Zdrowie

10 przykazań czystej kuchni. Sprawdź, dla własnego dobra!

Redakcja
Redakcja
24 maja 2021
Photo by Dane Deaner on Unsplash
 
Campylobacter, Salmonella, E. coli – to tylko niektóre drobnoustroje, które mogą czaić się na kuchennych blatach czy nożach, a zakażenie może spowodować już mycie mięsa pod kranem czy krojenie różnych produktów na tej samej, nieumytej desce. Wystarczy jednak przestrzegać kilku prostych zasad, aby zmniejszyć ryzyko problemów. Sprawdź, czy je stosujesz.

Lubimy jeść, a wielu z nas także gotować. Nawet jeśli nie jest to naszą pasją, i tak musimy sporo czasu spędzać w kuchni przyrządzając różne potrawy. W różnych miejscach kuchni mogą jednak czyhać dosyć groźne bakterie.

Pewnym pocieszeniem może być to, że z odpowiednim poszanowaniem kuchennego BHP mają kłopoty nawet znani i lubiani telewizyjni kucharze, a to z kolei może uczyć złych nawyków rzesze widzów. Niedbałość w przestrzeganiu kuchennej higieny wykazali niedawno niemieccy naukowcy z niemieckiego Federalnego Instytutu Oceny Ryzyka (BfR).

Najpierw przeanalizowali telewizyjne programy o gotowaniu. Okazało się, że ich gospodarze robią błędy na skalę niemal masową.

„Lekkie błędy związane z higieną można było obserwować średnio co 50 sekund” – opowiada dr Gaby-Fleur Böl, kierująca działem komunikacji odnośnie ryzyka w BfR. „Poważne błędy zdarzały się mniej więcej co 2,5 minuty” – dodaje.

Przykłady?

  • wycieranie brudnych rąk w ścierkę zamiast ich umycia z użyciem mydła,
  • używanie tej samej deski do krojenia różnych produktów,
  • zaniechanie mycie rąk po kichaniu, wycieraniu nosa czy podrapaniu się,
  • dodawanie soli palcami,
  • niemycie rąk przed przygotowywaniem potrawy.

Badacze poszli o krok dalej i sprawdzili, jak tego typu programy wpływają na publiczność. W tym celu, z pomocą profesjonalnego, występującego w telewizji kucharza nagrali filmy uczące gotowania, które różniły się właśnie pod względem przestrzegania higieny. Ochotnicy losowo oglądali po jednym z filmów, a potem mieli za zadanie przygotować taką samą sałatkę, jaką robił kucharz. Okazało się, że poziom higieny oglądających filmy amatorów był podobny do tego, jaki widzieli na filmie.

Badacze zalecają więc producentom takich programów większą staranność pod względem higieny, a dla wszystkich sporządzili listę zaleceń:

  • Po pierwsze, zanim zacznie się przygotowywać posiłek, trzeba dokładnie umyć ręce mydłem.
  • Po drugie, powierzchnie, na których się pracuje, także trzeba dokładnie umyć,
  • Po trzecie, powierzchnie te trzeba również myć między kolejnymi etapami przyrządzania potrawy.
  • Po czwarte, po pracy z surowymi produktami, szczególnie mięsem, trzeba zmienić deskę do krojenia i używane narzędzia albo dokładnie je umyć i sparzyć.
  • Po piąte, jeśli się potrawy gotuje, szczególnie mięsne i rybne, trzeba to robić dokładnie.
  • Po szóste, produkty, które wymagają chłodzenia, należy przez cały czas prawidłowo przechowywać w odpowiedniej temperaturze. Mięso i ryby należy trzymać w najzimniejszym przedziale lodówki.
  • Po siódme, warzywa i zioła trzeba dokładnie myć i w razie potrzeby usunąć niektóre części.
  • Po ósme, w czasie grilla czy pikniku, produkty, które łatwo się psują, powinno się trzymać w niskiej temperaturze.
  • Po dziewiąte, ciepłe potrawy należy natomiast utrzymywać w temperaturze powyżej 65 stopni, albo ochłodzić do temperatury poniżej 7 stopni.
  • Po dziesiąte, stosowane w kuchni ścierki i gąbki trzeba prać w temperaturze min. 60 stopni lub wymieniać co kilka dni – w przeciwnym razie zamieniają się w biologiczne bomby.

Polscy specjaliści dodaliby tu jeszcze jeden punkt dotyczący jajek – należy je sparzyć, po rozbiciu skorupki wyrzucić natychmiast do kosza, a ręce wymyć mydłem pod bieżącą wodą. Warto wiedzieć, że wśród zwłaszcza małych pacjentów szpitali, którzy trafili do nich z powodu zatrucia wywołanego salmonellą, pewna część to ofiary zjedzenia jajecznicy przyrządzonej z pominięciem takiej procedury.

Jak drobnoustroje mogą przenosić się za pośrednictwem różnych kuchennych narzędzi, pokazali naukowcy z University of Georgia w eksperymentach ufundowanych przez amerykańską Food and Drug Administration.

Badacze zanieczyścili różne owoce i warzywa bakteriami, które dosyć często można na nich znaleźć – m.in. Salmonellą czy E. coli. Kroili je nożem, a potem bez mycia, także inne warzywa i owoce. W podobny sposób postąpili z tarką. Efekt? Zarówno nóż, jak i tarka przenosiły bakterie.

„Duże ilości startego materiału i cząstek powstałych z zanieczyszczonego produktu pozostały na tarce. Jeśli więc ktoś zaraz potem chciałby utrzeć kolejną marchewkę czy coś innego, ulegnie to zanieczyszczeniu” – twierdzi autorka badania prof. Marilyn Erickson.

Wcześniej ten sam zespół odkrył, że w podobny sposób mogą przenosić się powodujące zakażenia układu pokarmowego norowirusy oraz wirus powodujący wirusowe zapalenie wątroby typu A.

Mimo że niektóre groźne mikroby są dosyć powszechne, to nie zawsze są dobrze znane. Prawie każdy słyszał o salmonelli, a ile osób wie o Campylobacter jejuni? To bakteria, która lubi zamieszkiwać układ pokarmowy drobiu. U człowieka wywołuje relatywnie częste zakażenia z wymiotami, biegunką i gorączką.

Zakazić się można głównie przez niedogotowane mięso, a także kontakt z bakteriami, które rozprzestrzeniły się podczas jego przygotowywania. Mniejsze ryzyko występuje w styczności z jajami.

Specjaliści radzą więc np., aby nie myć drobiu pod kranem, ponieważ razem z kropelkami wody rozprzestrzenić może się groźny mikrob. W sprzyjających warunkach może przetrwać i wraz z gąbką przedostać się na naczynia, a stąd do naszego układu pokarmowego. Oczywiście w każdym przypadku zakażenia potrzebna jest odpowiednio wysoka ilość materiału zakażonego, ale nigdy nie wiemy, ile chorobotwórczych bakterii znajduje się w surowych produktach. Lepiej więc nie ryzykować i przestrzegać higieny, zwłaszcza że występuje tu duże zróżnicowanie pomiędzy różnymi rodzajami mikrobów. W kuchennym BHP pomogą ściereczki nasączone płynem dezynfekcyjnym. Dlaczego?

Naukowcy z University of Arizona w swoich doświadczeniach odkryli bowiem, że dezynfekcja kuchennych powierzchni antybakteryjnymi ściereczkami zmniejsza ryzyko zakażenia Campylobacter o ponad 99 proc. Badacze oprócz analizy dostępnych prac naukowych, sprawdzili działanie ściereczek na typowych, stosowanych w kuchni materiałach, takich jak granit, laminat czy ceramiczne płytki.

„Cechą Campylobacter jest to, że nie trzeba połknąć dużej ilości tych bakterii, aby dostać naprawdę paskudnej choroby. Musimy więc dokładniej czyścić powierzchnie w naszej kuchni i myć ręce po przygotowaniu drobiu. Odkryliśmy, że to nie samo fizyczne usunięcie bakterii przez ściereczkę pomaga. Antybakteryjny roztwór pozostawiony na blacie dezynfekuje go w ciągu kilku kolejnych minut” – podkreśla autor badania dr Gerardo Lopez.

„Ważne jest też, aby zastosować ściereczki zaraz po przygotowaniu drobiu. Jeśli krople i odpryski uwolnione z mięsa się pozostawi, bakterie mogą z brudnych powierzchni i sztućców przenieść się na inne pokarmy. Jeśli powierzchni pozwoli się wyschnąć, bakterie mogą czasami zaczepić się w powierzchni blatu i będzie je jeszcze trudniej usunąć” – dodaje specjalista.

Co prawda kuchennych bakterii i wirusów nie widać, ale z powodu zakażeń nimi do szpitali w Polsce rocznie trafia tysiące pacjentów. Ta liczba może być zdecydowanie niższa, jeśli przestrzega się stosunkowo prostych zasad w kuchni.

Marek Matacz dla zdrowie.pap.pl

Źródła

Opracowanie BfR na temat zagrożeń zwiazanych z przygotowaniem jedzenia

Doniesienie prasowe na temat przenoszenia bakterii i wirusów przez kuchenne przybory

Doniesienie prasowe o ryzyku zakażenia bakterią Campylobacter i działaniu dezynfekcji

Doniesienie prasowe o ryzyku zakażęnia bakterią Campylobacter w kontakcie z jajami

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Zdrowie

15 skutecznych porad, jak pomóc młodzieży w powrocie do równowagi psychicznej

Redakcja
Redakcja
24 maja 2021
Photo by Alexis Brown on Unsplash
 

W poniedziałek 31 maja wszystkie dzieci idą do szkoły i do końca roku szkolnego będą się uczyć stacjonarnie. W szczególnie trudnej sytuacji są uczniowie klas 4-8, którzy wracają po ponad rocznej, przymusowej nauce zdalnej i ograniczonym kontakcie z rówieśnikami. Badania mówią, że są w złej kondycji psychicznej, a część z nich wcale nie chce wracać do szkoły. Jak pomóc im odzyskać równowagę psychiczną? Oto 15 porad dla młodzieży, rodziców i nauczycieli, opracowanych przez ekspertów ds. relacji i rozwoju emocjonalno-psychicznego.

Rok izolacji społecznej spowodował, że prawie 100% uczniów ma problemy ze snem, blisko 80% z odżywianiem, 70% ma wahania nastroju, a ok. 40% problemy z koncentracją. U 10% zaobserwowano symptomy depresyjne, a u 18% zaburzenia psychosomatyczne (bóle głowy, brzucha, brak energii i zdenerwowanie). 70% mówi o pogorszeniu relacji z rówieśnikami*.

Dlatego eksperci z dziedziny psychologii i pedagogiki opracowali specjalne poradniki dla dzieci, rodziców i nauczycieli, które ułatwią funkcjonowanie w szkole po pandemii. Jednym ze specjalistów jest Joanna Węglarz, psycholog, pomysłodawczyni i organizatorka ogólnopolskiej kampanii społecznej „SZKOŁA OD NOWA” , której celem jest pomoc w naprawie relacji społecznych i powrocie do zdrowia psychicznego.

– My dorośli – i rodzice i nauczyciele – musimy zrobić wszystko, aby pomóc dzieciom w readaptacji w szkole.Pamiętajmy, że rok izolacji społecznej w ich życiu to dużo i powrót do dawnego funkcjonowania w grupie może być stresujący. Pandemia spowodowała, że kontakty społeczne się rozluźniły, niektórzy potracili przyjaciół i są samotni, a inni przez jakiś czas mogą mieć trudności w relacjach z rówieśnikami. Na szczęście czasem proste sposoby potrafią dziecku pomóc poradzić sobie z trudnymi emocjonalnie sytuacjami. Bardzo ważne jest, by nie lekceważyć jego problemów i być prawdziwym wsparciem. Nawet zwykła rozmowa potrafi znacznie zredukować poziom lęku. Warto zapoznać się z poradami dla dzieci, rodziców i nauczycieli, opracowanymi przez ekspertów ds. zdrowia psychicznego, specjalnie na potrzeby kampanii społecznej „Szkoła od nowa” by wiedzieć, jak im i sobie pomóc – mówi Joanna Węglarz, psycholog i pomysłodawca kampanii.

PORADY DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

  1. Nie obwiniaj się za to, że możesz mieć trudności w powrocie do szkoły. Bądź przygotowany na to, że może nie przebiegać tak, jak sobie wyobraziłeś. Rok w życiu każdego to długo, mogło zajść wiele zmian u twoich kolegów, nauczycieli i będziesz potrzebował czasu, aby się do nich przyzwyczaić.
  2. Jeśli czujesz złość, smutek albo rozczarowanie pamiętaj, że to są emocje, które towarzyszą każdemu – masz do nich prawo. Dzięki nim możesz się zorientować, co jest dla ciebie dobre, a czego się boisz.
  3. Powiedz zaufanemu dorosłemu o swoich niepokojach i wątpliwościach związanych z powrotem do szkoły. Rodzice i nauczyciele są po to, aby cię rozumieć i pomóc.
  4. Zaplanuj swój dzień i staraj się zrealizować plan. Jeśli się uda, da ci to poczucie kontroli, spełnienia i zwycięstwa. Być może będziesz potrzebował kilku prób, zanim osiągniesz sukces.
  5. Staraj się zrozumieć i tolerować innych. Część koleżanek i kolegów może mieć trudności w powrocie do szkoły, być może zmienili się podczas pandemii i nauczania zdalnego. Każdy ma prawo być sobą i być pozytywnie przyjęty w grupie. Ty także masz prawo oczekiwać akceptacji i zrozumienia od innych.

PORADY DLA RODZICÓW

  1. 1. Rozmawiaj ze swoimi dziećmi o niepokojach i wątpliwościach związanych z powrotem do szkoły. Staraj się rozmawiać na trzech płaszczyznach: fakty (kiedy i jak wrócimy do szkoły), myśli (czy to dobra decyzja? – plusy i minusy), uczucia (co czujesz, kiedy myślisz o powrocie). Słuchaj i okazuj zrozumienie, nawet jeśli tobie problemy dziecka wydają się błahe. Akceptuj trudne myśli i emocje, zapewnij o wsparciu, bądź otwarty i zapytaj swoje dziecko, jak możesz pomóc. Pokaż sposoby radzenia sobie z lękiem.
  2. Szukaj balansu między stanowczością a wyrozumiałością. Jeżeli dziecko ma problemy z wyjściem z domu do szkoły pamiętaj, że ono nie robi tego, żeby cię celowo zdenerwować. Staraj się pomóc dziecku nie koncentrować się na negatywach. Pokazuj także pozytywy powrotu do szkoły. Stwórz razem z dzieckiem listę przyjemności, jakie mogą je spotkać w szkole. W uzgodnieniu ze szkołą zgódź się na hybrydową formę nauki, jeśli to pomoże w powrocie.
  3. Pamiętaj o zasobach (zaletach, zdolnościach, osiągnięciach) swojego dziecka – podkreślaj je i ich rolę w powrocie do szkoły. Porozmawiaj o tym, czego nauczyliście się o sobie w czasie pandemii. Zróbcie listę pozytywnych rzeczy, które dalej można rozwijać.Doceniaj małe kroki, chwal za pokonywanie trudności. Daj dziecku czas na przystosowanie się do powrotu do szkoły, nie popędzaj.
  4.  Zgłoś się do specjalisty (np. psycholog, psychoterapeuta, pedagog, interwent kryzysowy),jeśli silne objawy kryzysu u dziecka utrzymują się ponad miesiąc. Specjalista nie będzie oceniał twoich umiejętności rodzicielskich, chociaż może zasugerować jakąś zmianę. Zaniepokoić powinny cię w szczególności: niski nastrój, brak odczuwania radości, utrata pasji i zainteresowań, silna drażliwość, mocne wahania nastroju, zaburzenia snu i apetytu, paniczne unikanie tematu powrotu do szkoły.
  5. Dbaj o siebie i buduj atmosferę wsparcia razem z nauczycielami (im też jest ciężko). Grasz z nauczycielami do jednej bramki, a nie w przeciwnych drużynach. Dzieci potrzebują wypoczętych, szczęśliwych, realizujących się także poza rodzicielstwem mam i ojców. Swoją postawą wobec nauczycieli i powrotu do szkoły modelujesz zachowanie dziecka

PORADY DLA NAUCZYCIELI

  1. Przygotuj się na różnorodność. Każda osoba inaczej reaguje na sytuacje kryzysowe i ma do tego prawo. Część uczniów będzie zadowolona z powrotu do szkoły, a niektórzy uznają to za sytuację trudną (wyrwanie ze strefy komfortu). W czasie izolacji, u niektórych z uczniów nasilił się lęk przed kontaktem z innymi. Potraktuj każdego ucznia indywidualnie i nie porównuj dzieci między sobą.
  2. Akceptuj kryzysy i staraj się dla każdego dziecka znaleźć adekwatne metody redukcji napięcia. Weź pod uwagę, że powrót do szkoły może się wiązać z psychicznymi trudnościami – nie bagatelizuj ich. Nie mów ,,Nic się nie dzieje” ,,nie bądź mięczak”. Lepiej nazwij to, co obserwujesz i wspieraj: ,,widzę, że źle się czujesz” , ,,powrót do szkoły może być trudny – rozumiem to”. Daj uczniowi czas na readaptację
  3. Zacznij od reintegracji grupy. Podczas pandemii zmienić się mogła struktura społeczna twojej klasy. Powrót do szkoły nie oznacza, że będzie identycznie jak wcześniej. Na realizację podstawy programowej, rozliczenia pracy online i zadawanie prac domowych będzie czas później. Porozmawiaj o tym, czego o sobie nauczyli się uczniowie w czasie pandemii. Zrób z uczniami listę pozytywnych rzeczy, które można rozwijać.
  4. Treści merytoryczne wprowadzaj powoli. Uwzględnij jak najwięcej zabaw dydaktycznych i technik relaksacji (także uczniów starszych). Stawiaj wymagania (adekwatne, indywidualnie), ale rób to elastycznie – jeśli sytuacja tego wymaga, zwolnij ucznia (chwilowo) z odpowiedzi, zamieniaj odpowiedzi pisemne na ustne i odwrotnie, zamiast stopni wstawiaj oceny opisowe (także w starszych klasach i szkołach ponadpodstawowych). Pamiętaj, że uczniowie wiedzą o czekających ich egzaminach i codzienne przypominanie im o tym, nie pomaga w redukcji stresu. Zgódź się na hybrydową formę lekcji (uczeń tymczasowo bierze udział w lekcjach w domu), jeśli to pomoże mu w powrocie.
  5. Zadbaj też o siebie. Dorosłym również jest trudno. Fakt, że jesteś nauczycielem nie oznacza, że musisz być supermanem. Wspieraj rodziców – na przykład przed powrotem do szkoły zorganizuj spotkanie (online albo przy kawie w szkole) na temat zmian jakie zaszły w dzieciach i dorosłych oraz ich samopoczuciu.

Porady zostały opracowane przez dr. hab. prof. UAM Beatę Jachimczak, pedagoga wczesnoszkolnego i pedagoga specjalnego oraz Tomasza Bilickiego, interwenta kryzysowego i psychoterapeutę.

Więcej informacji: https://szkola-od-nowa.pl/


Zdrowie

Najczęstsze błędy, jakie popełniamy w związku… z sikaniem i jak ich unikać

Redakcja
Redakcja
24 maja 2021
Wbrew licznym ogłoszeniom na metody oczyszczania organizmu z toksyn, nasze ciało ich nie potrzebuje, bo ma bardzo dobry system pozbywania się ich przez 24 godziny na dobę. Dba o to nasz układ moczowy, a efektem jego pracy jest wydalanie moczu: to właśnie wraz z nim pozbywamy się znacznej ilości toksyn. Na liście częstych błędów, które prowadzą do problemów jest na przykład przetrzymywanie moczu czy niewłaściwa higiena. Dowiedz się więcej.

Na układ moczowy składają się nerki, moczowody, pęcherz moczowy oraz cewka moczowa. To sprawny kombinat, filtrujący krew i wydalający z organizmu niepotrzebne składniki. Jednak i tu wymagana jest troska, by wszystkie te narządy działały wydajnie i bez problemów. Wbrew pozorom nie jest to trudne.

Zaniedbania mogą jednak okazać się dolegliwe. Jednym z najczęstszych schorzeń, dotykających zwłaszcza kobiety z uwagi na odmienną budowę anatomiczną, jest zapalenie pęcherza moczowego. Jego objawy to m.in. pieczenie przy oddawaniu moczu czy ból w trakcie stosunku. O zakażeniu układu moczowego świadczyć też może wysoka gorączka połączona z bólem podbrzusza lub nerek albo zabarwiony na różowo mocz (uwaga! mocz może się zabarwić na różowo po zjedzeniu buraków – wtedy nie jest to objaw chorobowy).

Podstawowe zasady, by uniknąć kłopotów z układem moczowym:

  • Pij dużo płynów! Jeśli masz dolegliwości ze strony układu moczowego, znaczenie ma też zakwaszanie moczu, dlatego warto uwzględnić świeże soki z pomarańczy czy grejpfruta, a do wody dodawać sok z cytryny. Lepiej unikaj spożywania kawy czy mocnej herbaty, bo takie płyny działają drażniąco na pęcherz. Osoby po 65. roku życia powinny skrupulatnie pilnować ilości wypijanej wody, gdyż w tym wieku ryzyko odwodnienia organizmu znacznie wzrasta. Zabarwienie moczu jest dobrym wskaźnikiem tego, czy wypijamy odpowiednią ilość płynów: ciemny mocz świadczy, że przyjmujemy ich za mało,
  • Dbaj o higienę. Najlepiej myć się dwa razy dziennie delikatnym, bezzapachowym mydłem.
  • Przy myciu narządów płciowych trzeba przestrzegać jednak odpowiedniej techniki, czyli w kierunku od cewki moczowej do odbytu, a nie na odwrót, co w pewnym stopniu minimalizuje przenoszenie bakterii z okolic odbytu do ujścia cewki moczowej. Pamiętaj – przesadna higiena (czyli zbyt częste mycie) też nie jest dobra, gdyż zbyt częste kąpiele mogą zaburzać florę fizjologiczną, która stanowi naturalną ochronę przed infekcjami.
  •  Należy myć narządy płciowe przed stosunkiem! Chodzi o to, by unikać zawlekania bakterii w miejsca, w których nie powinny się znajdować.
  • Nie trzymaj moczu! Jeśli czujesz parcie na pęcherz, idź do toalety!
  • Kiedy już jesteś w toalecie, zadbaj o to, by wydalić całą dostępną zawartość pęcherza.
Serwis Zdrowie
  • Jeśli masz kłopoty z układem moczowym, warto codziennie pić codziennie sok z żurawin – w ilości ok. jednego litra. Jak przekonuje na portalu Medycyna Praktyczna dr Robert Drabczyk, żurawina hamuje przyleganie bakterii do błony śluzowej dróg moczowych.
  • Wzmocnij się dietą – bogata w owoce i warzywa dostarczy witamin i minerałów, które pomogą organizmowi w usuwaniu toksyn. Warto dołączyć do diety produkty o wysokiej zawartości witaminy C, która pomaga zwalczać infekcje. Duże ilości tej witaminy zawiera m.in. papryka, brokuły czy natka pietruszki. Specjaliści polecają także żurawinę ze względu na jej właściwości przeciwzapalne. Suplementy diety należy stosować po konsultacji ze specjalistą!
  • Pieczenie w okolicach ujścia cewki moczowej, ból przy oddawaniu moczu, ból podbrzusza to sygnały, że lepiej pójść do lekarza. W razie takich objawów warto wykonać kontrolne badanie ogólne moczu. Jeśli leczenie nie przynosi efektu albo dolegliwość powraca po jednym do czterech tygodni od zakończeniu leczenia, lekarz zaleci także posiew moczu na obecność bakterii. Lepiej w razie wystąpienia dolegliwości sugerujących zapalenie pęcherza lub inne schorzenia układu moczowego nie stosować samodzielnie specyfików na infekcje dróg moczowych, zwłaszcza, że zwykle podczas leczenia konieczne jest stosowanie antybiotyku, a ten wypisać może tylko lekarz.
  • Przestrzegaj zaleceń lekarskich! W chorobach układu moczowego często konieczne jest stosowanie antybiotyków, a przerwanie zaleconej terapii, nawet jeśli wydaje się, że jesteśmy już zdrowi, to narażenie się na powrót infekcji. Co gorsza, może się okazać, że przerywając przyjmowanie antybiotyku spowodowaliśmy uodpornienie się „naszych” bakterii na konkretny specyfik.
  • Ruszaj się – rezygnowanie z aktywności fizycznej na świeżym powietrzu to błąd, bowiem sport poprawia odporność i sprawia, że rzadziej chorujemy. Ne rezygnujmy z ruchu nawet, gdy pogoda nie sprzyja, to najlepszy sposób, by zahartować organizm.
  • Rozgrzej się – ciepło poprawia ukrwienie śluzówki dróg moczowych, dzięki czemu szybciej ustępuje stan zapalny. Ulgę może przynieść krótka, ciepła kąpiel i nasiadówki z naparu rumianku lub szałwii. Skorzystaj z termoforu na podbrzusze i nerki – gorący okład może przynieść ukojenie.
  • Jeśli nie masz dolegliwości, i tak zawsze warto raz na rok zrobić kontrolnie badanie ogólne moczu.
  • Jeśli dojdzie do zatrzymania moczu, koniecznie szybko udaj się do lekarza. Wbrew pozorom, może to być stan bezpośrednio zagrażający życiu. Prawdopodobnie w takiej sytuacji konieczne będzie założenie cewnika.

jw, mw, zdrowie.pap.pl

Artykuł dr. Drabczyka z Medycyny Praktycznej

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Zobacz także

Migrena oczna (z aurą) - przyczyny, objawy, leczenie

Aura, ból głowy i nudności. Jak rozpoznać i leczyć migrenę oczną?

Testy owulacyjne - działanie, wyniki, opinie

Testy owulacyjne – prosty i pomocny sposób na wsparcie starań o dziecko

cukrzyca ciążowa objawy normy

Cukrzyca ciążowa. Co należy o niej wiedzieć?