Zdrowie Zioła

Zielona herbata – co w sobie kryje i jak wpływa na organizm?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
14 października 2020
zielona herbata - właściwości, matcha, w ciąży, parzenie
Fot. iStock
 

Zielona herbata od długiego czasu wiedzie prym wśród wypijanych przez nas herbat. Cenimy ją za smak i właściwości pobudzające lub uspakajające. Nie każdy jednak wie, że zielona herbata ma wiele cennych dla zdrowia substancji. Warto wiedzieć, dlaczego warto po nią sięgać każdego dnia.

Zielona herbata — skąd się bierze?

Zieloną herbatę pozyskuje się z rośliny Camellia Sinensis, zwanej również krzewem herbacianym. Co ciekawe, z różnych szczepów tego  krzewu przygotowuje się różne typy herbaty — zieloną, białą, oolong, żółtą, czerwoną i czarną. Najczęściej trafiają do nas herbaty z upraw  z Chin, Sir Lanki i Indii, a rzadziej z innych części świata. Aby powstała zielona herbata, najpierw należy ręcznie zebrać pączki i najmłodsze liście. Następnie rozkłada się je równomiernie na stołach z siatki, które ułatwiają ucieczkę wody z liści.  Gdy staną się one miękkie, kroi się je, co ma na celu uwolnienie enzymów i utlenienie herbaty. W przypadku zielonej herbaty proces fermentowania jest najczęściej pomijany, albo przeprowadzany jak najkrócej. To sprawia, że napar z liści zielonej herbaty jest smaczny i aromatyczny. Odpowiednio przygotowane liście są jeszcze suszone, pakowane i tym sposobem trafiają na półki w sklepach.

zielona herbata - właściwości, matcha, w ciąży, parzenie

Fot. iStock/zielona herbata

Zielona herbata — co zawiera i jak działa na organizm?

Zielona herbata kryje w sobie wiele wartościowych substancji. W jej liściach znajdziemy witaminy B1, B2, B5, K, PP, C, E, K oraz minerały takie jak: wapń, żelazo, magnez sód, miedź, fosfor, mangan, fluor, krzem, jod. Zawiera polifenole, aminokwasy, kumaryny oraz lecytyny, a obecność teofiliny i kofeiny wpływa na działanie pobudzające naparu z zielonej herbaty. Zielona herbata wykazuje różnorodne właściwości ochronne dla organizmu. Jest ceniona z kilku ważnych powodów.

Wspiera odchudzanie 

Zielona herbata jest niezastąpionym napojem podczas diety odchudzającej. Przeciwutleniacze występujące w zielonej herbacie przyspieszają metabolizm i przyczyniają się do redukcji masy ciała przy prowadzeniu odpowiedniej diety. Zielona herbata przyspiesza również procesy trawienne, gwarantuje na dłużej uczucie sytości, a w dodatku chroni przed skokami cukru we krwi, co zapobiega napadom wilczego apetytu. Wiadomo także, że zielona herbata działa moczopędnie, przez co przyśpiesza usuwanie toksyn z organizmu wraz z moczem. To ma niemały wpływ na proces odchudzania, a także na zachowanie szczupłej sylwetki.

zielona herbata - właściwości, matcha, w ciąży, parzenie

Fot. iStock

Zapobiega obrzękom i cellulitowi 

Działanie moczopędne zielonej herbaty pozwala usuwać pojawiające się szczególnie na nogach obrzęki. Przyspiesza metabolizm, a dodatkowo wysoka zawartość polifenoli (antyutleniaczy) chroni skórę przed wpływem wolnych rodników, wzmacnia ją, chroniąc kolagen i elastynę.

Wpływa na stan zębów

Badania przeprowadzone w Japonii pokazały, że osoby pijące regularnie zieloną herbatę mają uzębienie w znacznie lepszym stanie niż ci, którzy jej nie piją. Zapewne wpływ na to ma spora ilość fluoru, który wspiera proces mineralizacji zębów i kości, wzmacniając je. Ponadto katechiny obecne w herbacie działają bakteriobójczo i hamują powstawanie płytki nazębnej.

Łagodzi objawy alergii

Zielona herbata może wpływać na łagodzenie objawów alergii, szczególnie na pyłki. Wpływ na to mają polifenole i związek galusan epigalokatechiny (EGCG). To właśnie galusan epigalokatechiny chroni komórki przed uszkodzeniami oraz pomaga łagodzić dokuczliwe objawy alergii.

zielona herbata - właściwości, matcha, w ciąży, parzenie

Fot. iStock

Wspiera pracę mózgu

Napar z zielonej herbaty dzięki teofilinie i kofeinie nie tylko działa pobudzająco na ciało, ale także na umysł. Filiżanka tego napoju pomaga w skupieniu, wspiera uczenie się i pamięć, a także refleks. Warto sięgać po zieloną herbatę, jako łagodniejszą i zdrowszą alternatywę dla kolejnej filiżanki kawy. Poza tym regularne picie zielonej herbaty może mieć wpływ na zmniejszenie ryzyka chorób neurodegeneracyjnych, takich jak Alzheimer lub demencja.

Chroni skórę

Zielona herbata chroni skórę przed skutkami fotostarzenia na skutek działania promieni słonecznych. W dodatku nawilża i ujędrnia skórę, łagodzi podrażnienia, wyłapuje wolne rodniki, które uszkadzają komórki i przyspieszają starzenie się organizmu. W tym przypadku napar z zielonej herbaty można nie tylko pić, ale także stosować jako okład na skórę twarzy.

Zielona herbata matcha — co to jest?

Zielona herbata matcha powstaje z najmłodszych, wysoko rosnących listków krzewu herbacianego. Listki są ręcznie zbierane, usuwane są z nich żyłki i łodygi, po czym rozciera się je na proszek. Tym sposobem powstaje zielona herbata matcha, które dzięki procesowi powstawania charakteryzuje się wysoką zawartością witamin, minerałów i innych substancji. Jest ich znacznie więcej, niż w przypadku zwykłej zielonej herbaty. Uzyskany proszek zalewa się gorącą wodą, z czego powstaje intensywnie zielony, pobudzający napar, który wpływa na  pracę układu odpornościowego, oczyszcza organizm i wspiera odchudzanie.

Herbata z pokrzywy, z imbirem, zielona, matcha, Rooibos, z liści malin czy niebieska

Fot. iStock/herbata matcha

Zielona herbata w ciąży

Ten temat zastanawia wiele przyszłych mam. Zielona herbata jest niezwykle bogata w przeciwzapalne polifenole, które przyjmowane w dużej ilości bywają ryzykowne dla płodu. Badania przeprowadzone na zwierzętach i pewne przypadki wśród kobiet ciężarnych pokazały, że nadmiar polifenoli w diecie (ponad 1000 mg dziennie) – nie tylko z herbaty zielonej – ma tak silne działanie, że może prowadzić do przedwczesnego zamknięcia przewodu tętniczego u płodu, a w konsekwencji do wad rozwojowych serca i nadciśnienia płucnego. Z tego powodu zielona herbata w ciąży nie powinna być pita w dużych ilościach, dla bezpieczeństwa dziecka. Przyszłe mamy powinny zachować umiar w tej kwestii.

Jak parzyć zieloną herbatę?

Parzenie zielonej herbaty nie jest czynnością skomplikowaną, ale wiele osób popełnia w jej trakcie błędy. Przede wszystkim należy unikać zalewania suszu wrzątkiem. Temperatura wody (przefiltrowanej wody z kranu lub niskozmineralizowanej z butelki) może wahać się między 70 a 90º Celsjusza. Wiele zależy od gatunku danej herbaty i stopnia rozdrobnienia listków. Do parzenia najlepiej nadaje się dzbanek lub czajniczek z pojemniczkiem, lub sitkiem na listki.  Im większe kawałki liści zielonej herbaty, tym dłuższego czasu parzenia wymaga. Jest jednak główna zasada, o której należy pamiętać. Jeśli zielona herbata ma pobudzić i dodać energii, nie można jej parzyć dłużej niż 3 minuty. Jeśli ma odprężać, wyciszyć i zrelaksować, należy parzyć ją dłużej. Błędem jest także wyrzucanie liści raz parzonych. Susz można wykorzystać nawet 2-3 razy, o ile nie przeszkadza komuś świadomość, że napary będą miały mniejszą moc.


źródło:  ncez.pl 

Zdrowie Zioła

Jak smakuje jesień: te warzywa włącz do swojego menu

Redakcja
Redakcja
14 października 2020
Fot. iStock
 

Coraz chłodniejsze, deszczowe dni skłaniają do zmian w naszej codziennej diecie. Ciepłe, bardziej sycące posiłki rozgrzeją i dodadzą energii, a zdrowe sałatki urozmaicą dania główne. Jesień obfituje bowiem w warzywa sezonowe – pyszne i bogate w wartości odżywcze. Sprawdź, czego nie może zabraknąć w twojej kuchni.

Wyprawa na targ czy na stoisko z warzywami to teraz czysta przyjemność. Półki i ławy uginają się od pięknych i smakowitych jesiennych rarytasów. Oczy cieszą czerwone i zielone jabłka, gruszki, a także soczyste śliwki. Marchewki, buraki i pietruszka są teraz wyjątkowo jędrne i świeże. A nad wszystkim królują pokaźne dynie. Październik to miesiąc, kiedy zdecydowanie warto sięgnąć po sezonowe dary natury!

Dynia – królowa jesieni

Małe, średnie i naprawdę olbrzymie, pomarańczowe i żółte, ale też białe, zielone czy niebieskie. Istnieje kilkadziesiąt odmian dyń o różnych wielkościach, kolorach i kształtach. To fotogeniczne warzywo podbija teraz Instagram i jest chętnie wykorzystywane do tworzenia malowniczych kompozycji, stając się symbolem jesieni. Nie zapominajmy jednak, że dynia posiada nie tylko zalety dekoracyjne. To przede wszystkim niezwykle pożywny i pełen dobroczynnych składników produkt spożywczy o wysokich walorach smakowych.

Miąższ dyni dostarcza nam dużą dawkę beta-karotenu, który zwalcza wolne rodniki i pozytywnie wpływa na skórę – wymienia Katarzyna Głębocka, ekspert marki Eisberg – producenta świeżych mieszanek sałat typu convenience oraz warzyw. –  Warzywo to jest też bogate w cynk i witaminę C, co wzmacnia odporność. Słynie z działania antynowotworowego, poprawia wzrok oraz funkcjonowanie układu krwionośnego i trawiennego, a także obniża poziom cholesterolu. Jest łatwostrawne, może więc być spożywane nawet przez dzieci, osoby starsze i chorych. Pestki, zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe oraz minerały, są wykorzystywane w walce z pasożytami jelitowymi. Przy tym dynia ma niewiele kalorii i jest po prostu smaczna – dodaje ekspert.

 

Dynia daje nam kulinarnie szerokie pole do popisu. Zrobimy z niej zarówno rozgrzewającą, aromatyczną zupę krem, jak też pyszne ciasto. Upieczona świetnie sprawdzi się w połączeniu z pożywną kaszą. Jej słodki smak i delikatną konsystencję doskonale przełamie również świeża roszponka.

Z polskimi korzeniami

Na dyni jesienne skarby się nie kończą. Choć wydawać się mogą niepozorne, wiele dobrego mają nam do zaoferowania również warzywa korzeniowe, które posiadają długą tradycję w naszej strefie klimatycznej.

Buraki, marchew, pietruszka czy seler to niezaprzeczalne źródło witamin i składników mineralnych – podpowiada Katarzyna Głębocka. – Wspierają naturalne mechanizmy odpornościowe organizmu. Burak szczególnie polecany jest osobom walczącym z anemią, marchew poprawia wzrok i stan skóry, a pietruszka przeciwdziała schorzeniom układu moczowego. Najwięcej swoich drogocennych składników zachowują, gdy zjadamy je na surowo, dlatego warto dodawać je na co dzień do sałatek. Znając ich dobroczynne działanie, wzbogaciliśmy nimi nasze miksy sałat, takie jak np. Bolero mix czy Fitness mix.

Nie zapominajmy też o najpóźniejszym jesiennym warzywie, czyli jarmużu. Można go jeść na surowo, jak również poddawać obróbce termicznej. Razem z burakiem i marchwią posłuży do zrobienia zdrowego koktajlu, a także pysznej zupy.

Jesienne danie: Kasza pęczak z roszponką i pieczoną dynią

Fot. Materiały prasowe

Składniki:

  • 3 garście Roszponki marki Eisberg
  • 1 mała dynia piżmowa
  • 50 g sera koziego dojrzewającego
  • 200 g kaszy pęczak
  • 1 szalotka
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 szklanki bulionu warzywnego
  • garść pestek słonecznika
  • garść migdałów
  • oliwa
  • sól
  • pieprz

Sposób przygotowania:

Dynię umyć, rozkroić na pół i wybrać pestki. Pokroić w dużą kostkę, skropić oliwą, doprawić solą i pieprzem. Ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem. Piec do miękkości – przez około

25-30 minut w piekarniku nagrzanym do 200 st. C. Kaszę pęczak ugotować według instrukcji na opakowaniu, ostudzić. W rondelku zeszklić szalotkę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Po minucie wsypać kaszę, wlać bulion, gotować około 20 minut od czasu do czasu mieszając. Do gotowej kaszy dodać pokrojową w kostkę dynię. Całość posypać roszponką, pokrojonym w cienkie plasterki serem kozim dojrzewającym, migdałami oraz uprażonymi na suchej patelni pestkami słonecznika.

Grupa Eisberg z siedzibą w Zurychu w Szwajcarii to jeden z liderów w Europie i numer jeden w Szwajcarii i Europie Wschodniej w zakresie produkcji świeżych mieszanek sałat typu convenience, warzyw i owoców. Firma posiada cztery zakłady produkcyjne w Szwajcarii, po jednym w Polsce, Austrii, Rumunii i na Węgrzech. Zakład zlokalizowany w Legnicy zaopatruje partnerów handlowych w kraju, ale także w Niemczech, Czechach i na Słowacji. Klientami Eisberg Polska są największe sieci handlowe oraz gastronomiczne.


Artykuł powstał we współpracy z  www.eisberg.pl/


Zdrowie Zioła

Jesienne oczyszczanie sokami

Redakcja
Redakcja
14 października 2020
Fot. Materiały prasowe

Stosowanie naturalnych, nieprzetworzonych chemicznie soków to świetny sposób na oczyszczanie organizmu. Pijąc pyszne koktajle, nie tylko dostarczamy sobie niesamowitej przyjemności, ale też czerpiemy korzyści związane z poprawą zdrowia, do czego zachęca Mariusz Budrowski i Regina Bukowska, prowadzący jesienny detox sokowy na kanale Odmładzanie na Surowo.

Picie naturalnych soków prowadzi do takich rezultatów, jak m.in.: ustanie bólów głowy, objawów grypowych, wymiotów, biegunek, choroby morskiej i zmian skórnych czy wysypki. Zapobiega też wypadaniu włosów. A wszystko dzięki oczyszczaniu – procesowi, który zaczyna się w organizmie, jeśli tylko zaczynamy do niego dostarczać zdrowe składniki i rezygnujemy z toksycznych.

Przez całe nasze życie gromadzimy w swoim ciele różnego rodzaju toksyny, które oczywiście na bieżąco cały czas usuwamy za pomocą układu wydalniczego, skóry, układu oddechowego i wszelkich otworów, które znajdują się w naszym ciele – stwierdza Mariusz Budrowski, twórca popularnego w sieci projektu Odmładzanie na Surowo. Jednak ze względu na to, że coraz więcej toksyn występuje w naszym środowisku, nasze ciało w pewnym momencie przestaje sobie z nimi radzić i odkłada je w tkankach tłuszczowych. Z tego właśnie powodu cierpimy np. na otyłość.

Kiedy do naszego sposobu odżywiania wprowadzamy soki, owoce i warzywa – nasze ciało natychmiast zaczyna proces oczyszczania. Warto się za to zabrać, ale trzeba pamiętać, by zrobić to umiejętnie.

Toksyny są rozpuszczalne w tłuszczach, więc, aby nasze ciało mogło je wydalić, muszą przedostać się z komórki tłuszczowej do wątroby i zamienić na toksyny rozpuszczalne w wodzie. Powstaje dwufazowy proces (tzw. biotransformacja) w czasie, którego może powstać blokada – ostrzega Mariusz Budrowski. Dzieje się tak ze względu na zbyt wiele toksyn, które zaczynają się uwalniać z komórek tłuszczowych. Nasza wątroba może nie nadążać z wypuszczeniem ich do układu wydalniczego lub układ wydalniczy jest zapchany. Toksyny trafiają więc z powrotem do organizmu.

Na szczęście można w łatwy sposób sobie pomóc. Przede wszystkim nie powinieneś brać żadnych leków na objawy oczyszczania, ponieważ w ten sposób dostarczasz dodatkową toksynę do swojego ciała, które będzie musiało w przyszłości się również tego pozbyć – radzi ekspert. Warto za to spożywać warzywa kapustne, zawierające specjalne związki oczyszczające, które lekko spowolniają fazę pierwszą, a jednocześnie przyspieszają fazę drugą. Mówię tu o takich cudach jak: jarmuż, kapusta, brokuł, kalafior i brukselka. Z tych produktów można przyrządzić pyszny i pożywny sok, który świetnie zadziała na nasz organizm.

Jak prawidłowo wyciskać soki?

Po pierwsze nie łączymy ze sobą warzyw i owoców, ponieważ różnią się one enzymatycznie.  Warzywa potrzebują około 1,5 godziny, aby wchłonąć się do naszego ciała, podczas gdy owoce są w naszym krwioobiegu już w ciągu 20 minut. Jedynym wyjątkiem jest jabłko, które nadaje się do tego, żeby połączyć je zarówno z owocami jak i z warzywami. Uwaga –  nie wyciskamy melonów razem z innymi owocami czy warzywami. Melony mają zupełnie inne enzymy niż warzywa i owoce, ale też różnią się enzymami między sobą.

Kolejna ważna sprawa – przed wyciskaniem wszystkie warzywa i owoce bardzo dokładnie myjemy pod bieżącą wodą, najlepiej używając szczoteczki. Można również zastosować płukanki w occie lub w sodzie po to, żeby pozbyć się wszelkich pestycydów czy wosku. Warzywa i owoce wyciskamy ze skórką, gdyż w skórce i tuż pod skórką jest najwięcej wszystkich elementów, które są nam potrzebne do życia. Jedyne owoce, które warto obrać to cytrusy. Obieramy je jednak tylko z błyszczącej skórki, która jest na zewnątrz po to żeby pozbyć się woskowiny.

Ostatni złota zasada naszego eksperta –  najlepsze, najsmaczniejsze i najbardziej odżywcze soki to te, które są wyciskane na bieżąco! Wyciskamy sok i od razu go wypijamy. Jest to bardzo ważne, ponieważ witaminy ulatniają się bardzo szybko. W 15 minut po wyciśnięciu soku, ulatnia się do 50% witaminy C w ciągu godziny nie ma jej już wcale.

Jesienny detox sokowy

Tej jesieni Mariusz Budrowski poleca zastosowanie kilkudniowego detoxu sokowego, który pozwoli nam oczyścić organizmy przed zimą i ochronić nas przed wszelkimi dolegliwościami. Każdy dzień warto rozpocząć się od soku innego koloru, co zarówno wpływa na różnorodność posiłków, jak i sprzyja medytacji. Twórcą detoxu jest Regina Bukowska, która na co dzień współpracuje z Mariuszem i właśnie przeprowadziła swoje pierwsze wyzwanie dla członków grupy Odmładzanie na Surowo. Warto zastosować wybrane przepisy
i wprowadzić soki do jesiennej diety. Zapraszamy gorąco do skorzystania!

Dzień 1

Biały kolor soku symbolizuje wolność i przestrzeń. Jest alegorią nowych wyzwań jakie stawia przed nami życie. Biały sok pity tego dnia wzmaga ochotę na nowe doświadczenia. Tego dnia pijemy sok zrobiony z jabłka, selera naciowego oraz ananasa z dodatkiem mielonego lnu.

Dzień 2

Kolor żółty jest kolorem oświecenia, dzięki niemu wzmocnisz relacje z innymi ludźmi. Ten rodzaj soku pijemy, gdy mamy potrzebę dzielenia się radością, czujemy dumę. Żółty sok ma wzmocnić w nas pewność podjętej decyzji. Drugiego dnia sok robimy z gruszki, selera naciowego, melona, kurkumy.

 

Dzień 3

Zielony kolor to komunikat, aby się wyciszyć i skupić na sobie. Zadbać o przestrzeń życiową i równowagę życiową. Zielony sok działa kojąco, wyciszająco. Pijemy go wtedy, gdy czujemy wewnętrzne zmęczenie, zagubienie, rozdrażnienie. Aby zrobić ten sok potrzebujemy szpinak, jabłka, winogrono zielone oraz spirulina.

Dzień 4

Barwa pomarańczowa pomaga w odzyskaniu optymizmu i określeniu konkretnych życiowych celów. Sok o kolorze pomarańczowym pijemy, gdy dopada nas smutek i uczucie osamotnienia. Aby sporządzić ten trunek potrzebujemy marchew, pomarańczę, jabłka i imbir.

Dzień 5

Ostatnim kolorem naszego detoxu jest barwa czerwona. Komunikat płynący z tego koloru to moc, która nas rozpiera i uświadamia o możliwościach które stoją przed nami.  Pobudza do działania. Sok czerwony pijemy najbardziej smakuje w kryzysie w trakcie detoxu. Składniki to buraki, winogrono ciemne, jabłka, czarnuszka.

Zacznij zmiany od dziś! Dowiedz się więcej:  https://www.odmladzanienasurowo.com

Mariusz Budrowski to współautor projektu „Odmładzanie na Surowo” – bloga obserwowanego przez ponad 265 tys. osób na Facebooku, mającego 199 tys. subskrypcji na YT oraz 24 tys. na Instagramie. Jest autorem książki dla dzieci „Wierszykowo na Surowo”, bestsellera: „Surowe Zdrowie” oraz książki kulinarnej: „Na Surowo Przepisy”. Poza tym Mariusz Budrowski to pomysłodawca programów na odchudzanie oraz festiwalu Witariada
i konferencji Surowe Życie.


Artykuł partnera


Zobacz także

Zaakceptować raka? Jest rak, będzie bitwa. Na wojnę pora iść

Cztery sygnały, które mówią, że powinieneś ograniczyć sól

Skąd mieć pewność, że pijemy zdrową wodę? Odpowiada dietetyk