Związek

12 cytatów o rozwodach. „Nigdy dobrze nie poznasz mężczyzny, póki się z nim nie rozwiedziesz ”

Redakcja
Redakcja
2 lutego 2021
Fot. iStock/lolostock
 

Kiedy bierzesz rozwód i nie jest to pozytywne wydarzenie w twoim życiu, możesz czuć się przestraszona, zdezorientowana, zła, smutna i samotna. Możesz czuć się oszołomiona, odrętwiała. A wszystkie słowa otuchy, które słyszysz od bliskich lub przyjaciół, sprawiają, że jest ci jeszcze gorzej. Jesteś rozdrażniona, ale potrzebujesz wsparcia. Przeczytaj inspirujące słowa Michelle Obama, Coco Chanel i wielu innych wspaniałych kobiet.

12 cytatów o rozwodach

1. Nigdy dobrze nie poznasz mężczyzny, póki się z nim nie rozwiedziesz ”

Zsa Zsa Gabor

2. Nie ma czegoś takiego jak „rozbita rodzina”. Rodzina jest rodziną i nie jest definiowana na podstawie aktów małżeństwa, dokumentów rozwodowych ani dokumentów adopcyjnych. Rodziny powstają w sercu. Rodzina staje się pusta tylko wtedy, gdy więzy w sercu zostają zerwane. Jeśli zerwiesz te więzi, ci ludzie nie będą twoją rodziną. Jeśli tworzysz te więzi, ci ludzie są twoją rodziną.  Jeśli nienawidzisz te więzi, ci ludzie nadal będą twoją rodziną, ponieważ nienawiść zawsze będzie z tobą ”.

C. Joybell C

3. „Wolę raczej żałować tego, co zrobiłam, niż tego, czego nie zrobiłam”.

Lucille Ball

4. „Kiedy dwoje ludzi decyduje się na rozwód, nie jest to znak, że się„ nie rozumieją ”, ale znak, że przynajmniej zaczęli.”

Helen Rowland

5. „Chciałam, aby mój rozwód był czymś pozytywnym. A jeśli przestanę obwiniać drugą osobę i uznam, że jestem w 100% odpowiedzialna? A co, jeśli po prostu postawię dzieci na pierwszym miejscu? I wtedy przypomniałem sobie o rzeczach związanych z moim byłym mężem, które kocham, i zaczęłam pielęgnować przyjaźń”

Gwyneth Paltrow

6. „Rozwód nie jest taką tragedią. Tragedia to pozostawanie w nieszczęśliwym małżeństwie, uczeniu dzieci niewłaściwych rzeczy o miłości. Nikt nigdy nie umarł na skutek rozwodu ”.

Jennifer Weiner

7. „Nie trać czasu na uderzanie w ścianę, w nadziei, że zamieni się ona w drzwi”.

Coco Chanel

8. „Odpuszczenie nie oznacza, że już nie dbasz o kogoś. To po prostu uświadomienie sobie, że jedyną osobą, nad którą naprawdę masz kontrolę, jesteś ty sam ”.

Deborah Reber

9. „Tylko ja mogę zmienić swoje życie. Nikt nie może tego zrobić za mnie ”.
Carol Burnett

10. „Nie bój się. Bądź skupiona. Bądź zdeterminowana. Bądź pełna nadziei. Zdobądź siłę ”.

Michelle Obama

11. „Miałam nadzieję, że będziesz przynosił mi kwiaty. Teraz sadzę własne. ”

Rachel Wolchin

12. „Moją życiową misją jest nie tylko przetrwanie, ale także rozwój; życie z pasją, współczuciem, humorem i stylem ”.

Maya Angelou


Związek

To ważne, by mieć wybór… szczególnie, jeśli decyzja wiąże się z konsekwencjami na całe życie

Redakcja
Redakcja
2 lutego 2021
Fot. Materiały prasowe
 

Możliwość wyboru uczłowiecza i daje poczucie podmiotowości, szczególnie, jeśli decyzja wiąże się z konsekwencjami na całe życie. I właśnie to prawo do wyboru wybrzmiewa ostatnio na ulicach polskich miast pod szyldem Strajku Kobiet, do którego dołączają również matki, które prawdopodobnie nigdy nie zdecydowałyby się na usunięcie ciąży.

Taką mamą jest Agnieszka Oczkowska, która wraz z mężem od blisko 30 lat opiekuje się trójką dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Najstarsza Ewa i najmłodszy Jaś cierpią na rzadką wadę genetyczną – galaktozemię, a środkowy Franek urodził się bez prawego przedramienia, ma cukrzycę typu 1 i guza podwzgórza mózgu.

To chyba oczywiste, że każdy rodzic chce mieć zdrowe dziecistwierdza Agnieszka. Nasze są chore, szczególnie Jaś, który nie jest w stanie samodzielnie oddychać, nie mówi i nie chodzi. Ewa i Franek też nie mają lekko – każde z nich ma jakieś ograniczenia związane ze swoimi problemami zdrowotnymi. Pomimo tego bardzo się cieszymy, że dane jest nam razem być, żyć i cieszyć się z małych rzeczy.

Agnieszka jest bardzo pogodną osobą. Energiczna, wiecznie w ruchu, zarażająca ludzi optymizmem. Sprawia wrażenie osoby, która na pewno nie będzie robić sztucznych problemów z błahostek, która zawsze będzie widzieć szklankę do połowy pełną. Moje życiowe doświadczenie na pewno mocno mnie zahartowało – wyjaśnia swoje nastawienie do życia. Bo bycie rodzicem niepełnosprawnych dzieci to doprawdy jazda bez trzymanki. Ciągle trzeba działać, w dzień i w nocy, praktycznie bez prawa do urlopu, bez wytchnienia. Trzeba wciąż znajdować rozwiązania (bo samo ich szukanie to za mało), wciąż iść naprzód z podniesioną głową i nie oglądać się za siebie. Bywają dni, które są ogromnym wyzwaniem, ale nie wolno wątpić, poddawać się. Może jest to wręcz nieludzkie, ale w takim życiu jak nasze na nic nie ma czasu poza tym, co niezbędne, choć na pewno jest łatwiej, jeśli idzie się przez tę burzę razem z mężem – ja mam to szczęście.

Mówi się, że większość ojców nie wytrzymuje trudów opieki nad niepełnosprawnymi dziećmi i odchodzi. Tomek zaprzecza tej tezie. Jest z Agnieszką i dziećmi na dobre i na złe – choć wybojów na ich drodze jest aż nadto. Szczególnie trudny był rok 2013, gdy u Franka zdiagnozowano guza podwzgórza mózgu i cukrzycę, a Jaś praktycznie umierał na sepsę, którą zaraził się w szpitalu… – wspomina Tomek. Już się z nim praktycznie żegnaliśmy, ale młody mimo wszystko oszukał przeznaczenie i przetrwał. Teraz jest pod respiratorem, ale żyje już trzynasty rok. Franek też sobie poradził – uprawia sport, gra na ukulele – żyje aktywnie pomimo braku ręki, guza i cukrzycy, co jest naprawdę niesamowite! Z kolei Ewa – najstarsza córka, nie bacząc na problemy neurologicznych związanych ze zbyt późno zdiagnozowaną galaktozemią, stara się usamodzielnić, ma pierwsze doświadczenia zawodowe i jest świetnie zorganizowana.

Oczkowscy tworzą bardzo kochającą się, wspaniałą rodzinę. Każdy, kto ich pozna, widzi, że to wyjątkowi ludzie, którzy idą dzielnie przez życie, starając się dzień za dniem pokonywać wręcz hiobowe nieszczęścia, które na nich spadły. Trzymają się razem i to jest najważniejsze, bo siłę, miłość i radość
z życia czerpią od siebie nawzajem.

Teraz znowu rozgorzała w Polsce dyskusja o aborcjimówi Agnieszka. I na pewno trzeba na ten temat rozmawiać. To, co dzieje się na ulicach to nie tylko kwestia uszanowania ludzkiego wyboru czy określenia podstawowych praw człowieka. To też dyskusja o odpowiedzialności, edukacji seksualnej, której brak w polskich szkołach, o filozofii życia i etyce. Są to niezwykle ważne sprawy, które praktycznie każdemu każą się zastanowić, co by było, gdyby… Dodatkowo ta sytuacja jest też szansą, by rząd i organizacje pro-life zaczęły wreszcie systemowo wspierać rodziny, które zmagają się z  niepełnosprawnością dzieci.

W tej chwili Agnieszka otrzymuje niecałe 2 tysiące złotych zasiłku pielęgnacyjnego na trójkę swoich dzieci, podczas gdy wydatki miesięczne sięgają minimalnie ok. 15 tysięcy na rehabilitację, leki, protezy i wizyty u specjalistów. Tymczasem Agnieszka nie może podjąć żadnej pracy, pomimo, że mogłaby na przykład choć na część etatu pracować zdalnie.  Dlatego jestem wściekła, że z jednej strony osoby takie jak ja i mój mąż – takie, które zdecydowały się mieć niepełnosprawne dzieci, traktuje się w naszym państwie jak bohaterów, a z drugiej wyklucza się nas z normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. To jak to w końcu jest? Jesteśmy bohaterami czy odmieńcami?

Agnieszka bardzo kocha swoje dzieci, są całym jej światem.  Jednocześnie bezustannie wyobraża sobie, że życie jej rodziny mogłoby też wyglądać inaczej – Jaś byłby krnąbrnym nastolatkiem, zamykającym się w pokoju i grającym na perkusji, Franek nie miałby pojęcia o tym, czym jest pompa insulinowa i dostałby za to jedynkę z biologii, a Ewa być może już mieszkałaby oddzielnie, miała swoje małe dziecko i pracowała we własnym gabinecie jako pani weterynarz…

Niestety jest inaczej i Agnieszka wie doskonale, ile wysiłku trzeba włożyć we wspieranie rozwoju dzieci z wadami genetycznymi czy innymi schorzeniami. Oni jakoś dają radę wraz z Tomkiem, przy dużej pomocy babci Janki oraz dobrych ludzi, którzy są obecni w życiu rodziny na co dzień, uczestniczą w zbiórkach na siepomaga.pl, czy przekazują 1% swojego podatku. W takich okolicznościach niejeden rodzic by się jednak załamał i rady nie dał. Każda sytuacja jest indywidualna i powinna być oddzielnie i uważnie rozważana, a kobieta i cała jej rodzina, stojąca w obliczu dramatu, powinna mieć różne opcje do wyboru – uważa Agnieszka.

Fot. Materiały prasowe

Wierzący wiedzą, że nawet Bóg daje wolną wolę, licząc na to, że wybierzemy dobro. Dlaczego więc nasi włodarze zakładają, że trzeba ograniczyć prawo wyboru polskim kobietom? Czy naprawdę uważają, że te kobiety zawsze wybrałyby aborcję? A co, gdyby sytuację odwrócić i zmusić wszystkie kobiety do usuwania uszkodzonej ciąży… To byłby dopiero krzyk – zresztą słusznie, bo to też byłoby odebranie prawa wyboru! Niestety przy zmuszaniu do heroizmu, to pewne, że będziemy mieć coraz większe rzesze wściekłych kobiet na ulicach. Możemy się też spodziewać coraz więcej nielegalnych zabiegów usuwania ciąży, a także niestety wzrost liczby samobójczych śmierci kobiet, które zostaną pozostawione same sobie w obliczu trudnej do pojęcia tragedii. Czy tak trudno pojąć, że kobiety w Polsce nie chcą żyć bez podmiotowości, ani czuć się jak inkubatory sterowane przez okrutne prawo rodem z „Opowieści Podręcznej…”?

Jeśli chcesz wesprzeć rodzinę Państwa Oczkowskich – wpłać dowolną kwotę na ich rzecz przez stronę siepomaga.pl:

https://www.siepomaga.pl/trojedzieci

Rodzina zbiera na dalsze leczenie swoich kochanych dzieci, z których dwójka zmaga się z galaktozemią, a urodzony bez prawego przedramienia Franek, cierpi na cukrzycę typu 1 oraz guza podwzgórza mózgu. Dziękujemy za każdy datek, który pozwoli Rodzinie Oczkowskich żyć szczęśliwie. Pomimo wszystko i zgodnie z ich wyborami.


Związek

Rak trzustki – objawy wczesne i późne. Co powinno niepokoić?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
2 lutego 2021
Rak trzustki - objawy wczesne i późne
Fot. iStock

Objawy, jakie powoduje rak trzustki, są trudne do skojarzenia właśnie z tą chorobą. Złośliwy nowotwór trzustki jest niezwykle trudny do leczenia, w przeważającej większości przypadków nie przynosi ono oczekiwanych efektów. Warto wiedzieć, jakie objawy daje rak trzustki, by móc reagować na zagrożenie jak najszybciej.

Trzustka umiejscowiona jest w tylnej części jamy brzusznej, dokładnie za żołądkiem, pomiędzy nerkami. Produkuje ona sok trzustkowy zawierający enzymy trawienne, oraz insulinę niezbędną do metabolizmu węglowodanów.

Rak trzustki

Rak trzustki częściej występuje u mężczyzn niż u kobiet i stanowi ok 3% wszystkich nowotworów złośliwych. Jest on bardzo agresywny i późno rozpoznany nie daje szans na skuteczne leczenie. Najczęściej chorują na niego osoby między 60 a 80 rokiem życia, ale choroba atakuje także znacznie młodsze osoby. Ponieważ od kilku lat obserwowany jest stały wzrost zachorowalności na tę chorobę, warto wiedzieć, jakie objawy może dawać rak trzustki, by jak najwcześniej podjąć odpowiednie działanie.

Rak trzustki - objawy wczesne i późne

Fot. iStock/Rak trzustki – objawy

Rak trzustki — objawy  

Umiejscowienie trzustki wewnątrz jamy brzusznej utrudnia postawienie prawidłowej diagnozy. Rak trzustki daje objawy niespecyficzne, mylące, które trudno jest połączyć akurat z tą chorobą. Na początku mogą pojawić się sygnały delikatne, wiązane z zupełnie innymi dolegliwościami. Gdy pojawiają się objawy wyraźne, świadczą one o zaawansowaniu choroby nowotworowej w trzustce.

Rak trzustki — objawy wczesne

Trudno jest wskazać wszystkie możliwe dolegliwości, które mogą pojawić się na początku rozwoju raka trzustki. Mogą się one pojawić, ale być na tyle niewielkie, że bywają ignorowane lub składane na karb przewlekłego stresu, czy zwykłej niestrawności. Rak trzustki to podstępna, rozwijająca się w ukryciu choroba, która daje niewielkie szanse na przeżycie

Problemy gastryczne i spadek masy ciała

Rak trzustki powoduje różne problemy ze strony układu pokarmowego. Najczęściej pojawia się niestrawność, mdłości, utrata apetytu. Mogą być one efektem ucisku nowotworu na żołądek. To z kolei przekłada się na gwałtowną i niezamierzoną utratę masy ciała. Każde nieoczekiwane chudnięcie warto skonsultować z lekarzem.

Dziwny stolec

W przypadku raka trzustki stolec może wyglądać inaczej niż zwykle. Zamiast standardowego, brązowego zabarwienia kału, może przybrać on kolor szary, bardzo jasny, może być także pokryty tłuszczem. Mogą pojawić się także biegunki tłuszczowe. Takie objawy mogą świadczyć nie tylko o raku trzustki, ale także o poważnych problemach z wątrobą.

Ciemniejszy mocz

Także kolor moczu może sygnalizować problemy z trzustką. W przypadku nowotworu trzustki mocz może przybrać kolor znacznie ciemniejszy, podobny jak w momencie odwodnienia organizmu. Dzieje się tak na skutek zahamowania wydalania mniejszej ilości żółci i zwiększenie poziomu bilirubiny we krwi. O ile w przypadku odwodnienia wystarczy pić większą ilość płynów, tak w przypadku raka trzustki poprawa jasności moczu nie będzie zauważalna.

Rak trzustki — objawy, które mogą pojawić się na późniejszym etapie choroby

Objawy mogą, ale nie muszą, pojawić się u osoby chorującej na nowotwór złośliwy trzustki.

Rak trzustki - objawy wczesne i późne

Fot. iStock/Rak trzustki – objawy

Ból brzucha i pleców

Nowotwór trzustki może powodować bóle brzucha i pleców. Może być on stały, lub pojawiać się okazjonalnie. U większości pacjentów (ok.70%) pojawia się ból w nadbrzuszu lub w lewym podżebrzu, silniejszy podczas leżenia na plecach, a ustępujący podczas siedzenia. Gdy guz rośnie, wywiera nacisk jednakowo na narządy, jak i na mięśnie grzbietowe. Bóle często są określane także jako obustronnie promieniujące od obszaru pępka, ku tyłowi do kręgosłupa – to najczęściej świadczy o oznacza nieresekcyjności guza.

Świąd i zażółcenie skóry 

Objaw ten występuje u około 90% chorych w chwili rozpoznania. Guzy trzustki mogą stanowić mechaniczną przeszkodę odpływu żółci. W konsekwencji ich rozwoju następujące zwiększenie stężenia bilirubiny (fizjologiczny żółty barwnik) we krwi, co prowadzi do zażółcenia skóry i białek oczu. Nadmiar bilirubiny powoduje także uczucie swędzenia skóry.

Pojawienie się cukrzycy

W przypadku raka trzustki powstającego w części wewnątrzwydzielniczej można zaobserwować również dolegliwości spowodowane  nadmierną produkcją hormonów. Do takiego można zaliczyć pojawiające się wahania glukozy we krwi oraz niespodziewany rozwój cukrzycy. Cukrzyca może stać się zarazem przyczyną jak i objawem rozwoju raka trzustki.

Rak trzustki — objawy, które mogą pojawić się w zaawansowanej chorobie

Rak trzustki - objawy wczesne i późne

Fot. iStock/Rak trzustki – objawy

Objaw Courvoisier’a

W zaawansowanej chorobie występuje bezbolesna żółtaczka oraz powiększony, nietkliwy pęcherzyk żółciowego. Objaw obserwowany jest u 10-30% chorych.

Objaw Trousseau 

W zaawansowanym raku trzustki może pojawić się wędrujące zakrzepowe zapalenie żył.

Kacheksja

Kacheksja, czyli zespół wyniszczenia nowotworowego występuje m.in. przy raku trzustki, w wyniku nieprawidłowości metabolicznych. Dotyka ok. 90% chorych. Wyniszczenie organizmu pogłębiane jest z czasem przez niechęć do jedzenia przez chorego, do której mogą przyczynić się problemy takie jak: ból, nudności, wymioty, zaburzenia smaku i połykania na skutek choroby, zmiany w jamie ustnej. Kacheksja prowadzi do poważnych zmian w wyglądzie, a to z kolei przekłada się na pojawienia się przewlekłej depresji.

Rak trzustki – objawy wymagają szybkiego działania

Rak trzustki jest nowotworem bardzo agresywnym, który jest trudny w leczeniu. Według statystyk całkowite przeżycia wynoszą:

  • 1 rok – 21%;
  • 5 lat – ok.  4%; a w przypadku guzów resekcyjnych przeżycie 5-letnie wzrasta do 17%;
  •  przeżycia po resekcjach paliatywnych wynoszą ok. 11 miesięcy, a po zabiegach paliatywnych ok. 6-8 miesięcy.

Dlatego w przypadku zauważenia niepokojących objawów należy jak najszybciej umówić się na konsultację lekarską. Im szybciej wykryty rak, tym większe szanse na skuteczne leczenie. Szanse może zwiększać całkowite wycięcie nowotworu, co możliwe jest u 15-25% chorych. W zależności od przypadku stosuje się także leczenie przez radio- i chemioterapię.


źródło:  www.mp.pl ,www.e-histopatologia.pl

 


Zobacz także

Zdrada w trzech aktach. Ty i mąż. Ty i on. Ty i twoje decyzje…

Dlaczego nie powinnaś śledzić byłego partnera na portalach społecznościowych, czyli kim do cholery jest ten facet?

Czy nieszczęśliwe małżeństwo jest lepsze niż rozstanie