Zdrowie Zioła

Owoce czarnego bzu – warto je mieć w domowej apteczce. Możesz przygotować z nich sok, nalewkę, dżem, lub po prostu ususzyć

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 sierpnia 2021
Owoce czarnego bzu - sok, nalewka, dżem, suszone owoce
Fot. iStock
 

Czarny bez to krzew, który wydaje kwiaty i owoce doceniane w ludowej medycynie. Ich lecznicza sława ma swoje uzasadnienie, ponieważ dziki bez kryje w sobie wiele wartościowych dla zdrowia składników. Kiedy można zbierać owoce dzikiego bzu, jak zrobić z nich sok, nalewkę, dżem, lub ususzyć na zimę, by wzmocnić organizm?

Czarny bez — charakterystyka

Czarny bez (Sambucus nigra), zwany także bzem dzikim lub lekarskim, jest pospolitym krzewem dorastającym do 8-10 m, który można spotkać praktycznie wszędzie. Ma charakterystyczny wygląd — szczególnie gdy kwitnie lub owocuje, trudno go pomylić z innymi krzewami. Najpierw pojawiają się na przełomie maja i czerwca niewielkie białawe kwiatki zebrane w baldachy. Wydzielają one silny, słodki zapach. Z kwiatów, w okolicy sierpnia i września, wykształcają się niewielkie owoce kryjące w sobie dużą ilość silnie brudzącego soku. Zarówno kwiaty jak i owoce są popularnymi surowcami wykorzystywanymi w medycynie naturalnej.

Owoce czarnego bzu można spożywać jedynie po wcześniejszej obróbce termicznej. Niedojrzałe oraz surowe owoce dzikiego bzu zawierają duże ilości sambunigryny, oraz prunazynę, których spożycie może powodować uczucie osłabienia, mdłości i wymioty. Sposobem na zneutralizowanie szkodliwych substancji jest obróbka termiczna (gotowanie, suszenie), podczas której szkodliwe substancje się ulatniają. Prawidłowo przygotowane do spożycia owoce czarnego bzu są skarbnicą cennych dla zdrowia substancji i warto mieć je w domowej apteczce.

Owoce czarnego bzu - sok, nalewka, dżem, suszone owoce

Fot. iStock/Owoce czarnego bzu

Owoce dzikiego bzu — działanie

Owoce czarnego bzu zawierają dużą ilość działających prozdrowotnie jak antocyjanów, flawonoli, kwasów fenolowych, kwasów organicznych, garbników, pektyn. Są źródłem witaminy C, witamin z grupy B, oraz składników mineralnych, takich jak żelazo, potas, glin, sód i wapń. Można je zachować na zimę pod postacią suszonych owoców, galaretki, syropów, soków oraz nalewek. Obecność w owocach dzikiego bzu wielu wartościowych substancji sprawia, że jest on chętnie wykorzystywany jako surowiec w medycynie naturalnej.

Owoce dzikiego bzu od dawna stosowane są leczniczo w przeziębieniu i grypie oraz podczas gorączki, jako środek napotny i przeciwbólowy. Zaleca się stosowanie owoców już przy pierwszych objawach choroby (uczucie rozbicia, katar, dreszcze, gorączka) i kontynuowania jego przyjmowania przez ok. 5 dni. Działając napotnie, a także moczopędnie, przyspieszają usuwanie gromadzących się toksyn z organizmu. Flawonoidy obecne w owocach czarnego bzu mogą działać przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie. Często można trafić na owoce czarnego bzu jako składnik mieszanek ziołowych, które regulują pracę układu trawiennego, wątroby, nerek, oraz układu immunologicznego.

Owoce czarnego bzu – sok

Owoce czarnego bzu dojrzewają w sierpniu i we wrześniu. Najlepiej  zbierać je z krzewów oddalonych od dróg, aby uniknąć nagromadzenia  zanieczyszczeń w owocach. Czarny bez doskonale nadaje się na sok. Jego przygotowanie jest szybkie i proste.

Owoce czarnego bzu - sok, nalewka, dżem, suszone owoce

Fot. iStock/Sok z owoców czarnego bzu

Owoce czarnego bzu – składniki na sok:

  • 1 kg owoców czarnego bzu bez szypułek,
  • 0,5 kg cukru
  • 1 szklanka wody

Owoce czarnego bzu – przygotowanie:

1. Owoce czarnego bzu umyj, przełóż do garnka, zalej szklanką wody, wsyp cukier i podgrzewaj na niewielkim ogniu tak długo, aż puszczą sok.
2. Sok zlej do ciemnych wyparzonych butelek lub słoików, które należy trzymać z daleka od słońca.

Owoce czarnego bzu — nalewka  

Nalewka z owoców czarnego bzu to wysokoprocentowy dodatek do herbat rozgrzewających dla osób dorosłych, jak i po prostu trunek spożywany dla smaku i zdrowia.

Owoce czarnego bzu - sok, nalewka, dżem, suszone owoce

Fot. iStock/Nalewka z czarnego bzu

Czarny bez nalewka – składniki:

  • 700 g owoców czarnego bzu
  • 900 ml spirytusu,
  • 0,5 l wody.

Czarny bez nalewka – przygotowanie:

Nalewkę z owoców czarnego bzu przygotowuje się w dwóch etapach.

  1. Najpierw przyrządź sok z owoców pozbawionych szypułek. Umyte owoce trzymaj na ogniu przez kilka minut w 0,5 l wody, aż do chwili zagotowania. Gotowy sok ostudź i odcedź, następnie zmieszaj z 900 ml spirytusu, przelej do dużego naczynia. Odstaw nienasłonecznione miejsce.
  2. Po upływie tygodnia dodaj do nalewki wystudzony roztwór cukru rozpuszczonego w wodzie (1 szklanka cukru na 0,5 szklanki ciepłej wody). Tak przygotowaną nalewkę rozlej do ciemnych butelek lub słoików, i zostaw do leżakowania co najmniej 3 miesiące w ciemnym miejscu.

Owoce dzikiego bzu — dżem

Owoce czarnego bzu - sok, nalewka, dżem, suszone owoce

Fot. iStock/Owoce czarnego bzu

Przygotowanie dżemu z owoców dzikiego bzu nie jest trudne. Potrzeba to tego zadania:

  • 1 kg owoców
  • 400 g cukru,
  • sok z cytryny
  • nieco wody

Owoce dzikiego bzu należy umyć i usunąć z nich zielone części, po czym zagotować z cukrem i sokiem z cytryny do odpowiedniej konsystencji. Można nieco podlać wodą, by owoce nie przywierały do dna garnka. Jeśli komuś przeszkadzają pestki w przetworach, wystarczy je krótko zagotować bez cukru i przetrzeć przez sito. Dopiero po tym mus należy zagotować z cukrem do pożądanej konsystencji i przełożyć do słoiczków.

Owoce czarnego bzu suszone

Owoce czarnego bzu - sok, nalewka, dżem, suszone owoce

Fot. iStock/Owoce czarnego bzu

Jest jeszcze jeden, mniej popularny sposób na zachowanie właściwości czarnego bzu na zimę, czyli suszenie. Po zbiorze dojrzałych owoców  delikatnie je umyj, osusz, nie usuwając zielonych części baldachów, aby owoce nie traciły soku. Dziki bez rozłóż na papierze do pieczenia, następnie wstaw do piekarnika rozgrzanego maksymalnie do 60-70 ºC. Susz przez kilka godzin, koniecznie przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Dopiero po wysuszeniu oderwij owoce od gałązek.

Z suszonych owoców dzikiego bzu można przyrządzić  zdrowotny napar.  Wystarczy łyżeczkę suszonych owoców zalać szklanką wody i gotować 15 minut. Pić raz dziennie. Większe ilości podziałają przeczyszczająco.


źródło:  dietetycy.org.pl 

Zdrowie Zioła

„Kazały przystawiać małego jak najczęściej, ale on nie chciał. A ja już chciałam po prostu, żeby moje dziecko było najedzone”

Redakcja
Redakcja
23 sierpnia 2021
fot. Vasyl Dolmatov/iStock
 

Karmisz dziecko piersią? To pytanie, które najczęściej zadaje się młodej mamie. Jednak mleczna droga nie dla wszystkich kobiet jest oczywista i bezproblemowa, szczególnie na początku. Są sytuacje, które sprawiają, że kobiety muszą zawalczyć o laktację, zanim odnajdą w karmieniu wiele radości i satysfakcji. Przedstawiamy trzy różne historie mam, którym udało się utrzymać laktację z udziałem pomocnika – laktatora.

Agnieszka lat 27

Kiedy byłam już na końcówce ciąży, planowałam, że będę karmić synka piersią. Ponieważ rodziłam przez cesarskie cięcie – wiedziałam, że będę mieć trudniejszą drogę do pokonania – by zawalczyć o wywołanie laktacji. Stres, ból po cięciu – nie ułatwiały osiągnięcia sukcesu. Maluch denerwował się przy piersi – ponieważ mleko nie chciało z niej lecieć, a on płakał i był głodny. Bardzo mnie to frustrowało.

W szpitalu, w którym rodziłam – niemile widziane było dokarmianie dziecka butelką. Położne mówiły, że jak dam mu zasmakować picia z butelki – to już nie będzie chciał piersi. Jednocześnie jednak nie bardzo potrafiły mi pomóc, bym osiągnęła sukces w karmieniu piersią. Kazały jedynie przystawiać małego jak najczęściej, ale on nie chciał ssać dłużej, tylko płakał zdenerwowany i głodny. A ja już chciałam po prostu, żeby moje dziecko było najedzone. I faktycznie prawie się poddałam – już dzwoniłam do męża, żeby kupił butelki i mleko i przywiózł je do szpitala.

Wtedy zadzwoniła koleżanka i poradziła mi, żebym spróbowała rozkręcić sobie laktację laktatorem. Stwierdziłam, że warto spróbować – i traktowałam to jako ostatnią deskę ratunku przed podaniem dziecku mleka modyfikowanego. I to była świetna decyzja! Faktycznie po kilkukrotnym, regularnym odciąganiu mleka – laktacja ruszyła. To wystarczyło, żeby zachęcić synka do ssania – i dalej już on sam regulował moją laktację. A ja byłam szczęśliwa, że jednak będę mogła karmić synka piersią.

Magda lat 28

Moje doświadczenia z karmieniem piersią były trudne, już w ciąży zastanawiałam się jak to będzie i czy będę miała pokarm. Miałam spore obawy, głównie dlatego, że przez wiele miesięcy źle się czułam, dokuczały mi mdłości, później złe wyniki badań, anemia, totalny brak sił. Mimo wszystko wierzyłam, że pokarm wytworzy się instynktownie jak maleństwo będzie już na świecie.

Niestety trudny, wielogodzinny poród, utrata dużej ilości krwi, stres a w konsekwencji depresja poporodowa spowodowały, że jeszcze w szpitalu musiałam maleństwo dokarmiać mlekiem modyfikowanym. Walka o laktację trwała – konsultacje z doradcą laktacyjnym, częste przystawianie maleństwa do piersi, a w międzyczasie w każdej wolnej chwili praca na wyczekiwanym szpitalnym laktatorze i odciąganie pokarmu. Po wyjściu ze szpitala walka trwała jeszcze kilka miesięcy, w pewnym momencie nie miałam już siły i odpuściłam. Bardzo to przeżyłam.

Cały ten temat musiałam poukładać w swojej głowie, a dokładnie dwa lata później spróbować zawalczyć ponownie z drugą córeczką. Byłam pozytywnie nastawiona, przygotowana psychicznie i fizycznie. Idealnie spakowałam torbę do szpitala, wzięłam ze sobą laktator i wszystkie najpotrzebniejsze akcesoria. Wiedziałam, że tym razem nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć i mamy duże szanse na to, aby tym razem wszystko się udało.

Joanna lat 32

Kiedy na świecie pojawił się mój pierwszy syn, wszystko przebiegało książkowo. Od razu po urodzeniu przystawiłam małego do piersi, a on nie miał żadnych problemów z jedzeniem. Nie miałam stresu, który spotyka wiele mam na początku ich drogi z karmieniem.

Kiedy po kilku latach starań dowiedziałam się, że jestem w drugiej ciąży, nie obawiałam się, że może pójść coś nie tak. Niestety już pod koniec trzeciego miesiąca ciąży okazało się, że jej utrzymanie może być problemem. Leżałam kilka miesięcy, uważałam na siebie i czekałam na pomyślne rozwiązanie. Antoś urodził się siłami natury dwa tygodnie po terminie. Kiedy wzięłam go na ręce, byłam bardzo szczęśliwa, że jest z nami, że wszystko skończyło się dobrze… Minęło kilka godzin od porodu i przy pierwszym obchodzie pediatry, usłyszałam słowa, które do dziś sprawiają, że łzy same płyną mi po policzkach: „Pani Asiu, niestety wyniki badań krwi Pani synka są złe, nie możemy jeszcze dać jednoznacznej diagnozy. Musimy zrobić mu szereg badań”. To był wielki szok dla mnie! Ale jak to, przecież syn urodził się zdrowy i dostał 10 punktów?

Kiedy otrzymałam dokumenty i informacje jak wiele badań mały musi przejść – byłam przerażona. Na dodatek synek został mi zabrany i trafił na oddział neonatologii. I wtedy pojawiło się wiele obaw o jego życie oraz o laktację. Zastanawiałam się, jak będę go karmić… Położna powiedziała mi, że mały przez kilka pierwszych dni może być karmiony tylko butelką. Wiedziałam, że to, co mogę dać mu najlepszego, to będzie podawanie mojego mleka, bałam się jednak, że kiedy nie mogę go karmić sama, może okazać się, że stracę pokarm. Musiałam coś zrobić, aby utrzymać laktację. I wtedy przypominałam sobie, że w szkole rodzenia położna polecała nam, aby do szpitala spakować laktator. Wbiegłam do swojej sali, otworzyłam torbę wyciągnęłam laktator i zaczęłam odciągać pokarm. Potem w butelce zaniosłam go położnej, aby nakarmiła Antosia. Mały był jednak tak słaby, że bardzo mało jadł.

Ale ja się nie poddawałam, odciągałam mleko laktatorem co 3-4 godziny i stosowałam metodę 7 5 3. Metoda ta polega na naprzemiennym odciąganiu mleka w systemie 7 minut jedna pierś, następnie 7 minut druga, następnie wracamy do pierwszej i przez 5 minut odciągamy ponownie z niej mleko, i z drugiej znowu 5 minut. Wracamy znowu do pierwszej i przez 3 minuty odciągamy, i znowu druga przez 3 minuty.

Kiedy kończyłam – biegłam na oddział neonatologii, oddawałam mleko położnej, a ona podawała je maleństwu. Po kilku dniach, gdy synek mógł już być ze mną i kiedy przystawiałam go do piersi, a on ssał – wiedziałam, że moja determinacja i pomoc laktatora pomogły mi utrzymać laktację. Mogłam już cieszyć się bliskością z małym. Czułam dumę i wielkie szczęście, że wszystko skończyło się dobrze! Dziś mały jest zdrowy i radosny, a chwile, kiedy przystawiałam go do piersi zapamiętam na zawsze.

***

Ile kobiet, tyle historii związanych z laktacją. Dlatego wybierając się do szpitala warto, aby w torbie każdej mamy znalazł się laktator, który pomoże jej w chwilach kryzysu. Jednak, aby osiągnąć dobre rezultaty, najlepiej do odciągania pokarmu używać dobrego i sprawdzonego laktatora elektrycznego. Easy & Natural firmy Canpol został stworzony z myślą o maksymalnym komforcie odciągania mleka. Doskonale sprawdza się po porodzie fizjologicznym, jak i po cesarskim cięciu. Dzięki silikonowej nakładce masującej zapewnia wysoki komfort, także podczas długotrwałego odciągania. Jest intuicyjny i łatwy w obsłudze – posiada aż 18 ustawień siły i rytmu ssania, dzięki czemu można dopasować jego pracę do potrzeb i preferencji kobiety karmiącej.

Są sytuacje w życiu, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć – ale możemy zrobić wiele, żeby się na różne ewentualności odpowiednio przygotować. Planując karmić piersią, warto mieć pod ręką odpowiednie wsparcie, które pomoże uratować laktację, jeśli będzie zagrożona. Pakując torbę do szpitala, nie powinno zabraknąć w niej laktatora, który pozwoli mieć spokój w głowie w wielu kryzysowych sytuacjach.


Zdrowie Zioła

Wrzody żołądka dotyczą głównie ludzi młodych i długo mogą nie dawać wyraźnych objawów. Po czym można rozpoznać problem?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 sierpnia 2021
Wrzody żołądka - przyczyny, objawy, leczenie, dieta
Fot. iStock

Wrzody żołądka i dwunastnicy to przypadłość, która może powodować nieprzyjemne objawy oraz prowadzić do powikłań. Wrzody dotykają  najczęściej osób młodych — w wieku od 20 do 50 lat. Jakie objawy wskazują na wrzody żołądka, na czym polega leczenie i dieta przy chorobie wrzodowej?

Czym są wrzody żołądka i dwunastnicy?

Wrzody żołądka i dwunastnicy, to potoczne określenie na chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Polega ona na pojawianiu się ubytków błony śluzowej żołądka i dwunastnicy, któremu towarzyszy naciek zapalny i martwica.

Wrzody pojawiają się u około 5–10% populacji osób dorosłych. Jeżeli choroba wystąpiła u krewnych pierwszego stopnia, ryzyko pojawienia się wrzodów wzrasta nawet 3-krotnie.

Wrzody żołądka - przyczyny, objawy, leczenie, dieta

Fot. iStock

Wrzody żołądka i dwunastnicy — przyczyny 

Wrzody żołądka i dwunastnicy wynikają z zaburzeń równowagi pomiędzy drażniącym kwasem solnym i pepsyną a prawidłowo ukrwioną  błoną śluzową.

Przyczyn rozwoju wrzodów żołądka jest kilka. Do najczęstszych zaliczamy zakażenie bakterią Helicobacter pylori, która jest odpowiedzialna nawet za 75–90% wrzodów dwunastnicy i około 70% wrzodów żołądka. Bakteria ta wytwarza toksyny, które uszkadzają komórki błony śluzowej i wywołują w niej stan zapalny, w którym dochodzi do zwiększenia wydzielania kwasu solnego w żołądku. To z kolei powoduje owrzodzenia na żołądku i dwunastnicy. Nie u wszystkich zakażonych tworzą się wrzody żołądka lub dwunastnicy.

Inną przyczyną wrzodów może być niepożądane działanie leków, szczególnie niesteroidowych leków przeciwzapalnych, np. aspiryny, ibuprofenu, ketoprofenu, naproksenu i innych.

Istnieją również inne czynniki, które mogą mieć wpływ na pojawienie się wrzodów. Należą do nich:

  • czynniki genetyczne;
  • palenie papierosów;
  • posiadanie grupy krwi 0;
  • stres;
  • alkohol.
Wrzody żołądka - przyczyny, objawy, leczenie, dieta

Fot. iStock

Wrzody żołądka — objawy

Wrzody nie od razu powodują wyraźne objawy. Dopiero gdy wrzody się powiększają, a choroba zaognia, można zauważyć niepokojące sygnały. Do bardziej alarmujących objawów zaliczamy:

Ból w centralnej i górnej części brzucha

Wrzody żołądka i dwunastnicy najczęściej powodują ból w centralnej i górnej części brzucha, może także rozlewać się na boki. Pojawia się na czczo lub 1–3 godziny po posiłku i ustępuje po spożyciu pokarmu lub przyjęciu leków zobojętniających kwas solny. Nie jest to jednak objaw przesądzający o istnieniu choroby — aż w 50% przypadków jego przyczyną jest inna, niż wrzody.

Niestrawność 

Objawem wrzodów żołądka może być także często pojawiająca się niestrawność, uczucie pełności, pieczenia, odbijanie, dyskomfort, szczególnie dokuczliwy po kwaśnych lub ostrych posiłkach.

Nudności i wymioty 

Nadmierna produkcja kwasu solnego w żołądku prowadzi do mdłości, a nawet wymiotów. Dzieje się tak, ponieważ kwas solny podrażnia błonę śluzową.

Krwawienia z żołądka

Jeżeli wrzody żołądka i dwunastnicy są już w zaawansowanych stadium, mogą pojawić się objawy, takie jak wymioty z krwią lub przypominającą fusy treścią, a także smoliste stolce, które świadczą o krwawieniu z układu pokarmowego.

Jeśli pojawią się przy tym również objawy takie jak:

  • objawy wstrząsu (osłabienie, zimna, spocona skóra, spadek ciśnienia tętniczego),
  • silny ból brzucha, z towarzyszącym mu niezależnym od woli pacjenta napięcia mięśni brzusznych.

Konieczne jest zgłoszenie się do lekarza lub do SOR.

Wrzody żołądka - przyczyny, objawy, leczenie, dieta

Fot. iStock

Jak wykryć wrzody?

Wrzody żołądka i dwunastnicy najczęściej rozpoznawane są przy pomocy gastroskopii. Pozwala ona na postawienie diagnozy oraz pobranie wycinków do dalszego badania pod mikroskopem. W celu potwierdzenia zakażenia Helicobacter pylori wykonywany jest test ureazowy, badanie histopatologiczne lub hodowla bakteryjna. W przypadku tej bakterii zakażenie może potwierdzić nieinwazyjny test oddechowy z użyciem węgla 13C, testy z krwi na obecność przeciwciał przeciwko Helicobacter pylori, oraz test wykrywający antygeny Helicobacter pylori w kale. Obecność bakterii nie jest jednoznaczna z obecnością wrzodów żołądka i dwunastnicy.

Wrzody żołądka — leczenie

Stwierdzenie wrzodów żołądka wymaga wprowadzenia pewnych zmian. Należy odstawić palenie tytoniu oraz unikać stosowania leków takich jak aspiryna (kwas acetylosalicylowy) i inne NLPZ.

Leczenie objawów, jakie powodują wrzody żołądka, może obejmować stosowanie dostępnych bez recepty leków zobojętniających sok żołądkowy. Leki tego rodzaju należy stosować zgodnie z zaleceniami lekarza.

W przypadku stwierdzenia choroby wrzodowej spowodowanej zakażeniem Helicobacter pylori leczenie polega na przyjmowaniu antybiotyków i leków zmniejszających wydzielanie kwasu żołądkowego.

W przypadku powikłań wrzodów żołądka i wrzodów dwunastnicy stosuje się leczenie chirurgiczne.

Wrzody żołądka — dieta

Zaleca się regularne spożywanie posiłków, unikanie potraw, które nasilają lub wywołują dolegliwości. Nie ma wyszczególnionej diety przy wrzodach żołądka, ale ogólne zalecenia wskazują, by sięgać po produkty takie, które nie zalegają długo w żołądku i nie zwiększają wydzielania kwasu solnego. Najlepiej unikać produktów wzdymających, a potrawy dusić i gotować, niż smażyć, aby były lżej strawne.


źródło:  www.mp.pl 

 


Zobacz także

jabłka

Kochasz jabłka? To dobrze, bo kocha je także twoja figura i zdrowie. Sprawdź dlaczego

kalorie

Sprawdź, ile kalorii możesz stracić podczas 11 niepozornych czynności

Pokaż mi, co jesz, a powiem ci czy jesteś szczęśliwa