Choroby Zdrowie

Nietolerancja histaminy (pseudoalergia). Co odróżnia ją od alergii pokarmowej i jak sobie z nią radzić?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 czerwca 2021
Nietolerancja histaminy - przyczyny, objawy, dieta
Fot. iStock
 

Nietolerancja histaminy, znana również jako pseudoalergia, to sytuacja, do której dochodzi na skutek nadmiernego nagromadzenia się histaminy w organizmie. W wyniku tego pojawiają się dokuczliwe objawy, które mogą przypominać zwykłą alergię pokarmową, choć przyczyny problemów tkwią gdzie indziej. Czym jest nietolerancja histaminy i czy konieczna jest przy niej dieta antyhistaminowa?

Nietolerancja histaminy — co to jest?

Nietolerancja histaminy wynika z braku równowagi pomiędzy ilością histaminy w organizmie a zdolnością do jej degradacji. Histamina to substancja, która pełni wiele funkcji w organizmie. Bierze udział m.in. w kontroli napięcia mięśni gładkich, gojenia się ran, wydzielania gruczołowego, neuroprzewodnictwa, podziału komórek, rozwoju płodu. Poza tym histamina jest przekaźnikiem reakcji zapalnych.

Ludzki organizm wytwarzana histaminę samodzielnie. Poza tym istnieje także inne jej źródło, czyli pewne pokarmy, których nie brakuje w codziennej diecie. Jeśli histaminy jest zbyt dużo i organizm nie radzi sobie z jej nadmiarem, mogą pojawić się objawy nietolerancji pokarmowej.

Nietolerancja histaminy - przyczyny, objawy, dieta

Fot. iStock/Nietolerancja histaminy

Nietolerancja pokarmowa a alergia — czym się od siebie różnią?

Nietolerancja pokarmowa i alergia pokarmowa, ze względu na objawy są ze sobą najczęściej mylone, nie są tym samym. Główna różnica polega na tym, że w przypadku alergii czynny jest układ immunologiczny, natomiast w przypadku nietolerancji pokarmowej nie ma on związku z powstawaniem objawów. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), podaje, że około 15-20% populacji cierpi na alergie w różnej postaci, a około 3-5 % na alergie pokarmowe.

Przyczyny nietolerancji histaminy 

Nietolerancja histaminy może ujawnić się jako przypadłość wrodzona lub nabyta. Może pojawić się na skutek niedoboru enzymu DAO (diaminooksydazy), który jest konieczny do rozłożenia histaminy w układzie pokarmowym. W tej sytuacji rozkładana jest ona wolniej, a jej podwyższone stężenie daje objawy podobne do alergicznych.

Problem może powodować także przyjmowanie pewnych leków (np. przeciwgrzybiczych, czy aspiryny), może zwiększyć uwalnianie histaminy lub zablokować jej rozkład. Dodatkowymi czynnikami zwiększającymi poziom histaminy może być przewlekły stres, niedobory witaminy C, B6, miedzi, cynku. Ponadto istnienie chorób takich jak: wirusowe zapalenie wątroby (WZW), zapalenie jelit, Zespół Rozrostu Bakteryjnego Jelita Cienkiego (SIBO), przyczynia się do powstania sytuacji nietolerancji histaminy. Zakażenie rotawirusem oraz infekcje przewodu pokarmowego również są istotnymi czynnikami aktywującymi problemy.

Niektóre pokarmy dostarczają histaminę lub powodują jej uwalnianie z komórek, podnosząc jej ilość we krwi.

Nietolerancja histaminy - przyczyny, objawy, dieta

Fot. – przyczyny, objawy, dieta

Do pokarmów dostarczających histaminę do organizmu należą:

  • czerwone wino, wino musujące;
  • sery twarde i wędzone;
  • kiszonki;
  • ocet (poza spirytusowym);
  • drożdże;
  • salami;
  • kiełbasy z surowego mięsa, mięso wędzone i suszone;
  • tuńczyk, ryby wędzone i marynowane.

Produkty zwiększające wytwarzanie histaminy przez organizm:

Nietolerancja histaminy — objawy

Nietolerancja histaminy powoduje różne objawy, zarówno miejscowe, jak i uogólnione. Najczęściej pojawiają się do pół godziny po spożyciu  pokarmu bogatego w histaminę, po czym ustępują samoistnie w ciągu 6-8 godz.

Nietolerancja histaminy - przyczyny, objawy, dieta

Fot. iStock/Nietolerancja histaminy

Objawy nietolerancji histaminy, które pojawiają się najczęściej to:

  • bóle głowy i migreny;
  • zaczerwienienie skóry twarzy oraz wysypka;
  • bóle brzucha, wymioty, biegunka, wzdęcia, mdłości – które wynikają ze zwiększonego wydzielania żółci i soku żołądkowego.

O wiele rzadziej osoby ze stwierdzoną nietolerancją histaminy skarżą się na uogólnioną pokrzywkę, świąd skóry, nieżyt nosa, obrzęk warg, języka, świszczący oddech, duszność, uczucie kołatania serca i arytmię, niedociśnienie.

Nietolerancja histaminy — badania

Aby stwierdzić, czy rzeczywiście mamy do czynienia z nietolerancją histaminy, konieczna jest wizyta u lekarza gastroenterologa lub alergologa. Ważne jest prowadzenie dziennika posiłków i odnotowywanie objawów, które mogą się po jedzeniu pojawić. Lekarz zleci także badania, które mogą potwierdzić, że to nietolerancja histaminy. Najczęściej zlecane i najistotniejsze jest określenie aktywności enzymu DAO we krwi. Specjalista może również zlecić punktowe testy skórne.

Nietolerancja histaminy — dieta antyhistaminowa

Aby uporać się z objawami wynikającymi z nietolerancji histaminy, często konieczne jest wprowadzenie odpowiedniej diety. To jednak jest sprawa indywidualna i zależy od nasilenia objawów po spożyciu ryzykownych produktów (wymienione zostały powyżej, w przyczynach nietolerancji histaminy). U jednej osoby dolegliwości będą niewielkie, a u innej ten sam pokarm spowoduje bardziej dokuczliwą reakcję. Dlatego w odniesieniu do indywidualnej sytuacji pacjenta zaleca się wprowadzenie diety eliminacyjnej, aby wykluczyć wskazane produkty z jadłospisu, lub jedynie diety niskohistaminowej, która tylko ograniczy ilość wskazanych pokarmów. Warto rozważyć również suplementację enzymu DAO, którego niedobór powoduje problemy.


źródło:  histasolv.plwww.mp.pl

Choroby Zdrowie

Kobiece libido – co sprawia, że mamy ochotę na seks?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 czerwca 2021
Libido - co wzmacnia, a co hamuje popęd seksualny
Fot. iStock
 

Libido, czyli apetyt na seks, nie jest rzeczą stałą, wiele zależy od samopoczucia i stanu psychicznego. W przypadku kobiet dodatkowo dochodzi do tego cykl miesięczny i wpływ hormonów na organizm. Warto wiedzieć, jakie czynniki wpływają na popęd seksualny.

Libido to określenie na popęd  płciowy, który jest sprawą indywidualną. Ochota na seks zależy od kilku czynników i zmienia się u kobiet wraz ze zmianami zachodzącymi w ciągu cyklu miesięcznego. Ogromny wpływ na rozbudzenie pożądania mają hormony. Te substancje są niezbędne m.in. dla prawidłowego poziomu libido, warunkują temperament i potrzeby seksualne.

Hormony wydzielają do krwi gruczoły dokrewne, skąd trafiają do właściwych narządów. Jeśli dochodzi do zaburzenia w wydzielaniu hormonów – jest ich zbyt dużo lub za mało, od razu odbija się to m.in. na odczuwaniu pociągu seksualnego. A spadek libido nigdy nie jest sytuacją sprzyjającą związkowi.

Libido - co wzmacnia, a co hamuje popęd seksualny

Fot. iStock/Libido

Hormony i neuroprzekaźniki podnoszące libido

Organizm kobiecy wytwarza hormony, które wpływają na libido pozytywnie, jak i negatywnie. W zależności od dnia cyklu lub danej sytuacji poziom poszczególnych hormonów może się wahać, a wraz z nim zmianom ulega popęd seksualny.

Estrogeny

Estrogeny (estradiol, estriol i estron), to chyba najbardziej kobiece w skojarzeniu hormony. Wywierają one wpływ na poziom libido oraz seksualne reakcje. Powstają w jajnikach, nadnerczach i w tkance tłuszczowej. Ich wysoki poziom, który przypada na tzw. dni płodne, powoduje podwyższoną ochotę na seks akurat wtedy. Dzieje się tak, ponieważ estrogeny uwrażliwiają na seksualne bodźce, a dotyk i inne pieszczoty sprawiają większą przyjemność. Ponadto wchodzą one w reakcję z neuroprzekaźnikami, takimi jak serotonina i dopamina, więc nastrój i gotowość do współżycia wzrasta.

Testosteron

Testosteron, mimo tego, że głównie kojarzony się z męskością, wytwarzany jest także u kobiet, w nadnerczach i jajnikach. Jest on drugim ważnym dla kobiecego pożądania hormonem. Poziom testosteronu w cyklu miesięcznym jest mniej więcej stały, choć może być nieco wyższy w trakcie owulacji. Kobiety, u których stwierdzono wyższy poziom testosteronu, mają większe libido, oraz cieszą się także bardziej intensywnymi orgazmami.

Endorfiny

Endorfiny, czyli osławione „hormony szczęścia” to neuroprzekaźniki wytwarzane w mózgu. Ich wysoki poziom odpowiada za dobre samopoczucie i odczuwanie przyjemności. Łagodzą również skutki stresu, a podczas seksu wzmacniają odczuwanie przyjemności z niego płynącej. Jeśli poziom endorfin jest niższy, obniża się nie tylko samopoczucie, ale również libido.

Libido - co wzmacnia, a co hamuje popęd seksualny

Fot. iStock

Dopamina

Dopamina to drugi neuroprzekaźnik wytwarzany w mózgu, i podobnie jak endorfiny, wpływa na odczuwanie szczęścia i dobre samopoczucie.  Wpływa na właściwą pracę układu nerwowego, oraz na wytworzenie się pożądania. Dopamina, podczas zbliżenia, wzmacnia odczuwanie niesamowitej przyjemności.

Hormony obniżające libido

Progesteron

Progesteron jest hormonem koniecznym do zagnieżdżenia się zarodka po zapłodnieniu. Po owulacji jego poziom spada, a wraz z nim zmniejsza się ochota na seks. U wielu kobiet na kilka dni przed miesiączką, kiedy pojawia się syndrom napięcia przedmiesiączkowego (PMS), libido spada niemal do zera.

Prolaktyna

Prolaktyna jest hormonem, którego wytwarzaniem steruje przysadka mózgowa. Najwięcej prolaktyny wydziela organizm kobiety tuż po porodzie oraz podczas karmienia piersią. Jego poziom rośnie także w sytuacjach stresowych, tak samo w czasie choroby, jak  negatywnych emocji. Prolaktyna wpływa na obniżenie popędu płciowego oraz hamuje owulację.

Hormony tarczycy

Również zaburzona równowaga hormonów tarczycy może obniżać libido. Najczęściej problemem bywa niedoczynność, na którą kobiety zapadają aż 5 razy częściej niż mężczyźni. Podobne problemy mogą wynikać z zaburzeń hormonalnych przy hiperprolaktynemii, lub zespole policystycznych jajników.

Libido - co wzmacnia, a co hamuje popęd seksualny

Fot. iStock/Libido

Co jeszcze wpływa na obniżenie libido?

Wpływ na obniżenie libido mogą mieć również inne czynniki. Należą do nich:

  • choroby przewlekłe (np. cukrzyca),
  • narażenie na długotrwały stres, stany lękowe, depresja;
  • przyjmowanie niektórych leków takich jak: antydepresanty, beta-blokery, leki na ciśnienie, sterydy, leki przeciwhistaminowe,  pigułki antykoncepcyjne;
  • przyjmowanie używek;
  • zaburzone relacje partnerskie;
  • ciąża, okres karmienia piersią;
  • menopauza.

Jak podnieść libido?

W przypadku obniżenia libido, któremu towarzyszą inne objawy, jak np. przyrost masy ciała, osłabienie, wahania nastrojów, pojawiające się w nietypowych miejscach na ciele krostki czy owłosienie, należy zgłosić się do lekarza endokrynologa po poradę. Warto wykonać podstawowe badania krwi i badania poziomu hormonów, które mogą wskazać na potencjalną przyczynę problemów.

Równie ważna jest zmiana stylu życia, która pozwala na odpowiednio długi sen, odpoczynek i regenerację sił, co pozwala wrócić organizmowi do równowagi, a co za tym idzie, ułatwi czerpanie przyjemności ze zbliżeń. Warto pomyśleć o sposobie ucieczki od stresu i napięcia. Pomóc mogą proste aktywności, takie jak wieczorne spacery, fitness, czy joga. Aktywność fizyczna stymuluje mózg do produkcji endorfin, czyli tzw. hormonów szczęścia.

Uważać należy na alkohol. W niewielkich ilościach np. czerwone wino może podnieść poziom libido. Kieliszek wina rozszerzy naczynia krwionośne i wpłynie na zwiększenie pobudzenia stref erogennych. Zbyt duża ilość może przynieść odwrotny skutek. Natomiast do posiłków warto dodawać rozgrzewające przyprawy, które przyspieszą krążenie krwi. Należy do nich m.in. chili, pieprz cayenne, cynamon i imbir.  Sięgnięcie po naturalne afrodyzjaki może (np. owoce morza, szparagi, figi) może z kolei pomóc panom.

Jeśli problemem jest rutyna w związku, nic nie stoi na przeszkodzie, by zaproponować coś nowego partnerowi, porozmawiać z nim o  marzeniach i fantazjach. Natomiast gdy przyczyną problemów jest zanik potrzeb, libido spadło do zera, a erotyczne fantazje stały się tylko wspomnieniem, warto skonsultować się ze specjalistą, który pomoże znaleźć wyjście z tej trudnej dla obu partnerów sytuacji.


źródło: synergiczni.pl, www.medexpress.pl

Choroby Zdrowie

Co się stanie, jeśli będziesz moczyć stopy w occie jabłkowym? Efekt pozytywnie cię zaskoczy (szczególnie latem)

Redakcja
Redakcja
30 czerwca 2021
fot. Casarsa/iStock

Zafunduj swoim stopom kąpiel w wodzie z octem jabłkowym. Efekt? Cóż, wśród wielu zalet octu jabłkowego jest i jego zdolność do zabijania bakterii. A te lubią atakować nasze stopy. Latem narażone jesteśmy jeszcze bardziej – baseny, prysznice w hotelach, plaża itp. Do tego gorąco, więc stopy się pocą. Kąpiele w occie jabłkowym zapobiegają też brzydkiemu zapachowi.

Jak przygotować taką kąpiel dla stóp?

Przed zabiegiem dokładnie umyj stopy. Wlej do miski ciepłą wodę i ocet jabłkowy w proporcjach: litr wody, szklanka octu (może być więcej jednego i drugiego, ważne, żeby zwiększać proporcjonalnie ilość wody i octu).

Powinnaś to robić dwa do trzech razy dziennie przez siedem dni. Po upływie tych siedmiu dni kontynuuj moczenie stóp od jednego do dwóch razy dziennie przez kolejne trzy dni. Po upływie 10 do 30 minut wyjmij stopy z miski i wysusz ją.

5-procentowy ocet jabłkowy nie powinien być zbyt ostry dla Twojej skóry. Jeśli jednak poczujesz pieczenie lub pojawi się wysypka, przestań moczyć stopy i dodaj wody, aby rozcieńczyć miksturę.

Co się stanie, jeśli będziesz moczyć stopy w occie jabłkowym?

  • Kąpiele w occie jabłkowym pomogą, jeśli zmagasz się z obrzękami stóp. Wtedy nalej do miski tyle wody, żeby kostki były całkiem w niej zanurzone.
  • Codzienne kąpiele stóp w occie mogą być domowym sposobem na poradzenie sobie z grzybicą.
  • Ocet jabłkowy wspaniale nawilży skórę stóp. Taka kąpiel jest więc pomocna, jeśli zmagasz się z suchością skóry właśnie w tym miejscu.

 

Inne zastosowania octu jabłkowego

Wspomaga odchudzanie

Tę właściwość zna z pewnością wiele kobiet. Ocet jabłkowy zwiększa tempo przemiany materii w naszym organizmie. Dodawanie dwóch łyżek octu do szklanki ciepłej wody wypijanej codziennie rano może w skuteczny sposób wspomóc odchudzanie.

Sposób na zaparcia

Ocet jabłkowy może złagodzić problemy związane z niestrawnością i zaparciami. Pomaga utrzymać odpowiednie pH żołądka. Wypijanie mieszanki octu jabłkowego, miodu i wody przed posiłkiem pomaga w zmniejszeniu problemów ze wzdęciami i zaparciami.

Na chore zatoki

Picie octu jabłkowego bez żadnych zbędnych aromatów przynosi ulgę przy chorych zatokach. Rozrzedza śluz i oczyszcza zatoki. Ciekawe, czy to prawda.

Na ból gardła

Ocet jabłkowy można zastosować przy uporczywym kaszlu i bólu gardła. Wystarczy do szklanki ciepłej wody dodać łyżkę octu, miód i rozgnieciony imbir i tą mieszkanką płukać gardło. Podobno przynosi dużą ulgę dla bolącego gardła.

Na świeży oddech

Ocet jabłkowy ma antybakteryjne właściwości, które mogą pomóc w zniwelowaniu nieprzyjemnego zapachu z ust. Wymieszaj pół łyżki octu z łyżką sody i taką mieszkanką umyj zęby. Oprócz świeżego oddechu zyskasz także czyste zęby.

Na ciśnienie krwi

Codzienne picie pięciu łyżek octu jabłkowego zmieszanego z wodą pozwala obniżyć ciśnienie krwi i dodatkowo je kontrolować. Ocet powoduje zwiększenie produkcji związków, które rozszerzają naczynia krwionośne.

Na cukrzycę

Ocet jabłkowy może być bardzo pomocny dla osób cierpiących na cukrzycę, zwłaszcza typu 2. Wypijanie po posiłku wody zmieszanej z trzema łyżkami octu pozwala na obniżenie i kontrolowanie poziomu glukozy we krwi.

Na zgagę

Ponadto ocet jabłkowy warto wypróbować przy leczeniu zgagi. Podobno wspomaga również leczenie zapalenia stawów. Ocet można kupić gotowy właściwie w każdym sklepie spożywczym, ale też bardzo prosto przygotować go samemu w domu.

Na trądzik

Macie w domu nastolatków z problemem trądzikowym? Spróbujcie przy pomocy wacika posmarować skórę mieszkanką octu i wody w proporcjach 1:4. Po 15 minutach zaleca się umyć twarz wodą.

Na łupież

Wiesz, że ocet jabłkowy może być pomocy w pozbywaniu się łupieżu. Wetrzyj trzy łyżki octu jabłkowego w skórę głowy, pozostaw na 15 minut i umyj głowę delikatnym szamponem. Podobno powtarzanie tej czynności dwa razy w tygodniu przyniesie rezultaty.

Źródło: wikihow


Zobacz także

smoothie

Owocowe smoothie w mgnieniu oka? To proste, o ile wykorzystasz ten pomysł

Kleszczowe Zapalenie Mózgu – liczba zachorowań z roku na rok rośnie

Co się stanie, jeśli będziesz ją pić codziennie?