pomocy domowej na kilka godzin w miesiącu osobom o przeciętnych wynagrodzeniach. Nasze mieszkanie będzie lśniło czystością, a my zyskamy czas, który będziemy mogli dowolnie wykorzystać.

Zatrudnienie pomocy domowej nie jest powodem do wstydu, lecz sposobem na czysty dom, bez frustracji, konfliktów i przemęczenia. To ułatwienie życia, do którego mamy prawo.


Artykuł sponsorowany


Związek

20 sygnałów, że twoje zdrowie psychiczne ma się źle, a ty to ignorujesz

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 kwietnia 2019
Fot. iStock / Marjan_Apostolovic

Kiedy słyszymy, że któryś z naszych znajomych boryka się z problemami ze zdrowiem psychicznym, nie dziwi nas to aż tak bardzo. Wielu z nas zmaga się z choćby drobnymi zaburzeniami, które jednak skutecznie utrudniają dobre, szczęśliwe życie. Często ignorujemy  proste sygnały alarmowe, małe impulsy, które powinny skłonić nas do głębszej refleksji nad tym, co dzieje się w naszej głowie. Czasem warto wsłuchać się w siebie mocniej niż zwykle i  znaleźć przyczynę wewnętrznej słabości. Czy wiecie, co powinno was zaniepokoić?

20 sygnałów słabego zdrowia psychicznego, które ludzie najbardziej ignorują

Ciągłe wahania nastroju

Lęk społeczny lub izolacja

Nadmierne pocenie się (lub uczucie wychłodzenia)

Wrażliwość na hałas, tłumy, na zbyt wiele bodźców

Niski poziom frustracji lub tolerancji prowadzący do wybuchów gniewu

Zmieniający się popęd seksualny (szybkie wahania od wysokiego do niskiego)

Blizny od samookaleczenia

Trudności ze snem – uczucie nadmiernego zmęczenia nawet podczas snu lub brak snu

Zwiększona częstość akcji serca prowadząca do zawrotów głowy, osłabienia

Atak paniki

Osłabienie lub napięcie mięśni

Nadmierne analizowanie

Trudność w podjęciu najprostszych decyzji

Słaba samoocena

Perfekcjonizm – poczucie, że nie możesz popełnić błędu

Trudność ze spójnością i wydajnością wykonywanej pracy

Negatywne myślenie

Wymioty i nudności w sytuacjach powodujących lęk

Ciągłe poczucie niedoskonałości

Strach przed odrzuceniem


Na podstawie: powerofpositivity.com


Zobacz także

Jak uzyskać w łóżku dokładnie to, czego się pragnie?

Co faceci by chcieli, żeby kobiety wiedziały? Jest kilka takich rzeczy

Fazy rozwodu i rzeczy, których nigdy rozwódka nie chciałaby słyszeć. A słyszy…