Związek

„Jeżeli ktoś tak bardzo chroni swoją wolność, że boi się związać z tobą na stałe, sprawa jest jasna”

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
24 listopada 2021
Kasia Kucewicz / Fot. Archiwum prywatne
 

„Oczywiście czasami bywa tak, że ktoś unika tematu ślubu, co może być ewidentną sugestią, że nie traktuje nas poważnie. Jeśli mówi, że nie chce tracić wolności, że ślub będzie go dusił, że chce się wyszaleć, to pojawia się pytanie, czy jesteście na tym samym etapie układania sobie życia?” – mówi psycholożka i psychoterapeutka Katarzyna Kucewicz, z którą rozmawiałam o tym, dlaczego mężczyźni nie chcą się żenić.

Klaudia Kierzkowska: Wydaje się, że udany i szczęśliwy związek powinien zakończyć się małżeństwem. Jednak wielu mężczyzn nie chce się żenić. Dlaczego?

Katarzyna Kucewicz: Fakt ten dotyczy tylko pewnej grupy mężczyzn. Na pewno nie wszystkich. Niektórzy panowie unikają zobowiązań wynikających z zawarcia małżeństwa, co ma podłoże w różnych przekonaniach dotyczących związków małżeńskich. Jedną z ważniejszych ról odgrywają wzorce, doświadczenia i własne obserwacje. Wzorce wynieśliśmy z domu rodzinnego. W oczach niektórych mężczyzn, ojciec bardzo tracił będąc w relacji z mamą. Był jej podporządkowany, w pewien sposób od niej uzależniony. W takim przypadku panowie sądzą, że małżeństwo odbiera wolność, zabiera swobodę ekspresji, ogranicza i jest ujarzmieniem męskich instynktów. Niechęć do wzięcia ślubu może być również kwestią własnych doświadczeń.

Niektóre kobiety zachowują się w relacjach w sposób bardzo absorbujący, zawłaszczający, tym samym ograniczając męską wolność. Z takimi kobietami, mężczyznom jest się trudniej związać na dłużej. Istotną rolę odgrywa także otoczenie, czyli to jak widzą swoich kolegów czy znajomych w rolach mężów. W zależności od tego, czym przesiąknie mężczyzna, takie ma nastawienie wobec małżeństwa. Niektórzy mają dodatkowo szereg stereotypowych przekonań dotyczących tego co wolno, a czego nie po ślubie. To coś, co wielu hamuje i powstrzymuje przed zawarciem małżeństwa.

POLECAMY: Nie wszyscy muszą brać ślub, nie wszyscy muszą mieć dzieci. Ważne, by mieć świadomość tego, co nas uszczęśliwia

Mężczyźni boją się ślubu?

Współcześni mężczyźni często stają przed dylematem czy podołają nowej roli. Niektórzy mogą nie chcieć wziąć ślubu, bo po prostu nie mają na to ochoty, inni z kolei nie chcą, bo się boją, że nie sprostają oczekiwaniom. Boją się wzięcia odpowiedzialności za rodzinę. Obawiają się co będzie w sytuacji gdy stracą pracę, nie będą mieć stałego zatrudnienia. Pojawia się lęk przed roszczeniami żony czy teściów względem ich w roli mężów czy ojców. Kiedy rodzina się powiększa grono osób ma przekonanie, że należy zmienić samochód na większy, kupić nowe mieszkanie, pojechać na wakacje z prawdziwego zdarzenia.

Panowie obawiają się, czy poradzą sobie w roli, która wymaga liczenia się z oczekiwaniami drugiej strony. Kiedy mężczyzna jest przez dłuższy czas sam, uczy się pewnego stylu funkcjonowania. Single sami podejmują decyzje, układają wszystko po swojemu, żyją tak, by im samym było dobrze. A jak wiadomo stała i uprawomocniona obecność drugiej osoby zmienia wszystko.

Pojawia się lęk?

Tak, lęk związany ze zmianą, chodzeniem na kompromisy i pewnego rodzaju podporządkowywaniem się. Część mężczyzn boi się, że straci coś od życia. Coś im umknie, przepadnie bezpowrotnie. Niektórzy ludzie potrzebują korzystać z życia na maksa – chociażby często spotykając się z kolegami. Czasem wydaje im się, że wzięcie ślubu to świadoma rezygnacja z „hulaszczego” trybu życia, co dla wielu jest mało atrakcyjne. W szczególności dla osób niegotowych, niedojrzałych do małżeństwa. Pamiętajmy, że wątpliwości nie mają płci i w takim samym stopniu dotyczą również i kobiet.

Jak w takiej sytuacji powinna postąpić kobieta? Czy taki związek, kiedy mężczyzna nie chce wziąć ślubu, ma sens?

Wszystko uzależnione jest od tego, jaki to związek, i jak ważne dla kobiety jest wyjście za mąż. Jeżeli dla kobiety to priorytet, dający poczucie pewności, potwierdzenie miłości to sprawa się komplikuje. Porozmawiajmy szczerze ze swoim partnerem. Bardzo ważne są powody, dla których my chcemy wziąć ślub, jak i powody, dla których ktoś tego nie chce. Jeżeli zdarzyło się, że partner nas kilkukrotnie zdradził i ślubem chcemy go przystopować, to nie tędy droga. Jeśli zależy nam na drugiej osobie, powinniśmy popracować nad związkiem, a nie myśleć o ślubie, bo ślub nie rozwiąże problemów żadnej pary tylko je pogłębi. Jeżeli potrzebujemy wyjść za mąż za sprawą nacisków rodziny, a partner twierdzi, że nie potrzebuje małżeństwa, to nie warto stawiać wszystkiego na ostrzu noża.

Zawsze dobrze jest głęboko wsłuchać się w argumenty drugiej strony i zadać sobie pytanie dla kogo jest ten ślub – dla nas czy dla rodziny? Jeśli robimy coś pod dyktando krewnych i boimy się im przeciwstawić, to czy jesteśmy w ogóle dość dojrzali aby sami zakładać rodzinę? Oczywiście czasami bywa tak, że ktoś unika tematu ślubu, co może być ewidentną sugestią, że nie traktuje nas poważnie. Jeśli mówi, że nie chce tracić wolności, że ślub będzie go dusił, że chce się wyszaleć, to pojawia się pytanie, czy jesteście na tym samym etapie układania sobie życia?

Jeżeli ktoś tak bardzo boi się o swoją wolność, boi się związać z nami na stałe i na przykład przez wiele lat tkwimy w zawieszeniu, bez żadnej deklaracji, to nie potrzebujemy dodatkowych informacji ani dowodów bo sprawa jest jasna – osoba nie ma w sobie gotowości na poważny związek.

Czyli nie warto naciskać?

Nie, nie warto. Naciskanie kogokolwiek na cokolwiek jest manipulacją. Naciski, zwłaszcza w miłości, nie dają satysfakcji. Osoba, która będzie naciskać, a partner koniec końców zgodzi się na ślub, nie będzie miała poczucia, że to z miłości… Pojawi się niesmak, wyrzuty sumienia. Lepiej nie naciskać, ale powiedzieć czego oczekujemy i posłuchać co druga strona myśli i czuje.

 


Związek

Wybierz postać z drzewa, a dowiesz się kim jesteś. Prosty test psychologiczny

Redakcja
Redakcja
24 listopada 2021
 

Przyjrzyj się tym sympatycznym 21 postaciom. Czy któraś szczególnie przykuła twoją uwagę? Wybrałaś jedną, konkretną figurkę?  Ten prosty test psycho-emocjonalny zainspirowany metodą Pipa Willsona jest nie tylko dobrą zabawą. Przekonaj się sama!

Pip Willson jest psychologiem i trenerem znanym na całym świecie z bardzo prostej metody, dzięki której udaje mu się pomóc ludziom znaleźć maksymalny potencjał i równowagę w życiu. Pip Wilson wynalazł  Blob Tree, początkowo przeznaczone dla dzieci, by pomóc rozpoznać ich predespozycje.

Fot. Screen Facebook/Penny Thomas

A więc, który numer wybrałaś?

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 2 lub nr 3

Jesteś osobą ambitną i pewną siebie. Wiesz, że zawsze będziesz odnosiła sukcesy i że często pojawią się w twoim życiu sytuacje, które trzeba jak najlepiej i jak najszybciej wykorzystać.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 1

Jesteś pewna siebie, zadowolona z życia – optymistka. Jesteś osobą inteligentną, która umie oceniać sytuację z dystansem.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 21

Jesteś osobą, która ciągle próbuje i wciąż nie wie, jak znaleźć najlepsze dla swojego życia rozwiązania. Musisz nauczyć się prosić o pomoc otaczających cię ludzi i wyrzec się podejrzliwej natury.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 9, 19 lub 4,

Ludzie widzą cię jako osobę aspołeczną, podejrzliwą i pewną siebie. Jeśli twoją uwagę przykuła 19-tka, możesz mieć narcystyczne skłonności i zazdrościć innym sukcesów.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 4

Zbyt szybko się poddajesz, nie ufasz swojemu niezwykłemu potencjałowi. Nie potrafisz zaufać. Może warto jednak spróbować?

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 7, 11, 12

Charakteryzuje cię łatwość nawiązywania relacji i komunikacji. Umiesz wspierać swoich przyjaciół. Cechuje cię wysoka inteligencją emocjonalna, która pomaga ci skutecznie radzić sobie w trudnych sytuacjach życiowych. Masz ducha pracy zespołowej, widzisz jasną stronę mocy i cały czas znajdujesz rozwiązania dla problemów – swoich i innych osób.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 5

Jesteś kreatywna, kochasz życie, cieszysz się każdą chwilą, kochasz  innych i wiesz, jak być wdzięczną za wszystkie dobre rzeczy wokół ciebie. Pomaga ci to zachować pozytywne nastawienie, a to co najlepsze zawsze czeka za rogiem!

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 6

Musisz czuć się kochana, chroniona i bezpieczna. Jesteś typem osoby, która zawsze zakochuje się w niewłaściwej osobie, a wszystko to z powodu swojej olbrzymiej potrzeby bycia kochaną.  Musisz nauczyć się uważniej szukać tych, którzy mogą mu pomóc ci w rozwijaniu się, a nie tych, którzy nie rozumieją twojej wrażliwości.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 13

Jesteś smutna i zrozpaczona. Musisz zrobić wszystko, co w twojej mocy, aby odzyskać wiarę w siebie, szukaj wsparcia swoich bliskich!

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 16, 17 i 18

Jesteś optymistką, pełną życia, aktywną na wielu płaszczyznach i z dystansem podchodzącą do wyzwań.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 14 

Masz duszę filantropa, zrobiłabyś wszystko aby pomóc innym. Charakteryzujesz się dużą empatią i „wielkim sercem.” Powinnaś nauczyć się dbać o siebie, a nie tylko o innych!

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 10, 15 i 20

Uwielbiasz smak sukcesu, nawet jeśli nie zawsze osiągasz go w konwencjonalny sposób. Ten, kto wybrał numer 20 jest ambitny, pewny siebie i pełen życia, jest innowatorem i nie boi się ryzyka. Jego dystans i pasja przynoszą mu wiele osiągnięć i satysfakcji.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 10 jesteś ambitna, ale też bardzo ostrożna. Jest pracowita i zdeterminowana, dlatego odnosisz sukcesy. Twoje pomysły zawsze się wyróżniają i jesteś ceniona w każdym środowisku.

Jeśli wybrałaś człowieczka z numerem 15

Motywuje cię droga do sukcesu, a nie sam sukces. Jesteś ciekawa nowych rzeczy, nowych doświadczeń, poznawania ludzi i uczenia się od każdej napotkanej osoby.

Jeśli wybrałaś człowieczka nr 8 

Masz duszę marzyciela i romantyka. Lubisz mieć chwile tylko dla siebie. W ten sposób odzyskujesz energię i dobry nastrój niezbędny do komfortowego  życia i socjalizacji. Warto, aby bliscy zrozumieli twoją potrzebę izolacji i nie odbierali jej źle, dając ci przestrzeń, której potrzebujesz.


Związek

Włoski romans z pizzą w roli głównej? Poznaj piec G3Ferrari G10006 Delizia i zaproś go do swojej kuchni!

Redakcja
Redakcja
24 listopada 2021

Gotowanie od zawsze łączy się z pobudzaniem pozytywnych emocji, rozbudzaniem zmysłów. Zwłaszcza, gdy w tle mamy włoskie uliczki, lato, a On jest silny, gorący, bosko wygląda i przygotowuje cudowną pizzę. A czy wiesz, że wszystko to możesz mieć u siebie w kuchni? Tak, jego także. I co najważniejsze, Twój dotychczasowy partner nie będzie miał Ci za złe tego skoku w bok…

Kiedy jesienno-zimowe wieczory wydłużają się w nieskończoność, a słońce jak na złość pojawia się w ciągu dnia na zaledwie chwilę, coraz częściej myśli kierujemy do tego, co ciepłe, jasne i przyjemne. Marzenia o wakacjach spędzonych na rozgrzanej plaży, albo we włoskim miasteczku wracają jak bumerang. Tęsknota za lekkimi sukienkami, kapeluszami… A razem z nimi ta za smakami lata. I za nią – niezawodną o każdej porze roku, jednak latem smakującą wyjątkowo. Królowa światowej kuchni, ulubienica wszystkich (znacie kogoś, kto jej nie lubi?!), rozbrajająca szerokim wachlarzem smaków, budząca fantazję – pizza! Ale nie ta, którą jada się niejednokrotnie w Polsce – z kapiącym tłuszczem wędlin i sera, i ciastem grubym jak koturny u ulubionych butów. Ta lekka, delikatnie chrupiąca, wypełniona po brzegi najwyższej jakości składnikami, pachnąca słoneczną Italią…

I tu zaczyna się historia gorącego jak ogień włoskiego romansu, a do Twojej kuchni wchodzi on. Ten, który w kulminacyjnym momencie rozgrzeje Cię do czerwoności. Zamknij oczy. Widzisz to? Możesz nawet założyć tę samą sukienkę, która pojawiła się akapit wyżej. Jak znalazł do tej historii.

Ale do sedna. Przygotuj ciasto, ulubione dodatki i pozwól, by to on zadbał o resztę. Dzięki swojej sile i odpowiednim cechom sprawi, że pizza, którą zamierzasz przygotować, będzie smakować jak ta z najlepszych lokali w Neapolu – doskonale wypieczona, chrupka i soczysta zarazem. Rozkosz w każdym calu, prawda? A to wszystko w zaledwie 5 minut.

Jeśli poczujesz satysfakcję, ten romans potrwa dłużej i z pewnością zakończy się trwałym związkiem, a Ty przy każdym spotkaniu z nim będziesz zakładać tę letnią sukienkę i przypominać sobie najszczęśliwsze chwile.

To wszystko byłoby jedynie ulotną opowiastką, gdyby nie domowy piec do pizzy G3Ferrari G10006 Delizia – idealny, by stworzyć w Twojej kuchni namiastkę letnich wakacji. W urządzeniu wykorzystano ogniotrwały kamień, który – dzięki swoim właściwościom – sprawia, że ciasto nie wysusza się podczas pieczenia, a zarazem staje się chrupkie i idealne, zyskując wyjątkowy smak i aromat. W piecu zastosowano dwie grzałki: dolną odpowiedzialną za chrupkie ciasto oraz górną, która odpowiada za dopieczenie na nim dodatków. Dzięki temu piec osiąga temperaturę ponad 400 stopni, bardzo zbliżoną do profesjonalnych pieców we włoskich pizzeriach.  To dlatego samo pieczenie ciasta trwa tylko 5 minut – jak na włoską pizzę przystało.

G3Ferrari G10006 Delizia wyposażony jest w termostat, 5-minutowy timer z sygnałem dźwiękowym, kontrolkę sygnalizującą gotowość do pracy, 2 elementy grzejne, ognioodporny kamień o średnicy 31 cm i praktyczne tacki do zdejmowania pizzy. Dzięki nienagrzewającym się uchwytom w każdej chwili bezpiecznie otworzysz piec, by sprawdzić, czy Twoja pizza jest już gotowa. Wszystko po to, by jak najlepiej zadbać o Twój komfort. Wykonany został ze stali szlachetnej malowanej proszkowo, a wszystkie elementy odporne są na wysokie temperatury, dzięki czemu Wasz romans może trwać przez długie lata. A nawet jeśli, iskierka zgaśnie, możesz skorzystać z 2-letniej gwarancji.

W piecu możesz także przygotować inne potrawy – tosty, grzanki, kanapki, tortillę, pancakes czy tarty. Urządzenie posiada także funkcję rozmrażania. Nieprzywierająca powłoka, którą pokryty jest kamienny blat, zadba o to, byś nie martwiła się czyszczeniem powierzchni.

G3Ferrari to prestiżowa włoska marka, która od ponad 46 lat inwestuje w jakość i wzornictwo. Nasi pracownicy projektują unikalne produkty na półwyspie apenińskim, aby następnie były dostępne w większości krajów europejskich – od 5 lat również i w Polsce. Poznaj inne modele domowych pieców do pizzy G3Ferrari na https://domowypiecdopizzy.pl

Jesteś gotowa na taką miłość?


Zobacz także

„Tak, jestem sama. Nie przeszkadza mi to. Że niby oszukuję, bo co innego miałabym powiedzieć? Grubo się mylisz”

6 lekcji, które możesz wyciągnąć z niespełnionej miłości

Co robić, gdy spotykasz faceta, który boi się zaangażowania