Związek

Co powinnaś wiedzieć o facecie, zanim się z nim zwiążesz? Gdybyśmy to wcześniej wiedziały…

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
3 sierpnia 2016
Co powinnaś wiedzieć o facecie, zanim się z nim zwiążesz? Gdybyśmy to wcześniej wiedziały…
Fot. iStock / vgajic
 

Wiadomo, że człowiek uczy się na błędach. I to własnych najczęściej, a porady tych mądrzejszych przychodzą do nas zdecydowanie za późno.

Czasami myślę sobie, o ile nasze życie byłoby łatwiejsze, gdyby ktoś nas ostrzegł w porę: „Hej, uważaj, sprawdź tego faceta, nim się zakochasz po uszy i włożysz na palec chociażby pierścionek, o obrączce nie mówiąc”. Obserwując z jakich powodów pary się rozwodzą, dlaczego rozpadają się nawet te długoletnie związki polecam przed wejściem po raz kolejny do tej wody spytać swojego przyszłego faceta o kilka istotnych rzeczy, co by uniknąć rozczarowań. Brrrr, kto je lubi.

Czy my w ogóle jesteśmy razem?

Ile byśmy uniknęli nieporozumień zadając to pytanie. Bo on może myśleć raczej o luźnej znajomości bez specjalnego zaangażowania, a my możemy już snuć wizję wspólnego małżeństwa, ba – mamy już wybraną sukienkę ślubną i imiona dla dzieci wybrane. Więc może nim następnym razem zaczniemy planować – wyjaśnić się na jakim etapie relacji się znajdujecie i jakie macie plany na wspólną przyszłość.

Chcesz mieć dzieci?

To dość ważny element. Znam związki, które się rozpadły, bo przerosło ich bycie rodzicami. Każde miało odmienne zdanie na ich wychowanie, na życie, i w ogóle już później na wszystko. A może macie dzieci z poprzednich związków – warto o tym porozmawiać. Znajoma długo nie mogła się pogodzić z tym, że dla jej faceta zawsze na pierwszym miejscu była córka – z poprzedniego związku… Naprawdę warto to przedyskutować.

Jak rozpadł się twój poprzedni związek?

Tak, wiem, nikt nie lubi rozmawiać o byłych, a zwłaszcza kobiety, które nie cierpią być porównywane. Tyle, że to nie musi być rozmowa o niej, ale o tym, jak to się stało. Słuchaj uważnie, co mówi, jeśli ewidentna wina leżała po jego stronie, na pewno będzie chciał się wybielić… No i ważne jest, jak mówi o swoich byłych… Chciałabyś być jedną z nich?

Jak lubisz spędzać wolny czas?

Bo gdy się okaże, że ty w sobotę popołudniu z chęcią wsiądziesz na rower, a on jednak wolałby poleżeć na kanapie, to… może być różnie. I odwrotnie – uwielbiasz długo spać w wolny dzień, tymczasem on budzi cię wcześnie rano kawą z radością obwieszczając, że oto nastał cudowny dzień. Tja, cudowny, o ósmej rano w sobotę…

Wyobraź sobie miejsce, gdzie chciałbyś mieszkać.

Że durne? Jak już to miejsce w głowie znajdzie, to niech opowie, jaki dom by tam wybudował. To najprostszy sposób na poznanie marzeń, ambicji drugiej osoby. Bo na przykład może się okazać, że on marzy o mieszkaniu w szałasie, blisko natury, a ty jesteś typowym mieszczuchem i nie byłabyś w stanie zamieszkać na wsi.

Co cię uszczęśliwia?

Bo może on w szczęście nie wierzy, może nie potrafi cieszyć się z małych rzeczy, nie uśmiecha się zbyt często. Może dla niego szczęście to jakieś wygórowane ambicje, podkręcenie śruby i wiecznie niezadowolenie, że to za mało, że potrzebuje jeszcze. Ktoś taki widzi tylko cel nie dostrzegając, ile dobrych rzeczy dzieje się po drodze.

To tyle z pytań. Ale warto jeszcze sprawdzić, czy facet, z którym się umawiasz ma dystans do siebie, czy potrafi żartować, czy jednak jest typem obrażalskiego, któremu łatwo na odcisk nadepnąć. Jeśli zwiążesz się z kimś bez dystansu, bez poczucia humoru, to wasze wspólne życie nie musi układać się kolorowo – wiecznie z na panem naburmuszonym, który nie dostrzega swoich słabości, bo uważa się za idealnego.

Co jeszcze bym sprawdziła? Aaa wiem – uczciwie odpowiedziałabym sobie na pytanie – co mnie w nim drażni i wyobraziła sobie, czy jestem w stanie z tym żyć. Czy nie stanie się to po jakimś czasie gwoździem do trumny tego związku? Mlaska? Pociąga nosem? Ma idiotyczny śmiech? A może wypowiada się o innych z poczuciem własnej wyższości. Lepiej nie lekceważyć tych zdawałoby się głupot. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że on to robi za pięć lat…

No dobra dla większości z nas te rady znowu pojawiły się za późno, ale może macie koleżankę, przyjaciółkę, która szuka miłości? Może coś się z tych doświadczeń i błędów innych przyda. 😉


Związek

Ćwiczysz, a brzuch po ciąży nie chce zniknąć? Sprawdź czy nie jesteś ofiarą rozstępu mięśni prostych brzucha

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 sierpnia 2016
rozstęp
Fot. i Stock / gruizza
 

Po ciąży i porodzie następuje dla większości świeżo upieczonych mam trudny czas powrotu do formy. I najczęściej o ile waga ciała spada całkiem znośnie bez większego wysiłku, tak kwestia ujędrnienia i wzmocnienia mięśni brzucha może być o wiele trudniejsza do zrobienia. I nawet nie chodzi w tu o wyścig między fit-matkami, która i jak szybko zrzuci pociążowy balast, ale o dobre samopoczucie kobiety. Urodzenie dziecka nie przekreśla kobiecości, ale czasem bardzo komplikuje odkrycie jej na nowo.

Urodziłam dwóch synów — ciężkie i długie okazy, które jakimś cudem donosiłam do końca. Mogłoby się wydawać, że organizm zniósł to całkiem dobrze i ekspresowo się zregenerował. Poza jednym — mój z pozoru płaski brzuch, nie chciał współpracować z moimi chęciami zobaczenia sześciopaka w lustrze. W dodatku po jedzeniu urastał do rozmiarów z początków drugiego trymestru ciąży. Trzeba było poszukać przyczyny problemów, bo skoro dieta i ćwiczenia nie przynosiły efektu, problem musiał być gdzie indziej.

Rozstęp mięśni prostych to nie wymysł zdesperowanych matek

Rozstęp mięśni prostych to najczęstsza i dla większości kobiet mało znana przyczyna nieestetycznego wyglądu brzucha oraz trudności w powrocie do formy sprzed ciąży. A im więcej ciąż za kobietą i im większe i cięższe dzieci rodziła, tym większe mogą być kłopoty z pozoru błahym mięśniem. Ciąże mnogie także zwiększają ryzyko wystąpienia tego problemu, jak również wiek powyżej 35  r.ż. Poza tym, na wystąpienie rozstępu ma wpływ duża waga kobiety, mimo że szczupłe panie również cierpią na tę przypadłość, oraz fakt braku aktywności fizycznej i utrzymania mięśni w dobrej kondycji jeszcze przed ciążą.

Mięsień prosty brzucha znajduje się w centrum brzucha, podzielony kresą białą na dwie części. Do kresy przylegają z obu stron rzeczone mięśnie, które podczas ciąż w znaczny sposób ulegają rozciągnięciu. Teoretycznie po porodzie (nawet do roku) mięśnie powinny się obkurczyć i wrócić na miejsce, jednak w wielu przypadkach zwiotczała kresa uniemożliwia powrót do stanu sprzed ciąży.

Bez diagnozy stan brzucha nie ulegnie poprawie

Jeśli nie jesteś pewna, w jakim stanie są mięśnie twojego brzucha, a nie masz możliwości udać się w tym celu do lekarza, możesz wstępnie samodzielnie stwierdzić, czy rozstęp mięśni ciebie dotyczy.  Rozejście mięśni prostych brzucha objawia się uwypukleniem w linii środkowej ciała – największe jest tam, gdzie mięśnie są od siebie najbardziej oddalone. Zmiany najbardziej widoczne są, gdy napinasz mięśnie np. podczas wstawania, wtedy ujawnia się uwypuklenie.

Aby samodzielnie się zdiagnozować, połóż się na ziemi i zegnij kolana, stopy cały czas trzymaj na ziemi. Następnie lekko unieś głowę — jak do brzuszków i napnij mięśnie. Ręką, z palcami skierowanymi w dół, dotknij mięśni brzucha od mostka do pępka. Jeśli wyczujesz tzw. dziurę, do której włożysz trzy — cztery palce, to właśnie rozejście mięśni prostych brzucha.

Domowa walka z rozstępem

Gdy podejrzewasz u siebie wystąpienie tej wady, skontaktuj się z lekarzem i rehabilitantem, który dobierze najlepsze dla twojej sytuacji ćwiczenia wzmacniające mięśnie. Mimo instruktaży dostępnych na różnych stronach z ćwiczeniami nie podejmuj ryzyka na własną rękę, ponieważ źle dobranymi i nieprawidłowo wykonywanymi ćwiczeniami możesz jeszcze bardziej pogłębić defekt. Pamiętaj także, by unikać dźwigania ciężarów, odpuść także brzuszki skośne i klasyczne, które wypychają mięśnie do przodu.

Leczenie chirurgiczne to ratunek dla ciężkich przypadków

Gdy rozstęp poza defektem estetycznym jest również dokuczliwy (utrudnia wykonywanie czynności, wywołuje ból), warto rozważyć decyzję o leczeniu operacyjnym, aby zbliżyć do siebie mięśnie. Lekarz zadecyduje, czy zabieg odbędzie się poprzez metodę laparoskopową, która nie pozostawia szpecących blizn, czy przez nacięcie skóry. Jeśli kobieta ma brzuch w fatalnym stanie, ze względu na całkowite zwiotczenie kresy białej lub gdy straciła dużą masę po porodzie i dodatkowo szpecą brzuch tłuszcz i nadmiar skóry, można wykonać rozleglejszy zabieg — abdominoplastykę. W tym przypadku poza zbliżeniem mięśni, usunięty zostanie nadmiar tkanki tłuszczowej i skóry.

Rozejście mięśni prostych brzucha to defekt, który rzeczywiście może negatywnie wpływać na komfort życia kobiety. Nie warto czekać aż wada sama minie, bo tak się nie stanie. Czas działa na niekorzyść kobiecej sylwetki a pogłębiająca się wada może ostatecznie kwalifikować się już jedynie do zabiegu chirurgicznego.


źródło: www.brzuchpoporodzie.plwww.ciazowy.pl


Związek

Słyszałaś już o OCM? Najlepsze metody oczyszczania twarzy

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
3 sierpnia 2016
OCM
Fot. iStock / shironosov

Żel, pianka, płyn micelarny, dwufazowy, mleczka, toniki i inne cuda… Preparatów do oczyszczania twarzy są dziesiątki, równie wiele jest sposobów na to, jak i czego używać by cera zachwycała i nie sprawiała zbyt wielu problemów. Jak więc wybrać ten „najlepszy” i o co tyle krzyku?

Po pierwsze, zanim zaczniecie szorować i płukać, warto zgłębić temat – bo prawidłowe oczyszczanie twarzy to podstawa i najważniejszy etap w jej pielęgnacji. I choć wiele zabiegów pielęgnacyjnych i kosmetycznych można w swoim życiu odłożyć na potem, akurat tego  nie warto – nigdy.

Oczyszczanie twarzy powinno być swego rodzaju rytuałem – zupełnie jak we wschodnich kulturach. Nie bez powodu zazdrościmy Koreankom ich nieskazitelnej cery i szukamy wskazówek, jak one to robią. Tym najważniejszym sekretem prawie wszystkich kobiet cieszących się skórą marzeń – jest właśnie oczyszczanie.

Demakijaż, czyli wstęp obowiązkowy

Jeżeli nakładasz na twarz makijaż – „nie ma zmiłuj”. Zawsze przed snem musisz zadbać o jego zniknięcie. Nawet najdroższe i najcudowniejsze kosmetyki świata nie mogą pozostawać na twarzy już na zawsze (ani do rana). Oprócz kosmetyków na naszej twarzy w ciągu dnia osadza się także masa zwykłych zanieczyszczeń. Warto pamiętać, że w tej kwestii twarz niczym nie ustępuje innym częściom ciała – wręcz przeciwnie – przez cały czas jest narażona na zabrudzenie. Zmywamy makijaż – i robimy to dokładnie.

Do demakijażu i oczyszczania skóry można używać wielu produktów: płynów micelarnych, żeli i pianek czy olejków do demakijażu. Tym ostatnim – warto dobrze się przyjrzeć, bo potrafią bardzo pozytywnie zaskakiwać.

Na mokro, czyli klasycznie

Mycie skóry twarzy mydłem (o zgrozo!) i spłukiwanie wodą nie jest najlepszym rozwiązaniem – a dla osób o skórze wrażliwej, problemowej czy alergicznej – jest wręcz zakazane. Po pierwsze jakość wody ma tu niemałe znaczenie, po drugie pH mydła jest zasadowe, co dodatkowo negatywnie  wpływa na kondycję skóry. Podobno 40% kobiet nadal myje twarz mydłem – tak, takim w kostce, najczęściej tym samym, które służy wszystkim domownikom do mycia rąk. My na mydło dajemy szlaban. Jest tak wiele produktów do oczyszczania twarzy, że wybór mydła nie ma żadnego (nawet finansowego) usprawiedliwienia.

Jeżeli oczyszczacie twarz „na mokro”, koniecznie korzystajcie z kosmetyków właśnie do tego przeznaczonych. Przyda się wyrobić w sobie nawyk używania po oczyszczaniu płynu micelarnego, żeby skóra nie wysuszała się i nie traciła blasku z powodu kiepskiej jakości kranówki.

Dla wrażliwców i alergików poleca się korzystanie z produktów dla nich dedykowanych – najlepiej płynów micelarnych czy delikatnej pianki do mycia twarzy.

Gadżety, gadżeciki

Tych do oczyszczania twarzy również nie brakuje. Od kosmicznych wacików, które z jakiegoś powodu (jak twierdzą producenci) są NAJ na całym świecie, po specjalne automatyczne szczoteczki (które potrafią kosztować ponad 600 zł). Tu sprawa jest prosta. Korzystaj z tego, co jest dla ciebie dostępne i wygodne i niech sprawi ci przyjemność. Warto wykorzystać mycie twarzy do wykonania jej masażu – to dodatkowo stymuluje skórę. A jeśli decydujesz się na jakiś gadżet, pamiętaj, że bez przestrzegania podstawowych zasad nie odniesie spektakularnych efektów. Przede wszystkim dbaj o higienę – szczoteczki, gąbeczki trzeba oczyszczać, po użyciu dokładnie wysuszyć i wymieniać odpowiednio często.

Dwa razy w tygodniu warto „zwykłe” oczyszczanie uzupełnić o peeling – wtedy będzie to dzieło doskonałe.

OCM, czyli Oil Cleansing Method

To metoda oczyszczania polegająca na myciu twarzy naturalnymi olejami. Zastanawiacie się, jak olej może coś „umyć”? Nic dziwnego, ale wytłumaczenie jest zaskakująco proste. Całość opiera się na zasadzie tłuszcz rozpuszcza tłuszcz. Podczas innej pielęgnacji – gdy myjemy twarz, pozbawiajmy skórę jej naturalnej warstwy ochronnej. Im bardziej ją odtłuścimy – tym bardziej jesteśmy z tego zadowolone. W rzeczywistości natomiast nasza skóra dostaje zupełnie inny sygnał: „znika mój ochronny tłuszczyk, muszę to jakoś nadrobić i szybko wyprodukować nowy”. W ten sposób uzyskujemy efekt odwrotny od pożądanego, czyli jeszcze więcej sebum.

Dlaczego preparaty z olejów są takie wspaniałe? Tu znów odpowiedź jest prostsza, niż przypuszczacie – ponieważ nie niszczą naturalnych barier ochronnych, usuwają zanieczyszczenia i są przy tym naturalne, ot co.

Jak wykonac OCM – krok po kroku?

Sposobów jest kilka, ale nieznacznie się od siebie różnią. Dlatego przedstawiamy wam metodę po prostu wygodną. Potrzebne będą olej, bieżąca woda i mały cienki ręczniczek (można użyć bawełny, muślinu – nadają się do tego też małe pieluszki czy ściereczki właśnie z tych naturalnych tkanin).

→ Zmocz twarz ciepłą wodą (nie używamy nigdy gorącej czy zimnej wody). Teperatura powinna być dość neutralna, przyjemna.
→ Nalej na dłonie odrobinę oleju i rozetrzyj go – w ten sposób go ogrzejesz.
→ Nałóż olej na twarz i masuj okrężnymi ruchami.
→ Zamocz ściereczkę w ciepłej wodzie i przyłóż do twarzy.
→ Po chwili zacznij nią delikatnie ścierać olej.
→ Wypłucz ściereczkę i powtórz czynność, aby zmyć resztę oleju (zazwyczaj wystarczają maksymalnie 2-3 powtórzenia).
→ Opłucz twarz chłodną wodą – lub zamocz ściereczkę w zimnej wodzie i przyłóż na twarz.

Gotowe.

Mieszanki olejów mogą być bardzo różne – z jakiej skorzystamy zależy od rodzaju cery i preferencji. Na szczęście na rynku są już dostępne gotowe kosmetyki przygotowane właśnie z olejów, więc zachęcamy do pierwszych prób z nimi. To zdecydowanie wygodniejsze.

Naturalnie, czyli czym?

Łatwo mówi się „naturalnie”, ale gdy przychodzi do wyboru – okazuje się, że wybór wcale oczywisty nie jest. Wiele kosmetyków celowo korzysta z utartych sloganów, żebyśmy tej etykietowej naturze uległy – jednak niewiele z nich ma z nią (oprócz etykiety) wiele wspólnego. My dziś prezentujemy wam gamę kosmetyków do oczyszczania twarzy marki NOVA Kosmetyki, a w niej cztery preparaty oczyszczające do wyboru. Co ważne, to prężnie rozwijająca się polska marka, która swoje produkty oparła na naturalnych składnikach i wysokiej jakości (składników oraz wytwarzania kosmetyków). Sekretem serii GoCranberry i GoArgan+ są naturalne roślinne olejki i masła. Oleje pozyskiwane są „na zimno”, co gwarantuje ich najwyższą jakość.

Dzięki temu składniki aktywne zachowują maksimum swojej mocy. Wiele składników posiada certyfikat ekologiczny. Jest to gwarancją pochodzenia z czystych upraw i nie poddawania chemicznej obróbce w procesie wytwarzania surowca. Kosmetyki mogą być używane przez wegan i wegetarian – na co gwarancję daje ich producent.

Kosmetyki NOVA Kosmetyki nie zawierają parabenów oraz są hypoalergiczne. Firma coraz szerzej rozbudowuje swoją ofertę – w tym roku również o produkty dla dzieci.

nova kosmetyki 0-procent

Żurawinowa Pianka do mycia twarzy GoCranberry

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Łagodna pianka do mycia twarzy przeznaczona jest dla każdego typu skóry, w tym również wrażliwej. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia oraz makijaż. Pozostawia skórę odświeżoną i oczyszczoną.

Składniki aktywne:

EKSTRAKT Z OWOCÓW ŻURAWINY – Nawilża, odżywia, działa przeciwzapalnie. Wzmacnia odporność skóry.

CERTYFIKOWANE EKOLOGICZNIE DELIKATNE SUBSTANCJE OCZYSZCZAJĄCE – Substancje myjące pochodzenia roślinnego, które skutecznie usuwają makijaż, nadmiar sebum i pozostałe zanieczyszczenia. Delikatne działanie nie narusza naturalnej bariery lipidowej skóry.

OLEJ Z PESTEK WINOGRON – Posiada właściwości ochronne, regeneracyjne i przeciwstarzeniowe. Działa wygładzająco na skórę i nadaje jej sprężystości. Ma bardzo wysokie zdolności nawilżania skóry.

HIALURONIAN SODU – Intensywnie nawilża i utrzymuje wilgoć wewnątrz skóry.

Odżywcze Oczyszczenie – Olejek do Demakijażu Twarzy i Oczu GoCranberry

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Olejek przeznaczony jest do oczyszczania każdego typu skóry, szczególnie wrażliwej i suchej. Delikatnie, ale skutecznie, usuwa makijaż i codzienne zanieczyszczenia. Oczyszczanie jest niezwykle szybkie i nie wymaga intensywnego pocierania ani naciągania skóry.  Dzięki zawartości dobroczynnych olejów kosmetyk pozostawia skórę zregenerowaną, odżywioną i wolną od podrażnień. Olej żurawinowy łagodzi swędzenie oraz zapobiega łuszczeniu się skóry. Olej ze słodkich migdałów zmiękcza, wygładza i intensywnie nawilża skórę.  Witamina E zapewnia barierę przed szkodliwym wpływem środowiska oraz zapobiega starzeniu się skóry. Oczyszczona skóra zyskuje poprawny koloryt i dobrą kondycję oraz zdrowy wygląd.

Składniki aktywne:

Olej żurawinowy – to tłoczony na zimno, nierafinowany surowiec kosmetyczny, który wyróżnia się na tle innych olejów unikalną zawartością wielonienasyconych niezbędnych kwasów tłuszczowych (głównie linolowy – omega-3 i alfa-linolenowy – omega-6) i antyoksydantów.  Obecność kwasów tłuszczowych gwarantuje naprawę bariery lipidowej skóry, co przyczynia się do jej regeneracji, redukcji podrażnień i zmniejszenia suchości. Zregenerowana skóra wygląda młodziej, promienniej i wolniej się starzeje.

Olej ze słodkich migdałów – zmiękcza i wygładza skórę. Ma bardzo wysokie zdolności nawilżania skóry. Szczególnie polecany jest dla skóry suchej, swędzącej i podrażnionej. Jest lekki i łatwo wchłania się w skórę. Dzięki zawartości kwasu oleinowego, linolowego oraz witamin: A, B1, B2, B6, D i E doskonale odżywia.

Witamina E – zwana „witaminą młodości”. Neutralizuje wolne rodniki, odpowiedzialne za procesy starzenia się skóry, opóźniając powstawanie zmarszczek. Chroni przed zniszczeniem lipidy naskórka oraz włókna kolagenowe i elastynowe skóry, zapewniając ochronę przed szkodliwym wpływem środowiska. Ma również działanie zmiękczające i wygładzające.

Żurawinowy Płyn Micelarny GoCranberry

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Żurawinowy Płyn Micelarny przeznaczony jest do codziennego oczyszczania i demakijażu twarzy, oczu i ust. Dzięki delikatnym substancjom rozpuszczającym zanieczyszczenia pozostawia skórę odświeżoną i wolną od podrażnień. Łagodne działanie płynu nie narusza bariery lipidowej naskórka, przez co polecany jest także osobom o wrażliwej skórze. Dzięki zawartym w ekstrakcie z owoców żurawiny naturalnym witaminom, mikroelementom i przeciwutleniaczom skóra pozostaje odżywiona i wzmocniona.

Składniki aktywne:

Ekstrakt z owoców żurawiny: działa korzystnie na skórę, doskonale nawilża, działa liftingująco, spowalnia procesy starzenia się skóry, dostarcza naturalnych witamin i mikroelementów, wzmacnia odporność skóry.

Certyfikowane ekologicznie delikatne substancje oczyszczające – substancje myjące pochodzenia roślinnego, które dzięki strukturze micelarnej skutecznie usuwają makijaż, nadmiar sebum i pozostałe zanieczyszczenia. Delikatne działanie nie narusza naturalnej bariery lipidowej skóry, dzięki czemu skóra jest oczyszczona, a jednocześnie zrelaksowana i wolna od podrażnień.

Micelarny Żel Do Mycia Twarzy i Demakijażu GoCranberry

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Micelarny Żel Do Mycia Twarzy i Demakijażu przeznaczony jest do codziennego oczyszczania twarzy i demakijażu. Dzięki delikatnym substancjom myjącym pozostawia skórę odświeżoną i wolną od podrażnień. Micelarne struktury doskonale absorbują tłuste zanieczyszczenia, co sprawia, że demakijaż jest wyjątkowo skuteczny. Łagodne działanie żelu nie narusza bariery lipidowej naskórka, przez co polecany jest także osobom o wrażliwej skórze. Zawarty ekstrakt z owoców żurawiny dostarcza naturalnych witamin i mikroelementów, a także wzmacnia odporność skóry. Allantoina działa regenerująco oraz łagodzi zaczerwienienia. Panthenol zmiękcza i wygładza skórę oraz wzmaga jej nawilżanie.

Składniki aktywne:

Ekstrakt z owoców żurawiny: działa korzystnie na skórę, doskonale nawilża, działa liftingująco, spowalnia procesy starzenia się skóry, dostarcza naturalnych witamin i mikroelementów, wzmacnia odporność skóry.

Certyfikowane ekologicznie delikatne substancje oczyszczające – substancje myjące pochodzenia roślinnego, które dzięki strukturze micelarnej skutecznie usuwają makijaż, nadmiar sebum i pozostałe zanieczyszczenia. Delikatne działanie nie narusza naturalnej bariery lipidowej skóry, dzięki czemu skóra jest oczyszczona, a jednocześnie zrelaksowana i wolna od podrażnień.

Panthenol – prowitamina B5. Bardzo łatwo wnika w głąb skóry. Przenika naskórek, gromadzi się w skórze właściwej i zmienia się w witaminę B5 czyli kwas pantotenowy. D-pantenol stosowany zewnętrznie działa łagodząco na podrażnioną i zaczerwienioną skórę. Wzmaga nawilżanie skóry. Dzięki temu skóra jest miękka i jędrna.


Artykuł powstał we współpracy z NOVA Kosmetyki


Zobacz także

„Dlatego, gdy ktoś mnie kiedyś spyta, co to jest miłość, odpowiem, że przebaczenie, że bycie…”

Podobno siódemka to szczęśliwa liczba, a nam piątka przyniosła szczęście. Pomylony numer sprawił, że dziś jestem jego żoną

Taka miłość się nie zdarza… Nieprawda, moja trwa już prawie 40 lat. Posłuchaj, jak się jej uczyliśmy