Dieta Ogród Zdrowie

Maliny – pyszne i zdrowe owoce, które można uprawiać nawet na balkonie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
8 czerwca 2020
Maliny - właściwości, uprawa w ogrodzie i na balkonie
Fot. iStock
 

Maliny, ze względu na swój delikatny i słodki smak, cieszą się ogromną popularnością. Znakomicie smakują same, jak i sprawdzają się w ciastach, słodkich deserach, czy owocowych herbatach i kompotach. Są chętnie zjadane nawet przez wybredne maluchy, a do tego są bardzo zdrowe. Ci, którzy mają przy domu kawałek ogrodu lub działkę, chętnie sadzą krzaki malin i uprawiają je na własne potrzeby. Maliny można także uprawiać na balkonie.

Maliny – wartości odżywcze, kcal

Któż nie lubi tych słodkich i bardzo zdrowych owoców? Krzewy malin występują w różnych odmianach. Można kupić owoce w kolorze od bieli, żółci, pomarańczy, przez czerwień, aż po czerń. Każda z odmian malin jest wartościowa i zawiera wiele wartości odżywczych oraz witamin ważnych dla organizmu.

Maliny zawierają witaminy z grupy B, witaminę C i E, a także składniki mineralne takie jak: wapń, magnez, żelazo, potas. W ich składzie znajdziemy także cukry, kwasy organiczne oraz pektyny. Nie brakuje tu flawonoidów i garbników. Te słodkie owoce nie są specjalnie kaloryczne – w 100 g maliny znajduje się 33 kcal, mają za to wysoką zawartość błonnika, aż 6,7 g/100 g malin, więc można jeść bez obaw na diecie. Te smaczne owoce są także bezpieczne dla cukrzyków, ponieważ ich indeks glikemiczny w 100 g jest równy 25 a więc jest niski.

Maliny - właściwości, uprawa w ogrodzie i na balkonie

Fot. iStock

Maliny – właściwości dla zdrowia

Na przeziębienie i gorączkę

Maliny w medycynie ludowej były stosowane od wieków przy różnych chorobach, co praktykuje się po dziś dzień. Podczas przeziębienia zmniejszają gorączkę, ułatwiają wypocenie się organizmu i rozgrzanie, a także uspokajają. Maliny zawierają w sobie kwas salicylowy i benzoesowy, więc uznaje się je za naturalną aspirynę. Dzięki tym substancjom działają przeciwzapalnie, antybakteryjnie, przeciwwirusowo oraz przeciwgorączkowo. Ciepła herbatka z malin lub sok z owoców będą naturalnym wsparciem w trakcie przeziębienia i grypy.

Dla odporności 

Wzmacniają funkcjonowanie układu odpornościowego, chronią także organizm przed wpływem wolnych rodników, które uszkadzają zdrowe komórki w organizmie. Dzięki temu chronią przed rozwojem nowotworów oraz opóźniają proces starzenia się organizmu.

Fot. iStock

Dla szczupłej sylwetki

Maliny zawierają ketony malinowe, które podejrzewa się o wspieranie metabolizmu oraz przyspieszanie rozkładu lipidów w komórkach tłuszczowych, co może być pomocne podczas odchudzania. Owoce te przyspieszają usuwanie toksyn z organizmu, a dzięki pektynom chronią układ trawienny oraz ułatwiają trawienie pokarmu.

Dla zdrowego serca

Maliny wzmacniają serce, chroniąc je przed miażdżycą. Wpływają także na rozkurczenie mięśni gładkich, a więc są polecane kobietom cierpiącym na bolesne miesiączki.

Maliny – uprawa w ogrodzie

Maliny to krzewy coraz częściej spotykane w przydomowych ogródkach, a ich uprawa nie jest specjalnie skomplikowana. Trzeba jednak odpowiednio zająć się krzaczkiem, by obficie owocował. Maliny nie wymagają szczególnej pielęgnacji, choć regularne podlewanie, czy nawożenie jest bardzo ważne. Uwagę należy zwrócić także na kondycję ogólną krzewu i możliwe szkodniki. Maliny w ogrodzie lubią być atakowane przez mszyce i przędziorki, na szczęście łatwo dostępne preparaty do walki ze szkodnikami pomogą pozbyć się problemu.

Maliny - właściwości, uprawa w ogrodzie i na balkonie

Fot. iStock

Stanowisko dla maliny

Maliny potrzebują dużo słońca, ale także odnajdą się w miejscu częściowo zacienionym. Źle natomiast znoszą silny wiatr oraz przesuszenie. Gleba powinna być żyzna i lekko wilgotna, by krzewy rosły zdrowo.

Podlewanie

Krzaki malin źle znoszą przesuszenie i potrzebują regularnego i obfitego podlewania. Maliny najwięcej wody wymagają pomiędzy kwitnieniem a dojrzewaniem owoców. W przypadku niedoboru wody, owoce będą niewielkie i zdecydowanie mniej smaczne.

Nawożenie malin

Aby plony z krzaczka były dorodne, należy je nawozić. Jesienią sprawdzają się nawozy dostępne w sklepach ogrodniczych, obfitujące w potas i fosfor. Wiosną stosuje się nawozy azotowe (jedna dawka w marcu, druga w kwietniu, trzecia w maju). Można także co jakiś czas nawozić krzaki obornikiem, jako alternatywą dla nawozów mineralnych.

Przycinanie malin

Maliny w ogrodzie wymagają przycinania tuż po ich owocowaniu. Zabieg ten wzmaga przyszłe owocowanie i chroni przed rozwojem chorób grzybowych. Przycięcie pędów wykonuje się przy samej ziemi, zostawiając pędy jednoroczne, które będą owocować w następnym roku. Jeśli na pędach jednorocznych już pojawiły się owoce, je także przycinamy nad ziemią. Wyjątek stanowią te odmiany malin, które owocują jesienią powtórnie. Na nich cięcia nie wykonuje się po pierwszym owocowaniu, a odkłada się je na lato. Wycięte pędy malin należy spalić.

Maliny - właściwości, uprawa w ogrodzie i na balkonie

Fot. iStock

Maliny na balkonie

Maliny można uprawiać także na nawet niewielkim balkonie. Sprawdzą się w tym przypadku odmiany niskie, np. ‚Ruby Beauty’, która nie przekracza 50 cm wysokości. Maliny na balkonie najlepiej będą się czuły na wystawie południowo – wschodniej lub południowo – zachodniej. Podobnie jak te w ogrodzie, powinny mieć dużo słońca i ciepła, oraz osłony przed silnym wiatrem. Podłoże w doniczce powinno być stale wilgotne, by nie dochodziło do przesuszenia korzeni. Sama doniczka musi być na tyle głęboka, by korzenie swobodnie rosły i odżywiały roślinę. Dobrym wyborem będzie skrzynia uprawowa lub duża gliniane doniczka. Na jej dnie należy zadbać o warstwę drenażową, stosując np.keramzyt. Dobry drenaż odprowadzi nadmiar wody i ochroni korzenie przed gniciem.

Maliny na balkonie muszą być regularnie nawożone, bo krzewy owocujące szybko „zjadają” składniki odżywcze zawarte w podłożu w doniczce. Odmiany karłowe krzewów także potrzebują cięcia dla lepszego owocowania. Usuwa się w ich przypadku pędy najstarsze, uszkodzone i słabe. Przed zimą należy krzewy obficie podlać, doniczkę przełożyć do dużego kartonowego pudła i dołożyć słomę lub agrowłókninę, która zabezpieczy przed przemarzaniem.


źródło: www.sadowniczy.pl , zielonyogrodek.pl , bonavita.pl 

Dieta Ogród Zdrowie

Akcesoria niezbędne do jazdy konnej. Co jest potrzebne, aby rozpocząć przygodę z hippiką?

Redakcja travelduck.pl
Redakcja travelduck.pl
8 czerwca 2020
Fot. Materiały prasowe
 

Sprzęt dla fanów jazdy konnej

Gdy poczujesz już, że bez jazdy konnej nie wyobrażasz sobie życia, zaopatrz się we własny sprzęt jeździecki. Może być używany (byleby był dobrej jakości, niezniszczony oraz kompletny). Nie musisz wszystkiego kupować na raz. Część rzeczy nadal możesz wypożyczać. Jeżeli jednak, wolisz korzystać ze swoich akcesoriów, przeczytaj, co koniecznie musisz mieć.

Kask do jazdy konnej

Kask to element obowiązkowy wyposażenia jeźdźca. Bez względu na poziom zaawansowania głowa musi być zawsze chroniona. Kask jest jak pasy bezpieczeństwa w samochodzie. By spełniał swoje funkcje, musi być dobrze dopasowany i w czasie jazdy stabilnie utrzymywać się na głowie.

Jeździectwo zaliczane bywa do sportów ekstremalnych, dlatego na kasku nie warto oszczędzać. Ponadto:

  • dobry kask ma aktualną normę bezpieczeństwa: VG1 01.040 2014-12. Po produkty bez tej homologacji lepiej nie sięgać.
  • Warto wybrać lekki i dobrze wentylowany kask. Te z wyższej półki mają wkładki absorbujące pot, które można wyjąć i wyprać.
  • Kaski dzielone są zwykle na rozmiary: S, M, L, XL.
  • O wiele lepiej sprawdzają się te, które mają dodatkowy systemem regulujący, dzięki któremu można idealnie dopasować kask do obwodu głowy. Nim zdecydujesz się na zakup, przymierz kask, doreguluj i mocno zacznij machać głową na boki – dobrze dobrany nie spadnie nawet w czasie gwałtownych szarpnięć.
  • Stabilność gwarantuje solidne wykonanie, dopasowanie oraz co najmniej trzypunktowe zapięcie.
  • Ceny nowego kasku wahają się od 150 do 2000 PLN.

Kamizelka ochronna dla jeźdźca

Kamizelka ochronna w wielu krajach jest elementem obowiązkowym, bez którego jeździec nie zostanie wpuszczony na lekcję. Chroni klatkę piersiową i kręgosłup przed urazami w czasie wypadnięcia z siodła. Aby kamizelka spełniała swoją funkcję, musi mieć dopuszczoną przez Unię Europejską normę bezpieczeństwa BETA2 lub BETA3.

Jeździeckie kamizelki BETA2 są cieńsze, nie krępują ruchów i doskonale dostosowują się do sylwetki jeźdźca. Zwykle noszą je dzieci, jeźdźcy rekreacyjni i amatorzy trekkingu na koniach. Kamizelki BETA3 są grubsze, dzięki czemu skuteczniej chronią przed upadkiem i są odpowiednie dla wyczynowych jeźdźców lub tych trenujących.

Zarówno cieńsze, jak i grubsze kamizelki, powinny dobrze dopasowywać się do ciała jeźdźca, by mógł bez skrępowania, ale i bez zbędnego luzu wykonać każde ćwiczenie w siodle. Jeźdźcy cenią sobie kamizelki segmentowane – wykonane z “bloczków”, które anatomicznie dopasowują się do sylwetki.

Kamizelki ochronne wykonane są ze specjalnej pianki. Droższe modele mają wbudowaną poduszkę powietrzną, która działa na bardzo podobnych zasadach jak ta znana z samochodu. Na zakup kamizelki przeznaczyć trzeba od 350 do 3000 PLN.

Fot. Materiały prasowe

Bryczesy na konia

Bryczesy to nie tylko elegancko wyglądające, ale przede wszystkim poprawiające komfort jazdy spodnie. Mają wyższy stan (by osłaniać dół pleców w czasie jazdy), nie mają szwów po wewnętrznej stronie ud (aby nie ocierać delikatnej skóry) i posiadają specjalnie wzmocnienie, ułatwiające utrzymanie się w siodle (tak zwany lej).

Lej, czyli antypoślizgowa część bryczesów, może być umieszczony na całej wewnętrznej stronie spodni (pełen lej) lub tylko po wewnętrznej stronie kolan (lej kolanowy). W zależności od ceny może być wykonany z tkaniny, silikonu lub skóry (eko skóry).

Same bryczesy także mogą być uszyte z różnych materiałów. Te dobrze oddychające i elastyczne mają w składzie znaczny procent nylonu oraz poliamidu. Spodnie, które mają 60% (i więcej) bawełny, dobrze oddychają, ale są bardziej podatne na rozciąganie.

Spotkać można bryczesy ocieplane czy termobryczesy wykonane z ciepłych, miękkich tkanin typu softshell czy corkshell, które poprzez poprawienie izolacji termicznej nawet o 50% świetnie podtrzymują ciepło ciała.

Od kilku lat w sklepach znaleźć można także bregginsy, czyli po prostu jeździeckie legginsy (bryczesy zapewniające maksymalną swobodę bez ograniczania ruchów i uwierania, które mają wszyty zwykle silikonowy lej, ułatwiający siedzenie w siodle). Cena bryczesów zaczyna się od 90 PLN, a kończy przeciętnie na 1500 PLN.

Fot. Materiały prasowe

Sztyblety do jazdy konnej

Sztyblety – eleganckie buty z krótką cholewką, których forma ułatwia zachowanie poprawnego dosiadu i nie klinuje się w czasie upadku z konia. Mają niewielki obcas, który sprawia, że but nie zapada się w strzemieniu. Ze względu na swój kształt pomagają stopie w ułożeniu się w odpowiedniej pozycji.

Sztyblety powinny sięgać za kostkę, by zabezpieczać ją przed urazami. Można wybrać buty wykonane z prawdziwej skóry lub eko skóry. Warto kupić model uszyty ze skóry o obniżonej nasiąkliwości (np. bydlęcej). Dobrze jest uważnie przyjrzeć się podeszwie – najlepsza będzie ta z antypoślizgowym spodem, dodatkowo przeszyta, aby zapobiec przemakaniu. Sztyblety to wydatek od 150 do 400 PLN.

Sztylpy i czapsy

Sztylpy i czapsy to ochraniacze na nogi, które zabezpieczają łydki nie tylko przed urazami mechanicznymi (otarcia), ale chronią również przed potem i brudem. Dodatkowo sprawiają, że noga lepiej przylega do siodła i boków konia, dzięki czemu jest bardziej stabilna. Sztylpy są wykonane ze skóry, a czapsy z zamszu, ze skóry syntetycznej i naturalnej (zamszu) lub tkaniny.

Dla wygody pod czapsy zakłada się bawełniane podkolanówki. Najtrwalszą i najbardziej komfortową opcją są czapsy wykonane z grubej skóry zapinane na klamrę. Czapsy w połączeniu ze sztybletami imitują (a niektórzy twierdzą, że zastępują) oficerki. Mierzyć należy je w połączeniu z butami, w których będziesz jeździć. Czapsy kosztują między 60 a 260 PLN.

Fot. Materiały prasowe

Oficerki do jazdy konnej

Oficerki to długie, bardzo eleganckie, wywodzące się jeszcze z czasów kawalerii buty, zastępujące sztyblety i czapsy. Doskonale trzymają stopę w strzemieniu, usztywniają kostkę, chronią łydkę od otarć, jednocześnie usztywniając ją, dzięki czemu wzmacniają dosiad. Wybierając model oficerek szczególną uwagę zwróć na piętę. Egzemplarz z długą i prostą piętą w punkcie załamania będzie ocierał nogę.

Oficerki nie mogą być też luźne. Te jeździeckie buty powinny być naprawdę bardzo ciasne (w filmach kostiumowych często pojawiają się sceny, w których oficerom adiunkci pomagają w zakładaniu i zdejmowaniu oficerek). Współcześnie, aby trochę ułatwić obuwanie, stworzono modele z pętlą boczną, czyli po prostu oczkami ułatwiającymi wkładanie.

Spotkać można oficerki, w których oczka zamontowane są u góry i takie, w których oczka są przyszyte wewnątrz buta. Do tych środkowych potrzebne są specjalne haczyki, które trzeba osobno dokupić. Oficerki to dość duży wydatek. Ceny zaczynają się od 600 PLN, a kończą nawet na 5000 PLN.

Bat – czy potrzebny?

Bat – zamiennie stosuje się również nazwy: palcat i szpicruta. To akcesoria zarezerwowane dla wytrawnych jeźdźców i “atrybuty władzy”, które nie pomogą adeptowi w porozumieniu się z koniem, mogą tylko zaszkodzić. Bez wyraźnego polecenia trenera nie należy ich kupować.

Zalety jazdy konnej

Fot. Materiały prasowe

Przed tysiącami lat starożytni dostrzegli leczniczą moc koni. Zauważyli, że ranni żołnierze, których przywieziono na oklep do domu szybciej zdrowieją. W latach 50. XX w. hipoterapia pojawiła się jako jedna z oficjalnych metod leczniczych w medycynie konwencjonalnej.

Liczne prace udowodniły, że kontakt z koniem poprawia stan zdrowia pacjentów z zaburzeniami psychomotorycznymi, psychoruchowymi, sensorycznymi, psychicznymi i społecznymi. Jazda konna pomoże także osobom, które takich schorzeń nie mają.

Dlaczego warto jeździć konno? 

Jeździectwo:

  • pozwala zachować dobrą formę i sylwetkę,
  • wspomaga mięśnie odpowiedzialne za prawidłową postawę ciała,
  • pozytywnie wpływa na pracę układu sercowo-naczyniowego,
  • poprawia koordynację,
  • wzmacnia mięśnie,
  • wspomaga odporność,
  • działa przeciwbólowo,
  • dobrze wpływa na emocje,
  • pomaga w odzyskaniu równowagi psychicznej.

Jazda konna, czy to w stadninie, czy w czasie rajdu konnego, pozwala na spalenie całkiem pokaźnej liczby kalorii. Godzina intensywnych zajęć to pozbycie się do 600 kcal. Nawet na mało forsownej lekcji można spalić ok. 360 kcal w ciągu godziny. Ponadto ta forma aktywności pomaga w utrzymaniu prawidłowej wagi, ponieważ przyspiesza trawienie i stymuluje pracę wątroby. Umiarkowany, harmonijny ruch całego ciała wpływa również na dobre dotlenienie wszystkich narządów.

Fot. Materiały prasowe

Według naukowców z University of Brighton i Plumpton College jeżdżenie konno (zwłaszcza kłusem) to najzdrowszy rodzaj wysiłku fizycznego o umiarkowanej intensywności, który utrzymuje układ krwionośny w formie. Przy jeździe konnej, podobnie jak przy pływaniu, pracują wszystkie partie mięśni. Wbrew pozorom wycisk dostają nie tylko łydki i uda, ale i górna część ciała. Taki wysiłek nie tylko modeluje sylwetkę, ale też wzmacnia mięśnie grzbietu i kręgosłupa.

Regularna jazda konna – dlaczego warto?

Regularne treningi jeździeckie pozwalają ustrzec się przed skrzywieniami i wadami nabytymi kręgosłupa. Wielu ortopedów i rehabilitantów zaleca jazdę konną osobom spędzającym całe dnie za biurkiem. Siedzenie na koniu lub kucyku wymaga zachowania odpowiedniej postawy – w siodle nie da się garbić. Konie, jako jedyne zwierzęta, potrafią przekazać jeźdźcowi “wzorzec chodu”. Działa on szczególnie na dzieci i nastolatki, korygując nieprawidłowy sposób poruszania.

Trzeba pamiętać, że tylko świadomy swojego ciała jeździec będzie w stanie zapanować nad koniem. By odpowiednio poprowadzić zwierzę, trzeba mieć dobrą koordynację i równowagę. Umiejętności te ćwiczy się zazwyczaj przez kilkanaście pierwszych lekcji.

Jazda konna wskazana jest także kobietom, które borykają się z bolesnymi miesiączkami i PMS. Panie, które regularnie uprawiają jeździectwo mają o wiele lepiej ukrwioną macicę, a dzięki temu łagodniej znoszą menstruację i rzadziej skarżą się na napięcie przedmiesiączkowe. Dzieje się tak dlatego, że konieczne w czasie jazdy ruchy miednicą sprawiają, że staje się ona elastyczna i dobrze ukrwiona.

Fot. Materiały prasowe

Jeździectwo zwykle uprawia się na zewnątrz. Umiarkowany ruch na świeżym powietrzu i bliskość zwierzęcia bardzo dobrze wpływają na odporność. Jazdy konne w różnych warunkach atmosferycznych zmuszają układ immunologiczny do pracy.

Konie to naprawdę niezwykłe zwierzęta, które potrafią wyczuć emocje jeźdźca. Przed jazdą trzeba się uspokoić i wyciszyć. W 2016 r. naukowcy z Uniwersytetu w Sussex udowodnili, że konie nie chcą pracować z osobami, które emanują gniewem i negatywnymi emocjami. Należy być cierpliwym i opanowanym. Jazda konna uczy pokory, empatii i trzymania nerwów, a nie konia, na wodzy.

Materiały prasowe Travelduck


Dieta Ogród Zdrowie

Czarny bez – wartościowe kwiaty i zdrowe owoce. Wypróbuj przepisy na sok, syrop i nalewkę z dzikiego bzu

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
8 czerwca 2020
Czarny bez owoce i kwiaty - przepis na sok, syrop, nalewkę
Fot. iStock

Czarny bez, zwany także bzem dzikim lub lekarskim, to krzew pospolicie rosnący na obszarze całego kraju. Czarny bez wydaje białawe, słodko pachnące kwiaty oraz ciemne owoce, które kryją w sobie wiele wartościowych dla zdrowia składników. Kiedy warto zbierać kwiaty i owoce dzikiego bzu, jak zrobić z nich sok, syrop lub nalewkę?

Czarny bez (Sambucus nigra) rośnie praktycznie wszędzie, więc bez kłopotu można natknąć się na niego w lesie, przy drogach polnych, a nawet w ogrodach. Mimo iż dziki bez jest krzewem, może osiągać słuszne rozmiary dorastając nawet do 8-10 m wysokości. Krzew ten bez kłopotu można rozpoznać, gdy kwitnie lub owocuje. Jego białawe, niewielkie kwiatki zebrane w baldachy, wydają silny, dla większości osób przyjemny, słodkawy zapach. Kwiaty czarnego bzu pojawiają się w końcówce maja oraz w czerwcu. Za to z ciemnogranatowych, silnie brudzących owoców, możemy korzystać w sierpniu i we wrześniu.

Fot. iStock

Czarny bez – kwiaty i owoce dla zdrowia

W przypadku krzewu takiego jak czarny bez, cenne dla zdrowia właściwości zawierają kwiaty, jak i owoce. Kwiaty zawierają bogactwo flawonoidów, szczególnie rutozydu, kwercetyny i kemferolu. Nie brakuje w nich kwasów fenolowych, śluzu, olejków eterycznych oraz pewnej ilości garbników. Napar z kwiatów czarnego bzu można stosować wewnętrznie i zewnętrznie, na skórę.

Owoce czarnego bzu to bogactwo glikozydów antocyjanowych, kwasów organicznych, garbników, witaminy C, witamin z grupy B, cukrów i pektyn. Nie brakuje tu składników mineralnych, takich jak żelazo, potas, glin, sód i wapń. Można je spożywać pod postacią galaretki, syropów, soków czy nalewek. Dzięki zawartości wielu wartościowych substancji zarówno kwiaty, jak i owoce czarnego bzu, w medycynie ludowej są traktowane jako panaceum na różne dolegliwości.

Czarny bez owoce i kwiaty - przepis na sok, syrop, nalewkę

Fot. iStock

Czarny bez – właściwości 

Na przeziębienie

Czarny bez to naturalny środek napotny i przeciwgorączkowy, w tradycyjnej medycynie nieodzowny w przeziębieniach i grypie. Soki, syropy i nalewki z czarnego bzu wspierają organizm w walce z przeziębieniem i osłabieniem. Czarny bez działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwwirusowo, przyspieszając powrót do zdrowia. Bogactwo witaminy C sprawia, że czarny bez wzmacnia błony śluzowe, dzięki czemu stanowią one lepszą barierę dla chorobotwórczych drobnoustrojów.

Na kaszel

Czarny bez i jego owoce są często stosowane w walce z suchym i męczącym kaszlem, także w przebiegu zapalenia oskrzeli.

Na dobre trawienie

Po dziki bez warto sięgać także przy kłopotach z pracą układu pokarmowego. Pomaga on na problemy z trawieniem, regulując ten proces, polecany jest w stanach zapalnych żołądka i jelit. Czarny bez może być pomocny także w przypadku zgagi, zaparć lub wzdęć.

Skuteczny detoks

Czarny bez to także ludowy środek moczopędny. Można go stosować nie tylko przy kłopotach z nerkami, ale także przy oczyszczaniu organizmu z toksyn.

Mocne naczynia krwionośne

Kwiaty czarnego bzu to bogactwo flawonoidów, które uszczelniają naczynia krwionośne. Uelastyczniają je, dzięki czemu zmniejsza ich przepuszczalność. Takie właściwości powinny szczególnie docenić osoby zmagające się z pękającymi naczynkami oraz jeszcze niewielkimi żyłkami, które uwidaczniają się na kończynach.

Inne zastosowania

Czarny bez i jego kwiaty w postaci płukanki, to od dawna stosowany specyfik na stany zapalne gardła. Napar z kwiatów dzikiego bzu można także stosować do okładów przy zapaleniu spojówek oraz stanów zapalnych skóry.

Czarny bez – sok

Owoce czarnego bzu dojrzewają w sierpniu i we wrześniu. Należy zbierać je z krzewów oddalonych od dróg i zanieczyszczonego powietrza, by owoce były czyste i zdrowe. Czarny bez doskonale nadaje się na sok z dojrzałych owoców. Jego przygotowanie jest szybkie i proste.

Czarny bez owoce i kwiaty - przepis na sok, syrop, nalewkę

Fot. iStock

Czarny bez sok – składniki:

  • 1 kg owoców czarnego bzu bez szypułek,
  • 0,5 kg cukru
  • 1 szklanka wody

Czarny bez sok – przygotowanie:

1. Owoce czarnego bzu umyj, przełóż do garnka, zalej szklanką wody, wsyp cukier i podgrzewaj na niewielkim ogniu tak długo, aż puszczą sok.
2. Sok zlej do ciemnych wyparzonych butelek lub słoików, które należy trzymać z daleka od słońca.

Czarny bez – syrop z kwiatów

Czarny bez to idealny surowiec na to, by przyrządzić z niego zdrowy syrop. Czas na przyrządzenie syropu jest w maju i czerwcu, gdy czarny bez wydaje kwiaty zebrane w baldachy.

Czarny bez owoce i kwiaty - przepis na sok, syrop, nalewkę

Fot. iStock

Czarny bez syrop – składniki:

  • 50 kwiatostanów bzu czarnego,
  • 1 litr wody,
  • 1 kg cukru.

Czarny bez syrop – przygotowanie:

  1. Kwiaty czarnego bzu umyj, odetnij od łodygi i przed przetworzeniem odczekaj chwilę, by ewentualne owady mogły z kwiatów uciec.
  2. Kwiaty zalej wrzątkiem, a gdy napar ostygnie, wstaw go na dobę do lodówki.
  3. Po upływie 24 godzin, kwiaty odcedź, a do pozostałego płynu dodaj cukier. Całość zagotuj na małym ogniu, do chwili, aż cukier się rozpuści. Pojawiającą się na wierzchu pianę należy usuwać.
  4. Gdy cukier nie będzie już wyczuwalny, jeszcze gorący syrop z kwiatów czarnego bzu przelej do wyparzonych butelek lub słoiczków z ciemnego szkła i zapasteryzuj na zimę. Możesz je po prostu jeszcze gorące ustawić do góry dnem, by się „zassały”, zamiast pasteryzowania.

Czarny bez – nalewka z owoców

Nalewka z owoców czarnego bzu to wysokoprocentowy dodatek do herbat rozgrzewających dla osób dorosłych, jak i po prostu trunek spożywany dla smaku i zdrowia.

Czarny bez owoce i kwiaty - przepis na sok, syrop, nalewkę

Fot. iStock

Czarny bez nalewka – składniki:

  • 700 g owoców czarnego bzu
  • 900 ml spirytusu,
  • 0,5 l wody.

Czarny bez nalewka – przygotowanie:

Nalewkę z owoców czarnego bzu przygotowuje się w dwóch etapach.

  1. Najpierw przyrządź sok z owoców pozbawionych szypułek. Umyte owoce trzymaj na ogniu przez kilka minut w 0,5 l wody, aż do chwili zagotowania. Następnie gotowy sok ostudź i odcedź, zmieszaj z 900 ml spirytusu, przelej do dużego naczynia, odstaw nienasłonecznione miejsce.
  2. Po upływie tygodnia dodaj do nalewki wystudzony roztwór cukru rozpuszczonego w wodzie (1 szklanka cukru na 0,5 szklanki ciepłej wody). Tak przygotowaną nalewkę rozlej do ciemnych butelek lub słoików, i zostaw do leżakowania co najmniej 3 miesiące w ciemnym miejscu.

Czarny bez może szkodzić

Sięgając po czarny bez należy pamiętać o tym, by nie spożywać go w postaci surowej. Nieprzetworzone owoce czarnego bzu, szczególnie te niedojrzałe, zawierają duże ilości sambunigryny oraz prunazynę, które są szkodliwe dla ludzi. Spożycie tych substancji może prowadzić do uczucia osłabienia, mdłości i wymiotów. Z tego powodu owoce przed wykorzystaniem poddaje się obróbce termicznej, podczas której szkodliwe substancje się ulatniają. Odpowiednio przygotowane owoce dzikiego bzu przyniosą wymierne korzyści dla zdrowia.


źródło:  stronazdrowia.pl , fajnyogrod.pl 

Zobacz także

Torbiel jajnika – jakie są objawy, jak się leczy i czy należy się martwić, gdy zostanie wykryta?

6 powodów, by jeść rano rodzynki

10 sygnałów ostrzegawczych, które wskazują na kłopoty z nerkami