Zdrowie

Kiedy warto sięgnąć po naturalne metody leczenia? Joanna Gzik, pediatra i homeopata – o tym, jak skutecznie budować odporność. Holistycznie o zdrowiu, odcinek 4 [WIDEO]

Wyższy Poziom Zdrowia
Wyższy Poziom Zdrowia
20 maja 2020
Fot. iStock

Według badań, Polacy wyjątkowo chętnie odwiedzają apteki. Leki bez recepty, suplementy i różnego typu wspomagacze, znajdą się w każdej domowej apteczce. Co ciekawe, wśród zakupionych specyfików, jedynie 10 proc. to leki wydawane na receptę lekarza. Czy naprawdę potrzebujemy takiego arsenału?

Wciąż wybieramy drogę na skróty. Nie mamy czasu na odpoczynek, a co dopiero na chorowanie… Chcemy być w formie – najlepiej zawsze. Ale czy to możliwe?

Czy antybiotyk może wyleczyć wszystko i  dlaczego tak chętnie wydajemy swojej pieniądze na przeróżne farmaceutyki? Postanowiliśmy zapytać ekspertkę –  dr  Joannę Gzik, lekarkę i homeopatkę z dwudziestoletnim stażem. Zapraszamy na kolejny odcinek programu „Holistycznie o zdrowiu”.

W tym odcinku:

  • Czy domowe lub naturalne metody mogą być pomocne w każdym schorzeniu?
  • Jak kształtuje się układ odpornościowy dzieci?
  • Czy antybiotyk szybciej wyleczy chorobę?
  • Czy terapię homeopatyczną można łączyć z klasycznym leczeniem?

Jeśli chcesz wiedzieć, jak leczyć mądrze i czy warto dać swojemu organizmowi trochę czasu – obejrzyj koniecznie!


Zdrowie

Pomidory – zdrowe, pyszne, łatwe w uprawie. Co trzeba zrobić, by cieszyć się własnymi pomidorkami w gruncie i na balkonie?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 maja 2020
Pomidory - malinowe, koktajlowe, uprawa w gruncie i na balkonie
Fot. iStock
 

Pomidory to warzywa, które od wielu lat stanowią wręcz podstawę w polskiej kuchni. Trudno sobie wyobrazić wiosenne kolorowe kanapki, czy sałatki bez pomidorów. Ich zastosowanie w kuchni jest jednak znacznie szersze – sosy, zupy, ketchupy oraz  świeże dodatki do pizzy czy innych dań. Nie bez powodu pomidory koktajlowe czy malinowe i ich uprawa na balkonie oraz w ogrodzie, jest tak popularna.

Pomidory – właściwości

Pomidory są nie tylko smaczne, ale i niezwykle zdrowe. Zawierają witaminę C, wzmacniającą odporność i uszczelniającą naczynia krwionośne. Obecna jest wspierająca wzrok witamina A, oraz witamina E nawilżająca skórę i hamująca procesy starzenia się komórek. Są tu również witaminy z grupy B (wspierają układ nerwowy), oraz witamina K znana z właściwości przeciwkrzepliwych. Pomidory obfitują w potas, zawierają wapń magnez, żelazo. Duża ilość potasu wspomaga pracę serca, a likopen, który jest silnym antyutleniaczem, neutralizuje wolne rodniki, chroni przed starzeniem się komórek i nowotworami. W pomidorach znajdują się takie mikroelementy takie jak mangan, miedź czy kobalt.

Pomidory - malinowe, koktajlowe, uprawa w gruncie i na balkonie

Fot. iStock

I to nie wszystko, za co można pochwalić pomidory. Zawierają one także pektyny obniżające poziom złego cholesterolu i chroniące układ krążenia przed chorobami. Błonnik wspiera pracę układu pokarmowego i zapobiega zaparciom. Pomidory zawierają brom niezbędny dla prawidłowej pracy układu nerwowego. Obniżają ciśnienie krwi i wykazują również działanie moczopędne. Warto wiedzieć, że wspomniany likopen chroni przed szkodliwymi procesami zachodzącymi w skórze przez promieniowanie ultrafioletowe.

Spożycie 100g surowych pomidorów dostarcza jedynie 18 kcal, więc te warzywa oraz sok z nich wyciskany, są chętnie stosowanie podczas różnych diet odchudzających.

Suszone pomidory

Suszone pomidory również mają wiele właściwości dla zdrowia. Zawierają znacznie więcej, w porównaniu do świeżych, błonnika (13g). Zawierają też znacznie więcej składników mineralnych, takich jak potas, żelazo, wapń, magnez, fosfor. Po wysuszeniu pomidory zwiększają także zawartość cennego likopenu.

Pomidory - malinowe, koktajlowe, uprawa w gruncie i na balkonie

Fot. iStock

Pomidory – popularne odmiany

Pomidory mają wiele uprawnych odmian, po które sięgamy chętnie. Mogą być żółte, pomarańczowe, czerwone, wręcz czarne, o różnej wielkości i kształcie. Także zastosowanie poszczególnych odmian, w zależności od ich przeznaczenia, w kuchni może być odmienne. Najczęściej w kuchni stosujemy pomidory gruntowe, okrągłe o dużej ilości soku w miąższu. Można je spożywać na surowo i po ugotowaniu, a także przerabiać je na przetwory. Poza tym najczęściej kupujemy również:

Pomidory koktajlowe

Pomidorki drobnoowocowe, znane jako pomidory koktajlowe, to smaczny i dekoracyjny świeży dodatek do różnych dań. Mogą być uprawiane w gruncie, jak i w doniczkach na balkonie ze względu na niewielkie rozmiary krzaczka i obfite owocowanie.

Pomidory - malinowe, koktajlowe, uprawa w gruncie i na balkonie

Fot. iStock/pomidorki koktajlowe

Pomidory pelati (w puszce)

Aromatyczne pomidory pelati, dostępne w puszce, pochodzą z włoskiego regionu Aprulia. Zrywa się je w najcieplejsze dni roku, następnie oczyszcza i obiera się je ze skórki. Do nas trafiają już przygotowane w puszkach. Znakomicie pasują jako aromatyczna baza gęstych sosów, pizzy, pieczeni i dan głównych.

Pomidory malinowe

Uprawiane w gruncie pomidory malinowe wydają duże owoce o malinowym kolorem. Charakteryzują się one pożebrowaną powierzchnią i sercowatym kształtem. Mięsisty miąższ pomidorów malinowych posiada lekko słodki smak i jest niezwykle soczysty, chętnie wykorzystywany w kuchni.

Bawole serca

Te pomidory są nieco mniej aromatyczne, choć w smaku podobne do malinowych. Można je odróżnić od innych po twardym miąższu i podłużnym kształcie. Są bardzo soczyste i dzięki niewielkiej ilości pestek, znalazły szerokie zastosowanie w kuchni.

Pomidory - malinowe, koktajlowe, uprawa w gruncie i na balkonie

Fot. iStock/bawole serca

Pomidory – uprawa

Sadzonki

Warzywa w gruncie uprawia się z rozsady, którą zapoczątkowuje się w lutym lub w marcu. Wtedy wysiewa się do pojemników nasiona pomidorów i czeka ok 5-8 tygodni, aż wzejdą. Do gruntu należy przenieść je najlepiej po połowie maja, gdy nie zagrażają im przymrozki.

Podłoże

Pomidory można uprawiać na kilka sposobów –  w gruncie, szklarni oraz w tunelach foliowych. Te warzywa są bardzo wrażliwe na zbyt niskie temperatury i zamierają już w temperaturze 0°C, wiec uprawa w gruncie od wczesnej wiosny bywa ryzykowna. Najlepsza temperatura wzrostu oscyluje pomiędzy 18-25°C. Pomidorom najbardziej służą gleby przepuszczalne i żyzne. Jeszcze przed zasadzeniem warto glebę głęboko przekopać i zasilić rozłożonym obornikiem lub kompostem. Najlepiej zasilać rośliny nawozami organicznymi, zgodnie z zaleceniami producenta.

Ściółkowanie i podpory

Warto wykonać ściółkowanie, czyli zabezpieczyć glebę przed nadmiernym wyparowywaniem wody, chroniąc równocześnie korzenie. Sprawdzi się tu agrowłóknina, trociny lub słoma. Wysokorosnące odmiany pomidorów potrzebują mocnych podpór i podwiązywania do nich, by owoce nie rosły na ziemi.

Fot. iStock/

Podlewanie

Pomidory w gruncie wymagają regularnego i obfitego podlewania 2-3 razy w tygodniu. Jeśli wody jest zbyt mało, owoce mogą urosnąć małe i bez smaku, albo w ogóle się nie pojawią. Gdy zawiążą się owoce, podlewamy częściej, ale mniejszą ilością wody. Nie wolno zalewać nadziemnych części roślin, by chronić je przed chorobami.

Usuwanie liści i bocznych pędów

Pomidory lubią, gdy liście, w miarę wzrostu rośliny, podobnie jak boczne pędy, były usuwane. Dojrzewające owoce będą się lepiej rozwijały, dostaną wtedy więcej światła, przez co będą smaczniejsze. Usuwanie liści ze skazami (np. plamy) pozwoli uniknąć rozwoju choroby grzybowej.

Ogławianie pomidorów

Ogławianie pomidorów to zabieg polegający na usunięciu wierzchołka pędu głównego bądź 2 lub 3 pędów (jeśli jest ich więcej). Ogławia się wtedy 2-3 liście nad najwyżej kwitnącym gronem. Zabieg przeprowadza się w połowie sierpnia, co pozwala dojrzeć wszystkim owocom przed przymrozkami.

Pomidory na balkonie

Pomidory na balkonie to często spotykany widok. Uprawa uda się, jeśli dysponujemy dobrze nasłonecznionym balkonem. Gdy mamy już sadzonki, przesadzamy je pojedynczo do dużych, co najmniej 5-litrowych doniczek, lub po kilka w jeszcze większych pojemnikach,  z drenażem i otworami w dnie. Można wykorzystać na dno keramzyt, a jako podłoże ziemię uniwersalną. Na balkon wystawiamy sadzonki stopniowo, hartując je. Ostatecznie można wystawić je na zewnątrz po tzw. Zimnej Zośce, czyli po połowie maja, kiedy przymrozki raczej się nie przytrafiają.

Fot. iStock/pomidory na balkonie

Pomidorki źle znoszą przesuszenie, więc na słonecznym balkonie wymagają regularnego podlewania – nawet 2 razy dziennie. Warto również nawozić rośliny. Można zacząć, kiedy siewki, rosną na parapecie. Gdy przesadzimy je do doniczek, należy odczekać dwa tygodnie, a po tym czasie regularne zasilamy je co 7-10 dni,  specjalnym nawozem dla pomidorów. Pomidory na balkonie mogą wydać wiele smacznych owoców, co zdecydowanie przyniesie satysfakcję z takiej domowej uprawy.


źródło: ladnydom.pl,poradnikogrodniczy.pl 

Zdrowie

Różyczka – choroba wieku dziecięcego, szczególnie niebezpieczna dla kobiet w ciąży. Co warto wiedzieć o tej chorobie?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 maja 2020
Różyczka - objawy u dzieci, dorosłych, w ciąży, powikłania
Fot. iStock

Różyczka to choroba zakaźna wieku dziecięcego, choć zdarza się, że chorują na nią także osoby dorosłe, które nie zostały zaszczepione i nie przechorowały jej w dzieciństwie. Szczególne niebezpieczeństwo niesie zakażenie różyczką w trakcie ciąży, ze względu na możliwe komplikacje u płodu. Co to jest różyczka, jakie objawy powoduje, dlaczego w ciąży jest tak niebezpieczna?

Różyczka – co to za choroba?

Różyczkę wywołuje wirus różyczki Rubavirus. Choroba najczęściej pojawia się w okresie jesienno-zimowym, jednak zachorować na nią można przez przez cały rok. Różyczka to choroba zakaźna przenoszona drogą kropelkową przez górne drogi oddechowe. Wirus przenika do okolicznych węzłów chłonnych, i tam się namnaża wywołując objawy choroby. Różyczka, mimo że jest chorobą zakaźną, jest względnie mało zaraźliwa. Szacuje się, że po kontakcie z osobą chorą zachoruje maksymalnie 30% osób podatnych na zachorowanie. Nawet połowa z nich może przejść chorobę bez jakichkolwiek objawów. Osoba chora na różyczkę zakaża już od 7 dni przed pojawieniem się wysypki, aż do 7 dni po jej wystąpieniu. Okres wylęgania choroby wynosi ok 2-3 tygodni.

Kiedyś, jeszcze przed wprowadzeniem obowiązkowych szczepień na różyczkę, chorowały na nią dzieci. Wiadomo, że wcześniejsze przechorowanie gwarantuje trwałą odporność i chroni przed chorobą w późniejszym wieku. Warto podkreślić, że o ile dzieci przechodzą różyczkę dość łagodnie, w przypadku dorosłych choroba może przebiegać w poważniejszym nasileniu. Warto wspomnieć, że jeśli dorosła osoba nie przechorowała w dzieciństwie różyczki, zaszczepić może się w dowolnym wieku.

Różyczka - objawy u dzieci, dorosłych, w ciąży, powikłania

Fot. iStock

Różyczka u dzieci – objawy 

Niemowlęta zapadają na różyczkę niezwykle rzadko. Szczególnie chronione są niemowlaki karmione mlekiem matki, ponieważ w kobiecym pokarmie obecne są przeciwciała na wirusa różyczki od matki. W przypadku zachorowania u dzieci pierwszy objaw to zazwyczaj powiększenie węzłów chłonnych za uszami oraz na potylicy. Może pojawić się niewielka gorączka, a następnie wysypka. Najpierw pojawia się na twarzy i w ciągu doby przenosi się na resztę ciała. W wielu przypadkach zmiany zauważalne są także na błonach śluzowych jamy ustnej i podniebieniu. Wykwity widoczne na skórze są różowe, grudkowo-plamiste, czasem swędzące i znikają zazwyczaj po około 3 dniach. Wykwity nie pozostawiają po sobie żadnych śladów.

Różyczka - objawy u dzieci, dorosłych, w ciąży, powikłania

Fot. iStock

Różyczka – objawy u dorosłych

Objawy, jakie daje różyczka u dorosłych i młodzieży, można podzielić na trzy etapy:

Okres zwiastunów:

  • bóle głowy,
  • zaczerwienione gardło,
  • kaszel i katar,
  • umiarkowana gorączka
  • złe samopoczucie,
  • brak apetytu,
  • bolesne powiększenie węzłów chłonnych (najczęściej potylicznych, zausznych i szyjnych) – dochodzi do tego na dobę przed wystąpieniem wysypki. Powiększone węzły chłonne utrzymują się średnio 5–8 dni, co jest charakterystyczne dla tej choroby.

Okres objawów rozwiniętych (wysypkowy)

Po pojawieniu się zwiastunów choroby, rozwija się wysypka. Podobnie, jak u dzieci, najpierw zaczyna się od twarzy i szyi, a po upływie doby rozsiewa się na całym ciele, poza dłońmi i stopami. Wysypka jest różowa, drobna, grudkowo-plamista lub plamista, i po 2–3 dniach znika. Zazwyczaj nie swędzi, niekiedy po jej ustąpieniu dochodzi do delikatnego łuszczenia się skóry. U niektórych osób wysypka się nie pojawia, a o chorobie świadczy jedynie utrzymujące się nawet kilka tygodni powiększenie węzłów chłonnych. Poza wysypką, u dorosłych różyczka wywołuje także objawy takie jak:

  • bóle stawów i mięśni (utrzymujące się przez 3–10 dni),
  • wysoka gorączka,
  • nudności,
  • może pojawić się niechęć do picia – wzrasta ryzyko odwodnienia przy gorączce,
  • łagodne zapalenie spojówek.

Różyczka w ciąży

Różyczka w ciąży jest niezwykle niebezpieczna dla płodu. Zakażają się nią kobiety, które wcześniej nie były szczepione i nie przechorowały różyczki w dzieciństwie. Szczególne niebezpieczeństwo istnieje w pierwszym  trymestrze ciąży, zagrażając poronieniem (20% przypadków), przedwczesnym porodem, lub rozwojem ciężkich wad wrodzonych płodu (nawet   80 % przypadków) . Wirus może przedostać się przez łożysko do płodu, uszkadzając go. Im wcześniej nastąpi kontakt płodu z wirusem różyczki, tym poważniejsze powikłania grożą. W wyniku przebycia zakażenia w ciąży może dojść do takich zmian u dziecka jak wady serca, głuchota, zaćma, upośledzenie umysłowe (zespół różyczki wrodzonej).

Różyczka – leczenie

W przypadku wystąpienia objawów różyczki u kobiet ciężarnych, osób dorosłych i z obniżoną odpornością, należy zgłosić się do lekarza POZ. Leczenie różyczki przeprowadza się w oparciu o łagodzenie dokuczliwych objawów. Nie przepisuje się antybiotyków, ponieważ zakażenie wirusem różyczki nie stwarza ryzyka nadkażeń bakteryjnych. Zaleca się natomiast stosowanie leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych, oraz nawadnianie organizmu. Chory powinien unikać kontaktu z domownikami, jeśli są to osoby nieszczepione, które nie przeszły wcześniej zakażenia. W przypadku, gdy podczas leczenia objawy się nasilają, należy ponownie skonsultować się z lekarzem. W pewnych przypadkach konieczne jest leczenie w warunkach szpitalnych.

Różyczka - objawy u dzieci, dorosłych, w ciąży, powikłania

Fot. iStock

Różyczka – powikłania 

Różyczka może dawać powikłania, choć występują one raczej rzadko. Najbardziej narażone są na ich wystąpienie kobiety w ciąży (I trymestr), oraz osoby z upośledzoną odpornością (np. chorzy na białaczkę, zakażeni HIV/AIDS, pacjenci w trakcie leczenia nowotworów, osoby przyjmujące glikokortykosteroidy i inne leki immunosupresyjne). Najczęstsze powikłania, które powoduje różyczka, to:
  • zapalenie stawów u kobiet,
  • bóle jąder i zapalenie najądrzy u mężczyzn,
  • rzadko zapalenie wątroby,
  • małopłytkowość,
  • różyczkowe zapalenie mózgu,
  • u kobiet ciężarnych wspomniane już wcześniej poronienie, przedwczesny poród oraz zespół różyczki wrodzonej.

źródło:  www.mp.pl , www.medicover.pl 

 


Zobacz także

Skutki uboczne przyjmowania leków. Jak się ich uniknąć? Oto sześć prostych wskazówek

Niedobór witaminy D oraz jej rola w organizmie kobiety, mężczyzny oraz dzieci

Niedobór witaminy D oraz jej rola w organizmie kobiety, mężczyzny oraz dzieci

Pokaż mi, co jesz, a powiem ci czy jesteś szczęśliwa